Dodaj do ulubionych

Koniec tramwaju do Pabianic?

IP: *.prokom.pl 24.04.09, 18:08
Wkrótce przebudowa układu drogowego w okolicach budowanej IKEI wymusi
wstrzymanie kursowania tramwajów (i możliwość zawracania na obecnej pętli
Chocianowice).
Wyłączenie ruchu potrwa dłużej niż ważność umowy Pabianice MPK.
MPK nie chce funkcjonowania linii P na obecnych warunkach a Pabianice ...
Pabianice były kuszone tym że IKEa opłaci darmobus Pabianice - Łódź/IKEA. Więc
nie zdziwiłbym się że postawią na darmobusy IKEI. Przecież jak będą kursować
do 30 minut to będzie dla Pabianic OK - tramwaj kursował pustawy.. Owszem za
rok IKEA zażąda jakichś tam opłat itd.. Ale wtedy tramwaju już nie będzie. Co
najwyżej pamiątki po zlikwidowanym torowisku w MKM...

Likwidacja tramwaju jako nieekologicznego środka transportu (wypowiedź p.
Habury ongiś na łamach pabianickiego brukowca - obecnie ten pan reprezentuje
rządząca partię polityczną - PO) będzie z radości przyjęta jako zwieńczenie
wieloletnich prób likwidacji środka który zabiera kasę busiarzom. A ten pas
torowiska pozwoli poszerzyć ulicę i pozbyć się korków.... (co z tego że tylko
o jeden pas ruchu.... ale argument jest..)

Więc prawdopodobnie to ostanie dni aby ew. przejechać się tramwajem do Pabianic.

ŁTR - porzućcie lepiej te zwidy o tramwaju łączącym trzy miasta. Zostanie ŁTR
łączący IKEĘ z Helenówkiem. Nawet Zgierz wycofał się rakiem z tego projektu.
Wyremontują być może (równie dobrze mogą nie remontować) kawałek istniejących
torów...

Gdzieś tam sobie krążą ploty że znowu MPK dybie na teren zajezdni MKT
Helenówek.... Jeśli to prawda i MPK przejmie ten teren to padnie kolejna trasa
do Ozorkowa - ku uciesze kilku firemek (Stojeccy itp.).

Odcinek Konstantynów - Lutomiersk może w każdej chwili być zamknięty. Tramwaj
nie jest tam w stanie konkurować z autobusami PKS na tymże odcinku (wygodniej,
bardziej komfortowo i szybciej bowiem trasa omija zakorkowaną ciasną
Konstantynowską a dowozi do atrakcyjniejszego rejonu centrum Łodzi niż
tramwaj). Całkiem prawdopodobne że 43 zakończy swój bieg w Konstantynowie. I
tak raczej to będzie tylko przedłużenie jej agonii. O ew likwidacji tejże
linii mogą zadecydować plany zagospodarowania terenów na Brusie - które mogą
dać pretekst do poszerzenie jezdni kosztem tramwaju.

Ktoś napisze że czarny scenariusz. Ale niestety przynajmniej z Pabianicami to
trzeba chyba cudu aby na jesieni jeszcze tramwaj zawitał w Pabianicach. A
reszta - jak nie to co napisałem to stan infrastruktury zakończy istnienie
tychże linii i to niedługo.

A przy okazji po 4 literach dostanie spora grupka pracowników MPK mieszkająca
w Pabianicach. Bo może się okazać ze taniej będzie ich zwolnic nić kupować
usługę przewozu pracowników od PKS'u...

A może będzie inaczej.... Oby.
Obserwuj wątek
    • Gość: motorniczy Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 18:35
      ostatni tramwaj do Pabianic najprawdopodobniej odjedzie w noc z niedzieli na
      poniedziałek.
    • Gość: bbb Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.zb.lnet.pl 25.04.09, 10:03
      >>Wyłączenie ruchu potrwa dłużej niż ważność umowy Pabianice MPK.

      Przywrócenie ruchu na linii ma planowo nastąpić w dzień wygaśnięcia umowy.
      • Gość: STUDI Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: 157.25.164.* 28.04.09, 13:20
        Pojadą przez jeden dzień i będzie koniec. Choć nikomu nie będzie się
        chciało wydać kasy na udroznenie torowiska. No jeszcze kwestia
        poślizgu z wykoanieem prac...
    • Gość: barnaba Na razie bez paniki. IP: *.lodz.msk.pl 25.04.09, 14:45
      > Wkrótce przebudowa układu drogowego w okolicach budowanej IKEI
      > wymusi wstrzymanie kursowania tramwajów (i możliwość zawracania na > obecnej
      pętli Chocianowice).

      Pętla IKEA ma wyjazd w kierunku Pabianic.
      Scenariusz utrzymania przesiadki "P">>"11" przeniesiony z Chocianowic do IKEI
      jest bardzo prawdopodobny.

      > MPK nie chce funkcjonowania linii P na obecnych warunkach [...]

      Chce, żeby Pabianice coś dopłaciły.

      > Nawet Zgierz wycofał się rakiem z tego projektu.
      > Wyremontują być może (równie dobrze mogą nie remontować) kawałek
      > istniejących torów...

      Przepychanki trwają. Generalnie- Zgierz nie bardzo ma ochotę dorzucać się do
      nowych składów tramwajowych, a Łódź niezbyt chce je fundować Zgierzowi.

      Dość prawdopodobny scenariusz: prace będą przewlekane, aż wejdzie w życie ustawa
      metropolitarna. Wtedy prawdopodobnie rozstrzygnie się też los linii pabianickiej.

      > Gdzieś tam sobie krążą ploty że znowu MPK dybie na teren zajezdni > MKT
      Helenówek.... Jeśli to prawda i MPK przejmie ten teren to
      > padnie kolejna trasa do Ozorkowa - ku uciesze kilku firemek
      > (Stojeccy itp.).

      Prawda- co do terenu zajezdni. Cichy plan wygląda mniej więcej tak- MPK
      przejmuje Helenówek, wagony poniemieckie (803N idą na złom) oraz obsługę linii
      "46". Linia ozorkowska zostaje- bo chce tego Zgierz i Ozorków, ze względu na
      brak taboru zostaje tylko skrócona (do Helenówka, albo do Północnej)- co
      ciekawe, mało prawdopodobne, aby zgodę na takie skrócenie wydał ZDiT. :)
      /ZDiT jest zainteresowany pozostawieniem łódzkiego odcinka "46" bez zmian, bo
      linia ta łata dziury komunikacyjne/

      I drugi minus tego planu- Łódź jest mniejszościowym udziałowcem MKT. Bez zgody
      Ozorkowa i Zgierza nic nie zrobi.
      Zresztą i Zgierz i Ozorków chcą utrzymania linii i myślą o pewnych inwestycjach.

      > Odcinek Konstantynów - Lutomiersk może w każdej chwili być
      > zamknięty. Tramwaj nie jest tam w stanie konkurować z autobusami
      > PKS na tymże odcinku (wygodniej, bardziej komfortowo i szybciej
      > bowiem trasa omija zakorkowaną ciasną Konstantynowską a dowozi do >
      atrakcyjniejszego rejonu centrum Łodzi niż tramwaj).

      Lutomiersk jest zainteresowany utrzymaniem tramwaju. Póki będzie płacił, "43"
      nie jest zagrożone.
      Problemem jest tabor. 803N jeżdżą ostatkiem sił, a na nowe składy nikt nie ma
      pieniędzy (tzn. miałaby Łódź, ale nie kiwnie nawet palcem, jeśli nie zostanie
      uchwalona wspomniana ustawa metropolitarna).

      > O ew likwidacji tejże /Łódź-Konstantynów/
      > linii mogą zadecydować plany zagospodarowania terenów na Brusie - > które mogą
      dać pretekst do poszerzenie jezdni kosztem tramwaju.

      To akurat bzdura. Bardziej prawdopodobne jest przeniesienie krańcówki "9" ze
      Zdrowia na Brus.
      Ale dopiero wtedy, kiedy powstanie jakiś konkretny plan dotyczący Brusa. I
      zostanie on zrealizowany. Czyli realnie patrząc- najwcześniej w 2015-17r.
      • Gość: STUDI Re: Na razie bez paniki. IP: 157.25.164.* 28.04.09, 13:17
        >Pętla IKEA ma wyjazd w kierunku Pabianic.
        >Scenariusz utrzymania przesiadki "P">>"11" przeniesiony z
        >Chocianowic do IKEI jest bardzo prawdopodobny.

        Tak było jak tworzono założenia pod projekt układu drogowo-torowego.
        Niestety w trakcie okresu wstrzymania ruchu tramwajowego skończy się
        umowa MPK - Pabianice. Pabianice robią wszystko by nie przedłużyć
        umowy. Dodam, że niejaki Interbuss ma wsród udziałowców tegoż mini-
        konsorcjum trzech radnych miasta Pabanice.

        To że buduje się te tory wyjazdow no bo tak zakontraktowano wg
        dokumentacji. Tyle że nic tamtędy nie pojedzie (musiałby być cud aby
        Pabianice przedłużył umowę). Wspawają kozły oporowe i tyle.

        I co - 10 minut stania na pętli na przesiadkę to jest to czego
        oczekują pasażerowie z Pabianic? Ta linia powinna dojeżdżać do Pl.
        Niepodległości - choć chyba tylko trasa przez al. Politechniki ,
        Gdańską, Narutowicza do Radiostacji mogła by być jakąś konkurencją
        dla PKS'u Szpital - Łódź - studenci których nie stać na dojazd
        własnym blachosmrodem. Ale wtedy kilka minimalnych remontów
        (robionych sukcesywnie) najgorszych odcinków w Pabianicach powinno
        byc zrobionych aby nieco skrócić czas przejazdu i podnieść nieco
        komfort jazdy.

        Problemem w szacowaniu przejazdów jest to że fakt - jeżdżą tam
        gapowicze. Ilośc sprzeanych biletów - była i jest żałosna. Ale aby
        oszacować popyt należało by policzyć pasażerów w liniach PKS i
        busach przynajmniej na trasie Szpital - Łódź. Do tego zdania odwołam
        się później.

        >Chce, żeby Pabianice coś dopłaciły.

        Pabianice nie dadzą ani grosza. Liczą że ew połaczenie wzmocni/ą
        darmobus/y IKE'i. Owszem MZK Pabianice za bardzo nie ma czym wozić
        ludzi - fajny byłyby widok Vero jadącego z centrum Pabianic do
        IKEI'i....

        Tak naprawdę to już nie chodzi o kwestie opłat za linię. Linia jest
        w stanie agonii technicznej. Wymienione łuki - bo przeszkadzały
        samochodom (Zamkowa/Łaska), wymieniona zwrotnica - bo pobliski do
        się trząsł, wymienione słupy bo o stare wagony zawadzały (Duży
        Skręt), łaty zapadniętych szyn... Nie udało się ogłosić ustawy
        metropolitalnej. I niestety gmina Pabianice ani tym bardziej
        Ksawerów nie wyłoży kasy na przebudowę linii (przy tym stanie
        infrastruktury praktycznie równe budowy niemaże od podstaw - fakt
        nie trzeba robić pobocza pod tory).

        Hałas i wuibracje też nie sprzyjają chęci mieszkńców na wspieranie
        wydaktu na tramwaj. Dla nich koarzy się on jedynie z hałasem i
        trzęsącą się kamienicą.

        Jedyna szansa - modyfikacja prawa tak aby pewne inwestycje, gminy
        mogły wykonywać na terenie innych gmin jeśli są one interesie
        regionu. Nie musi to być szumna nazwa metropolia. Nie musi
        finansować gmina, moze powiat albo województwo. Ale nie ma co liczyć
        na rychłą zmianę prawa - to powinno być zrobione kilka lat temu.

        >Przepychanki trwają. Generalnie- Zgierz nie bardzo ma ochotę
        >dorzucać się do
        >nowych składów tramwajowych, a Łódź niezbyt chce je fundować
        >Zgierzowi.

        Nie, to jest rezygnacja z ŁTR. Ta odnoga na Pl. Kilińksiego to tylko
        przełużenie agonii. Jeśli wybudują przełużenie Al. Włókniarzy to
        nikt nie będzie się wlókł z największego osiadla Zgierza prawie na
        drugi jego koniec by wsiąść do tramwaju. W tym czasie będzie z Al.
        Włókniarzy samochodem skręcał w ulice prowadzące do centrum Łodzi.
        Dobrze o tym wiesz.

        >Dość prawdopodobny scenariusz: prace będą przewlekane, aż wejdzie w
        >życie ustawa
        >metropolitarna. Wtedy prawdopodobnie rozstrzygnie się też los linii
        >pabianickiej.

        Może resztkówka linii podmiejskich jak Zgierz dotrwa. Ale Pabianic
        już nie będzie. Nie będzie odbudowy trasy bowiem teren po torach
        skonsumuje jezdnia.


        >Prawda- co do terenu zajezdni. Cichy plan wygląda mniej więcej tak-
        >MPK przejmuje Helenówek, wagony poniemieckie (803N idą na złom)
        >oraz obsługę linii
        >"46". Linia ozorkowska zostaje- bo chce tego Zgierz i Ozorków, ze
        >względu na
        >brak taboru zostaje tylko skrócona (do Helenówka, albo do
        Północnej)- co
        >ciekawe, mało prawdopodobne, aby zgodę na takie skrócenie wydał
        >ZDiT. :)

        MPK przeniesie zajezdnię Dabrowskiego na Helenówek. Czy Helmuty
        pozostaną - wątpię w to bowiem to mnożenie typu taboru. 4 sztuki
        jednej wersji, 6 sztuk innej i 2 jeszcze inne....

        >/ZDiT jest zainteresowany pozostawieniem łódzkiego odcinka "46" bez
        >zmian, bo
        >linia ta łata dziury komunikacyjne/

        To pojadą tramwaje MPK. Choć prędzej uwierzę w dalsze cięcia liczby
        kursów.

        Skierowanie na Połnocną - OK. Ma swoje zalety. Tylko że stan tej
        pętli.... Gdyby choć zrobiono planowaną płętlę
        Julianów "dwukierunkową" (jak ta przy IKE'i) - to byłyby wygodne
        przystanki przesiadkowe.

        >I drugi minus tego planu- Łódź jest mniejszościowym udziałowcem
        >MKT. Bez zgody
        >Ozorkowa i Zgierza nic nie zrobi.

        Ale dobrze wiesz że te firemki busiarskie na tej trasie to gmina
        Ozorków. Moga ew nakłonić do załosowanie gm Ozorków za przejęciem
        MKT przez MPK. Będzie to dodatkowe wygaszanie popytu gdy z tramwaju
        pasażerowie będą wysiadać przy pętli a potem spacerek 150 metrów na
        przystanek na przesiadkę...

        >Zresztą i Zgierz i Ozorków chcą utrzymania linii i myślą o pewnych
        >inwestycjach.

        Liczy się tylko to co zostanie zrobione. A nie plany... Plany były i
        budowy linii na os. Bugaj w Pabianicach. Ba nawet coś tam zrobiono i
        co? Tzw. ŁTR na łódzkim odcinku miał skrócić czas przejazdu a jest
        dłuższy niż przed remontem a tramwaje kursują rzadziej. Liczą się
        fakty a nie plany i paplanina jęzorem.

        "Chcenie" nie wystarczy. Za tym musza iść konkretne działania. Teraz
        a nie gdzieś za kilka lat. Obecnie jest to eskploatacja trupa. Może
        nie przeżyć aż ktoś po 2012 da kaskę na inwestycje regionalne dla
        naszego miasta.

        >Lutomiersk jest zainteresowany utrzymaniem tramwaju. Póki będzie
        >płacił, "43" nie jest zagrożone.

        Nie byłbym tego pewien. W zeszłym roku było liczenie pasażerów.
        Nawet wariant tramwajem tlyko do Konstantynowa a dalej busem - też
        wg tych danych zapewne okazał się nieopłacalny. Wspominałem o
        liczeniu popytu na trasę. Pomija się tych korzystających z
        konkurencji. PKS ma atrakcyjniejszą trasę - omija korek przy al.
        Unii.

        Lutomiersk płaci. No super. I co z tych opłat wynika? Uzbiera się na
        remont trasy? Uzbiera się na tabor? Przejedź się 43 - wysiądź w
        Kazimierzu i pojdź na most. Obejrzyj jak znika od tej strony nasyp
        pod torami tramwajowymi. Trakcja, słupy... Lutomierska nie będzie
        stać nawet na doraźny remont odcinka tylko na swoim terenie od
        ryneczku do mostu i kawałka za Nerem wzdłuż ul. Kilińskiego.

        Wracając do linii 9. Super. Tylko że ta linia poza klientelą ZOO i
        parku w weekendy w zasadzie dowozi donikąd - na skraj sporego
        osiedla ale przesiadka na autobus, czas na czekanie na zawodny
        tramwaj na dodatek rzadko kursujący... Tam mieszkańcy woleliby
        trasę, która jadąc z centrum z Konstantynowskiej skręciłąby w
        Krakowską... Tramwaj - wątpię - autobus - o chętnie przyklepią zgodę
        na zamianę tramwaju na autobus.
        • Gość: XYZ Re: Na razie bez paniki. IP: *.toya.net.pl 28.04.09, 13:35
          > I co - 10 minut stania na pętli na przesiadkę to jest to czego
          > oczekują pasażerowie z Pabianic? Ta linia powinna dojeżdżać do Pl.
          > Niepodległości - choć chyba tylko trasa przez al. Politechniki ,
          > Gdańską, Narutowicza do Radiostacji mogła by być jakąś konkurencją
          > dla PKS'u Szpital - Łódź - studenci których nie stać na dojazd
          > własnym blachosmrodem.

          Może w obliczu skrócenia 46 do Helenówka, ktoś pomyśli nad wydłużeniem P przez
          Politechniki, Gdańską, Legionów do Północnej (ew. Kozin)
          • Gość: STUDI Re: Na razie bez paniki. IP: *.prokom.pl 29.04.09, 14:48
            Taka trasa jest nieco bez sensu. Moja propozycja jest optymalna. Obsłuży Pabianice, PŁ, UŁ... Pokrywa się z liniami PKS'u - czyli z tym na co jest popyt od strony Pabianic.
            A i z Al. Pollitechniki przydałoby się inne niż do Legionów (i Julianowa) połączenie.
        • Gość: Ja Re: Na razie bez paniki. IP: 212.191.130.* 28.04.09, 15:35
          > Dodam, że niejaki Interbuss ma wsród udziałowców tegoż mini-
          > konsorcjum trzech radnych miasta Pabanice.

          Czy mógłbyś podać nazwiska tych radnych, na pewno wielu forumowiczów chciałoby
          wiedzieć kto ma interes w likwidacji tramwaju do Pabianic.
          • Gość: STUDI Re: Na razie bez paniki. IP: *.prokom.pl 29.04.09, 14:53
            Jest stosowny dokument nm apodstawie któego Łódź wpuściła te 2 linie do Pabianic - są tam chyba nadal trzy firmy wystęujące pod wsólnym szyldem.
            Wiadomo kto podpisywał dokument.
            Lista radnych - no cóż tez sie znajdzie papierek...
            Własciciele tych firememk - no wiadomo - są odpowiednie dokumenty, rejestry.

            Nikt ne poda nazwisk tak wprost. Nie żyjemy w pełni demokratycznym państwie ani tym bardziej praworządnym. A działanie na szkodę prywatnego - dobrego - biznesu zazwyczaj rodzi odwet...


            • Gość: Ja Re: Na razie bez paniki. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.09, 17:42
              Człowieku, przestań chrzanić. Jak nie wiesz, którzy radni są powiązani z firmami
              busiarskimi to nie pisz dyrdymałów, jeśli znasz te nazwiska to napisz, proste
              jak budowa cepa.

              Ale pewnie jak zwykle g... wiesz a piszesz.
        • Gość: barnaba Re: Na razie bez paniki. IP: *.lodz.msk.pl 28.04.09, 19:13
          Studi, to nie są rojenia, ale plotki potwierdzone co najmniej w dwóch
          niezależnych źródłach.

          > Niestety w trakcie okresu wstrzymania ruchu tramwajowego skończy
          > się umowa MPK - Pabianice. Pabianice robią wszystko by nie
          > przedłużyć umowy.

          Pabianice przedłużą umowę, bo na razie nie mają innego wyjścia.

          > I co - 10 minut stania na pętli na przesiadkę to jest to czego
          > oczekują pasażerowie z Pabianic?

          Przesiadki będą skoordynowane.

          > Ta linia powinna dojeżdżać do Pl.
          > Niepodległości - choć chyba tylko trasa przez al. Politechniki ,
          > Gdańską, Narutowicza do Radiostacji mogła by być jakąś konkurencją
          > dla PKS'u

          Nie, póki ZDiT nie wykaże zainteresowania przedłużeniem linii. Na razie nie mam
          wieści, by zainteresowany był.

          > Tak naprawdę to już nie chodzi o kwestie opłat za linię. Linia jest
          > w stanie agonii technicznej.

          Wytrzyma jeszcze z 10 lat przy wspomnianych przez Ciebie doraźnych remontach.

          > I niestety gmina Pabianice ani tym bardziej
          > Ksawerów nie wyłoży kasy na przebudowę linii (przy tym stanie
          > infrastruktury praktycznie równe budowy niemaże od podstaw - fakt
          > nie trzeba robić pobocza pod tory).

          O tym, że przebudowa tej linii przekracza możliwości budżetowe gmin wiadomo od lat.
          Jak myślisz, czemu obie gminy upierają się przy metropolii? Bo chcą m.in., żeby
          tramwaj zafundowała im Łódź. A Kropiwnicki nieoficjalnie coś takiego obiecał
          (Zgierzowi również).

          > Może resztkówka linii podmiejskich jak Zgierz dotrwa. Ale Pabianic
          > już nie będzie. Nie będzie odbudowy trasy bowiem teren po torach
          > skonsumuje jezdnia.

          Pabianice dotrwają.

          > MPK przeniesie zajezdnię Dabrowskiego na Helenówek. Czy Helmuty
          > pozostaną - wątpię w to bowiem to mnożenie typu taboru. 4 sztuki
          > jednej wersji, 6 sztuk innej i 2 jeszcze inne....

          Po pierwsze: nie wierzę w połączenie MPK i MKT. Uważam, że kombinacja nie
          dojdzie do skutku- z powodów, które wspominałem.
          Po drugie: w razie połączenia Helmuty mają być przejęte przez MPK z braku innego
          taboru. Potem może trafią na linię konstantynowską (TP również miałoby zostać
          przejęte).

          > Ale dobrze wiesz że te firemki busiarskie na tej trasie to gmina
          > Ozorków. Moga ew nakłonić do załosowanie gm Ozorków za przejęciem
          > MKT przez MPK.

          Utrzymanie "46" w obecnym kształcie to półoficjalne stanowisko Ozorkowa.
          Ozorków jest przeciwny przejęciu "46" przez MPK. Przeciwny jest też skróceniu
          linii do Helenówka - i ma podobno poparcie Kropaszenki.

          > Liczy się tylko to co zostanie zrobione. A nie plany...

          Nie chcę spalić informatora, więc nic ponad to co napisałem, nie dopiszę.

          > Nie byłbym tego pewien. W zeszłym roku było liczenie pasażerów.
          > Nawet wariant tramwajem tlyko do Konstantynowa a dalej busem - też
          > wg tych danych zapewne okazał się nieopłacalny.

          Władze Lutomierska SĄ zainteresowane tramwajem niezależnie od jego opłacalności.
          Wiadomość pewna, choć nieoficjalna.
          Między wierszami- chodzi o symbol "miejskości" i chwalebnej przeszłości
          Lutomierska, być może też o walory turystyczne (?) choć konkretnego pomysłu na
          turystyczne wykorzystanie linii nie ma.

          > Lutomiersk płaci. No super. I co z tych opłat wynika? Uzbiera się > na remont
          trasy?

          Podobny pomysł jak w przypadku Pabianic i Zgierza. Czekamy na ustawę
          metropolitarną, a Łódź zafunduje generalny remont + nowy tabor.
          Na doraźne utrzymanie trasy Lutomiersk stać. Problemem na dzień dzisiejszy jest
          tabor- na to Lutomierska nie stać. Trasa przy doraźnych remontach wytrzyma 10
          lat bez większych problemów.

          > Wracając do linii 9. Super. Tylko że ta linia poza klientelą ZOO i
          > parku w weekendy w zasadzie dowozi donikąd - na skraj sporego
          > osiedla ale przesiadka na autobus, czas na czekanie na zawodny
          > tramwaj na dodatek rzadko kursujący... Tam mieszkańcy woleliby
          > trasę, która jadąc z centrum z Konstantynowskiej skręciłąby w
          > Krakowską... Tramwaj - wątpię - autobus - o chętnie przyklepią
          > zgodę na zamianę tramwaju na autobus

          Nie przyklepią- korek pod wiaduktem powoduje, że tramwaj jest bezkonkurencyjny.
          Nawet przesiadka "76">>"9" się opłaca.
          • Gość: STUDI Re: Na razie bez paniki. IP: *.prokom.pl 29.04.09, 15:10
            > Pabianice przedłużą umowę, bo na razie nie mają innego wyjścia.
            A niby czemu?
            Tramwaj jeżdzi pustawy a obok pełniutkie busy i zatłoczone PKS'sy.
            Linia po Pabianicach a dadza dwa autobusy na lokalną linię.
            Habura już oferuje autobusów MZK - Pabianice-Łodź.
            Autobusów nowozakupionych im przybywa. anjwyżej skasują sobie jaką s linię lokalną.

            To tramwaj dla nich jest problemem - rozsypujące się torowisko.

            > Przesiadki będą skoordynowane.

            Jak 8 minut stania po 18-tej... tonei jest zachęta przy wlokącym sie zdezelowanym złomie na krzywych torach.

            > Nie, póki ZDiT nie wykaże zainteresowania przedłużeniem linii. Na razie nie mam
            > wieści, by zainteresowany był.
            46 przełuzył ba wzmocniono na miejskim odcinku dodatkowymi kursami. Ale w przpyakdu P ludzie należy zostawić gdzieś w polu. Ciekawa polityka bo jeśli taki knot jak P ma być ew. zachetą dla tramwaju Pabianice Łodź.... to zdecydowanie tylko mnoży przeciwników.

            > Wytrzyma jeszcze z 10 lat przy wspomnianych przez Ciebie doraźnych remontach.
            Nie wytrrzyma bowiem juz sa spore odcinku toru które zagrażają bezpiecznmy przemiszczaniem się. Chyba że z prędkością 4 km/h.
            To nie jedna zwrotka wymuszona ale np. kilkaset metrów toru na Warszawskiej.

            O odcinku toru w jezdni na pabianickiej starówce nawet nie wspomnę tam w końcu nakaz związany z normami hałasu i wibracji wymusi natychmiastowe zawieszenie kursowani tramwajów.

            > Pabianice dotrwają.
            Małe szanse na to....

            > Utrzymanie "46" w obecnym kształcie to półoficjalne stanowisko Ozorkowa.
            Półoficjalne. Jak widzisz sam napisałeś takie słowo.

            > Po pierwsze: nie wierzę w połączenie MPK i MKT.
            Kwestia co obiecają jednemu z udziałowców. Wystarczy jednemu i nim nie musi być miasto Zgierz.

            > Przeciwny jest też skróceniu
            > linii do Helenówka - i ma podobno poparcie Kropaszenki
            A płaci bez zaległości za obłsue linii? Bo przez spory czas to Zgierz płacił a Ozorków jakoś sie migał....

            > Wytrzyma jeszcze z 10 lat przy wspomnianych przez Ciebie doraźnych remontach.
            Nie wytrzyma.


            > Nie chcę spalić informatora, więc nic ponad to co napisałem, nie dopiszę.
            Tak jak ja w kwestii tych radnych....


            > Trasa przy doraźnych remontach wytrzyma 10
            > lat bez większych problemów.
            Do Konstantnyowa tak (pod warunkeim remontiu odcinka łódzkiego). Do Lutomierska nie. Zwłaszcza ostani odcinek.

            Takie wegetowanie ma jedna wadę wydłużasz czas przejazdu, dalej obniżasz komfort jazdy. A obok busy przywaciarzy, szybciej, wygodniej .... - pojawia się nowa władza i zaczyna liczyć -> i stwierdzi to bez sensu aby utrzymywać coś co nie jest w stanie konkurować z prywatnymi liniami.
            • Gość: barnaba Re: Na razie bez paniki. IP: *.lodz.msk.pl 29.04.09, 21:16
              Studi, nie chcesz, to nie wierz, ja Cię nie zmuszam.

              Informacje są "półoficjalne" bo oficjalnych ogólnodostępnych dokumentów
              dotyczących linii podmiejskich po prostu nie ma. Jeśli Ci to nie wystarcza, to
              nic na to nie poradzę.
              • Gość: STUDI Re: Na razie bez paniki. IP: *.prokom.pl 30.04.09, 16:04
                Jak nie ma "papiera" to niestety to tylko chciejstwo. Papier a nie na "gębę".
                • Gość: barnaba Re: Na razie bez paniki. IP: *.lodz.msk.pl 30.04.09, 18:11
                  papier to będziesz miał, gdy będą podpisywać umowę
                  • Gość: STUDI Re: Na razie bez paniki. IP: *.prokom.pl 30.04.09, 19:08
                    ...albo jak zaczną rozbierać torowisko....
                    Bo jak nie podpiszą to już więcej tramwaje do Pabianic nie pojada.
                    • Gość: barnaba Re: Na razie bez paniki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.09, 11:46
                      Właśnie tak.
                      Nie ma żadnych oficjalnych dostępnych dokumentów dotyczących
                      przyszłości linii podmiejskich.
                      Te, które zostały ujawnione, są albo powszechnie znane, albo
                      nieaktualne.
      • Gość: STUDI Re: Na razie bez paniki. (c.d.) IP: 157.25.164.* 28.04.09, 13:18
        >(tzn. miałaby Łódź, ale nie kiwnie nawet palcem, jeśli nie zostanie
        >uchwalona wspomniana ustawa metropolitarna).

        Przyłoży więc rękę do likwidacji zamiast szukać innych rozwiązań.

        >To akurat bzdura. Bardziej prawdopodobne jest przeniesienie
        >krańcówki "9" ze Zdrowia na Brus.

        Taki pewny jesteś? Podać kilka przykładów: Łagiewnicka, Rudzka ...
        Jeśli zrobią tam błonia dla imprez masowych to niestety ale ciasna
        Konstantynowska zasdławi się natychmiast. Gorzej jak urosną wille
        (bo raczej na tym się skończy) - a ich mieszkańcy nie bedą
        zainteresowani komunikacją miejską - prędzej poszerzoną
        Konstantynowską.

        To jest Łodź gdzie komunkacja miejska upada, jest niewydolna, ma
        znaczenie marginalne, kursuje rzadko i jest niedofinansowana.

        >Ale dopiero wtedy, kiedy powstanie jakiś konkretny plan dotyczący
        >Brusa. I
        >zostanie on zrealizowany. Czyli realnie patrząc- najwcześniej w
        >2015-17r.

        Do tego czasu po TP nie będzie śladu. W końcu ktoś zlikwiduje coś do
        czego sie płaci a wozi jedynie uczniów i rencistów. Autobus będzie
        tańszy - odpadają koszty rmeontu i utrzymania torowiska, trakcji,
        zajezdni. Jezdnie i tak trzeba remontować....
        • Gość: barnaba Re: Na razie bez paniki. (c.d.) IP: *.lodz.msk.pl 28.04.09, 19:17
          > >(tzn. miałaby Łódź, ale nie kiwnie nawet palcem, jeśli nie zostanie
          > >uchwalona wspomniana ustawa metropolitarna).
          >
          > Przyłoży więc rękę do likwidacji zamiast szukać innych rozwiąza

          Nie ma wyjścia. Nie może inwestować poza terenem miasta.
          Innych rozwiązań szuka się teraz- i co?

          > Jeśli zrobią tam błonia dla imprez masowych to niestety ale ciasna
          > Konstantynowska zasdławi się natychmiast.

          I tak się zadławi- nie ma możliwości prawnej poszerzenia odcinka biegnącego
          przez park. Władze o tym wiedzą.
          Imprezy masowe ma obsługiwać ulica równoległa do S14- wg plotek docelowo w
          układzie 2x2.

          Wille nie urosną- Łódź musiałaby w takim wypadku sporo dopłacić. Zresztą popyt
          na wille też ma granice.

          > Do tego czasu po TP nie będzie śladu. W końcu ktoś zlikwiduje coś > do czego
          sie płaci a wozi jedynie uczniów i rencistów.

          Tramwaj do Konstantynowa zostanie. Zainteresowanie Konstantynowa i Lutomierska
          jest decydujące.
          • Gość: STUDI Re: Na razie bez paniki. (c.d.) IP: *.prokom.pl 29.04.09, 15:57
            > Nie ma wyjścia. Nie może inwestować poza terenem miasta.
            > Innych rozwiązań szuka się teraz- i co?

            No widąc jedyne rozwiązanie to krojenie krursów jakieś idiotyczne dowozóki jak P... i pomysły typu cios w plecy bo się więcej wyciągnie z miasta za kursy do i z zajezdni.

            > Wille nie urosną- Łódź musiałaby w takim wypadku sporo dopłacić. Zresztą popyt
            > na wille też ma granice.

            Wystarczy nie robic problemów z wydawaniem decyzji. Zobacz co jest tuz za granica Łodzi juz po stroine Konstantynowa. Popyt w naszym mieście jest hamowany biurokracją. Po co tu budowac jak np. W Konstantynowie władze nie robia problemów z zakupem działki, pozwoleniem na budowę itd... a decyzje są sprawnie i szybko wydawane.

            > Tramwaj do Konstantynowa zostanie. Zainteresowanie Konstantynowa i Lutomierska
            > jest decydujące.
            A poparcie dla wyremontowania terasy i zakupu taboru jest?
            • Gość: gosc Re: Na razie bez paniki. (c.d.) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 16:15
              Jest. Pieniedzy nie ma, ale poparcie jest.
      • Gość: STUDI Lutomiersk pa, pa IP: *.prokom.pl 07.09.09, 20:41
        Jak tam, od kiedy będą aż trzy kursy dziennie tramwaju do Lutomierska?
        • Gość: : Re: Lutomiersk pa, pa IP: *.opera-mini.net 07.09.09, 21:34
          No właśnie, od kiedy? No powiedz wszystkim, bo widac, ze nie możesz wytrzymac
    • Gość: gość Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 21:40
      Daj se spokój. Pewnie znów przedłużą umowę na rok na tramwaj do Pabianic i tyle. Za rok będzie to samo i tak dalej...

      10 minut na przesiadkę to bzdura, bo tramwaje są skomunikowane (ale 11 co drugim kurs z miasta, lecz jest to oznaczone).

      O jakich darmobusach z Ikei do Pabianic ty mówisz? Już widze, jak autobus bezpłatny gania od 4 do 23 (sklep będzie czynny od 9...)
      • Gość: STUSI Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.prokom.pl 29.04.09, 14:45
        > Daj se spokój. Pewnie znów przedłużą umowę na rok na tramwaj do Pabianic i tyle
        > . Za rok będzie to samo i tak dalej...

        Obyś miał rację....

        Te 10 minut - no bo to praktyczie tyle aktulanie trwa.
        Np takie kursy - z Pabianic przyjazdy o 18:54 i 18:54. Odjazdy 11 są 19:04, 20:04 - ośmiominutowe czekanie.

        Co do oznaczenie - P kursuje cała dobę a jakoś zapomniano dodać literek pomimo iż z ostatniej 11-tki można sie przesiąść na linie P. No ale czego ja wymagam...

        W dzień roboczy jest to okołi 6 - 7 minut. To jest 6 7 minut wudłużony czas przejazdu. Dlatego ta liniapowinna dojechac dalej.

        > O jakich darmobusach z Ikei do Pabianic ty mówisz? Już widze, jak autobus bezpłatny gania od 4 do 23 (sklep będzie czynny od 9...)

        Nie od 4 i ni do 23. W godzinach 9 - 19 doda kursy szczytowe do jakeijś linii autbusowej - nawet do istniejącech PKSów.



        • Gość: SzK Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.bugaj.pabianice.pl 09.05.09, 15:19
          A co IKEĘ obchodzi autobus do biednych Pabianic, bardziej może ich interesować jakać linia autobusowa w kierunku centrum Łodzi (np 57), klienci z Pabianic i tak dojadą do wielkiej IKEI, jak będą chcieli.

          Czyżby dziś była ostatnia sobota linii tramwajowej do Pabianic w ponad 108 letniej historii ?

          Podpisaniem nowej umowy władze miasta Pabianic na pewno by się pochwaliły. A jest cisza.
          • Gość: ammon Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: 91.193.160.* 12.05.09, 17:47
            Przyszłość tramwaju w Pabianicach wciąż stoi pod olbrzymim znakiem zapytania. Negocjacje z MPK-Łódź w sprawie podpisania nowej umowy na świadczenie usług tramwajowych jeszcze trwają, a we wtorek 19 maja w Urzędzie Miasta odbędzie się decydujące spotkanie władz Pabianic, Ksawerowa i szefów łódzkiego MPK.

            Umowa pomiędzy MPK-Łódź a Pabianicami ws. obsługi linii tramwajowej kończy się już w lipcu, a władze miasta cały czas nie wiedzą co będzie potem. Proponują kilka rozwiązań. Jedno z nich to przedłużenie umowy w obecnym kształcie, ale wtedy MPK będzie narzucało wysokie ceny biletów, czemu sprzeciwiają się radni miejscy. Samo MPK również wydaje się być niezbyt zainteresowane przedłużeniem umowy na niezmienionych zasadach.

            Druga z opcji polega na podpisaniu z MPK Łódź umowy, dzięki której władze miasta będą miały wpływ na wysokość cen biletów, ale z kasy miasta będą konieczne spore dopłaty dla MPK. Można też podpisać podobną umowę z łódzkim Zarządem Dróg i Transportu, wtedy w Pabianicach i Ksawerowie obowiązywałyby bilety czasowe, takie same jak w Łodzi. Koszt przejazdu do Łodzi byłby wtedy dużo mniejszy niż obecnie, bo zamknąłby się w 3,60 zł (1,80 zł - bilet ulgowy). Dziś jest to często aż 6 zł w przypadku biletu normalnego lub 3 zł w przypadku ulgowego.

            Na 19 maja zaplanowano ostateczne rozmowy władz Pabianic, Ksawerowa i MPK.

            - Po spotkaniu będziemy wiedzieć wszystko, ale przygotowujemy się na każdą ewentualność, bo negocjacje trwają - powiedział dziś serwisowi mzk.er.pl wiceprezydent Jarosław Cichosz.

            Ta ewentualność to zastąpienie tramwajów linią autobusową MZK. - Ja coraz bardziej się do tego przekonuję - mówił w marcu prezydent Pabianic, Zbigniew Dychto.


            Ministerstwo Infrastruktury, dyrektor Tramwajów Elbląskich i Tomasz Zubilewicz, dziennikarz TVN propagujący rozwiązania proekologiczne, zgodnie popierają akcję serwisu mzk.er.pl przeciwko likwidacji linii tramwajowej w Pabianicach. Zgadzają się, że Pabianic nie stać na brak tramwaju, i głośno wyrażają swoje zdanie.

            Elbląg to 120-tysięczne miasto, w którym cały czas inwestuje się w sieć tramwajową. Jest tam już 5 linii tramwajowych.

            Oto opinia Bogdana Kalińskiego, dyrektora spółki Tramwaje Elbląskie:

            "Dążenie do likwidacji istniejącej od 100 lat trakcji tramwajowej wydaje się być działaniem nieracjonalnym zwłaszcza w dobie renesansu tramwaju na świecie a przede wszystkim w Europie Zachodniej (przykładem może być Francja i Wielka Brytania). Również w Polsce można mówić o rozwoju trakcji tramwajowej, nie tylko w Elblągu, gdzie w „Zintegrowanym Programie Rozwoju Transportu Publicznego w Elblągu na lata 2004 – 2013” uzyskała priorytetową rolę, ale można tu wskazać Poznański Szybki Tramwaj, a także plan zbudowania od podstaw trakcji tramwajowej w Olsztynie.

            Za utrzymaniem i rozwojem trakcji tramwajowej przemawiają walory tramwaju:
            - jest wielkopojemnym środkiem transportu,
            - odporny na przeciążenia,
            - nie uczestniczy w korkach ulicznych i szybciej przemieszcza ludzi,
            - nie dewastuje dróg,
            - a przede wszystkim jest środkiem ekologicznym – nie emituje zanieczyszczeń i jest relatywnie cichy.

            Zastąpienie tramwaju autobusem to świadome zwiększenie kongestii, a więc działanie na szkodę mieszkańców – liczy się doraźne koszty utrzymania komunikacji nie biorąc pod uwagę kosztów degradacji środowiska i stanu zdrowotnego społeczeństwa.

            Ponadto pragnę zwrócić uwagę na sposób liczenia i porównywania kosztów. Błąd jaki popełnia się, przy porównaniach kosztów trakcji tramwajowej i autobusowej, to nie uwzględnianie faktu, że tramwaj ma znacznie dłuższy okres użytkowania, zabiera przynajmniej 2 – 2,5 raza większą liczbę pasażerów, a przede wszystkim w kosztach trakcji autobusowej nie uwzględnia się nakładów na remonty i utrzymanie ulic, podczas gdy w kosztach trakcji tramwajowej nakłady na remonty i konserwacje infrastruktury technicznej trakcji stanowią bardzo poważną pozycję.

            W dyskusji na temat likwidacji trakcji tramwajowej proponuję odwołać się do Zielonej Księgi opracowanej w 1996 r. i w 2008 r. przez Komisję Wspólnot Europejskich."

            Oto opinia Mikołaja Karpińskiego, Dyrektora Biura Informacji i Promocji, rzecznika prasowego Ministerstwa Infrastruktury:

            "Wśród wszystkich rodzajów transportu miejskiego, tramwaj należy do najbardziej przyjaznych środowisku. Zlikwidowanie sieci tramwajowej łączącej Pabianice z Łodzią wiązałoby się ze zwiększeniem ruchu drogowego pomiędzy miastami i, co za tym idzie, zwiększeniem zanieczyszczenia środowiska. W związku z tym projekt modernizacji ww. sieci tramwajowej należy uznać za proekologiczny i wspierać jego realizację.

            Działanie 7.3 Transport miejski w obszarach metropolitalnych osi priorytetowej VII Transport przyjazny środowisku Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko przewiduje jedynie indywidualny tryb wyboru projektów. W chwili obecnej projekty znajdujące się na Liście Projektów Indywidualnych PO IiŚ wyczerpują dostępną na działanie 7.3 alokację.

            Projekt modernizacji połączenia tramwajowego Pabianic z Łodzią spełnia kryteria inwestycji mogących ubiegać się o dofinansowanie z funduszy UE w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego. Maksymalny udział środków UE w wydatkach kwalifikowanych na poziomie projektu dla działania 4 Miejski Transport Publiczny osi priorytetowej 1 Infrastruktura Transportowa RPO WŁ wynosi 85%. Alokacja środków przeznaczonych na działanie 1.4, wynosi 5 683 092 EUR."

            Oto opinia Tomasza Zubilewicza, dziennikarza TVN, jednego z trzech polskich przedstawicieli w The Climate Broadcasters Network-Europe, organizacji założonej przy Komisji Europejskiej. Brał udział w Cannes w kampanii na rzecz poprawy świadomości społecznej związanej ze zmianami klimatycznymi zachodzącymi w Europie:

            "Z całym szacunkiem i poważaniem popieram Państwa inicjatywę. Na świecie, a nawet już w Polsce można znaleźć wiele przykładów świadczących o tym, ze zlikwidowanie linii tramwajowych nie było odpowiednim rozwiązaniem. W wielu rozwiniętych krajach szuka się takich środków transportu i takich rozwiązań, które przynoszą jak najmniej szkody środowisku przyrodniczemu. Stąd pomysły na kolejki naziemne, samochody o napędzie hybrydowym czy szybkie magnetyczne koleje."

            12 maja 2009
            Źródło: www.mzk.er.pl
    • Gość: STUDI Świętujemy likwidację tramwaju do Pabianic? IP: *.prokom.pl 19.05.09, 17:15
      Koniec dnia się zbliża kiedy to miano ostatecznie zadecydować o linii
      pabianickiej. Cisza. Czyli co, 17 V 2009 roku pojechał ostatni tramwaj do Pabianic?
      Wali się mrzonka o ŁTR.... Co następne z łódzkiej sieci tramwajowej likwidujemy?
      • Gość: asad Re: Świętujemy likwidację tramwaju do Pabianic? IP: *.retsat1.com.pl 19.05.09, 18:41
        > Wali się mrzonka o ŁTR.... Co następne z łódzkiej sieci tramwajowej likwidujemy
        > ?

        Kilińskiego, Limanowskiego, Warszawską, Srebrzyńską...
        • Gość: wojtek Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.bugaj.pabianice.pl 19.05.09, 19:37
          Wczoraj miała zapaść decyzja co do przyszłości linii tramwajowej do
          Pabianic.
          Czy może wiecie co będzie dalej?
          • Gość: STUDI Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.prokom.pl 20.05.09, 09:29
            Przez zachłanność MPK linia zapewne już przeszła do historii.
            Tak to jest jeśli zamiast zrobić remont tej trasy upierano się przy zakupie
            taboru. Teraz to tylko sobie można ŁTR łączący 3 miasta włożyć do bajek.
            Najlepsze będą te tory wyjazdowe z nowo budowanej pętli przy IKEI w kierunku
            Pabianic. Świadectwo głupoty i nieodpowiedzialności. Warto zainteresować tym
            aktem media jeśli linii do Pabianic nie będzie to czemu marnuje się środki na
            torowisko prowadzące donikąd.
          • Gość: STUDI Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.prokom.pl 20.05.09, 09:33
            Widać nie osiagnięto żadnego porozumienia. Czyli zgodnie z wolą prezydenta
            Pabianic tramwaj do likwidacji. Przejrzystość poczynań władz się kłania. widać
            zaboli to naszego prezydenta obiecującego nierealne mrzonki o ŁTR - zresztą jego
            pupilek sprowadzony z Krakowa do tego przyłożył rękę... Gdyby nie było upierania
            się przy zakupie taboru to przynajmniej na os 650 lecia w Zgierzu mógłby jeździć
            tramwaje. A tak mamy pogrzebaną na samym początku realizacji ideę ŁTR.
            Najważniejsza była budowa linii a nie kupno taboru. Ten bez torów nie pojedzie.

            Likwiduje się łatwo. Odbudowanie zazwyczaj już nie wchodzi w rachubę
            • Gość: gosc Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 14:02
              Taaa, bo tobie nikt nie powiedzial ani zaden brukowiec nie napisal,
              to znaczy, ze nie ma porozumienia i tramwaj do likwidacji.
              • Gość: STUDI Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.prokom.pl 20.05.09, 16:01
                Takie proste - jedna z trzech możliwości:

                1. nie zapadła ostateczna decyzja....
                2. Pabianice podpisały nowa umowę z MPK o obsługę linii tramwajowej na
                następujących warunkach.....
                3. Pabianice nie podpisał umowy o obsługę linii tramwajowej zastępując ją
                autobusami MZK.

                Niestety za trudne dla kogoś kto tylko szczeka i ujada.... Ostatnio jakoś
                zaniedbał swoich obowiązków więc nadrabia jak widać powyżej.

                Urzędnicy, prezesi spółek komunalnych gmin są utrzymywanie przez społeczeństwo.
                Mieszkańcy gmin maja prawo być informowani. to nie dotyczy tajemnicy wojskowej
                itd... Skąd wiec brak informacji o wyniku negocjacji w sprawie tramwaju?
                Mieszkańców można olewać? Jak widać można... Jest coś takie jak "przejrzystość
                władz".

                Ale piesek woli ujadać i opluwać. A co tam.... Coś znowu sobie ubzdurasz by
                poopluwać, prostaku?

                Otóż tępy
                • Gość: . Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.09, 16:54
                  No to się jełopie zdecyduj - w jednym poście piszesz, że decyzja o likwidacji
                  zapadła, w drugim, że możliwości są trzy, bo akurat tyle Ci się we łbie mieści...
                  • Gość: STUDI Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.prokom.pl 20.05.09, 17:16
                    A umiesz ograniczony do ujadania półgłówku czytać?

                    Podałem trzy możliwości zakończenia negocjacji czyż nie?

                    A co innego jest wniosek oparty na trzech podanych poniżej faktach:

                    MPK samowolnie podwyższyło opłaty za przejazd co było podstawą do niezwłocznego
                    wypowiedzenie umowy UMŁ Pabianice Z MPK Łódź.

                    Żądania przez MPK Łódź wysokich opłat za świadczenie usług przewozowych.

                    Prezydent Pabianic publicznie ogłasza wolę zastąpienia tramwaju autobusami

                    Skrócenie linii i zmuszanie pasażerów do przesiadki wydłużające dodatkowo czas
                    przejazdu - znacznie dłuższy niż u konkurencyjnych busów czy autobusów PKS.

                    Ograniczanie częstotliwości kursowania.

                    Wysoka cena przejazdu do Łodzi (do tego absurdalnie wysoka cena biletów
                    okresowych) - wyższa niż za przejazd busem PKS'em.

                    Brak informacji prze wszelkich wskazaniach na brak jakiejkolwiek woli do
                    utrzymanie linii trawmajowej w Pabianicach zarówno po stronie UMŁ Pabianice i
                    MPK Łódź jest podstawą do napisania tego co napisałem że decyzja o likwidacji
                    już w zasadzie zapadła.

                    Proste bowiem nie ma żadnego argumentu czy przesłanki za tym że którejś z
                    negocjujących stron zależy na linii tramwajowej do Pabianic.

                    No ale to za trudne....
                    • Gość: P.O. Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.toya.net.pl 20.05.09, 17:21
                      Jeśli już, to MPK Łódź sp. z o.o. wypowiedziało umowę. Taki szczegół.
                      Poza tym przewoźnik miał prawo zmieniać ceny biletów, ponieważ UM Pabianic nic
                      nie płacił za zrealizowanie kursów. Jeśli płacił, to jedynie za utrzymanie i
                      konserwację torowiska.

                      Więc coś się mylisz STUDI.
                      • Gość: STUDI Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.prokom.pl 20.05.09, 18:14
                        Jakoś UM Pabianic oświadczał publicznie zupełnie coś innego...
                        Również radni z tego miasta zgoła co innego mówili....

                        W swoim czasie wisiały na przystankach tramwajowych w Pabianicach wyciągi z
                        umowy zawartej przez MPK Łódź i UM {Pabianice. Jednym z elementów cytowanej
                        umowy były ceny biletów i zasady wnoszeni opłat za przejazd.
                        • Gość: STUDI Żeby nie być gołosłownym IP: *.prokom.pl 20.05.09, 18:25
                          (...)Wojna Pabianic z MPK sięga kilku lat wstecz. Chodziło o podwyżki cen
                          biletów, które wprowadzało MPK bez aprobaty pabianickich radnych. Ostatni
                          konflikt, który skończył się wypowiedzeniem umowy na usługi komunikacyjne,
                          wybuchł przed ostatnimi wakacjami. Łódzka spółka zapowiedziała podwyżki. Radni
                          nie wyrazili zgody. MPK uznało, że nie będzie dopłacać do interesu, choć
                          wprowadziło nocne kursy do Pabianic. Nalegało też, żeby do kursów dokładać z
                          budżetu miasta, tak jak ma to miejsce w przypadku połączeń do Strykowa lub
                          Aleksandrowa. Wówczas nie doszłoby do podwyżek cen biletów. Radni pabianiccy
                          uznali to za absurd. Nie chcą dopłacać i nie chcą podwyżek. MPK nie przejęło się
                          dezaprobatą rajców i podniosło ceny.(...)

                          Zacytowane z: pabianice.naszemiasto.pl/wydarzenia/975889.html

                          Albo Ty albo zacytowane wypowiedzi w artykule mijają się z prawda. Jakoś nie
                          trafiłem na sprostowanie tegoż artykułu. Przyjmują za wiarygodną wersję
                          przedstawioną przez władze Pabianic na łamach tegoż artykułu. Generalnie
                          pazerność MPK jest tu przedstawiana jako powód do "rozwodu" Pabianic z MPK Łódź.
                          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Żeby nie być gołosłownym 20.05.09, 22:48
                            > Jakoś nie trafiłem na sprostowanie tegoż artykułu

                            No tak, bo przecież ilekroć gazeta minie się z prawdą, to ABSOLUTNIE
                            ZAWSZE zamieszcza sprostowanie. I ABSOLUTNIE ZAWSZE ty na nie
                            trafiasz.

                            A teraz się wytrzyj, bo w moim poście jest samo opluwanie
                            • Gość: STUDI Re: Żeby nie być gołosłownym IP: *.prokom.pl 21.05.09, 09:48
                              Jakoś nie widać by któraś ze stron (MPK i UMP) żądała sprostowań. Proste?

                              • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Żeby nie być gołosłownym 21.05.09, 10:37
                                Gdzie nie widać?
                              • Gość: gosc Re: Żeby nie być gołosłownym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 10:47
                                uuuu znowu podgladales cudza korespondencje?
                • irasiad.prof.kaczynskiego A może wyjaśniłbyś nam wszystkim 20.05.09, 17:56
                  Gdzie konkretnie w zdaniu

                  "Taaa, bo tobie nikt nie powiedzial ani zaden brukowiec nie napisal,
                  to znaczy, ze nie ma porozumienia i tramwaj do likwidacji."

                  występuje "szczekanie", "ujadanie" i "opluwanie"?
                  • Gość: STUDI Re: A może wyjaśniłbyś nam wszystkim IP: *.prokom.pl 20.05.09, 18:28
                    Najpierw spójrz na swój nick a potem wymyślaj docinki.
                    Jakbyś zapomniał... no ale cóż....

                    • Gość: Zyczliwy Re: A może wyjaśniłbyś nam wszystkim IP: *.opera-mini.net 20.05.09, 20:02
                      Popatrz na swojego hosta i przekonuj nas dalej ze prokom nie istnieje
                    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: A może wyjaśniłbyś nam wszystkim 20.05.09, 22:45
                      A po co? Tamto zdanie

                      "Taaa, bo tobie nikt nie powiedzial ani zaden brukowiec nie napisal,
                      to znaczy, ze nie ma porozumienia i tramwaj do likwidacji."

                      napisał jakiś "gosc" a nie ja. Więc pytam po raz kolejny: gdzie w
                      tym zdaniu jest opluwanie, szczekanie i ujadanie? Odpowiesz jak
                      mężczyzna, czy będziesz się dalej czepiał nicków?
                  • Gość: STUDI Re: A może wyjaśniłbyś nam wszystkim IP: *.prokom.pl 21.05.09, 10:26
                    Idź tu lepiej poujadać - > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=755
                    Przecież opluwają Twoje ukochane MPK i ŁTR....
                    Tam nie możesz bo by Ciebie wyśmiano na tania propagandę?
                    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: A może wyjaśniłbyś nam wszystkim 21.05.09, 10:36
                      Dziękuje ci niezmiernie za udowodnienie tym samym, że nie stać cię
                      na odpowiedź na tak proste pytanie.
                • Gość: SzK Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 20:04
                  > Takie proste - jedna z trzech możliwości:
                  >
                  > 1. nie zapadła ostateczna decyzja....

                  Ja bym się skłaniał ku tej możliwości.
                  Prezydent Dychto skłaniał się ku tramwajowi, potem został zmanipulowany przez Haburę,
                  ale jest jeszcze wiceprezydent Cichosz. I w nim była/jest nadzieja.
                  • Gość: STUDI Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.prokom.pl 21.05.09, 11:07
                    W końcu ktoś normalny coś napisał.

                    Co do p. Habury ten już kiedyś zasłynął na łamach prasy twierdzeniami że tramwaj
                    jest nieokologiczny. A z tramwajem w Pabianicach walczy od wielu lat. Teraz
                    czuje się silny wszak należy do PO partii rządzącej w kraju.


                    Długość trasy od Małęgo Srętu to (dane szacunkowe):
                    5,3km Ksawerów i Warszawska do ul. Nawrockiego. Torowisko wydzielone.
                    2,8km to torowisko w jezdni - ul Warszawska i Zamkowa.
                    1,3km - torowisko wydzielone na ul. Łaskiej.

                    W Ksawerowie może być jednotor.
                    Koszty remontu torowiska podaje sie od 2,5 mln/km do 9 mln/km.

                    Warszawie dla projektu linii do Wilanowa - przyjęto około 9,2 mln/km za
                    torowisko, 6,6 mln za budowę infrastruktury trakcyjnej. Jeden milionik za km -
                    koszty projektowe, oraz 0,3 mln/km za sterowanie ruchem i 0,66mln/km za system
                    informacji. Około 0,26 mln/km koszty inżyniera kontraktu. około 0,26 mln na
                    budowę przystanków.

                    System informacji - w zasadzie wystarczą takie lokalizacje - pętla Wiejska, ew.
                    Dw. PKP, przystanek przy SDH. Więc koszt takiej informacji byłby znacznie
                    niższy. Sterowanie ruchem - w zasadzie zbędne. Czas przejazdu przez Pabianice
                    nie jest długi a odcinek z torowiskiem w jezdni przecina tylko jedno istotne
                    skrzyżowanie.

                    Infrastruktura trakcyjna - są podstacje - wymagają gruntownej modernizacji ale
                    nie jest budowa od podstaw. Ponadto obłożenie tej linii byłoby niższe niż tej
                    linii do Wilanowa. Czyli śmiało ze sporym zapasem można przyjąć połowę kwoty
                    warszawskiej -> 3,3 mln/km

                    Koszt torowiska. Ksawerów - torowisko istnieje - może być jednotor. Czyli na
                    pewno nie 9,2 mln/km. Zdecydowanie przychylam się do podawanej (Gorzów Wlkp.-
                    tyle przyjęto do wyliczenia kosztów budowy nowej linii) - 3mln/km. Tory w
                    jezdni - niech będzie nawet te 9mln/km - wszak to będzie też główna ulica miasta
                    i tu nie uważam aby oszczędzać. ul. Łaska - niech będzie tam dwutor - nie to
                    będzie nawet 5mln/km.

                    Ponadto uważam że odcinek tramwaju wjezdni można skrócić śmiało o 500 metrów. tj
                    o odcinek od 3 Maja do Nawrockiego. Te 500 metrów przyjmijmy nawet 6,5 mln/km
                    dwutor i budowa w zasadzie nowego torowiska.


                    Podsumujmy więc -
                    koszty trakcji - 3,3 * 9,4 = około 31 mln
                    koszty torów - 9 * 2,3 + 6,5*0,5 + 5,3 * 3 + 1,3 * 5 = około 47 mln
                    koszty projektowe - niech to będzie 10 mln.

                    Dajmy nawet 2mln na system informacji oraz milion na sterowanie ruchem.

                    Razem = 31 + 47 + 10 + 3 = 91 mln.

                    85% może pokryć UE - czyli wkład Pabianic i Ksawerowa to łącznie około 13,7mln.
                    Niewiele więcej niż zakup autobusów proponowany przez p. Haburę.

                    Udział Ksawerowa - 12mln torowisko - 12 mln na trakcję, 4 mln koszty projektu 1
                    milin reszta. 29 mln. 15% to kwota 4,4mln. Nawet pozbycie się kosztów projektów
                    z części dla Ksawerowa niewiele zmniejszy tę kwotę - nierealną dla tej gminy.

                    Dodam że Ksawerów do Pabianic nie dołożyłby się za zakupione autobusy.


                    Owszem na pewno można nieco taniej zrealizować tę inwestycję.

                    Dama jeszcze ze gdyby budowano odnogę na os. Bugaj - około 2,1km - to nawet
                    licząc 7mln/km za nowy tor, 5mljn. za trakcję itd... to koszt dodatkowy wzrósłby
                    o około 25 - 28 mln z kasy Pabianic wydatek dodatkowy o około 3,8 - 4,2mln. Ta
                    inwestycja pozwoliłaby zmniejszyć nakłady na komunikację autobusową w
                    Pabianicach albo rozszerzyć zasięg autobusów MZK.

                    No ale to p. Haburze zapewne przeszkadza. A MPK nie pasuje wyrwanie dodatkowych
                    40 milionów kasy na własne inwestycje.

                    Zakup taboru. Po co od razu nowy tabor? Używane wagony niemieckie mogą z
                    powodzeniem kursować. Tabor powinien kupić przewoźnik - mając za zabezpieczenie
                    umowę o świadczenie przewozów.

                    Dodam nie przyjmowałem najniższych kosztów modernizacji trasy.
                    Zapewne można przynajmniej o 20% obniżyć łączny koszt inwestycji.
                    • Gość: barnaba Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.lodz.msk.pl 23.05.09, 18:23
                      1. Tramwaj będzie, ale porozumienie zostanie podpisane w ostatniej chwili. I
                      założę się, ze będzie bardziej korzystne dla Pabianic niż MPK czy Łodzi.
                      2. Habura w uwaleniu tramwaju ma własny interes. Brzęczący i przyjemnie
                      szeleszczący.
                      • Gość: SzK Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.bugaj.pabianice.pl 23.05.09, 19:56
                        Gość portalu: barnaba napisał(a):

                        > 1. Tramwaj będzie, ale porozumienie zostanie podpisane w ostatniej
                        > chwili. I założę się, ze będzie bardziej korzystne dla Pabianic
                        > niż MPK czy Łodzi.

                        To będzie prawdopodobnie niekorzystne dla wszystkich.
                        Problem tramwaju znowu wróci po okresie nowej umowy.
                        Najmniej liczą się pasażerowie.

                        • Gość: barnaba Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.lodz.msk.pl 23.05.09, 22:18
                          Właśnie tak.
                          Sytuacja wygląda mniej więcej tak:
                          - Pabianice chcą tramwaju do Łodzi, ale chcą, żeby utrzymała go Łódź.
                          - Łódź chce tramwaju do Pabianic i będzie go utrzymywać w sporej części, jeśli
                          zostanie postawiona pod ścianą. Więcej- jeśli wejdzie w życie ustawa
                          metropolitarna, Łódź prawdopodobnie przejmie większość kosztów modernizacji linii.

                          Sytuacja będzie trwała przynajmniej tak długo, jak długo u władzy będzie ekipa
                          Kropiwnickiego. Następna ekipa może mieć problem w nosie i dopuścić do
                          zamknięcia linii.
                          No, chyba że powstanie metropolia, która weźmie na siebie komunikację "podmiejską".

                          PS. A jeszcze jednym graczem mogłoby być województwo. Czekam, aż ktoś na ten
                          pomysł wpadnie.
                    • Gość: SzK Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.bugaj.pabianice.pl 23.05.09, 19:54
                      > Co do p. Habury ten już kiedyś zasłynął na łamach prasy twierdzeniami że tramwaj
                      > jest nieokologiczny.

                      A to był akurat Krzysztof Habura. Ja mówiłem o prezesie MZK, Jarosławie. Ale to jedna rodzina...

                      Oczywiście koszt 130 mln wydaje się być przeszacowany, ale wiele zależy od tego w jakiej technologii zbudujemy torowisko.

                • amor83 Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? 21.05.09, 08:16
                  > Ale piesek woli ujadać i opluwać. A co tam.... Coś znowu sobie
                  ubzdurasz by
                  > poopluwać, prostaku?

                  Dlaczego używasz trzeciej osoby pisząc o sobie? :)
                • Gość: gosc Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 10:50
                  W ktorym konkretnie miejscu zdania

                  "Taaa, bo tobie nikt nie powiedzial ani zaden brukowiec nie napisal,
                  to znaczy, ze nie ma porozumienia i tramwaj do likwidacji. "

                  zostales opluty? Gdzie tu jest to szczekanie i ujadanie?
              • Gość: . Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.09, 23:35
                No co się czepiasz - Studi swoją nową antenką wyłapał wewnętrzny kanał TVP
                Pabianice i tam powiedzieli.
                • Gość: SzK Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.bugaj.pabianice.pl 23.05.09, 20:06
                  Przestańcie już z tym.
                  STUDI przedstawia często śmiałe tezy, ale kto komu broni wysunąć argumenty przeciw nim. Wtedy jest dyskusja.

                  STUDI, owszem, reaguje ostro na ataki, ale to wynika też z dawnych dziejów tego forum.

                  • Gość: . Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.09, 22:15
                    Ale tu nie chodzi o jego tezy, tylko o to, że swoje chore domysły potrafi
                    przedstawić jako prawdę objawioną, po czym w kolejnym poście kompletnie im
                    zaprzeczyć, a jak mu się to wytknie to wyjeżdża z inwektywami i trzecią rzeszą.
                    No i oczywiscie każdy, kto się z nim nie zgadza, to "piesek Wąsowicza". Nie raz
                    i nie dwa próbowaliśmy z nim rzeczowej dyskusji - i po prostu się nie da.
                    Sytuacja tramwaju w Pabianicach jest kiepska i ostatnie czego nam trzeba, to
                    ploteczek z Bałuckiego ubogaconych przez człowieka, który potrafi w jednym
                    zdaniu sam sobie zaprzeczyć i w czterech wyrazach zrobić 10 literówek.
                    • Gość: STUDI Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.prokom.pl 29.05.09, 15:45
                      Nie, najlepiej jest nic nie mówić a po fakcie stwierdzić przecież wadomo od kilku lat że był do likwidacji czyż nie? Najlepiej popłakać po fakcie albo gdy już zapdnie decyzja sobie poprotestowąć na forum...

                      A może mamy mieć standardy jak w Gliwicach gdzie prezydent tegoż miasta kłamał w żywe oczy protestującym mieszkańcom?

                      Co do "piesków" - sorry ale jeśli firma jak MPK ma gdziś wywiażywanie się należyte ze swoich obowiązków (punktualnośc, realizacja kursu, prawidłowe oznakowanie, czysty pojazd w nienagannnym stanie technicznym, uprzątnięty przystanek, naprawiana infrastruktura (za co dostaje kasę z miasta a raczej z kieszeni mieszkańców czyż nie) itd...) to każdego który brnie w obronę tej sytuacji trudno inaczej nazwać.

                      No ale przecież biedne MPK i biendy prezes Wąsowicz za nic nie muszą odpowiadać i nie mają żadnych obowiązków wobec klientów czyli mieszkańców Łodzi. Bo to jest jeden jedyny argument w dyskusji padajacy ze strony "piesków....".

                      Zadam im jeszcze jedno pytanie np. co zrobią jeśli np. zamówią pizzę a dostaną jakiś kawałeczek spleśniałej bułki dwa dni po zamówieniu. Zapłacą za pizzę? Bo ich argumentacja w kweistii MPK tu na tym forum jest taka że zapłaciliby bo przecież ten u którego zamówili nie ma w obowiązku wywiązać się z usługi za którą bierze pieniądze... Bo przecież nie ma obowiązku dostarczyć tego co klient zamówił i za co ma obowiązek zapłacić, nie ma obowiązku zrealizować realizacji w odpowiednim terminie itd..

                      Podobnie jakby np. oddali sprzęt do serwisu i dostali nienaprawiony ale na dodatek w pogorszonym stanie i przystali na wysoką zapłatę za zrealizowanie usługi. To się jakoś prosto nazywa - wyłudzenie.

                      Tak właśnie się zachowują ci co tu niemalże na baczność stojąc bronią MPK gdy ono jawnie ma gdzieś swoje zobowiązania wobec pasażera.

                      Pasażer jest gnojony, rozliczany krany itd. a MPK - nie. Pasażer ponosi straty, MPK jest bezkarne. Efekt coraz mniejsze przewozy komunikacji miejskiej a coraz więcej samochodów - czyli żadań o szersze jezdnie. Nie ma się co dziwić. Jak można korzystać z usług za które słono płaci się z góry a wykonawca czyli MPK nie odpowiada za ich realizację?

                      Przypomenić przystanki MPK zimą. Te konretnie przystanki które są utrzymywane przez MPK. I co odgarniano śnieg? Nie - bo przeciez nie jest to w obowiązku MPK. Co z tego że za to bierze pieniążki z kasy miejskiej czyli nasze, mieszkańców pieniądze. Po co wykonać zamówioną i opłaconą usługę - przecież w koncu będzie wiosna i snieg stopnieje a kasę sie chętnie "przygarnie"... Tego m.in. właśnie bornia te "pieski..."

                      Przewócony słup trakcyjny na Łagiewnickiej. Bieżące utrzymanie torwisk jest zlecone MPK. Dostaje za to pieniądze, nasze, mieszkańców pieniądze. I co - słup sie przewrócił. Pieniążki poszły na co innego a nie na wywiązanie się z zamówionej usługi. Robi się tylko wtedy gdy dojdzie do wypadku - a usuwanie skutków wypadku jest droższe niż zapobieżenie temu - no ale ekonomiści z wykształcenia ponóć to powinni wiedzieć, ekonomiści jak prezes MPK, prezydent miasta.... A gdyby byli poszkodowani ludzie lub zaniedbanie (lekkie słowo) doprowadziło by do śmiertelnego wypadku to co?

                      Łódź już od wielu lat zrównała sie do poziomu komunikacji miejskiej w GOP'ie. Za to jeszcze przynaje się gigantyczne nagrody.

                      Nie wolno sie odezwać bo padnie stek wyzwisk. Mieszkaniec w tym przypadku pasażer nie ma prawa krytykowac. Ma tylko potakiwać i płacić. A spółka komunalna w akcie łaski może coś tam zrobi za inkasuje haracz. PRL się ponoć skończył 20 lat temu. Jak widać nie w Łodzi.
                      • Gość: . Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.06.09, 23:50
                        Nie z Tobą rozmawiam, grubasie.
                      • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Czy już wiadomo co z tramwajem do Pabianic?? 05.06.09, 02:05
                        > Nie wolno sie odezwać bo padnie stek wyzwisk.

                        No więc właśnie przestań wyzywać ludzi i będzie spokój. Hipokryto.
    • Gość: STUDI Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.prokom.pl 04.06.09, 09:25
      Zacytowane z forum gliwickiego GW:

      Jutro Rada M-ta głosować będzie wniosek Radnych o przedprowadzenie konsultacji w/s wstrzymania funkcjonowania linii T1 i T4:
      www.um.gliwice.pl/pub/uchwaly/p10329.pdf

      Ciekawe tym bardziej, że Frankiewicz samowolnie bez zgody RM zdołał już wystąpić o KZKGOP z wnioskiem o likwidację T, a Zarząd ten w ekspresowy sposób zdołał wniosek przyjąć i uchwalić. Uchwała tutaj:
      bip.kzkgop.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=1119

      berezowski.neostrada.pl/wyslane/wniosek127.jpg
      berezowski.neostrada.pl/otrzymane/odpwniosek121.jpg
      A u nas w sumei dokąłdnei tak samo się postęuje. Po cichu w tajemnicy podjeto decyzjęo liwkidacji tramwaju. Kilku panów w ukryciu przez oinią mieszkanćów decyduje o czymś istotnym dla mieszkanów Pbianic. Jak zwykle cicho sza bo jeszcze motłoch przrszkodzi.... Tak jak w Gliwicach. Metoda faktów dokonanych jak widac najlepszą formą sprawowania władzy. Mieszkańcy sa tylko po to by jak w PRL głosować. Przeszkadzają.

      Zapewne sie itrasiad i kilku innych oszłołomów odezwą choć zapminieli zę taką arogancką postawę proponowali że hołota tj mieszkańcy nie powinni mieć szans na współdecydowanie o tym co ją dotyczy.
      • Gość: Pracownik Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 10:11
        Niestety w tym tygodniu miasto Pabianice wypowiedziało umowę na
        funkcjonowanie tramwaju do Pabianic. Z dniem 2 lipca autobusy zastępcze
        Z11 przestają kursować. Pan Habura w liście do ZDiT proponuje dołożenie
        się miasta Łodzi do funckjonowania lini autobusowej z Pabianic do
        Łodzi... Ponieważ MZK Pabianice nie jest w stanie samo zapewnic taboru
        na obsługe tejże lini. Odpowiedź ZDiT: Zaproponowali wydłużenie lin i
        tramwajowej 46A do Pabianic z Helenówka :)
        • Gość: barnaba Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.lodz.msk.pl 05.06.09, 14:36
          > Niestety w tym tygodniu miasto Pabianice wypowiedziało umowę na
          > funkcjonowanie tramwaju do Pabianic.

          Wypowiedziało umowę MPK i rok temu.

          > Z dniem 2 lipca autobusy zastępcze
          > Z11 przestają kursować.

          Tak, bo tego dnia kończy się roczny okres wypowiedzenia umowy. Teoretycznie Z11
          powinno przestać kursować.

          > Pan Habura w liście do ZDiT proponuje dołożenie
          > się miasta Łodzi do funckjonowania lini autobusowej z Pabianic do
          > Łodzi...

          ZDiT nie interesuje połączenie autobusowe z Pabianicami (tzn. ZDiT może i
          interesuje, ale Kropiwnickiego nie).

          > Odpowiedź ZDiT: Zaproponowali wydłużenie linii
          > tramwajowej 46A do Pabianic z Helenówka :)

          Ciekawe...
          Pomijając wszystko inne, stawki MKT były swego czasu sporo niższe niż stawki MPK
      • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. 04.06.09, 10:42
        > Zapewne sie itrasiad i kilku innych oszłołomów

        A tak, jeden z tych oszołomów właśnie arogancko stwierdził, że MPK
        wystarczą dwie zajezdnie tramwajowe.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=95664999&a=96178399
        > mieszkańcy nie powinni mieć szans na
        > współdecydowanie o tym co ją dotyczy.

        Nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz. Wróć: nie używaj
        słów w ogóle.
        • Gość: STUDI Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.prokom.pl 22.06.09, 17:41
          Jeśli w większym mieście czyli Krakowie wystarczają to po co u nas 5 zajezdni?
          No tak są potrzebne by pasażerowie opłacali dodatkowe stołki dyrektorów,
          kierowników, cieci itd..
          • Gość: Jełop Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.06.09, 17:47
            Pytanie do wszystkich - czy do tego spasionego wieprza naprawdę nie dociera, że:
            1. Sieć krakowska jest mniejsza niż łódzka
            2. Sieć krakowska jest znacznie bardziej zwarta niż łódzka (nie ma tam tramwajów
            podmiejskich)
            3. Na sieci krakowskiej operuje JEDNA a nie TRZY spółki?
            4. Liczba osób przypadających do obsługi pojazdów zależy od liczby pojazdów a
            nie liczby zajezdni?
            • Gość: STUDI Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.prokom.pl 22.06.09, 18:19
              1. To odejmijmy od łódzkiej sieci linie podmiejskie - nawet zostawiając linie na
              PL.Kilińskiego w Zgierzu, OK?

              2. Patrz punkt powyżej. A w czym bardziej zwarta? Tam jest gęstsza siatka tras
              tramwajowych. Fakt brak jest w północnej części Krakowa ale zamierzają zbudować
              linię z Rakowi na Mistrzejowice. I zrobią to szybciej niż my zrobimy tramwaj na
              Olechów. Ilość linii większa niż w Łodzi. Ilość nowego taboru z niską podłoga
              jest większa niż w Łodzi. Jakoś w Krakowie główne linie są obsługiwane dłuższymi
              składami - u nas ścisk. Wracając do zwartości - podaj definicję ścisła według
              której użyłeś argumentu o zwartości.

              3. No super argument. Mamy trzy spółki. jedna wystawia może 6 wagonów na jedną
              trasę Druga ma może z 20 wagonów. Porównajmy ich potencjał taborowy do MPK Łódź.
              Rozumiem że spółki mające zbliżona ilość taboru.

              4. Liczba do obsługi taboru jest niezależna od liczby zajezdni. Ale odpadną
              etaty które zależą od liczby obiektów. Po drugie jak na razie to tylko na jednej
              zajezdni zainwestowano w modernizacje zaplecza technicznego - a pozostałe?.
              Przykład Elinów czemu je zabrano do jednej zajezdni? Zajezdnia Dąbrowskiego -
              mała i bez szans na rozbudowę. Owszem daleko telepać się to trzeba na
              Chocianowice. Telefoniczna nie jest aż tak oddalona od centrum. jeszcze dalej
              trzeba się wlec na Helenówek który MPK chciałaby mieć dla siebie. Tabor
              historyczny - a czemu nie na Tramwajowej?
              Układ torowy na Zaj. Dąbrowskiego jest niekorzystny. Manewrowanie na ulicy by
              tramwaj wjechał wyjechał z zajezdni. Dobra jako prowizorka.
              Jedna bramka wjazdowa/wyjazdowa. Manewrowanie powinno odbywać się tylko na
              zajezdni a nie na torowisku używanym liniowo czy wręcz na ulicy.
              • Gość: Jełop Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.06.09, 18:29
                > 1. To odejmijmy od łódzkiej sieci linie podmiejskie

                No to odjąłem (patrz kilka postów niżej)

                > A w czym bardziej zwarta?

                Jak nie wiesz co to znaczy "zwarty" to sobie sprawdź w słowniku.

                > tam jest gęstsza siatka tras tramwajowych.

                Filozofię wyślij sobie swoja antenką. Zwartość, rozwiniecie itp. elementy mierzy
                się odpowiednimi wskaźnikami.

                > jedna wystawia może 6 wagonów na jedną
                > trasę Druga ma może z 20 wagonów.

                Tak, też myślę, że liczba zajezdni powinna być proporcjonalna. TP powinno mieć
                ,0072 zajezdni, MKT 0,18 zajezdni, zaś MPK 1,83 zajezdni. Tak by było najlepiej.

                > 4. Liczba do obsługi taboru jest niezależna od liczby zajezdni. Ale odpadną
                > etaty które zależą od liczby obiektów.

                Nie ma czegoś takiego jak etaty zależne od liczby obiektów. Jak zajezdnie są
                małe, to dwie mogą mieć wspólnego kierownika, jak duże - to na jedną potrzeba
                dwu cieciów z psem.
          • Gość: barnaba Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.lodz.msk.pl 22.06.09, 17:47
            Po to, żeby nie robić pustych przebiegów przez całe miasto przy zjeździe do
            zajezdni.
            Sieć łódzka jest trochę dłuższa od krakowskiej.
            • Gość: STUDI Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.prokom.pl 22.06.09, 17:53
              Czyżby?
              Odejmijmy linie podmiejskie po których nie jeździ MPK Łódź.

              • Gość: barnaba Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.lodz.msk.pl 22.06.09, 18:11
                Uwzględniłeś je licząc zajezdnie.
                • Gość: STUDI Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.prokom.pl 22.06.09, 18:26
                  To odejmijmy z obydwu miast jeszcze zajezdnie. Choć to nie zmieni porównani
                  rozmiaru sieci. Powinno się podawać długość wykorzystywanych liniowo torowisk
                  plus dodatkowo rezerwowe torowiska (w Łodzi i w Krakowie nie ma poza kilkoma
                  pętlami - co innego Wrocław). Pasażerowie nie jeżdżą po torach w zajezdniach.
                  Oprócz długości powinno się też porównywać też liczbę dziennie wykonywanych
                  wozokilometrów przez liniowe kursy. Łódź ze swoim arcykrótkim szczytem
                  komunikacyjnym i rzadki kursowanie poza nim...
                  co innego długa trasa z kursującym tramwajem co 20 - 30 minut a co innego nawet
                  sporo krótsza, na której tramwaj pojawia się co minutę.
                  no ale to by bardziej pognębiło Łódź względem Krakowa.
                  • Gość: fan fanów Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 00:40
                    > To odejmijmy z obydwu miast jeszcze zajezdnie. Choć to nie zmieni
                    > porównani rozmiaru sieci

                    O czym ty bredzisz, człowieku?
              • Gość: Jełop Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.06.09, 18:11
                > Czyżby?
                > Odejmijmy linie podmiejskie po których nie jeździ MPK Łódź.

                No to może odejmijmy też zajezdnie, które te linie obsługują? Nie, po co, wtedy
                okazałoby się, ze nie masz racji i całe jojczenie na nic.
                • Gość: Jełop Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.06.09, 18:22
                  P.S. Długość sieci tramwajowych w Polsce/liczba zajezdni:
                  Warszawa 130,7/4
                  Łódź (z liniami podmiejskimi) 135,7/5
                  Łódź (sieć miejska) 95,6/2,5
                  Kraków 72,2/2
                  Poznań 61,7/4
                  Dane o długości sieci są z 2005-6r.

                • Gość: STUDI Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.prokom.pl 22.06.09, 18:29
                  No to odejmijmy.... żaden problem. Okaże się że jeszcze mniejszą jest łódzka sieć.
                  • Gość: Jełop Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.06.09, 18:30
                    > No to odejmijmy.... żaden problem. Okaże się że jeszcze mniejszą jest łódzka sieć.

                    Tak się śmiesznie składa, że się nie okazało.
                    • Gość: STUDI Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 23.06.09, 11:14
                      Ilość tramwajów dane oficjalne ze stron przewoźników
                      MPK Kraków: 426
                      MPK Łódź: 464

                      Ilość zajezdni tramwajowych:
                      MPK Kraków: 2
                      MPK Łódź: 3

                      Praktycznie ta sama liczba pojazdów. Ale Krakowowi wystarczają dwie zajezdnie i
                      mają wystarczyć nawet po rozbudowie sieci. Obydwie Zajezdnie w Krakowie są na
                      peryferiach sieci tramwajowej.


                      Aktualna długość torowiska w Krakowie

                      01: 15.3 km, Wzgórza Krzesławickie - Kocmyrzowska - Bieńczycka - Pl. Centralny -
                      Al..Pokoju - Rondo Grzegórzeckie - Grzegórzecka - Dietla - Kapelanka - Brożka -
                      Łagiewniki

                      02: 6.8 km, Łowińskiego/Kocmyrzowska - Łowińskiego - Ujastek - Ujastek Mogilski
                      - Igołomska - Pleszów

                      03: 2.3 km, Pl. Centralny - Al.Solidarności - Ujastek

                      04: 1.8 km, Ujastek - Mrozowa - Walcownia

                      05: 4.8 km, Pl Centralny - Anderska - Mikołajczyka - Srebrnych Orłów - Rondo
                      Piastowskie -Janczarza - Mistrzejowice

                      06: 1.0 km, Srebrnych Orłów / Piasta Kołodzieja - Piasta Kołodzieja - Os Piastów

                      07: 12.6 km, Nowy Bieżanów - Ćwiklińskiej - Teligi - Wielicka - Limanowskiego -
                      Kalwaryjska - Wadowicka - Zakopiańska - Borek Fałęcki

                      08: 3.1 km, Wielicka / Nowosądecka - Nowosądecka - Witosa - Kurdwanów

                      09 11.2 km, Ptaszyckiego / Igołomska - Ptaszyckiego - Pl. Centralny - Al. Jana
                      Pawła II - Mogilska - Rondo Mogilskie - Lubicz - Basztowa - Dunajewskiego -
                      Podwale - Podwale / Franciszkańska

                      10: 3.2 km, Długa/Basztowa - Basztowa - Słowackiego - Kamienna - Nowy Kleparz -
                      Prądnicka - Doktora Twardego - Krowodrza Górka

                      11: 4.5 km, Karmelicka/Dunajewskiego - Karmelicka - Pl. Inwalidów - Królewska -
                      Podchorążych - Bronowicka - Balicka - Bronowice Nowe

                      12: 2.3 km, Piłsudskiego/Podwale - Piłsudskiego - Focha - Al. 3Maja - Cichy Kącik

                      13: 2.2 km, Dominikańska/Św Gertrudy - Dominikańska - Franciszkańska -
                      Zwierzyniecka - Kościuszki - Salwator

                      14: 1.9 km, Starowiślna/Westerplatte - Starowiślna - Na Zjeździe - Na Zjeździe
                      / Limanowskiego

                      15: 3.3 km, Pawia/Linia KST - Pawia - Westerplatte - Św Gertrudy - Stradomska -
                      Legionów Piłsudskiego - Legionów Piłsudskiego / Kalwaryjska

                      16: 2.9 km, Rondo Grzegórzeckie - Al..Powstania Warszawskiego - Rondo Mogilskie
                      - Tunel KST - Politechnika - Nowy Kleparz

                      17: 1.1 km, Rakowicka/Lubicz - Rakowicka - Cm.Rakowicki

                      Razem 80,3 km - stan aktualny bez rozpoczętych i planowanych inwestycji.

                      Najbliższe inwestycje:
                      18: 4.3 km, Rondo Grzegórzeckie - Kotlarska - Klimeckiego - Lipska
                      19: 3.3 km, Roweckiego - Bobrzańskiego - Czerwone Maki (Kampus UJ)
                      Razem 7.6 km

                      Kolejne inwestycje:
                      20: 1.4 km, od ul. Wielickiej - Prokocimska - Saska - Lipska/Saska (KST)

                      21: 4.0 km, Rondo Dywizjonu 308 - Nowohucka - Stella-Sawickiego - Wiślicka -
                      rondo Piastowskie

                      22: 4.0 km, Krowodrza Górka - Pachońskiego - Bociania - Górka Narodowa (KST)

                      23: 4.5 km, Cm Rakowicki - Rakowicka - Radomska - Lublańska - Krzesławicka -
                      Mistrzejowice

                      24: 1.0 km, Słowackiego / Długa - Słowackiego - Słowackiego - Pl. Inwalidów
                      (opcja: tunel od Pl Inwalidów do Dw. Głównego) (KST)

                      Razem: 14.9 km

                      Podsumowanie: 80.3 / 87.9 / 102.8 km


                      Aktualna długość tras po których kursuje MPK Łódź (bez linii P)

                      01: 8.9 km, Pl. Wolności - Nowomiejska - Zgierska - Łódzka - 1 Maja -
                      Pl.Kilińskiego

                      02: 4.0 km, Dolna - Łagiewnicka - Warszawska

                      03: 3.1 km, Pl. Kościelny - Wojska Polskiego - Strykowska

                      04: 6.6 km, Limanowskiego - Aleksandrowska - Chochoła

                      05: 0.7 km, Ogrodowa - Północna

                      06: 7.9 km, Koziny - Srebrzyńska - Cmentarna - Legionów - Pl.Wolności -
                      Legionów - działki - Telefoniczna - Stoki

                      07: 7.1 km, Zdrowie - Konstantynowska - Legionów - Zielona - Narutowicza -
                      Konstytucyjna

                      08: 10.3 km, Zachodnia - Al. Kościuszki - Żwirki - Piotrkowska - Pabianicka -
                      Chocianowice

                      09: 11.9 km, Al. Wyszyńskiego - Bratysławska - Karolewska - Al. Bandurskiego -
                      Al. Mickiewicza - Al. Piłsudskiego - Rokicińska - Augustów

                      10: 4.2 km, Al. Włókniarzy

                      11: 2.4 km, Kopernika - Gdańska

                      12: 6.3 km, Franciszkańska - Kilińskiego

                      13: 5.1 km, Żeromskiego - Al. Politechniki - Paderewskiego

                      14: 3.1 km, Pl. Niepodległości - Rzgowska - Kurczaki

                      15: 5.9 km, Pl.Reymonta - Przybyszewskiego - Puszkina

                      16: 3.0 km, Dąbrowskiego
                      17: 5.1 km, Kopcińskiego - Al. Śmiglego-Rydza - Niższa

                      Razem: 95,6 km.

                      Najbliższe inwestycje:
                      18: 0.8 km, Chocianowice - Pabianicka - IKEA

                      Dalsze inwestycje i likwidacje:
                      19: 4.0 km, Augustów - Rokicińska - Al. Hetmańska - Olechów
                      20: -0.8 km, Szczecińska - Aleksandrowska - Chochoła
                      Razem: 3.2 km

                      Podsumowanie 95.6 / 96.4 / 99.6 km

                      Pomijam fakt że od jutra z sieci łódzkiej znika docinek torów na ul
                      Limanowskiego od al. Włókniarzy do Zgierskiej - około 2 km. Owszem trasy
                      objazdów przebiegają przez ul. Legionów - około 1.4k m. Przyjmuję (może naiwnie
                      bo historia pokazuje jednoznaczny trend) że jednak to torowisko kiedyś będzie
                      wyremontowane a nie podzieli los jak innych dotąd zawieszonych.

                      Ilość linii:

                      MPK Kraków:
                      Linie zwykłe: 24 (270.9 km)
                      Linie KST: 2 (26.0 km)
                      Linie wspomagające: 1 (16.45 km)
                      Linie turystyczne: 1
                      Linie cmentarne: 7


                      MPK Łodź
                      Linie zwykłe: 16
                      Linie wspomagające: 1
                      Linie turystyczne: 1
                      Linie cmentarne: 3

                      Nie podliczyłem samych linii MPK Łódź - uzupełnię przy okazji.

                      W ciągu dwóch lat siec MPK Łodź i MPK Kraków będzie miała podobna długość: 87.9
                      km (Kraków) / 96.4 km (Łódź). Różnica względem Krakowa - 9.7% na korzyść Łodzi.
                      Niewielka.

                      Natomiast uwzględniając planowane inwestycje będzie to 102.8 km (Kraków) / 99.6
                      km (Łódź) - czyli 3.2% na korzyść Krakowa.

                      Pomijam fakt odejścia w niebyt torów na Limanowskiego i nadal prawdopodobną
                      likwidację linii na Koziny.

                      Stać nas na utrzymywanie 3 zamiast 2 zajezdni a nie stać nas na remonty i rozwój
                      sieci. Zacytuje m.in. Ciebie - że Kraków dostaje więcej za wozokilometr - jakoś
                      nie trwoni ich w mnożenie niepotrzebnych etatów poprzez zwiększanie liczby
                      zajezdni. a tu aby zaoszczędzić na zbędnych kosztach wznosi się lament. Nie
                      ważne że jutro wyłącza się z eksploatacji kawałek sieci na nieokreślony okres
                      (czyt. likwiduje) Super, będziemy mieć bardzo potrzebny pomniczek na
                      Dąbrowskiego i resztki torów jak GOP'ie.
                      • Gość: ? Re: Zestawienie w liczbach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 11:26
                        gruby, nie masz co robic w tym prokomie? :)
                        • Gość: STUDI Re: Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 23.06.09, 12:57
                          ynytylygynt w ciemnych okularach sie odezwal.
                      • Gość: Jełop Re: Zestawienie w liczbach IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.09, 16:44
                        Ilość tramwajów dane nieoficjalne (
                        Źródło )
                        MPK Poznań: 220
                        MPK Łódź: 464

                        Ilość zajezdni tramwajowych:
                        MPK Poznań: 4
                        MPK Łódź: 3

                        Masz jeszcze jakieś niezbite dowody na jedynosłuszność Twoich tez?

                        > Aktualna długość tras po których kursuje MPK Łódź (bez linii P)

                        A to niby czemu? Zajezdnia Chocianowice obsługuje tę linię, panie "propaganda
                        III rzeszy"

                        Pomijam już fakt, że do oceny przydatności większej liczby zajezdni nie przydaje
                        się liczba linii ani liczba tramwajów. Może Ciężko Ci w to uwierzyć, ale
                        zajezdnie mogą być małe i mogą być duże, tak jak człowiek może być chudy i może
                        być spasiony do tego stopnia, że mu cholesterol szare komórki blokuje. Natomiast
                        rozpiętość i rozwinięcie sieci jest istotne, bo warunkuje odległość jaką muszą
                        pokonać linie wyjeżdżające na trasy. Kraków ma sieć wyraźnie bipolarną i
                        przypada tam po jednej zajezdni na każdą z historycznie odrębnych sieci.
                        Aczkolwiek w tej kwestii reguł nie ma czego najlepszym dowodem Poznań

                        > Stać nas na utrzymywanie 3 zamiast 2 zajezdni

                        Powtarzanie w kółko tych samych bredni nie czyni ich bardziej prawdziwymi. Już
                        Ci napisałem - lepiej zamiast wywodu wpisuj odpowiednie zdanie i efekt będzie
                        taki sam. Do swojego upośledzenia umysłowego nie musisz przyznawać się w tak
                        zawoalowany sposób.
                        • Gość: STUDI Re: Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 23.06.09, 18:01
                          > Masz jeszcze jakieś niezbite dowody na jedynosłuszność Twoich tez?

                          A ty masz? Porównywałem Łódź do Krakowa. No ale Twoje musi być górą. nieważne że Twoja opinię - mieszkańcy/wyborcy nazwą kretynizmem. Wazne że tu jesteś Pan... Masz jakiś problem ze soba?

                          >A to niby czemu? Zajezdnia Chocianowice obsługuje tę linię
                          1. Niedługo tej linii nie będzie.
                          2. Obsada tej linii jest znikoma. Więcej tramwajów wystawia Brus.
                          3. Linia nie jest finansowana przez gminę Łódź ani przez gminę Pabianice. Ba jest przykładem działania na szkodę przewoźnika.

                          > Pomijam już fakt, że do oceny przydatności większej liczby zajezdni nie przydaj
                          > e
                          > się liczba linii ani liczba tramwajów. Może Ciężko Ci w to uwierzyć, ale
                          > zajezdnie mogą być małe i mogą być duże,

                          Poznań ma takie małe zajezdnie że musi mieć dodatkowe place postojowe (i to na obrzeżach sieci). Może racz o tym wspomnić - ale nie, ty wolisz manipulować. bo musi Twoje byc górą....

                          > tak jak człowiek może być chudy i może
                          > być spasiony do tego stopnia, że mu cholesterol szare komórki blokuje.

                          Wykształcenie nie sprawi że słoma wystajaća z butów zniknie. W innym kraju miałbyś sprawę w sądzie za pozyższe zdanie.
                          Radzę zdjąć te szpanerskie okularki, otworzyć oczy bo jak widać bujasz sobie gdzies w obłokach myśląc że jesteś ponad hołotą...

                          > Natomias
                          > t
                          > rozpiętość i rozwinięcie sieci jest istotne, bo warunkuje odległość jaką muszą
                          > pokonać linie wyjeżdżające na trasy.

                          A i też oznacza dodatkowe koszty. Krakow jakoś poliwkidował ciasne zajezdnie zlokalizowane w gęstej zabudowie. Może odpowiesz czemu?
                          Poznań tego nie zrobił i ma problem z upchaniem swojego taboru....
                          Srkajnym przypadkiem takiej polityki zaniechania jest Toruń... tramwaje muszą stać na pętlach...

                          Nie, wykrecisz się innym pseudobełkotem aby się spełnić w samouwielbieniu jaki to ja "mundry" jestem...

                          No a Bydgsozcz. No popatrz mają aż jedną zajezdnię. I to jak daleko od centrum i tylko jedna długa linia łacząca z resztą sieci. Pewnie jacyś kretyni tam mieszkają - tak można wnioskować z Twoich obelg.

                          Jakoś oddalenie od tras nie przeszkadzało MPK planować przejęcia zajezdni MKT na Helenówku.

                          > Kraków ma sieć wyraźnie bipolarną i
                          > przypada tam po jednej zajezdni na każdą z historycznie odrębnych sieci.

                          A w Łodzi jakoś te najdłuższe linie ma w relacji NS.
                          Wschodnia część miasta w ogóle jest bez tramwajów. Zachodnia tylko dwie linie na Teofilów i Retkinią. Tę pierwsza nieco skrócą niedługo.

                          Kraków - jakoś te linie na borek Fałęcki i Nowy Bieżanów niepasuja do tej Twojej naprędce wymyślonej bipolarności, a i plany rozbudowy też to nieco to zmienią. Jedno sie tlyko zgadza - zbudowano całkiem nowe miasto obok Krakowa. nic więcej. Ale zajezdni jakoś nie wybudowano w centrum Nowej Huty ani pomiędzy Noewą Huta i Krakowem -jak myślisz czemu?

                          W sumie to podobne miasta - Kraków rozbudowany wzdłuż osi E-W a Łódź podobnie tylko w osi N-S.

                          > Aczkolwiek w tej kwestii reguł nie ma czego najlepszym dowodem Poznań
                          Super przykład wybrałeś... Gratulacje. Tabor stoi na kilku torach ogrodzonych siatką z budka cięcia, który "ochrania" taką "zajezdnię". No super czyż nie?

                          Dalczego nie wspomniałes Gdyni? Zobacz tam cała dość rozległa sieć trolejbusów ma tylko jedną zajezdnię. Ba przenieśli ją w miejsce z zdala od budynków mieszkalnych i bliżej jednego z końców sieci. jakoś niepróbowali eksperymentów z dwoma. Woleli mieć zajezdnię z prawdziwego zadarzenia nie topić kasę w obiekt z lat 40-tych. U nas długo nie będzie zajezdni w standardzie takim jak ma Gdynia.

                          > Powtarzanie w kółko tych samych bredni nie czyni ich bardziej prawdziwymi. Już
                          > Ci napisałem - lepiej zamiast wywodu wpisuj odpowiednie zdanie i efekt będzie
                          > taki sam. Do swojego upośledzenia umysłowego nie musisz przyznawać się w tak
                          > zawoalowany sposób.

                          Jedyni nieupośledzeni umysłowo to ci którzy bezwzględnie popierają Twoje poglądy. Niemalże na rozkaz. Byli tacy jak Hitler, Stalin, Pol-Pot...

                          Bronisz tej zajezdni na Dabrowksiego OK. Żaden problem, ale jak tylko ktoś ma inne zdanie oczywiście stek wyzwisk, obrażanie itd. Jak małe dziecko. Nic innego nie potrafisz, no ale czego wymagać.... szkoda klawiatury.

                          Ja tylko pisałem nie widzę problemu z liwkidacja zajezdni która i tak przyszłości nie ma. Jest ciasna. Przebudowa trudna - a jeśli nawet to kosztem liczby taboru który tam może stacjonować. Wyjazd i wjazd z zajezdni - kosztowne manewrowanie i to na ulicy. Ta zajezdnie była dobra ale w latach 20-te XX w.

                          Chocianowice - Jest możliwość rozbudowy terenu. Nie ma barier jak na Dąbrowskiego. Zlikwidowana pętla pozwoliłaby na dodatkowe tory postojowe. Tahn budyneczek świecący pustakmi nie jest tam niezbędny. Jest możliwa rozbudowa hali. Zrobisz to na Dąbroskiego? meiszkańcy na połnoc od zajedzni pewnie będą uszczęśliwieni uciążliwym obiektem pod oknami. No i ew. ceny mieszkan pewnie będa wyższe przecież ludzie tylko marzą mieszkać w hałaśliwej okolicy z widokiem na złomy stojące na zdezelownych szynach.

                          Koszt działki. A tego tez nie liczysz. Jak myślisz gdzie są droższe - te bliżej centrum czy te oddalone?

                          To jak tak bronisz mnożenie zajezdni to czemu jeszcze nie postulujesz ponownego uruchomienia zajezdni Tramwajowa. No przecież ideał - blisko tras.

                          Tylko na jednej zajezdni ulokowano i PESY (jakoś Telefoniczna nie jest przy trasie linii 11 - ale to nie przeszkadza i nie pyszczysz o tym) i Cityrunnery i Eliny. Jakoś brakło kasy na to aby zmodernizować dwie pozostałe, aby je odpowiednio wyposażyć w obsługę wagonów z elektroniką. Nie zanosi się na to aby zmodernizowano te dwie pozostałe. Jak nie można było cokolwiek zrobić na dwóch to jakimś cudem będzie zrobione na trzech? Cołątwiej zrobbić - próbować eksploatowana zajezdnie mrpzebudowywac prze zwile lat czy wybudowąc nowy obietk i przeniśc tam tabor po zakończeniu inwestycji? Pewnie powiesz że pierwsze - tak bowiem nadal będzie można tak jak obecnie traktowac z góry pasażera - nerealizowane kursy, zmniejszanie lini i obsady, brudne zniszczonee wagony..... Zmartwię Ciebie zmieni się władza i skończy się ten obecny, chroniony przez Kropaszenkę syf z tekturowmi wagonikami nazywanymi dumnie przez Kropaszenkę nowymi tramwajami. W końcu mieszkańcy powiedzą dość i ten cały złom pójdzie na żyletki - jak w GOP'ie. tym bardziej zę modernizacje tras zamiast poprawić pogarszają obsługę komunikacyjną. Po wywaleniu w błoto stek milionów - kursują tramwaje rzadziej i wolniej, jeżdzi sie ścisku cisnych pseudonowczesnych wyjących zabawkach z PES'y. Więc po co było marnować setki milionów? Jeśli to nic nie dało. Przeliczmy to na autobusy, przebudowane ulice, pasy dla autobusów.

                          No ale najważniejsza dla Łodzi jest ta mała zajezdnia. Jak zostanie to nagle bolączki niewydolnej komuniacji trmaowej znikną. Super - będzie to dodatkowy sposób di skłoniemia łodzian do likwidacji niewydolnych tramwajów, brudnych, zaniedbanych, psujących się nagminnnie.
                          • Gość: barnaba Łódź vs Kraków IP: *.lodz.msk.pl 23.06.09, 18:11
                            Porównywanie sieci krakowskiej z łódzką jest w ogóle dyskusyjne:

                            1. Kraków to faktycznie sieć dwucentryczna, oba centra są połączone faktycznie
                            na jednym rondzie, oddzielone od siebie sporymi terenami zielonymi.
                            Łódź to sieć monocentryczna z długimi odnogami podmiejskimi- w Polsce w zasadzie
                            nie ma dokładnego odpowiednika łódzkiej sieci. (Krakowskiej zresztą też nie)

                            2. Łódź praktycznie nie ma blokowisk odciętych od sieci tramwajowej (jedynym
                            wyjątkiem Olechów, który raczej przypomina miasto satelickie, a nie miejskie
                            blokowisko). W Krakowie takie miejsca jeszcze są.

                            3. Czy pod względem liczby stałych mieszkańców jest większa Łódź czy Kraków
                            można dyskutować w nieskończoność, niewątpliwie za to Kraków jest sporo większy
                            od Łodzi pod względem powierzchni i powierzchni terenów zurbanizowanych. Łódź
                            jest miastem ciasno upakowanym (co wynika jeszcze z zaszłości XIX-wiecznych).
                            Teoretycznie zatem uprawniony jest wniosek, że mniejsza długość czynnej sieci w
                            Krakowie świadczy o niedorozwoju tamtejszej sieci.
                            • Gość: STUDI Re: Łódź vs Kraków IP: *.prokom.pl 24.06.09, 13:27
                              1. Na raze tak jeszcze jest. Ta pusta przestrzeń pomiedzy Nową Hutą a Krkaowem jest juz gęsto zabudowana osiedlami na połnoc od uli Bora-Komorowksiego. to co zostało to tereny danwego lotniska. POwoli zabudowywane. to sie zmieni jak powstanie trasy Stellal Sawickiego oraz Rakowice - Mistrzejowice.

                              2. W Krakowie przez lata tramwaj nie potrafił dojechac na połnocne blokowiska. Oraz na Kurdwanów. To drugie zrealizowano ale to pierwsze to planowane linie Rakowiec - Mistrzejowice, do Górki Narodowej. Stosunmkow poniedawno przybło nowych osiedli ale już nadrabiają liniami na Lipska i do kampusu UJ.

                              3. Kraków:
                              326.8km^2
                              754,6 tys

                              Łódź
                              293,3km^2
                              747,2 tys

                              W sumie Kraków to dwa zwarte miasta. Spora powierzchnia to chociażby kompleks Huty Sędzimira. Tyle samo praktycznie powierzchnia co cała częśc mieszkalna Nowej Huty. Trudno oczekiważ by po tereni huty prowadzić sić komunikacji miejskiej....
                              Jedyne zaniedbania w rozwoju sieci blokowiska na północy miasta. ale Kraków je nadrabia.

                              Niedorozwój - to samo można poiedzić o łódzkiej sieci. Ale może warto porównac sieć w Nowej Hucie - z Teofilowem i Widzewem. Tramwaj gdzieś z boku - omija centra tych osiedli. Przeciwieństwo tego co jest w Nowej Hucie oraz przebiegu planowanych nowych tras.

                          • Gość: Jełop Re: Zestawienie w liczbach IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.09, 19:49
                            > A ty masz?

                            Przypominam, że to Ty tu próbujesz udowodnić karkołomną tezę, nie ja - na Tobie
                            leży więc ciężar dowodu.

                            > Porównywałem Łódź do Krakowa.

                            No i fantastycznie, ale nieudolne porównanie dwu miast to jeszcze nie jest dowód

                            > No ale Twoje musi być górą.

                            Nie musi, ale to nie moja wina, że zwyczajnie nie masz racji. Udowodniłem Ci
                            niezbicie, że Twoje "ale jakby odjąć linie podmiejskie, to sieć byłaby krótsza
                            niż w Krakowie" to zwykłe łgarstwo, więc się nie wykręcaj.

                            > >A to niby czemu? Zajezdnia Chocianowice obsługuje tę linię
                            > 1. Niedługo tej linii nie będzie.

                            To jak jej nie będzie, to ją skreślimy. Na razie jest.

                            > 2. Obsada tej linii jest znikoma. Więcej tramwajów wystawia Brus.

                            To nie ma większego znaczenia.

                            > 3. Linia nie jest finansowana przez gminę Łódź ani przez gminę Pabianice.

                            A to nie ma najmniejszego.

                            > Poznań ma takie małe zajezdnie że musi mieć dodatkowe place postojowe (i to na
                            > obrzeżach sieci). Może racz o tym wspomnić - ale nie, ty wolisz manipulować. bo
                            > musi Twoje byc górą....

                            Przypominam Ci gruba beko, że to Ty tu udowadniasz, że trzeba mieć dwie
                            zajezdnie a nie trzy, bo tak będzie taniej. Sam zacząłeś dyskutować li tylko o
                            liczbie zajezdni, a nie o ich wielkości. Że zacytuję "Każda zajezdnia to
                            dodatkowe etaty kierownicze, dodatkowe opłaty za ochronę.
                            Dodatkowy zakup wyposażenia dla zajezdni itd... Po co? "

                            > > tak jak człowiek może być chudy i może
                            > > być spasiony do tego stopnia, że mu cholesterol szare komórki blokuje.
                            >
                            > Wykształcenie nie sprawi że słoma wystajaća z butów zniknie. W innym kraju miał
                            > byś sprawę w sądzie za pozyższe zdanie.

                            A to bardzo ciekawe. Jest na świecie jakiś kraj, który zakazuje mówienia o
                            mechanizmach powstawania miażdżycy?

                            > Radzę zdjąć te szpanerskie okularki, otworzyć oczy bo jak widać bujasz sobie gd
                            > zies w obłokach myśląc że jesteś ponad hołotą...

                            Nie noszę okularów, ale miło, że sam klasyfikujesz się jako hołota. Nie rozumiem
                            ponadto czemu miałbym chodzić w okularach z zamkniętymi oczami i w zasadzie
                            dlaczego okulary mają wzrok pogarszać zamiast poprawiać, ale spisuję to na karb
                            Twojego upośledzenia.

                            Krakow jakoś poliwkidował ciasne zajezdnie zl
                            > okalizowane w gęstej zabudowie. Może odpowiesz czemu?

                            A może Ty napiszesz - to Ty tu próbujesz coś udowodnić.

                            > Poznań tego nie zrobił i ma problem z upchaniem swojego taboru....

                            No właśnie. Gdyby zlikwidowali którąś z zajezdni, bo "Każda zajezdnia to
                            dodatkowe etaty kierownicze, dodatkowe opłaty za ochronę.
                            Dodatkowy zakup wyposażenia dla zajezdni itd... Po co? " to by mieli jeszcze
                            większy problem. Jeszcze kilka postów i będzie można w całości odpowiadać na
                            Twoje brednie Twoimi własnymi wypowiedziami...

                            > No a Bydgsozcz. No popatrz mają aż jedną zajezdnię.

                            No a Warszawa i Wrocław. Popatrz tam mają cztery zajezdnie.

                            > Jakoś oddalenie od tras nie przeszkadzało MPK planować przejęcia zajezdni MKT n
                            > a Helenówku.

                            A co mnie obchodzi co komu przeszkadzało wydawać się, że komuś zdarzyło się
                            planować?

                            > > Kraków ma sieć wyraźnie bipolarną i
                            > > przypada tam po jednej zajezdni na każdą z historycznie odrębnych sieci.
                            >
                            > A w Łodzi jakoś te najdłuższe linie ma w relacji NS.

                            A ja lubię ananasy. A jak by Łódź miała najdłuższe linie w relacji SSW-NNW to by
                            znaczyło, że mamy mieć 4 zajezdnie tramwajowe i jedną trolejbusową?! Dla
                            psychiatrów stanowiłbyś doprawdy okaz na miarę archeopteryksa.

                            > Kraków - jakoś te linie na borek Fałęcki i Nowy Bieżanów niepasuja do tej Twoje
                            > j naprędce wymyślonej bipolarności

                            A konkretnie to w czym nie pasują? A dwubiegunowość i historyczna odrębność
                            sieci krakowskiej od nowohuckiej to jest fakt nie tylko widoczny gołym okiem,
                            ale i wielokrotnie podkreślany w literaturze tematu.

                            > Ale zajezdni jakoś nie wybudowano w centrum Nowej Huty ani pomiędzy Noewą H
                            > uta i Krakowem -jak myślisz czemu?

                            No właśnie dlatego, że sieć, jak już napisałem wcześniej jest BIPOLARNA i
                            HISTORYCZNIE ROZDZIELNA.

                            > Super przykład wybrałeś... Gratulacje.

                            Nieco bardziej super niż Twój przykład Krakowa. Z tej prostej przyczyny, że Ty
                            twierdzisz, że w Łodzi MUSI być tak i tak, bo tak jest w (modły) Krakowie. Ja
                            tylko twierdzę, że bredzisz i wymienione już przykłady Poznania, Warszawy,
                            Wrocławia dobitnie pokazują, że można spokojnie dać sobie radę mimo posiadania,
                            o zgrozo, nawet 4 zajezdni i znacznie mniejszej sieci. Tym samym ja swoje
                            udowodniłem, Ty zaś na razie dostarczyłeś jedynie materiału lekarzom psychiatrii.

                            > Tabor stoi na kilku torach ogrodzonych s
                            > iatką z budka cięcia, który "ochrania" taką "zajezdnię". No super czyż nie?

                            W Krakowie tabor stoi zapewne na jednym torze, teren ogrodzony jest kutym
                            ogrodzeniem, a cieć siedzi na koniu na biegunach?

                            > Dalczego nie wspomniałes Gdyni?

                            Bo w Gdyni nie ma tramwajów?

                            > U nas długo nie będzie zajezdni w standardzie takim jak ma Gdynia.

                            Ja bym się wręcz składał ku stwierdzeniu, że nigdy nie będzie w Łodzi zajezdni
                            trolejbusowej i to w żadnym standardzie...

                            > Jedyni nieupośledzeni umysłowo to ci którzy bezwzględnie popierają Twoje poglądy

                            A co, zapytałeś swoich kumpli z izolatki, że wiesz czyje poglądy popierają
                            upośledzeni i nieupośledzeni umysłowo? W ogóle to pogratulować - wiesz czyje
                            poglądy popiera 6 miliardów ludzi na świecie. Umiesz też może latać, albo
                            chociaż sterować czyimiś myślami, czy Twoje niezwykłe zdolności ograniczają się
                            tylko do umiejętności wyliczenia liczby niezbędnych zajezdni z kierunków
                            głównych linii tramwajowych oraz czytania w myślach wszystkich ludzi na ziemi na
                            raz?

                            > Bronisz tej zajezdni na Dabrowksiego OK.

                            Nie bronię.

                            Nic innego
                            > nie potrafisz, no ale czego wymagać.... szkoda klawiatury.

                            No to po co wypierniczasz elaborat na 6 tysięcy znaków, skoro tak Ci klawiatury
                            szkoda?

                            > Ja tylko pisałem nie widzę problemu z liwkidacja zajezdni

                            Nie, pisałeś, że: "Każda zajezdnia to dodatkowe etaty kierownicze, dodatkowe
                            opłaty za ochronę.
                            Dodatkowy zakup wyposażenia dla zajezdni itd... Po co? Wystarczą w Łodzi dwie
                            porządne zajezdnie" oraz że:"Jeśli w większym mieście czyli Krakowie wystarczają
                            to po co u nas 5 zajezdni? " A następnie pisałeś, że:
                            "Okaże się że jeszcze mniejszą [od krakowskiej] jest łódzka sieć. " co jest
                            zwykłym kłamstwem.

                            > Chocianowice - Jest możliwość rozbudowy terenu. Nie ma barier jak na Dąbrowskie
                            > go. Zlikwidowana pętla pozwoliłaby na dodatkowe tory postojowe.

                            A po co komu dodatkowe tory postojowe, skoro obecne wystarczają?

                            > Zrobisz to na Dąbroskiego?

                            Nie, jakoś nie wydaje mi się, żebym zajmował się budowaniem zajezdni
                            tramwajowych, ale Ty zapewne wiesz więcej na ten temat.

                            > To jak tak bronisz mnożenie zajezdni

                            Nie bronię, znowu odezwały się Twoje urojenia.

                            > Pewnie powiesz że pierwsze

                            Po co zadajesz pytania, skoro sam sobie na nie odpowiadasz. A no tak -
                            zapomniałem, w końcu jak już ustaliliśmy umiesz czytać w myślach...

                            > Zmartwię Ciebie

                            Tak, bardzo mnie zmartwisz tym, że nie zgodzisz się z tym co Ty uważasz, że ja
                            myślę. Aaaale jestem zmartwiony, że hej.

                            > No ale najważniejsza dla Łodzi jest ta mała zajezdnia.

                            Cieszę się, że tak szybko zmieniłeś zdanie. Byłbyś jeszcze w stanie udowodnić,
                            iż owa zajezdnia jest "mała"? Bo jak by na to nie patrzeć nie trzeba daleko
                            szukać, żeby znaleźć dużo mniejsze...
                      • Gość: barnaba Re: Zestawienie w liczbach IP: *.lodz.msk.pl 23.06.09, 17:49
                        > Ilość tramwajów dane oficjalne ze stron przewoźników
                        > MPK Kraków: 426
                        > MPK Łódź: 464

                        W Łodzi istnieją dwie linie podmiejskie służące do łatania dziur w sieci
                        wewnątrz miasta (o ile 46/46A można nazwać linią podmiejską).

                        > MPK Kraków:
                        > Linie zwykłe: 24 (270.9 km)
                        > Linie KST: 2 (26.0 km)
                        > Linie wspomagające: 1 (16.45 km)
                        > Linie turystyczne: 1
                        > Linie cmentarne: 7

                        Wyliczenie uwzględniające linie cmentarne , turystyczne itp jest trochę
                        pozbawione sensu.

                        > W ciągu dwóch lat siec MPK Łodź i MPK Kraków będzie miała podobna > długość:
                        87.9 km (Kraków) / 96.4 km (Łódź). Różnica względem
                        > Krakowa - 9.7% na korzyść Łodzi. Niewielka.

                        10%. To spora różnica, a nie niewielka.

                        > Natomiast uwzględniając planowane inwestycje będzie to 102.8 km
                        > (Kraków) / 99.6 km (Łódź) - czyli 3.2% na korzyść Krakowa.

                        Doświadczenie każe mi powątpiewać w inwestycje, póki nie zostaną rozpoczęte.

                        > Stać nas na utrzymywanie 3 zamiast 2 zajezdni a nie stać nas na
                        > remonty i rozwój sieci.

                        Studi, teza jest do bani, póki nikt nie policzy czy oszczędności na krótszych
                        dojazdach nie pokrywają kosztu utrzymania zajezdni.
                        • Gość: STUDI Re: Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 23.06.09, 18:35
                          > W Łodzi istnieją dwie linie podmiejskie służące do łatania dziur w sieci
                          > wewnątrz miasta (o ile 46/46A można nazwać linią podmiejską).

                          43 - ile pojeżdzi rok, miesiąc? No i ta super częstotliwość - z roku na rok mniejsza. Jeśli nawet ten odcinek Legionów uwzględnić to ile to będzie niecałe 1.5km i to w miejscu gdzie krótki autobus nie edzie zapełniony. Ten rejon umarł... rozpadające się rudery i terny po danwych składach przy niestniejących bocznicach koejowych. 200 metrów na południe kursują autobusy. Kilka linii.

                          46 - wystarczyło zostawić linię 27.... nie byłoby problemu.
                          a tak to bardzij był to politycznny ruch by nie padło MKT. Bo na większości swoje dawnej trasy jeździło w zasadzie za friko. A i tera głównie to wozi powietrze a obok busiarze....

                          > Wyliczenie uwzględniające linie cmentarne , turystyczne itp jest trochę
                          > pozbawione sensu.

                          Dla porządku. Istotne sa te zwykłe i KST.

                          > 10%. To spora różnica, a nie niewielka.

                          Na razie. Kraków inwestuje w rozwj sieci. Zauważają że w czasch PRL nastąpiła stagnacja i sieć nie podążała za robudową miasta. Jak szybko nie rozbudują to tramwaj będzie umierał jak u nas czy w GOP'ie.

                          Podobnie myśli Wrocław. Nowe linie to mają mieć standard szybkiego tramwaju. Poznań - podobnie.


                          > Doświadczenie każe mi powątpiewać w inwestycje, póki nie zostaną rozpoczęte.

                          W Łodzi tak ale nie w Krakowie. Dwie kolejne rozpoczęto. U nas są jedynie mrzonki o linii na Olechów i skracanie innych tras. Dodatkowy odcinek bez nowego taboru i zapewne wydłużenie dwóch linii związane będzie z cięciami na istniejących. A miasto już dawno uciekło tramwajom. Sa niestety tylko reliktem dawnej epoki. Do nowych osiedli tylko autobus. Główna trasę tramwajową zmodernizowano tak że zmniejszono jej przepustowośc, wydłużono czas przejazdu to tylko udowadnia że tramaj jest kosztownym przeżytkiem...

                          Zobacz Kraków wybudowłą tunel tramwajowy - bez liwidowania tras dotychczasowych. jeden odicnek zrealizował. Drugi odcinek od Dworca do Pl. Legionów jest oceniana wyżej niż łąta na Al. Słowackiego.
                          Na marginesie - jakoś mozna zrobić by przystanek był blisko peronów. A jak będzie u nas na nowym Dw. Centralnym - a Kaliskim nie wpsominam.

                          Czemu rozważają kontynuację tunelu tramwajowego - bo skróci sie czas przejazdu przez najbardziej zatłoczone centrum. A kursy KST nie obciąża istniejących linii.

                          Niby ma u nas powstać Nowe Centrum. Pozbawione tramwajów - które sobie pojadę obrżeżem. A co w tym centrum - autobusy, autobusy i autostrada.
                          A
                          moze inny wskażnik zobacz o ile wydłuży się sieć uwzględniając te plany. A ile u nas?

                          Wracajac do Krakowa. Pominąłem inne plany gdzie nadal się myśli o tramwajach wjeżdżajacych na tory kolejowe - linie do okolicznych miast. A u nas? Będzie rzeź tramwajów podmiejskich.

                          > Studi, teza jest do bani, póki nikt nie policzy czy oszczędności na krótszych
                          > dojazdach nie pokrywają kosztu utrzymania zajezdni.

                          Ile procent w kosztach kursowania stanowią zjazdy i wyjazdy do zajezdni? Większość odbywa się przy znikomej liczbie pasażerów, o porze kiedy jest mały ruch kiedy to zużycie energii jest znancznie mmniejsze niż w godzinach szczytu na trasie. Owszem końce kursów szytowych bardzo wczesne zmienijaą ten obraz rzeczy ale w innych miastach szczyt w dni powszendie jest do 20-tej.

                          Do kosztów utrzymania zajezdni dolicz inne koszty. Pierwsze cena działki. Po drugie spadek ceny mieszkań działek w okolicy uciążliwego mimo wszystko obiektu jakim jest zajezdnia. Podobnie nie liczy sie np. strat ponoszonych przez mieszkaców z racij spoźienń, nezrealziowanego kursu, wydłużenie casu przejazdu podczas remontów. Tych kosztów sie nie liczy... ale to są spore koszty. Gdzie ludzie wolą kupić nowe mieszkanie na cichej ulicy czy na ulicy z hałaśliwym wyjącym złomem pędzącym po szynach trzęsącym wszystkim dookołą?
                          A bliskość zajezdni oznacza jedno - do poźnych godzin i od wczesnych hałas się zaczyna. Tylko nie pisz że tory mogą być ciche. Co z tego jak silniki wyją w PES'ach niczym startujący odrztutowiec a "kwadratowe" koła łomoczą i trzęsa wszystkim dookoła. Bo za drogo jest przetoczyć koła. A to że przy okazji się tory niszczą - przecież to nie koszt. Wspawa si ę kawałek preta zbrojeniowego i będzie git.

                          • Gość: barnaba Re: Zestawienie w liczbach IP: *.lodz.msk.pl 23.06.09, 18:56
                            > 43 - ile pojeżdzi rok, miesiąc?

                            Dłużej.
                            A prawdopodobnie jeśli nawet nie w tym okresie budżetowym UE, to w następnym
                            czeka ją modernizacja.

                            > Jeśli nawet ten odcinek Legionów uwzględnić to ile to będzie
                            > niecałe 1.5 km i to w miejscu gdzie krótki autobus nie edzie
                            > zapełniony. Ten rejon umarł...

                            Do skrzyżowania Legionów/ Żeligowskiego jest to obszar zwartej zabudowy.

                            > 46 - wystarczyło zostawić linię 27.... nie byłoby problemu.

                            Studi, jak myślisz, dlaczego reforma AD 2001 miała taki kształt a nie inny?
                            Ano m.in. dlatego że MPK nie miało taboru na więcej linii

                            > a tak to bardzij był to politycznny ruch by nie padło MKT. Bo na
                            > większości swoje dawnej trasy jeździło w zasadzie za friko. A i
                            > tera głównie to wozi powietrze a obok busiarze....

                            Do czasu uruchomienia linii "16"/"16A" "46" jeździło pełne.
                            Nie zdziwię się, jeśli linia "16/16A" zniknie po bliskiej budowie LTR w Zgierzu
                            (ew. pozostawiając jakąś kombinację w południowej części miasta- np. Kurczaki-
                            RLL- Kopernika- Bratysławska).

                            > Na razie. Kraków inwestuje w rozwj sieci. Zauważają że w czasch
                            > PRL nastąpiła stagnacja i sieć nie podążała za robudową miasta.
                            > Jak szybko nie rozbudują to tramwaj będzie umierał jak u nas czy w > GOP'ie.

                            I w Warszawie.

                            BTW: kiedyś robiliśmy przymiarkę do ew. rozbudowy łódzkiej sieci. Jeśli dobrze
                            pamiętam, wyszedł brak linii:
                            - na Olechów wzdłuż ul. Rokicińskiej
                            - na Olechów wzdłuż Przybyszewskiego
                            I to chyba była jedyna linia prowadząca do blokowiska

                            Poza tym:
                            - linia do CZMP
                            - odtworzenie linii na Złotno
                            - odtworzenie linii na Rudę
                            I to byłoby wszystko. Gdzieś nawet liczyłem, ile to kilometrów. Odgrzebię w
                            archiwum, to podrzucę link.

                            Wniosek z tego jeden- mimo zastoju sieć całkiem nieźle pokrywa miasto.

                            > W Łodzi tak ale nie w Krakowie. Dwie kolejne rozpoczęto. U nas są > jedynie
                            mrzonki o linii na Olechów i skracanie innych tras

                            Budowa rusza latem lub jesienią 2010. A MPK planuje zakup nowego taboru.

                            > Zobacz Kraków wybudowłą tunel tramwajowy - bez liwidowania tras
                            > dotychczasowych . jeden odicnek zrealizował.

                            Ogryzek. Kilkaset metrów.

                            > Wracajac do Krakowa. Pominąłem inne plany gdzie nadal się myśli o > tramwajach
                            wjeżdżajacych na tory kolejowe - linie do okolicznych
                            > miast.

                            Na razie tylko się myśli. Nawet na linii do Wieliczki- teoretycznie najbardziej
                            uzasadnionej.

                            > A u nas? Będzie rzeź
                            > tramwajów podmiejskich.

                            Nie będzie.

                            > Ile procent w kosztach kursowania stanowią zjazdy i wyjazdy do
                            > zajezdni?[...]

                            Studi, póki nikt tego nie policzy są to tylko dywagacje.
                            • Gość: barnaba Znalazłem! IP: *.lodz.msk.pl 23.06.09, 19:20
                              > I to byłoby wszystko. Gdzieś nawet liczyłem, ile to kilometrów.
                              > Odgrzebię w archiwum, to podrzucę link.

                              Co prawda wyliczenie dość poważnie nieaktualne, bo z 2005r. i robione metodą
                              chałupniczą:

                              inwestycje podstawowe:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,391,26429723,26613167,Wyliczenie.html
                              inwestycje dyskusyjne:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,391,26429723,26614018,Re_Wyliczenie_cd_.html
                            • Gość: STUDI Re: Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 24.06.09, 16:28
                              > Dłużej.
                              > A prawdopodobnie jeśli nawet nie w tym okresie budżetowym UE, to w następnym
                              > czeka ją modernizacja.

                              Taaa a 803-ki same się odnowią.
                              Modenrizacja - tak ajak w Pabianicach?
                              Bo to że sobie tak sobie marzy burmistrz Konstantnyowa to jeszcze nic nie znaczy.

                              > Do skrzyżowania Legionów/ Żeligowskiego jest to obszar zwartej zabudowy.

                              A równolegle autobusy oferujące lepszy dojazd niż 43/43bis.... Zarówno ryneczek na Barlickim jak i ścisłe centrum.

                              > - linia do CZMP

                              Jakby na wschód od Rzgowskiej pobudowałoby się osiedle....
                              A tak to tramwaj doszpitala, kiku bkoczków a większośc zabudowy dość daleko.

                              > - odtworzenie linii na Złotno

                              Nie da rady na Srebrzyńskiej miejce toriwsa zagospodarowano na parkingi, dalej nowe bloczki i nowe miniosiedle wty zdaje sie ze też na terenie dawnej pętli Biegunowa. Raczej nikt sobie nie życzy złoma pod oknem - więc będzie ostry opór przez hałasem. A dalej jak? Do skrzyżownaia Solec/Krakowska OK a potem co? Cyganka - na miejsci toroiwska zbudowano domki. Tramwaj w jezdni na ul Złotno - nierealne - zobacz jaki tam jest ruch. Jak nie będzie alternatywnej ulicy zdolnej przejąć ruch somochodowy...

                              > - odtworzenie linii na Rudę
                              Po zliwkidowaniu nowo dubudowanej jezdni?

                              Ja bym dodał odcinek Franciszkańska - przedłużenie Dolnej. Zresztą zbudowa bloków wyraźnie sugeruje że dolna miała isć aż do Obr Westerplatte. Meijsce jest. Na Franciszkańskiej - dwie walące się rudery. Pas Dolnej - ano buda drewniana i półdziki parking pomiedzy Młynarska i Franciszkańską to jedyne co tam jest.

                              Tam jest nadala dziur komunikacyjna.

                              • Gość: barnaba Re: Zestawienie w liczbach IP: *.lodz.msk.pl 24.06.09, 21:45
                                > Taaa a 803-ki same się odnowią.
                                > Modenrizacja - tak ajak w Pabianicach?
                                > Bo to że sobie tak sobie marzy burmistrz Konstantnyowa to jeszcze
                                > nic nie znaczy.

                                Burmistrz Konstantynowa wyremontował sporą część torowiska, gdy o funduszach UE
                                jeszcze nikt nie słyszał.
                                Tabor- jak wejdzie ustawa aglomeracyjna- to zostanie kupiony przez Łódź. Jak nie
                                wejdzie- używańce z Bundesrepubliki są w zasięgu Konstantynowa, a nawet Lutomierska.

                                > > Do skrzyżowania Legionów/ Żeligowskiego jest to obszar zwartej
                                > zabudowy.
                                >
                                > A równolegle autobusy oferujące lepszy dojazd niż 43/43bis....
                                > Zarówno ryneczek
                                > na Barlickim jak i ścisłe centrum.

                                To kilkaset metrów. Żadna konkurencja.

                                > Nie da rady na Srebrzyńskiej miejce toriwsa zagospodarowano na
                                > parkingi, dalej nowe bloczki i nowe miniosiedle wty zdaje sie ze
                                > też na terenie dawnej pętli Biegunowa. Raczej nikt sobie nie życzy > złoma pod
                                oknem - więc będzie ostry opór przez hałasem.

                                Na razie jest płacz, że "74" nie można nigdzie dojechać.
                                Parking to żadna inwestycja.

                                > A dalej jak? Do skrzyżownaia Solec/Krakowska OK a potem co? Cygan
                                > ka - na miejsci toroiwska zbudowano domki. Tramwaj w jezdni na ul > Złotno -
                                nierealne - zobacz jaki tam jest ruch. Jak nie będzie
                                > alternatywnej ulicy zdolnej przejąć ruch somochodowy...

                                Proszę bardzo:
                                a) trójkąt manewrowy
                                b) skład dwukierunkowy
                                c) pusta ul. Podchorążych
                                d) kryterium uliczne

                                > > - odtworzenie linii na Rudę
                                > Po zliwkidowaniu nowo dubudowanej jezdni?

                                Na razie nie ma tej jezdni. Być może tę bzdurną inwestycję uda się w ogóle
                                zablokować, ograniczając ją do remontu jezdni istniejącej.
                                • Gość: STUDI Re: Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 25.06.09, 13:44
                                  > Burmistrz Konstantynowa wyremontował sporą część torowiska, gdy o funduszach UE
                                  > jeszcze nikt nie słyszał.

                                  Jak miał kasę. Teraz mu brakuje na to by płacić za kursy (coraz mniej kursów).
                                  Już się nawet nie mówi o kupnie używanego taboru.

                                  > Tabor- jak wejdzie ustawa aglomeracyjna- to zostanie kupiony przez Łódź. Jak ni
                                  > e
                                  > wejdzie- używańce z Bundesrepubliki są w zasięgu Konstantynowa, a nawet Lutomie
                                  > rska.

                                  Tyle że inni podkupują. Jeszcze T4 powinny stać w Merserburgu niedaleko Halle.
                                  Ale to nie zachęci do tramwaju jeśli jadą obok nowiutkie busy.

                                  Kilkaset z Legionów do 1 Maja i Wieckowskiego?

                                  > Na razie jest płacz, że "74" nie można nigdzie dojechać.

                                  Nie, no - ścisłe centrum to nigdzie? A co było wcześniej 13 w suime do centrum
                                  tez w poprzek i 17 do slumsów przy Pl. wolności i Pomorskiej?

                                  > Parking to żadna inwestycja.
                                  I co odbierzesz to potem mieszkańcom? Czy tzw "głos wyborców" będzie góra? Inny
                                  płacz się podniesie że wokół parku na Zdrowiu nie ma miejsc parkingowych -
                                  ulubiony temat latem... Łatwo się daje coś blachosmrodom ale tego już się nie
                                  daje odebrać.

                                  > a) trójkąt manewrowy

                                  805-tki oraz ich wersja vel bulwa nie są dostosowane do manewrowania tyłem.
                                  czyli co etacik kogoś kto poprowadzi motorniczego?

                                  > b) skład dwukierunkowy

                                  Zwłaszcza ja MPK tak chętnie kupuje składy dwukierunkowe.

                                  > c) pusta ul. Podchorążych

                                  Ale do niej trzeba dojechać. Torowisko w jezdni na zakorkowanej ulicy dla której
                                  niem alternatywy?

                                  > d) kryterium uliczne
                                  Czyba że robimy pętlę ul Wieczność - Solec - Krakowską i Biegunową, ale sam
                                  przyznasz że nie najlepszy pomysł. Problemem jest zakorkowana Rąbieńska, Złotno
                                  i Krakowska. Przydała by się do nie równoległa trasa która by przejęła ruch
                                  tranzytowy.

                                  Zdjęcia satelitarne pokazuje ze jest jeszcze miejsce na pętlę w pobliżu jej
                                  dawnej lokalizacji. Chyba odcinek od Krakowskiej do pętli zrobić jako jednotor
                                  na ul Cyganka.

                                  Odważniej - klasyczny tramwaj na ul Złotno - przystanki w stylu PAT przy ul.
                                  Solec. Byłby przystanek przesiadkowy tramwaj autobus. Ale to wtedy gdy będzie
                                  można znacznie ograniczyć ruch samochodów na ul Złotno i Rąbieńskiej.

                                  > Na razie nie ma tej jezdni. Być może tę bzdurną inwestycję uda się w ogóle
                                  > zablokować, ograniczając ją do remontu jezdni istniejącej.

                                  Obawiam się że nie zablokujesz. Zmiana prezydenta nie oznacza zmiany decydentów
                                  i planistów.
                                  • Gość: barnaba Re: Zestawienie w liczbach IP: *.lodz.msk.pl 25.06.09, 14:05
                                    > Jak miał kasę. Teraz mu brakuje na to by płacić za kursy (coraz
                                    > mniej kursów).

                                    Brak kasy czy może śmierć techniczna kolejnych 803N?

                                    > Tyle że inni podkupują. Jeszcze T4 powinny stać w Merserburgu
                                    > niedaleko Halle.

                                    MKT wczoraj czy przedwczoraj sprowadziła GT8.

                                    > Kilkaset z Legionów do 1 Maja i Wieckowskiego?

                                    Zwróć uwagę, że to ulice jednokierunkowe.

                                    > Nie, no - ścisłe centrum to nigdzie?

                                    Dwie linie autobusowe dublujące się na odcinku przez centrum i tkwiące w korkach
                                    mają być powodem do zadowolenia mieszkańców?

                                    > I co odbierzesz to potem mieszkańcom? Czy tzw "głos wyborców"
                                    > będzie góra?

                                    Bo to raz na łódzkich osiedlach likwidowano parking?

                                    > 805-tki oraz ich wersja vel bulwa nie są dostosowane do
                                    > manewrowania tyłem. czyli co etacik kogoś kto poprowadzi
                                    > motorniczego?

                                    1. Sugerujesz, że nie przejadą kilkudziesięciu metrów tyłem?
                                    2. A właściwie dlaczego jedynym tramwajem, który miałby jechać na Złotno jest 805N?

                                    > Czyba że robimy pętlę ul Wieczność - Solec - Krakowską i
                                    > Biegunową, ale sam przyznasz że nie najlepszy pomysł. Problemem
                                    > jest zakorkowana Rąbieńska, Złotno i Krakowska. Przydała by się do > nie
                                    równoległa trasa która by przejęła ruch tranzytowy.

                                    To akurat nie problem- ZDiTowi marzy się "trasa Wojska Polskiego" mniej więcej
                                    na śladzie obecnej ul. Zadraż.

                                    > Zdjęcia satelitarne pokazuje ze jest jeszcze miejsce na pętlę w
                                    > pobliżu jej dawnej lokalizacji. Chyba odcinek od Krakowskiej do
                                    > pętli zrobić jako jednotor na ul Cyganka.

                                    Możliwe- zwłaszcza, że tramwaj jechałby co 10 min.

                                    > Obawiam się że nie zablokujesz. Zmiana prezydenta nie oznacza
                                    > zmiany decydentów i planistów.

                                    Na razie już dwa albo trzy razy wypadła z planów :)
                                    • Gość: STUDI Re: Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 25.06.09, 14:21
                                      > MKT wczoraj czy przedwczoraj sprowadziła GT8.

                                      Ale mówimy o TP nie MKT. Chyba że połączyć te dwie spółki w jedną.

                                      > Zwróć uwagę, że to ulice jednokierunkowe.

                                      To ich jakaś magiczna wada?

                                      > Dwie linie autobusowe dublujące się na odcinku przez centrum i tkwiące w korkach
                                      > mają być powodem do zadowolenia mieszkańców?

                                      43 a obecnie 2 i 5 tez stoją w korku na Legionów. z 43 trzeba było się jeszcze
                                      przesiąść by gdzieś do tej lepszej części centrum dojechać.


                                      > 1. Sugerujesz, że nie przejadą kilkudziesięciu metrów tyłem?

                                      803ki, GT mają pulpity z tyłu. 805-tki nie nie mają. Tu nie jest problem czy
                                      pojedzie tyłem czy tez nie ale kwestia tego że motorniczy nie widzi co ma tam z
                                      tyłu.

                                      > 2. A właściwie dlaczego jedynym tramwajem, który miałby jechać na Złotno jest
                                      805N?

                                      A ma coś innego MPK Łódź?

                                      > To akurat nie problem- ZDiTowi marzy się "trasa Wojska Polskiego" mniej więcej
                                      > na śladzie obecnej ul. Zadraż.

                                      Ale tam jest intensywny ruch dokładnie w poprzek wspomnianej trasy. Dokładniej
                                      nakładają się relacje tranzytu Teofilów - Zielona oraz Teofilów -
                                      Retkinia/Widzew przez Piłsudskiego. Pierwszą ta trasa rozwiązuje drugą niestety
                                      nie. A miejsce na ulicę przedłużenie Traktorowej lub Kaczeńcowej do
                                      Kusocińskiego -jeszcze jest.

                                      > Możliwe- zwłaszcza, że tramwaj jechałby co 10 min.

                                      No to ilustracja przebiegu jednotoru przez ul Cyganka. Kolorem cyjanowym ew.
                                      wydłużenie tej linii (choć już pewnie "dba" o to by tam mieć niedługo działeczkę
                                      na budowę domku/ów):

                                      studikomunikacja.strefa.pl/var/Cyganka.png
                                      • Gość: barnaba Re: Zestawienie w liczbach IP: *.lodz.msk.pl 25.06.09, 17:32
                                        > > MKT wczoraj czy przedwczoraj sprowadziła GT8.
                                        >
                                        > Ale mówimy o TP nie MKT. Chyba że połączyć te dwie spółki w jedną.

                                        Mówimy o dostępności używańców w Bundesrepublice.

                                        > > Zwróć uwagę, że to ulice jednokierunkowe.
                                        >
                                        > To ich jakaś magiczna wada?

                                        Dalej do przystanku.

                                        > 43 a obecnie 2 i 5 tez stoją w korku na Legionów. z 43 trzeba było > się
                                        jeszcze przesiąść by gdzieś do tej lepszej części centrum
                                        > dojechać.

                                        Na Legionów nie ma korków.

                                        > 803ki, GT mają pulpity z tyłu. 805-tki nie nie mają. Tu nie jest
                                        > problem czy pojedzie tyłem czy tez nie ale kwestia tego że
                                        > motorniczy nie widzi co ma tam z tyłu.

                                        Proste rozwiązanie- trójkąt wydzielamy płotem o wysokości 0,5 metra. Nikt
                                        normalny nie wlezie.

                                        > A ma coś innego MPK Łódź?

                                        A czemu ma nie kupić?
                                        Budowa trasy tramwajowej to 2-3 lata. Czasu na zakup taboru aż nadto.

                                        > studikomunikacja.strefa.pl/var/Cyganka.png

                                        Zaraz, a gdyby tak torowisko w jezdni w tej ulicy poniżej?
                                        • Gość: STUDI Re: Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 25.06.09, 20:06
                                          > Na Legionów nie ma korków.
                                          Że co???? Od Gdańskiej do Al. Kościuszki nie ma korków?

                                          > > studikomunikacja.strefa.pl/var/Cyganka.png
                                          > Zaraz, a gdyby tak torowisko w jezdni w tej ulicy poniżej?

                                          1. Za ciasna. Wierz mi.
                                          2. Jest tam tak duże natężenie ruchu że ew. przecięcie torami ul Krakowskiej 100
                                          metrów za skrzyżowanie sprawi że tramwaj może tam stać kilka minut.
                                          Pomijam że most (przyczółki po starym są) musiałby inaczej być postawiony bo
                                          łuki będą za ciasne.

                                          Na razie jest jeszcze możliwość bez zwężania ulicy zrobić jeden tor na ul
                                          Cyganka - zostanie jeszcze miejsce na chodnik. Tylko by któś nie zajął miejsca
                                          pętlę.
                                          • Gość: barnaba Re: Zestawienie w liczbach IP: *.lodz.msk.pl 25.06.09, 22:12
                                            > > Na Legionów nie ma korków.
                                            > Że co???? Od Gdańskiej do Al. Kościuszki nie ma korków?

                                            Samochodowych? Nie ma.
                                            Tramwajowych? Zdarzają się. Gdy Gdańską jest jakiś większy objazd.

                                            > 2. Jest tam tak duże natężenie ruchu że ew. przecięcie torami ul
                                            > Krakowskiej 100 metrów za skrzyżowanie sprawi że tramwaj może tam stać
                                            > kilka minut.

                                            Światła wzbudzane. 10 sekund dla tramwaju.

                                            > Na razie jest jeszcze możliwość bez zwężania ulicy zrobić jeden tor na ul
                                            > Cyganka - zostanie jeszcze miejsce na chodnik.

                                            Hmm- a jeden tor na Cygance, a drugi na ulicy poniżej (Rowerowej?)? Wtedy nawet
                                            miejsce na pętlę niezbyt potrzebne.
                                            • Gość: STUDI Re: Zestawienie w liczbach IP: *.prokom.pl 26.06.09, 12:44
                                              > Światła wzbudzane. 10 sekund dla tramwaju.

                                              Bo kierowcy przepuszcza tramwaj.... eeech ukłon do drogówki. Przez 10 sekund
                                              samochody jeszcze będą nadal przejeżdżać.

                                              >Hmm- a jeden tor na Cygance, a drugi na ulicy poniżej (Rowerowej?)? Wtedy
                                              >nawet miejsce na pętlę niezbyt potrzebne.

                                              Ale droższe. Ul Rowerowa to środek osiedla. Cyganka - poza nowymi domkami jej
                                              południowa cześć słabo zabudowana.

                                              Ale OK, to też jakiś pomysł.
                                              • Gość: magik Re: Zestawienie w liczbach IP: *.retsat1.com.pl 26.06.09, 20:53
                                                Gość portalu: STUDI napisał(a):

                                                > > Światła wzbudzane. 10 sekund dla tramwaju.
                                                >
                                                > Bo kierowcy przepuszcza tramwaj.... eeech ukłon do drogówki. Przez 10 sekund
                                                > samochody jeszcze będą nadal przejeżdżać.


                                                STUDI. 10 sekund wystarczy. Zobacz na al.Piłsudskiego/Sienkiewicza. Dokładnie
                                                tyle czasu mają tramwaje na przejazd, a potem 1:50 czekania.
                                                Ba zdarz się że 2 składy nawet przeskoczą.

                                                Musiało to funkcjonować w czasie budowy ŁTR kiedy przez to skrzyżowanie
                                                przejeżdżały 32-34 składy/godz. a miały do dyspozycji tylko 30 "10-sekunkówek"
                                            • Gość: magik Re: Zestawienie w liczbach IP: *.retsat1.com.pl 26.06.09, 20:48
                                              >
                                              > Hmm- a jeden tor na Cygance, a drugi na ulicy poniżej (Rowerowej?)? Wtedy
                                              nawet miejsce na pętlę niezbyt potrzebne.

                                              Barnaś. Tą Rowerową to żeś normalnie pojechał...
                              • Gość: ...... Re: Zestawienie w liczbach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 11:03
                                > Nie da rady na Srebrzyńskiej miejce toriwsa

                                Miejsce czego?

                                Tak, ja wiem, "tak trudno sobie sprawdzic w google?"

                                Nie umiesz pisac, to nie pisz.
              • slavekk Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. 22.06.09, 18:28
                Gość portalu: STUDI napisał(a):

                > Czyżby?
                > Odejmijmy linie podmiejskie po których nie jeździ MPK Łódź.

                No i po co się głupio upierasz?
                Gdybyś pracował w Prokomie pewnie umiałbyś się posługiwać internetem
                i znaleźć tam plan Krakowa.
                Wyłączenie na nim zbędnych szczegółów i właczenie linii tramwajowych
                pokazuje jasno że sieć jest w kraku zdecydowanie mniej rozległa.
                Tramwaje nie docieraja do granic miasta jako to jest w Łodzi
                (Chochoła, Chocianowice, Helenówek)
                Całe zachodnie i południowe połacie kraka są bez tramwajów.
                • Gość: STUDI Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.prokom.pl 22.06.09, 18:34
                  Tak jak u nas...
                  Tramwaje nie docierają do Andrzejowa, Olechowa, Zielonego Romanowa, Nowosolnej,
                  Józefowa, Dąbrowy przemysłowej, Złotna... coś jeszcze można wymienić.

                  • Gość: Jełop Re: Gliwicki cyrk - tak samo jak w Pabianicach. IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.06.09, 18:38
                    > coś jeszcze można wymienić.

                    Można, tylko po co? Po to, żeby udowodnienie Twojego analfabetyzmu zajęło więcej
                    miejsca? Wystarczy, że będziesz pisać w każdym poście: "Jestem debilem i
                    analfabetą, nie rozumiem słowa pisanego." Oszczędzi to wszystkim czytania, a
                    zamierzony efekt osiągniesz.
    • Gość: Romek Więc skończyliśmy?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 22:09
      No to co? Polegliśmy?

      Podjęli decyzje w tajemnicy, świadomie że tramwaj ma "przebicie"w proporcji 70%
      na TAK/30% przeciw w obawie przed ogólnym zgnojeniem? Brawo panie prezydencie!
      Mam nadzieję, że słodko pan za to zapłaci..
    • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 06.06.09, 21:28
      pabianice.naszemiasto.pl/wydarzenia/1009293.html
      <<<<<<<<<<<
      Pabianicki Miejski Zakład Komunikacyjny wystąpił do łódzkiego Zarządu Dróg i
      Transportu o pozwolenie kursowania swego taboru po Łodzi. To bezpośredni efekt
      braku porozumienia między władzami Pabianic a MPK w kwestii przyszłości tramwaju
      linii P.

      Urząd Miejski w Pabianicach podkreśla, że wniosek MZK złożono na wszelki
      wypadek, jednak niewiele wskazuje na to, by porozumienie zostało osiągnięte.
      Strony wciąż mają bowiem rozbieżne zdania o podstawowych warunkach nowej umowy
      na świadczenie usług komunikacji tramwajowej w Pabianicach.

      Najbardziej drażliwym punktem jest kwestia dopłat do przejazdów ulgowych. MPK
      godzi się na nie pod warunkiem, że urząd je wykupi, czyli zwróci firmie różnicę
      między przejazdem normalnym a ulgowym. Koszty z tym związane są dla magistratu
      zbyt duże.

      - Nie godzimy się na to. Nie damy się postawić po ścianą. Kompromis nie został
      osiągnięty - mówi Jarosław Cichosz, wiceprezydent Pabianic.

      Zgodnie z umową, tramwaj P będzie jeździł po Pabianicach jeszcze tylko przez
      trzy tygodnie. Wiele wskazuje na to, że później trzeba będzie się przesiąść w
      autobus.
      />>>>>>>>>>>>

      1. Pabianice chcą mieć tramwaj, którego koszty poniesie Łódź. Jak ktoś chce,
      niech wierzy, że do biletów ulgowych w autobusach Pabianice nie dopłacają.

      Zresztą próba wymuszenia na MPK przez władze Pabianic biletów ulgowych, których
      koszt pokrywa przewoźnik, świadczy tylko o tym, że prezydent Pabianic nie nadaje
      się nawet na sołtysa.

      Oczywiście rozwiązanie jest bardzo proste. Wystarczy zarządzenie, że na linii
      pabianickiej biletów ulgowych nie ma- czyli powrót do stanu sprzed wypowiedzenia
      umowy. Jeśli to jest główny problem negocjacyjny, to... tak naprawdę problemu
      nie ma.

      2. Pabianice w chwili obecnej nie mają taboru, by obstawić linię kursującą do
      Łodzi. Oczywiście, zawsze mogą pościągać szroty i wypożyczyć od PKS kilka
      starych autosanów. Do września może wystarczy.

      3. Śmiesznie będzie, jeśli ZDiT pod jakimkolwiek pretekstem (np modernizacji ul.
      Pabianickiej) nie wpuści tych szrotów do Łodzi.

      4. I na koniec- kogo wybierze inwestor- Zgierz czy Konstantynów z połączeniem
      tramwajowym z Łodzią, czy Pabianice, z których do Łodzi będzie można dojechać
      autobusem z niemieckiego szrotu?

      A moja opinia jest taka, że wypowiedzi władz Pabianic świadczą jedynie o próbie
      przerzucenia kosztów linii tramwajowej na Łódź, albo MPK. Taki niby-pokerowy blef.
      Tylko, że jeśli Łódź powie "sprawdzam", w lipcu Pabianiczanie będą do Łodzi
      chodzić pieszo.
      • Gość: klos Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 00:19
        Dokładnie. Cwaniactwo. Mieć - i nie płacić.
        A taboru w MZK nie ma i to żadna tajemnica. W wakacje jest mniejszy ruch, może
        ze 3 autobusy "wolne" się znajdą ale przyjdzie wrzesień i co?
        Pojawiła się notka, że mają się starać o 3 dofinansowanie z UE na 3 autobusy
        zasilane ekopaliwem. Czyżby podkład pod "zatramwaj"? Tylko 3 autobusy? Żenujące!
        • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 07.06.09, 19:33
          > Pojawiła się notka, że mają się starać o 3 dofinansowanie z UE na 3 > autobusy
          zasilane ekopaliwem. Czyżby podkład pod "zatramwaj"? Tylko > 3 autobusy? Żenujące!

          Podwójnie żenujące.
          Biurokracja UE działa jeszcze gorzej niż polska. Decyzja pewnie będzie za jakieś
          półtora roku. Do tego czasu pewnie jeszcze kilka autobusów MZK rozpadnie się ze
          starości. :)
          • Gość: El presidente Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.chello.pl 14.07.09, 21:30
            Biurokracja UE nie ma nic do rzeczy. Żeby wystąpić, to trzeba najpierw cokolwiek
            złożyć.
      • Gość: Pracownik Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 01:30
        Więc tak, Pabianice chcą uruchomić linię autobusową do Łodzi, dokładnie
        na Dworzec Fabryczny która będzie się zatrzymywała na wybranych
        przystankach. MZK Pabianice "reaktywuje" swoje odstawione trupki z
        Jelczem PR na czele... Ale ZDiT posiada kilka Asów w rękawie, jednym z
        nich jest Inspekcja Transportu Drogowego która "wyłapie" szroty
        niespełniające przepisów drogowych na Małym Skręcie... Po drugie ZDiT
        zarząda opłaty licencyjnej oraz za użytkowanie pasa drogowego i
        przystanków(więc będą tylko te najpotrzebniejsze). Trasa lini
        Autobusowej Pabianice Szpital przez Bugaj będzie prowadziła ul.
        Pabianicką, al. Politechniki, ul. Żeromskiego, al. Mickiewicza, al.
        Piłsudzkiego, ul. Sienkiewicza, ul. Narutowicza i ul. POW do dworca
        Fabrycznego. Trasa powrotna jest obecnie "modyfikowana" ale powrót
        napewno al. Mickiewicza, ul. Żeromskiego i do Pabianic. Częstotliwość
        60 minut w dni robocze, 30 minut w szczycie porannym i popołudniowym.
        Wszystkie przedtsawione założenia mogą się zmienić, ale obecnie na
        tym "stoi" UM Pabianice. Domyślam się że w razie awarii autobusu do
        Łodzi wozy będą zabierane z kursów miejskich w Pabianicach.
        • Gość: Śrubowniczy Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 01:33
          Dofinansowanie 3 autobusów dla Pabianic przez UE nie jest pewne ,
          szczególnie gdy miasto Pabianice zlikwiduje tramwaj, który jest obecnie
          przywracany do łask w UE.
          • Gość: klos Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 11:07
            ...przy czym zwróćmy uwagę, że linia do Łodzi pójdzie w relacji "Szpital" i
            "Bugaj". Nie ma więc mowy o zapewnieniu kręgosłupa kominikacji w najważniejszym
            miejskim ciągu Łaska-Zamkowa-Warszawska! :/
            Niby jak przemieścić się z okolic Dworca PKP do Konopnickiej czy do Żdżar? :/
            Jechać jedynką przez całe miasto i kawał z buta?
            Ktoś tu się nieźle "popisuje" na stołku... :/
            • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 07.06.09, 19:35
              ZTCW: Jest to zupełnie inny projekt niż ten związany z ew. zastąpieniem
              tramwaju. Kiedy powstawał, miał być uzupełnieniem/ konkurencją dla "P", a nie ją
              zastępować.
        • Gość: magik Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.retsat1.com.pl 07.06.09, 09:57
          Mnie zaczyna to powoli bawić.
          Pabianic nie stać na linię Pabianice-Chocianowice, ale na Pabianice-dw.Fabryczny
          już tak. Porywanie się siekierą na księżyc i nic więcej.
          Inna kwestia to upartość władz tego miasta aby przewoźnikiem było MZK Pabianice.
          Cywilizowane miasta, a Pabianicom do tego daleko, ogłaszają przetarg na obsługę
          tej czy innej linii. Tylko że na to trzeba mieć pieniądze...
          Współczuje pabianiczanom. PKS jeździ kulawo o czym świadczą wpisy na forum Łódź
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=89132088&a=89132088
          MPK wymawia umowę, MZK chciałoby ale nie ma czym. Normalnie cyrk na kółkach.

          Zostają jedynie BUSy, ale to jest rozwiązanie krótkowzroczne.
          Ale pewnie o to władzą miasta Pabianic chodziło...
          • Gość: ammonx Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: 91.193.160.* 09.06.09, 17:01
            www.mm.pabianice.pl/aktualnosci,wiecej,1173,index.html
            Znamy wyniki negocjacji między urzędem miasta a MPK Łódź. Tramwajem będziemy mogli pojeździć do końca roku. Koszt biletu wyniesie 1 zł 80 gr bez względu na nasz wiek – zniesiony zostanie podział na bilety ulgowe i normalne.

            - Rozwiązanie jest efektem burzliwych negocjacji, tak nam, jak i MPK zależy na obecności tramwaju w Pabianicach - powiedział Jarosław Cichosz, zastępca prezydenta Pabianic.

            Umowa będzie negocjowana ponownie od stycznia 2010 roku. Zdaniem Cichosza, sytuacja po wybudowaniu i uruchomieniu Ikei zmieni się na tyle, że będzie można rozmawiać o nowych, prawdopodobnie korzystniejszych dla Pabianic warunkach. O rozkładzie jazdy tramwajów będzie decydować MPK. Tak jak dotychczas, miasto nie będzie dokładać do ceny biletów (o co zabiegało MPK Łódź), W gestii naszego miaste pozostaną koszty eksploatacji tramwaju. By umowa weszła w życie, musi jeszcze zostać przegłosowana przez pabianickich radnych.

            Ruch tramwajowy zostanie przywrócony najwcześniej 30 czerwca, gdy tylko zakończą się prace związane z przebudową torowiska na ulicy Pabianickiej w związku z budową centrum IKEA. Obecnie zamiast tramwajów kursują autobusy linii Z-11.
            • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 09.06.09, 18:09
              Czuję się, jak prorok. :)
              Muszę pogratulować swoim informatorom.
        • Gość: STUDI Za pobieranie opłąt za przystanki MPK dostało karę IP: *.prokom.pl 04.09.09, 09:02
          UOKiK nałożył karę na MPK Łódź za utrudnianie korzystania z przystanków przez
          innych przewoźników.

          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Za pobieranie opłąt za przystanki MPK dostało 04.09.09, 10:01
            No to się zdecyduj, czy za utrudnianie czy za pobieranie "opłąt", bo
            to nie to samo
    • Gość: Klos Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 20:00
      wspólny bilet za 1,80 dogodzi tym, co jeździli na normalnych a niedogodzi osobom
      jeżdżącym na ulgach (liczni dzieci, studenci, młodzież, emeryci). A to ci
      ostatni chyba stanowili większość pasazerów. 60 gr to nie majątek, ale pomarudzą
      i pojadą. :P

      Dobrze, że dało się uzyskać nowy okres umowy. Oby nie było tylko tak, że przez
      tych 6 miesięcy MZK uzibera te ekobusy na które złożyli wniosek o dofinansowanie
      i tym zastąpią w 2010 P.. :|
      • Gość: SzK Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 20:08
        Ale jest dodatkowy czas na walkę o tę linię.
        Zlikwidować tramwaju nie pozwolimy.

        Nie ma sensu powtarzać błędów innych miast.
        • Gość: Pabia Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 21:26
          W dzisiejszym ŁWD o 18 prezydent Dyckto , raczył łaskawie wysapać iż od 1
          lipca i tak bedzie dążył do likwidacji tramwaju w Pabianicach , chcąc go
          zastąpić linią autobusową do Łodzi we współfinansowaniu przez ZDiT. Z tego
          co mi wiadomo to prezydent Kropiwnicki i ZDiT nie są zainteresowani
          partycypacją w kosztach utrzymania tej lini... Najprawdopodobniej linia
          Pabianickiego MZK zakończy trasę na parkingu IKEI... :( Żenada
          • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 13.06.09, 22:51
            Zgadza się. ZDiT ma przykazane utrzymać tramwaj do Pabianic.
            Do autobusów nie dołoży złamanego grosza i będzie robił wszystko, by pomysł
            storpedować (łącznie z napuszczeniem Inspekcji Transportu Drogowego i zakazem
            wjazdu na krańcówkę przy IKEI).
    • Gość: Mandragora0 Dzisiejszy artykuł IP: *.grs-k0.g1.pl 15.06.09, 09:37
      Jeśli to co napisali w tym artykule to prawda to możemy się pożegnać z tramwajem
      w Pabianicach. Wielka szkoda.
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/1012069.html
      • Gość: barnaba Re: Dzisiejszy artykuł IP: *.lodz.msk.pl 15.06.09, 16:52
        Ten artykuł trochę w szufladzie poleżał.
        • Gość: mandragora0 Re: Dzisiejszy artykuł IP: *.grs-k0.g1.pl 15.06.09, 17:56
          mam nadzieję :)
    • Gość: barnaba Przepychanki trwają IP: *.lodz.msk.pl 18.06.09, 17:53
      pabianice.naszemiasto.pl/wydarzenia/1013573.html
      <<<<<<<<<<<<<
      Chociaż jeszcze kilka dni temu prezydent Pabianic Zbigniew Dychto zapewniał, że
      tramwaj nadal będzie po mieście kursował, teraz zmienił zdanie o warunkach umowy
      z łódzkim MPK. Tym samym postawił pod znakiem zapytania przyszłość linii P w
      Pabianicach.

      W ubiegłym tygodniu na konferencji prasowej w ratuszu Dychto zapewniał, że
      dogadano się z MPK i tramwaj nadal będzie jeździł z Chocianowic do Pabianic.
      Cena biletu normalnego miała zostać obniżona od lipca do 1,80 zł, a bilety
      ulgowe zlikwidowane.

      Porozumienie to miało obowiązywać do końca roku. Wczoraj jednak prezydent
      ogłosił, że wysłał właśnie do MPK pismo, w którym wnioskuje, by tramwaj jeździł
      na wcześniej obowiązujących zasadach (2,40 zł za bilet normalny i 1,20 zł za
      ulgowy).

      - Jedna cena biletów pozbawi ulgowych przejazdów uczniów, studentów, emerytów, a
      także osoby, które skończyły 70 lat i po Pabianicach mogą jeździć bezpłatnie -
      tłumaczy Zbigniew Dychto. - Chciałbym, żeby tramwaj kursował na starych zasadach
      do końca wakacji. Zyskamy dzięki temu więcej czasu na negocjacje i wypracowanie
      lepszej umowy z przewoźnikiem.

      Umowa z MPK na świadczenie usług komunikacji tramwajowej obowiązuje tylko do 30
      czerwca, ale władze Pabianic nie widzą w tym nic niepokojącego. Nikt nie martwi
      się także możliwością odrzucenia przez MPK prezydenckiej propozycji.

      - Możemy przecież uruchomić linię autobusową do Łodzi, którą będzie obsługiwało
      nasze MZK. Mam jednak powody sądzić, że łódzkie MPK przystanie na moją
      propozycję - zapewnia Zbigniew Dychto.

      Ze względu na budowę Ikei po Pabianicach jeżdżą obecnie autobusy zastępcze
      łódzkiego MPK.
      />>>>>>>>>>>>>

      1. MPK przystanie na pabianicką propozycję.
      2. Swoją drogą powinno sprawdzić karty Pabianic i propozycję odrzucić. MZK nie
      jest w stanie obsługiwać linii do Łodzi nawet w okresie wakacji, chyba że
      reanimują wszystkie trupy i pożyczą autosana od PKS. Linia Łódź -Pabianice
      obsługiwana przez MZK Pabianice powinna dać pabianiczanom do myślenia czy
      prezydenta odwołać w tym czy w przyszłym roku.
      3. Generalnie podniósł się wrzask "elektoratu" pt. "czemu nie ma biletów
      ulgowych", stąd zmiana decyzji
      4. Powrót do wcześniejszych ustaleń to faktyczna kapitulacja władz Pabianic.
      • slavekk Re: Przepychanki trwają 18.06.09, 20:11
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > 4. Powrót do wcześniejszych ustaleń to faktyczna kapitulacja
        > władz Pabianic.

        czyżby?
        Powiedział coś, że będzie _płacił_ za ulgowe?
        • Gość: klos Re: Przepychanki trwają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 21:02
          Mieć tramwaj prawie za darmo a chcieć autobusy do których i tak trzeba dopłacać
          tyle co do MPK, ba, które trzeba... kupić. Żenua. :/
          A tor pod IKEA prawie gotowy.....

          Pomyslec, że 9 czerwca zdawało się, że jest już OK, na dobrej drodze. Że
          wszystko pójdzie w tym okresie przejściowym pół roku w dobrą stronę. Ta, nie
          mineło nawet... 10 dni.
          • Gość: barnaba Re: Przepychanki trwają IP: *.lodz.msk.pl 18.06.09, 22:21
            MPK za szybko się złamało. Powinno przeciągać negocjacje do ostatniej chwili.
            Nic dziwnego, że prezydent Pabianic uznał, że może wytargować coś więcej. Może
            się przejechać- blefować też trzeba umieć. Wyraz zidiocenia na przaśno-
            buraczanej mordzie może nie wystarczyć.
            • Gość: Pracownik Re: Przepychanki trwają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 07:35
              Ano się najprawdopodobniej przejedzie... ZDiT na "rozkaz" prezydenta J.K
              nie wyrazi zgody na kursowanie lini do Centrum Łodzi oraz możliwości
              skorzystania z pętli autobusowo-tramwajowej IKEA, której notabene jedyny
              wjazd znajduje się od strony Chocianowic. C iekawe jak w tej sytuacji
              zachowa się IKEA? Darmowego Burakowozu do Pabianic na pewno nie będzie, a
              czy pozwoli skorzystać z swojego parkingu linii Pabianickiego MZK? Po
              drugie czym Pabianice zastąpią tramwaj, raczej taboru nie posiadają, no
              chyba że reanimują trupki i wynajmią autosana z PKS-u! Ale taka imprezka
              szybko zostanie trwale zakończona przez Inspekcję Transportu Drogowego i to
              trwale bo odbiorą "złomobusą" z MZK dowody rejestracyjne... Czyli
              zostanie "furmanka na ogumieniu fiata i dwa koniki kare"... Istnieje też
              mozliwość druga, ano miłościwie nam panujący J.K może "kazać" jeździć do
              Pabianic tramwajom MPK , działając przy tym na szkodę spółki (ale chyba
              zato jest prokurator)...
              • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 22.06.09, 20:10
                > Ano się najprawdopodobniej przejedzie... ZDiT na "rozkaz" prezydenta J.K
                > nie wyrazi zgody na kursowanie lini do Centrum Łodzi oraz możliwości
                > skorzystania z pętli autobusowo-tramwajowej IKEA, której notabene jedyny
                > wjazd znajduje się od strony Chocianowic.

                Komunizm się skończył 20 lat temu. To tak jakbyś zakazał konkurencji. To nie
                przejdzie. skoczy sie awantura i jaki wyrokiem lub decyzją UOKiK. Nie da rady.
                Pabianice mogą się zgadać z PKS'em i wzmocnić obsadę obecnych linii. W ten
                sposób można olać chore wymysły Kropaszenki.


                > Po drugie czym Pabianice zastąpią tramwaj, raczej taboru nie posiadają, no
                > chyba że reanimują trupki i wynajmią autosana z PKS-u! Ale taka imprezka
                > szybko zostanie trwale zakończona przez Inspekcję Transportu Drogowego i to
                > trwale bo odbiorą "złomobusą" z MZK dowody rejestracyjne...

                A jakoś busiarzom nie zabierają. Śmieszne firemki busiarskie mogą sobie
                przekładać tablice rejestracyjne z jednego złoma na inny.... Nie uda się. Znowu
                się pojawi jakaś komisja Gasipsa i stwierdzi że koncesje pozwolenia nie sa
                potrzebne.
                • Gość: fan fanów Re: Przepychanki trwają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 00:51
                  > Komunizm się skończył 20 lat temu. To tak jakbyś zakazał
                  > konkurencji. To nie przejdzie.

                  Przejdzie, przejdzie. Popatrz jak zaprojektowana jest krańcówka przy
                  IKEI.

                  > skoczy sie awantura i jaki wyrokiem lub decyzją UOKiK.

                  No. Już za półtora roku.

                  > Nie da rady.
                  > Pabianice mogą się zgadać z PKS'em i wzmocnić obsadę obecnych
                  > linii.

                  PKS za darmo to włądze Pabianic może na herbatę zaprosić, za
                  wzmocnienie linii każe sobie zapłacić.
                  • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 23.06.09, 11:23
                    > Przejdzie, przejdzie. Popatrz jak zaprojektowana jest krańcówka przy
                    > IKEI.
                    >
                    A to musi tam zawracać.... Naiwny...

                    > PKS za darmo to włądze Pabianic może na herbatę zaprosić, za
                    > wzmocnienie linii każe sobie zapłacić.

                    PKS nie zechce kasy od jeżdżących? Jedna z najbardziej dochodowych tras w
                    okolicach Łodzi. Jak nie PK Łodź to chętnie wejdzie na to połączenie PKS
                    Bełchatów. Zwiną inne połączenia a wzmocnią obsadę na tych dwóch liniach jak
                    padnie tramwaj. A busiarze to co? Myślisz że nie kupią dodatkowych autek -
                    przecież to kasa do wzięcia - czyż nie? Jak myślisz czym w sytuacji braku
                    połączenia z Łodzią skończy się urzędnicze blokowanie wydania pozwolenia na
                    funkcjonowanie linii czy to komercyjnej czy też finansowanej przez gminy?
                    Myślisz że MPK nie chciałoby autobusów na tej trasie kursujących na zasadach
                    komercyjnych? Tak naiwny jesteś?
                    • Gość: barnaba Re: Przepychanki trwają IP: *.lodz.msk.pl 23.06.09, 17:59
                      > > Przejdzie, przejdzie. Popatrz jak zaprojektowana jest krańcówka
                      > > przy IKEI.
                      > >
                      > A to musi tam zawracać.... Naiwny...

                      Studi, metod jest sporo- np oddanie krańcówki MPK jako drogi wewnętrznej.
                      W efekcie MZK będzie zawracać gdzieś w Łodzi na kryterium ulicznym- tzn. bez
                      możliwości wyrównania czasu na ew. opóźnienia.

                      Kolejna możliwość- o oznakowaniu ulic w Łodzi decyduje ZDiT- jak myślisz,
                      postawi "zakaz wjazdu autobusów"? A może wystarczy przeznaczony dla nich zakaz
                      skrętu?

                      > PKS nie zechce kasy od jeżdżących? Jedna z najbardziej dochodowych > tras w
                      okolicach Łodzi

                      Gdyby tak było- to już by była wzmocniona.
                      Jakiś czas temu przetoczyła się dyskusja o zatłoczonych autobusach PKS na Bugaj.
                      I co? I nic, PKS stwierdził, że więcej kursów się nie opłaca.

                      > Jak myślisz czym w sytuacji braku
                      > połączenia z Łodzią skończy się urzędnicze blokowanie wydania
                      > pozwolenia na funkcjonowanie linii czy to komercyjnej czy też
                      > finansowanej przez gminy?

                      Procesem sądowym, który potrwa przez 2-3 lata?
                      ZDiTowi wystarczy zablokowanie komunikacji na tydzień i odpowiednie
                      przedstawienie tego w mediach.

                      > Myślisz że MPK nie chciałoby autobusów na tej trasie kursujących
                      > na zasadach komercyjnych? Tak naiwny jesteś?

                      Urodziłeś się wczoraj? MPK to może decydować sobie o zakupie mydła do toalety, a
                      chcieć to posadzić kwiatki w zajezdni.
                      Decyduje Kropiwnicki, a właściwie to Tomaszewski. Jeśli on chce tramwaju (a chce
                      i do tego się uparł), to MPK żadnego autobusu do Pabianic nie puści.
                      • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 24.06.09, 13:41
                        > W efekcie MZK będzie zawracać gdzieś w Łodzi na kryterium ulicznym- tzn. bez
                        > możliwości wyrównania czasu na ew. opóźnienia.

                        Po co kryterium uliczne jest placy na Odrzańskiej pod sklepem.
                        A jeśli np. takie Pabianicka Dubois Starogardza Odrzańska a tam miejsce na dłuższy postój.

                        > Kolejna możliwość- o oznakowaniu ulic w Łodzi decyduje ZDiT- jak myślisz,
                        > postawi "zakaz wjazdu autobusów"? A może wystarczy przeznaczony dla nich zakaz
                        > skrętu?

                        Pod IKEĄ postawić mogą ale zrób to na osiedlu i nich tam ktoś ma firmę przewozową Zakaz szybko zniknie. W końcu się ośmieszymy na Polske ilośćią zakazów i utrudnień dla mieszkańców.


                        > ZDiTowi wystarczy zablokowanie komunikacji na tydzień i odpowiednie
                        > przedstawienie tego w mediach.

                        Tyle że równie dobrze. te media moga zgnoić ZDiT i MPK za uniemożliewnie uruchomienia komunikacji pomiedzy Pabianicami i Łodzią. Efekt może być odwrotny. Potem nawet jakby były pieniążki na ŁTR do Pabianic to jużniekogonie przekoasz z tego miasta. Wygra kolej i prywatni przewoźnicy. Rynek nie znosi pustki.

                        > > PKS nie zechce kasy od jeżdżących? Jedna z najbardziej dochodowych >
                        > tras w
                        > okolicach Łodzi
                        >
                        > Gdyby tak było- to już by była wzmocniona.
                        > Jakiś czas temu przetoczyła się dyskusja o zatłoczonych autobusach PKS na Bugaj
                        > .
                        > I co? I nic, PKS stwierdził, że więcej kursów się nie opłaca.

                        Spoko. PKS pewnie tez próbuje "przycisnąć" władze Pabianic. A jak przesadzą to pojawi się kolejny gracz i dobrze się obłowi. Zapchane autobusy i wysoka cena biletu. Nie mów mi że np. linia do Brzezin sie bardziej opłaca PKS'owi.

                        > Urodziłeś się wczoraj? MPK to może decydować sobie o zakupie mydła do toalety,
                        > a
                        > chcieć to posadzić kwiatki w zajezdni.
                        > Decyduje Kropiwnicki, a właściwie to Tomaszewski. Jeśli on chce tramwaju (a chc
                        > e
                        > i do tego się uparł), to MPK żadnego autobusu do Pabianic nie puści.
                        Ale Kropiwnicki nie będzie rzadził w nieskończoność. Wraz z nim odejdzie linia pabianicka w przeszłośc. To będzie jego zasługa. Na siłę tramwaj ale bez pomysłu na to by mógł egzystować.
                        • Gość: barnaba Re: Przepychanki trwają IP: *.lodz.msk.pl 24.06.09, 21:50
                          > Po co kryterium uliczne jest placy na Odrzańskiej pod sklepem.
                          > A jeśli np. takie Pabianicka Dubois Starogardza Odrzańska a tam
                          > miejsce na dłuższy postój.

                          Wystarczy postawić znak "parking" albo "zakaz postoju".

                          > Pod IKEĄ postawić mogą ale zrób to na osiedlu i nich tam ktoś ma
                          > firmę przewozową Zakaz szybko zniknie. W końcu się ośmieszymy na
                          > Polske ilośćią zakazów i utrudnień dla mieszkańców.

                          ZTCW zakaz wjazdu autobusów nie dotyczy busów, więc problem firmy upada.
                          A zakaz wjazdu autobusu w uliczki Rudy... Mieszkańcy pewnie poprą.

                          > Tyle że równie dobrze. te media moga zgnoić ZDiT i MPK za
                          > uniemożliewnie uruchomienia komunikacji pomiedzy Pabianicami i
                          > Łodzią. Efekt może być odwrotny.

                          Eeee, ZDiT ogłosi, ze autobus zagraża bezpieczeństwu ruchu, albo ruch
                          komplikuje. Przećwiczone kilkakrotnie.

                          > Ale Kropiwnicki nie będzie rzadził w nieskończoność. Wraz z nim
                          > odejdzie linia pabianicka w przeszłośc. To będzie jego zasługa.

                          ZTCW: PO jest za utrzymaniem linii, SLD raczej za, PiS- nie wiem.
                          • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 25.06.09, 13:47
                            > ZTCW zakaz wjazdu autobusów nie dotyczy busów, więc problem firmy upada.

                            Firmy maja nie tylko busiki.

                            > A zakaz wjazdu autobusu w uliczki Rudy... Mieszkańcy pewnie poprą.

                            Szczególnie jak komuś utrudni zakaz prowadzenie biznesiku. Nei wazne jakiego.

                            > ZTCW: PO jest za utrzymaniem linii, SLD raczej za, PiS- nie wiem.

                            Dowodem na to że PO jest za utrzymaniem linii jest pabianicki lider tej partii
                            niejaki p. Habura.
                            • Gość: barnaba Re: Przepychanki trwają IP: *.lodz.msk.pl 25.06.09, 14:07
                              > > A zakaz wjazdu autobusu w uliczki Rudy... Mieszkańcy pewnie poprą.
                              >
                              > Szczególnie jak komuś utrudni zakaz prowadzenie biznesiku. Nei wazne > jakiego.

                              Zakaz wjazdu autobusów? Autobusem węgiel dowozi czy co?

                              > Dowodem na to że PO jest za utrzymaniem linii jest pabianicki
                              > lider tej partii niejaki p. Habura.

                              Mówię o łódzkiej PO.
                              BTW: województwem rządzi Fisiak- ten, który zapłacił za torowisko węgierskie w
                              Konstantynowie :)
                              • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 25.06.09, 14:29
                                > Zakaz wjazdu autobusów? Autobusem węgiel dowozi czy co?

                                Myślisz że nie ma małych firm przewozowych mających jeden dwa autobusy?
                                Cały "tabor" stojący przed domkiem na ulicy gdzieś na przedmieściu.

                                > Mówię o łódzkiej PO.

                                Ale w UM i RM Pabianic są działacze pabianickiej PO/SLD/PiS/PSL/SO.

                                > BTW: województwem rządzi Fisiak- ten, który zapłacił za torowisko węgierskie w
                                > Konstantynowie :)

                                A jakoś nie chce zapłacić za nowe wagony Konstantynowowi...
                          • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 25.06.09, 15:16
                            > Wystarczy postawić znak "parking" albo "zakaz postoju".

                            Zatrzymać się może na parkingu. Ostatni przystanek wcześniej, postój na
                            parkingu, wyjazd na parkingu na pierwszy przystanek. Jakiś problem Prawa nie złamie.

                            Zakaz postoju - pod pawilonem ze sklepem, pocztą itd..?
                            • Gość: barnaba Re: Przepychanki trwają IP: *.lodz.msk.pl 25.06.09, 17:36
                              > Zatrzymać się może na parkingu. Ostatni przystanek wcześniej,
                              > postój na parkingu, wyjazd na parkingu na pierwszy przystanek.
                              > Jakiś problem Prawa nie złamie.

                              Tabliczka pod znakiem "dotyczy samochodów osobowych"

                              > Zakaz postoju - pod pawilonem ze sklepem, pocztą itd..?

                              Jak wyżej, tylko "nie dotyczy".
                              • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 25.06.09, 20:09
                                Naciągane. Owszem może to tylko się udać jeśli tam musi zawrócić linia do Pabianic.

                                Dziś MZK nie ma autobusów ale za 2 lata mieć będą. A wtedy żegnajcie tory.
      • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 23.06.09, 11:32
        > 2. Swoją drogą powinno sprawdzić karty Pabianic i propozycję odrzucić. MZK nie
        > jest w stanie obsługiwać linii do Łodzi nawet w okresie wakacji, chyba że
        > reanimują wszystkie trupy i pożyczą autosana od PKS. Linia Łódź -Pabianice
        > obsługiwana przez MZK Pabianice powinna dać pabianiczanom do myślenia czy
        > prezydenta odwołać w tym czy w przyszłym roku.

        Nic z tego nie będzie. Ta jak z odwołaniem Kropaszenki.
        A po drugie i co po odwołaniu prezydenta tory się same odbudują?
        • Gość: barnaba Re: Przepychanki trwają IP: *.lodz.msk.pl 23.06.09, 18:01
          Studi, prowadziłeś kiedyś negocjacje?

          Nie chodzi o to czy coś będzie czy nie. Prezydent Pabianic będzie tym złym,
          przez którego by dojechać do Łodzi, trzeba było brać taksówkę/ iść pieszo/
          czekać na PKS.
          A prezydent Pabianic nie chce przegrać wyborów. I Tomaszewski o tym wie.
          • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 24.06.09, 13:46
            A kogo tam masz innego? Haburę - wroga tramwaju jako nieekologicznego środka transportu? SLD - musieli pożyczać z Sieradza Błochowiakową z racji wysokie średniej wieku działaczy SLD. Tam więcej do gadania ma pewien ksiądz (O.) - każdy z radnych, polityków staje przed nim na bacznośc.
            • Gość: barnaba Re: Przepychanki trwają IP: *.lodz.msk.pl 24.06.09, 21:47
              Wystarczy że PO poprze jednego ze swoich działaczy i zrobi mu reklamę.
              • Gość: STUDI Re: Przepychanki trwają IP: *.prokom.pl 25.06.09, 13:52
                Ale kogo bo wszyscy tam to są ogrodnicy z pobliskiego Ksawerowa i mają ten sam
                pogląd na tramwaj i komunikację miejską w Pabianicach? Rozwalisz wzajemne
                powiązania miedzy grupka ludzi co ew. zmieniają przynależność partyjna by być
                przy tym samy korycie? Zaryzykuje ktoś wyżej w hierarchii ryzykując utratę całej
                lokalnej struktury?
                Jeśli tak to jakoś nie widać by ktoś mający duże poparcie głośno przyznawał się
                ze jest za tramwajem.
    • Gość: SzK Kolejny głupi pomysł IP: *.bugaj.pabianice.pl 03.07.09, 20:59
      Głupi pomysł - mało powiedziane.
      Na konferencji wiceprezydent Cichosz powiedział, że jedną z
      możliwości jest puszczenie zamiast tramwaju...
      autobusów PKS-u, który w zamian za dopłatę podstawiłby lepszy tabor.

      Ta propozycja przebija wszystkie inne. Zdecydowanie...
      • Gość: barnaba Re: Kolejny głupi pomysł IP: *.lodz.msk.pl 04.07.09, 19:10
        Buahahahhahaha.

        Co ile jeździ PKS na Bugaj? Co 2 godziny? I słusznie, na wieś częściej nie trzeba.
        No, może ten zamiast tramwaju pojedzie co godzinę, a jak Pabianice dopłacą to
        może nawet co 50 minut.

        Aleksandrów już wariantu z PKS próbował i obudził się z ręką w nocniku.

        BTW: mój pomysł jest taki: niech Pabianice odsprzedadzą infrastrukturę
        tramwajową Łodzi, MPK, lub województwu. I niech ich władze zajmą się pieskami
        siusiającymi w nieodpowiednich miejscach, a nie komunikacją. Może lepiej im to
        wyjdzie.
        • Gość: wojtek Re: Kolejny głupi pomysł IP: *.4web.pl 08.07.09, 14:57
          Normalnie PKS na Bugaj jeździ co godzinę i zapewniam Ciebie ze nie
          jeździ pusty. Dziwi mnie nagła miłość PKS do Pabianic-przez tyle lat
          są głusi na wszelka krytykę a teraz nagle wszystko chcą poprawić.
          Takze zapotrzebowanie na przewozy jest - tylko przez czyją jak nie
          PKS indolencję jeździ na tej trasie tyle busów??
          Z Twoim pomysłem natomiast zgadzam sie w 100%- komunikacja powinni
          zajmować sie fachowcy a nie nieudacznicy widzacy swój interes w
          kursowaniu busów.
          Niedługo w całej Polsce Pabianice będą pośmiewiskiem z powodu
          komunikacji tramwajowej.
          Czy niemożna zrobić wspólnej taryfy tak jak w Warszawie i
          okolicznych miejscowościach- chyba nie bo wtedy pasażerowie płacili
          by mniej.. a to przecież niepojęte dla władz Pabianic.
          Pozdrawiam
          • Gość: STUDI Re: Kolejny głupi pomysł IP: *.prokom.pl 13.07.09, 17:35
            Widzisz wojtek ale tylko z powodu braku wspólnej taryfy i blokowaniu wjazdu MZK
            do Łodzi tej linii nie zlikwidowano 15 lat temu.
          • Gość: STUDI Re: Kolejny głupi pomysł IP: *.prokom.pl 13.07.09, 17:39
            > Z Twoim pomysłem natomiast zgadzam sie w 100%- komunikacja powinni
            > zajmować sie fachowcy a nie nieudacznicy widzacy swój interes w
            > kursowaniu busów.

            To nie są nieudacznicy. Bus to konkretna kasa płynąca szerokim strumieniem do
            czyjejś kieszeni. Na dodatek dotować przez gminę być to nie musi. A transport
            zbiorowy.... to niestety moloch na który ciągle się wydaje kasę z budżetu,
            trzeba remontów itd... A bus - no zawsze swój zarobi... Remont torów, no kto z
            lokalnych "byznesmenów" zarobi na tym? Wspólna taryfa- jeszcze trzeba się
            dzielić z inną gmina...
    • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 11.07.09, 19:17
      Ktoś wie czy istnieje możliwość przejęcia infrastruktury linii pabianickiej przez:
      1) MPK
      2) samorząd województwa
      3) miasto Łódź?

      Wtedy Pabianice zostałyby pozbawione wpływu na istnienie linii?
      • wichrzyciel Re: Koniec tramwaju do Pabianic? 14.07.09, 00:03
        Barnabo, tylko i wyłącznie jeśli Miasto Pabianice samo taką wolę stosowną uchwałą wyrazi. Ustawa o samorządzie gminnym nie pozwala nikomu tak sobie przyjść i zabrać to czy tamto. Nawet na zbożny cel. Gmina (vide: Pabianice) może oczywiście stosowną umową/porozumieniem oddać w czyjeś użytkowanie/sprzedać/wydzierżawić itp. całą sieć tramwajową na terenie miasta. Ale z doświadczenia wynika, że obecni włodarze Pabianic prędzej by zaorali toto, niż oddali komukolwiek pozbywając się wpływu na np. ceny biletów. Przecież wiesz sam jak jest.
        • Gość: Pibrac Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: 91.193.99.* 14.07.09, 08:11
          A tymczasem trawa na torowisku do Pabianic skoszona...
        • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 14.07.09, 16:07
          > Barnabo, tylko i wyłącznie jeśli Miasto Pabianice samo taką wolę
          > stosowną uchwałą wyrazi.

          To oczywiste. Pytanie czy istnieje możliwość takiej "inwestycji" w statucie MPK
          i czy gmina Łódź może przejąć nieruchomość w innej gminie.
          • Gość: El presidente Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.chello.pl 14.07.09, 21:43
            Może, choć tylko przez swoją spółkę celową.
    • Gość: barnaba Pabianice skapitulowały IP: *.lodz.msk.pl 16.07.09, 17:03
      www.zyciepabianic.pl/wydarzenia/miasto/nasze-sprawy/doplacimy-do-tramwaju.html
      <<<<<<<<
      - Będą bilety ulgowe, bo dopłacimy do nich z kasy miasta – mówi prezydent
      Zbigniew Dychto.
      MPK z Łodzi domagało się podwyżki biletów tramwajowych. Powód? Prezes MPK
      Krzysztof Wąsowicz tłumaczył, że w zeszłym roku spółka dopłaciła do
      pabianickiego tramwaju 300.000 zł, bo z biletem normalnym jeździ tylko co trzeci
      pasażer. Reszta kasuje bilety ulgowe. Dlatego teraz do różnicy cen między
      biletem normalnym i ulgowym dopłaci Urząd Miejski. Ile? Około 550.000 zł
      rocznie. Trzeba do tego dorzucić jeszcze 400.000 zł, bo tyle rocznie wydajemy na
      utrzymanie torowiska i trakcji.

      - Musimy jeszcze wymienić stacje trafo. Wyliczyłem, że w sumie dopłacimy do
      tramwaju około 5 milionów złotych - dodaje Dychto. - Chciałbym, by do tych
      kosztów dorzuciła się gmina Ksawerów. Oni powinni dopłacać jedną trzecią.
      Prowadzimy w tej sprawie rozmowy.

      Jedno jest pewne: ceny biletów nie zmienią się. Bilet normalny po Pabianicach i
      do Łodzi kosztuje 2,40 zł (ulgowy 1,20 zł).
      />>>>>>>>>>

      Jam to, nie chwaląc się, przewidział (a dokładniej zaprzyjaźniona wiewiórka). ;)
      • Gość: STUDI Jeszcze może zmienić zdanie - on taki jest... IP: *.prokom.pl 16.07.09, 18:12
        Ksawerów powie nie i znowu zacznie się "negocjowanie". Ew. coś mu podpowie p.
        Habura i......
        • Gość: barnaba Re: Jeszcze może zmienić zdanie - on taki jest... IP: *.lodz.msk.pl 16.07.09, 18:33
          Żeby grać, trzeba mieć w ręce dobre karty.
          • Gość: STUDI Re: Jeszcze może zmienić zdanie - on taki jest... IP: *.prokom.pl 17.07.09, 10:52
            Ale mogą go radni ochrzanić i zagrozić że nie będzie kasy na tramwaj.
            Zresztą w tym cytacie widać pewien warunek zgody - że Ksawerów zapłaci 1/3 - a
            ile wynosi budżet Ksawerowa?). Jak Ksawerów powie nie przepychanki zaczną się na
            nowo. Założysz się?
            • Gość: barnaba Re: Jeszcze może zmienić zdanie - on taki jest... IP: *.lodz.msk.pl 17.07.09, 19:13
              Przepychanki, to będą co roku. Ale żeby grać, trzeba mieć czym.
              • Gość: STUDI Re: Jeszcze może zmienić zdanie - on taki jest... IP: *.prokom.pl 20.07.09, 11:52
                Jak w końcu kupi autobusy to wtedy będzie miał argument.
                Na razie ma jeden - te 5 milionów kosztów (radni się wściekną) i 1/3 tej kwoty,
                która pokryć Ksawerów (a nie jest w stanie). Ma już wymówkę.
                • Gość: barnaba Re: Jeszcze może zmienić zdanie - on taki jest... IP: *.lodz.msk.pl 20.07.09, 14:42
                  > Jak w końcu kupi autobusy to wtedy będzie miał argument.

                  1. Szanse na dofinansowanie zakupu autobusów przez UE ma mniej więcej takie jak
                  na budowę kosmodromu.
                  2. A jakby już nawet UE zaakceptowała ten zakup, to dojdzie on do skutku za
                  1,5-2 lata. A wtedy nowe autobusy pójdą na zastąpienie tych, które się w
                  międzyczasie rozpadną, a nie na linię do Łodzi.

                  > Na razie ma jeden - te 5 milionów kosztów (radni się wściekną)

                  Powściekają się i zaakceptują. Nie mają wyboru.
                  Jeśli nie zaakceptują- wyborcy będą do Łodzi latać na piechotę.

                  > 1/3 tej kwoty,która pokryć Ksawerów (a nie jest w stanie). Ma już > wymówkę.

                  A kto powiedział, że tramwaj się musi zatrzymywać w Ksawerowie? ;)
                  • Gość: STUDI Re: Jeszcze może zmienić zdanie - on taki jest... IP: *.prokom.pl 20.07.09, 15:08
                    > 1. Szanse na dofinansowanie zakupu autobusów przez UE ma mniej więcej takie
                    jak na budowę kosmodromu.

                    Jakoś kilka autobusów nieco nowszych od tego co było do tej pory jeździ.

                    > 2. A jakby już nawet UE zaakceptowała ten zakup, to dojdzie on do skutku za
                    > 1,5-2 lata. A wtedy nowe autobusy pójdą na zastąpienie tych, które się w
                    > międzyczasie rozpadną, a nie na linię do Łodzi.

                    Te co kupił się nie rozpadną. Poprzednie jakie były dosłużyły sędziwego wieku. A
                    jeśli już to część linii zlikwidują - przecież taka linia 4 czy 7 jest dublem
                    linii PKS - Bugaj - Łódź. Podobnie mogą zrobić z linią 8 - relacja od centrum do
                    Dworca pokrywa się w przybliżeniu z linią PKS Szpital Łódź. no i jest jeszcze
                    linia D oraz T - obydwie można ciąć w razie czego.

                    I jeszcze jedno przewoźnikiem nie musi być MZK.

                    > A kto powiedział, że tramwaj się musi zatrzymywać w Ksawerowie? ;)

                    A to nie ma nic do tego - torowisko jest na terenie gminy Ksawerów. Formalnie
                    Pabianice ani Łódź nie mogą dopłacać do utrzymania tego kawałka. A brak
                    przystanków w Ksawerowie byłby tylko samobójem dla MPK. Busiarze bardzo by się
                    ucieszyli.
      • Gość: Ignasiak Re: Pabianice skapitulowały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.09, 14:12
        podejrzewam ze pan Dychto tylko cwaniakuje i udaje dobrego gospodarza co to tak
        bardzo chce tramwaju dla swoich kochanych mieszkancow. dobrze wie, ze Ksawerow
        nie dolozy 1/3. a jak Ksawerow nie dolozy, to pan prezydent bedzie mogl z
        czystym sumieniem rozlozyc rece i powiedziec 'chcialem dobrze, ale nad
        Ksawerowem tramwaj nie przefrunie. miejcie pretensje do Ksawerowa.'
        • Gość: STUDI Re: Pabianice skapitulowały IP: *.prokom.pl 17.07.09, 16:15
          Najlepiej mieć zwalić odpowiedzialność. Niestety ta zacytowana zgoda ma właśnie
          warunek - jak Ksawerów zapłacie jak nie będzie kasy i nie będzie tramwaju.

          Ksawerów (co jest pewne) nie zapłaci do ponad półtorej banki to za dużo dla tej
          gminy. Dlatego "śmierdzi" to tylko dobra mina do złej gry.
          • Gość: motorniczy Re: Pabianice skapitulowały IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 16:29
            Tramwaj do Pabianic ma jezdzic do konca sierpnia. Potem MZK uruchamia autobusy
            do pl.Niepodleglosci. Tak slyszalem.
            • Gość: barnaba Re: Pabianice skapitulowały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 23:29
              Do końca września.
              Potem Pabianice grożą wprowadzeniem autobusów, tylko że w czasie roku szkolnego
              nawet PKS im nie pomoże. :)
    • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 23:37
      www.mzkpab.yoyo.pl/powrotp.html
    • Gość: SzK Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.bugaj.pabianice.pl 13.08.09, 14:53
      mm.pabianice.pl/aktualnosci,wiecej,1459,index.html
      Nie mam siły tego komentować.
      • Gość: barnaba Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 13.08.09, 17:05
        Do Dworca Fabrycznego? Czyli autobus będzie jeździł raz na godzinę? Bo na więcej
        kursów to zabraknie autobusów.

        Zresztą za 4 złp/kurs to można się spodziewać 20-letniego autosana ściągniętego
        ze szrotu a nie przyzwoitego taboru.
        • Gość: Pracownik Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 17:34
          Nie załamujcie się!!! Autobus do Łodzi raczej nie wjedzie, a na pewno nie
          dostanie pozwolenia na korzystanie z przystanku al. Mickiewicza/CENTRAL!!!
          Oraz jadąc z Łodzi do Pabianic nie dostanie pozwolenia na korzystanie z
          Krańcówki IKEA... W drodze powrotnej nie ma takiego problemu , bo nie ma
          wjazdu na nią :> a Co najważniejsze Prezydnet J.K nie odpuści
          kontrdziałania za likwidację tramwaju...
          • Gość: m Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.wroclaw.mm.pl 13.08.09, 17:41
            Chociaż do tego przyda się nasz Miłościwie Panujący J.K. Szkoda tylko, że z
            takich a nie innych pobudek...
            • Gość: SzK Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.bugaj.pabianice.pl 13.08.09, 18:32
              Trzymam za ZDiT kciuki, mogliby stawić opór głupocie.

              Jest przecież szansa że za 1,5 roku będzie w Pabianicach
              rozsądny prezydent.
              • Gość: barnaba Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 13.08.09, 19:44
                ZDiT stawi opór- na polecenie Tomaszewskiego i Kropiwnickiego. Zrobi wszystko,
                żeby autobusów z Pabianic do Łodzi nie wpuścić, a w najgorszym razie maksymalnie
                utrudnić im kursowanie.

                Zresztą Pabianice tych autobusów nie mają, z własnego budżetu raczej nie kupią,
                a dofinansowania z UE nie dostaną. Mogą co najwyżej wynająć szroty gdzieś w Polsce.
                Zresztą wątpię czy GDDKiA wydałaby zgodę na budowę zatok przystankowych na DK14.

                Władze Pabianic grają pod publiczkę pokazując, że robią wszystko by załatwić
                mieszkańcom tanią i sprawną komunikację do Łodzi. Ale atutów w ręku nie mają
                żadnych.
                • camelot I Ksawerów... 13.08.09, 23:44
                  Mamy nadzieję, że za 1.5 roku będzie w Pabianicach bardziej myślący prezydent a
                  Ksawerów będzie dzielnicą Łodzi lub Pabianic.
                  • Gość: bbb Re: I Ksawerów... IP: *.zb.lnet.pl 14.08.09, 00:46
                    a po co Łodzi wioska, która nie ma pieniędzy na utrzymanie 500m. linii tramwajowej?
                    • Gość: SzK Re: I Ksawerów... IP: *.bugaj.pabianice.pl 14.08.09, 13:41
                      W Ksawerowie jest 3,5 km linii tramwajowej.
                      I wójt Ksawerowa jest gotowa dopłacać do biletów 10% całości.
                      Tylko Dychto nie chce się dogadać, bo da kasę na zmarnowanie Jarkowi Haburze. Nie ważne że na szkodę miastu.
                    • Gość: SzK Re: I Ksawerów... IP: *.bugaj.pabianice.pl 14.08.09, 13:41
                      W Ksawerowie jest 3,5 km linii tramwajowej.
                      I wójt Ksawerowa jest gotowa dopłacać do biletów 10% całości.
                      Tylko Dychto nie chce się dogadać, bo da kasę na zmarnowanie Jarkowi Haburze. Nie ważne że na szkodę miastu.
                      • Gość: bbb Re: I Ksawerów... IP: *.zb.lnet.pl 14.08.09, 23:13
                        w takim razie tramwaj z Łodzi do ksawerowa a jak ktoś chce dalej to przesiadka
                        tamże w autobus do pabianic
                        • Gość: magik Re: I Ksawerów... IP: *.retsat1.com.pl 15.08.09, 08:31
                          No tak. Linia IKEA - DUŻY SKRĘT to by była linia na miarę naszych potrzeb i
                          możliwości. ;)
                          • Gość: STUDI Re: I Ksawerów... IP: *.prokom.pl 18.08.09, 18:20
                            Tyle że pętla Duży skręt jest Pabianicach.
                            A taboru dwukierunkowego MPK nie ma.
                  • Gość: STUDI Re: I Ksawerów... IP: *.prokom.pl 17.08.09, 11:43
                    Ale wtedy to można będzie sobie pomarzyć o mrzonce czyli budowie linii tramjowej do Pabianic.
                • Gość: STUDI Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.prokom.pl 17.08.09, 11:42
                  > ZDiT stawi opór- na polecenie Tomaszewskiego i Kropiwnickiego. Zrobi wszystko,
                  > żeby autobusów z Pabianic do Łodzi nie wpuścić, a w najgorszym razie maksymalni
                  > e
                  > utrudnić im kursowanie.

                  Po wyborach edzie kto inny w Łodzie rzadził. Wiec i upór może zniknąć.

                  > Zresztą Pabianice tych autobusów nie mają, z własnego budżetu raczej nie kupią,
                  > a dofinansowania z UE nie dostaną. Mogą co najwyżej wynająć szroty gdzieś w Pol
                  > sce.
                  Ale te szroty jak je nazywasz to i tak postęp wobec szrotów z MPK Łódź i torowiska w stanie agonii.

                  > Zresztą wątpię czy GDDKiA wydałaby zgodę na budowę zatok przystankowych na DK14
                  > .
                  A niby czemu nie? Po stronie ws chodniej jaoś zatoczkiw Ksawerowie wybudowano. Po liwkidacji torowiska bedzie miejsce na zatoczki po zachodniej stonie, na chodnil może ścieżkę rowerową.

                  > Władze Pabianic grają pod publiczkę pokazując, że robią wszystko by załatwić
                  > mieszkańcom tanią i sprawną komunikację do Łodzi. Ale atutów w ręku nie mają
                  > żadnych.

                  To raczej Łodź nie ma atutów. Stare złomy, zdezelowana infrastruktura wysokie koszty eksploatacyjne linii.
                  dodajmy jeszcze uciążliwy hałas - nocne kursy czołgoamfibii z MPK.

                  • Gość: barnaba Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 17.08.09, 18:28
                    > Po wyborach edzie kto inny w Łodzie rzadził. Wiec i upór może
                    > zniknąć.

                    Może. A może nie.
                    ZTCW Fisiak, który na tę chwilę jest oprócz Tomaszewskiego faworytem wyborów,
                    chce utrzymania linii.

                    > Ale te szroty jak je nazywasz to i tak postęp wobec szrotów z MPK > Łódź i
                    torowiska w stanie agonii.

                    Nie wiesz, o czym piszesz.

                    > A niby czemu nie? Po stronie ws chodniej jaoś zatoczkiw Ksawerowie > wybudowano.
                    > Po liwkidacji torowiska bedzie miejsce na zatoczki po zachodniej
                    > stonie, na chodnil może ścieżkę rowerową.

                    Żebyś się nie zdziwił.

                    > To raczej Łodź nie ma atutów. Stare złomy, zdezelowana
                    > infrastruktura wysokie koszty eksploatacyjne linii.

                    Powtórnie nie wiesz, o czym piszesz.
                    • Gość: STUDI Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: 157.25.164.* 17.08.09, 22:00
                      Polityk ZAWSZE mówi to to co pytający chce usłyszeć. Naucz się tego.
                      Dziś powie ma być tramwaj do Pabianic jutro może dogadać jego likwidację.


                      MPK-owskie szroty i resztki torów.

                      Ostatni większy remont był w 1981 roku.
                      Tramwaje jeżdżą tam obrzeżami po dnie żłobka.
                      Pozostaje współczuć mieszkańcom - hałasu i potwornych wibracji przez całą dobę.

                      Jakby nie patrzeć autobus eliminuje problem trzęsących się mebli w mieszkaniach
                      w centrum Pabianic. Likwidację tego uciążliwego złomu przyjmą mieszkańcy okolic
                      Warszawskiej, Zamkowej i Łaskiej z ulgą. Ceny mieszkań pójdą w górę - nikt nie
                      chce mieszkać przy uciążliwym, piepr***** tramwaju - popytaj się szukających
                      mieszkania - tramwaj pod oknem to tylko odstraszenie nabywcy. Tylko nie wypisuj
                      banałów o remoncie - Śmigłego-Rydza - remont nie zmienił nic w kwestii hałasu
                      generowanego przez tramwaje. Ich hałas to jedyny jaki przedostaje się przez
                      dżwiękochłonne okna. TIR-ów nie słychać. Remont torów niczego nie zmienił.

                      Stan taboru.... Używane autobusy zdecydowanie lepiej wyglądają od taboru
                      tramwajowego MPK. Całkiem niedawno zbulwione w pseudoremoncie trumny 805Na z
                      pofalowaną tekturopodobną płytą - naprawdę super estetyka. Do tego drzwi
                      napie*** z ogromną siła i ze słusznym hałasem słyszalnym nocą z kilkuset metrów.
                      Nieprzetoczone koła by nikt nie przegapił przejazdu tego złomu. No i drobiazg -
                      zimą jak w lodówce, latem jak w piekarniku.

                      Na koniec wspinaczka uciążliwa dla starszych osób - kontra autobusy niskopodłogowe.

                      Powiesz że PES'y - no tak wyjący niczym startująca rakieta trama, ciężki - więc
                      niestety trzęsący wszystkim dookoła. Ciężko będzie kogoś przekonać że te
                      czołgoamfibie będą mniej uciążliwe dla mieszkańców od autobusów. wiem o czym
                      pisze - ze sporej odległości - 10 pęitro bloki na Radiostacji - późnym wieczorem
                      czas umilają wyjące PESy - zjeżdżające do zajezdni. Najgłośniejsze tramwaje w Łodzi.
                      • Gość: barnaba Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 17.08.09, 22:35
                        > Polityk ZAWSZE mówi to to co pytający chce usłyszeć. Naucz się
                        > tego.

                        Polityk startuje na prezydenta Łodzi, a nie Pabianic.

                        > Tramwaje jeżdżą tam obrzeżami po dnie żłobka.
                        > Pozostaje współczuć mieszkańcom - hałasu i potwornych wibracji
                        > przez całą dobę.

                        ROTFL.
                        A do tego paprotka na parapecie przestała rosnąć.

                        > Jakby nie patrzeć autobus eliminuje problem trzęsących się mebli w >
                        mieszkaniach w centrum Pabianic. Likwidację tego uciążliwego złomu > przyjmą
                        mieszkańcy okolic Warszawskiej, Zamkowej i Łaskiej z ulgą.

                        Jasne. Zwłaszcza, że zastąpi go stary autosan jeżdżący raz na 45 minut.

                        > Ceny mieszkań pójdą w górę - nikt nie
                        > chce mieszkać przy uciążliwym, piepr***** tramwaju - popytaj się
                        > szukających mieszkania - tramwaj pod oknem to tylko odstraszenie
                        > nabywcy.

                        Gó... prawda.

                        > remont nie zmienił nic w kwestii hałasu
                        > generowanego przez tramwaje. Ich hałas to jedyny jaki przedostaje > się przez
                        dżwiękochłonne okna. TIR-ów nie słychać. Remont torów
                        > niczego nie zmienił.

                        Powtórnie gó... prawda.

                        > Stan taboru.... Używane autobusy zdecydowanie lepiej wyglądają od > taboru
                        tramwajowego MPK.

                        I znowu gó... prawda.

                        > Do tego drzwi
                        > napie*** z ogromną siła i ze słusznym hałasem słyszalnym nocą z
                        > kilkuset metrów

                        Po raz czwarty gó... prawda.

                        > No i drobiazg - zimą jak w lodówce, latem jak w piekarniku.

                        I po raz piąty....

                        > Na koniec wspinaczka uciążliwa dla starszych osób - kontra
                        > autobusy niskopodłogowe.

                        Ty naprawdę myślisz, że alternatywą dla tramwaju w Pabianicach jest autobus
                        niskopodłogowy? <ROTFL>
                        Autosan, misiu, a w najlepszym razie ikarus lub zajeżdżone jelczydełko.

                        > Powiesz że PES'y - no tak wyjący niczym startująca rakieta trama, > ciężki -
                        więc niestety trzęsący wszystkim dookoła.

                        I po raz szósty...

                        > Najgłośniejsze tramwaje w Łodzi.

                        I po raz siódmy. Siedem wziętych z sufitu bzdur w krótkim poście. Studi jest w
                        wysokiej formie.
                        • Gość: STUDI Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.prokom.pl 18.08.09, 15:27
                          > Polityk startuje na prezydenta Łodzi, a nie Pabianic.

                          To co go będzie obchodzić tramwaj w Pabianicach?

                          > Jasne. Zwłaszcza, że zastąpi go stary autosan jeżdżący raz na 45 minut.

                          Jakoś rozklekotanych starych Jelczy i Ikarusów w Pabianicach nie zastąpiły
                          Autosany. Więc nie wypisuj bzdur. Sprawdź czym jeżdżą busiarze. Na MZK i PKS
                          usługi transportowe się nie kończą.


                          > > Ceny mieszkań pójdą w górę - nikt nie
                          > > chce mieszkać przy uciążliwym, piepr***** tramwaju - popytaj się
                          > > szukających mieszkania - tramwaj pod oknem to tylko odstraszenie
                          > > nabywcy.
                          >
                          > Gó... prawda.

                          Przekonaj się - sprawdź ofertę - mieszkanier w cichej spokojnej okolicy. Sprawdź
                          kto chce mieć pod oknem hałasujące złomy.


                          > > remont nie zmienił nic w kwestii hałasu
                          > > generowanego przez tramwaje. Ich hałas to jedyny jaki przedostaje > s
                          > ię przez
                          > dżwiękochłonne okna. TIR-ów nie słychać. Remont torów
                          > > niczego nie zmienił.
                          >
                          > Powtórnie gó... prawda.

                          Niestety nowe tory nadal są głośne. I to jedyny uciążliwy hałas.

                          > > Stan taboru.... Używane autobusy zdecydowanie lepiej wyglądają od > t
                          > aboru
                          > tramwajowego MPK.
                          >
                          > I znowu gó... prawda.

                          Dziurawe pudło wagonu pomimo remontu i przesiąknięta powyginana tektura - sporo
                          tego w bulwach. Żadna z nich nie ma więcej niż 4 lata.

                          > Po raz czwarty gó... prawda.
                          No owszem cichutkie są. Co tam jakieś 100dB

                          > Ty naprawdę myślisz, że alternatywą dla tramwaju w Pabianicach jest autobus

                          > Autosan, misiu, a w najlepszym razie ikarus lub zajeżdżone jelczydełko.
                          No i jakie autobusy ostanio zakupiło MZK Pabianice - autosany, ikarusy?

                          > niskopodłogowy?

                          A może te nowe autobusy w MZK Pabianice mają wyżej pierwszy stopień od trumny
                          made Konstal wyłożonej tekturą? Może jeszcze tramwaj potrafi 'przyklęknąc" jak
                          te stare używane autobusy sprowadzone do MZK?


                          > Jasne. Zwłaszcza, że zastąpi go stary autosan jeżdżący raz na 45 minut.

                          Kogoś kto mieszka i pracuje w Pabianicach linia do Łodzi gó... obchodzi.
                          Natomiast obchodzi go hałas i wibracje nowoczesnych tekturowostalowych pudeł po
                          zdezelowanych resztkach torowiska.
                          Skorzysta może raz na miesiąc z dojazdu do Łodzi (busem, bo wygodniej, szybciej
                          i taniej) ale codziennie przez 24 godzin na dobę ma jeżdżące złomy pod oknem.
                          • Gość: barnaba Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 16:13
                            > > Polityk startuje na prezydenta Łodzi, a nie Pabianic.
                            >
                            > To co go będzie obchodzić tramwaj w Pabianicach?

                            Tyle co korki w Łodzi.

                            > Jakoś rozklekotanych starych Jelczy i Ikarusów w Pabianicach nie
                            > zastąpiły Autosany.

                            Ile czasu jeszcze będą spłacać te MANy z demobilu? Przymierzali się do ich
                            zakupu chyba ze 3 lata, a autobus za tramwaj potrzebują już. A nawet nie
                            rozpisano przetargu, nie zarezerwowano pieniędzy na zakup w budżecie.
                            Na gwałt to mogą ściągnąć autosany, a nie niskopodłogowce. I to zajeżdżone.

                            > Więc nie wypisuj bzdur. Sprawdź czym jeżdżą busiarze. Na MZK i PKS
                            > usługi transportowe się nie kończą.

                            jasne, tramwaj zastąpią 10-osobowe busy <ROTFL>

                            > Przekonaj się - sprawdź ofertę - mieszkanier w cichej spokojnej
                            > okolicy. Sprawdź kto chce mieć pod oknem hałasujące złomy.

                            "Dobry dojazd komunikacją miejską"- coś takiego wisi na klatce mojego bloku. :)

                            > Dziurawe pudło wagonu pomimo remontu i przesiąknięta powyginana
                            > tektura - sporo tego w bulwach. Żadna z nich nie ma więcej niż 4
                            > lata.

                            W porównaniu z 15-letnim autobusem to jest Rolls-Royce.

                            > No i jakie autobusy ostanio zakupiło MZK Pabianice - autosany,
                            > ikarusy?

                            A co? mają może pieniądze na zakup?

                            > A może te nowe autobusy w MZK Pabianice mają wyżej pierwszy
                            > stopień od trumny made Konstal wyłożonej tekturą? Może jeszcze
                            > tramwaj potrafi 'przyklęknąc" jak
                            > te stare używane autobusy sprowadzone do MZK?

                            Za 7-8 lat będą i tak musieli kupić następne, bo te pseudo-nówki będą się
                            nadawać na szrot.

                            > Kogoś kto mieszka i pracuje w Pabianicach linia do Łodzi gó...
                            > obchodzi.

                            A tego, kto pracuje lub uczy się w Łodzi, lub dojeżdża z blokowiska przy
                            Wiejskiej do centrum pabianic?
                            • Gość: STUDI Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.prokom.pl 18.08.09, 18:16
                              > A tego, kto pracuje lub uczy się w Łodzi, lub dojeżdża z blokowiska przy
                              > Wiejskiej do centrum pabianic?

                              Ale ten z blokowiska nie ma pod oknem tramwaju.
                              A z tych co mają pod nosem uciążliwy złom - hmm jaki procent z nich codziennie
                              dojeżdza do Łodzi? 1%, 2%?

                              > jasne, tramwaj zastąpią 10-osobowe busy <ROTFL>

                              Są pojemniejsze to po pierwsze, po drugie w większości przypadków urzędnicze
                              bariery w zasadzie zniechęcają ich do kupna większych pojazdów - a co niektórzy
                              są byliby w stanie od zaraz zakupić stosowne pojazdy tylko gdyby było zamówienie
                              na przewozy.
                              jak na razie to niestety z racji zakonserwowanych zwyczajów rodem z PRL - duże
                              autobusy to kupują dla innych przewozów.


                              > jasne, tramwaj zastąpią 10-osobowe busy <ROTFL>
                              Co nie oznacza że pod oknem co kilka minut przejeżdża uciążliwy tramwaj.
                              Znacznie częściej spotyka sformułowanie - w cichej, spokojnej okolicy, albo
                              ciche mieszkanie itd. Zrozum nikt nie chce mieć hałasu.

                              > W porównaniu z 15-letnim autobusem to jest Rolls-Royce.
                              Blisko 30 letni trup, śmierdzący, dziurawy, nieogrzewany itd?

                              > A co? mają może pieniądze na zakup?

                              To samo słyszałem od wielu lat. ze nie mają środków na jakiekolwiek zakupy. A tu
                              proszę - wymiana taboru...


                              > Za 7-8 lat będą i tak musieli kupić następne, bo te pseudo-nówki będą się
                              > nadawać na szrot.
                              Sporo młodsze autobusy Volvo w MPK już są w stanie trupa. Nie wiek się liczy ale
                              utrzymanie. No ale jak się przyjmuje za standard rabunkową gospodarkę jak w MPK
                              Łódź...
                              Wystarczy porównać stan autobusu w prywatnym PKM KORO ze złomami z logiem MPK
                              Łódź - w sumie firmy państwowej - bo gminnej spółki.

                              > A tego, kto pracuje lub uczy się w Łodzi, lub dojeżdża z blokowiska przy
                              > Wiejskiej do centrum pabianic?

                              Tylko czemu wolą PKs'y i busy zamiast tramwaju? Tłok w autobusach PKS'u, tłok w
                              busie i pusty tramwaj....
                              Ich interesuje tańszy, szybszy i częstszy dojazd. Niestety aktualnie P kursuje
                              rzadziej niż PKS'y (pomijając inne kursy PKS'u przejeżdżające przez
                              Pabianice)... Na dodatek dodatkowe czekanie na pętli w środku placu budowy.
                              Czas przejazdu - weźmy Central - SDH
                              linia 11 - 26 minut do Ikei, 7 minut czekania na odjazd P, 22 minuty tramwajem.
                              Razem mamy 55 minut - blisko godzina. Rewelacyjny czas przejazdu. Bus pokonuje
                              ten odcinek w niecałe 30 minut.
                              Koszt - bus 3,50 PLN, PKS podobnie a MPK - 2,40 + 2,40 - 4,80 PLN.
                              Drożej o 37% i jazda dłuższa o jakieś 83%.


                            • Gość: STUDI Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.prokom.pl 18.08.09, 18:38
                              > A co? mają może pieniądze na zakup?

                              Za 20 lat trzeba będzie wyremontować tory. Pomijam kwestie utrzymania zwrotnic.
                              Czyli znowu ponad 100 milioników. Czyli co 5 milionów rocznie na same tory bez
                              liczenie bieżących kosztów utrzymania.

                              3 autobusy - nówki rocznie.

                              Jezdnie i tak muszą utrzymać, DK14 to już w innej gestii. Tramwaj musi mieć
                              własna oddzielnie finansowaną infrastrukturę.


                              Tylko dzięki likwidacji linii i tramwajowej w ciągu dwóch lat mają kasę na nowy
                              tabor na linię do Łodzi. Kolejne 6 lat i mają kolejne zakupy dla swojego MZK.
                              albo inaczej 4 lata zyskują 20 milionów pomimo konieczności późniejszego
                              odnowienia taboru na linii do Łodzi.


                              Awaria tramwaju - wypadek i brak komunikacji. Autobus wyminie, pojedzie objazdem.

                              A gdzie podstacje... utrzymanie torowiska, zwrotnic itd...
                              • Gość: barnaba Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 19:26
                                Studi, przestań pieprzyć. Dzisiaj kasy na autobusy nie ma i żadne zaklęcia tego
                                nie zmienią.
                                • Gość: STUDI Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.prokom.pl 20.08.09, 19:28
                                  Żebyś się przypadkiem nie zdziwił. Tak samo mówiono przed zakupami autobusów dla
                                  MZK gdzie już za pewnik stawiano zwinięcie MZK jako nie mające taboru i zadłużenia.

                                  Pewniakiem jest to że że i tak te dni tramwaju sa policzone. Infrastruktura w
                                  stanie rozkładu, zdezelowany tabor, niekonkurencyjny czas przejazdu i cena.

                                  Gdyby było inaczej zarówno lionie PKS jak i busiarze by padli. Jakoś się trzymają.

                                  Jedynie tylko na na odcinku miejskim w Pabianicach trochę jest pasażerów z racji
                                  braku innej linii miejskiej. Dowóz do Łodzi to niestety ale PKS i busy.


                                  Każdy dzień bez pilnego na wczoraj remontu to tylko powolna agonia.
                                  Wiedza o tym władze Pabianic. Kasy na remont nie ma. Z tramwaju do Łodzi
                                  znacznie korzysta pabianiczan niż np. z kanalizacji czy wodociągów. Dlatego
                                  tramwaj/autobus do Łodzi tam będzie miał niski priorytet.

                                  Zresztą jak ktoś ruszy głowa i uruchomi lepsze połączenie klejowe to tramwaj
                                  zniknie natychmiast a ew. linia autobusowa będzie zbędna bo busiarze i PKS
                                  wystarczą.

                                  • Gość: barnaba Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 21.08.09, 19:11
                                    > Żebyś się przypadkiem nie zdziwił. Tak samo mówiono przed zakupami
                                    > autobusów dla MZK gdzie już za pewnik stawiano zwinięcie MZK jako
                                    > nie mające taboru i zadłużenia.

                                    Pamiętaj, że zostały im 1 miesiąc i 10 dni.

                                    > Pewniakiem jest to że że i tak te dni tramwaju sa policzone.
                                    > Infrastruktura w stanie rozkładu, zdezelowany tabor,
                                    > niekonkurencyjny czas przejazdu i cena.

                                    Żebyś się nie zdziwił.

                                    > Gdyby było inaczej zarówno lionie PKS jak i busiarze by padli.
                                    > Jakoś się trzymają.

                                    Bus zabiera 10-12 osób, więc nie jest żadną alternatywą.
                                    PKS? Mówimy o firmie, która puszcza autosana raz na godzinę?

                                    > Wiedza o tym władze Pabianic. Kasy na remont nie ma.

                                    Wiedzą, wiedzą. I marzą o tym, żeby całość oddać Łodzi (a samemu korzystać nie
                                    dokładając ani złotówki).
                                    Zresztą i tak Łódź za rok lub dwa lata de facto przejmie linię- wejdzie w życie
                                    ustawa aglomeracyjna, budżet aglomeracji w 80-90% zapewni Łódź.
                                    Ważne, żeby do tego czasu Pabianicom nie pozwolić na nic nieodwracalnego.

                                    > Zresztą jak ktoś ruszy głowa i uruchomi lepsze połączenie klejowe > to tramwaj
                                    zniknie natychmiast a ew. linia autobusowa będzie
                                    > zbędna bo busiarze i PKS wystarczą.

                                    Wziąwszy pod uwagę położenie dworca- BZDURA PIRAMIDALNA.
                                    • Gość: STUDI Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.prokom.pl 24.08.09, 16:57
                                      > Bus zabiera 10-12 osób, więc nie jest żadną alternatywą.
                                      Ale są to chyba nadal trzy firmy, dwie linie itd.
                                      10 - 12 osób - sorry ale coś chrzanisz. Od początku istnienia tych linii były to
                                      busy mające nie mniej niż 16 miejsc siedzących. Do tego jeszcze miejsca stojące.
                                      Były jeszcze większe busy czyli okolo 24 osób na miejscach siedzących.

                                      W sumie więcej miejsce niż pasażerów w tramwaju wiozącym zazwyczaj powietrze na
                                      odconku zadupie Łodzi a 'starówka Pabianic)

                                      > PKS? Mówimy o firmie, która puszcza autosana raz na godzinę?

                                      PKS - ale są to dwie linie wiec do centrum masz dwa razy więcej kursów.
                                      Jeszcze należy doliczyć inne kursy przejeżdżające przez Pabianice.
                                      nie wiem jak teraz ale były jeszcze dodatkowe kursy tak ze były 3 kursy na
                                      godzinę do Pabianic. (dodatkowy na przemian raz na Bugaj potem Szpital itd...).

                                      > Zresztą i tak Łódź za rok lub dwa lata de facto przejmie linię- wejdzie w życie
                                      > ustawa aglomeracyjna, budżet aglomeracji w 80-90% zapewni Łódź.

                                      Po pierwsze musi wejść tak ustawa, po drugie musi być zgoda rady miejskiej na to
                                      by robić prezent innej gminie, po trzecie muszą jeszcze istnieć te tory. Jakby
                                      nie patrzeć to trzy życzenia a nie cos co włąsie jest załatwione i realizowane.

                                      > Wziąwszy pod uwagę położenie dworca- BZDURA PIRAMIDALNA.
                                      Dla os Bugaj w zasadzie tak - choć to tylko 10 minut autobusem...
                                      Tyle że tramwaj nie dojedzie ja będzie zatrzymanie lub inny się zepsuje, a KM to
                                      może po godzinie się pojawi... W tym czasie przejdzie stadko busów, PKS'ów,
                                      pociągów... Tym bardziej że będą odcinki jednotorowe.

                                      • Gość: barnaba Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 24.08.09, 19:16
                                        > 10 - 12 osób - sorry ale coś chrzanisz. Od początku istnienia tych
                                        > linii były to busy mające nie mniej niż 16 miejsc siedzących. Do
                                        > tego jeszcze miejsca stojące

                                        Fakt- 16-20. Faktycznie, takie to już są konkurencyjne dla tramwaju biorącego
                                        c.a 200 pasażerów.
                                        Miejsca stojące w busie to polsko-rosyjski wynalazek. W razie wypadku masakra pewna.

                                        > Po pierwsze musi wejść tak ustawa, po drugie musi być zgoda rady
                                        > miejskiej na to by robić prezent innej gminie,

                                        Ustawa wejdzie.
                                        Zgoda RM nie jest do niczego potrzebna- wystarczy zgoda na akces do aglomeracji
                                        (w przypadku Łodzi zgoda jest pewna).
                                        Dalej całość jest finansowana z budżetu aglomeracji.

                                        > Dla os Bugaj w zasadzie tak - choć to tylko 10 minut autobusem...

                                        Zlituj się- żeby się dostać na dworzec trzeba przejechać przez pół Pabianic. To
                                        już autobus na Dw. Fabryczny jest lepszym rozwiązaniem.
                                        • Gość: STUDI Re: Za 4 zł miejskim autobusem do Łodzi? IP: *.prokom.pl 24.08.09, 21:55
                                          Faktycznie, takie to już są konkurencyjne dla tramwaju biorącego
                                          > c.a 200 pasażerów.

                                          Co z tego ze można tyle wepchnąć (niczym sardynki) ale niestety są nawet miejsca
                                          siedzące do wyboru na odcinku od IKEI do centrum Pabianic.

                                          > Miejsca stojące w busie to polsko-rosyjski wynalazek. W razie wypadku masakra p
                                          > ewna.

                                          Tak samo w autobusie czy w tramwaju. Szczególnie zatłoczonym.


                                          > Zgoda RM nie jest do niczego potrzebna- wystarczy zgoda na akces do aglomeracji
                                          > (w przypadku Łodzi zgoda jest pewna).

                                          Do tej aglomeracji muszą się też przyłączyć Pabianice i Ksawerów. Mogą nie
                                          chcieć. Czemu mieszkańcy nie chcą przyłączenia Ksawerowa do Łodzi czy Pabianic.
                                          Podobnie jest ze Starową Gorą czemu bronią się przed włączeniem do Łodzi...
                                          Dlaczego znacznie więcej nowych willi buduje się tuz za granicą administracyjna
                                          Łodzi. Zacznijmy od tych kwestii - ci mieszkańcy nie chcą łożyć na sąsiednie miasta.

                                          > Zlituj się- żeby się dostać na dworzec trzeba przejechać przez pół Pabianic. To
                                          > już autobus na Dw. Fabryczny jest lepszym rozwiązaniem.

                                          I ile trwa przejazd przez te pół Pabianic? 10 - 15 minut autobusem?
                                          A ile trwa przejazd tramwajem - godzinę plus kilkunastominutowy spacerek do
                                          tramwaju z os Bugaj.
                                    • Gość: STUDI Uparł sie na uatosana IP: *.prokom.pl 24.08.09, 16:59
                                      Skończ z propagandowym hasłem. Jakoś jeździły tam dłuższe autobusy od starych
                                      Ikarusów 280 do używańców sprowadzonych z zagranicy.

                                      Zapewnię Ciebie ,że jak zapadłaby decyzja o likwidacji tramwaju od razu by PKS
                                      kupił autobusy - czemu - w sumie to przez 10 lat nagle Pabianice nie wyparują.
                                      • Gość: barnaba Re: Uparł sie na uatosana IP: *.lodz.msk.pl 24.08.09, 19:19
                                        > Skończ z propagandowym hasłem. Jakoś jeździły tam dłuższe autobusy
                                        > od starych Ikarusów 280 do używańców sprowadzonych z zagranicy.

                                        Studi, fajnie, ale skąd je wziąć? Czas jest do końca września, a ZTCW Pabianice
                                        nawet nie rozpisały przetargu na obsługę linii, o przetargu na zakup autobusów
                                        nie wspominając.
                                        Owszem, w sytuacji awaryjnej można autobusy kupić lub wypożyczyć z dnia na
                                        dzień. Tylko że dostępne są właśnie zajeżdżone autosany i ikarusy. O przegubowce
                                        trudno nawet na szrocie.
                                        • wichrzyciel Re: Uparł sie na uatosana 25.08.09, 00:19
                                          Chłopaki, dajcie już spokój. Priv Wam z tego wychodzi. Bijecie pianę na coś co jest wielką podpuchą. A ja się zastanawiam czy mam już zrezygnować z lektury codziennych gazet, żeby móc przerobić uważnie wszystkie Wasze posty ;P

                                          Tramwaj jak jeździ tak będzie jeździł. Słyszeliście kiedyś, żeby mała "cziłała" zagryzła kogoś na śmierć? Za to duży Pitbul nie raz już zdaje się... ;D Choć swoją drogą zastanawia mnie totalny brak reakcji zainteresowanych mieszkańców Pabianic na chore pomysły pana prezydenta. Nie wiem, MKMów nie ma żadnych u licha, żeby bibułę kolportowali? A poważnie to odnoszę wrażenie, że tramwajem do Pabianic najbardziej podniecają się łodzianie. A w samych Pabianicach jakby totalna olewka. Poprawcie mnie jeśli się mylę. I oby.
                                          • Gość: STUDI Re: Uparł sie na uatosana IP: *.prokom.pl 25.08.09, 09:37
                                            > Tramwaj jak jeździ tak będzie jeździł.

                                            Ale dokładanie sporej kasy do wożenia powietrza w końcu ktoś zauważy i przetnie
                                            ten bezsens linii prowadzącej do nikąd oraz nie oferującej przewozów na terenie
                                            Pabianic. to ze obecne władze będą nadal topić kasę w P nie oznacza że następni
                                            nie zlikwidują wagonów do przewozu powietrza.

                                            > Choć s
                                            > woją drogą zastanawia mnie totalny brak reakcji zainteresowanych mieszkańców Pa
                                            > bianic na chore pomysły pana prezydenta.

                                            To udowadnia jedynie że dojazd do Łodzi jest dla większości Pabianic jest sprawą
                                            marginalną. Ktoś tu udowadniał że każdy tam z niego korzysta. Niestety jak widać
                                            - i frekwencja w wagonach linii P na odcinku w Ksawerowie też to udowadnia.
                                            Dojazd do pracy - no cóż każdy będzie szukał pracy w swoim mieście by nie
                                            marnować cennego czasu oraz kasy na długie dojazdy. Studenci - OK ale tramwaj
                                            ominą z daleka nawet jakby musieli dłużej czekać na autobus PKS czy bus które je
                                            dowiozą na uczelnie bez konieczności przesiadania się na linie MPK.

                                            Zakończenie linii P gdzieś w polu to niestety utwierdza pabianiczan w
                                            przekonaniu ze jest tylko zbędny jako dowóz do Łodzi. Rzadkie kursowanie w
                                            centrum Pabianic- no cóż szybciej przejdziesz na pieszo niż doczekasz się tramwaju.

                                            Tramwaj stracił nawet znaczenie jako lokalnego kręgosłupa komunikacji miejskiej
                                            w Pabianicach - jedzie rzadko, powoli, na dodatek omija największe osiedle. Ba
                                            utrzymywanie tego stanu rzeczy w zasadzie pozbawia komunikacji miejskiej główną
                                            ulicę w Pabianicach...

                                            Torowisko w stanie agonii, uciążliwośc dla otoczenia kolejne argumenty przeciw.

                                            Dojazd tramwajem fatalny - drogi, powolny z przesiadkami. Alternatywa jest
                                            autobus i bus jadący bezpośredni odo centrum Łodzi.


                                            Niestety prędzej przyjąłby się model - dwuskład w Pabianicach ja dawne 41bis i
                                            solówka do Łodzi jako usługa socjalna dla tych co mają ulgi.


                                            Nie wiem, MKMów nie ma żadnych u licha
                                            > , żeby bibułę kolportowali?

                                            I co dadzą te ulotki? Przecież mieszkańcy widza jak jest obecnie. Dwa kursy na
                                            godzinę w centrum miasta. Dojazd tylko do granic administracyjnych Łodzi. Do
                                            kogo zaadresujesz do tych co uczą się, pracują w Pabianicach - ich dojazd do
                                            łodzi nie obchodzi. Do studentów - - po co im tramwaj nie dowożący do uczelni?
                                            Przesiadka w Łodzi to dla anich wydatek - spory wydatek.


                                            A poważnie to odnoszę wrażenie, że tramwajem do Pab
                                            > ianic najbardziej podniecają się łodzianie.

                                            Łodzianie? Nie kilku zapaleńców - hobbystów. Mieszkańców Łodzi tramwaj do
                                            Pabianic obchodzi tyle co zeszłoroczny śnieg. No może zacznie jak ktoś wywlecze
                                            hasło, że topimy kasę na linię której nikt nie chce i nikt z niej nie korzysta...

                                            A w samych Pabianicach jakby totaln
                                            > a olewka. Poprawcie mnie jeśli się mylę. I oby.

                                            Olewka tak, bowiem zmiany w kursowaniu zostały odebrane jako olanie pabianiczan.
                                            Ich nie interesuje kto za co płaci itd. Ale interesuje ich to jak często kursuje
                                            w jakich warunkach się jedzie, jak długo i dokąd dowiezie oraz to jak drogo to
                                            kosztuje. Te przepychanki tak naprawdę niczego nie zmieniają tylko dalej
                                            pogrążają tramwaj. A te fochy ZDiT/MPK w postaci zmuszania do przesiadek i
                                            czekania w polu to tylko nóż w plecy dla idei ŁTR i argument dla Pabianic za
                                            likwidacją zbędnego tramwaju.

                                            Busy załadowane, PKS pełne i puste tramwaje linii P. Ile tak można ciągnąć?
                                          • Gość: barnaba Re: Uparł sie na uatosana IP: *.lodz.msk.pl 25.08.09, 12:53
                                            > Tramwaj jak jeździ tak będzie jeździł.

                                            Tak. Przynajmniej póki Pabianice nie mają innego wyjścia.
                                            • Gość: STUDI Re: Uparł sie na uatosana IP: *.prokom.pl 25.08.09, 13:23
                                              Tylko czemu te tramwaje świecą pustkami?
                                              Jeśli nie maja wyjścia to czemu nikt tam nie robi awantury o likwidowanie tramwaju?

                                              Bardzo skutecznie wygaszono popyt na tramwaj. Na tyle że mało kto zauważy jego
                                              brak jako środka komunikacji.

                                              Skasowano linie lokalną - i co wywalono była jakaś o to awantura? nie.
                                              skrócono linię tak aby nie dojechała do centrum - ktoś się tam w Pabianicach tym
                                              przejął - nie.

                                              A dlaczego jest płacz pabianiczan o połączenia autobusowe PKS i prywaciarzy i
                                              żadnego o tramwaj?
                                              • Gość: Złośliwe Bydlę Re: Uparł sie na uatosana IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.09, 16:19
                                                > Tylko czemu te tramwaje świecą pustkami?

                                                Tu Ci wyjaśnią
                                        • Gość: STUDI Re: Uparł sie na uatosana IP: *.prokom.pl 25.08.09, 09:49
                                          Przedłużą kursowanie tylko do momentu zakupu autobusów albo zmianie oferty
                                          komunikacji tramwajowej. Bo to co jest obecnie nie zachęci nikogo do korzystania
                                          z linii P.

                                          Linia P powinna jechać po trasie linii PKS i busów. Niestety przejazd w relacji
                                          Pabianicka - Kościuszki - Narutowicza - Radiostacja nie zbierze studentów PŁ.
                                          Zaś trasa przez al. Politechniki - Gdańską - Narutowicza omija sporą cześć
                                          centrum. Konkurencja oferuje tańszy przejazd - to istotne dla kogoś kto
                                          codziennie musi dojeżdżać.

                                          Aby przekonać pabianiczan to:

                                          jako minimum dla przebiegu trasy to przejazd przez przystanek
                                          autobusowo-tramwajowy na Pl Niepodległości. Kończenie biegu wcześniej to
                                          dodatkowa przesiadka która tylko odpycha potencjalnych pasażerów. Spacerek
                                          pomiędzy przystankami też nie zachęca gdy konkurenci oferują przejazd be takiej
                                          atrakcji.

                                          rozdzielić dowóz Pabianice - Łódź oraz przejazd po Pabianicach. Jeśli mało jest
                                          chętnych na sentymentalną powolną podróż tramwajem przez Ksawerów to rozbić tę
                                          linię na dwie - jedna lokalna i druga międzymiastowa. W godzinach szczytu czy to
                                          tramwaj czy autobus przejadą w tym samy czasie. Wystarczy dać minimalnie tańszy
                                          bilet - zapewnić częstsze kursowanie. Wtedy będzie pokaz kto oferuje lepsze dojazd.

                                          Ikarus - a czym on jest gorszy od zdezelowanego złomu z Chorzowa jadącego po
                                          zdezelowanych torach?
                                          • Gość: barnaba Re: Uparł sie na uatosana IP: *.lodz.msk.pl 25.08.09, 12:52
                                            > Przedłużą kursowanie tylko do momentu zakupu autobusów albo zmianie > oferty
                                            komunikacji tramwajowej.

                                            Tak.

                                            > Linia P powinna jechać po trasie linii PKS i busów.

                                            Docelowo miała być wydłużona "11".
                                            Ponieważ na razie pomysł padł, trasa "P" zależy od negocjacji Łodzi i Pabianic.

                                            > Ikarus - a czym on jest gorszy od zdezelowanego złomu z Chorzowa
                                            > jadącego po zdezelowanych torach?

                                            Nie przesadzaj, te tramwaje pojeżdżą jeszcze z 15 lat.
                                            10 letni Ikarus pojeździ 2-3 lata, po czym żaden remont mu nie pomoże. :)
                                            Zwłaszcza, że buspasy w Pabianicach mogą być tylko w "wersji gliwickiej" -
                                            wyznaczone farbą po starych torach.

                                            Chyba EOT, bo zanudziliśmy wszystkich kibiców :)
                                            • Gość: STUDI Re: Uparł sie na uatosana IP: *.prokom.pl 25.08.09, 13:29
                                              > Docelowo miała być wydłużona "11".

                                              Miała ale nie jest i nie będzie nic nie wskazuje na to żeby było inaczej.

                                              > Nie przesadzaj, te tramwaje pojeżdżą jeszcze z 15 lat.
                                              No super - 15 lat puszek bez ogrzewania, bez niskiej podłogi, głośnych wyjących
                                              itd... _ Będzie więcej głosów do likwidacji tego złomu.

                                              > Zwłaszcza, że buspasy w Pabianicach mogą być tylko w "wersji gliwickiej" -
                                              > wyznaczone farbą po starych torach.

                                              Akurat w tych Pabianicach buspasy nie są potrzebne. I długo nie będą.
                                              • Gość: Złośliwe bydlę Re: Uparł sie na uatosana IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.09, 16:22
                                                > Akurat w tych Pabianicach buspasy nie są potrzebne. I długo nie będą.

                                                Tak, tutaj to potwierdzają
                      • Gość: . Ty to masz przej... życie IP: *.opera-mini.net 17.08.09, 23:45
                        Wszystko ci wyje, huczy, trzaska z kilkuset metrów w nocy, potwornie wibruje, napier­dala, trzęsie sie, tu piekarnik, tam lodówka, tam pralka.

                        > Nieprzetoczone koła by nikt nie przegapił przejazdu tego złomu

                        Nie, kochasiu, to jest specjalnie dla ciebie, właśnie po to abyś mógł precyzyjnie odnotować, który kurs nie został zrealizowany, bo jak powszechnie wiadomo siedzisz na tłustej dupie w domu i jeśli przypadkiem któregoś tramwaju nie usłyszysz to zakładasz nowy wątek na forum. No i jak ci tutaj dogodzić, schizofreniku?

                        > 10 pęitro bloki na Radiostacji

                        Powiedz proszę, że chciałeś skoczyć.

                        > późnym wieczorem
                        > czas umilają wyjące PESy
                        > Najgłośniejsze tramwaje w Łodzi.

                        A najcichsze to GT6, prawda?

                        Nie mogłeś już zostać w tym GOPie? Przecież wszędzie lepiej niż w tej hałaśliwej Łodzi z tekturopodobnymi tramwajami aroganckiego przewoźnika, który funduje mieszkańcom potworne wibracje i trzesące się meble. I to z kilkuset metrów!
                        • gothmucha Re: Ty to masz przej... życie 18.08.09, 21:08
                          Gość portalu: . napisał(a):

                          > Wszystko ci wyje, huczy, trzaska z kilkuset metrów w nocy, potwornie wibruje, n
                          > apie..., trzęsie sie, tu piekarnik, tam lodówka, tam pralka.

                          Przepraszam, własnie sobie zwizualizowałem Dzień Świra Koterskiego, to chyba te same klimaty :D
    • Gość: barnaba Pseudosondaż IP: *.lodz.msk.pl 15.08.09, 11:21
      www.mzkpab.yoyo.pl/lt13.html
      <<<<<<<<<
      Prezydent Pabianic Zbigniew Dychto zaapelował wczoraj na konferencji prasowej o
      to, by mieszkańcy wypowiedzieli się czy chcą pozostania w mieście tramwaju. Jak
      wyrazić swoją opinię? Wystarczy wrzucić kartkę z głosem do skrzynki prezydenta
      przy wejściu do Urzędu Miasta - o treści Tramwaj TAK lub Tramwaj NIE.[...]
      />>>>>>>>

      Oczywiście fikcja takiego sondażu jest jasna wyraźna nawet dla skończonego
      idioty. Którykolwiek podwładny Dychty może w każdej chwili dorzucić do urny
      dowolną liczbę kartek z zaznaczoną jedynie słuszną odpowiedzią. Jeśli nawet
      takie działanie nie pomoże- pamiętajcie, że to pabianiccy urzędnicy będą liczyć
      głosy.

      Upór kliki Dychty i Habury może doprowadzić to tego, że tramwaje przestaną
      jeździć. Oczywiście nie zastąpią ich autobusy. Po pierwsze w Pabianicach ich
      brakuje, po drugie nie ma dla nich przystanków, a po trzecie Łódź zrobi
      wszystko, żeby maksymalnie utrudnić im jazdę po mieście.
      Na miejscu mieszkańców Pabianic zacząłbym trenować chód sportowy.
    • Gość: barnaba Robi się brazylijski serial IP: *.lodz.msk.pl 29.08.09, 11:44
      pabianice.naszemiasto.pl/wydarzenia/11049,glosy-za-tramwajem-na,id,t.html
      <<<<<<<<<<<
      Niemal 200 listów w sprawie tramwaju otrzymał Zbigniew Dychto, prezydent
      Pabianic w odpowiedzi na prośbę, by to sami mieszkańcy wypowiedzieli się, czym
      chcą jeździć do Łodzi. Większość z pabianiczan, którzy zabrali głos, nie chce
      jego likwidacji.

      Tramwaj kursuje po Pabianicach od ponad 100 lat. Czy zostanie zachowany, nadal
      nie wiadomo.

      - To opinie pojedyncze i zbiorowe, z przewagą tych, że tramwaj powinien zostać -
      informuje prezydent. - Argumentacja jest różna: ekologiczna, historyczna,
      pojawiło się nawet stwierdzenie, że miasto bez tramwaju to wieś.

      Dyskusja na ten temat toczy się od dawna. Miasto musi brać pod uwagę aspekt
      finansowy, dlatego rozważane są różne rozwiązania. Padła propozycja, by usługi
      komunikacyjne, świadczone dotychczas przez łódzki MPK, przejął Miejski Zakład
      Komunikacyjny. W konsekwencji pabianiczanie podróżowaliby do Łodzi i z powrotem
      autobusami. Ale, jak podkreślają władze miasta, nie oznacza to, że one same
      opowiadają się za tym, by zlikwidować tramwaj. Chociaż w przypadku jego
      pozostawienia trzeba będzie rozwiązać pewne problemy. Choćby biletów.

      - Tramwaj ma jeździć od pętli przy ul. Wiejskiej do Małego Skrętu (przejazdy na
      biletach pabianickich - przyp. red.) - mówi prezydent. - Stamtąd do Ikei
      pozostaje jeden przystanek. I dojdzie do sytuacji, że na ten krótki odcinek
      pasażerowie będą musieli kupować bilet łódzki. Czy to jest normalne?

      W czwartek Zbigniew Dychto i jego zastępca Jarosław Cichosz spotkali się z
      przedstawicielami łódzkiego Zarządu Dróg i Transportu. Niewykluczone, że właśnie
      z Łodzią Pabianice podpiszą umowę w sprawie świadczenia usług tramwajowych.

      - To dopiero wstępne rozmowy, ale propozycja jest konkurencyjna wobec MPK -
      przyznaje Jarosław Cichosz.
      />>>>>>>>>>>>

      1. Pabianiczanie są rozsądniejsi niż ich prezydent.
      2. Rozmowy i oferta ZDiT oznaczają:
      a) łódzkie bilety na całej trasie
      b) jeśli wierzyć moim informatorom- wydłużenie linii "P".
      3. Oddzielny łódzki bilet na odcinek Mały Skręt- IKEA to rzeczywiście żart.
      Swego czasu między Małym Skrętem a Chocinowicami obowiązywały i łódzkie, i
      pabianickie bilety- jakoś nikt nie zbankrutował.

      A swoją drogą spór wokół linii pabianickiej coraz bardziej przypomina serial
      brazylijski. Teraz czas na kontratak ze strony MZK i pabianickiego frontu
      miłośników busów.
      • Gość: Pracownik Re: Robi się brazylijski serial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 12:50
        Linia tramwajowa P zostanie wydłużona albo do Placu Niepodległości
        (przystanki pod Uniwersalem) albo na Zarzew do krańcówki na ul. Lodowej.
        Częstotliwość 20 minut dzień roboczy i 30 minut w soboty i niedziele.
        • Gość: Bogus Re: Robi się brazylijski serial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 12:51
          Czyli rozkład jazdy identyczny z linią 46 do ozorkowa też 20 minut w dni
          robocze i 30 minut soboty , niedziele.
        • Gość: barnaba Re: Robi się brazylijski serial IP: *.lodz.msk.pl 29.08.09, 20:47
          > Linia tramwajowa P zostanie wydłużona albo do Placu Niepodległości
          > (przystanki pod Uniwersalem) albo na Zarzew do krańcówki na ul.
          > Lodowej.
          > Częstotliwość 20 minut dzień roboczy i 30 minut w soboty i niedziele.

          Przydałaby się jeszcze zmiana numeru na "41".
          Łódzki system numeracji nie przewiduje oznaczeń literowych dla linii tramwajowych.
          • Gość: : Re: Robi się brazylijski serial IP: *.opera-mini.net 30.08.09, 10:25
            > Przydałaby się jeszcze zmiana numeru na "41".

            Ja bym raczej optował za 17 albo 18. 41 to jakis cyrk.

            > Łódzki system numeracji nie przewiduje oznaczeń literowych dla linii tramwajowy
            > ch.

            Przewiduje.

            § 5

            1. Linie komunikacyjne funkcjonujące w systemie lokalnego transportu zbiorowego, winny być oznakowane numerami:
            a. linie dzienne:
            - tramwajowe - od 1 do 20 oraz od 41 do 49,
            - autobusowe - od 21 do 40 oraz od 50 do 99,
            b. linie autobusowe nocne - od 1 do 15, poprzedzonymi dużą literą N.
            2. Numeracja linii dziennych może uwzględniać dodatkowe oznaczenie literowe.
            3. Linie o charakterze specjalnym oznacza się literami alfabetu.

            Dyskusyjne może być "o charakterze specjalnym", jakkolwiek nadawanie takich oznaczeń jest jak najbardziej możliwe
            • gothmucha Re: Robi się brazylijski serial 30.08.09, 13:19
              Szczerze powiedziawszy jest mi najzupełniej obojętne, jaki numer/literę/znaczek będzie nosić ta linia, interesuje mnie jej trasa, częstotliwość kursowania i obowiązująca na niej taryfa.
              • Gość: gosc Re: Robi się brazylijski serial IP: *.toya.net.pl 01.09.09, 08:33
                Zasadniczo masz rację, ale oznaczenia linii też nie mogą być
                nadawane z przysłowiowej d.u.p.y., a takim oznaczeniem jest owe "P".
                • Gość: STUDI Re: Robi się brazylijski serial IP: *.prokom.pl 01.09.09, 10:04
                  Bo jak zmieni się tablicę P na 41 czy 17 to się nagle skróci czas przejazdu,
                  zwiększy częstotliwość, cena za przejazd spadnie poniżej konkurencji?
                  • Gość: barnaba Re: Robi się brazylijski serial IP: *.lodz.msk.pl 01.09.09, 10:45
                    Jeśli coś robimy- to czemu tego nie zrobić przyzwoicie?
                    Tablice i rozkłady i tak idą do wymiany.
                    • Gość: STUDI Re: Robi się brazylijski serial IP: *.prokom.pl 01.09.09, 11:39
                      Może i tak - ale naprawdę oznaczenie tramwajów i autobusów (jako numeracja) to
                      mało istotny problem niewydolnego systemu komunikacyjnego w naszym mieście.

                      Literki jakoś nie przeszkadzają na nocnych....

                      Przyzwoicie - owszem ale na pewno na tę przyzwoitość nie składa się nazwa/numer
                      linii



                • Gość: STUDI Re: Robi się brazylijski serial IP: *.prokom.pl 01.09.09, 11:41
                  Jak inne oznaczenia jak 43, 43bis, 43bis z kolorem, 46, 46A, A, L, D1, D2,
                  autobus 6....
                  I co z tego?
                  • wichrzyciel Re: Robi się brazylijski serial 02.09.09, 12:29
                    Gość portalu: STUDI napisał(a):

                    > Jak inne oznaczenia jak 43, 43bis, 43bis z kolorem, 46, 46A, A, L, D1, D2, autobus 6.... I co z tego?

                    I z tego Panie burdel wynika, ot co.
                    • Gość: STUDI Re: Robi się brazylijski serial IP: *.prokom.pl 02.09.09, 14:05
                      A ten wydumany burdel to maja kiś wpływ na ofertę komunikacyjną?
                      Tj zadbany i czysty wagon, uprzątnięte przystanki, punktualne odjazdy, możliwie
                      duża częstotliwość kursowania, przesiadki na odpowiednich centrach
                      przesiadkowych ze zsynchronizowanymi odjazdami?

                      Ba jak na razie to mamy jedynie coraz rzadziej, w brudzie i syfie i jeszcze
                      coraz drożej. Za to jak widać teraz mamy najważniejszy problem - zmienić
                      numeracje linii.
                      • Gość: barnaba Re: Robi się brazylijski serial IP: *.lodz.msk.pl 02.09.09, 15:51
                        > Za to jak widać teraz mamy najważniejszy problem - zmienić
                        > numeracje linii.

                        Dla kogo niby najważniejszy?
                        • gothmucha Re: Robi się brazylijski serial 02.09.09, 16:17
                          Zupełnie nie broniąc Studiego - czasem mam wrażenie, że dla niektórych MKM-ów znacznie ważniejsze jest to, jak dana linia jest oznakowana i który wagon jeździ na jakiej brygadzie niż to, jak ta linia funkcjonuje. Trochę tak, jak zbieranie znaczków.
      • Gość: SzK 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.bugaj.pabianice.pl 04.09.09, 20:11
        > brazylijski. Teraz czas na kontratak ze strony MZK i pabianickiego frontu
        > miłośników busów.

        No to w zajezdni MZK pojawiły się 3 używane przegubowe MANy...
        • Gość: barnaba Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.lodz.msk.pl 04.09.09, 21:06
          To tyle, żeby zapewnić kursowanie co 20 min do IKEI - pod warunkiem braku
          korków, bezawaryjności i utrzymania autobusów w ciągłym ruchu przez cały Boży
          dzień. :)

          Zagrożenie dla tramwaju? Cóż, na pewno trochę większe niż autosan pożyczony z
          PKS i reanimowany Jelcz. ;)
          • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 07.09.09, 20:35
            Znowu swoje... Niedawno twierdziłeś że nie mają szans na jakikolwiek autobus. No
            proszę i już 3 mają. Jeszcze trochę czasu jest do końca września.

            W Gliwicach też argumentowano że ich PKM nie ma autobusów.

            Nadal wymyślasz bajki o autosanach?


            • Gość: barnaba Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.lodz.msk.pl 07.09.09, 22:18
              Jesteś pewien, że mają? Bo przy bliższym przyjrzeniu się sprawa wygląda mniej
              więcej tak: MANy stoją w bazie MZK, za to MZK nie chce się przyznać, że są
              ich.<ROTFL>
              Zresztą trzy MANy oznacza po prostu konieczność wypożyczenia 1-2 autosanów, a
              nie 5-6. <ROTFL nr 2>
              • wichrzyciel Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK 08.09.09, 00:28
                Oj, już z tymi autosanami to faktycznie złorzeczysz ;) Wziąć w lizing parę sztuk używańców może nawet niebogate miasto i koszt takiego zabiegu jest nieporównywalnie niższy od zakupu tramwaju czy utrzymania torowiska. I oczywiście rozłożony na lata. Moim zdaniem nie rzecz w tym, czy Pabianice kupią/wypożyczą niezbędną ilość autobusów by postraszyć Łódź, ale czy sobie kiedykolwiek będą mogły nimi do Łodzi wjechać.

                A podsumowanie faktów jest jak dotąd takie:

                1. Prezydent Dychto chce ciąć koszty więc grozi likwidacją tramwaju.
                2. Łódź się ostro targuje i wygrywa jak dotąd bitewki lecz nie wojnę.
                3. W pseudosondażu zorganizowanym przez Prezydenta przeważają głosy za utrzymaniem tramwaju. Pytanie za sto punktów: skoro organizator miał możliwość wpłynięcia na wynik sondażu, dlaczego ogłosił werdykt przeczący jego stanowisku? A może wcale nie uważa tak jak mówi?
                4. Ksawerów deklaruje, że jest w stanie w ramach swoich skromnych możliwości ale dołożyć się do utrzymania linii.
                5. Na chwilę przed kolejnym terminem wygaśnięcia przedłużonej umowy z MPK w zajezdni MZK pojawiają się trzy przegubowce, do których nikt się nie przyznaje. Ale stoją na zajezdni MZK, więc? Limuzyny weselne?

                Do wyborów jeszcze/tylko rok. Skoro Łodzi zależy na tramwaju do Pabianic (a powody do tego ma), to powinna przy niewielkiej stracie własnej zaproponować duży zysk drugiej stronie. I poczekać na ustawę aglomeracyjną w tym czasie. I na nowe władze w Pabianicach. Bo póki co jesteśmy świadkami gry psychologicznej tudzież dreszczowca s-f: trzy przegubowce kontra zakazane przystanki.
                • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 08.09.09, 09:52
                  > Oj, już z tymi autosanami to faktycznie złorzeczysz ;) Wziąć w lizing parę sztu
                  > k używańców może nawet niebogate miasto i koszt takiego zabiegu jest nieporówny
                  > walnie niższy od zakupu tramwaju czy utrzymania torowiska. I oczywiście rozłożo
                  > ny na lata.

                  Już to to napisałem. że koszt modernizacji torowiska i zakupu taboru wraz z
                  kosztami eksploatacji przewyższa koszty kupowania co kilka lat używanych autobusów.

                  A ten wariant i tak pozostawia największe osiedle Pabianic bez połączenia z Łodzią.

                  > ale czy sobie kiedykolwiek będą mogły ni
                  > mi do Łodzi wjechać.

                  Ale to narusza choćby podstawową kwestię ustroju państwa - swoboda działalności
                  gospodarczej. To się nie uda tak jak z odstraszaniem z korzystania z przystanków
                  .... PRL się kończył 20 lat temu.

                  > 1. Prezydent Dychto chce ciąć koszty więc grozi likwidacją tramwaju.

                  I nie ma się co dziwić jeśli aby ten tramwaj tam miał sens to należy utopić
                  ogrom kasy w modernizacje oraz budowę linii na osiedle Bugaj. Miato to nie ma na
                  to środków. A autobusy nawet używane i kupowane co kilak lat wychodzą taniej.

                  > 2. Łódź się ostro targuje i wygrywa jak dotąd bitewki lecz nie wojnę.
                  I przy okazji kopie grób pod tą linią. Bus, PKS dowozi do centrum bez przesiadek
                  - i na dodatek taniej. Z każdym rokiem stan torowiska się pogarsza.

                  > 3. W pseudosondażu zorganizowanym przez Prezydenta przeważają głosy za utrzyman
                  > iem tramwaju. Pytanie za sto punktów: skoro organizator miał możliwość wpłynięc
                  > ia na wynik sondażu, dlaczego ogłosił werdykt przeczący jego stanowisku? A może
                  > wcale nie uważa tak jak mówi?
                  Prostsze wytłumaczenie - uciszenie wrzawy,. Ile tych głosów było - 100, 200?
                  1000? Na kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców? Teraz ma spokój i może robic swoje.
                  Metoda faktów dokonanych jest zawsze skuteczna.

                  > 4. Ksawerów deklaruje, że jest w stanie w ramach swoich skromnych możliwości al
                  > e dołożyć się do utrzymania linii.
                  No super - i ile wyłoży? Starczy na pilną wymianę torów?

                  > 5. Na chwilę przed kolejnym terminem wygaśnięcia przedłużonej umowy z MPK w zaj
                  > ezdni MZK pojawiają się trzy przegubowce, do których nikt się nie przyznaje. Al
                  > e stoją na zajezdni MZK, więc? Limuzyny weselne?

                  Dziś trzy za tydzień kolejne.... Dziwny przypadek..

                  To nie gra psychologiczna tylko parcie do zaorania torowiska. Z obu stron.
                  Nowe władze Pabianic już nie będą miały problemu z tramwajem jak go już nie
                  będzie i nie będzie infrastruktury.
                  • slavekk Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK 08.09.09, 13:00
                    Gość portalu: STUDI napisał(a):

                    > > ale czy sobie kiedykolwiek będą mogły ni
                    > > mi do Łodzi wjechać.
                    >
                    > Ale to narusza choćby podstawową kwestię ustroju państwa
                    > - swoboda działalności gospodarczej.

                    Nie narusza bo swobodę działaności mają obywatele a nie gminy.
                    No i jest zgodne z dyrektywami UE - jedna gmina może świadczyć
                    usługi komunikacyjne na terenie innej gminy za jej zgodą.

                    > To się nie uda tak jak z odstraszaniem z korzystania
                    > z przystanków .... PRL się kończył 20 lat temu.

                    A teraz jest inna biurokracja - unijna ;-)
                    • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 08.09.09, 14:47
                      > Nie narusza bo swobodę działaności mają obywatele a nie gminy.
                      > No i jest zgodne z dyrektywami UE - jedna gmina może świadczyć
                      > usługi komunikacyjne na terenie innej gminy za jej zgodą.

                      Więc przewoźnikowi prywatnemu nie można zakazać wjazdu. Nie jest on gminą.
                      • slavekk Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK 08.09.09, 22:29
                        MZK nie jest przewoźnikiem prywatnym
                        • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 09.09.09, 09:59
                          Czy miasto Pabianice musi zlecić usługę przewozową koniecznie MZK?
                          Miasto może wydzierżawić autobusy prywatnej firmie a ta może świadczyć usługi
                          przewozowe.
                          • slavekk Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK 09.09.09, 11:52
                            Gość portalu: STUDI napisał(a):

                            > Czy miasto Pabianice musi zlecić usługę przewozową koniecznie MZK?

                            Jesteś tak tępy, że szkoda gadać.
                            Obojętnie kto bedzie woził. Jeśli na zlecenie Pabianic to znaczy że
                            gmina Pabianice to organizuje i podlega pod tą regulację.
                            • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 09.09.09, 13:19
                              No to uruchomi się linie bez zlecenia miasta.
                              Jaki problem to zrobić?
                              • gothmucha Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK 10.09.09, 00:30
                                To zrób to, skoro to nie problem.
                                • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 10.09.09, 12:00
                                  Jakby wszyscy ten sposób myśleli to by nie było tunelu pod kanałem La Manche,
                                  nie byłoby TGV.....

                                  Jak na razie to nasze (dość ułomne) prawo pozwala na wiele obejść...
                                  to ze nikt tego jeszcze nie zrobił nie oznacza jeszcze ze nie zrobi.

                                  Ale skończmy to już licytowanie się. Jak na razie było mówienie ze Pabianice
                                  mogą mieć najwyżej autosana - a tu proszę niespodzianka. Jak widać bardzo chcą
                                  mieć autobus do Łodzi.
                                  • gothmucha Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK 11.09.09, 01:04
                                    > Jak widać bardzo chcą mieć autobus do Łodzi.

                                    Każdy czegoś w życiu chce.
                  • Gość: Fan Arona Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.lodz.msk.pl 08.09.09, 15:59
                    > Już to to napisałem. że koszt modernizacji torowiska i zakupu taboru > wraz z
                    kosztami eksploatacji przewyższa koszty kupowania co kilka
                    > lat używanych autobusów.

                    Bzdura.

                    > I nie ma się co dziwić jeśli aby ten tramwaj tam miał sens to
                    > należy utopić ogrom kasy w modernizacje oraz budowę linii na
                    > osiedle Bugaj. Miato to nie ma na
                    > to środków. A autobusy nawet używane i kupowane co kilak lat
                    > wychodzą taniej.

                    Powtórzenie bzdury.

                    > I przy okazji kopie grób pod tą linią. Bus, PKS dowozi do centrum > bez przesiadek
                    > - i na dodatek taniej. Z każdym rokiem stan torowiska się pogarsza.

                    Bzdura.

                    > No super - i ile wyłoży? Starczy na pilną wymianę torów?

                    Skąd sobie uroiłeś, że tor wymaga pilnej wymiany?

                    > To nie gra psychologiczna tylko parcie do zaorania torowiska. Z
                    > obu stron.
                    > Nowe władze Pabianic już nie będą miały problemu z tramwajem jak
                    > go już nie będzie i nie będzie infrastruktury.

                    To już objaw paranoi.
                    • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 08.09.09, 16:40
                      > > Już to to napisałem. że koszt modernizacji torowiska i zakupu taboru >
                      > ; wraz z
                      > kosztami eksploatacji przewyższa koszty kupowania co kilka
                      > > lat używanych autobusów.
                      >
                      > Bzdura.
                      ...

                      > A autobusy nawet używane i kupowane co kilak lat
                      > > wychodzą taniej.

                      6,6km - torowisko wydzielone - w połowie jednotor.
                      2,8km - torowisko w jezdni

                      Koszty modernizacji torowiska - od 2,5 do 9 mln/km.
                      6,6km można przyjąć 4mln/km
                      te 2,8km więcej - niech będzie byle jak czyli 6mln/km.

                      Razem wychodzi: 43,2 mln.

                      Zakup taboru - przynajmniej 3 wagony (zakładając rzadkie krusowanie tramwaju)...
                      3 sztuki po 7mln to 21mln. Czyli już mamy około 65mln.

                      Pomijam koszty modernizacji podstacji, koszty przygotowanie projektu itd...
                      Te 5 milionów pójdzie na podstacje...

                      70 milionów. Ile kupi się nowych autobusów za te kwotę?
                      Solaris U18 - 1,2mln - czyli 58 autobusów.

                      Pzyjmijmy ze 85% 'odda' unia. To jest 10,5mln.
                      Czyli koszt modernizacji linii do Pabianic to koszt zakupu 8 nowych 18-metrowych
                      autobusów.

                      Ale używane kosztują sporo taniej...

                      > Skąd sobie uroiłeś, że tor wymaga pilnej wymiany?
                      To sobie go obejrzyj. A może wcześniej do okulisty jeśli jesteś ślepy.

                      • Gość: Fan Arona Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.lodz.msk.pl 08.09.09, 19:05
                        > 6,6km - torowisko wydzielone - w połowie jednotor.
                        > 2,8km - torowisko w jezdni
                        >
                        > Koszty modernizacji torowiska - od 2,5 do 9 mln/km.
                        > 6,6km można przyjąć 4mln/km
                        > te 2,8km więcej - niech będzie byle jak czyli 6mln/km.

                        Dofinansowanie UE nie istnieje?
                        Zresztą koszt też wziąłeś z sufitu.

                        > Zakup taboru - przynajmniej 3 wagony (zakładając rzadkie
                        > krusowanie tramwaju)..
                        > .
                        > 3 sztuki po 7mln to 21mln. Czyli już mamy około 65mln.

                        Po co? Tabor zapewnia operator.

                        > Czyli koszt modernizacji linii do Pabianic to koszt zakupu 8
                        > nowych 18-metrowych autobusów.
                        >
                        > Ale używane kosztują sporo taniej...

                        I żyją krócej. 10-letni autobus to szrot. 8-letni pojeździ może 3-4 lata, potem
                        się rozleci.
                        A młodszych nikt nie sprzeda.

                        Tor tramwajowy wytrzyma 30 lat w dobrym stanie. 30-letni tramwaj to w zasadzie
                        "nówka" (tramwaj, a nie tramwajopodobny 803N).

                        > To sobie go obejrzyj. A może wcześniej do okulisty jeśli jesteś
                        > ślepy.

                        Obejrzałem i nie potwierdzam twoich urojeń. Promazyna powinna ci pomóc.
                        • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 09.09.09, 13:17
                          > Zresztą koszt też wziąłeś z sufitu.

                          I tak jest niższy niż jaki wyszedł przy tym tzw. ŁTR...

                          > Po co? Tabor zapewnia operator
                          I jakoś wszelkie plany ŁTR zakładały koniecznie kupno taboru bo przewoźnika na
                          niego nie stać. MPK kupiło jakieś nowe tramwaje po za tymi tandetnymi PESAmi
                          dofinansowanymi z ŁTR?

                          > I żyją krócej. 10-letni autobus to szrot. 8-letni pojeździ może 3-4 lata, potem
                          > się rozleci.
                          W naszym MPK to i nówki się rozlatują po 4-6 latach. Żaden argument.

                          Używaniec jest kilkukrotnie tańszy od nowego. Wychodzi na to samo co nowy tyle
                          że jednorazowo nie trzeba wykładać dużej sumy. Gdyby było inaczej nikt by nie
                          kupował używanego taboru.

                          Jakoś te używane Mercedesy z Oberhausen jeszcze się nie rozleciały. Jak widać
                          pojeżdżą te 4 lata.

                          >Tor tramwajowy wytrzyma 30 lat w dobrym stanie.

                          I jego remont jet tylko w zasadzie dla tramwaju. Tym bardziej jak większość tej
                          trasy to torowisko poza jezdnią.
                          Remont ulicy/drogi - jest nie tylko dla autobusów.

                          > 30-letni tramwaj to w zasadzie
                          > "nówka" (tramwaj, a nie tramwajopodobny 803N).
                          30-letni wagon - no proszę jak tu pyszczy ktoś na te GT-6 i GT-8.... regularnie
                          wypisują że o jakichś przedpotopowych okropnych trupach...
                          Oczywiście wychwalając tramwajopodobne trupy z Konstalu...

                          A coś innego nowego niż wyrób tramwajopodobny to niestety kosztuje drożej niż te
                          7 mln podane w moim szacunku....

                          30 lat. dobrze, niech będą 32 lata. 4 zmiany autobusów. przy 58 sztukach daje to
                          14 - 15 autobusów w 4 transzach. 14/15 przegubowców. 12 metrowych dwa razy tyle.
                          Na liniach lokalnych w Pabianicach te autobusy wytrzymają nawet więcej niż 8 lat.

                          Czyli za koszt tramwaju mają zapewniony nowy tabor autobusowy nie tylko na 2
                          linie do Łodzi.

                          > Obejrzałem i nie potwierdzam twoich urojeń. Promazyna powinna ci pomóc.

                          No tak bo tory wymieniono jakieś 4 lata temu, tak?

                          W centrum torowisko wyeksploatowane, mocno starte główki szyn, pęknięcie brak
                          łączeń odcinków szyn. super stan. Remont w 1981 roku. 28 lat temu...

                          Warszawska - jednotor - nie był remontowany wraz z remontem torowiska w jezdni.
                          Znaczne ograniczenie prędkości jazdy. No super...

                          Łaska - niektóre słupy trakcyjne pamiętają pewnie lata 30-te... Zdezelowane
                          zwrotnice, ograniczenia prędkości...

                          Ksawerów - wagonem rzuca na boki - to pewnie zasługa nowiutkich torów.

                          28 lat to fakt nówka tory....
                          W końcowych czasach PRL 41 kursowało co 12 minut. Pomiędzy tymi kursami były
                          kursy linii 41 bis. Czyli w Pabianicach tramwaj kursował co 6 minut.
                          Lata 9-te. Co 20 minut 41 i co 20 minut 41 bis. W centrum tramwaje w takcie 8/12
                          minut.
                          Krótki okres 11/11A i P - w takcie 11/12 minut.

                          Część trasy remontowana w 1981 roku. Pozostałe odcinki remontowano wcześniej.
                          Jednotor na Warszawskiej zapewne ma ponad 35 lat jeśli nie ponad 40 lat.

                          Zapewne z powodu idealnego stanu torów MPK wykonało wymianę łuków na Zielonej
                          Górce. Przed wymianą miejscami nie było tam szyn. Tory w tymi miejscu położono w
                          1981 roku jak remontowano torowisko w jezdni ulic Warszawskiej i Zamkowej (wtedy
                          Armii Czerwonej). To też dowód na doskonałą wg Ciebie kondycję torów linii
                          pabianickiej....

                          Jakie mamy w Łodzi tak zapuszczone tory? Łagiewnicka - remont był w latach 80
                          tych - 1983 albo 1984 rok. Obciążenie ruchem było podobne. Czyli można sobie
                          zobaczyć tory w podobnej świetnej kondycji jak w Pabianicach bez konieczności
                          jazdy do Pabianic.... Limanowskiego - hmm maja chyba tyle samo lat jak na linii
                          pabianickiej... Tyle że na Limance już tramwaje nie jeżdżą...

                          Jeszcze będziesz bezczelnie pyskował że tam (na linii pabianickiej) są tory nie
                          wymagające praktycznie natychmiastowego remontu? No tak bo wg Ciebie można
                          jeździć po nich do czasu jak nie będzie dnia bez kilku wykolejeń albo będzie na
                          całej trasie ograniczenie do 5km/h. Wtedy też będziesz pewnie wypisywał bzdury
                          ze torowisko nadal nie wymaga remontu.



                          • Gość: Fan Arona Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.lodz.msk.pl 09.09.09, 20:31
                            > > Zresztą koszt też wziąłeś z sufitu.
                            >
                            > I tak jest niższy niż jaki wyszedł przy tym tzw. ŁTR...

                            Jakbyś nie zauważył- od tego czasu ceny spadły o 20-25%.

                            > I jakoś wszelkie plany ŁTR zakładały koniecznie kupno taboru bo
                            > przewoźnika na niego nie stać.

                            Nie, jełopie, dlatego, ze to była jedyna możliwość przerzucenia kosztu ich
                            zakupu na UE.

                            > MPK kupiło jakieś nowe tramwaje po za tymi tandetnymi PESAmi
                            > dofinansowanymi z ŁTR?

                            Zapomniałem, Studi nie uznaje tramwaju, który nie ma złotych klamek.

                            > Używaniec jest kilkukrotnie tańszy od nowego. Wychodzi na to samo > co nowy
                            tyle że jednorazowo nie trzeba wykładać dużej sumy. Gdyby > było inaczej nikt by
                            nie kupował używanego taboru.

                            Gdyby było tak, jak bredzisz, to nikt nie kupowałby nowego.

                            > Jakoś te używane Mercedesy z Oberhausen jeszcze się nie
                            > rozleciały. Jak widać pojeżdżą te 4 lata.

                            Jak widać 8-letnie volvo nadają się na złom.

                            > A coś innego nowego niż wyrób tramwajopodobny to niestety kosztuje > drożej
                            niż te 7 mln podane w moim szacunku....

                            A więc tramwaj ma być nowy, a autobus używany.

                            > Na liniach lokalnych w Pabianicach te autobusy wytrzymają nawet
                            > więcej niż 8 lat.

                            Wytrzymają, wytrzymają, wytrzymają, pomóż Ojcze Kolbe, niech się cud stanie...

                            > To też dowód na doskonałą wg Ciebie kondycję torów linii
                            > pabianickiej....

                            Grubasie, pokaż mi otłuszczonym paluchem gdzie napisałem, że kondycja jest
                            doskonała?

                            > Jeszcze będziesz bezczelnie pyskował że tam (na linii
                            > pabianickiej) są tory nie
                            > wymagające praktycznie natychmiastowego remontu?

                            Pewnie, lepiej szczekać, że są do natychmiastowej wymiany. Stul pysk, kłamco.
                            • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 10.09.09, 11:08
                              > Nie, jełopie, dlatego, ze to była jedyna możliwość przerzucenia kosztu ich
                              > zakupu na UE.

                              Jeszcze raz zadam pytanie - czy MPK kupiło jakieś nowe tramwaje pominąwszy
                              wiązaną transakcję z remontem torów? Jeśli nie to znaczy że MPK nie stać na taki
                              zakup.

                              > Zapomniałem, Studi nie uznaje tramwaju, który nie ma złotych klamek.
                              Wagon, który ma problemy z pokonywaniem zakrętów, ma idiotyczny profil nadwozia
                              - próg znacznie oddalony o krawędzi peronu przystankowego. Jest hałaśliwy.

                              > Gdyby było tak, jak bredzisz, to nikt nie kupowałby nowego.
                              No proszę takie mocno dofinansowane MPK Kraków kupuje nowe tramwaje jak i
                              sprowadza używane z Niemiec - sukcesywnie likwidując Konstalowskie złomy.
                              I jedno i drugie jak widać się opłaca.

                              > A więc tramwaj ma być nowy, a autobus używany.
                              Manipulujesz. Porównanie dotyczy zainwestowania w niego kasy kontra alternatywne
                              rozwiązanie typu kupno na początek kilku używanych autobusów i sukcesywne ich
                              zastępowanie nowymi.
                              A jeśli nawet by to było sfinansowane z UE - 85% zwrotu to ja podałem ponad 50
                              autobusów kontra linia, 3 - 4 wagony rozłożone na 30 - 35 lat.
                              Za ileś lat trzeba będzie wyremontować tory - chyba że pozwolimy by ich stan
                              wymuszał wydłużanie czasu przejazdu. Takie porównanie zawsze jest działaniem
                              samobójczym. Coraz wolniej, coraz niższy komfort prowadzi do utraty klientów -
                              pasażerów. Najpierw na rzecz prywatnych linii. Aż dojdzie to do stanu gdzie
                              będzie powtórka tego co obecnie. Przerabiały to np. koleje brytyjskie. Z
                              fatalnym dla siebie skutkiem.

                              W takiej formie jak obecnie ten tramwaj w Pabianicach ma nadal istotna wadę.
                              Omija największe osiedle tego miasta. Powinna być odnoga linii na os. Bugaj.
                              Przy okazji można byłoby zrekompensować koszty poniesione na tramwaj
                              wprowadzając linie lokalną tramwajowa - a autobusową komunikację lokalną
                              ograniczyć do podstawoej linii SDH - Ordla - Szpital PKP oraz kilku dojazdówek
                              obsługiwanych nawet takim i małymi Vero. Akurat Pabianice prze zto ze jest to
                              ciag zabudowy wzdłuż jednego ciągu ulic za wyjątkiem tego os Bugaj ułatwiłoby
                              zastosowanie takiego modelu KM.

                              Z drugiej strony jest Zgierz. I co będzie remoncik odnogi na Pl. Kilińskiego. I
                              znowu powielenie błędu jak w Pabianicach. Najwięsze osiedle bez tego tramwaju.
                              Za to przy drodze S14 - która po prostu ułatwi wybór - jazda autobusem na P.
                              Kilińskiego do tramwaju , potem kolejna przesiadka w Łodzi kontra szybki dojazd
                              do Łodzi własnym samochodem. W Zgierzu niestety trudno byłoby mieść lokalną
                              komunikację tramwajową jak w Pabianicach. Ul. Długa jest za stromo nachylona.
                              /za to na plus tramwaju jest to że Zgierz jest bliżej Łodzi niż Pabianice. Czyli
                              autobusy i busy praktycznie nie mogą konkurować czasem przejazdu

                              > Wytrzymają, wytrzymają, wytrzymają, pomóż Ojcze Kolbe, niech się cud stanie...
                              Zobaczymy... OK.

                              Twierdząc że te tory nie wymagają remontu. No owszem można zwlekać jak na
                              Limanowskiego.

                              > Pewnie, lepiej szczekać, że są do natychmiastowej wymiany. Stul pysk, kłamco.
                              Na Limanowskiego też nie były do natychmiastowej wymiany czyż nie?
                    • Gość: : Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.opera-mini.net 08.09.09, 18:02
                      > Skąd sobie uroiłeś, że tor wymaga pilnej wymiany?

                      Prawdopobobnie z tego samego miejsca skąd roją mu się pozostałe brednie. Zresztą w Łodzi i okolicach to wszystko jest bublem, złomem, napier­dala drzwiami tak że słychać z odległości kilkuset metrów, jest aroganckie, w katastrofalnym stanie, albo nie istnieje (jak np. Prokom, co zresztą nietrudno sobie sprawdzić w internecie). Trzeba też dodać, że PRL skończył się 20 lat temu.
                      • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 08.09.09, 18:05
                        Zobacz sobie sam w jakim stanie jest torowisko. Odstani remont była w niektórych
                        misjach ponad 40 lat temu.
                        • Gość: Kali Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.09, 23:11
                          Odstani remont była w niektórych
                          > misjach ponad 40 lat temu.

                          Tak tak. U nas w Afryka była biała pani Remont w czarna suknia. Dobra pani
                          mówić, że Jezus nas kochać i dawać jeść. Szkoda, że tak dawno pani była. Dużo
                          lat, dużo, więcej niż palec u obu rąk. Ale była, Kali potwierdzać. Wy przysłać
                          pani Remont na misja znowu!
                • Gość: barnaba Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.lodz.msk.pl 09.09.09, 11:34
                  > Oj, już z tymi autosanami to faktycznie złorzeczysz ;) Wziąć w
                  > lizing parę sztuk używańców może nawet niebogate miasto i koszt
                  > takiego zabiegu jest nieporówny walnie niższy od zakupu tramwaju
                  > czy utrzymania torowiska.

                  Z drugiej strony- poprzednich MANów Pabianice (ani MZK) z jakiegoś powodu nie
                  wzięły w lizing, tylko sfinansowały ich zakup z obligacji miejskich.

                  > 1. Prezydent Dychto chce ciąć koszty więc grozi likwidacją
                  > tramwaju.
                  > 2. Łódź się ostro targuje i wygrywa jak dotąd bitewki lecz nie
                  > wojnę.

                  Z drugiej strony- Łódź jeszcze ani razu nie sprawdziła determinacji Pabianic.

                  > 3. W pseudosondażu zorganizowanym przez Prezydenta przeważają
                  > głosy za utrzymaniem tramwaju. Pytanie za sto punktów: skoro
                  > organizator miał możliwość wpłynięcia na wynik sondażu, dlaczego
                  > ogłosił werdykt przeczący jego stanowisku? A może wcale nie uważa > tak jak mówi?

                  Albo cała gra jest prowadzona na użytek Rady Miejskiej Pabianic? Dychto łatwo
                  może teraz powiedzieć- "chciałem zaoszczędzić i zlikwidować tramwaj, ale
                  Pabianiczanie byli przeciwni. Jeśli chcecie likwidować pomyślcie o swoim
                  przyszłym wyniku wyborczym"
                  Krótko mówiąc- IMHO "referendum" miało dać tzw. "podkładkę" pod każdą możliwą
                  decyzję.

                  > 4. Ksawerów deklaruje, że jest w stanie w ramach swoich skromnych
                  > możliwości ale dołożyć się do utrzymania linii.

                  Na razie to jedyny rzeczywisty "przegrany". :)

                  > 5. Na chwilę przed kolejnym terminem wygaśnięcia przedłużonej
                  > umowy z MPK w zajezdni MZK pojawiają się trzy przegubowce, do
                  > których nikt się nie przyznaje. Ale stoją na zajezdni MZK, więc?
                  > Limuzyny weselne?

                  Cholera wie.
                  Jedna teoria - są elementem gry. Fachowcy zdają sobie sprawę, że trzy autobusy
                  to za mało, by obsłużyć linię do Łodzi. Ale w Radzie Miasta nie ma fachowców.
                  Druga teoria - Pabianice myślały o linii autobusowej do Łodzi, uzupełniającej
                  tramwaj. Trzy autobusy to dla niej akurat. Start linii miał nastąpić jesienią...
                  Uzupełnienie teorii - być może MZK nie przyznaje się do zakupu MANów, bo zostały
                  one przysłane jedynie do testów?

                  > Do wyborów jeszcze/tylko rok. Skoro Łodzi zależy na tramwaju do
                  > Pabianic (a powody do tego ma), to powinna przy niewielkiej
                  > stracie własnej zaproponować duży zysk drugiej stronie.

                  Hmm, przecież prawdopodobnie o to właśnie chodzi Pabianicom.

                  Łódź nie powinna łatwo zrezygnować. Jeśli weźmie linię na swoje utrzymanie,
                  powinna też co najmniej przejąć infrastrukturę na własność. Inaczej szantaż może
                  się powtórzyć za 2-3 miesiące.

                  Inna możliwość (jak ćwierkają wróbelki całkiem prawdopodobna) to wprowadzenie na
                  tej linii biletów ZDiT (co ciekawe- wtedy prawdopodobnie wygrają wszystkie
                  zainteresowane strony, a 3 kursy/godz. może być o wiele za mało).
                  • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 09.09.09, 12:10
                    > Z drugiej strony- poprzednich MANów Pabianice (ani MZK) z jakiegoś powodu nie
                    > wzięły w lizing, tylko sfinansowały ich zakup z obligacji miejskich.

                    1. Leasing ma swoje wady w naszym kraju. Fajnie dopóki nie skończy się okres
                    leasingowania.

                    2. Jeśli znowu pojawi się przepychanka z argumentem typu nie wjedziecie
                    autobusem - to mogą one trafić jako wypożyczone do utworzonej na szybko firemki
                    prywatnej..

                    > Krótko mówiąc- IMHO "referendum" miało dać tzw. "podkładkę" pod każdą możliwą
                    > decyzję.
                    Raczej uciszyć medialny hałas o tramwaj. Tylko tyle. Wszyscy zobaczyli w wyniku
                    co chcieli. Proste? Tak samo gadał prezydent Gliwic - w stylu 'że przecież to
                    nie oznacza likwidacji tramwaju' i takie tam inne bzdury.


                    > Na razie to jedyny rzeczywisty "przegrany". :)
                    Ksawerów ma to głęboko gdzieś coś będzie jeździć na trasie Pabianice - Łódź.


                    > Druga teoria - Pabianice myślały o linii autobusowej do Łodzi, uzupełniającej
                    > tramwaj

                    Gdzie autobus wygra z tramwajem jadąc szybciej, dojadą np na Bugaj. No będzie
                    tańszy dla pasażera od tramwaju. Będzie już linia autobusowa - jaku jedna jest
                    to następne tez będą - a jednocześnie będzie tramwaj na dalej dekapitalizowanej
                    linii bez modernizacji torowiska itd... Stan techniczny infrastruktury będzie
                    tylko zmniejszał liczbę pasażerów tramwaju. To tylko przesunięcie w czasie jego
                    likwidacji

                    > Uzupełnienie teorii - być może MZK nie przyznaje się do zakupu MANów, bo został
                    > y
                    > one przysłane jedynie do testów?

                    Do testów czego? Jaka linia aktualnie obsługiwana przez MZK wymaga przegubowców?
                    tylko ta Pabianice Łódź.. Bo już nawet na linii D nie ma takiego popytu jak
                    kiedyś gdy np. funkcjonował Pamotex...(w połowie lat 90-tych kursowała w
                    szczycie częściej niż obecnie, były dodatkowe kursy na skróconych relacjach, do
                    tego konkurencyjne linie PKS'u dojeżdżające nawet do Zduńskiej Woli, multum
                    innych autobusów PKS na tejże trasie i PKP oferujące dwa kursy na godzinę)

                    Czyli mogą trafić tylko na linię w relacji Pabianice - Łódź.


                    > Łódź nie powinna łatwo zrezygnować. Jeśli weźmie linię na swoje utrzymanie,
                    > powinna też co najmniej przejąć infrastrukturę na własność.

                    Niby jak wydzielisz fragment jezdni ulic Warszawskiej i Zamkowej? Pas torowiska
                    zabierzesz miastu Pabianice i gminy Ksawerów włączysz do gminy Łódź? Łódź wykupi
                    grunt? Przy pełnej akceptacji mieszkańców Łodzi na kolejny wydatek kasy?


                    > (co ciekawe- wtedy prawdopodobnie wygrają wszystkie
                    > zainteresowane strony, a 3 kursy/godz. może być o wiele za mało).

                    Wygrają przede wszystkim busiarze. Linia tramwajowa nadal będzie
                    dekapitalizowana. Wiele jej fragmentów torowiska już jest w stanie 'śmierci
                    technicznej'.
                    • Gość: barnaba Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.lodz.msk.pl 09.09.09, 20:22
                      > Raczej uciszyć medialny hałas o tramwaj. Tylko tyle. Wszyscy
                      > zobaczyli w wyniku co chcieli. Proste? Tak samo gadał prezydent
                      > Gliwic - w stylu 'że przecież to
                      > nie oznacza likwidacji tramwaju' i takie tam inne bzdury.

                      "Referendum" raczej nagłośniło sprawę, a nie wyciszyło.

                      > > Na razie to jedyny rzeczywisty "przegrany". :)
                      > Ksawerów ma to głęboko gdzieś coś będzie jeździć na trasie
                      > Pabianice - Łódź.

                      I dlatego deklaruje dorzucenie się do utrzymania linii? Z logiki ndst.

                      > Gdzie autobus wygra z tramwajem jadąc szybciej, dojadą np na Bugaj.

                      Gdzie będzie 3 kursy na 2 godziny, bo na tyle wystarczą te trzy MANy.

                      > Do testów czego? Jaka linia aktualnie obsługiwana przez MZK wymaga >
                      przegubowców? tylko ta Pabianice Łódź.

                      DO testów przegubowców- np. czy mieszczą się na skrętach i przystankach.

                      > Czyli mogą trafić tylko na linię w relacji Pabianice - Łódź.

                      Jeśli zostaną zakupione. Kasa.

                      > Niby jak wydzielisz fragment jezdni ulic Warszawskiej i Zamkowej? > Pas
                      torowiska zabierzesz miastu Pabianice i gminy Ksawerów
                      > włączysz do gminy Łódź? Łódź wykupi grunt? Przy pełnej akceptacji >
                      mieszkańców Łodzi na kolejny wydatek kasy?

                      Ty naprawdę myślisz, że ktoś będzie pytał mieszkańców o zdanie i prosił o
                      akceptację?
                      Jeśli mamy utrzymywać linię, to powinno ją przejąć albo miasto, albo MPK.

                      > Wygrają przede wszystkim busiarze. Linia tramwajowa nadal będzie
                      > dekapitalizowana. Wiele jej fragmentów torowiska już jest w stanie > 'śmierci
                      technicznej'.

                      Myślisz, że jak będziesz powtarzał teorię o śmierci technicznej, to stanie się
                      ona prawdą?
                      • Gość: STUDI Re: 3 przegubowce na zajezdni MZK IP: *.prokom.pl 10.09.09, 10:40
                        > "Referendum" raczej nagłośniło sprawę, a nie wyciszyło.

                        Gdyby nie było wrzawy o tramwaj w mediach to by nie było referendum.
                        Zrobiono - ogłoszono nijaki wynik (50/50 - jestem za a nawet przeciw, czyż nie)
                        i zrobiła się w gazetach cisza o tramwaju.

                        > I dlatego deklaruje dorzucenie się do utrzymania linii? Z logiki ndst.

                        Na razie tylko powiedzieli. Zobaczymy czy dotrzymają słowa i nie zmienią zdania.
                        Cały ten ich śmieszny UG to mieszkańcy Pabniac. Jak myslisz czemu MZK Pabianice
                        uruchomiło linię 263 pod ten urzędzik?


                        > Gdzie będzie 3 kursy na 2 godziny, bo na tyle wystarczą te trzy MANy.

                        Albo 3 kursy na godzinę. Tyle samo co tramwaj. Albo będzie ich więcej. Nie
                        wiadomo co się roi w głowach Dychty i Habury...

                        > DO testów przegubowców- np. czy mieszczą się na skrętach i przystankach.

                        To do tego potrzeba aż trzech sztuk tego samego typu? Ponadto trzeba je
                        sprowadzać z zagranicy? chyba taniej byłoby wynająć np. od Bursiaka. Przecież
                        do takiego przetestowania wystarczy jeden kurs w weekend.

                        > Jeśli zostaną zakupione. Kasa.

                        Kasę już wydali i to całkiem niemałą na ich sprowadzenie tutaj. Za darmo nie
                        przyjechały.

                        > Ty naprawdę myślisz, że ktoś będzie pytał mieszkańców o zdanie i prosił o
                        > akceptację?
                        Ale opozycyjnym radnym może się nie spodobać...

                        > Jeśli mamy utrzymywać linię, to powinno ją przejąć albo miasto, albo MPK.
                        Czyli zabrać część miasta Pabianic i włączyć do Łodzi czyż nie? Torowisko jest
                        na ich (Pabianice) terenie. Mogą je zlikwidowąć i Łódź nie poradzi na to.

                        > Myślisz, że jak będziesz powtarzał teorię o śmierci technicznej, to stanie się
                        > ona prawdą?
                        Ano tak zapomniałem że można dalej jeździć po wyeksploatowanych torach aż do
                        momentu że idący piechotą emeryt wyprzedzi tramwaj. Od kilku lat tramwaj nie
                        jest konkurencyjny do busów i autobusów PKS. 25 minut telepania z centrum
                        Pabianic do granicy Łodzi. Busy i autobusy w momencie gdy tramwaj dowlecze się
                        do Łodzi to już są w okolicach PŁ. A pod IKEĄ jeszcze trzeba sobie jeszcze kilka
                        minut poczekać na odjazd 11-tki...
                        • Gość: SzK Zobaczymy IP: *.bugaj.pabianice.pl 11.09.09, 21:31
                          > i zrobiła się w gazetach cisza o tramwaju.

                          Cisza czeka na dalszy rozwój sytuacji.

                          > Albo 3 kursy na godzinę. Tyle samo co tramwaj. Albo będzie ich więcej. Nie
                          > wiadomo co się roi w głowach Dychty i Habury...

                          W tej chwili jest 6 wolnych wozów do dyspozycji zakładając brak rezerwy. Ale nie można założyć braku rezerwy, nawet w MZK.

                          > Busy i autobusy w momencie gdy tramwaj dowlecze się
                          > do Łodzi to już są w okolicach PŁ.

                          U, rzadko kiedy.

                          > Ano tak zapomniałem że można dalej jeździć po wyeksploatowanych torach aż do
                          > momentu że idący piechotą emeryt wyprzedzi tramwaj. Od kilku lat tramwaj nie
                          > jest konkurencyjny do busów i autobusów PKS

                          I czasowo na razie nie będzie. Może być konkurencyjny poprzez wprowadzenie rozsądnej taryfy (czytaj: łódzkiej).

                          W Warszawie ludzie z Włoch mimo iż pociąg jedzie do centrum 10 minut a autobus potrafił i godzinę
                          do momentu wprowadzenia wspólnego biletu pociągiem podróżowali sporadycznie.
                          To świadczy o tym, że głównym czynnikiem jest jednak taryfa.
                          W szczycie czas przejazdu tramwajem (bez przesiadki pod IKEĄ) będzie porównywalny z busami.

                          W tym tygodniu jechałem raz bezpośednim super szybkim busem Fabryczny-Bugaj 62 minuty

                          Tramwajem z Pl.Dąbrowskiego na Bugaj - 75 minut
                          z tym, że przesiadałem się 12=>6=>11=>P dojście piesze.
                          Po drodze kupiłem bilety (Pl.Niepodległości) i kupiłem pieczywo (Pabianice).

                          Niby dłużej, ale gdybym chciał specjalnie iść po to pieczywo
                          to potrzeba mi minimum 15 minut w dwie strony.

                          62+15 > 75 ;)
                          • Gość: STUDI Re: Zobaczymy IP: *.prokom.pl 14.09.09, 11:38
                            > U, rzadko kiedy.

                            Pomińmy piątek (ale to wtedy w druga stronę...) pora poobiednia oraz obecny
                            burdel wykopkowy.

                            Przez wiele lat czas dojazdu busem z Konopnickiej do Centralu nie trwał dłużej
                            niż 45 minut. Zazwyczaj trwało to 30 minut.

                            Na terenie Pabianic bus nie był szybszy od tramwaju pomimo mniejszej liczby
                            przystanków. Czesto tramaj nawet go wyprzedzał. Powód - sprzedaż biletów przez
                            keirowcę.

                            Ksawerów - przejazd sprawny - szybki. Brak przystanków. Tramaj przegrywał od
                            razu....

                            Problem z płynnością jazdy był dopiero przy Chocianowicach. Nastęny korek to
                            al. Włókniarzy i Rondo Lotników. RLL - pierwszy przystanek od Pabianic.
                            Dalej juz sprawnie al. Politechniki i Żeromksiego (dwa przystanki -
                            Wróblewskeigo i Radwańska). Ostatni 'hamulec' to Al.Mickewicza. ale to krórki
                            kawałek.


                            > I czasowo na razie nie będzie. Może być konkurencyjny poprzez wprowadzenie rozs
                            > ądnej taryfy (czytaj: łódzkiej).

                            Niby jak? Bus kosztuje na całej trasie 3,50 PLN. łódzka taryfa - ponad godzina.
                            Bilet 2-godzinny 4,80.

                            > Tramwajem z Pl.Dąbrowskiego na Bugaj - 75 minut
                            > z tym, że przesiadałem się 12=>6=>11=>P dojście piesze.
                            > Po drodze kupiłem bilety (Pl.Niepodległości) i kupiłem pieczywo (Pabianice).
                            >
                            > Niby dłużej, ale gdybym chciał specjalnie iść po to pieczywo
                            > to potrzeba mi minimum 15 minut w dwie strony.
                            >
                            > 62+15 > 75 ;)

                            Proszę bardzo. Nie liczymy dojazdu do tramwaju w Pabianicach. przyjmujemy start
                            pod SDH.
                            linia P: SDH: 7:18 -> Ikea: 7:40
                            8 minut czekania....
                            linia 11: Ikea 7:48 -> Zielona 8:20
                            przesiadka - najszybciej dojedzie na przystanek wg rozkładu linia 9:
                            linia 9: Zielona/Kościuszki 8:25 -> POW 8:32

                            Razem daje to 74 minuty. 62 minuty z Bugaju do Dw. Fabrycznego. No odejmijmy te
                            4 minuty na przejazd Bugaj - SDH. Czyli 58 minut bus, a tramwaje MPK 74 minuty.

                            • Gość: SzK Re: Zobaczymy IP: *.bugaj.pabianice.pl 14.09.09, 18:38
                              > > I czasowo na razie nie będzie. Może być konkurencyjny poprzez wprowadzeni
                              > e rozs
                              > > ądnej taryfy (czytaj: łódzkiej).
                              >
                              > Niby jak? Bus kosztuje na całej trasie 3,50 PLN. łódzka taryfa - ponad godzina.
                              > Bilet 2-godzinny 4,80.

                              Bilet miesięczny trasowany za 56 zł. Bezkonkurencyjny.

                              A godzinny bilet za 3,60 wystarczy aby dojechać do centrum Łodzi.
                              Nie wszyscy jadą do Fabrycznego. I przesiadka też może zniknąć.
                              Bus: 3,50 - 4,00, więc nawet jednorazówki byłyby konkurencyjne.
                              • Gość: STUDI Re: Zobaczymy IP: *.prokom.pl 15.09.09, 09:46
                                Bilet trasowany - jeszcze takiego nie ma na takiej relacji. Są dwa 56 i sporo
                                droższy na odcinek podmiejski. Cenowo wychodzi tyle samo co jazda busem każdego
                                dnia do Łodzi. Ale i te 56 PLN niedługo się zdezaktulizuje.

                                Czyli to nie jest oferta dla kogoś kto nie dojeżdża codziennie w to samo
                                miejsce. Bus nadal będzie góra - szybciej, taniej...

                                Dalszą część. Jeśli do Centralu to czas przejazdu spod SDH busem potrwa 40 - 50
                                minut. Poza szczytem zdecydowanie mniej niż 30 minut.

                                Busy do Pabianic - obydwie linie się afiszują z jedną ceną 3,50 PLN.
                                Jednorazówka i tak będzie droższa 3,60PLN a jeszcze jest planowana podwyżka cen
                                biletów MPK.

                                Największa ilość klientów busów to studenci. Dojazd do końca to chociażby UŁ. PO
                                drodze jest PŁ (w tym przypadku tramwaj nic nie zaoferuje konkurencyjnego w
                                stosunku do busów).
    • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 15.09.09, 20:40
      pabianice.naszemiasto.pl/wydarzenia/23183,czym-dojechac-do-lodzi,id,t.html
      <<<<<<<<<<<<
      Pabianicki prezydent Zbigniew Dychto wystąpił do prezydenta Łodzi Jerzego
      Kropiwnickiego z prośbą o spotkanie, bo to z nim, a nie jak dotychczas z MPK,
      chce negocjować warunki funkcjonowania komunikacji tramwajowej między obu miastami.
      Nie wyklucza się podpisania właśnie z Łodzią określającej je umowy.

      Kontrakt między miastem Pabianice i łódzkim MPK, na mocy którego kursują
      tramwaje linii P, obowiązuje do końca września. Co dalej? Proponuje się różne
      rozwiązania, m.in. zastąpienie komunikacji tramwajowej autobusami pabianickiego
      MZK. Punktem obowiązującej dotąd umowy, którego pabianickie władze nie chcą
      powielać w kolejnej, jest konieczność dopłacania z kasy miasta do biletów ulgowych.

      - Oznacza to uszczuplenie budżetu o 600 tys. zł rocznie - mówi prezydent
      Pabianic Zbigniew Dychto. - Wśród radnych padają propozycje, by wszystkie bilety
      były pełnopłatne. Byłoby to jednak z pewnością nie do przyjęcia dla uczniów,
      osób starszych i innych osób korzystających z ulg. Szukamy dobrego rozwiązania.
      Podczas niedawnego spotkania z przedstawicielami Zarządu Dróg i Transportu
      uzgodniliśmy, że trzeba się zwrócić do władz miasta Łodzi.

      W odpowiedzi na prośbę o opinie pabianiczan - utrzymać połączenie tramwajowe z
      Łodzią czy nie - prezydent Zbigniew Dychto dostał około 300 listów. Tylko 30
      osób nie upierałoby się przy utrzymaniu linii P.
      />>>>>>>>>
      • Gość: ammon Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: 91.193.160.* 26.09.09, 11:35
        Zbliża się koniec września, a więc i koniec umowy z MPK. Ma ktoś może jakieś przecieki jak wygląda przyszłość tramwaju do Pabianic?
        • Gość: ammon Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: 91.193.160.* 30.09.09, 17:44
          Na stronie MPK umieszczony został nowy rozkład P ważny od 01.10.2009. Ma ktoś bliższe informacje dotyczące linii do Pabianic? Czy jest to kolejne przedłużenie umowy na miesiąc czy też coś dłuższego? Wydaje mi się, że Pabianice negocjowały umowę z ZDiT.
    • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 01.10.09, 19:35
      pabianice.naszemiasto.pl/wydarzenia/35607,tramwaje-jezdza-choc-umowa-z-lodzkim-mpk-wygasla,id,t.html
      <<<<<<<<
      Choć kontrakt Pabianic z łódzkim MPK, na mocy którego funkcjonuje komunikacja tramwajowa między dwoma miastami, przestał obowiązywać z końcem września, tramwaje linii P kursują nadal.
      Masz zdjęcie do tego tematu?

      - I będą kursowały do czasu, gdy zapadną konkretne decyzje - mówi Agnieszka Skalska, rzecznik prezydenta Pabianic. - Chodzi o aspekt społeczny, więc choć nie wszystkie formalności są dopełnione, połączenie może być zlikwidowane z dnia na dzień.

      Prezydent Pabianic Zbigniew Dychto wciąż czeka na spotkanie z łódzkim prezydentem Jerzym Kropiwnickim, o jakie poprosił przed dwoma tygodniami. Pabianice chcą bowiem bezpośrednio z władzami Łodzi, a nie jak dotychczas z MPK, negocjować warunki funkcjonowania komunikacji tramwajowej. Punktem spornym jest zwłaszcza konieczność dopłacania z pabianickiego budżetu do biletów ulgowych.
      />>>>>>>>>>

      1. W artykule prawdopodobnie miało być: "Chodzi o aspekt społeczny, więc choć nie wszystkie formalności są dopełnione, połączenie nie może być zlikwidowane z dnia na dzień."
      2. Pabianice nie mają żadnego planu na wypadek braku porozumienia.
      • Gość: ammon Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: 91.193.160.* 16.10.09, 19:37
        www.mm.pabianice.pl/aktualnosci,wiecej,1754,index.html
        Jest prawdopodobne, że wkrótce żółto-czerwone tramwaje zamienimy na zielone. Stanie się tak, jeśli prezydent nie przedłuży umowy z dotychczasowym przewoźnikiem MPK Łódź, a podpisze ze spółką Międzygminna Komunikacja Tramwajowa.
        - Ja nie zostanę zapisany w historii tego miasta jako ten, który zlikwidował tramwaj – mówi prezydent Zbigniew Dychto.
        Obecnie zasady komunikacji tramwajowej negocjuje z MKT Łódź. Do firmy trafił już pakiet warunków, na jakich miałby kursować po Pabianicach zielony trawmaj. Odjeżdżałby co 20 minut z pętli na ul. Wiejskiej i kończyłby trasę w Helenówku. Na całej trasie obowiązywałby jeden, łódzki bilet czasowy. Funkcjonowałyby bilety ulgowe. Dychto chciałby także wprowadzić bilet „zerowy”. Wszystko po to, żeby jak najdokładniej zliczyć pasażerów korzystających z tej formy komunikacji.
        - Zlecenie takiego zadania wymaga porozumienia komunalnego stron, czyli Pabianic, Ksawerowa i Łodzi. Gmina Ksawerów uczestniczy w rozmowach. Domniemujemy, że będzie stroną tego porozumienia – dodaje zastępca prezydenta Jarosław Cichosz.
        MKT obsluguje linie tramwajowe „46” i „46A”. Pierwsza łączy powstający pod Ksawerowem Port Łódź i Ozorków, druga kończy swój bieg nieco wcześniej – w Helenówku.
        • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 16.10.09, 19:41
          A tak się zastanawiałem, po co MKT tyle wagonów.
          Zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę:
          gtlodz.eu/img21182.htm
          • Gość: magik Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.retsat1.com.pl 16.10.09, 20:48
            Mnie tylko intryguje ten "zielony tramwaj" w Pabianicach.
            Przecież "oficjalne" barwy MKT to malowanie żółto-pomarańczowe
            gtlodz.eu/img20952.search.htm
            no chyba że...
            gtlodz.eu/img18874.search.htm
          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Koniec tramwaju do Pabianic? 16.10.09, 22:55
            Gość portalu: barnaba napisał(a):

            > A tak się zastanawiałem, po co MKT tyle wagonów.

            Przede wszystkim po to, żeby obsłużyć dotychczasowe 46 i 46A. Pabianice to inna bajka.
        • Gość: SzK Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.bugaj.pabianice.pl 17.10.09, 08:31
          Żeby nie było, że do końca wraca normalność -
          prezydent Dychto na konferencji mówił o tym,
          że się zastanawia aby tramwaj do Łodzi jeździł co godzinę
          a na odcinku Wiejska - Duży Skręt co 20 minut.
          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? 17.10.09, 09:43
            > a na odcinku Wiejska - Duży Skręt co 20 minut.

            Tu też na "biletach MPK"?

            Swoją drogą to ciekaw jestem czy MKT o tym wie :>
          • Gość: barnaba Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.lodz.msk.pl 17.10.09, 12:02
            > Żeby nie było, że do końca wraca normalność -
            > prezydent Dychto na konferencji mówił o tym,
            > że się zastanawia aby tramwaj do Łodzi jeździł co godzinę

            Wygaszanie popytu.
            • Gość: SzK Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.bugaj.pabianice.pl 18.10.09, 10:42
              Wiesz, jeśli Dychto chciał zrobić autobus co 50 minut zamiast tramwaju, to częstotliwość 60 wyszła mu po prostu jako 3x20...
              Po prostu to człowiek, który nie ma żadnego pojęcia o tym, jakie jest zapotrzebowanie na transport do Łodzi, i jak ten transport powinien wyglądać.
              Jakbyś siedział cały czas w Pabianicach, i choć przez jakiś czas nie musiał jeździć codziennie do Łodzi, do tego miał poczucie silnej odrębności od Łodzi, to być może tramwaj co 60 minut do Łodzi też wydawałby ci się czymś normalnym...
          • Gość: barnaba Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.lodz.msk.pl 17.10.09, 12:12
            I jeszcze odnosząc się do sugestii o przedłużeniu linii "46A": nie jest to takie
            świetne rozwiązanie, bo linia ta w chwili obecnej jeździ tylko w godzinach
            szczytu- poza godzinami szczytu oraz w weekendy na większą częstotliwość po
            prostu nie ma zapotrzebowania.
            Oczywiście po wydłużeniu do Pabianic jeździłaby przez cały dzień, ale oznacza to
            wożenie powietrza na północ od Politechniki. Chyba lepszym pomysłem byłaby
            jednak reaktywacja "41" na trasie Pabianice- Lodowa.
            • Gość: magik Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.retsat1.com.pl 17.10.09, 22:11
              > Oczywiście po wydłużeniu do Pabianic jeździłaby przez cały dzień, ale oznacza
              to wożenie powietrza na północ od Politechniki. Chyba lepszym pomysłem byłaby
              jednak reaktywacja "41" na trasie Pabianice- Lodowa.

              Zawsze zostaje weekendowe rozwiązanie 46 Ozorków-Pabianice. ;)
              • Gość: SzK Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.bugaj.pabianice.pl 18.10.09, 10:45
                O nie, za długa trasa. Jakiekolwiek zakłócenie na Ozorkowie i już leży reszta. Oczywiście MKT mogłoby mieć na Helenówku rezerwę, która w razie czego wchodzi zamiast jadącego z Ozorkowa tramwaju, tak, żeby reszta trasy nie cierpiała.
            • Gość: SzK Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.bugaj.pabianice.pl 18.10.09, 10:44
              Lodowa jest nigdzie.
              Radiostacja.
              Wtedy mamy 2 linie co 10 minut na Pabianickiej i Politechniki, Zgierska nie jeździ pusta, tam jest 4,11,16,46.
              • Gość: barnaba Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.lodz.msk.pl 18.10.09, 11:22
                > Lodowa jest nigdzie.
                > Radiostacja.
                > Wtedy mamy 2 linie co 10 minut na Pabianickiej i Politechniki,
                > Zgierska nie jeździ pusta, tam jest 4,11,16,46.

                To nie jest takie proste.
                1. Prowadząc linię Al. Politechniki co prawda ułatwiamy życie studentom PŁ, ale
                za to omijamy węzeł na pl. Niepodległości.
                2. Radiostacja to pomysł lepszy niż Lodowa, ale IMHO jeszcze lepsza byłaby
                Telefoniczna. W przyszłym roku będzie oddane CKD przy Pomorskiej/
                Czechosłowackiej i Mazowieckiej. Od Radiostacji będzie niestety kawał drogi.
                3. Nie ograniczałbym liczby kursów "46"/"46A" na Zgierskiej. W godzinach szczytu
                zdarza się, że pasażerowie do "11", "16" i "16A" się nie mieszczą. ŁTR odniósł
                spory sukces :)
                • Gość: gość Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 12:27
                  Jaki znowu sukces?! Cały ruch skoncentrował się na Zgierskiej i ludzie byli zmuszeni do wyboru 11/16/16A - jest mniej kursów na Łagiewnickiej, 11 Listopada, Świtezianki. 4 jeździ co kwadrans. Nic dziwnego, że okoliczni mieszkańcy jeżdzą już tylko w jednym kierunku skoro reszta jeździ tak rzadko. Równie dobrze po likwidacji 16/16A (po oddaniu zgierskiego odcinka ŁTR) 4 i 11 mogłyby jeździć co 7,5/15 min, a 46/46A co 10 min i też wszyscy by się pomieścili (przed ŁTRem - 4 co 10, 11 co 7,5, 46 co 16). Mało tego, jedyna linia z północnych osiedli miasta która dojeżdza w okolice Fabrycznego będzie miała rozsądną częstotliwość.
                  • Gość: gość Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 12:41
                    Kwestia Paderewskiego po likwidacji 16/16A:
                    Przywrócenie taktu 7,5 min. na liniach: 2, 3, 6, 11, 15. Co do 15 - może być nawet co 6 min, byle tylko zapewniała sprawny dojazd z Paderewskiego do centrum, tak żeby mogła spokojnie zastąpić 16/16A. Poza tym - od Gdańskiej do Kościuszki jest 5 min. pieszo, jest też moda na przesiadanie - dlaczego więc nie 15 + cokolwiek wgłąb centrum? Sporna pozostaje kwestia połączenia Paderewskiego - plac Niepodległości. Można to załatwić autobusem-dowozówką albo ku uciesze miłośników (uwaga, ironia), przywróceniem linii 57 podjazdu na Górniak.
                  • Gość: barnaba Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.lodz.msk.pl 18.10.09, 15:34
                    > Jaki znowu sukces?! Cały ruch skoncentrował się na Zgierskiej i
                    > ludzie byli zmuszeni do wyboru 11/16/16A - jest mniej kursów na
                    > Łagiewnickiej, 11 Listopada, Świtezianki. 4 jeździ co kwadrans.

                    Mówię o okresie sprzed zmniejszenia częstotliwości "4". Przed budową LTR
                    pasażerowie mieścili się (czasem w godzinach szczytu nie mieścili:) w jeżdżącej
                    co 7,5 min linii "11". Sporo osób dojeżdżało do Dolnej liniami "46" i "4" po
                    czym szturmowało "3".

                    Po budowie LTR mamy na Zgierskiej co 5 minut tramwaj jadący później Al.
                    Kościuszki. I niespodzianka- w godzinach szczytu "11" i "16" jadą pełne, a
                    pasażerowie zostają na przystankach. 1,5-krotny wzrost zdolności przewozowej, a
                    tłok w tramwaju praktycznie bez zmian!

                    Wprowadzono zatem dodatkowe kursy "46". Póki jego trasa była sensowna, a
                    tramwaje nie wykonywały rundy po całym mieście, pusty tramwaj na tej linii był
                    rzadkością.

                    Za wzrost zainteresowania pasażerów raczej nie odpowiada zmniejszenie
                    częstotliwości "3", która była alternatywą jedynie na długości dwóch przystanków
                    na terenie Os. Jagiełły.

                    PS. Również uważam, że "4" jeżdżąca co 15 min to nieporozumienie. Skutecznie
                    wygasi popyt na ten tramwaj i dobije zatłoczone wagony na trasie "11" i "16"- bo
                    po co czekać 15 minut na tramwaj bezpośredni, jak można podjechać kawałek i
                    przesiąść się na którąś z linii na ulicach poprzecznych?
                    • Gość: magik Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.retsat1.com.pl 18.10.09, 21:33
                      > Po budowie LTR mamy na Zgierskiej co 5 minut tramwaj jadący później Al.
                      > Kościuszki. I niespodzianka- w godzinach szczytu "11" i "16" jadą pełne, a
                      > pasażerowie zostają na przystankach. 1,5-krotny wzrost zdolności przewozowej,
                      a tłok w tramwaju praktycznie bez zmian!

                      I aż się prosi na wybranych liniach wprowadzić większe składy.
                      Tylko przystanki po budowie ŁTR jakoś się skurczyły...
                    • Gość: @barnaba Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 22:21
                      Kilka uwag. Przede wszystkim nie tyle dojeżdzali 4 czy 46, żeby szturmować 3 tylko po prostu jechali do przodu, tak jak robi wiele osób. Wypadające z rozkładu 11 były od zawsze - to mógł być powód (teraz na dodatek 16 również lubią sobie jeździć stadami). Z resztą, wariant 4/46 + 3 pozwalał zawsze zaoszczędzić kilka chwil. Lepsze to niż bezużyteczne dłuższe czekanie na przystanku.

                      Obecny tłok (bo jakoś nie zawsze go widzę...) wynika z tego, że PESY wbrew powszechnej opinii mieszczą mniej osób niż skład 805Na, a dodatkowo ze Zgierskiej zniknęło 45, zastąpione już teraz 16 z mniejszą niż kiedyś częstotliwością do Zgierza (dawniej było co 10 min, później co 15, teraz 20).

                      Dobrze, 3 jest "alternatywą" dla os. Jagiełły (celowo w cudzysłowiu, bo jak ktoś mieszka bliżej Łagiewnickiej to właśnie 11/16 powinno być alternatywą), ale też jedynym połączeniem os. Czarnieckiego (na wschód od Łagiewnickiej) z centrum. To tamci mieszkańcy odczuwają usunięcie 95, zmniejszenie częstotliwości na 3 i 57.
                      • Gość: eremga_eremge Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.com.pl 27.10.09, 22:40
                        No to pszę Państwa, co dalej? Listopad za pasem ...
              • Gość: STUDI Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.gdynia.asseco.pl 02.11.09, 18:49

                Trasa przez AL. Politechnikę na Radioastację byłaby OK.
                W kocu po iluś latach pojawiłaby się linia na al. Politechniki dojeżdżająca do
                centrum.
                • Gość: ammon Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: 91.193.160.* 19.12.09, 22:14
                  Wygląda na to, że mamy ciąg dalszy prowizorki.
                  Info: www.mzk.er.pl/
                  Linia P miała zostać zastąpiona wydłużoną linią 46A, a zamiast absurdalnej taryfy mieliśmy mieć w tramwajach, na całej trasie, łódzkie bilety czasowe. Pozostaje to jednak w sferze marzeń, bo nie ma i na razie nie będzie porozumienia z łódzkim Zarządem Dróg i Transportu. Jest za to szansa, że zamiast lepiej, będzie... gorzej.

                  Jak poinformował na konferencji prasowej wiceprezydent Pabianic, Jarosław Cichosz, Urząd Miasta już 17 listopada wysłał do Łodzi dokumentację, od której mogłoby być uzależnione porozumienie dotyczące linii tramwajowej. Zdaniem Cichosza, łódzka strona wyraźnie zwleka z tym tematem.

                  Nie będzie więc podpisania umowy z Zarządem Dróg i Transportu, dzięki której tramwaje z Pabianic kursowałyby aż do Helenówka i na całej trasie obowiązywałby jeden bilet, czasowy.

                  Po raz kolejny zostanie natomiast podpisana umowa z MPK-Łódź i nadal będzie funkcjonować linia P. Nie wiadomo jeszcze jak będzie wyglądać owe przejściowe porozumienie, bo jest to uzależnione od decyzji pabianickich radnych.

                  Są trzy wyjścia. Pierwsze to przedłużenie umowy z MPK na obecnych warunkach, czyli miesięcznie 45 tys. zł dopłat do biletów ulgowych. Druga opcja to rezygnacja z ulg - wówczas miasto nie dopłacałoby do linii P ani złotówki, za to dla wszystkich byłby jeden bilet - za 1,80 zł. Jest jeszcze trzecie rozwiązanie - ulgi obowiązywałyby tylko w Pabianicach, natomiast w Ksawerowie trzeba by kasować osobny bilet, płatny 100%.

                  Które rozwiązanie zostanie przyjęte, tego dowiemy się w tym miesiącu. Jak trwała będzie ta prowizorka, niestety nie wie nikt.
                  • Gość: barnaba Re: Tramwaj do Pabianic co godzinę? IP: *.lodz.msk.pl 19.12.09, 22:24
                    > Które rozwiązanie zostanie przyjęte, tego dowiemy się w tym
                    > miesiącu. Jak trwał a będzie ta prowizorka, niestety nie wie nikt.

                    tak długo, jak długo MZK nie będzie miało wystarczającej ilości autobusów.
                    Czyli z 10 lat.
    • Gość: barnaba Re: Koniec tramwaju do Pabianic? IP: *.lodz.msk.pl 29.12.09, 18:18
      pabianice.naszemiasto.pl/artykul/273249,tramwajem-z-pabianic-do-lodzi-tylko-do-konca-grudnia,id,t.html
      <<<<<<<<<<<
      Umowa między łódzkim MPK i Urzędem Miasta w Pabianicach na kursy tramwajów z
      Łodzi do Pabianic wygasa z końcem 2009 roku.
      Chociaż obie strony konfliktu deklarują, że chcą utrzymać połączenie tramwajowe
      między miastami, to wciąż nie potrafią się porozumieć. Twardo trzymają się
      swoich stanowisk. MPK, jak każda spółka, chce zarabiać na przewozie osób, a
      władzom Pabianic zależy, aby jak najmniej firmie zapłacić.

      - Przed świętami otrzymałem z MPK pismo z propozycją trzech wariantów
      świadczenia usług komunikacyjnych . Żaden z nich mnie nie satysfakcjonuje - mówi
      Zbigniew Dychto, prezydent Pabianic. - Chcę tych tramwajów, ale nie na
      zbójeckich prawach.

      Trzy warianty proponowane przez MPK są od lat niezmienne. Pierwszy - Pabianice
      podpisują nową umowę z łódzkim ratuszem, który zleca MPK usługi przewozowe.
      Wtedy Pabianice rozliczają się z Urzędem Miasta Łodzi, tak jak ma to miejsce w
      przypadku Zgierza. Druga możliwość, to emisja biletów przez Pabianice, które
      zarabiałyby na tym i płaciły MPK za tzw. wozokilometr. Taki wariant obowiązuje w
      Łodzi. Według trzeciej wersji MPK wozi pasażerów na zasadach komercyjnych,
      ustalając ceny biletów, a Pabianice utrzymują torowisko i dopłacają do biletów
      ulgowych. To koszt ok. 1 mln zł rocznie. - Gdybyśmy zrezygnowali z dopłat do ulg
      przy przewozach komercyjnych, to byłby to jedyny w kraju przypadek, że emeryci,
      uczniowie i studenci płacą za cały bilet - mówi prezydent Dychto. - Bierzemy
      więc ulgi na siebie, a to 45 tys. zł miesięcznie. MPK wylicza, że na trasie
      między Łodzią a Pabianicami sprzedaje 65 proc. biletów ulgowych, a ja właśnie
      patrzę na tramwaj i widzę, że zdecydowana większość to pasażerowie w wieku
      produkcyjnym.

      Władzom Pabianic zależy też na jednym bilecie, który obowiązywałby i w
      Pabianicach, i w Łodzi. Taki bilet czasowy oznaczałby jednorazową opłatę 3,60 zł
      z Łodzi do Pabianic. Jest na to duża szansa. Władzom Pabianic zależy również,
      aby podróżni nie przesiadali się przy Ikei, a mogli dojechać bez przeszkód do Łodzi.

      Negocjacje trwają, bo Pabianice ostatecznie zrezygnowały z innych wariantów
      połączeń z Łodzią. Autobusów MZK jest zbyt mało, aby obsłużyć kursy w
      Pabianicach i jeszcze wozić ludzi do Łodzi. Poza tym firmy transportowe
      bojkotowały wydanie zgody dla MZK na korzystanie z łódzkich przystanków, gdzie
      zatrzymują się busy i PKS. Nadal realne jest wydłużenie linii 46 do Pabianic,
      która obecnie kończy trasę przy Ikei.

      Wojna Pabianic z MPK trwa już kilka lat. Zaczęło się od podwyżek cen biletów,
      które MPK wprowadzało bez aprobaty pabianickich radnych. Konflikt skończył się
      wypowiedzeniem umowy na usługi komunikacyjne. Jednak umowa jest przedłużana co
      pół roku. Tramwaje między Łodzią i Pabianicami kursują prawie 109 lat.
      />>>>>>>>>>

      Podobno władze Pabianic chcą kupić na tę linię wozy drabiniaste i konie.
      Problem w tym, że władze Ksawerowa nie chcą siać owsa przy drodze i cała
      inicjatywa może się okazać nieopłacalna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka