Gość: biegacz
IP: *.toya.net.pl
17.05.09, 21:58
Pogoda, owszem - dopisała. Ale to, co działo się na trasie i
organizacja...wzbudza niesmak. Trasa miała być oznaczona co kilometr.
Tymczasem brakowało oznakowania nawet 10 czy 15 km. Kolejna sprawa - złe
pokierowanie biegaczy na dystansie połówki i 10km. Sam musiałem się zatrzymać
na przy feralnej pętli i zapytać osobę kierująca ruchem czy biegnę prawidłowo.
Z resztą osoba ta sama nie wiedziała jak powinna przebiegać trasa. A na
mecie...nie było medali. Trzeba było się zapytać gdzie można odebrać medal.
Jak się okazało, medale wręczane były gdzieś na uboczu, w budynku na 2
piętrze(!). Medale wręczane za półmaraton i maraton były identyczne wbrew
temu, co można obejrzeć na stronie internetowej. Podsumowując, mogło wszystko
wyglądać lepiej. Na szczęście wolontariusze spisali się dobrze. Dopisali
również kibice. To moje subiektywne zdanie.