Dodaj do ulubionych

Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku nie...

22.08.13, 15:51
Witam, ostatnio telefonowałam na Policję z prośbą aby zwrócili uwagę na motocyklistów, którzy szaleją na Westerplatte . Policjant zadał mi inteligentne pytanie "A skąd pani wie jaka to prędkość ? Licznik pani widziała ??!" :-/// Cóż... Szkoda tylko ludzi, którzy niepotrzebnie zginęli :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: madebs Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 15:58
      zgadza się. nie chcą interweniować a później szukają świadków. jak nic z tym nie zrobią to będą dalej ludzie ginąć. taki kraj - widocznie taniej jest zbierać trupy niż zapobiegać tragedii. stoją z radarami na głównych trasach a tu między blokami w terenie zabudowanym to ich generalnie nie interesuje że się jeździ 200km/h i ludzi zabija na przejścich
    • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 16:40
      I tyle w temacie. Wszystko jasne i koledzy/obrońcy zamilknęli.

      A ten dziadek na zdjęciu 13 to co robi na tym rowerze na przejściu??? Tam nie ma ścieżki rowerowej!!! I takie właśnie jest pojęcie użytkowników dróg o kodeksie drogowym. I takie też są później skutki jak wczorajszy wypadek.
      A spróbuj takiemu dziadkowi uwagę zwrócić, że jak jest ścieżka to nią się jeździ a nie jezdnią. Jeszcze cię zbeszta i szybę opluje.

      "Nie wiadomo, dlaczego złamał zakaz przebywania w miejscu zamieszkania"
      Chyba raczej złamał zakaz opuszczania miejsca zamieszkania. No chyba że miał zakaz przebywania w Częstochowie.
    • obserwator1970 Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku nie... 22.08.13, 16:47
      Gdzie teraz są Ci którzy tak bardzo bronili tego motocyklisty - wariata bez uprawnień na motocykle. Okazuje się że był jeszcze na warunkowym z elektroniczną obrożą. Szkoda tylko tej kobiety i jej syna. Natomiast co do tego przestępcy to poniósł słuszną karę jaką wymierzył mu sam los. Może ten wypadek da do myślenia Policji i wreszcie wezmą się za tych wariatów na motorach. Oczywiście nie mówię o wszystkich kierujących motocyklami. Ale przez takie zachowanie niektórych idiotów opinia na temat wszystkich motocyklistów jest zła.
    • marc_pl Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku nie... 22.08.13, 17:05
      Na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach mogą mieć wpływ tylko lekarze psychiatrzy. Wariat goni wariata i każdy z nich chce być pierwszy, nie ma znaczenia że ograniczenie prędkości że podwójna linia ciągła, że przejście dla pieszych, że teren zabudowany najważniejsze aby tylko wyprzedzać i być szybszym. Polacy są rekordzistami Europy w wypadkach drogowych.
    • Gość: ----------- Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.42.13.0.alfanet24.pl 22.08.13, 17:39
      Teraz to mama i tato tego motocyklisty idioty bo inaczej nie można go nazwać powinni do końca życia opiekować się tym niepełnosprawnym mężczyzną! Jak nie potrafili dopilnować synusia to niech opiekują się niepełnosprawnym zobaczą jaki to miód i ile to kosztuje! Żal tej kobiety co zginęła bo życie jej nie rozpieszczało i jeszcze zostawiła dziecko niepełnosprawne!
      • Gość: observer Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.96.232.109.tvksmp.pl 22.08.13, 18:12
        A kiedy dojdzie do tragedii na Promenadzie gdzie rozpędzeni na maxa rowerzyści urządzają slalomy między wózkami , malutkimi dziećmi i innymi spacerującymi ???Sam byłem kilka razy świadkiem mrożących krew w żyłach sytuacji.
        Zgłaszałem Straży Miejskiej ale oni muszą mieć specjalne zlecenie na interwencję.
        Ciekawe czy mają zlecenie na spacery po okolicach Promenady ???
        Czy malutkie dziecko przeżyje zderzenie z bezmózgowcem na wypasionych dwóch kółkach.
        Może test przeprowadzi SM z udziałem swoich milusińskich.
        • Gość: cyklista Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 19:00
          Na samym początku to zacznijmy od tego, że nie można spokojnie przejechać drogą rowerową, bo pełną na niej mamusiek z bachorami, staruszek szukających cienia i paniuś z pieskami - bo blisko do trawki, gdzie pupil może zerżnąć kupkę. Zróbcie wolną ścieżkę rowerową, a dopiero miejcie pretensję do rowerzystów. Sam kilkakrotnie miałem zdarzenia z pieszymi na ścieżce rowerowej, że gdyby nie hamulce tarczowe, to doszło by do tragedii i to nie z powodu szybkiej jazdy i nieuwagi z mojej strony, bynamniej.
          • Gość: częstochowianin Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 19:03
            Zacznijmy od tego, że nie można przejechać spokojnie np. ulicą Legionów, bo choć są na niej drogi dla rowerów, to dużo debli pedałuje ulicą(czasami jadąc w parze). Są też debilki, które pedałują ul. Legionów rozmawiając w tym czasie przez tel. komórkowy. Dużo debili w całej Częstochowie jeździ na rowerach po pasach dla pieszych co jest zabronione.
            Proponuję, żeby drogówka zabrała się za motocyklistów i cyklistów. Poruszają się po mieście niczym święte krowy.
          • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 22.08.13, 22:48
            Od kiedy to zatłoczona ścieżka rowerowa upoważnia cię do jeżdżenia chodnikiem dla pieszych??? Czy ja w przypadku korka na drodze wjeżdżam autem na chodnik??? Zgłaszaj problem na policję albo SM zamiast żalić się na forum. Co, forumowicze mają ci iść pieszych ze ścieżki przepędzać??? A jeśli problemu rozwiązać się nie da, bo ludzie są kultury nienauczeni - trudno, zejdź z roweru i go prowadź. Jeśli na chodniku potrącisz dziecko to tylko ty będziesz winien. Tobie się nic nie stanie a dziecko możesz zabić.
            • Gość: igor Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.opera-mini.net 24.08.13, 18:31
              Zacznijmy od tego, że na Promenadzie część piesza jest dużo szersza niż rowerowa i można tam zupełnie bezpiecznie mijać pieszych zachowując duży odstęp, poza tym jeśli ja jadę po chodniku rowerem, to pamiętam o tym, że jestem tam gościem i nie tylko nie mam prawa dotknąć pieszego, ale nawet go przestraszyć, bo pieszy ma na chodniku prawo do pełnego komfortu, jadę więc odpowiednio wolno i zachowuję duże odległości. Natomiast po ścieżce rowerowej (tak naprawdę to jest jezdnia a nie ścieżka) jeżdżę z prędkościami od 25 do ponad 40 km/h i z hamulca korzystam niechętnie, tam gościem jest pieszy i jeśli coś się wydarzy jest jego winą, nieraz mając mało miejsca i jadąc swoim tempem ocieram się o zawalidrogów z dużą prędkością i dochodzi wtedy do niebezpiecznych sytuacji, dzwonka nie używam, bo z dużej odległości i tak delikwent nie zareaguje a z bliska lepiej już niech nie reaguje wcale, bo nie wiem gdzie się przesunie a za późno już na hamowanie. Wzgląd mam jedynie na dzieci, starców i osoby niepełnosprawne i nawet na ścieżce potraktuję ich tak jakby był to chodnik, co do reszty nie jestem już tak wspaniałomyślny, staram się oczywiście nie zrobić nikomu i sobie również krzywdy, ale czasem ktoś zrobi coś w ostatniej chwili i nogi miękną na parę sekund. Jeśli wymijana osoba poruszy ręką albo nieznacznie skręci w kierunku jazdy rowerzysty w łokieć może mocno dostać a rowerzysta może nie opanować roweru po silnym uderzeniu jedną stroną kierownicy i trzepnąć o ziemię. Dyskutował ze spacerującymi po ścieżce nie będę, kiedyś zwróciłem uwagę ludziom idącym po ścieżce, że to droga dla rowerów i nie mogę przejechać, nawet nie zeszli, gościu powiedział tylko, żebym zszedł i prowadził rower, kiedy usłyszał ode mnie, że jest bezczelny, powiedział: "No to rozjedź pan wszystkich". Od tej pory na ścieżkach rowerowych nie wdaję się w dyskusje i jadę swoje. Ale żeby takich sytuacji unikać wolę czasem jazdę po chodniku, bo po chodniku z założenia jadę spacerkiem i piesi mnie na nim nie denerwują ja ich najwyraźniej również, bo jeżdżę tak, że nikt mi jeszcze nigdy uwagi nie zwrócił, jeśli trzeba zwalniam do prędkości marszu a nawet spaceru 2-3 km/h.
              • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.13, 13:58
                Gość portalu: igor napisał(a):

                > Zacznijmy od tego, że na Promenadzie część piesza jest dużo szersza niż rowerow
                > a i można tam zupełnie bezpiecznie mijać pieszych zachowując duży odstęp, poza
                > tym jeśli ja jadę po chodniku rowerem, to pamiętam o tym, że jestem tam gościem
                > i nie tylko nie mam prawa dotknąć pieszego, ale nawet go przestraszyć, bo pies
                > zy ma na chodniku prawo do pełnego komfortu, jadę więc odpowiednio wolno i zach
                > owuję duże odległości.

                NIE! Ty nie masz prawa tam jeździć rowerem! Poczytaj kodeks drogowy to będziesz wiedział kiedy wolno ci korzystać z chodnika. W przypadku promenady nigdy ci tego robić nie wolno! I nie ważne czy jedziesz powoli i czy ustępujesz pieszym. Nie masz prawa tam jeździć!

                > Dyskutował ze spac
                > erującymi po ścieżce nie będę, kiedyś zwróciłem uwagę ludziom idącym po ścieżce
                > , że to droga dla rowerów i nie mogę przejechać, nawet nie zeszli, gościu powie
                > dział tylko, żebym zszedł i prowadził rower, kiedy usłyszał ode mnie, że jest b
                > ezczelny, powiedział: "No to rozjedź pan wszystkich".

                Brak kultury u innych nie usprawiedliwia braku jej u ciebie.

                > Od tej pory na ścieżkach
                > rowerowych nie wdaję się w dyskusje i jadę swoje. Ale żeby takich sytuacji unik
                > ać wolę czasem jazdę po chodniku, bo po chodniku z założenia jadę spacerkiem

                Nie możesz drogą dla rowerów jechać spacerkiem jeśli widzisz zagrożenie? Jak ja na autostradzie widzę ludzi, których nie powinno tam być to zwalniam a nie "jadę swoje". Poza tym na promenadzie drogę rowerową mogą przecinać piesi więc i tak musisz "zachować szczególną ostrożność".

                i
                > piesi mnie na nim nie denerwują ja ich najwyraźniej również, bo jeżdżę tak, że
                > nikt mi jeszcze nigdy uwagi nie zwrócił, jeśli trzeba zwalniam do prędkości ma
                > rszu a nawet spaceru 2-3 km/h.

                Bo ludzie nie wiedzą, że nie powinno cię tam być. Tak samo jak nie wiedzą, że ich nie powinno być na drodze dla rowerów.
        • Gość: lolo Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.famur.com.pl 23.08.13, 12:53
          Kiedyś miałem wypadek na ścieżce rowerowej na Promenadzie...

          Jechałem około 15km/h i z loki między żywopłotem wyskoczyło mi dziecko prosto pod koła. Chcąc uniknąć uderzenia odbiłem w prawo i wylądowałem na drzewie. Połamałem koło, widełki, sam rozbiłem głowę i zwichnąłem bark.

          Mamusia dziecka jeszcze krzycząc i wyzywając mnie od najgorszych zabrała dziecko i uciekła....

          Więc wybacz ale będę jeździł pasażem pieszym bo tam przynajmniej na 50 metrów widzę dzieci/wózki/psy/koty/staruszki i inne przeszkody... Chcesz mnie za to karać? Oczyść mi ścieżkę rowerową - spacerowanie tam grozi mandatem 50zł - jeszcze nie widziałem, żeby ktokolwiek wypisywał coś takiego.
        • Gość: częstochowianin Re: APEL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 18:23
          Zamknij pysk głąbie. To, że się zabił wynika z jego głupoty i wcale mi go nie żal, "przyjacielu" za 10gr.
          Problem w tym, że zabił drugiego człowieka i doszczętnie zmarnował życie trzeciemu. Może ustosunkuj się do tego faktu zamiast bronić kryminalisty. Gdyby przeżył, odpowiadałby za zbrodnię.
        • Gość: Lolo Re: APEL! IP: *.toya.net.pl 22.08.13, 18:23
          Geniuszu z pcina dolnego !!! ja byk na zdjęciu widać przejscie dla pieszych ..kto ma pierwszeństwo?? czego się wykłócasz?? zgineła niewinna kobieta ,gdyby siedział z dupą w domu albo jeździł przepisowo tego artykułu by nie było .Zwróć uwagę gamoniu , że został bez opieki 33 latek , niezdolny do samodzielnej egzystencji...tym się powinieneś martwić a nie renomą kolegi mordercy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: przyjaciel Re: APEL! IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 18:32
            drogi kiepie... czytaj ze zrozumieniem - chyba ze te lekcje dopiero przed toba...
            chodzi mi tu o przeinaczanie i zmiane faktow - o handel narkotykami, o to ze nie wiadomo skad mial motor, i ze zlamal zakaz wychodzenia z domu.
            Te informacje to brednie wymyslone przez geniuszy z tej oto gazetki smieciowej...
          • Gość: 90 Re: APEL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 18:33
            Nie potrafię zrozumieć tego jak inni potrafią rzucać osądy w stosunki do innych, a tak na prawdę nie mają podstaw do wypowiadania się w danej kwestii.
            Całą tą sytuację należy ocenić jakoś nieumyślne spowodowanie śmierci, a nie zabójstwo, bądź morderstwo. Określanie mianem kryminalisty sprawcy wypadku jest jak najbardziej nie na miejscu. o zmarłych mówi się jedynie dobrze bądź wcale! On już zapłaci karę, najwyższą kare ze wszystkich możliwych, nawet Kodeks Karny nie przewiduje takich okrutnych rozstrzygnięć jak śmierć. Ten chłopak już zapłacił cenę za swoje postępowanie, teraz zostaje rodzina po nim, która też cierpi i przeżywa dramat. Uszanujmy to!
            • Gość: porażony Re: APEL! IP: *.static.reseler.com 22.08.13, 18:56
              Poraża mnie taka bezmyślność jak:
              - nieumyślne spowodowanie śmierci kiedy jechało się w terenie zabudowanym na ograniczeniu do 50 z prędkością 160/170 km na godzinę. On miał ograniczoną poczytalność?? Kto mu więc przy takim upośledzeniu dał motocykl? Gdzie byli jego bliscy skoro wiedzieli że jest niepoczytalny - to dotyczy się wszystkich tych którzy mają argument że nie po to kupują taki sprzęt żeby szanować przepisy ruchu drogowego w terenie zabudowany.
              - szukanie argumentu, że w terenie zabudowanym pieszy znalazł się na przejściu i to jego wina że chciał przejść w 250 tysięcznym mieście przez ulicę.


              A winnemu dla mnie jest bezradność z lenistwem służb odpowiedzialnych za porządek w ruchu drogowym w naszym mieście.
              Może wreszcie czas byśmy zobaczyli częstochowską drogówkę na ulicach miasta!!!!!
              Może wreszcie ktoś zacznie reagować na kierowców z telefonem przy uchu w trakcie pokonywania skrzyżowań. Może ktoś w końcu zacznie reagować z fotoradarem na wymienianych ulicach na notoryczne przekraczanie prędkości. Może ktoś w końcu zacznie ściągać na pobocza podrasowane i niespełniające norm motory dla frajdy przygłupich właścicieli którym się wydaje że im głośniej tym fajniej.
              Może wreszcie ktoś zacznie reagować i karać wyprzedzających na przejściach dla pieszych.
              Może ktoś wreszcie zacznie reagować na nieustępujących pierwszeństwa pieszym i rowerzystą , na przejściach i ścieżkach rowerowych.

              No to się napisałem.
              Widziałem dziś jak kierowcy dwóch radiowozów prowadzili auta rozmawiając prze telefon
              komórkowy :-(
            • Gość: częstochowianin Re: APEL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 18:57
              O nieumyślnym spowodowaniu wypadku mówimy, jeśli ktoś uczynił coś absolutnie przypadkiem. Jeśli ktoś(jeśli wierzyć prasie) NIE MA UPRAWNIEŃ do kierowanie pojazdem i ŚWIADOM tego wyrusza na drogę z DUŻĄ PRĘDKOŚCIĄ(jeśli wierzyć fachowcom z policji) ŁAMIĄC PRZEPISY DROGOWE i ZABIJA!!! kogoś na pasach dla pieszych, to jest dla mnie mordercą i kryminalistą.
              Człowiek bez prawa do kierowania pojazdem nie używa go NIEUMYŚLNIE, nie łamie przepisów NIEUMYŚLNIE( bo nawet debil bez prawa jazdy wie, że w terenie zabudowanym jest OGRANICZENIE PRĘDKOŚCI). Za dużo tu twardych dowodów winy. Człowiek rażąco łamiący wszystkie przepisy przez co doprowadzający do śmierci drugiego człowieka jest w mojej ocenie mordercą.
              Guzik mnie obchodzi, że ktoś się z tym nie zgadza.

              Czy prasa również kłamie pisząc o używaniu motoru bez uprawnień, drastycznym przekroczeniu prędkości i uśmierceniu pieszej osoby na pasach?
              Wątpię.
              • Gość: lolo Re: APEL! IP: *.famur.com.pl 23.08.13, 13:22
                zgadzam się całkowicie....


                dodatkowo.... 160km/h to blisko 45m/s
                od skrzyżowania z kisielewskiego ile tam jest... 200m? czyli gość w niecałe 5 sekund pokonał tą drogę, wliczając przyspieszenie jeśli ruszał ze świateł to w ciągu około 8 sekund była na przejściu.... kobieta weszła na to przejście bo w momencie kiedy stawiała na drodze swoją nogę tych motocykli nie było w ogóle na tej drodze...

            • Gość: upsss Re: APEL! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 23:41
              Będziemy to szanować, jeżeli nieodpowiedzialny kierowca zabije kogoś Tobie bliskiego - matkę, dziecko, itp.
              Obiecuję "90", że wtedy uszanuję śmierć kierowcy - zabójcy absolutnym milczeniem.
              Tymczasem z całej siły piętnuję tego typu zachowanie na ulicach - a śmierć kierowcy nie jest żadną zapłatą, jest konsekwencją, śmierć kobiety i los jej syna - to jest tragedia.
              A kiedy dzieje się taka tragedia nie wolno milczeć.


              Gość portalu: 90 napisał(a):

              > Nie potrafię zrozumieć tego jak inni potrafią rzucać osądy w stosunki do innych
              > , a tak na prawdę nie mają podstaw do wypowiadania się w danej kwestii.
              > Całą tą sytuację należy ocenić jakoś nieumyślne spowodowanie śmierci, a nie zab
              > ójstwo, bądź morderstwo. Określanie mianem kryminalisty sprawcy wypadku jest ja
              > k najbardziej nie na miejscu. o zmarłych mówi się jedynie dobrze bądź wcale! On
              > już zapłaci karę, najwyższą kare ze wszystkich możliwych, nawet Kodeks Karny n
              > ie przewiduje takich okrutnych rozstrzygnięć jak śmierć. Ten chłopak już zapłac
              > ił cenę za swoje postępowanie, teraz zostaje rodzina po nim, która też cierpi i
              > przeżywa dramat. Uszanujmy to!
            • koza918 Re: racja 23.08.13, 22:39
              problem w tym że nasze społeczeństwo jest skore do oceniania innych tylko nie na siebie nikt nie patrzy że jego rodzina cierpi ,ale też nikt z tych którzy tu tak plugawo piszą nie wiedzą co im może się w życiu przytrafić pamiętaj. krzywda wyrządzona innym nawet ta mała zwraca się ze zdwojoną siłą więc uważaj a nie potępiaj innych bo nikt nie dał Ci do tego prawa.
          • Gość: mery/ wszystko. IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.13, 12:07
            wszyscy widzę są najmądrzejsi na tym forum. Każdy wie co się stało, każdy już jest prokuratorem,sędzią.. po pierwsze policja i SM woli wypisywać mandaty za picie piwa na ławce albo zakłocanie ciszy nocnej niż 'marnować' sobie czas na tak poważne sprawy jak opisaliście,motory czy rowery.. Nie znałam ani chłopaka ,ani kobiety z dzieckiem.
            W każdym razie jeden trzyma strone motocyklisty ,drugi kobiety z dzieckiem.
            Z tego co słyszałam infromacje podane nt chłopaka na prawde mijają się z prawdą... pewnie artykuł pisał ktoś kto też postawił już wyrok.
            Fakt jest faktem ,że to On zabił ,że miał jakis areszt domowy (za trawke to w ogole jest dla mnie smieszne -bez komentarza) pomijając to, jechał bez uprawnień.. to wszystko racja,ale kuuuuuurde ! WYPADKI ZDARZAJĄ SIĘ NA CAŁYM ŚWIECIE tj mówicie, najwięcej w Polsce.
            Jestem kierowcą. na motor nigdy nie wsiądę z racji niebezpieczeństwa podczas wypadku jesli takowy się zdarzy dlatego ,że niestety ,ale jazda na motorze 50km/h wydaje sie pewnie zalosna zapewne dla kazdego motocyklisty bo nawet autem tyle ludzie wieczorem tam nie jezdzą... :) sami zapieprzają po 100 km/h.. zresztą w dzień ludzie tam jezdza szybko nie oszukujmy się kuurde ! Jezeli jest tu jakiś kierowca chociazby samochodu.. dobrze wie, jak ludzie perfidnie potrafią wyjść pod koła ,że trzeba zacząć hamować... pewnie myślą sobie 'aa może mi się uda, moze zdarze ,przeciez on musi sie zatrzymać ' spoko ,tylko auto 'stare' z gorszymi hamulcami (ale sprawnymi) czasem się nie bedzie potrafiło zatrzymąc i nie rozumem ludzi ktorzy wymuszają przejscie dla pieszych wrecz sami kładą sie pod koła w tamtym momencie i tez o tym nie myslą. kobieta stara nie była bo 56 lat to nie jest starosc... stary to jest ktos to ma 65 lat. Motocykl słychać z daleko... Wszyscy tam jezdza szybko ,wszyscy ludzie wychodzA I wymuszają akurat zdarzył sie wypadek nieszczesliwy ,a że chłopak ma tak jakas przeszlosc z prawem i jechal bez prawka zostal juz wsadzony do wora z napisem 'winowajca' i KONIEC. moze niech prokuratora powie co się stało ,jak to wygladało, bo wersji jest duuzo ,informacji jest duzoo wiele z nich nie prawdziwe.
            Wspolczuje temu chłopakowi bo stracił matkę ,ale wiecie co ? wspolczuje tez rodzicom chłopaka ! bo to było ich dziecko ! to był ich syn i mimo wszystkim błedow kochali go nad zycie istracili syna i nie zycze wam zebyscie stracili swoje dziecko a potem zeby mowiono wam ze nie szkoda im było ,ze dobrze ze umarł bla bla bla !!
            nie zyje osoba ,czy popelnila blad a kazdy je popelnia, kazdy to robi jemu sie nie udalo czy nie... powinnien zyc ! jak ta kobieta ,ale niestety nikt dokladnie nie wie co tam się stało. Niech Bóg ma ich w swojej opiece, tego chłopca też. Pozdrawiam serdecznie i nie postawiłam wyroku na zadna ze zmarlych osob ,bo nie to jest teraz najwazniejsze, nie to kto zawinił bo chłopak nie zyje i nikt go nie ukaze,ale moze zamiast byc ludzmi ,ktorzy chyba potrafią zyc z plotki stanmy sie kims kto chociaz duchem bedzie przy rodzinach obydwoch zmarlych ludzi... Tak jak w polsce jest najwiecej wypadkow tak tylko w polsce ,ludzie zachowują sie tak jak ty, osadzaja ,stawiaja wyroki nie znajac nikogo z tego wypadku ani nie bedac nawet swiadkiem tego zdarzenia. swoje mysli zachowajacie dla siebie. tylko bog moze sadzic.
            • koza918 Re: popieram 23.08.13, 22:48
              jeżdżę samochodem i wiem coś na temat wchodzenia ludzi na jezdnie czują się świętymi krowami nie myślą nawet o tym że kierowca może nie wyhamować, albo że może być pijany bo i tak się zdarza zaznaczam nie wszyscy. Ostatnio matka z dzieckiem aby wymusić na mnie zatrzymanie się co i tak miałem zrobić wepchnęła wózek na jezdnie a sama stała jeszcze na chodniku kierowcy zwróćcie na to uwagę to nie jest rzadkość nic tylko wyjść z auta i dać jej w pysk bo już widzę te wasze komentarze kierowca wjechał do matki z dzieckiem nie ważne co by się stało, ale ważne że kierowca winien opamiętajcie się z wydawaniem sądów o innych.
              • Gość: PiJaK Re: Nie popieram !!! IP: *.internetia.net.pl 24.08.13, 01:01
                Co to za argument, że kierowca może być pijany?! Kierowca NIE MOŻE być pijany!
                Jeżeli jedzie po pijaku to jest przestępcą i należy go wsadzić do więzienia.
                A jeżeli ktoś jedzie w terenie zabudowanym ponad 100 km/h to jest idiotą pozbawionym wyobraźni.
                Pieszy na przejściu ma pierwszeństwo, a kierowca ma przed przejściem zachować "szczególną ostrożność". Niby dlaczego miałby się nie zatrzymać - bo mu się nie chce na hamulec nadepnąć?! I zabić człowieka za to, że mu wszedł na jezdnię? Co ty człowieku psychopatą jesteś?
                Jestem kierowcą, pieszym i rowerzystą. Gdy widzę pieszych na przejściu zatrzymuję się i ich przepuszczam. Gdy ulicą jedzie rowerzysta omijam go w odległości co najmniej 1,5 m.
                Uważam, że jeżeli dochodzi do wypadku pieszego lub rowerzysty i samochodu to w 90% przypadków winny jest kierowca - bo on jest chroniony blachą samochodu, a pieszy lub rowerzysta nie. A poza tym nie zachował szczególnej ostrożności do czego obligują go przepisy.
                W tym konkretnym przypadku winny jest motocyklista bo po prostu jechał za szybko. Nie przewidział sytuacji jaka może się zdarzyć na drodze - zabił siebie i drugą osobę.
                • Gość: igor Re: Nie popieram !!! IP: *.opera-mini.net 24.08.13, 18:55
                  Absolutna racja - co to znaczy, kierowca może nie wyhamować?! Ma jechać przed przejściem z taką prędkością, żeby w razie wtargnięcia kogokolwiek na przejście mógł wyhamować, jeśli nie może, to znaczy, że jechał za szybko i jest winnym zdarzenia. Jeżdżę samochodem od 30 lat, parę razy piesi wtargnęli mi na jezdnię ale ja nie zap.....am przed przejściem, tylko jadę ostrożnie i nikogo nie potrąciłem.
          • asdfghjkl74 Re: APEL! 23.08.13, 13:40
            Znałeś tego człowieka? Po Twoim komentarzu wnioskuję, że na pewno nie więc chyba nie powinieneś się na ten temat wypowiadać! Nie żyją dwie osoby, nikt już tego nie cofnie. To nie wy jesteście od osądzania kto był winny! On nie jechał sam, były trzy motocykle. Nie jest realne nie zobaczyć świateł a już tym bardziej nie usłyszeć motocykla! Pod warunkiem, że zatrzymujesz się na pasach i rozglądasz a nie jak to zapewne niestety większość z was robi, włazić na jezdnię bez popatrzenia czy nic nie jedzie no bo przecież po co?! Niech spoczywają w pokoju.... [*]
    • Gość: częstochowianin Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 18:12
      Szkoda kobiety i niepełnosprawnego syna. Tego motocyklisty mi w najmniejszym stopniu nie żal. Był dorosły i wiedział co robi. Ktoś kto nie ma uprawnień i umiejętności prowadzenia pojazdu, jeśli mimo to włącza się do ruchu, to jest dla mnie dosłownie ostatnim bydlakiem i MORDERCĄ. Żal tego niepełnosprawnego 33 letniego chłopaka, który pozostał bez opieki.
    • Gość: & apel ?, jaki apel? IP: *.apus-net.pl 22.08.13, 18:30
      Jak śmiesz nazywać się przyjacielem kierowcy ???????????????
      Sam zrobił z siebie kryminalistę.
      Nie miał prawa jazdy - wsiadł na motor.
      Czyj motor? - to już bez znaczenia.
      Taki niestety..... "niby" obrońca.

      NIE BROŃ ZBRODNIARZA - ZAMILCZ
      daj sobie siana.
    • Gość: Lolo Re: APEL! IP: *.toya.net.pl 22.08.13, 18:33
      Zamknij ten dziób i siedź cicho na dupie, bo to żadna chwała zabić człowieka,Ty jakis tępy chyba jesteś , że nie kminisz w czym jest sedno sprawy...w dupie mam to czy handlował czy też nie handlował narkotykami , zabił człowieka....Logicznego rozumowania i tez czytania ze zrozumieniem uczą w kl 3-6 w podstawówce...może warto sie cofnąć!!!!!!!!!!!!!!