Dodaj do ulubionych

Juliusz Machulski sceniczny

23.01.09, 22:15
Jaka prapremiera? Ludzie, co wy piszecie? Na prapremierze to ja byłem w
ubiegłą sobotę. Jeśli ja byłem na praprapremierze, która waszym zdaniem nazywa
się teraz prapremierą, to kiedy i jak nazwać premierę? Uspokójcie się trochę z
tymi napuszonymi nazwami. A spektakl całkiem przyjemny. Żadnej rewelacji,
lekki śmiech, ale w tym się przecież specjalizuje Powszechny. Bardzo fajna gra
aktorska, i o to chodzi.
Obserwuj wątek
    • prawdziwyjotes Juliusz Machulski sceniczny 24.01.09, 02:13
      "Na spektaklu [...] popłakałem się ze śmiechu," ho ho ho, ha ha ha, co za
      skromność jegomościa
    • Gość: m Re: Juliusz Machulski sceniczny IP: *.lodz.agora.pl 25.01.09, 14:36
      Spektakl, który Pan oglądał w sobotę to ”pokaz przedpremierowy”,
      czyli rodzaj próby generalnej z publicznością. Mianem prapremiery
      okresla się pierwsze wystawienie danej sztuki w historii jej
      istnienia (czyli od momentu napisania). O tym, który wieczór ma
      charakter (pra)premiery, czyli oficjalnej prezentacji przez
      zaproszoną publicznością decyduje teatr, a nie dziennikarze.
      Pozdrawiam
    • Gość: mandragora0 Re: Juliusz Machulski sceniczny IP: *.grs-k0.g1.pl 25.01.09, 21:58
      a może byś się tak nie unosił co ,bo racji nie masz i zbłaźniłeś się z lekka. To
      co Ty widziałeś to był spektakl przedpremierowy , a dziś była prapremiera ,tak
      jak w artykule napisano.Lepiej doucz sie co jest co to wtedy możesz się mądrować:D
    • aaa202 Tak czy siak sztuka bardzo fajna. 26.01.09, 10:11
      Pawlak i Łuczak-hiperwentylator są świetni. Dwie godziny zdrowego
      śmiechu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka