Teoretycznie....

13.11.03, 18:38
Teoretycznie szkoła jest do uczenia się... ale nie zawsze. Dzisiaj siedziałam
w szkole od rana do 17 i iiiii i sprzatałam salę ! Nie dlatego, że cos
zrobiłam, nie że miałam "karę". Po prostu pani dyrektor postanowiła, ż
euczniowie sami wyczyszcza salę. Wszystko byłoby Ok gdyby została cała klasa,
ale u mnie to nie przejdzie:( Siedzialyśmy we trzy .... Czasami nie rozumiem
ludzi.
    • al-ki Re: Teoretycznie.... 13.11.03, 18:42

      Jak nie przejdzie? Było polecenie i wykonać!

      Wiem to absurd. U mnie też tak jest. Cała klasa ma coś zrobić, a robi kilku "frajerów", także ja.
      Przygotowanie do życia. Albo cwaniakujesz albo odpadasz. Przykro mi.
    • gray Re: Teoretycznie.... 13.11.03, 18:45
      no ja też chyba nie rozumiem.. sprzątają w trójkę salę zamiast popatrzeć na
      panią profesor z politowaniem i pójść do domu...
    • ixtlilto Re: Teoretycznie.... 18.11.03, 20:29
      Ja już w skzole robiłam różne zeczy... od wieszania dekoracji, ustawiania
      stołów, noszenia rzeseł, na sprzątaniu i malowaniu kończąc... Jednego się można
      wtedy nauczyć: szacunku do pracy innych!
      • s.n.a.f.u Re: Teoretycznie.... 18.11.03, 21:14
        ixtlilto napisała:
        > Jednego się można wtedy nauczyć: szacunku do pracy innych!

        Mogłabyś rozwinąć myśl? Bo jakoś związku nie widzę...
        • ixtlilto Re: Teoretycznie.... 18.11.03, 21:40
          s.n.a.f.u napisał:

          > > Jednego się można wtedy nauczyć: szacunku do pracy innych!
          > Mogłabyś rozwinąć myśl? Bo jakoś związku nie widzę...
          Kiedyś w mojej SP było modne wypisywanie różnych haseł na ścianiach w szatni,
          kiedy pojawiło się coś w stylu "7b jest the best" na prawie całą ścianę-
          dyrekcja nie wytrzymała... i cała klasa najpierw ze skrobaczkami a potem z
          pędzlami odnawiała szatnię. Po takiej nauczce (wiesz ile razy trzeba było myć
          podłogę aby pozbyć się resztek mokrego tynku z płytek?!) wszyscy pilnowaliśmy
          aby żaden bazgroł nie pojawił się na ścianie. Zarówno w szatni jak i w
          kiblach... wiedzieliśmy ile pracy kosztuje czyszczenie tego.
          Podobnie z noszeniem ławek zy ustawianiem dekoracji- gdy się napracujesz, to
          nie tak łątwo przyjdzie Ci zburzenie tego co inni zrobili, bo wiesz ile czasu i
          energii na to poświęcili.
          • intruder Obiema rekami.. 18.11.03, 22:43
            ..sie pod tym podpisuje:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja