miejskie_narty 14.03.09, 22:10 Tak zagajam trochę pod Bryzolina:-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miejskie_narty Re: [GWŁ] hycel? 14.03.09, 22:38 Pytam, bo po lekturze poprzednich wątków, naszło mnie, żeby rozbudować nieco swoją teorię walki z psimi kupami w mieście... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: [GWŁ] hycel? 14.03.09, 22:25 O, będzie kolejny wątek o psich jądrach :D Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: [GWŁ] hycel? 14.03.09, 22:34 Hycle też jądrami się zajmują?:) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: [GWŁ] hycel? 14.03.09, 22:36 Właścicielami tychże, więc poniekąd i nimi, nieprawdaż. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: [GWŁ] hycel? 14.03.09, 22:40 O ile mówimy o psach niewykastrowanych, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: [GWŁ] hycel? 14.03.09, 22:59 Prawdaż. W takim razie zostawmy psie jądra w spokoju w tym wątku. Jeśli to coś pomoże, to nie wiem, gwł w hycel i mam nadzieję się nie dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
bryzolin Re: [GWŁ] hycel? 15.03.09, 19:08 Według mnie temat psich kup ma najwięcej współnego z ogólnym pojęciem kultury z Polsce i w szczególnosci w Łodzi. To jest nawet trochę zbieżne z faktem nieodpowiedniego parkowania samochodów, zaśmiecania, załatwiania się w bramach itp. Nie wymagajmy zbyt wiele, społeczeństwo jest gdzieś pomiędzy poziomem kultury najbardziej wykwintnym a najbardziej podłym, ze wskazaniem na to drugie. Nie da się do końca powiedzieć, że ludzie są pozbawieni kultury, ale sprzątanie psich kup jakoś się nie przyjęło. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: [GWŁ] hycel? 15.03.09, 21:04 Nie przyjęło się jeszcze. A i też nikt do tej pory specjalnie nie próbował wymusić na społeczeństwie sprzątania. Ja jestem zdania, że samo się nie przyjmie. Zawsze musi się pojawić rąbek marchewki i cień kija. (Cień, bo oczywiście kij ma być tak szybki, żeby nie było go widać, lecz tylko czuć:)) Odpowiedz Link Zgłoś