Dodaj do ulubionych

Pstrokate zabytki

28.08.09, 21:28
pytał forumowicz smakaroni

Nie wiem jak można tego kolesia w ogóle cytować w artykule, który idzie do druku...
Obserwuj wątek
    • razzmatazz Pstrokate zabytki 28.08.09, 21:42
      ... i inwestor zapłaci 500 zł kary.
    • Gość: tubylec Plastyk miejski zaskoczony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 21:43
      Czyli jak zwykle...

      Chociaż częściej bywa zaskoczony niejaki Szygendowski, stanowisko nieadekwatne
      do wykonywanej pracy...

      P.S. Czy urzędnicy miejscy nie potrafią już nic wyegzekwować od bezczelnych
      inwestorów? Czy już są tak samo bezradni jak łódzcy radni?
      • brite Re: Plastyk miejski zaskoczony? 28.08.09, 22:24
        Gość portalu: tubylec napisał(a):
        > Chociaż częściej bywa zaskoczony niejaki Szygendowski, stanowisko nieadekwatne
        > do wykonywanej pracy...

        Kamienica z Kościuszki 39 jest tylko w miejskiej ewidencji, zatem niestety WKZ
        nie ma podstaw do zajęcia się nią.
        Jeżeli kolorki nie nawiązują do historycznej barwy elewacji, to trzeba potargać
        MKZ i Plastyka Miasta.
        • Gość: tubylec dziękuję za informację..Brite IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 23:50
          To zmienia postać rzeczy...
        • swojak1000 Re: Plastyk miejski zaskoczony? 29.08.09, 09:30
          Brite o czym Ty piszesz, przyjrzyj się kto to jest łódzki MKZ. Jakaś
          blond niunia z łapanki.
          Obecnie stanowisko łodzkiego MKZ służy uprawomocianiu samowoli
          budowlanych i zbrodni wobec historii materialnej Łodzi.
          To co tu mówić o kolorystyce, pikuś. Można zmazać gumką.Kiedyś.
          brite napisał:

          > Gość portalu: tubylec napisał(a):
          > > Chociaż częściej bywa zaskoczony niejaki Szygendowski,
          stanowisko nieadek
          > watne
          > > do wykonywanej pracy...
          >
          > Kamienica z Kościuszki 39 jest tylko w miejskiej ewidencji, zatem
          niestety WKZ
          > nie ma podstaw do zajęcia się nią.
          > Jeżeli kolorki nie nawiązują do historycznej barwy elewacji, to
          trzeba potargać
          > MKZ i Plastyka Miasta.
          >
    • Gość: mlok Pstrokate zabytki IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.08.09, 21:47
      Lepiej zostawić, nic nie robić. Rozwalający się syf jest lepszy od
      odnowionych - pstrokatych kamienic!?!?

      Nie ma o czym pisać to trzeba robić sensację z niczego.

      • jakub_polewski MKZ jest od sankcjonowania wyburzeń 30.08.09, 23:53
        Gość portalu: mlok napisał(a):

        > Lepiej zostawić, nic nie robić. Rozwalający się syf jest lepszy od
        > odnowionych - pstrokatych kamienic!?!?
        >
        > Nie ma o czym pisać to trzeba robić sensację z niczego

        Faktycznie przychrzanienie się do WRESZCIE remontowanej kamienicy przy
        Kościuszki 39 i co gorsza porównywanie tego do sytuacji biurowca poczty
        niedaleko Placu Reymonta, który zwyczajnie Poczta Polska zdewastowała
        jest jakimś nieporozumieniem. Z drugiej strony obiekty nie tylko z ewidencji -
        jak w przypadku tej kamienicy - ale również wszystkie stare domy powinny być
        malowane pod nadzorem miejskich służb konserwatorskich (w praktyce MKZ może
        tylko nadzorować te z ewidencji i to też wtedy, jak właściciel jest miły). Mnie
        niepokoi, że w czasie, kiedy wydawane są CAŁY CZAS kolejne zgody na wyburzenia i
        burzone są kolejne fabryki z ostatnimi w Łodzi kominami (obecnie
        komin i fabryka przy Wólczańskiej 45/47, nieco wcześniej komin przy Kopcińskiego
        73/75 i fabryka z kominem przy Matejki/Pomorska) a także hale szedowe (np.
        Sienkiewicza 75/77 tylko po to, żeby poprowadzić drogę, "dzięki" której pani
        Podwysocka wyburzy prywatne garaże mieszkańców!) albo remiza strażacka przy
        Sienkiewicza (dyrektor Podwysocka nie chciała miejscowego planu zagosp.
        przestrzennego więc mamy taką sytuację właśnie jaką mamy), Gazety zajmują się
        kolorystyką. Kolorystykę można zmienić, ale ani słowem nie wspomniano o
        nadbudowaniu poddasza, co jest istotną zmianą struktury zabytku... cóż.

        Co do MKZ się zgadzam w pełni - w Łodzi jest to stanowisko do sankcjonowania
        wyburzeń zabytków. Tak wynika z PRAKTYKI. Jeśli zabytek w Łodzi jest chroniony,
        to tylko dlatego, że WKZ coś wpisze do rejestru. Pan dyrektor M. Lisiak nie
        uważa za stosowane zajmować się bowiem ochroną zabytków, skoro mpzp dla centrum
        Łodzi go nadal - jak widać - nie interesują (za to chętnie podpisuje się pod
        szkodliwymi projektami architektonicznymi).
        • yarro Re: MKZ jest od sankcjonowania wyburzeń 31.08.09, 02:13
          Jakubie. Daj boże żeby wszystkie nadbudówki w Łodzi były takiej jakości jak ta
          tutaj. Bez przesady. A na ocene koloryastyki poczekajmy aż zdejmą rusztowania.

          PS. Mnie osobiście bardziej razi kogel-mogel u Karola Poznańskiego.
          • jakub_polewski Re: MKZ jest od sankcjonowania wyburzeń 01.09.09, 03:56
            yarro napisał:

            > Jakubie. Daj boże żeby wszystkie nadbudówki w Łodzi były takiej
            > jakości jak ta tutaj.

            Rzecz w tym, że taka nadbudówka - pomijając zmianę konstrukcji - uniemożliwi
            ulgę podatkową za remont elewacji. A chyba jako łodzianie zależy nam, żeby
            miasto wspierało remonty kamienic, prawda?

            > PS. Mnie osobiście bardziej razi kogel-mogel u Karola
            > Poznańskiego.

            Byłeś u Konserwatora Wojewódzkiego? Pytałeś, co on na to? Pałace Poznańskich są
            w rejestrze zabytków, ich kolorystyka musi być zatwierdzona, a więc i
            poprawna. Ona nie musi się nikomu podobać, za to musi być zgodna ze
            stanem pierwotnym i/lub projektem.
    • Gość: kolin_lodz Re: Pstrokate zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 21:52
      > Nie wiem jak można tego kolesia w ogóle cytować w artykule, który
      idzie do druk
      > u...

      Jakiś argument za takim komentarzem?

      Jak dla mnie to Smakaroni ma jeden z najroządniejszych poglądów na
      estetykę miaasta na tym forum.
    • Gość: barnaba Re: Pstrokate zabytki IP: *.lodz.msk.pl 28.08.09, 21:55
      Zaraz ktoś się dochrzani do kamienicy na Andrzeja, że pstrokata...
    • Gość: amg Pstrokate zabytki IP: *.toya.net.pl 28.08.09, 22:08
      Nie no pewnie kufa, stara zniszczona elewacja w stanie agonalnym jest lepsza
      niż odnowiona. Kolory? Co wy kolejny typ majteczkowego chcieliście?
    • brite Re: Pstrokate zabytki 28.08.09, 22:20
      Do niedawna wyglądała tak:
      www.flickr.com/photos/brite/275497257/
      Cieszy remont, ale kolorki wydają się być zmyślone.
      Kościuszki 39 to zabytek jedynie z miejskiej ewidencji, zatem to domena
      miejskiego konserwatora i plastyka miasta.
      Jaki plastyk miasta ma wpływ na wygląd miasta można się przekonać spacerując
      dowolną ulicą centrum - ohydne plastikowe kasetony, bzdetne reklamy, bannery.
      ZERO spójnej koncepcji dla zabytkowego miasta przełomu XIX i XX wieku.
      • Gość: hdr Re: Pstrokate zabytki IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.09, 23:09
        Brite,
        fajna ta Twoja fota, ale o wiele cenniejsze są wnioski płynące z forum. gw pastwi się nad kolorystyką, uzurpując sobie monopol na dobry gust... Sorry, ale ta elewacja nie wygląda jakoś megapowiatowo. A gw odbiera inwestorom ochotę do działania bo może okazać się, że elewacja nie będzie w ulubionym przez Hac kolorze ecru.
        • Gość: jan Re: Pstrokate zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 22:26
          zapraszam do obejrzenia odnowionej kamienicy na przybyszewskiego (mniej więcej
          na przeciwko przystanku 'brzozowa') w żaden sposób nie ukryte odcięte balkony
          (pustka chocby w ciągu gzymsu) ogólne niedbalstwo wszedzie widoczne
          niedociągnięcia majstrów nie mówiąc już o plastikowych oknach no i kolorki mix
          seledynowy różowy i żółty
          • jakub_polewski Re: Pstrokate zabytki 31.08.09, 00:06
            Gość portalu: jan napisał(a):

            > zapraszam do obejrzenia odnowionej kamienicy na przybyszewskiego (mniej więcej
            > na przeciwko przystanku 'brzozowa') w żaden sposób nie ukryte odcięte balkony
            > (pustka chocby w ciągu gzymsu) ogólne niedbalstwo wszedzie widoczne
            > niedociągnięcia majstrów nie mówiąc już o plastikowych oknach no i kolorki mix
            > seledynowy różowy i żółty

            Ta, ta kamienica faktycznie wymiata, a na deser właściciel zrobił iluminację w
            pionach... pomalowanej na różowo cegły ;)
        • jakub_polewski Re: Pstrokate zabytki 31.08.09, 00:04
          > Gość portalu: hdr napisał(a):

          > Brite,
          > fajna ta Twoja fota, ale o wiele cenniejsze są wnioski płynące z
          > forum. gw pastwi się nad kolorystyką, uzurpując sobie monopol na
          > dobry gust... Sorry, ale ta elewacja nie wygląda jakoś
          > megapowiatowo. A gw odbiera inwestorom ochotę do działania bo może > okazać
          się, że elewacja nie będzie w ulubionym przez Hac kolorze
          > ecru.

          Firma A&A ma na bieżąco kontakt z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków. Jest
          jednym z większych łódzkich kamieniczników, wiele kamienic zostało przy
          Piotrkowskiej już wyremontowanych dzięki temu właścicielowi. I może się okazać,
          że kolorystyka jest historyczna. Ciekawe co by się wówczas okazało? Owszem,
          detal wydaje się paćknięty "przypadkowo", niemniej właściciel chciał skorzystać
          z ulgi podatkowej w zamian za remonty zgodnie z przyjętą Uchwałą i takie na
          wyrost tematycznie artykuły mogą zniechęcić do remontów działając odwrotnie niż
          przyjęta przez radnych Uchwała.

    • Gość: Taaa Pstrokate zabytki IP: *.net-partner.pl 28.08.09, 23:50
      można dyskutować o kolorystyce, można kazać przemalować, można
      ukarać finansowo i jakoś sprawę rozwiązać. ALE CO ZROBIĆ Z
      NIESZCZĘŚCIEM PLACU DĄBROWSKIEGO?
      • Gość: Obserwator Re: Pstrokate zabytki IP: *.51.rev.vline.pl 29.08.09, 00:03
        Te kolory to jakieś horrendalne kuriozum, to się po prostu we łbie
        nie mieści. Najbardziej reprezentacyjna ulica w mieście (obok
        Piotrkowskiej) i taki szok, takie gó...... Nie do kufa wiary!
        Inwestor powinien ze wstydu zapaść się pod ziemię. Ale obciach!
        • Gość: woland Re: Pstrokate zabytki IP: 188.33.47.* 29.08.09, 00:48
          Faktycznie, buraczkowo-cytrynowy kamuflaż może razić... ale chyba lepsze to od
          szarego liszaja na gołej cegle?? Od spadających gzymsów i pozbijanych balkonów??
          Od powszechnej w Łodzi brudnej szarzyzny przeplatanej mchem i grzybem???? Poza
          tym - przejdźcie się do Skansenu Łódzkiego, a potem gromcie tych, którzy nie
          pomalowali kamienicy w pastelowe żółcienie majtek babci Jadzi z Kamiennej...
          Jeżeli Łódź będzie tak pstrokata, jak Amsterdam - będzie ok :D
          • Gość: jan Re: Pstrokate zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 22:30
            > Faktycznie, buraczkowo-cytrynowy kamuflaż może razić... ale chyba lepsze to od
            > szarego liszaja na gołej cegle??

            nikt przecież nie krytykuje faktu odnawiania elewacji -problem leży w kolorach a
            przecież pomalowanie jej w inne nie zmieniłoby kosztu -problem tkwi w decyzji
            ...architekta? bo ktoś o tym chyba decydował i albo odstawił maniane albo nie
            dopilnował kogoś kto pojechał do sklepu po farby
      • izabeli Re: Pstrokate zabytki 29.08.09, 01:42
        Taaa, racja - NIESZCZĘŚCIE!
        Właśnie dopiero co byłam i widziałam ten Plac Dąbrowskiego! Horror! Wierzyć się nie chce, że mozna tak zniszczyć bezmyślnie przyjemne zharmonizowane architektoniecznie miejsce z pięknymi drzewami! Wychodzisz z Teatru i co widzisz? Jakąś durną i paskudną góre, która zasłania przestrzeń... A nie można to było wyremontować starej fontanny, projektowanej przez tego samego architekta, który Teatr Wielki projektował?? Była ładna, początkowo nawet tez podświetlana, a że nie grała, to tylko liczy się na plus!!
        Życie w Łodzi jest snem wariata! Co tu jeszcze można spieprzyć, panowie, co by tu jeszcze?
    • Gość: Ula Pstrokate zabytki IP: *.4web.pl 29.08.09, 08:26
      Ciekawe dlaczego w art. nie pojawia się jajecznica na akademii muzycznej... za
      wysokie progi? A słowa o odwoływaniu się do znaku poczty to totalny
      dyletantyzm! Już widzę w takim razie całą niebieską siedzibę Microsoftu,
      Fortis Banku - w tęczowych kwadracikach, ech... a myślałam, że plastyk miasta
      to osoba odpowiedzialna za estetykę CAŁOŚCI miasta a nie wyrwanych z kontekstu
      budynków. Projektowałam kiedyś wnętrza i detale wykończeniowe nowego biurowca,
      gdyby inwestor zażądał np. ogrodzenia w kolorach jego logotypu, to
      zrezygnowałabym z tego zlecenia. Szkoda słów
    • Gość: Kajo Pstrokate zabytki IP: 195.69.80.* 29.08.09, 08:49
      Kilkaset metrów dalej, na Andrzeja, kamienica w bardzo podobnym stylu
      odrestaurowana. I co ? I to jeden z najpiękniejszych budynków w mieście. Ej,
      sorry, nie wiem, z kim wy sięna lby w tej wyborczej pozamienialiście, ale ta
      renowacja nie ma nic wspólnego z pstrokacizną.
      Natomiast zauważyłem, że gazeta ostatnio załatwia coraz częściej swoje
      prywatne interesy (patrz AHE). Czyżby wam było nie po drodze z agencją
      nieruchomości?
    • el-042 Pstrokate zabytki 29.08.09, 09:12
      Cieszy, że wyremontowano kolejną fasadę, ale czemu nie można było
      zrobić tego z głową?

      Na pierwszy rzut oka w zbliżeniu razi kontrast ostro obrysowanych
      detali. Skoro kolumny, girlandy i płaskorzeźby są same w sobie
      wypukłe, to po co je jeszcze objechano czerwoną farbą na tle
      jasnożółtego tła? To wygląda jak kolorowanka dla dzieci, gdzie
      występuje mocny kontur. Fasada powinna być odczytywana jako całość,
      a nie jako zbieranina oderwanych od siebie punktów. Miejmy nadzieję,
      że z daleka nie będzie widać tych ostrych obrysowań detalu. I mam
      nadzieję, że użyto farby słabej jakości, która po 10 latach
      wyblaknie, więc dopiero wtedy kamienica będzie wyglądać normalnie.

      Śmieszny jest też fakt umieszczenia w wieńczącym tympanonie logo
      firmy remontującej - istna megalomania. Dobrze, że nie znalazło się
      tam logo producenta farby elewacyjnej, albo firmy dostarczającej
      stolarkę okienną.

      --
      Odpłyń Łodzią z EL-042
      • Gość: cmr Re: Pstrokate zabytki IP: *.4web.pl 29.08.09, 14:23
        Chyba nie doczytałeś artykułu: logo A&A, to logo właściciela kamienicy, a nie
        firmy remontującej, więc pojawiło się tam wyjątkowo na miejscu. Poza tym nie
        rozumiem w czym problem. GW ostatnio wyjątkowo się czepia i wyszukuje sensacji z
        d... Ktoś odnawia kamienicę, która od kilkunastu lat straszyła swoim wyglądem, a
        wy czepiacie się kolorów. Wolę buraczaną czerwień od szarych, zdewastowanych
        fasad. Nie jesteśmy miastem bogatym, więc cieszmy się, że w ogóle cokolwiek się
        zmienia. Bo ja po kilku przeczytanych artykułach na GW mam wrażenie, że wszystko
        w tym mieście jest złe, a ludzie, którzy w GW pracują, traktują mieszkanie w tym
        mieście jak katorgę, którą ktoś kazał im znosić.
        • Gość: me Re: Pstrokate zabytki IP: *.toya.net.pl 30.08.09, 23:40
          Bylejakość jest zła...
      • jakub_polewski Re: Pstrokate zabytki 31.08.09, 00:15
        el-042 napisał:

        > Śmieszny jest też fakt umieszczenia w wieńczącym tympanonie logo
        > firmy remontującej - istna megalomania. Dobrze, że nie znalazło się
        > tam logo producenta farby elewacyjnej, albo firmy dostarczającej
        > stolarkę okienną.

        He he, to ciekawe co napiszesz, jak zobaczysz adres URL witryny internetowej
        Pubu Łódź Kaliska jako detalu wyremontowanej kamienicy przy Piotrkowskiej 102.
        Sam się zastanawiałem jak to załatwić, czy np. jeśli zapłacę dostatecznie dużo
        to czy imię mojej dziewczyny pojawi się np. na elewacji innej wyremontowanej
        kamienicy przy Pietrynie? ;D Mnie to osobiście nie razi aż tak bardzo, ale nie
        mogłem się powstrzymać kiedy przeczytałem Twój komentarz ;)))
    • Gość: Taaa Pstrokate zabytki IP: *.net-partner.pl 29.08.09, 09:32
      a tu wyjaśnienie działań panaprezydentowych: By zaznaczyć
      terytorium, hipopotamy kręcą ogonem podczas defekacji w celu
      rozmieszczenia ekskrementów na jak najrozleglejszych możliwych
      obszarach. Oddają mocz do tyłu, prawdopodobnie także w tym samym
      celu. [za:] http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipopotam_nilowy
    • diogenespies Najbardziej w o cudzą własność dbają ci, 29.08.09, 09:36
      którzy nie posiadają własnej. Co prawda dla nich stworzono własność
      i dobro publiczne ale oni i tak do cudzego!
    • aniuniaaa Pstrokate zabytki 29.08.09, 09:47
      Urzędnikom nie pasują kolorowe zabytki, ponieważ jak to wygląda w szaroburej
      Łodzi. Do naszej Łodzi wg Urzędników nic nie pasuje, najlepiej tylko gadać i
      nic nie robić a jak ktoś chce w tej Łodzi coś zmienić to się go krytykuje.
      Najpierw mogli wezwać inwestora na wyjaśnienia, a nie teraz jak już malują
      kamienicę, tak byłoby łatwiej!
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pstrokate zabytki IP: 78.8.192.* 29.08.09, 11:47
        Zabawne jest to, że jak budowano te zabytki, to starano się je właśnie
        kolorować, wykorzystując np różnokolorowe cegły itp....
      • tadjan Re: Pstrokate zabytki 29.08.09, 11:59
        aniuniaaa napisała:

        > Urzędnikom nie pasują kolorowe zabytki, ponieważ jak to wygląda w
        szaroburej
        > Łodzi. Do naszej Łodzi wg Urzędników nic nie pasuje, najlepiej
        tylko gadać i
        > nic nie robić a jak ktoś chce w tej Łodzi coś zmienić to się go
        krytykuje.
        > Najpierw mogli wezwać inwestora na wyjaśnienia, a nie teraz jak
        już malują
        > kamienicę, tak byłoby łatwiej!
        ------------
        Dokładnie, a jeszcze lepiej by było jakby zajrzeli do swojej
        ewidencji.... ale jak oni potrzebują na to kilka dni? To dopiero
        mają porządek w w rejestrach i ewidencjach. Po co mają się wysilać,
        wolą tylko zdziwioną japę szczerzyć!
    • Gość: bu Pstrokate zabytki IP: *.skomur.pl 29.08.09, 11:06
      Nie jest źle... na pewno lepiej niż było... miasto nic z tym nie
      robi, a jak się znajdzie chętny, to tylko kłody pod nogi...
    • Gość: Kajo Re: Pstrokate zabytki IP: 195.69.80.* 29.08.09, 11:17
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,80530,6948450.html
      To jest pstrokate? Oj, rzadko się nos z Łodzi wystawia, co ?....
    • Gość: carmela Pstrokate zabytki IP: *.toya.net.pl 29.08.09, 11:21
      pstrokacizna okropna...! :/
      ale cieszy, że kamienica odnowiona! :)
    • Gość: zdziwi Pstrokate zabytki IP: *.astral.lodz.pl 29.08.09, 11:34
      Brawo dla inwestora
      za uratowanie budynku
      ale skoro już przeznaczył pieniadze na farbę - to kolor mógł uzgodnić z
      stosownym wydziałem.

      Więc zdecydujcie sie co niektórzy.
      Jesli inwestor nie musi niczego uzgadniać - to zlikwidować kilka etatów w UMŁ.
      A jesli UMŁ ma wpływac na wygląd elewacji obiektów wpisanych do ewidencji
      zabytków - to nie burzmy się, że jest nagana dla inwestora.
      Nawet jezeli inni postapili niewłaściwie, to nie oznacza przyzwolenia na
      kolejne "samowole".

      Więc zawołania, że lepiej zostawiac budynek bez remontu - są idiotyczne. Tu
      nie sa dodatkowe wymagania - a jedynie potrzeba uzgodnienia koloru. To nie
      powoduje dodatkowych kosztów właściciela jak próbuja zasugerowac co niektórzy
      oburzeni forumowicze.

      Remont tego budynku to nie jakas dobroczynnośc dla miasta, ale właściciel
      widzi w tym swój bizne. Więc przestańmy biadolić nad właścicielem, który
      czegoś nie dopilnował.

    • Gość: Mariusz ale WSTYD IP: *.toya.net.pl 29.08.09, 12:45
      taki badziew jak na Struga przy Piotrkowskiej. Wykręca mnie jak widzę ten
      beeznnaaadziejny CEGLASTO-STRAŻACKI kolor na takiej PIĘKNEJ kamienicy...
      • Gość: picasso a mnie tam sie podoba ... IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.09, 19:55
      • jakub_polewski Faktycznie, masz wstyd 31.08.09, 00:25
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > taki badziew jak na Struga przy Piotrkowskiej. Wykręca mnie jak widzę ten
        > beeznnaaadziejny CEGLASTO-STRAŻACKI kolor na takiej PIĘKNEJ kamienicy...

        To masz problem, bo kamienica przy Struga 2 jest zabytkiem prawem chronionym i
        kolorystyka jest przywrócona do stanu oryginalnego sprzed II wojny po
        uzgodnieniu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Nie ma możliwości, żeby
        zabytek chroniony prawnie miał inną kolorystykę niż zgodną z projektem lub
        stanem pierwotnym.
    • Gość: Judyta Pstrokate zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 13:17
      Pani A.Hac redaktor która napisała artykuł miała chyba w ten dzień
      miesiączkę lub rzucił ją facet. troszke przegieła. Oczywiście
      najlepiej nic nie robić, mieszkać w syfie i potrzeć każdego dnia na
      obskurny i przytłaczający widok rozwalających się kamienic.
      Powinniśmy być zadowoleni że ktoś inwestuje pieniądze na
      przywrócenie świetności tym kamienicą, mało tego to właście
      konserwator z plastykiem miasta powinni dofinsowywać projekty odnowy
      budynków. Kolory ożywiają, wpływają na nasze samopoczucie. Kolory
      przyrównane do talerza z obiadem są lekko nie na miejscu. Radzę
      odstawić dietę bo troszkę się pani miesza w głowie.
      • Gość: lustro Re: Pstrokate zabytki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 09:23
        Gość portalu: Judyta napisał(a):

        > Pani A.Hac redaktor która napisała artykuł miała chyba w ten dzień
        > miesiączkę lub rzucił ją facet. troszke przegieła.

        nie sądź po sobie
    • Gość: gość Pstrokate zabytki IP: *.bb.sky.com 29.08.09, 13:44
      Jakby wszystkie kamienice łodzkie byly w kolorach teczy ludziom
      milej by sie zylo a szara Lodz z pewnoscia nabralaby blasku. Jestem
      jak najbardziej za kolorowymi kamienicami w Lodzi. Zmienmy obraz
      naszego miasta i jak najbardziej powinnismy sie postarac o zmiane
      wizerunku. Dlaczego Lodz musi byc kojarzona jako szare brudne miasto
      a nie miasto kolorowych kamienic???
      • Gość: Kicz Re: Pstrokate zabytki IP: *.toya.net.pl 29.08.09, 20:49
        W pełni popieram! Więcej budynków w Łodzi w wesołych kolorach! Dosyć
        szarości i czerni!
        Jeżeli ktoś jest przeciwko barwnym budynkom niech odwiedzi Wrocław,
        Warszawę, Kraków czy nawet mniejsze miasta np. Świdnicę, Płock czy
        Dzierżoniów. Jeżeli to nie wystarcza to proponuję wycieczkę po
        miastach czeskich. Wszędzie jest barwnie, wesoło i przede wszystkim
        starannie odnowione.
    • Gość: . Pstrokate zabytki IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.08.09, 14:26
      Zobaczymy co się wyłoni po zdjęciu rusztowań, ale na pierwszy rzut oka, to ja
      po stokroć wolę taką pstrokaciznę niż błękitne majtki na poczcie Piotrkowska
      311 czy zieloną pidżamkę na sądzie przy Kościuszki. Nie wiem skąd przekonanie,
      że odważne kolory szpecą - mam wrażenie, że wręcz przeciwnie - łódzkim
      utrapieniem są pastele przełamane pastelami od których aż mdli.
    • Gość: gaja Pstrokate zabytki IP: *.lodz.msk.pl 29.08.09, 15:58
      Najpierw bure i nijakie.Teraz pstrokate.Do tego należy je obkleić szyldami
      reklamowymi i kolorowymi neonami. A potem wyprowadzić się z tego miasta bo
      wstyd na to wszystko patrzeć.
      • Gość: S&F Re: Pstrokate zabytki IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.08.09, 18:06
        Mam wrażenie, że nikt z was nie był w normalnym świecie,w normalnym
        mieście, gdzie kolorystyka kamienic jest podstawą krajobrazu miasta.
        Zalecam przeczytać, co dokładnie oznacza słowo "pstrokate", a
        dopiero potem wypowiedzieć się na ten temat.Jednostajność
        kolorystyki fasad budynków,to dopiero przykład braku gustu,smaku
        itd., ale tego nie zdobywa na studiach,z tym człowiek sie rodzi.
        • Gość: S&F Re: Pstrokate zabytki IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.08.09, 18:09
          Przepraszam za ton trochę mnie poniosło i nie dotyczy to wszystkich
          wypowidających sie tutaj.
    • Gość: nie o wyobrażenia Pstrokate zabytki IP: 91.193.160.* 29.08.09, 19:13
      radzę pooglądać trochę kolorowanych pocztówek z dawnych czasów i poczytać trochę o stylach dekoracji fasad, a potem mówić o kolorach łódzkich kamienic. Ważne że nie razi żarówą po oczach, chciałbym żeby chociaż tak było odremontowanych kilkanaście kamienic na Kościuszki, nie mówiąc o innych ulicach. ave

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka