tadjan
22.07.09, 21:44
no trzeba by się zapytać tych dzielnych nierobów ze straży
miejskiej " gdzie masz ch..u czapkę", bo co tu więcej można
powiedzieć. Jak napisałem jakiemuś parobasowi ze straży, że jego
ludzie chodzą jak śnięte ryby z łapami powyżej ledźwi, to się
obraził na mnie i odpisał że sobie żarty robię.... widać trzeba do
nich jak ich zwierzchnik. Chociaż ten to widzi w nich swoją służbę,
a nie służbę na rzecz mieszkańców. Szkoda gadać.