the__fool
02.10.04, 13:17
Zauważyłem tu sporą liczbę ataków na Ruch Autonomii Śląska i okej, zgadzam się, że jest to trochę chora organizacja, ale z drugiej strony jednak strony regionalna kultura i świadomość śląska została absolutnie wyniszczona przez długotrwałą POLONIZACJĘ tego regionu, zaś RAŚ to jak na razie jedyna organizacja, która postanowiła coś w tej sprawie zrobić.
Osobna sprawa to stosunek władz centralnych do naszego regionu, który można najprościej określić jako: bezczelny, chamski i wrogi. Decyzje podejmowane na stopniu centralnym, a decydujące o losie śląska dają obraz śląska, który teraz, gdy Warszawa przestała widzieć interes w kopalniach, stał się im wrzodem na d...
I nieważne, że mamy rosnące bezrobocie i zadłużone kopalnie - i tak wciąż płacimy na "biedne" województwa wschodnie. I nieważne, że żyjemy w regionie z silnie zanieczyszczonym środowiskiem, gdzie konieczna jest bardzo dobra opieka medyczna – centrala NFZ KRADNIE NASZE PIENIĄDZE między innymi dla NFZ'tu w województwie mazowieckim, które biedne nie jest. DLACZEGO MAMY SIĘ NA TO GODZIĆ? CZY UPOMNIENIE SIĘ O SWOJĄ WŁASNOŚĆ I SWOJE PIENIĄDZE TO TAK WIELKI GRZECH?
Śląsk potrzebuje autonomii chociażby po to, aby odbudować się po złych decyzjach centrali! Nikt nie chce cudzych pieniędzy, wystarczą nam nasze, bezprawnie odbierane od wielu, wielu lat! Wystarczy nam trochę większa możliwość decydowania o nas samych.
A w ogóle, to Śląsk to nie tylko “ślązakowcy”, Ślązakami są wszyscy mieszkańcy tego regionu, nieważne kiedy tutaj przybyli. Dlatego potrzebna jest edukacja regionalna w szkołach i nie tylko. Dziś gwara zanika, a na jej miejsce pojawia się często wulgarna wulcgwara, używana często przez pijaczków i huliganów. Dlatego powinno się uczyć gwary, historii i kultury regionu! Niestety wszyscy mają to albo w d... albo nazywają to ruchem antypolskim.