Dodaj do ulubionych

Takie mam marzenie

15.04.25, 22:00
Naczytać się Llosy i Arguedasa (plus Świat dla Juliusza- autora zapomniałam - Biaz Echenique? - gorąco polecam). I pojechać do Peru, cały miesiąc , Lima, Ayacucho, Cuzco, Arequipa i Piura, gdyby się udało. Daje sobie rok.
Obserwuj wątek
    • kotejka Re: Takie mam marzenie 15.04.25, 22:06
      Pieknir miec marzenia z rozmachem
      Mowi sie, ze jesli mozesz cos wymarzyc, to moxesz i zaplanowac. Niech Ci sie spelni
      • nangaparbat3 Re: Takie mam marzenie 15.04.25, 22:17
        Drogo tam nie jest, w sumie trzeba trochę determinacji no i uzbierać na lot. Bardziej realne niż się w pierwszej chwili wydaje
        • gryzelda71 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:29
          Sama?
          • nangaparbat3 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:34
            Nie, no tam bym sama nie pojechała, chyba że na zorganizowaną wycieczkę, a zupełnie nie o to mi chodzi.
            • gryzelda71 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:38
              Bo już myslam, ze sama. Fajnie, że masz zkim zrealizować je. Trzymam kciuki. I zazdroszczę troszkę. Ale tak pozytywnie.
              • krwawy.lolo Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:47
                A można zazdrościć niepozytywnie? Nie chce mi się zakładać kolejnego wątku o myleniu pozytywnej zazdrości (nie tej o osobę) z negatywną zawiścią.
                Zazdroszczenie komuś sukcesu np. jest w porządku. Zawiść jest wtedy, kiedy się tego kogoś z powodu rzeczonego sukcesu nienawidzi.
                • gryzelda71 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:49
                  Można.
                  • krwawy.lolo Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:55
                    Ech ..., zazdrość jest wtedy, kiedy podoba mi się coś, co ktoś inny ma lub robi, jaki jest itp., z wyłącznie pozytywnymi konotacjami.
                    Wszystko inne jest zawiścią.
              • nangaparbat3 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:58
                gryzelda71 napisała:

                > Bo już myslam, ze sama. Fajnie, że masz zkim zrealizować je. Trzymam kciuki. I
                > zazdroszczę troszkę. Ale tak pozytywnie.

                Nie, tylko raz się wypuściłam sama trochę dalej, do Tuluzy . Ale jak to napisałaś, zaczęłam rozważać. 😂
                • krwawy.lolo Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 14:03
                  nangaparbat3 napisała:

                  > do Tuluzy <

                  Freedom's just another word for nothing left to lose. wink
                • gryzelda71 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 14:03
                  Podziwiam.
            • marecky81 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:42
              W tamte rejony świata jechać samemu to spore ryzyko jeśli się włóczy po interiorze. Niedawno polski paralotniarz zaginął w Kolumbii. Zniosło go perę km od miejsca docelowego. Po wylądowaniu jeszcze się odezwał przez telefon, a potem już nic. Uruchomiono poszukiwania, ale póki co nic nie znaleziono. Sprawa gdzieś sprzed 2 miesięcy.
              • marecky81 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:43
                www.fakt.pl/wydarzenia/corki-witolda-gilarskiego-w-kolumbii-wciaz-mamy-nadzieje/063nphr
      • krwawy.lolo Re: Takie mam marzenie 15.04.25, 22:18
        .
      • nangaparbat3 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 12:31
        🙂
    • arabelax Re: Takie mam marzenie 15.04.25, 22:18
      to ja trzymam kciuki 🙂
    • mocca25 Re: Takie mam marzenie 15.04.25, 23:13
      Powodzenia!

      Ja jestem bardzo zadowolona, ba, bywam szczęśliwa z powodu realizacji z różnych szalonych planów i pomysłów.
    • jkl13 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:08
      Ja miałam marzenie objazdówki autem po Europie, minimum miesiąc. Dałam sobie 2 lata (na uzbieranie urlopu i kasy) i udało się. 6 tygodni w drodze, przejechane 9.000km, przywiezione 2.000 zdjęć. Było fantastycznie i tobie też polecam realizację tego typu marzeń.
    • alina460 Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 13:25
      Brzmi fantastycznie! Spełniaj to marzenie jak najszybciej!
    • pepsi.only Re: Takie mam marzenie 16.04.25, 14:30
      Super marzenie, trzymam kciuki za jego realizację.

      A może potraktuj to jako plan, i powoli zacznij przygotowywać się do tego.
      I tak kroczek po kroczku działać, żeby choć trochę zbliżyć się do tego marzenia. A im wiecej tych małych kroków, tym bardziej marzenie staje się celem, planem na przyszłość i jest bliżej do zrealizowania w pełni.
      Polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka