Dodaj do ulubionych

Córka Rudolfa Hossa-wspomnienia

09.09.13, 22:52
m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105404,14574892,Odnaleziona_corka_komendanta_Auschwitz___Byl_najmilszym.html
Dobry boł karlus jak Misch, o kerym krykloł ciranko i szmaciorz ballest cuzamyn z rysztom gnojoka i padalcem jatzkiem dżaroniym.
Obserwuj wątek
    • paplok Re: Córka Rudolfa Hossa-wspomnienia 09.09.13, 23:20
      Brigitte nosi w sobie tajemnicę, której nie zdradziła nawet wnukom. Spędziła dzieciństwo w obozach koncentracyjnych, którymi kierował jej ojciec - Rudolf Höss. Dorastała w domu, z którego okien widać było krematorium Oświęcimia. Matka Brigitte nazywała to miejsce "rajem".

      Przeca ballest juz downo wom godou, co to bou raj na welcie. Tu mocie nastympny przyklad.

      KTO CZYTAC POTRAFI-Mou zawsze przewaga !
      • firiduri2 Re: Córka Rudolfa Hossa-wspomnienia 10.09.13, 13:10
        Ciekawe spostrzeżenia na temat Rudolfa Hössa można znaleźć w książkach prof. Antoniego Kępińskiego. Jako psychiatra z rocznika wojennego interesował się osobowością tych hitlerowskich bydlaków. Rzeczywiście, w pierwszym wejrzeniu nie znajdziemy w nich klasycznych psychicznych odchyleń. Rudolf Höss wychowany w absolutnym posłuszeństwie, miał podobno zostać duchownym, ale ciągnęło go do wojska. Kiedy został komendantem obozu, to nie przeszkadzało mu, że żre w naczyniach podpie...nych zagazowanym więźniom, natomiast był zaniepokojony, kiedy nie mógł dokładnie wywiązać się z rozkazu przełożonego i gazować wystarczającej ilości więźniów. Oczywiście wszystko robił z poczuciem misji. To poczucie misji jest niepokojąco podobne do tego, które jest wspólnym mianownikiem załogi z gnojaka. Oni tam też są przekonani, ze posiadają klucz do wiedzy na temat całego świata, tylko oni znają "prawdziwą historię, wiedzą co i jak należy zrobić, a na drodze do realizacji "prafdzifego" porządku stoi im "Polatztwo". Przy czym można tam znaleźć cały przekrój osobników, począwszy od skrajnie umysłowo uszkodzonych, jak Zichrankiewitchz, do patologicznie nawiedzonych, jak Jack Yaronnnie.
        Taki Himmler zabrał się za hodowle rasy aryjskiej mając doświadczenia wyniesione z hodowli kurczaków, a taki Baleścinek, czy też Hepuś, zabiera się za dyskusje na temat rynku sztuki lub historii mając za sobą ukończoną (co najwyżej i z kiepskim wynikiem) szkołę przyzakładową przy Fabryce Kurzu.
        • zyga_1 Re: Córka Rudolfa Hossa-wspomnienia 10.09.13, 15:23
          Firiduri, mosz recht, to jest dokladna analiza tych pohitlerowskich, niemiecko nazistowskich ścieków. Do nich dołaczylbym arnoldzika siben ale to już inkszy zort, niybezpieczniejszy.
        • petronella.kozlowska Re: Córka Rudolfa Hossa-wspomnienia 16.04.21, 10:40
          dobry wpis firiduri
    • szlyzjer88 Re: Córka Rudolfa Hossa-wspomnienia 10.09.13, 18:18
      rico_srola_hozuf3 napisał(a):

      > m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105404,14574892,Odnaleziona_corka_komendanta_Auschwitz___Byl_najmilszym.html
      > Dobry boł karlus jak Misch, o kerym krykloł ciranko i szmaciorz ballest cuzamy
      > n z rysztom gnojoka i padalcem jatzkiem dżaroniym.

      Mosch recht Rico. Kulturalny i przemiły to bou synek. Wiadomo Mniymiec, niy to co tyn Srul Morel.
      Pyrsk kameraden.
      • zyga_1 Re: Córka Rudolfa Hossa-wspomnienia 10.09.13, 20:10
        Przemiły to jes dobre suowo. I bol w dobrych "stosunkach" ze firerem, hahahahahaha. Tym szlyzjerskim karlusom jak cumbajszpil ciranko to jes ino jedno we guowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka