Dodaj do ulubionych

Parking w samym środku parku

22.07.09, 21:44
no trzeba by się zapytać tych dzielnych nierobów ze straży
miejskiej " gdzie masz ch..u czapkę", bo co tu więcej można
powiedzieć. Jak napisałem jakiemuś parobasowi ze straży, że jego
ludzie chodzą jak śnięte ryby z łapami powyżej ledźwi, to się
obraził na mnie i odpisał że sobie żarty robię.... widać trzeba do
nich jak ich zwierzchnik. Chociaż ten to widzi w nich swoją służbę,
a nie służbę na rzecz mieszkańców. Szkoda gadać.
Obserwuj wątek
    • Gość: michallll Parking w samym środku parku IP: *.devs.futuro.pl 22.07.09, 21:54
      mam wrazenie, ze w polsce trawa jest swieta, a szczegolnie w lodzi :D nie
      mozna po niej chodzi, a juzpostawic samochod to zbrodnia... w lodzi nie ma po
      prostu parkigow i tyle. fajnie, ze komus chce sie robic taki turniej, bo
      promuje miasto i przynosi znacznie wieksze korzysci niz troche swietej trawy.
      miasto mogloby sie dorzucic i zrobic tam parking poszerzajac troche ta alejke.
      na turniej by sie przydalo, a moze i dzieki temu wiecej osob by sport
      uprawialo na korcie. z tego co mi sie wydaje, chyba nie mozna tam jezdzic na
      codzien samochodem bez jakiegos specjalnego pozwolenia. a pewnie zaden rodzic
      wieczorem dzieciakowi tam na trening nie pozwoli chodzic, bo troche strach po
      ciemku po parku chodzi w lodzi...
      w kazdym razie koles sie zobowiazal, ze naprawi, wiec jak dla mnie spoko i
      pewnie swieta trawa tez jest zadowolona...
      • Gość: DeBeN Re: Parking w samym środku parku IP: *.toya.net.pl 22.07.09, 22:25
        Czepiać się że ktoś zrobił turniej i promuje łódź. Powiem tak po ostatnich
        artykułach ta gazeta schodzi na psy. Zamiast się czepiać ludzi którzy promują
        łódź to weźcie się do roboty i zacznijcie opisywać pracę ludzi którzy tak nam
        łódź zakorkowali wszędzie kopią... może dostali cynk że gdzieś jest ukryty skarb
        i go szukają bo ich pensja ~10 tyś zł to taka malutka jest ..... Gazeto jednym
        słowem DRAMAT
        • hubar Re: Parking w samym środku parku 22.07.09, 23:36
          A może w końcu kierowcy zrozumieją, że nie wszędzie można i da się
          wjechać? Przestańcie szantażować całe miasto, że wszystko trzeba
          podporządkować kierowcom.
          Nie remontują - źle. Jak już remontują - to marudzą takie jednostki jak
          Ty.
          • Gość: gm Re: Parking w samym środku parku IP: *.cdma.centertel.pl 23.07.09, 06:23
            W Łodzi nie da sie zrobic żadnej większej imprezy bo niestety ludzie
            przyjeżdżaja samochodami a tych nie ma gdzie parkować ( chyba ,ze do parkowania
            jest park).A jeżeli ktos uważa ,że w centrum i tak jest za dużo samochodów to
            proponuje budować obiekty służące do organizowania takich imprez gdzieś między
            Łodzia a Rawa .
            • hubar Re: Parking w samym środku parku 23.07.09, 08:41
              Nie gadaj, da się zorganizować.
              Tylko czy ci biedni tenisiści przyjeżdżający na taki turniej musieli zaparkować
              niemalże pod samym kortem? Taki zbędny wysiłek byłby dla nich, gdyby przeszli
              się z parkingu przed ToyaStudios lub spod Reala?
              Wedle Twojej logiki, każdy obiekt użyteczności publicznej powinien jak jakiś
              hipermarket - dookoła pełno miejsc do parkowania. Ale tak się nie da, to jest
              miasto a nie parking. Tu czasem trzeba kawałek dojść pieszo.
              • Gość: gm Re: Parking w samym środku parku IP: *.cdma.centertel.pl 23.07.09, 09:55
                Chodzenie nie jest za kare byle nie przesadzać z odległością parkingu od celu .
                Poza tym organizator powinien poinformować w zaproszeniu gdzie należy zostawic
                samochód. Jezeli tenisista miał zaproszenie z adresem parku to tam pojechał i
                tam zostawił samochód.Nie wiem czy pod Toyą były wolne miejsca i czy mozna było
                takie miejsca zarezerwować ale z zasady w centrum nie ma gdzie parkować . Jezeli
                chce sie wyprowadzić samochody z centrum to należy zaoferować jakąś alternatywe
                a takiej nie ma.
                • hubar Re: Parking w samym środku parku 23.07.09, 11:21
                  Twoje tłumaczenie rozumiem za zasadne, ale tylko w przypadku tenisistów
                  przyjezdnych. Tymczasem wiele z parkujących aut, miało rejestracje łódzkie. To
                  co, oni nie wiedzieli o zlokalizowanych w pobliżu parkingach?
                  Po Toyą, na wysokości kładki, zawsze są wolne miejsca. No może poza okresem
                  kiedy odbywają się jakieś koncerty w Wytwórni.

                  Brak alternatywy? A co za taką uważasz?
                  • Gość: gm Re: Parking w samym środku parku IP: *.cdma.centertel.pl 23.07.09, 12:27
                    Tenisiści to tylko pretekst do szerszej dyskusji co zrobic , żeby miasto sie nie
                    zakorkowało.Nie moja rola jest wskazanie jak to zrobić bo od tego sa
                    specjalisci. Rozwiazanie powinno być na tyle skuteczne ,żeby ludzie z własnej
                    woli przesiadali sie do tramwajów i żeby widzieli w tym własny interes a nie
                    ideę. I nie mysle tu o restrykcjach typu postój za 10zł /godz.Póki co jak
                    potrzebuje cos załatwic to samochodem wychodzi szybciej mimo korków.
          • Gość: DeBeN Re: Parking w samym środku parku IP: 194.42.116.* 23.07.09, 08:04
            Po pierwsze było pozwolenie na wjechanie aut.
            Po drugie nie chodzi mi o to że remontują tylko o ten chaos który porobili.
            (jako jednostka jeszcze się czepne)
            Po trzecie niech poprawią te drogi bo są dramatyczne
            • hubar Re: Parking w samym środku parku 23.07.09, 08:45
              Ja wiem, że było pozwolenie. Aczkolwiek nie wiem czy tylko na wjazd do parku
              celem dostania się na parking, czy na parkowanie na alejkach parkowych.
              Nie istotne. Mnie irytuje, że taka zgoda w ogóle mogła być wydana. Autami do parku?
          • aaa202 A'propos szantażu, to przypomniało mi się, 23.07.09, 14:21
            że jestem szantażowana przez rowerzystów. Tkwię w tej opresji już
            jakiś czas, od kiedy na chodniku wzdłuż Zgierskiej pie...ięto mi
            ścieżkę rowerową. Teraz poczułam ukłucie na dźwięk słowa 'szantaż'.

            Kiedy chcę pieszo dostać się do środka miasta, muszę 9 razy
            przekraczać ścieżkę rowerową. Z powodu tej ścieżki miejsce dla
            pieszych miejscami jest węższe od dwóch szerokości stóp. Ścieżka
            wije się i co rusz krzyżuje z tym pieszym okrawkiem (koślawym i
            wąskim okrawkiem, bo w końcu ścieżka rowerowa ma swoje prawa i
            szerokość określoną mieć musi także!). Na wysokości statoilu mam do
            pokonania istne skrzyżowanie wjazdu na stację ze ścieżką rowerową.
            Gorzej - chcąc dojechać do centrum autobusem, żeby dostać się od
            wiaty przystanku do krawędzi chodnika, znowu muszę pokonać pasy.
            Nawet czasem śmieszna jest ta gra strategiczna. Niby idę tylko
            asfaltowym chodnikiem, lecz ciągle biorę udział w ruchu, ciaglem
            czujna, rozglądam się, baczę, obserwuję, meandruję, intepretuję
            sytuację, w końcu przekraczam, by odczuć zadowolenie z prawidłowo
            wykonanego manewru.

            Rowerzyści! Przestańcie szantażować całe miasto, że wszystko trzeba
            podporządkować rowerzystom!
            • patsywojt Re: A'propos szantażu, to przypomniało mi się, 23.07.09, 14:52
              To nie rowerzyści Cię szantażują tylko projektanci - partacze najęci
              przez Zarząd Dróg do wytyczania tych śmiesznych ścieżek. Zażalenia
              kieruj proszę do winowajcy: ZDIT oraz prezydenta, który do tej pory
              nie zatwierdził wypracowanych pare miesiecy temu wytyczncyh o
              budowaniu infrastruktury dla rowerów. Zgodnie z nimi coś takiego jak
              ścieżka pomiędzy wiatą przystanku a zatoką autobusową po prostu nie
              ma prawa istnieć.
              • aaa202 Niby tak. Jednak 23.07.09, 15:00
                projektanci i wykonawca dali rowerzystom legitymację do
                szantażowania mnie. Zresztą mniejsza o mnie. Takie małe idiotyzmy
                nawet mnie bawią, jestem skoczna jak antylopa, a gdyby skoczności
                nie stało, to kości zrastają mi się szybko i bez powikłań.

                Owa ścieżka rowerowa funcjonuje na trasie babć i dziadków
                obarczonych nabytymi z żuka kartoflami i cebulą. Z dnia na dzień z
                panów chodnika stali się pariasami. Idąc po prostej, jak ostatnich
                15 lat i dłużej, są obdzwaniani, wymijani z nagła, a wyminięciom
                często towarzyszą soczyste wypowiedzi z ust uprzywilejowanych.

                Kiedy buduje się drogę, robi się dogodne przejście dla żab i mrówek.
                • patsywojt Re: Niby tak. Jednak 23.07.09, 15:10
                  Może wykonaj eksperyment i pochodź sobie ulicą przeznaczoną dla
                  samochodów. Ponoć ZDiT i projektanci dał kierowcom legitymację by
                  Cię tam obtrąbić. Polecam szczególnie okolice wysepek dla pasażerow
                  ŁTR, ich rozmiary i przepustowość swobodnie nawiązuje do logiki
                  rozmieszczenia dróg rowerowych względem chodników.
                  Fakt, że urazy mogą być poważniejsze...
                  • aaa202 Ok:) Lubię eksperymenty. 23.07.09, 15:14
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Parking w samym środku parku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:00
          czym promuje - burackim zachowaniem, nieszczeniem łodzi? to jest promowanie, a
          przy okazji co to jest to "tyś"? jakaś waluta, czy co?
      • hubar Re: Parking w samym środku parku 22.07.09, 23:34
        Człowieku, jaki parking, jakie poszerzanie dróg? To jest park, a auta
        parkowały na alejkach parkowych!
        W Polsce to mam wrażenie, że kierowcy zachowują się jak święte krowy,
        którym wszędzie wolno wejść i postać.
        Tak wielkie trudności z poruszaniem się mieli ci biedni tenisiści, że
        nie mogli zaparkować aut po drugiej stronie Mickiewicza i przejść się
        te 250 metrów!?

        Też uważam, że impreza zacna i bardzo fajnie że się odbywała w Łodzi
        - super, wielkie brawa i gratulacje dla organizatorów. Jednak to
        uczestnicy - kierowcy, okazali się godnymi napiętnowania! Przejdź się
        i sam zobacz w jak opłakanym stanie jest teraz PARK.
      • Gość: LoMe Re: Parking w samym środku parku IP: 212.51.205.* 23.07.09, 08:13
        Skoro lubisz klepisko i beton zamiast trawnika - to nie mam
        argumentu.
    • Gość: tomkin Dupki niech nie piszą artykułów IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 00:45
      Co za dupek pisze takie artykuły. Za jego pensję pięć takich parków da się
      doprowadzić do porządku. To wielka impreza za którą trzeba zapłacić cenę,
      kilka kolein to niewielka cena. Kto zapłaci za dupków piszących artykuły? - My
      bo dupek nie wie , że jest dupkiem, myśli, że jest bohaterem.
      • Gość: z Re: Dupki niech nie piszą artykułów IP: *.toya.net.pl 23.07.09, 01:20
        Ciekawe czy gdybyś miał dom, a przed nim trawnik na którym zaparkowało kilka
        samochodów w wyższej przecież konieczności (ważnej imprezy promującej Łódź) też
        byś powiedział, że taką trzeba zapłacić cenę. Może ci się park pomylił z
        parkingiem. Weź koło i j..nij się w czoło to może zauważysz różnicę.
      • Gość: e Re: Dupki niech nie piszą artykułów IP: *.lodz.mm.pl 23.07.09, 07:11
        wypie...j z lodzi ty idioto
    • Gość: Zuzka A gdzie była Straż Miejska? IP: 67.159.5.* 23.07.09, 07:45
      A tak, w parku, ale Staromiejskim...
      img198.imageshack.us/img198/4648/staromiejski.jpg
    • Gość: Felix Co za buractwo wypowiada się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 07:53
      na tym forum? Nic dziwnego, że tak wygląda miasto, jeśli w ten sposób myśli
      większość jego mieszkańców. "Parę kolein", "dziennikarz to dupek" itp. - bo
      tacy ludzie nie potrafią w ogóle zrozumieć, że istnieje coś takiego jak
      jakakolwiek troska o przestrzeń, w której żyją, nie odczuwają żadnej potrzeby
      mieszkania w czym innym niż chlewie. Tymczasem skandalem jest nie tylko, że
      samochody rozjeżdżają trawę, ale że w ogóle wjeżdżają na teren parku! - w
      normalnym kraju to jest grube wykroczenie, które straż Z PRZYJEMNOŚCIĄ kara
      najwyższymi mandatami! Po drugie parki w Łodzi przy porównaniu z jakimkolwiek
      miastem na Zachodzie wyglądają jak jakieś opuszczone mokradła - wszystko
      zarośnięte, trawa niekoszona, błoto, przypadkowe zasadzenia które
      niedopuszczają światła itp... Nie ma u nas kompletnie świadomości, jak w ogóle
      powinien wyglądać park. Ten sam problem z samochodami jest w Parku 3 Maja -
      mimo informacji o nielegalnym parkowaniu straż miejska prawie nigdy nie
      przyjeżdża, bo "co będą się w takie głupoty bawić"...
      • Gość: DeBeN Re: Co za buractwo wypowiada się IP: 194.42.116.* 23.07.09, 08:12
        organizator miał pozwolenie czytaj artykuł dokładnie a poza tym to się zgodzę że
        parki w łodzi wyglądają jak mokradła bardziej i spróbujcie sobie przejść
        wieczorem po takim parku, ciemno, zimno i do domu daleko !!! (a za każdym
        drzewem czeka ktoś żeby się z tobą rozerwać w taki czy inny sposób )
        • hubar Re: Co za buractwo wypowiada się 23.07.09, 08:43
          No dobra, miał pozwolenie. Tylko dlaczego, kto je wydał, na jakiej podstawie?

          Parki wyglądają jak mokradła i trawa jest niekoszona? Kurde ludzie, kiedy wy
          byliście ostatnio w którymś z łódzkich parków? W którym?
          • Gość: Felix Re: Co za buractwo wypowiada się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:09
            Huberze, jesteś członkiem GPO, a jakoś nie interesujesz się stanem parków we
            własnym mieście. Ostatnio bywam w wielu parkach, do najbardziej zapuszczonych
            należą np. Park Zaruskiego, Park Nad Jasienią, a już szczególnie tonący w błocie
            Park na Młynku. Te dwa ostatnie w zasadzie nie zasługują w ogóle na określenie
            "park" - to po prostu pola i zarośla. Nawet taki park jak Helenów jest mocno
            zaniedbany - klepisko, w wielu miejscach stoi woda, trawa skoszona
            fragmentarycznie. Sztuka ogrodnictwa pozostaje w Łodzi (a w zasadzie w Polsce)
            nieznana.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Co za buractwo wypowiada się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:15
              > Ostatnio bywam w wielu parkach, do najbardziej zapuszczonych
              > należą np. Park Zaruskiego, Park Nad Jasienią,

              hmm byłem tam w sobotę, nie zauważyłem, by był zapuszczony, a ponieważ szukam
              nowego mieszkania, to nawet przez moment przemknęło mi przez głowę, że może by
              tam nawet kupić... Niestety fakt, że zarządza tym spółdzielnia Bawełna
              skutecznie wybił mi z głowy pomysł zakupu mieszkania na pobliskim osiedlu...
              • Gość: Felix Re: Co za buractwo wypowiada się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:35
                No cóż, najwidoczniej mamy inne standardy. Załączam fotkę z Parku Zaruskiego.
                Tak wygląda większość parków w naszym mieście.
                www.23hq.com/Venceslaus/photo/4695774/large
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Co za buractwo wypowiada się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:46
                  nie pisałem o tym parku, nie wyciąłem go z cytatu - mój błąd...
                  Inna sprawa to też, cięzko jest porównywac nasze parki z bawarskimi, gdzie tam w
                  każdym jest ładny budynek z sanitariatami, a u nas, jak ustawi się toitoia to
                  jest wielkie święto...
                  • Gość: Felix Re: Co za buractwo wypowiada się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 10:12
                    No właśnie, ciężko porównać, o tym mówię. Nie trzeba z bawarskimi, wystarczy dawne NRD. A przecież ludzie są tam tacy sami - mają ręce, nogi i głowę...

                    A co do parku - nad Jasienią wygląda identycznie. To jest taki standard.
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Co za buractwo wypowiada się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 10:17
                      Nie - wygląda inaczej - przede wszystkim on nie ma betownowych/asfaltowych
                      alejek - taki pomysł na park - sądzę, że dobry - nie każdy park musi być w stylu
                      angielskim, takie parki na zachodzie też się spotyka, ma inne przeznaczenie.
                      Reszta wyglądała na prawdę w porządku, byłem zdziwiony, że nie jest tak
                      zdemolowany, jak wiele innych...
            • Gość: LoMe Re: Co za buractwo wypowiada się IP: 212.51.205.* 23.07.09, 10:21
              Jeśli to co piszesz jest prawdą to nie ma co się dziwić skoro dyrem
              Łódzkiego Przedsiębiorstwa Ogrodniczego jest Karolek Chądzyński - a
              chyba do tej firmy nalezy dbanie o parki?
              • hubar Re: Co za buractwo wypowiada się 23.07.09, 11:25
                Różne parki podlegają różnym firmom.
                Nie mówcie, że większość jest zaniedbana, bo to oznacza że nie odwiedzacie
                parków Poniatowskiego, Źródlisk, Matejki, Staszica, Sienkiewicza czy nawet
                Julianowskigo.

                A Karol? Ta, ten to lubi dbać o zieLeń miejską ;-)
            • patsywojt Parki różniste sa 23.07.09, 12:53
              Akurat Park Poniatowskiego to jeden z najlepiej utrzymanych w
              Łodzi, porównywanie go do Młynka, który dopiero ma przejść
              zagospodarowanie, bo póki co to jest nieco wygładzony dziki lasek
              jest dużym nadużyciem. Dobrze, że się artykuł ukazał, teraz można
              organizatora za słowo trzymać, że odrestauruje zniszczoną część. A
              głupotę piętnować trzeba jak najczęśiej, póki się urzędnicy nie
              nauczą, że zgody na takie wjazdy po prostu nie powinno się wydawać.
              Mógł Bartek trochę wydającego zgodę dużej pomęczyć....
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Co za buractwo wypowiada się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:12
          > organizator miał pozwolenie

          Właśnie - sam fakt, że ktoś mu takie pozwolenie wydał, już woła o pomstę do nieba...
    • Gość: boczek150 Re: Parking w samym środku parku IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 08:44
      No i tu nie można się nie zgodzić co do nieróbstwa straży miejskiej. Przed
      blokiem mam na skrzyżowaniu regularną pijalkę i cały związany z nią syf. Czasem
      o dziwo się straż tam pojawi i w związku z tym towarzystwo przeniosło się
      dosłownie 50 metrów obok w pobliskie krzaki. Teraz straż owszem wpada ale rzuca
      okiem na stare miejsce i już ich nie ma, mimo tego że tych pijaków kawałek dalej
      widać jak na dłoni!! Widać tym chorowitym staruszkom przejście 50-100 metrów to
      wyczyn godny Herkulesa.. IMO Kropek słusznie ich opier... jaka praca taka
      opinia, nieroby i tyle pierwsi do zakładania blokad, ale jak już trzeba gębę do
      kogoś otworyć to już dal nich za dużo. Bo łatwo to się kasuje kierowców, którzy
      wiadomo, że oporu stawiać nie będą tylko potulnie zapłacą.
    • Gość: zazenowany to sa sportowcy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 08:56
      po co oni w ogole wysiadali z samochodow? mogli przeciez pograc w 'tenisa
      samochodowago' - reka z rakieta przez okno i gramy. do bufetu na pietrze tez
      daloby sie wjechac.

      wielcy sportowcy ktorzy maja problem zeby przespacerowac sie kilakset metrow :/
    • minigry.amor.pl Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 10:27
      Zastanawia mnie kiedy władze Łodzi oraz GPO i im podobni aktywiści
      społeczni(ala ZMP/ZSMP) "pseudoprołódzcy" zrozumieją, ze mamy XXI
      (21 - dwudziesty pierwszy) wiek i potrzebne są duuuże parkingi? Czy
      zrozumieją jak upadnie Piotrkowska i częśc Łodzi? Póki co jak widać
      też na tym forum, są jak komuniści lub hitlerowcy - lepiej wiedzą co
      ludziom potrzeba i nakazują chodzenie pieszo. To nie jest dowcipne,
      to jest chore.
      • Gość: ewka Re: Kiedy koniec idiotyzmu? IP: *.elkomtech.com.pl 23.07.09, 10:30
        tylko kompletni idioci wszędzie chcą dojechać samochodem
        • minigry.amor.pl Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 10:42
          Obojętnie jakimi epitetami obrzucisz ludność, potrzebne są parkingi.
          To oczywista koniunktura.
          • Gość: poplecznik Re: Kiedy koniec idiotyzmu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 11:16
            tak tak przerobmy parki na parkingi!
            • minigry.amor.pl Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 11:19
              Ironia nieracjonalna. Parki powinny zostać, ale to nie przeszkadza w
              budowie parkingów. Chyba, ze chcemy zawsze być biednym miastem ze
              złą koniunkturą i małą ilością klientów. Coraz to mniejszą.
              • hubar Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 11:32
                Jak zwykle uraczyłeś wszystkich swoimi dogłębnymi zabawnymi, a wręcz śmiesznymi
                przemyśleniami. GPO zawsze znajdzie jakiegoś małego krytykanta, który nie
                potrafiąc zrozumieć przyczepia łatkę. Kiedyś dawali nam miano ORMO, teraz
                ZSMP... heheh jak zwykle jesteś zabawny.

                Nie gadaj tu o parkingach i o potrzebie zachowania parków. W tym konkretnym
                przypadku, opisywanym i omawianym są DWA parkingi - zlokalizowane najbliżej jak
                się da (poza granicami zabytkowego parku!). Jeden jest pod ToyaStudio i znajduje
                się ok 250 metrów od kortów i kolejny parking po drugiej stronie parku, pod
                hipermarketem Real.
                Więc nie gadaj, że tu problem polegał na braku parkingów!
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kiedy koniec idiotyzmu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 10:55
        chyba pomyliłeś XXI wiek z połową XX... Od dawna w cywilizowanym świecie usuwa
        się ruch indywidualny z centrum miast...
        • minigry.amor.pl Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 11:17
          > chyba pomyliłeś XXI wiek z połową XX... Od dawna w cywilizowanym
          świecie usuwa
          > się ruch indywidualny z centrum miast...

          Powinieneś dodać: tylko w miastach o dobrej koniunkturze
          gospodarczej i tylko w tych miastach, które na taki antykliencki
          ruch stać. Łodzi nie stać. Łódź powinna być prokliencka, zatem
          powinno się budowac parkingi.
          • hubar Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 12:10
            Zapominasz jednak, że w tym konkretnym, opisywanym w artykuł przypadku, parkingi
            były i to dwa. Zaraz na granicy parku, do którego wjeżdżać nie wolno bo jest
            objęty opieka konserwatorską!
            • minigry.amor.pl Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 12:47
              Tylko, ze korty powinny mieć zabezpieczenie parkingowe podobne
              proporcjonalnie do Manufaktury, M1 i innych prawidłowo rozwiązanych
              podmiotów. Tymczasem proponujesz obce parkingi. Pasożytnictwo
              parkingowe to złe rozwiązanie.
              Co do określenia "znajdzie się malutki/mały krytykant GPO". Jest to
              określenie typowo komunistyczne jak i cały ruch GPO, oparty na
              czynach społecznych, podobnych do tych komunistycznych. Jakiś
              komunista kiedyś określił opozycję "karły reakcji". Zdublowałeś
              jakby słowo karły. Kolejne podobieństwo do komuny. Nie mam zamiaru
              krytykować tylko przypadkiem zauważam podobieństwa.
              • hubar Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 13:17
                W sumie to rozumiem, czemu tak nie lubisz komunizmu, wszystko ci się z nim
                kojarzy i tak zaciekle z nim walczysz. Jesteś wszak i twój tok rozumowania,
                wypaczone przez tamten system. Czynu społeczne są dla Ciebie czymś z definicji
                złym, działania na rzecz ogółu to jakieś głupoty, a apele o większą solidarność
                a nie pasożytniczy egocentryzm, traktujesz jak coś nagannego.
                Wynieś się może do jakiejś samotni w grocie, tam będziesz sam sobie kapitanem,
                sterem i okrętem.
                • minigry.amor.pl Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 14:53
                  Nie podoba mi się, że chcesz uszczęśliwiać ludzi na siłę - to bardzo
                  niebezpieczne.
                  • patsywojt Re: Kiedy koniec idiotyzmu? 23.07.09, 15:04
                    A walka o maksymalizacją powierzchni parkingowej według twojej
                    logiki jak rozumiem jest po to by ludzi unieszczęśliwić? Czy
                    owdrotnie? I których ludzi?
                    Trochę niespójny jesteś w argumentacji.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kiedy koniec idiotyzmu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 13:10
            Uhm, czyli chcesz, by Łódź była małym biednym miastem... Jak napisałem, w
            cywilizowanym świecie stawia się na komunikacje zbiorową i z nich należy brać
            przykład.
        • Gość: rozbitek No właśnie - kiedy koniec idiotyzmu..? IP: 195.117.116.* 23.07.09, 13:17
          Wciąż się pojawiają argumenty "w cywilizowanym świecie usuwa
          się ruch indywidualny z centrum miast...
          ".

          Tyle że w centrach tych "cywilizowanych" miast nie ma urzędów,
          hipermarketów, banków etc.
          Gdzie jest stare, zabytkowe centrum, tam się przebywa tylko w celach
          turystyczno-rozrywkowych. A gdzie jest centrum biznesowe, jak np. w
          Londynie, tam dojeżdża metro o gigantycznej przepustowości.
          W Łodzi nie sposób się poruszać szybko, wygodnie i bezpiecznie
          po mieście, korzystając z komunikacji publicznej.

          Co nie zmienia faktu, że dla celów turnieju powinien być
          wykorzystany parking pod realem. I żadnych pozwoleń na wjazd do
          parku, bo to po pierwsze niebepieczny precedens, a po drugie park ma
          służyć wszystkim, a nie tylko tenisistom.

          • and_nowak Parkingi tak, łosie nie 23.07.09, 13:59
            Nie mam zamiaru usprawiedliwiać łosi parkujących na trawniku, ale parkingi
            faktycznie są potrzebne. Samochodów przybywa. Może to nam się nie podobać, ale
            przybywa.
            Nota bene: zwykle nie podoba nam się wzrost ilości samochodów "tak ogólnie" - bo
            NASZE auto jest OK. ;-)

            Skoro przybywa aut, to powinniśmy zadbać o parkingi wszędzie tam, gdzie się
            można spodziewać ich potrzeby i jest możliwa ich realizacja.

            Dobrym przykładem są markety - tam ZAWSZE jest parking, bo jego potrzeba jest
            oczywista i - WAŻNE - tam dbają o klienta.

            Dokładnym przeciwieństwem są niektóre urzędy - ulokowane w centrum, bez
            parkingu, bez dogodnego dojazdu komunikacją miejską (jaki tramwaj mamy na
            Piotrkowskiej?), za to urzędnicy mają miejsca DLA SIEBIE.

            Warto też spojrzeć na inne kraje - tam w centrum ŁATWO się poruszać (np.
            metro!!!), zaś poza centrum są parkingi. Pod każdym dworcem kolejowym są
            (wystarczające). Nie u nas...
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: No właśnie - kiedy koniec idiotyzmu..? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:54
            > Tyle że w centrach tych "cywilizowanych" miast nie ma urzędów,
            > hipermarketów, banków etc.

            Nie piszę o starówkach, a o centrach miast, gdzie są banki, urzędy, knajpy,
            hotele, dworce kolejowe, sklepy. Tam sie ogranicza ruch do minimum, wprowadzając
            strefy ograniczonego ruchu (np tylko dojazd do własnej posesji, uspokojonego
            ruchu (30 km na godzinę) itp przeszkody, tak aby zniechęcić tych, którzy nie
            musza jechać do centrum, by tam sie nie dostawali. A przy okazji - parkowanie na
            ulicy tam zazwyczaj jest niedozwolone...
    • aw-ah Parking w samym środku parku 23.07.09, 17:12
      Z wielkim smutkiem przeczytałam ten artykuł. Odbyła sie w Łodzi
      naprawdę wspaniała impreza sportowa, na ktorą przyjechało mnóstwo
      ludzi z calej Polski i nie tylko. Impreza była super zorganizowana i
      przebiegała wzorowo, mimo utrudnień ze strony pogody. Wszyscy
      komplementowali Łódź i obiecywali ponownie przyjechać.
      A "Gazeta" ... po zakończeniu Mistrzostw.... pisze jedynie o
      parkowaniu.Nie wiem dlaczego zgodzono sie na parkowanie w parku.
      Każdy uczestnik mistrzostw otrzymał od organizatora na wstępie mapkę
      z parkingami blisko kortów. Pierwszego dnia nikt w parku nie
      parkował. drugiego - niewielu, a potem - jakies zezwolenie. Dla
      przyjezdnych zawodników dalekie parkowanie jest problemem - samochód
      jest jakby szafą, w której ma się ubrania i buty na zmianę, rakiety,
      ręczniki i wiele rzeczy. Więc jesli było mozna - to wjeżdżali.
      A "Gazeta" moglaby napisać coś więcej - o imprezie sportowej,
      promującej Łódź.
    • labeo Podobnie było we Wrocławiu 23.07.09, 19:58
      Kiedy otwierano fontannę multimedialną z parku szczytnickiego zrobiono nie
      tylko parking ale także dróżki dojazdowe. Pikanterii dodaje jeszcze fakt, że
      policja oczywiście była, ale nic nie robiła, nawet nie kierowała ruchem na
      okolicznych drogach na których utworzyły się gigantyczne korki. Jakoś wiec nie
      jestem zdziwionym tym co wydarzyło sie w łodzi.
    • Gość: DeBeN Parking w samym środku parku IP: *.toya.net.pl 23.07.09, 21:19
      Tak sobie jeszcze raz przeczytałem artykuł i tak:
      - przejście było no chyba że ktoś chciał robić slalom między autami
      - dziś byłem, żadnej dziury z wodą nie widziałem
      - kolein żadnych też nie widziałem
      - ślady na trawie - zgadnijcie, też nie było ich dziś :)

      Pan Lewandowski na pewno naprawi to co mu wmówiliście to człowiek na poziomie
      czego ostatnio nie można powiedzieć o Wyborczej co jak co ale kiedyś was
      lubiłem ale teraz moja sympatia spadła ...
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Parking w samym środku parku IP: 78.8.192.* 23.07.09, 21:35
        Dla mnie sam pomysł wjechania samochodem do parku i robienie sobie tam
        parkingu jest tak samo niesmaczny jak nie mycie rąk po wyjściu z
        toalety.
        • Gość: DeBeN Re: Parking w samym środku parku IP: 194.42.116.* 24.07.09, 08:44
          Wygląda z Twojej wypowiedzi że w ogóle nie powinno się dojeżdżać do tych kortów
          bo są w środku parku mimo że dochodzi do niej droga
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Parking w samym środku parku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 08:51
            parkowano na drodze dojazdowej, czy na alejkach parkowych?
    • Gość: wielkopolanin Kropa zaqjmuje się zbawieniem wiecznym IP: *.chello.pl 23.07.09, 21:28
      a nie swoim miastem . Łódź płaci haracz za debilny wybór . Dobrze wam tak .
    • Gość: łodzianin Parking w samym środku parku IP: *.toya.net.pl 24.07.09, 12:07
      jaki pan taki kram, a gdzie służby miejskie , gdzie ten genialny
      prezydent-organizator w smiesznej czapeczce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka