Dodaj do ulubionych

Wraki stoją pod okiem strażników

03.08.09, 22:11
Problemem czerwonego autka zajęłam się już 7 maja...
Później dojechało to białe...
Zgłoszenia do SM-bez rezultatu(mają związane ręce..).
Dyrektorka widzewskiej Delegatury napisała do mnie dwa e-maile:
1)Delegatura przekazała sprawę do Straży Miejskiej
2)sprawę należy zgłosić na Policję (po kilku dniach od 1-go
e-maila)..
Do dziś nie wiem, które pismo Delegatury jest "właściwe"...
Dyrektor Wydz.Gospodarki Komunalnej przysłał mi dość wyczerpującą
informację, że z jednym z właścieli nie ma kontaktu, a drugi
sprzedał autko...
Ta odpowiedź URZĘDU PAŃSTWOWEGO nie rozwiała moich poglądów na temat
tych cudnych autek... Obserwuję w soboty panie w długich sukienkach
idące do pobliskiego USC - w tym czasie panowie szukają wolnych
miejsc do zaparkowania samochodów na pobliskim osiedlu..
Zasugerowałam nawet widzewskiej Delegaturze, że roześlę e-maile do
warsztatów samochodowych z informacją o bezpłatnym parkingu dla
samochodów po wypadkach....
Prawo, jakie mamy w Polsce, każdy widzi...
Może zamiast akcji dot.wolnego dnia z okazji 3 króli WŁADZE naszego
miasta poświęciłyby tę energię choćby w sprawie uregulowania
prawnego tej "wrakowej" sytuacji...
Ale KOMU na tym zależy? Z pewnością nie tzw. URZĘDNIKOM, którzy
nawet nie czytają, tego co podpisują, skoro napisali, że sprawa jest
skierowana do SM, a za parę dni odesłali mnie na Policję...
Pracownicy widzewskiej Delegatury widocznie nie widzą żadnego
problemu tych wraków; oni nie widzieli nawet WIELKIEGO ŚMIETNIKA na
placu pomiędzy Delegaturą a drogą dojazdową do Real'a..
Dopiero po moich zdjęciach (i wielu interwencjach) w czerwcu
uprzątnięto ten teren.. Tylko mnie widocznie przeszkadzał ten
bałagan!
Mam nadzieję, że po artykule w GW nasi tzw. URZĘDNICY wezmą się do
roboty!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ja zapraszam na Północną między Wschodnią i Solną ... IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.09, 22:35
      Wrak już częściowo rozebrany. Tylko uważajcie na psie gówna!
    • Gość: woland Re: Wraki stoją pod okiem strażników IP: 188.33.26.* 04.08.09, 02:10
      Ponieważ "prawo wiąże ręce SM", to podpowiadam:
      a) GWE to rejestracja z woj pomorskiego, powiat Wejherowo
      (źródło:www.gwardak.republika.pl/tablice.html)
      b)na ul. Neonowej parkuje często niemal identyczny, tyle że ciemny citroen na
      bardzo podobnych numerach. Nie sądzę, żeby to był przypadek! Gdyby tylko SM
      przestała jęczeć, że "prawo im wiąże ręce", tylko ruszyła głową (i nogami -
      daleko nie ma!!), to szybko by ustaliła, czyj to złom.
      c) czerwone bmw ma rejestrację łódzką. Wystarczy telefon na Smugową, żeby
      "złapać ślad".
      d) PO TO SĄ służby takie jak SM, żeby dbać o szeroko pojęty porządek w mieście
      Do babci z pietruszką lecą jak sępy, a bywalcy okolicznego baru mogą tańczyć po
      samochodach i nic...
      • Gość: Jarek Re: Wraki stoją pod okiem strażników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 15:50
        Tak się składa, że jestem właścicielem tego "drugiego", ciemnego (szarego)
        Citroena XM i jak byś się przyjrzał dokładnie, to te numery nie są podobne.
        Szary ma tablice "DZG", co oznacza: Dolny Śląsk, powiat Zgorzelec. Wg mnie
        Zgorzelec dzieli trochę drogi do morza (Wejherowo). I gdzie tu masz podobieństwo
        tablic?
        Tak więc jest to przypadek.
    • adamowski1 Wraki stoją pod okiem strażników 04.08.09, 08:18
      Babcie handlującą kwiatkami najłatwiej jest ukarać.Tutaj niestety sprawą
      trzeba się zająć,napisać kilka papierków,nie chce im się,za bardzo uciążliwe.A
      wystarczy poprosić właściciela takiego wraku o okazanie ubezpieczenia OC,które
      jest obowiązkowe,w obliczu możliwości zapłacenia kary za jego brak właściciel
      zapewne szybko uprzątnie ten złom.
      • Gość: pieszy Re: Wraki stoją pod okiem strażników IP: *.lodz.mm.pl 17.03.10, 19:25
        piszacy bzdury niejaki aDAMOWSKI O KWIATKACH PEWNO NIE WIE ze
        handlarz wysyla na handlarza ...straznikow,straznik spisuje go,poucza
        i ...PROSI O OPUSZCZENIE TERENU BO znowu handlarze beda nalegac na
        interwencjePytajac sie handlarzy po co fatyguja straz do takich
        kwiatkow powiedzieli ze maja ...ubaw straznicy musza iich spisac a
        ludzie przechodzacy mowia...ABYSCIE ZA ZLODZIEI SIE WZIELI!!To
        paranoja
        jesli chodzi o wraki to teraz panuje WLASNOSC prywatna a przepisy
        wiaza rece ,w rozmowie z policjantami i straznikami dochodze do
        wniosku ze tez balbym sie ruszyc wlasnosc prywatna!!TAKIE KWIATKI
        ADAMOWSKI!!!!
    • Gość: panna Wraki stoją pod okiem strażników IP: 83.142.201.* 04.08.09, 08:35
      W Aleii PCK ,też stoj od bardzo dawna wrak samochodu osobowego i
      nikt sie tym nie interesuje.
    • Gość: xyz Wraki stoją pod okiem strażników IP: *.pai.net.pl 04.08.09, 10:06
      Chyba wrzuci wsteczny :)
    • Gość: panerai Wraki stoją pod okiem strażników IP: 217.153.148.* 04.08.09, 10:24
      Czy w Łodzi wszystko musi być problemem? nie mieszkam w innym
      mieście lecz tu i dostrzegam tylko bezsilność władz i "związane
      ręce" z powodu przepisów, prawa i czytam że w innych miastach
      znajduje się rozwiązanie pomimo iż przepisy / prawo wszędzie są te
      same (a przynajmniej być powinny). ech... nikomu nic się nie chce bo
      i po co...
    • Gość: Łodzianka Wraki stoją pod okiem strażników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 11:16
      Zapraszam na Zakładową na obu parkingach stoją wraki
      samochodów ,popisane zniszczone i nikogo to nie interesuje,straż
      miejska pojawia sie tylko wtedy gdy rozkładaja się handlarze
    • and_nowak Ale dacie radę przed emeryturą? 04.08.09, 11:47
      Chłopaki, dacie radę? Może wam jakoś pomóc?
      Może zatrudnić jakichś konsultantów?
      Albo po prostu KOGOŚ DOROSŁEGO?

    • markus.kembi Wraki stoją pod okiem strażników 04.08.09, 11:54
      Skoro są bezużyteczni, może powinno się rozwiązać straż miejską? Ach, prawda, kto by pełnił czynności wartowniczo-ochroniarskie przy pomniku dekalogu i siedzibie gminy żydowskiej.
    • Gość: maniku wraki? sezon ogorkowy! od ponad roku.... :P IP: *.devs.futuro.pl 04.08.09, 13:16
      szczerze mowiac, nie wydaje mi sie, zeby ten citroen wogole klasyfikowal sie
      jako wrak... to, ze auto nie ma jedenj szyby, a druga jest uszkodzona, nie
      oznacza, ze jest wrakiem. wrak to doszczetnie zniszczony pojazd, ktory nie
      moze jezdzic i nie nadaje sie do naprawy. moze wlasciciel chwilowo nie ma
      pieniedzy na naprawe? tylna szyba wyglada na zabezpieczona.
      ogolenie jak zwykle "senseacje" wynajdywane przez lodzkich dziennikach
      "gazety" wydaja sie malo zajmujace, a sam problem, ktorego dotycza, bardzo
      naciagany. jaki temat bedzie nastepny? moze wytypuja pare niepomalowanych
      domkow jednorodzinnych i na lamach "wyborczej" beda dywagowac na temat ich
      wyburzenia???
    • Gość: observer Re: Wraki stoją pod okiem strażników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 17:56
      Pani dyrektor delegatury nie zna regulaminu utrzymania porządku w
      gminie, albo dziala na zasadzie - wrobić kogoś innego. Bo to
      DELEGATURA ma obowiązek usunąc wraki (teren delegatury). Tak stanowi
      regulamin uchwalony przez radnych. Odsyłanie do straży miejskiej czy
      policji jest zwykłą bezczelnością. Parking nie jest drogą publiczną,
      tam ani straż ani policja NIE MAJA PRAWA podjąć żadnych czynności w
      tym zakresie. Może to zrobić JEDYNIE administrator nieruchomości
      czyli własnie delegatura. Zresztą ta Pani Dyrektor to niczego nie
      może - odsyłanie "do kolegi" to jej metoda działania. Tak samo
      odsyłała ludzi do ZDiT, chociaż skargi dotyczyły terenow
      administrowanych przez delegaturę, albo do Wydziału Budynkow (mimo
      że nadzor nad ZGMem ma referat lokalowy delegatury) w sprawie
      bałaganu na nieruchomościach. Ot kolejny urzednik w stylu
      Jurka "czapki" Kropiwnickiego: mierny, ale wierny
      • ce13cy13lia Re: Wraki stoją pod okiem strażników 04.08.09, 20:34
        Zgadzam się całkowicie z tą opinią o widzewskiej delegaturze!
        Np. na prośbę lokatorów o pomoc (Administracja bloku nie reagowała
        na zgłoszenia o brudzie w bloku oraz wokół niego + pozostałosci po
        kartonowych kupcach) otrzymaliśmy odpowiedź, że płacimy grosze za
        sprzątanie i nie chcemy się zgodzić na podwyżkę wynagrodzenia dla
        dozorcy(wiecznie pijanego..), a powierzchnia do sprzątania to ponad
        8 tys.m2, więc faktycznie były to setne grosza za m2...
        Coś mi się te metry kwadratowe nie zgadzały, więc spytałam w ADM -
        okazało się, że to ca 3 tys.2!!! Te 8 tys. to POWIERZCHNIA CAŁEGO
        NASZEGO bloku, łącznie z naszymi mieszkaniami...
        Taka to inteligencja pracuje w naszej Delegaturze - usiłowano wmówić
        lokatorom, że MY płacimy ADM TAKŻE za sprzątanie NASZYCH mieszkań..
        Takich "perełek" mam całą kolekcję; każda z nich potwierdza BRAK
        KOMPETENCJI tego PAŃSTWOWEGO urzędu...
        Cóż, ryba psuje się od głowy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka