Dodaj do ulubionych

Głośno i ... dla dzieci

09.02.09, 17:39
W sobotę po południu w Manufakturze się działo... nie wiem za bardzo
co , bom zainteresowany nie był. Rzucił mi się tylko jeden obrazek w
oczy. Zresztą typowy. "Zabawny konferansjer" + kolumny + wszystko na
cały zycher, aż dach jęczał ( zwłaszcza w momentach aktywności
konferansjera). A do tego dzieci. Małe. Malutkie. Latały między
rodzicami a kolumnami, zdezorientowane , jak mi się wydawało,
łapkami zakrywające uszy.
Pewien nie jestem czy to była impreza kierowana do dzieci, ale na to
wyglądało. Jeśli tak , to jedna z wielu takich. I na każdej z nich
dzieci ( w swej nieskażonej jeszcze , naturalnej mądrości) chronią
rękami uszy. I nasuwa mi się pytanie: czy ludziom dorosłym, zarówno
rodzicom, jaki i organizatorom, czy obsługującym imprezę, którzy
powinni być świadomi na co narażone są te dzieciaki, mimo ,ze widza
zachowanie dzieciaków, nie przyjdzie do głowy, że taki jazgot to
żadna przyjemnośc? Ba , zagrożenie i to nie małe. A ja wiem jakie
doskonale, bo mam na swoim koncie uraz akustyczny, który zamienia
życie w ruinę. Czy ktos w ogóle o tym myśli? Rodzice przynajmniej
mogliby. Ale gdzie tam. Na imprezach plenerowych stoją z pociechami
pod ścianą kolumn. Wytrwale. Później tylko nie wiadomo skąd coraz
głosniej telewizorek nastawiać trzeba ( w najlepszym przypadku!).

Obserwuj wątek
    • wujek_samo_bro ups chyba za dużo cię kasujemy 23.02.09, 13:50
      poczytaj na drugi raz netykietę
      siedząc nad filetem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka