Dodaj do ulubionych

Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0

26.01.02, 13:05
Pozdrawiam wszystkich tropicieli z Ł G W !!

Witam zalążki Elektronicznej Demokracji Społeczeństwa Obywatelskiego !

Śledzę z uwagą wszelkie inicjatywy polegające na walce z nękającymi naszą
społeczność patologiami.
Walka z mafią taksówkarską
Oszuści w WOSP.
Handel zwłokami

Jesteście pierwszym ogniwem walki z patologią społeczną i inercją względem niej.
Tym istotnym, że pozostajecie w nieustannym kontakcie z Opinią Społeczną.
Wy nagłaśniacie sprawy, poddajecie wątki, któtrymi mają zajmować się później
stosowne finansowane z naszych środków służby.





Obserwuj wątek
    • dekster Re: Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0 26.01.02, 13:42
      Poprzedniej wypowiedzi, jako nie dokończonej proszę nie czytać.
      Poniżej wersja rozszerzona - Pozdrawiam

      > Pozdrawiam wszystkich tropicieli z Ł G W !!
      >
      > Witam zalążki Elektronicznej Demokracji Społeczeństwa Obywatelskiego !
      >
      > Śledzę z uwagą wszelkie inicjatywy polegające na walce z nękającymi naszą
      > społeczność patologiami.
      > Walka z mafią taksówkarską
      > Oszuści w WOSP.
      > Handel zwłokami
      >
      > Jesteście pierwszym ogniwem walki z patologią społeczną i inercją względem niej.
      > Tym istotnym, że pozostajecie w nieustannym kontakcie z Opinią Społeczną.
      > Wy nagłaśniacie sprawy, poddajecie wątki, którymi mają zajmować się później
      > stosowne finansowane z naszych środków służby. I one owszem zajmują sie -
      najczęsciej jednak tylko tyle ile trzeba, co niestety nie zawsze oznacza do skutku
      Papierowy dziennik żyje krótkim życiem. Po bulwersującym temacie pozostaje w
      naszej pamięci jakiś fragment, który z czasem nie ma już dla nas emocjonalnego
      znaczenia, bo oto nadchodzi następny - całkowicie nas zajmujący.
      Internet, elektroniczne archiwa, grupy dyskusyjne to dzięki nim papierowe wątki
      mogą trwać -trwać do skutku t.j. do wyjaśnienia sprwawy.
      Słomiany zapał, może być systematycznie podsycany przez monitorującego przebieg
      sprawy internautę.
      Sprawa załatwiona -sprawa odhaczona. Ale wgląd w nią jest w każdej chwili możliwy.
      Zaprowadźmy więc na forum ŁGW swoiste archiwum i wspólnie tropmy, rozwiązujmy,
      nadzorujmy. Mój pomysł na lepszą łodź

      >
      >
      >
      >

      • vladip Re: Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0 27.01.02, 00:12
        przecież forum to właśnie jest archiwum , na razie nie wymyśliłeś nic nowego
        pzdr
        vladip
        • dekster Re: Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0 27.01.02, 00:24
          forum nie jest uporządkowane.
          Zawiera wątki o różnym ciężarze gatunkowym.
          Od błahych -nabijanie licznika - po istotne dla całego regionu.
          Chodzi mi o wyodrębnienie tych istotnych, aby nie zaginęły w potoku "istotnych
          inaczej"
          Aby sprawa w toku była monitorowalna.
          Aby można zadawać do niej pytania. Pytania do osób odpowiedzialnych za jej
          rozwiązanie.
          • vladip Re: Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0 27.01.02, 00:29
            może i to jest pomysł na podforum ...
            tylko że narazie nie ma chyba wystarczającej siły nacisku.. po prostu nikt nie
            interesuje się tym co tu piszemy...
            masz może pomysł jak to zmienić?
            pzdr
            vladip
            • dekster Re: Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0 27.01.02, 00:37
              zerknij na dół książki życzeń i zażaleń -tam są pewne sugestie.
              Skoro tyle osób z tego forum deklaruje swój łódzki patrotyzm i chęć działania,
              skoro zdecydowali się z Łodzią związać swe życie to najwyższy czas na to życie
              mieć jakiś wpływ.
              Zacznijmy od przerzucenia zawartości Forum i wyszukania tego co paliło i było
              przedmiotem energicznych dyskusji,
              Co się ztym stało, jaki miło to finał -kto i na jakim etapie ukręcił sprawie
              łeb?

              odbiór............
            • jasam Re: Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0 27.01.02, 17:32
              vladip napisał(a):

              > tylko że narazie nie ma chyba wystarczającej siły nacisku.. po prostu nikt nie
              > interesuje się tym co tu piszemy...
              Redakcja, na kilu wątkach obficie cytwoała doniesienia PAP. Czyli czytaja i nawet
              zajmują stanowisko - na forum oczywiście.
              Czy można wpływać na współpracę Forum z dziennikarzami - wielokrotnie J27
              tłumaczył - że ta jest zabawa dla nas.
              Tylko dlaczego mimo to przedrukowuja fragmenty wypowiedzi z Forum do analogowej ?
              Nie mogę zrozumieć zasad współpracy. Robią jak im wygodnie w przypadku
              poszczególnych wątków. Czasem sami przecież zakładają haczyk (wątek) - badając
              nasze opinie.
              Ale też i obrażają się, gdy na 1 watku jest więcej niż ..x.. krytycznych wpisów
              dotyczących pracy GŁ.
              Brak czystych reguł :-(((
              pozdr.
              • dobry_brat media i ludzie 30.01.02, 12:17
                zgadzam się

                mają skłonność do bezzasadnego obrazania sie i występowania z pozycji wyżyn
                intelektualnych ( którymi niewątpliwie są - ale po co nadużywać cenzury ?)

                robią dobrą robotę ;) - ale są bardzo wrażliwi na swoim punkcie

                opracowanie jakiś zasad współpracy byłoby korzystne dla obu stron

                np. super akcja - Skrzydła dla Łodzi?

                co z nią dalej się stało?
                wyrosły nam te skrzydła?
                czy wszystko zostało po staremuu i na tapecie jest jakiś inny wątek ?

                bo moglibyśmy trochę pomóc w takiej sprawie sami z siebie - chyba każdy kogo
                losy tutaj rzuciły, chciałby dla tego miasta dobrze

                chodzi o wykrystalizowanie się pewnych zasad - jak przeprowadzic np. akcję
                mailową/
                może Gazeta tez chcialby się włączyć - pytania na Forum ( ukłony dla dekstera )
                moglyby być rzeczywiscie interesujące, a nie skrępowane tzw. "etyką
                dziennikarską" - są czasem ostre, ale poproszę o bezpośrednie pytania : co Pan|
                Pani zrobiła w końcu w tej sprawie?
                czy to już ten czas nastał ? czy może nastanie?

                to naprawdę proste - efekt "kuli sniegowej", do czego forum nadaje się idealnie
                gdy coś się dzieje dobrego, chcemy byc tego częścią ( zazwyczaj )

                i nie chodzi o popieranie którejs z opcji ( bo która jest dobra?)
                ale o DZIAŁANIE. Inaczej znowu skończy się na oburzeniu i gadaniu, do czasu
                tragedii w Bombaju albo czegoś równie świeżego
                pamięć jest taka spragniona doznań, prawda?
                kto będzie wspominał Skrzydła dla Łodzi za dwa - trzy lata?

                jeśli oni coś zaiinicjowali - moze trochę by to pociągnąć?
                zanim trafi się nowy nośny temat
                a dzięki netowi możemy reagować błyskawicznie !


                inaczej za parę lat łódzcy fundamentalisci nie będą mieli czego bronić, a Łódź
                będzie atrakcją :

                Wakacje w mieście bez zasad ! Jesli pragiesz mocnych doznań - wybierz się tam,
                gdzie nie istanieją żadne normy ! Sprawdż się w Łodzi !
                Wykup ubezpieczenie i zapuść się na safari po łódzich pubach !

                pozdr dla wszystkich obecnych w temacie

    • dobry_brat Re: Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0 28.01.02, 12:45
      nikomu nie można zabronić rozmów o dupie maryny.

      ale nikomu nie można zabronić rozmów, z których cos wynika

      w poprzednich wątkach daliścxie wyraz wręcz fundamentalistycznego przywiązania
      do miasta łódki

      jesli więc żadna siła nas stad nie ruszy - może warto byłoby mieszkać w miescie
      odrobinę bliżej normalności?
      a nie w mieście afer ?

      może Internet to idealna droga do zwołania grupy nacisku w bulwersujących nas
      sprawach ( chodzi mi o te poważne - typu łowcy skór )

      i nie mówcie mi tylko, ze ktoś będzie tymi grupami sterował ! to wy wybieracie,
      czy się angażujecie, sami możecie też taki wątek stworzyc

      może gdyby którys z polityków dostał pareset maili - lub za pośrednictwem
      specjalnego forum jego uzytkownicy mieliby możliwosć zadawania mu pytań -
      zacząłby myśleć !

      pytanie jest jedno - czy do tego dorośliśmy

      • jasam Re: Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0 28.01.02, 16:38
        dobry_brat napisał(a):

        > może gdyby którys z polityków dostał pareset maili - zacząłby myśleć !
        > pytanie jest jedno - czy do tego dorośliśmy

        Dorośliśmy - my czy oni ?
        Jeżeli my dorośliśmy to czy oni zwracają na to uwagę ?
        Po otrzymaniu immunitetu lub władzy "w imieniu partii" zmienia się sposób
        myślenia. Można to prześledzić na wielu życiorysach z ostatnich lat. Ponieważ nie
        ma żadnych realnych mechanizmów rozliczania się z wyborcami, polityk nie musi
        myśleć po otrzymaniu nawet 100 milionów maili.
        Chyba że wskażesz, że ta sprawa może podnieść jego pozycję w partii czy w
        polityce. Ale i tak moze być mało odważny, aby zaczynać forsować własną metodę
        zmian w Polsce.

        Kilka razy zetknąłem się z z działaniami lobbingu poselskiego z rejonu Krakowa.
        Od kilku lat jest to realizowane. Jeżeli któryś z nich za słabo sie angażuje do
        wspólnego frontu "na rzecz miasta i regionu" jest przez tygodnie obsmarowywany w
        prasie lokalnej. Różne grupy obywatelskie piszą do prasy listy otwarte.
        Mieszkańcy wydzwaniają z oburzeniem. Tam 100 maili moze mieć wydźwięk.
        Ale nie wszędzie ludność jest taka świadoma i aktywna.
        Nie dawno dowiedziałem się, że dwójka posłów z Łodzi zapoznała się i przeszła na
        Ty. W Sejmie są DRUGĄ kadencję i dopiero teraz porozmawiali, aby uzgodnić jakąś
        sprawę dla dobra Łodzi. I wcale nie reprezentują przeciwstawnych opcji. Do tej
        pory nawet w Łodzi nie rozmawiali ze soba co można w Sejmie zrobić wspólnie.

        Wspomagajmy więc dorastanie społeczeństwa, które może wybrać mądrych poasłów i ci
        będa mądrze rządzili.
        pozdr.

        • dobry_brat sam nic nie znaczę - razem owszem 29.01.02, 12:24
          jasam napisał(a):
          >
          > Dorośliśmy - my czy oni ?

          > Po otrzymaniu immunitetu lub władzy "w imieniu partii" zmienia się sposób
          > myślenia. Można to prześledzić na wielu życiorysach z ostatnich lat. Ponieważ n
          > ie
          > ma żadnych realnych mechanizmów rozliczania się z wyborcami, polityk nie musi
          > myśleć po otrzymaniu nawet 100 milionów maili.

          po otrzymaniu tylu maili zacząłby mysleć - to 3 x więcej niz mogłaby dostac cała
          jego partia




          > Kilka razy zetknąłem się z z działaniami lobbingu poselskiego z rejonu Krakowa.
          >
          > Od kilku lat jest to realizowane. Jeżeli któryś z nich za słabo sie angażuje do
          >
          > wspólnego frontu "na rzecz miasta i regionu" jest przez tygodnie obsmarowywany
          > w
          > prasie lokalnej. Różne grupy obywatelskie piszą do prasy listy otwarte.
          > Mieszkańcy wydzwaniają z oburzeniem. Tam 100 maili moze mieć wydźwięk.
          > Ale nie wszędzie ludność jest taka świadoma i aktywna.
          > Nie dawno dowiedziałem się, że dwójka posłów z Łodzi zapoznała się i przeszła n
          > a
          > Ty. W Sejmie są DRUGĄ kadencję i dopiero teraz porozmawiali, aby uzgodnić jakąś
          >
          > sprawę dla dobra Łodzi. I wcale nie reprezentują przeciwstawnych opcji. Do tej
          > pory nawet w Łodzi nie rozmawiali ze soba co można w Sejmie zrobić wspólnie.
          >
          > Wspomagajmy więc dorastanie społeczeństwa, które może wybrać mądrych poasłów i
          > ci
          > będa mądrze rządzili.
          zapomnijmy więc o wybieraniu mądrych posłów ...

          poruszyłeś bardzo ważną kwestię !
          gdzie sa Ci wszyscy krzyacze - Łódż albo śmierć ( podobne hasła można usłyszeć na
          Kubie )

          to jest możliwe - jak sam piszesz
          dowodzi to tylko jednego
          jak dobrze zorganizowana mniejszość coś jednak może znaczyc ( skąd my to znamy -
          nie z Sejmu właśnie? )
          piszesz o bardzo ważnych sprawach - Łódż nie ma absolutnie żadnego lobbingu
          niech posłowie ziemi obiecanej wyjadą gdzieś daleko, daleko ( Kuba ? );

          tylko sami możemy doprowadzic do zmian - to nie jest utopia - tylko konsekwentne
          działanie
          jesli Wyborczej sie udało ze skórami - to może komus innemu uda się zorganizować
          taką nieformalną grupę lobbingu, o jakiej piszesz

          np. Nową Łódź - bo o ile słyszałem istnieje cos takiego, ale nie znam tego
          zupełnie i nie wiem z czym to jesć ( pożyteczne czy nowa "loża" - bez negatywnych
          skojarzeń i retoryki proszę ! )

          odnoszę wrazenie, ze ci najbardziej zaangazowani w bronienie swojej łódki po
          prostu lubią sobie pogadac o pierdolach - ale nie kumają tego, co tu się dzieje
          lub próbuje dziać - wolą umawiać się na wódkę ....








          • Gość: skjuban Patria o muerte -Venceremos !!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 15:58
          • dekster cytuję ob.serwatora :" 30.01.02, 12:58
            Lewica? Prawica?
            Autor: ob.serwator@poczta.gazeta.pl
            Data: 30-01-2002 12:37


            --------------------------------------------------------------------------------
            Lewica? Prawica? Czarni czy czerwoni?
            A ja powiem wam, że jest mi wszystko jedno! Tylko żeby po kolejnych wyborach
            znów nie traktowali swoich stanowisk i urzędów jak prywatny folwark. Żeby znowu
            nie dzielili wszytkich stanowisk między kolesiów i pociotków bez względu na ich
            umiejętności i predyspozycje. Żeby po raz kolejny powyborach nie następowało
            dzielenie łupów i bezkarne nieliczenie sie z nikim (nawet swoimi wyborcami).
            Jak do tego dojść?
            Marzy mi sie społeczeństwo obywatelskie czyli takie, które jest świadome swoich
            wyborów, ale przede wszystkim skutecznie egzekwuje od wybieranych przez siebie
            radnych i parlamentarzystów realizacji obietnic, godnej reprezentacji interesów
            WYBORCÓW !!!
            Tak może być tylko wtedy, gdy my wyborcy, nie będziemy siedzieć cicho kiedy
            zauważymy jakiekolwiek nieprawidłwości. Każdy przez nas wybrany jako
            reprezentant w radzie miasta czy sejmie musi mieć świadomość tego, że patrzymy
            mu na ręce, że obserwujemy jego czyny. Musi mieć świadomość tegi, że jeśli raz
            NAS oszuka to jest spalony NA ZAWSZE."

            MĄDRE STANOWISKO

    • Gość: N/N NIemożliwe oznacza tylko tyle, że jak IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 12:40
      dotąd nikt nie potrafił tego dokonać
      • dobry_brat NIemożliwe oznacza tylko tyle, że komuś nie zalezy 29.01.02, 14:43
        Gość portalu: N/N napisał(a):

        > dotąd nikt nie potrafił tego dokonać

        poczytaj wątek o Krakowie ( wyżej )

        może jednak pozostac przy organizowaniu Parady Techno?

        niech się gawiedź wyszumi .





    • jasam Re: Niech każdy zrobi coś dla ogółu 29.01.02, 15:18
      dekster napisał(a):

      > Witam zalążki Elektronicznej Demokracji Społeczeństwa Obywatelskiego !

      Och, gdyby tak było .............

      Z wcześniejszych wypowiedzi wynika, że wielka jest rola mediów. Muszą wziąść na
      siebie ciężar "moderatora" działań oddolnych.
      Od dłuższego czasu zachaczam ten temat przy różnych okazjach, ale obawiam się
      założyć wątek, jak wyobrażamy sobie pracę dziennikarzy. Przerodzi sie szybko
      w "dywanowy nalot" zamiast dyskusji z dziennikarzami.
      W jednym z wątków Kropka pisała, że nie chce się zrzeszać w żadnej grupie
      obywatelskiej dla poprawiania lokalnej samorządności. I to jest dość powszechne
      oczekiwanie. Większość ludzi może dołożyć "coś" (pomysł, czyn, kwotę), ale nie
      chce wpadać w "naprawianie świata" tu: naprawianie małej ojczyzny. Należy to
      zrozumiec i nie wymagać więcej.
      Raczej skoordynować działania wokół grupy aktywistów mających w miarę zbieżne
      cele z naszymi, wybrać jakies medium stanowiące zarówno "tubę" jak
      i "wiarygodność" i prezentować program "naprawiania świata".
      Albo ci zainteresowani dołączą w drobnych, pożytecznych uczynkach - i wtedy
      całość nabiera powagi i ważności, albo zignorują - i wtedy będzie koniec takiej
      inicjatywy.

      Piszecie, że dziennikarze z Wyborczej potrafili ujawnić patologię. Właśnie -
      dziennikarze. Bez ich RZETELNEGO zaangażowania i wsparcia trudno walczyć z
      patologią samorządności. Bo jeśli nie będzie tego w mediach to zostają wtedy
      pikiety i blokady.
      Przykładem niech będzie porządny materiał Anny Kulik z Dziennika. Czy wokół tego
      będzie rzetelna dyskusja o problemach władzy w Łodzi, czy nagonka osobisto-
      partyjna. Radni i działacze partyjni nie podejmą dyskusji. Dziennikarze (wg zasad
      etyki) - nie będą komentować co sie pisze w innych gazetach. Zostają obywatele,
      ale ... 100 listów - 100 różnych poglądów, mnóstwo wątków i problemów.
      Gdzie rozstrzygać takie problemy ?
      Czegoś jeszcze brakuje naszej społeczności (problem ogólnopolski). W niektórych
      regionach pewną cząstkę podchwyciła lokalna prasa - i tam działania loobingowe
      tworza się łatwiej.

      Najważniejsze, że przez pół roku mojej obecności na tym Forum (kłaniam się nisko
      wszystkim jego uczestnikom) - co raz rzadziej czytam: "Po co, i tak to nic nie
      pomoże"
      Czyli trzeba zaszczepiać, że warto coś zrobić dla innych. Może najpierw
      przypadkiem znajda się dwa dobre uczynki i do nich dołączą kolejne, a z tego
      będzie jakiś pozytywny wynik. A że nie zawsze tak sie bedzie działo - nie należy
      się zrażać.
      Nawet gdy Flipy ( ;-)) ) będą tu marudzić, że to propaganda i utopia - warto.
      pozdr.
      • Gość: Krakers Do dziela! IP: 195.24.50.* 29.01.02, 19:29
        Super dobry pomysl, Dekster.
        Koniec z mieleniem ozorem, ktorego sluchaja/czytaja tylko uczestnicy forum.
        Pomysl z bombardowaniami mailiami jest moim zdaniem dobry. Tak robi sie w USA,
        gdy komus cos sie nie podoba w pracy tej czy innej administracji.
        Zamiast mowic o wyslaniu 100 maili (100 mln - bez przesady) moze powinnismy to
        zrobic? Jesli nie ustosunkuja sie do zarzutow/nie odpowiedza na pytania mozemy
        wtedy z tym pojsc do prasy.

        Co Wy na to?

        Plan dzialania moglby wygladac nastepujaco:

        1)Kazdy zainteresowany zglasza istnienie jakiegos problemu/chce sie dowiedziec
        jak wydawane sa pieniadze podatnika itd itp.

        2)Wspolnie decydujemy jaki problem chcemy najpierw rozwiazac/komu chcemy
        patrzec na rece

        3)Rozpoczynamy mailowanie

        4a) odpowiedz jest zadowalajaca, ewentualnie nasze postulaty zostaly
        uwzglednione (malo prawdopodobne)>>> super, idziemy na piwo

        4b) nie ma odpowiedzi (95% pewnosci), jest niezadowalajaca lub niepodjecie
        przez adresata postulowanych przez nas rozwiazan

        5)piszemy o tym do gazet i rozglosni radiowych, istnieje duze
        prawdopodobienstwo, ze ktores z nich sie tym zajmie psujac krew temu i owemu


        Ja na poczatek chcialbym wiedziec ile wynosi budzet tego wydzialu promocji i
        jaka jest struktura wydatkow + czym wymieniony wydzial moze sie pochwalic.

        pozdrawiam wszystkich
        Krakers
        • dekster do diabła z regułami -my chcemy coś zrobić! 29.01.02, 20:58
          Proponuję wykorzystać wątki, budzące na tym forum emocje. Na przykład ten
          mówiący o obniżaniu diet parlamentarnych. Mamy swoich przez nas wybranych
          posłów i senatorów niech oni odpowiedzą jakie w tym temacie jest ich
          stanowisko :
          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=939118&aid=939118

          + Twój wątek " Ja na poczatek chcialbym wiedziec ile wynosi budzet tego
          wydzialu promocji i jaka jest struktura wydatkow + czym wymieniony wydzial moze
          sie pochwalic."

          + kolejna afera przy okazji WOŚP w Łodzi
          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=891608&aid=891608

          W książce życzeń i zażaleń zamieściłem inicjatywę 2.0 skierowaną do redakcji o
          następującej treści :
          Redakcjo proszę o pomoc w utworzeniu specjalnego podforum, w którym ukazywałyby
          się nasze zapytania do finansowanych z naszych pieniędzy służb publicznych
          naszego miasta. n.p." rozmowy ze świecznikiem"
          Taki punkt styku.
          Dziś Pytanie wkrótce odpowiedź.
          Szanowna Redakcja zadawałaby owe pytania podczas konferencji prasowych, czy
          specjalnych spotkań, które stałyby się nasza nową świecką tradycją .
          Wszystko ku chwale Nowej Jeszcze Lepsze Łodzi.
          Pozdrawiam
          P.S. Inicjatywa 2.0 kontynuacja wątku z Inicjatywy 1.0.

          Proszę o podforum p.t. Inicjatywy -jednocześnie dziękuję


          dotychczas bez odpowiedzi.

          Tak, że początek już mamy......

          wszak" Nie ma innego sposobu na wyłonienie najlepszego z projektów niż
          wypróbowanie ich jak najwięcej i odrzucenie nieudanych "
          Do dzieła - odbiór.............



          • kropka. Re: do diabła z regułami -my chcemy coś zrobić! 29.01.02, 21:24
            Przemyślałam. Choć sceptyk ze mnie okropny w tym temacie, popieram.
            "Może to coś da, kto wie?" :))
            • dekster W Twym kierunku ukłon ślę ! 29.01.02, 21:37
          • jasam Re: do "lotniskowców" 29.01.02, 23:24
            Jakie były odpowiedzi na maile w sprawie Lublinka ?
            Czy ktos ze współorganizatorów wrzuciłby tu 3 grosze ?
            pozdr.
            • Gość: MarcinK Re: do IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 23:30
              Witam

              Odpowiedzi w sprawie Lublinka glownie byly... automatyczne ze skrzynki Millera. Ale
              pare razy ministerstwo transportu przyslalo mi takze coz z niczego, czyli z glowy -
              tresc indywidualna.

              Pozdrawiam, MarcinK
              • Gość: MarcinK Zglaszam akces IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 23:40
                Witam
                Zglaszam sie do tak okreslonej jak to podal Jasam grupy nacisku. Chetnie.

                Pozdrawiam, MarcinK

                PS Poczytalem to co zapodal Incognit, hmm ciekawe, chyba przestane placic podatki.

                MK
            • Gość: flip Re: do IP: *.p.lodz.pl 29.01.02, 23:38
              "No reply at all" z wyjatkiem automatycznej formulki.
        • dobry_brat Do dziela a nawet DZIEŁA 30.01.02, 12:24
          jednak są ludzie, którzy wiedzą, ze to nie mrzonki ...

          właśnie o coś takiego chodzi !!!

          nie żaden bomb mailing - blokowanie łączy itp. "nieczyste" zagrania

          ale o reakcję na nasze pytania

    • Gość: incognit Polska Organizacja Turystyczna - po co to? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 23:33
      Zalaczam link do watku o POT, acz wpisujacego sie w ten watek takze:

      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=963648&aid=963648

      nie wolno tego tak zostawic!!!

      Incognit
      • megace Łódź? Dziękuję nie wsiadam 30.01.02, 19:38
        Czytam i oczy otwieram szeroko. Wyjechałem z Lodzi 6 lat temu, w sumie by mieć
        pracę w zawodzie. Wystarczy,że gdy trochę potęsknię do miasta, przyjeżdżam do
        niego- uczucie ww. szybko przerodza się w potwierdzenie słuszności podjętej
        decyzji o emigracji .
        Łodź- nigdy więcej - jeśli mógłbym urodziłbym się gdzie indziej.
        Inicjatywy globalne? O co Wam chodzi? Istnieje tylko skala mikro. Skala
        pojedyńczych życiorysów. Brakuje mi ludzi z Łodzi, spotkań z tego jakby
        podskórnego zycia miasta, ale nie murów i smrodu.
        • kropka. Re: Łódź? Dziękuję nie wsiadam 30.01.02, 19:44
          no widzisz, a tu sprzedaż wiązana: albo ludzie i smród, albo nic.
          Biedny jesteś bardzo. Ale w sumie - dobrze, że tacy jak ty wyjeżdżają.
          • megace Re: Łódź? Dziękuję nie wsiadam 30.01.02, 20:02
            Myślę,że nie o tym chciałem mówić i zostałem źle zrozumiany ( Choć że "tacy"
            wyjeżdżają odbieram jako komplement, za który serdecznie dziękuję) . Chciałem
            poruszyć temat własnej inicjatywy. Tak wyjechałem, ale mam dobry zawód, sukces
            i udane zycie. Ci co zostali w Ł. tylko narzekają i jest mi ich żal- bo to byli
            ( i są ) wspaniali ludzie. Tylko nie podjeli jakoś decyzji o opuszczeniu Ł. Nie
            widzę przyszłości we frazesach " dla ogółu" itp na liście. Realizacja zycia
            należy do mnie i tylko do mnie.
            Moi przodkowie przyjechali do Ł. około 150 lat temu- też skądś wyjechali. Gdy
            Belg jedzie do pracy do Holandii to zdradza ojczyznę?
            • kropka. Re: Łódź? Dziękuję nie wsiadam 30.01.02, 20:16
              Nie napisałam nic o zdradzie ojczyzny. Nawet mi to na myśl nie przyszło.
              Nie cierpię, jak ktoś pluje we własne gniazdo i jeszcze jest z tego zadowolony.
              Wyjechałeś i fajnie. Twój wybór. Dobrze ci? Jeszcze lepiej.
              Ja też kiedyś wyjechałam, ale wróciłam, bo było mi źle. I jest mi lepiej tutaj.
              Tylko nie traktuj ludzi tu mieszkających jak idiotów gorszych od ciebie, bo
              zostali, albo nie podjęli właściwej, twoim zdaniem, decyzji.
              Każdy podejmuje własną.
              A to, że ludzie chcą coś robić i zmieniać na lepsze, to źle?
              No to siedź tam, gdzie nic nie robią i gdzie jest świetnie.
            • megace Re: Łódź? Dziękuję nie wsiadam 30.01.02, 20:18
              A ilu dojeżdża Telimeną do Wwy przez lata całe, mając żonę i dzieci w Ł.-
              marząc o kawalerce na Tarchominie? 10 tys ludzi? o jakich kwalifikacjach? A o
              ile spadła liczba mieszkańców Ł. w ostatnich 10 latach ? Ile rodzi się dzieci?
              Na którym miejscu jest Ł. jeśli chodzi o zapadalność na nowotwory?
              Łódź niszy swoich mieszakańców. ( za to w Ł. jest duzo fajnych szpitali i nawet
              oczyszalnia ścieków w nieustającej budowie ).
              Nie jest instyktownym zachowaniem redukcja zagrożenia? Co by powiedział Darwin
              o tych którzy w Ł. zostali?
              • kropka. Re: Łódź? Dziękuję nie wsiadam 30.01.02, 20:35
                Miasto to ludzie.
                A jeśli tego nie wiesz i nie rozumiesz, to jesteś brakującym ogniwem w teorii
                Darwina. kropka.
                • Gość: Megace Re: Łódź? Dziękuję nie wsiadam IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 19:59
                  Dyskusja z Mr Kropką to czysta przyjemność. Tak Mój Panie Kropko - Łódź to
                  miasto dla Pana- dla takich jak Pan- i nie powinien nigdy Pan Kropka Łodzi
                  opuszczać. Jeśli "miasto to ludzie" / trochę to pusty frazes, nieprawdaż ?,
                  podobnie jak "ludzie dobrej roboty" czy "inicjatywa 1.0"/,to co to za ludzie
                  muszą tworzyć Łódź, że ona jest taka właśnie? Może różnią się czymś - na
                  przykład są wycinkiem z innej części krzywej Gaussa? Może większość młodych,
                  zdrowych i wykształconych już wyjechała(od 1939, 1945,1968, 1956, 1970, 1981-
                  itd) ,a obraz Łodzi kształtuje propaganda, media? Filmowa Łódź i tym podobne
                  wolne żarty? Czy żarliwa obrona miasta p. Kropki (normalnie jak Częstochowy
                  przez Kmicica)to nie obrona przed elementarnym wglądem i w konsekwencji
                  wnioskiem: tracę tu swoje życie?! a może nie jestem taki fajny jak o sobie
                  myślę?
                  Wspomnienie o zagubionym ogniwie teorii Darwina wskazuje na
                  powierzchowne, "przekrojowe" wykształcenie i erudycję z rejonu rynku bałuckiego
                  ( miły swoiski " folk" akcent), Poza próbą bycia nieuprzejmym -sorry -
                  wypowiedx nie ma się do tematu, sugeruje tzw. automatyzm w myśleniu
                  występujący przy pewnych organicznych uszkodzeniach mózgu .
                  Lecz chcąc utrzymać ten abstrakcyjny ton:Mój Panie K. z miasta zaginionego
                  Łodzi
                  żyje Pański Widzew Łódź!!! Życżę wielu miłych chwil po kolejnym browarze na
                  Pietrynie!!!
                  • Gość: swojak Do człowieka sukcesu słowa te napisałem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 20:40
                    Stary z Twych wypowiedzi przebija frustracja i defetyzm - gadasz jak facet po
                    przejściach -stary facet po mocnych przejściach. Czy chcesz obnosić się z tą
                    swoją etykietą ? to pytanie zostawiam tobie. Mówisz, że masz "dobry zawód,
                    sukces i udane zycie. " sorry ale mimo dużej empatii nie czuję tego. Mówisz
                    jak emigrant, który jest zły, że musiał opuścić rodzinne strony, że mimo tego,
                    że był kimś to nie był dość silny aby kształtować otaczającą go rzeczywistość i
                    od biedy pozostała mu jedynie skala micro - jak róg klatki w który zepchnął go
                    treser i łaskawie pozwolił pooddychać, przed decydującym upokokrzeniem.

                    "Ci co zostali w Ł. tylko narzekają i jest mi ich żal- bo to byli ( i są )
                    wspaniali ludzie. Tylko nie podjeli jakoś decyzji o opuszczeniu Ł. "
                    Ci którymi otaczasz się kiedy wpadasz do Ł. to jakieś getto -ale widać są Ci
                    potrzebni, abyś swe życie postrzegał w kategorii sukcesu.
                    Przeczytaj raz jeszcze cały powyższy wątek. tu getto nie sięga - to jest
                    zalążek projektu, który paradoksalnie Ty - człowiek któremu ponoć się udało - a
                    nie narzekający przyjaciele - starasz się zabić - Tak wygodniej. Co stanie
                    się , jeśli poradzimy sobie bez ciebie ? , jeśli przetrwamy tu, gdzie tobie się
                    nie udało ? Jeśli odniesiemy sukces ? Jak zmienią się wtedy Twoje własne
                    notowania na Twej prywatnej giełdzie ?

                    Zachęcam Cię do zaprowadzenia własnego - może rozrachunkowego wątku na tym
                    forum -pogadamy !
                    Zdrowia -psychicznego, bez cietrzewienia życzę Tobie !


                  • kropka. Re: Masz rację, Megace 01.02.02, 01:05
                    mylisz się tylko w jednym: w polskim języku kropka jest rodzaju żeńskiego.
                    Ja też.
                    To w Słupsku jest tak świetnie? Ciekawe.
                    • Gość: geograf Re: Masz rację, Megace IP: 10.0.219.* 06.02.02, 21:42
                      bo tam bezrobocia (prawie) nie maja...i tak wysokie płace maja ...

                      (tylko jakieś 25% i płaca o jakas 1/4 niższa od średniej krajowej- to już więcej zarabia, na czysto,"boat people")

                      mam wrażenie że ten drugi Megace, to już nie ten megace, z którym wcześniej dyskutowaliśmy...ale to tylko przypuszczenia....
                  • dobry_brat Łódka_wódka 01.02.02, 12:15
                    przyłącz się do wątku o piciu wódki Megace.

                    tam dopiero widać inicjatywy !!!

                    nie ma żadnej frustracji - jest świetna zabawa.

                    ja tez nie chcę wyjeżdżać - co bym robił, gdybym nie pił wódki?



              • Gość: geo Re: Łódź? Dziękuję nie wsiadam IP: 10.0.219.* 06.02.02, 21:37
                megace napisał(a):

                > A ilu dojeżdża Telimeną do Wwy przez lata całe, mając żonę i dzieci w Ł.-
                > marząc o kawalerce na Tarchominie?

                uwierz mi, nie jest ich wcale tak dużo jak Ci się wydaje...

                >( za to w Ł. jest duzo fajnych szpitali i nawet
                > oczyszalnia ścieków w nieustającej budowie ).

                Natomiast w twojej warszawce nie ma w ogóle dużej oczyszczalni i ponad 3/4 ścieków laduje w Wiśle!!

                i co ty na to ty farbowany warszawiaku???

        • Gość: PICASSO wzystko, co potrafimy sobie wyobrazić jest realne IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 20:02
    • dekster czas.twój największy wróg/najlepszy przyjaciel ? 01.02.02, 22:25
    • Gość: przedruk Głos poparcia od Homara z Wrocławia IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 20:13
      • Re: Pomysl na Lodz !!! adres: *.wroclaw.dialog.net.pl
      Gość portalu: Homar 06-02-2002 15:41 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując

      Witajcie,
      poczytalem o Inicjatywie 1.0 i jej upgrade'ach oraz
      tworzeniu zalazkow
      Elektronicznej Demokracji Spoleczenstwa Obywatelskiego.
      Musze powiedziec, ze
      jestem pod wrazeniem. Juz rozumiem, dlaczego moje pomysly
      moglyby byc
      podciagniete pod inicjatywe...

      Jestem bardzo ciekawy, jak to bedzie dzialalo, bo Wasz ruch
      dopiero sie
      rozwija, prawda? Nie widzialem, zeby bylo stworzone jakies
      podforum dla Waszej
      sprawy. A powinno, jestem o tym przekonany. Mysle, ze ten
      sposob nacisku jest
      swietnym narzedziem aktywizowania spoleczenstwa - oczywiscie
      w miare naszych
      warunkow telekomunikacyjnych.

      Goraco Was pozdrawiam i zycze duzo zapalu. I jeszcze
      wiekszych sukcesow.

      ps.
      A co myslicie o "Lodzi - Miescie Marzen" ??? :)

      • Gość: Krakers Chyba pojde na wodke IP: *.airway.netissat.net 06.02.02, 20:43
        Inicjatywa piekna, ale nie pociagnela za soba rzesz internautow. W
        przeciwienstwie do do tytulowej wodki:)
        No coz, trzeba zmienic narod...:)
        pozdrawiam
        Krakers
        • Gość: dekster jeszcze parę dni prohibicji! Krakers nie wysychaj IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 20:52
          Krakers nie wysychaj ! po robocie pójdę z Tobą:
          Walczymy , na razie w podziemnym nurcie :

          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=405&wid=962933&aid=962933
          • Gość: Krakers Re: jeszcze parę dni prohibicji! Krakers nie wysychaj IP: 195.24.50.* 07.02.02, 00:43
            Dekster, te masy skurczyly sie do
            1) Ciebie (dekster)
            2) Kropki
            3) MarcinaK
            4) Mnie
            strasznie wysechlem przez ten marny odzew, poza tym, to tak bardzo prywatnie
            (prywata?), Kropka nie powiedziala czy Darek to Darek....
            • Gość: dekster Re: jeszcze parę dni prohibicji! Krakers nie wysychaj IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 01:08
              "Jedna przekonana osoba jest warta dziewięćdziesięciu dziewięciu, które są
              tylko zainteresowane"



              Kiedy uczciwi i mądrzy sprawują rządy, prostacy i głupcy ładu przestrzegają.
              Kiedy zaś prostacy i głupcy rządy sprawują, uczciwi i mądrzy stają się
              buntownikami "

              Mo Ti

              "Karą, jaką ponosi mędrzec odrzucający uczestnictwo w rządach, to życie pod
              rządami gorszych od siebie"
              Platon

              wszak zawsze mamy jakieś wyjście :

              www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=1015003&aid=1015003



              • Gość: geograf Re: jeszcze parę dni prohibicji! Krakers nie wysychaj IP: 10.0.214.* 07.02.02, 11:55
                czy wy mówicie o inicjatrywie, czy znowu ktoś zszedł tematy głównego wątku....??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka