Dodaj do ulubionych

Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku nie...

22.08.13, 15:51
Witam, ostatnio telefonowałam na Policję z prośbą aby zwrócili uwagę na motocyklistów, którzy szaleją na Westerplatte . Policjant zadał mi inteligentne pytanie "A skąd pani wie jaka to prędkość ? Licznik pani widziała ??!" :-/// Cóż... Szkoda tylko ludzi, którzy niepotrzebnie zginęli :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: madebs Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 15:58
      zgadza się. nie chcą interweniować a później szukają świadków. jak nic z tym nie zrobią to będą dalej ludzie ginąć. taki kraj - widocznie taniej jest zbierać trupy niż zapobiegać tragedii. stoją z radarami na głównych trasach a tu między blokami w terenie zabudowanym to ich generalnie nie interesuje że się jeździ 200km/h i ludzi zabija na przejścich
      • Gość: w [...] IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 16:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: mati Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 16:23
          popieram
          • dorota.olszanska [...] 24.08.13, 00:38
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: asdc Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.gre.pl 22.08.13, 16:04
        Westerplatte to nie osiedlowa uliczka a raczej droga tranzyt niestety. Tak będzie aż nieskończą 3. części korytarza północnego czyli z 10 lat jeszcze.

        Jeśli chodzi o to skrzyżowanie to ono powinno być zamknięte a przejście zlikwidowane bo na światła z racji kolejnych parę metrów dalej nie ma co liczyć niestety. Piesi nie umieją się zachować na przejściu jak nie ma świateł- na patrzą tylko idą jak ślepi bo myślą że auto/motor się w miejscu zatrzyma....
        • marc_pl Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 22.08.13, 16:23
          Jak będziesz tym trybem myślał to skończysz jak ten wczorajszy szaleniec. Jeżeli wariat jedzie jak ocenia policja 160 - 170 km/godz. w terenie zabudowanym gdy jest zmrok to ty też byś mógł nie zauważyć tego motoru a to była starsza kobieta.
          • Gość: cv Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.gre.pl 22.08.13, 16:30
            nie wątpię w winę kierowcy ale piesi nie są bez winy...

            właśnie był kolejny wypadek na Szajnowicza przy przejściu, które jest obok bloków Kisielewsiego i domków przez Westerpkatte a więc przed skrzyżowaniem z Obrońców Westerplatte...

            • Gość: gość Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 17:20
              piszesz głupoty gdzie sie lączy ul.szajnowicza z kisilewskiego bo ja nie wiem a mieszkam na tysiącleciu ,
              • Gość: ssd Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.gre.pl 22.08.13, 17:55
                Kwiatkowskiego miało być
            • Gość: miałczyński Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.static.chello.pl 22.08.13, 18:20
              A co się tam stało? Jedno z aut przeskoczyło chyba przez przejście dla pieszych na drugą stronę. Ktoś stanął przed przejściem a reszta za szybko jechała?
          • asdfghjkl74 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 23.08.13, 13:08
            To należy stanąć i zobaczyć czy nic nie jedzie a po zmroku tym bardziej widoczne są światła nadjeżdżającego motocykla!
          • Gość: starszy 51 letni Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 15:42
            56 lat "starsza kobieta " ha ha ha
        • Gość: obserwator Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 19:17
          Ja ci dam zlikwidować przejście dla pieszych baranie!!!, To jest osiedle gdzie mieszkają ludzie a nie tor wyścigowy!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: ccc Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 19:26
            To jest w tym momencie obwodnica częstochowy inteligencie ;)
            • Gość: bakcyl Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.08.13, 23:29
              No i co? Ograniczenie do 50 przestało obowiązywać???
            • Gość: lolo Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.famur.com.pl 23.08.13, 12:30
              pisząc obwodnica Częstochowy rozumiem, że masz na myśli obwodnicę miasta....

              wobec czego informuję Cię, że takowa powinna być wytyczona poza granicami Częstochowy a nie ok 3,5km od jej centrum....
              ... inteligencie

              Ta konkretna może być co najwyżej obwodnicą dzielnicy a i tak do tego daleko...
            • Gość: gosc Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.13, 20:04
              Inteligencie, więc tzn że trzeba zapier.... tak żeby wszyscy uciekali...bo moterek jedzie? weźno się puknij w łeb.... inteligencie
        • magdalena-20 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 22.08.13, 19:55
          Może i nie jest to uliczka osiedlowa, ale przecinająca osiedle i bez względu na tranzyt i duże natężenie ruchu należy zachować na takiej drodze ostrożność. Sama często jeżdżę tą drogą, światła co kilkadziesiąt metrów i nie jeden świr mnie mija, który rozpędza się jak na autostradzie. Na takim skrzyżowaniu bez sygnalizacji może dojść do tragedii przez takiego właśnie delikwenta bez wyobraźni. Nie chcę usprawiedliwiać nieostrożnych przechodniów, którzy czasem wyrywają się przed samochód, ale zdarza się, że przechodzą ludzie starsi, słabowidzący, mający problem z poruszaniem się i na nich należy zwrócić szczególną uwagę - czytaj zwolnić, poczekać, pozwolić przejść, a nie gnać ile fabryka dała.
        • 3jw60 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 23.08.13, 18:28
          Chyba z małym na łby się zamieniliście, umiesz czuć i myśleć? Ten kretyn sam wymierzył sobie karę, za brak empatii i ludzkiego odruchu spotka ciebie, mam nadzieję, podobny los.
        • Gość: ger.88 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.13, 13:33
          kierowca na przejściu powinien zachować ostrożność. W Niemczech nie mają problemu z zatrzymaniem pojazdu i przepuszczenia pieszych, zwłaszcza gdy nie ma świateł, gdy kierowca pędzi z prędkością 180 km/h to oczywiście że nie ma szans na zatrzymanie się ale z tego co wiem to w Polsce nawet na autostradzie można tylko 140, więc nie bardzo rozumiem szukania winnego w pieszym, gdy kierowca jedzie z nadmierną prędkością to pieszy w chwili wkroczenia na jezdnię jest pewny ze zdąży.
    • Gość: mumio Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 16:20
      Niech tatuś motocyklisty weźmie pod opiekę tego biednego niepełnosprawnego mężczyznę.
      • Gość: o Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 16:24
        Osoba na którą była zarejestrowana maszyna powinna teraz do końca życia tego niepełnosprawnego mężczyzny opłacać mu opiekę domową .
      • Gość: aaaaaaaaaaa Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 17:59
        racja bo go na to stac!!!
      • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 18:35
        a co to tatuś jechał na motocyklu?może tak ktoś z mopsu by prowadzał całą tą dwójkę bo ostatnio czytałem że urzędnicy będą chodzić z rodzicami po szkolne zakupy więc czasu mają widać sporo.
        • Gość: Edgar Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: 212.87.246.* 23.08.13, 02:52
          Czemu ja mam płacić za to że głupek jeździ 180 w mieście MOPS funkcjonuje za moje pieniądze z podatków. Winni powinni płacić za to że dali gnojowi bez uprawnień pojazd którym zamordował kobietę!!!
          • asdfghjkl74 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 23.08.13, 13:14
            A co by zmieniły jego uprawnienia? Wychodzisz z założenia, że gdyby je posiadał to nie doszłoby do tej tragedii?
      • Gość: nn Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 23.08.13, 02:10
        jestescie wszyscy chorzy szkoda motcyklisty jak i kobiety sama na moto smigam ale nieraz to nie nasza wina kierowcy aut nie sa bez winy dajcie spokoj niech sobie spia w spokoju
        • only_the_godfather Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 23.08.13, 09:21
          Stała śpiewka idiotów na motorach. Nie ważne że winę w 100% ponosi motocyklista zawsze gadacie to samo- nie raz to nie nasza wina tylko kierowców samochodów.
      • Gość: ala Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 24.08.13, 10:51
        A co ma tatuś do tego..??To był dorosły męzczyzna...rodzice nie odpowiadają za dzieci do konca zycia...nie uwazasz..?Za Ciebie tez rodzice sa odpowiedzialni..??
        • Gość: ger.88 [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.13, 13:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marc_pl Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku nie... 22.08.13, 16:25
      Może tam była zbyt duża pojemność silnika motoru a mała pojemność mózgu kierowcy tego motoru.
      • Gość: xxx Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 16:31
        jedno jest pewne - duża kasa i szpan oraz brak wyobraźni, co zabrało życie biednej kobiecie i niepewny los jej syna
        • angrusz1 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 22.08.13, 17:11
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          >" jedno jest pewne - duża kasa i szpan oraz brak wyobraźni, co zabrało życie bied
          > nej kobiecie i niepewny los jej syna "

          Takich synów bogatych ludzi w Częstochowie jest więcej .
          • Gość: bob Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.13, 18:21
            Jeśli uważasz że posiadanie motocykla jest oznaką bogactwa to gratuluję inteligencji!! Cóż zeczełą sie nagonka i wrzucanie wszystkich motocyklistów do jednego worka!!
        • Gość: Gość Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 26.08.13, 22:13
          Poza kasą i szpanem, dodała bym jeszcze: bezmyślność i głupota. Cały czas myślę o rodzinie tej kobiet.
    • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 16:40
      I tyle w temacie. Wszystko jasne i koledzy/obrońcy zamilknęli.

      A ten dziadek na zdjęciu 13 to co robi na tym rowerze na przejściu??? Tam nie ma ścieżki rowerowej!!! I takie właśnie jest pojęcie użytkowników dróg o kodeksie drogowym. I takie też są później skutki jak wczorajszy wypadek.
      A spróbuj takiemu dziadkowi uwagę zwrócić, że jak jest ścieżka to nią się jeździ a nie jezdnią. Jeszcze cię zbeszta i szybę opluje.

      "Nie wiadomo, dlaczego złamał zakaz przebywania w miejscu zamieszkania"
      Chyba raczej złamał zakaz opuszczania miejsca zamieszkania. No chyba że miał zakaz przebywania w Częstochowie.
    • Gość: Obywatel Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 16:41
      A może ułatwmy policji zadanie i wypiszmy ulice gdzie szaleją na motorach, bo najwidoczniej policja nie wie lub udaje że nie wie.

      Zapraszamy na

      - Westerplatte,
      - Armii Krajowej
      - Legionów
      - ...
      • Gość: bela Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 18:25
        Armii Krajowej
        Armii Krajowej
        Armii Krajowej
        Armii Krajowej
        Armii Krajowej
        zwłaszcza wieczorem...
    • obserwator1970 Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku nie... 22.08.13, 16:47
      Gdzie teraz są Ci którzy tak bardzo bronili tego motocyklisty - wariata bez uprawnień na motocykle. Okazuje się że był jeszcze na warunkowym z elektroniczną obrożą. Szkoda tylko tej kobiety i jej syna. Natomiast co do tego przestępcy to poniósł słuszną karę jaką wymierzył mu sam los. Może ten wypadek da do myślenia Policji i wreszcie wezmą się za tych wariatów na motorach. Oczywiście nie mówię o wszystkich kierujących motocyklami. Ale przez takie zachowanie niektórych idiotów opinia na temat wszystkich motocyklistów jest zła.
      • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 16:54
        obserwator1970 napisał:

        > Natomiast co do tego przestępcy to
        > poniósł słuszną karę jaką wymierzył mu sam los.

        NIE!!! To nie jest słuszna kara!!! Powinien przeżyć i dożywotnio płacić rentę dla syna zabitej kobiety. On zabił a rentę płacić będziemy my!!! Tak samo Katarzyna W. nie powinna trafić za kratki tylko do kamieniołomu i zarobione pieniądze dawać na dom dziecka.
        • ineslemon Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 24.08.13, 20:39
          > NIE!!! To nie jest słuszna kara!!! Powinien przeżyć i dożywotnio płacić rentę d
          > la syna zabitej kobiety. On zabił a rentę płacić będziemy my!!! Tak samo Katarz
          > yna W. nie powinna trafić za kratki tylko do kamieniołomu i zarobione pieniądze
          > dawać na dom dziecka.

          Zgadzam się absolutnie po prostu LIKE!
      • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 18:52
        Przypomnij sobie czy byłeś taki roztropny mając 24lata?Poza tym ciekawi mnie jeszcze termin"szalona prędkość" W RMF-ie kiedyś podawano ile wynosi prędkość 1siwca,równa się to podobno okolicom 200km/h tyle właśnie pędził jeden znany europoseł ulicami Łodzi za co został ukarany mandatem w szokującej kwocie jak na dochody jegomościa czyli 100PLN.Teraz postaw na szali rozumek 24 latka który przypłacił swój wyczyn dwoma istnieniami i gościa który był wtedy w okolicach 50tki i mówił polakom jak należy żyć.A tak w ogóle to należy "zakazać"sprzedaży pojazdów które przekraczają dopuszczalną prędkość i będzie po sprawie!
        • Gość: dziki_pikol Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.Netcominternet.pl 22.08.13, 21:54
          chłopie - 24 lata a nie 14 lat! chyba w tym wieku normalną rzeczą jest przewidywanie konsekwencji zapieprzania 170 kmh w mieście po zmroku?

          • erykartowski Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 23.08.13, 08:34
            Teoretycznie masz rację ale nie każdy dorasta. Jak by przewidywał konsekwencje to by nie handlował narkotykami i nie jeździł bez prawka na motocykl. A może nie musiał? Jak masz zakaz który łatwo złamać a za brak uprawnień grozi mandat 500 złotych to co to za konsekwencje? Pech chciał, że tak nieszczęśliwie zabił kobietę że sam zginął. Inaczej znowu by się upiekło. Pomroczność jasna, piesza wtargnęła, ugoda za niskim odszkodowaniem. Kto miałby się upomnieć o matkę kaleki? MOPS?
        • Gość: Oskar Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: 212.87.246.* 23.08.13, 02:55
          24 lat to nie dziecko tylko stary byk!!!
        • only_the_godfather Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 23.08.13, 09:22
          24 latek to nie gó...arz który ma 14 lat. Ale zawsze można tak samo mówić że w tym wieku to można nie być odpowiedzialnym.
      • angrusz1 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 22.08.13, 22:47
        wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Lukasz-Warzecha-list-otwarty-do-min-Bartlomieja-Sienkiewicza,wid,15918633,wiadomosc.html?ticaid=1112c6
      • Gość: ja Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: 212.87.241.* 23.08.13, 00:25
        Szajnowicza Iwanowa, wieczorkiem wyścigi na jednym kole do 2 ,3 nad ranem.
      • Gość: Kris Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.Netcominternet.pl 23.08.13, 10:32
        Człowieku !!!!!! To był mój przyjaciel ... Nie był na żadnym warunkowym zwolnieniu ! Autor artykułu poniesie konsekwencje źle opisanej sytuacji. Nigdy też motocyklista nie był handlarzem narkotyków !!!!! Kłamstwo wyssane z jakiś niedomówień. Marek Mamoń Oszuście jeżeli nie potrafisz to nie pisz bzdur !!!!!!!!
        • Gość: Znajomy Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.ids.czest.pl 23.08.13, 10:55
          Również znałem Piotra i WIEM, że handlował zielem, więc co z Ciebie za przyjaciel skoro nawet tego nie wiesz o nim?
          • Gość: PeDoKa Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: 195.205.171.* 23.08.13, 11:57
            Nie wierze w to co czytam czy wyrok za posiadanie niewielkej ilosci i to z 6-7 lat temu mozna nazwac handlem, chetnie Cie poznam i zobacze kto takie bajki pisze w Czewie.
        • Gość: arabi Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.183.133.10.dsl.dynamic.t-mobile.pl 23.08.13, 15:54
          Kris.....jeśli ON był taki święty......TO DLACZEGO MIAŁ "OBRĄCZKĘ" NA NODZE ?????????
        • Gość: ger.88 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.13, 13:47
          niech autor tego artykułu uważa bo rozpieszczony 25 latek poskarży się tatusiowi.
    • marc_pl Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku nie... 22.08.13, 17:05
      Na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach mogą mieć wpływ tylko lekarze psychiatrzy. Wariat goni wariata i każdy z nich chce być pierwszy, nie ma znaczenia że ograniczenie prędkości że podwójna linia ciągła, że przejście dla pieszych, że teren zabudowany najważniejsze aby tylko wyprzedzać i być szybszym. Polacy są rekordzistami Europy w wypadkach drogowych.
    • angrusz1 Teraz niech rodzina 22.08.13, 17:06
      tego świra płaci odszkodowanie .
      • Gość: optima Re: Teraz niech rodzina IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 19:31
        Dokładnie. Rodzice (rodzina) mordercy powinna zapewnić dożywotnie utrzymanie dla niepełnosprawnego. Pozostał sam.....
        • Gość: mieszkaniec Re: Teraz niech rodzina IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 20:37
          od tego jest ubezpieczenie OC
          • Gość: Maniek Re: Teraz niech rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 21:03
            nie miał uprawnień.... nie działa OC... o ile było... tak samo jak jest pijany OC nie dziala
            • Gość: mieszkaniec Re: Teraz niech rodzina IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 21:06
              W Polsce OC jest na pojazd a nie na osobę.
              • only_the_godfather Re: Teraz niech rodzina 23.08.13, 09:19
                Mimo ze w Polsce OC jest na pojazd a nie na osobę to nie zmienia to faktu że prowadzącą bez uprawnień, po pijanemu lub po narkotykach OC nie działa.
                • Gość: Hm. Re: Teraz niech rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.13, 22:09
                  A nie jest przypadkiem tak, że za udostępnienie pojazdu osobie nieuprawnionej do jego prowadzenia odpowiada właściciel?
                  OC chyba nie powinno pokrywać takiej bezmyślności.
                  Jeśli mam rację, to będzie komu łożyć na utrzymanie sieroty po kobiecie.
                • Gość: mieszkaniec Re: Teraz niech rodzina IP: *.net.stream.pl 25.08.13, 21:57
                  Działa działa. Nic się nie bój. Teoretycznie firmy starają się o regres od sprawcy wtedy ale bardzo rzadko to robią nawet w przypadku alkoholu czy narkotyków.
                • Gość: ger.88 Re: Teraz niech rodzina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.13, 13:49
                  on tego nie zrozumie, tatuś zapłaci żeby synek myślał że oc jednak działa nawet gdy jedzie po wódzie, lub po dragach
      • Gość: Waldek Re: Teraz niech rodzina IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 21:25
        Ty masz pojęcie pajacu...
      • Gość: gosc Re: Teraz niech rodzina IP: *.static.chello.pl 22.08.13, 22:26
        Po pierwsze o zmarłych nie mowi sie zle , a po drugie nie znales tego czlowieka . Gdybyś Ty albo ktos z Twojej rodziny byl na jego miejscu napewno nie chcialbys aby byl szykanowany przez media i przez innych ludzi . Kolejna rzecz to to , ze niektore informacje podane w artykule w znaczacy sposob mijaja sie z prawda .
        • Gość: Kamil Re: Teraz niech rodzina IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 22:28
          O zmarłych nie mówi się źle ? to co mi powiesz i Hitlerze ?
          • Gość: lolo Re: Teraz niech rodzina IP: *.famur.com.pl 23.08.13, 12:46
            hahahaha

            Cięta riposta....

            BRAWO!!
        • jack3yp Re: Teraz niech rodzina 24.08.13, 05:32
          Co to za "obświechtany" slogan: "o zmarłych nie mówi się źle!" Fakty są takie: zabił?, zabił!, przekroczył prędkość?, przekroczył!, nie miał uprawnień?, nie miał!, na pasach?, na pasach! a więc jest śmieciem mordercą!
          I rodzina jego, wspólnie z debilem, który mu udostępnił narzędzie zbrodni obligatoryjnie powinna płacić dożywotnią rentę niepełnosprawnemu za zabicie mu Matki i Opiekunki! I nie wybielajcie bestii!
          • Gość: siamana Re: Teraz niech rodzina IP: *.centertel.pl 27.08.13, 21:14
            jak latwo pisac i osadzac ale to nic jak mozna pisac o kims kogo nawet nie znacie wstyd ze ludzie sa solidarni tylko wtedy jak moga pisac o innych jezykiem ktory okresla ze wszyscy jestescie lepsi i najlepiej dokonac linczu po tragedii brawo nikt zwas nie ma prawa osadzac bo jestescie synami matkami ojcami i chyba nie wiecie ze czytaja to dzieci rodzice rodzenstwo rodzina przyjaciele wszyscy ci ktorzy powinni wiedziec ze nie kocha sie drugiej osoby dla korzysci lub przyjemnosci ktorej moze nam dostarczyc ale dla niej samej i sama w sobie . moze teraz dla siebie samych powinniscie zapalc znicz na miejscu i prosic o przebaczcie samym sobie za te wpisy ktore sa obelga dla kazdego normalnego mieszkanca naszego miasta ... jak latwo jest osadzac . zacznijmy od siebie .
    • Gość: ----------- Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.42.13.0.alfanet24.pl 22.08.13, 17:39
      Teraz to mama i tato tego motocyklisty idioty bo inaczej nie można go nazwać powinni do końca życia opiekować się tym niepełnosprawnym mężczyzną! Jak nie potrafili dopilnować synusia to niech opiekują się niepełnosprawnym zobaczą jaki to miód i ile to kosztuje! Żal tej kobiety co zginęła bo życie jej nie rozpieszczało i jeszcze zostawiła dziecko niepełnosprawne!
      • Gość: observer Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.96.232.109.tvksmp.pl 22.08.13, 18:12
        A kiedy dojdzie do tragedii na Promenadzie gdzie rozpędzeni na maxa rowerzyści urządzają slalomy między wózkami , malutkimi dziećmi i innymi spacerującymi ???Sam byłem kilka razy świadkiem mrożących krew w żyłach sytuacji.
        Zgłaszałem Straży Miejskiej ale oni muszą mieć specjalne zlecenie na interwencję.
        Ciekawe czy mają zlecenie na spacery po okolicach Promenady ???
        Czy malutkie dziecko przeżyje zderzenie z bezmózgowcem na wypasionych dwóch kółkach.
        Może test przeprowadzi SM z udziałem swoich milusińskich.
        • Gość: bela Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 18:30
          O, to dobry temat, też widziałam takich rowerzystów śmigających po drodze dla pieszych (mając ścieżkę dla rowerzystów!) z prędkością...poniżej zdrowego rozsądku!!!
          Ciekawe, kiedy Straż Miejska obudzi się i ruszy swoje szlachetne tyłki w tamtą stronę?!
          • Gość: aaa Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 22:38
            a ja non stop widzę pieszych na rowerowych
        • Gość: cyklista Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 19:00
          Na samym początku to zacznijmy od tego, że nie można spokojnie przejechać drogą rowerową, bo pełną na niej mamusiek z bachorami, staruszek szukających cienia i paniuś z pieskami - bo blisko do trawki, gdzie pupil może zerżnąć kupkę. Zróbcie wolną ścieżkę rowerową, a dopiero miejcie pretensję do rowerzystów. Sam kilkakrotnie miałem zdarzenia z pieszymi na ścieżce rowerowej, że gdyby nie hamulce tarczowe, to doszło by do tragedii i to nie z powodu szybkiej jazdy i nieuwagi z mojej strony, bynamniej.
          • Gość: częstochowianin Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 19:03
            Zacznijmy od tego, że nie można przejechać spokojnie np. ulicą Legionów, bo choć są na niej drogi dla rowerów, to dużo debli pedałuje ulicą(czasami jadąc w parze). Są też debilki, które pedałują ul. Legionów rozmawiając w tym czasie przez tel. komórkowy. Dużo debili w całej Częstochowie jeździ na rowerach po pasach dla pieszych co jest zabronione.
            Proponuję, żeby drogówka zabrała się za motocyklistów i cyklistów. Poruszają się po mieście niczym święte krowy.
          • Gość: bob Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.96.234.62.tvksmp.pl 22.08.13, 19:31
            jej, masz hamulce tarczowe? wypassssss
          • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 22.08.13, 22:48
            Od kiedy to zatłoczona ścieżka rowerowa upoważnia cię do jeżdżenia chodnikiem dla pieszych??? Czy ja w przypadku korka na drodze wjeżdżam autem na chodnik??? Zgłaszaj problem na policję albo SM zamiast żalić się na forum. Co, forumowicze mają ci iść pieszych ze ścieżki przepędzać??? A jeśli problemu rozwiązać się nie da, bo ludzie są kultury nienauczeni - trudno, zejdź z roweru i go prowadź. Jeśli na chodniku potrącisz dziecko to tylko ty będziesz winien. Tobie się nic nie stanie a dziecko możesz zabić.
            • Gość: igor Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.opera-mini.net 24.08.13, 18:31
              Zacznijmy od tego, że na Promenadzie część piesza jest dużo szersza niż rowerowa i można tam zupełnie bezpiecznie mijać pieszych zachowując duży odstęp, poza tym jeśli ja jadę po chodniku rowerem, to pamiętam o tym, że jestem tam gościem i nie tylko nie mam prawa dotknąć pieszego, ale nawet go przestraszyć, bo pieszy ma na chodniku prawo do pełnego komfortu, jadę więc odpowiednio wolno i zachowuję duże odległości. Natomiast po ścieżce rowerowej (tak naprawdę to jest jezdnia a nie ścieżka) jeżdżę z prędkościami od 25 do ponad 40 km/h i z hamulca korzystam niechętnie, tam gościem jest pieszy i jeśli coś się wydarzy jest jego winą, nieraz mając mało miejsca i jadąc swoim tempem ocieram się o zawalidrogów z dużą prędkością i dochodzi wtedy do niebezpiecznych sytuacji, dzwonka nie używam, bo z dużej odległości i tak delikwent nie zareaguje a z bliska lepiej już niech nie reaguje wcale, bo nie wiem gdzie się przesunie a za późno już na hamowanie. Wzgląd mam jedynie na dzieci, starców i osoby niepełnosprawne i nawet na ścieżce potraktuję ich tak jakby był to chodnik, co do reszty nie jestem już tak wspaniałomyślny, staram się oczywiście nie zrobić nikomu i sobie również krzywdy, ale czasem ktoś zrobi coś w ostatniej chwili i nogi miękną na parę sekund. Jeśli wymijana osoba poruszy ręką albo nieznacznie skręci w kierunku jazdy rowerzysty w łokieć może mocno dostać a rowerzysta może nie opanować roweru po silnym uderzeniu jedną stroną kierownicy i trzepnąć o ziemię. Dyskutował ze spacerującymi po ścieżce nie będę, kiedyś zwróciłem uwagę ludziom idącym po ścieżce, że to droga dla rowerów i nie mogę przejechać, nawet nie zeszli, gościu powiedział tylko, żebym zszedł i prowadził rower, kiedy usłyszał ode mnie, że jest bezczelny, powiedział: "No to rozjedź pan wszystkich". Od tej pory na ścieżkach rowerowych nie wdaję się w dyskusje i jadę swoje. Ale żeby takich sytuacji unikać wolę czasem jazdę po chodniku, bo po chodniku z założenia jadę spacerkiem i piesi mnie na nim nie denerwują ja ich najwyraźniej również, bo jeżdżę tak, że nikt mi jeszcze nigdy uwagi nie zwrócił, jeśli trzeba zwalniam do prędkości marszu a nawet spaceru 2-3 km/h.
              • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.13, 13:58
                Gość portalu: igor napisał(a):

                > Zacznijmy od tego, że na Promenadzie część piesza jest dużo szersza niż rowerow
                > a i można tam zupełnie bezpiecznie mijać pieszych zachowując duży odstęp, poza
                > tym jeśli ja jadę po chodniku rowerem, to pamiętam o tym, że jestem tam gościem
                > i nie tylko nie mam prawa dotknąć pieszego, ale nawet go przestraszyć, bo pies
                > zy ma na chodniku prawo do pełnego komfortu, jadę więc odpowiednio wolno i zach
                > owuję duże odległości.

                NIE! Ty nie masz prawa tam jeździć rowerem! Poczytaj kodeks drogowy to będziesz wiedział kiedy wolno ci korzystać z chodnika. W przypadku promenady nigdy ci tego robić nie wolno! I nie ważne czy jedziesz powoli i czy ustępujesz pieszym. Nie masz prawa tam jeździć!

                > Dyskutował ze spac
                > erującymi po ścieżce nie będę, kiedyś zwróciłem uwagę ludziom idącym po ścieżce
                > , że to droga dla rowerów i nie mogę przejechać, nawet nie zeszli, gościu powie
                > dział tylko, żebym zszedł i prowadził rower, kiedy usłyszał ode mnie, że jest b
                > ezczelny, powiedział: "No to rozjedź pan wszystkich".

                Brak kultury u innych nie usprawiedliwia braku jej u ciebie.

                > Od tej pory na ścieżkach
                > rowerowych nie wdaję się w dyskusje i jadę swoje. Ale żeby takich sytuacji unik
                > ać wolę czasem jazdę po chodniku, bo po chodniku z założenia jadę spacerkiem

                Nie możesz drogą dla rowerów jechać spacerkiem jeśli widzisz zagrożenie? Jak ja na autostradzie widzę ludzi, których nie powinno tam być to zwalniam a nie "jadę swoje". Poza tym na promenadzie drogę rowerową mogą przecinać piesi więc i tak musisz "zachować szczególną ostrożność".

                i
                > piesi mnie na nim nie denerwują ja ich najwyraźniej również, bo jeżdżę tak, że
                > nikt mi jeszcze nigdy uwagi nie zwrócił, jeśli trzeba zwalniam do prędkości ma
                > rszu a nawet spaceru 2-3 km/h.

                Bo ludzie nie wiedzą, że nie powinno cię tam być. Tak samo jak nie wiedzą, że ich nie powinno być na drodze dla rowerów.
        • Gość: lolo Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.famur.com.pl 23.08.13, 12:53
          Kiedyś miałem wypadek na ścieżce rowerowej na Promenadzie...

          Jechałem około 15km/h i z loki między żywopłotem wyskoczyło mi dziecko prosto pod koła. Chcąc uniknąć uderzenia odbiłem w prawo i wylądowałem na drzewie. Połamałem koło, widełki, sam rozbiłem głowę i zwichnąłem bark.

          Mamusia dziecka jeszcze krzycząc i wyzywając mnie od najgorszych zabrała dziecko i uciekła....

          Więc wybacz ale będę jeździł pasażem pieszym bo tam przynajmniej na 50 metrów widzę dzieci/wózki/psy/koty/staruszki i inne przeszkody... Chcesz mnie za to karać? Oczyść mi ścieżkę rowerową - spacerowanie tam grozi mandatem 50zł - jeszcze nie widziałem, żeby ktokolwiek wypisywał coś takiego.
          • Gość: xxx Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.13, 12:20
            Trzeba było policję wezwać za to nie tylko grozi mandat ale za spowodowanie wypadku z uszczerbkiem na zdrowiu to kobita mogła by dostać nawet 3 lata.
          • Gość: tralalala Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 27.08.13, 21:26
            dyskusja na miarę naszych ziomków!!
            jechałam kiedyś ścieżka dla rowerów na promenadzie...był jakiś festyn czy co, ze 2 lata temu - jechałam wolniutko, bo ścieżka przypominała nadmorski deptak, jakaś pancia szła oczywiście droga dla rowerów i co rzekła? ŻE W TAKIE DNI SIĘ NIE JEŹDZI NA ROWERACH!!chachacha
    • Gość: MAKS Re: apel IP: 93.154.157.* 22.08.13, 17:43
      Cały czas APELUJE wyscigi po chodniku w trzeciej alej koło cepeli w piątek sobote itd.Brak policij strazy jak powiadomiłem nie przyjechali czekałem ponad godzine- GGG
      • Gość: PrzyjacielKierowcy APEL! IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 18:08
        i jeszcze jedno idioci !
        JAKI ZAKAZ ZLAMAL??? Mial zakaz przebywania poza domem miedzy 22:30 a 10:30 wiec zakazu nie zlamal bando kretynów
        dziennikarze za 2 zł
        • Gość: częstochowianin Re: APEL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 18:23
          Zamknij pysk głąbie. To, że się zabił wynika z jego głupoty i wcale mi go nie żal, "przyjacielu" za 10gr.
          Problem w tym, że zabił drugiego człowieka i doszczętnie zmarnował życie trzeciemu. Może ustosunkuj się do tego faktu zamiast bronić kryminalisty. Gdyby przeżył, odpowiadałby za zbrodnię.
        • Gość: Lolo Re: APEL! IP: *.toya.net.pl 22.08.13, 18:23
          Geniuszu z pcina dolnego !!! ja byk na zdjęciu widać przejscie dla pieszych ..kto ma pierwszeństwo?? czego się wykłócasz?? zgineła niewinna kobieta ,gdyby siedział z dupą w domu albo jeździł przepisowo tego artykułu by nie było .Zwróć uwagę gamoniu , że został bez opieki 33 latek , niezdolny do samodzielnej egzystencji...tym się powinieneś martwić a nie renomą kolegi mordercy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: przyjaciel Re: APEL! IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 18:32
            drogi kiepie... czytaj ze zrozumieniem - chyba ze te lekcje dopiero przed toba...
            chodzi mi tu o przeinaczanie i zmiane faktow - o handel narkotykami, o to ze nie wiadomo skad mial motor, i ze zlamal zakaz wychodzenia z domu.
            Te informacje to brednie wymyslone przez geniuszy z tej oto gazetki smieciowej...
          • Gość: 90 Re: APEL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 18:33
            Nie potrafię zrozumieć tego jak inni potrafią rzucać osądy w stosunki do innych, a tak na prawdę nie mają podstaw do wypowiadania się w danej kwestii.
            Całą tą sytuację należy ocenić jakoś nieumyślne spowodowanie śmierci, a nie zabójstwo, bądź morderstwo. Określanie mianem kryminalisty sprawcy wypadku jest jak najbardziej nie na miejscu. o zmarłych mówi się jedynie dobrze bądź wcale! On już zapłaci karę, najwyższą kare ze wszystkich możliwych, nawet Kodeks Karny nie przewiduje takich okrutnych rozstrzygnięć jak śmierć. Ten chłopak już zapłacił cenę za swoje postępowanie, teraz zostaje rodzina po nim, która też cierpi i przeżywa dramat. Uszanujmy to!
            • Gość: porażony Re: APEL! IP: *.static.reseler.com 22.08.13, 18:56
              Poraża mnie taka bezmyślność jak:
              - nieumyślne spowodowanie śmierci kiedy jechało się w terenie zabudowanym na ograniczeniu do 50 z prędkością 160/170 km na godzinę. On miał ograniczoną poczytalność?? Kto mu więc przy takim upośledzeniu dał motocykl? Gdzie byli jego bliscy skoro wiedzieli że jest niepoczytalny - to dotyczy się wszystkich tych którzy mają argument że nie po to kupują taki sprzęt żeby szanować przepisy ruchu drogowego w terenie zabudowany.
              - szukanie argumentu, że w terenie zabudowanym pieszy znalazł się na przejściu i to jego wina że chciał przejść w 250 tysięcznym mieście przez ulicę.


              A winnemu dla mnie jest bezradność z lenistwem służb odpowiedzialnych za porządek w ruchu drogowym w naszym mieście.
              Może wreszcie czas byśmy zobaczyli częstochowską drogówkę na ulicach miasta!!!!!
              Może wreszcie ktoś zacznie reagować na kierowców z telefonem przy uchu w trakcie pokonywania skrzyżowań. Może ktoś w końcu zacznie reagować z fotoradarem na wymienianych ulicach na notoryczne przekraczanie prędkości. Może ktoś w końcu zacznie ściągać na pobocza podrasowane i niespełniające norm motory dla frajdy przygłupich właścicieli którym się wydaje że im głośniej tym fajniej.
              Może wreszcie ktoś zacznie reagować i karać wyprzedzających na przejściach dla pieszych.
              Może ktoś wreszcie zacznie reagować na nieustępujących pierwszeństwa pieszym i rowerzystą , na przejściach i ścieżkach rowerowych.

              No to się napisałem.
              Widziałem dziś jak kierowcy dwóch radiowozów prowadzili auta rozmawiając prze telefon
              komórkowy :-(
            • Gość: częstochowianin Re: APEL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 18:57
              O nieumyślnym spowodowaniu wypadku mówimy, jeśli ktoś uczynił coś absolutnie przypadkiem. Jeśli ktoś(jeśli wierzyć prasie) NIE MA UPRAWNIEŃ do kierowanie pojazdem i ŚWIADOM tego wyrusza na drogę z DUŻĄ PRĘDKOŚCIĄ(jeśli wierzyć fachowcom z policji) ŁAMIĄC PRZEPISY DROGOWE i ZABIJA!!! kogoś na pasach dla pieszych, to jest dla mnie mordercą i kryminalistą.
              Człowiek bez prawa do kierowania pojazdem nie używa go NIEUMYŚLNIE, nie łamie przepisów NIEUMYŚLNIE( bo nawet debil bez prawa jazdy wie, że w terenie zabudowanym jest OGRANICZENIE PRĘDKOŚCI). Za dużo tu twardych dowodów winy. Człowiek rażąco łamiący wszystkie przepisy przez co doprowadzający do śmierci drugiego człowieka jest w mojej ocenie mordercą.
              Guzik mnie obchodzi, że ktoś się z tym nie zgadza.

              Czy prasa również kłamie pisząc o używaniu motoru bez uprawnień, drastycznym przekroczeniu prędkości i uśmierceniu pieszej osoby na pasach?
              Wątpię.
              • Gość: lolo Re: APEL! IP: *.famur.com.pl 23.08.13, 13:22
                zgadzam się całkowicie....


                dodatkowo.... 160km/h to blisko 45m/s
                od skrzyżowania z kisielewskiego ile tam jest... 200m? czyli gość w niecałe 5 sekund pokonał tą drogę, wliczając przyspieszenie jeśli ruszał ze świateł to w ciągu około 8 sekund była na przejściu.... kobieta weszła na to przejście bo w momencie kiedy stawiała na drodze swoją nogę tych motocykli nie było w ogóle na tej drodze...

            • Gość: upsss Re: APEL! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 23:41
              Będziemy to szanować, jeżeli nieodpowiedzialny kierowca zabije kogoś Tobie bliskiego - matkę, dziecko, itp.
              Obiecuję "90", że wtedy uszanuję śmierć kierowcy - zabójcy absolutnym milczeniem.
              Tymczasem z całej siły piętnuję tego typu zachowanie na ulicach - a śmierć kierowcy nie jest żadną zapłatą, jest konsekwencją, śmierć kobiety i los jej syna - to jest tragedia.
              A kiedy dzieje się taka tragedia nie wolno milczeć.


              Gość portalu: 90 napisał(a):

              > Nie potrafię zrozumieć tego jak inni potrafią rzucać osądy w stosunki do innych
              > , a tak na prawdę nie mają podstaw do wypowiadania się w danej kwestii.
              > Całą tą sytuację należy ocenić jakoś nieumyślne spowodowanie śmierci, a nie zab
              > ójstwo, bądź morderstwo. Określanie mianem kryminalisty sprawcy wypadku jest ja
              > k najbardziej nie na miejscu. o zmarłych mówi się jedynie dobrze bądź wcale! On
              > już zapłaci karę, najwyższą kare ze wszystkich możliwych, nawet Kodeks Karny n
              > ie przewiduje takich okrutnych rozstrzygnięć jak śmierć. Ten chłopak już zapłac
              > ił cenę za swoje postępowanie, teraz zostaje rodzina po nim, która też cierpi i
              > przeżywa dramat. Uszanujmy to!
            • koza918 Re: racja 23.08.13, 22:39
              problem w tym że nasze społeczeństwo jest skore do oceniania innych tylko nie na siebie nikt nie patrzy że jego rodzina cierpi ,ale też nikt z tych którzy tu tak plugawo piszą nie wiedzą co im może się w życiu przytrafić pamiętaj. krzywda wyrządzona innym nawet ta mała zwraca się ze zdwojoną siłą więc uważaj a nie potępiaj innych bo nikt nie dał Ci do tego prawa.
          • Gość: mery/ wszystko. IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.13, 12:07
            wszyscy widzę są najmądrzejsi na tym forum. Każdy wie co się stało, każdy już jest prokuratorem,sędzią.. po pierwsze policja i SM woli wypisywać mandaty za picie piwa na ławce albo zakłocanie ciszy nocnej niż 'marnować' sobie czas na tak poważne sprawy jak opisaliście,motory czy rowery.. Nie znałam ani chłopaka ,ani kobiety z dzieckiem.
            W każdym razie jeden trzyma strone motocyklisty ,drugi kobiety z dzieckiem.
            Z tego co słyszałam infromacje podane nt chłopaka na prawde mijają się z prawdą... pewnie artykuł pisał ktoś kto też postawił już wyrok.
            Fakt jest faktem ,że to On zabił ,że miał jakis areszt domowy (za trawke to w ogole jest dla mnie smieszne -bez komentarza) pomijając to, jechał bez uprawnień.. to wszystko racja,ale kuuuuuurde ! WYPADKI ZDARZAJĄ SIĘ NA CAŁYM ŚWIECIE tj mówicie, najwięcej w Polsce.
            Jestem kierowcą. na motor nigdy nie wsiądę z racji niebezpieczeństwa podczas wypadku jesli takowy się zdarzy dlatego ,że niestety ,ale jazda na motorze 50km/h wydaje sie pewnie zalosna zapewne dla kazdego motocyklisty bo nawet autem tyle ludzie wieczorem tam nie jezdzą... :) sami zapieprzają po 100 km/h.. zresztą w dzień ludzie tam jezdza szybko nie oszukujmy się kuurde ! Jezeli jest tu jakiś kierowca chociazby samochodu.. dobrze wie, jak ludzie perfidnie potrafią wyjść pod koła ,że trzeba zacząć hamować... pewnie myślą sobie 'aa może mi się uda, moze zdarze ,przeciez on musi sie zatrzymać ' spoko ,tylko auto 'stare' z gorszymi hamulcami (ale sprawnymi) czasem się nie bedzie potrafiło zatrzymąc i nie rozumem ludzi ktorzy wymuszają przejscie dla pieszych wrecz sami kładą sie pod koła w tamtym momencie i tez o tym nie myslą. kobieta stara nie była bo 56 lat to nie jest starosc... stary to jest ktos to ma 65 lat. Motocykl słychać z daleko... Wszyscy tam jezdza szybko ,wszyscy ludzie wychodzA I wymuszają akurat zdarzył sie wypadek nieszczesliwy ,a że chłopak ma tak jakas przeszlosc z prawem i jechal bez prawka zostal juz wsadzony do wora z napisem 'winowajca' i KONIEC. moze niech prokuratora powie co się stało ,jak to wygladało, bo wersji jest duuzo ,informacji jest duzoo wiele z nich nie prawdziwe.
            Wspolczuje temu chłopakowi bo stracił matkę ,ale wiecie co ? wspolczuje tez rodzicom chłopaka ! bo to było ich dziecko ! to był ich syn i mimo wszystkim błedow kochali go nad zycie istracili syna i nie zycze wam zebyscie stracili swoje dziecko a potem zeby mowiono wam ze nie szkoda im było ,ze dobrze ze umarł bla bla bla !!
            nie zyje osoba ,czy popelnila blad a kazdy je popelnia, kazdy to robi jemu sie nie udalo czy nie... powinnien zyc ! jak ta kobieta ,ale niestety nikt dokladnie nie wie co tam się stało. Niech Bóg ma ich w swojej opiece, tego chłopca też. Pozdrawiam serdecznie i nie postawiłam wyroku na zadna ze zmarlych osob ,bo nie to jest teraz najwazniejsze, nie to kto zawinił bo chłopak nie zyje i nikt go nie ukaze,ale moze zamiast byc ludzmi ,ktorzy chyba potrafią zyc z plotki stanmy sie kims kto chociaz duchem bedzie przy rodzinach obydwoch zmarlych ludzi... Tak jak w polsce jest najwiecej wypadkow tak tylko w polsce ,ludzie zachowują sie tak jak ty, osadzaja ,stawiaja wyroki nie znajac nikogo z tego wypadku ani nie bedac nawet swiadkiem tego zdarzenia. swoje mysli zachowajacie dla siebie. tylko bog moze sadzic.
            • koza918 Re: popieram 23.08.13, 22:48
              jeżdżę samochodem i wiem coś na temat wchodzenia ludzi na jezdnie czują się świętymi krowami nie myślą nawet o tym że kierowca może nie wyhamować, albo że może być pijany bo i tak się zdarza zaznaczam nie wszyscy. Ostatnio matka z dzieckiem aby wymusić na mnie zatrzymanie się co i tak miałem zrobić wepchnęła wózek na jezdnie a sama stała jeszcze na chodniku kierowcy zwróćcie na to uwagę to nie jest rzadkość nic tylko wyjść z auta i dać jej w pysk bo już widzę te wasze komentarze kierowca wjechał do matki z dzieckiem nie ważne co by się stało, ale ważne że kierowca winien opamiętajcie się z wydawaniem sądów o innych.
              • Gość: PiJaK Re: Nie popieram !!! IP: *.internetia.net.pl 24.08.13, 01:01
                Co to za argument, że kierowca może być pijany?! Kierowca NIE MOŻE być pijany!
                Jeżeli jedzie po pijaku to jest przestępcą i należy go wsadzić do więzienia.
                A jeżeli ktoś jedzie w terenie zabudowanym ponad 100 km/h to jest idiotą pozbawionym wyobraźni.
                Pieszy na przejściu ma pierwszeństwo, a kierowca ma przed przejściem zachować "szczególną ostrożność". Niby dlaczego miałby się nie zatrzymać - bo mu się nie chce na hamulec nadepnąć?! I zabić człowieka za to, że mu wszedł na jezdnię? Co ty człowieku psychopatą jesteś?
                Jestem kierowcą, pieszym i rowerzystą. Gdy widzę pieszych na przejściu zatrzymuję się i ich przepuszczam. Gdy ulicą jedzie rowerzysta omijam go w odległości co najmniej 1,5 m.
                Uważam, że jeżeli dochodzi do wypadku pieszego lub rowerzysty i samochodu to w 90% przypadków winny jest kierowca - bo on jest chroniony blachą samochodu, a pieszy lub rowerzysta nie. A poza tym nie zachował szczególnej ostrożności do czego obligują go przepisy.
                W tym konkretnym przypadku winny jest motocyklista bo po prostu jechał za szybko. Nie przewidział sytuacji jaka może się zdarzyć na drodze - zabił siebie i drugą osobę.
                • Gość: igor Re: Nie popieram !!! IP: *.opera-mini.net 24.08.13, 18:55
                  Absolutna racja - co to znaczy, kierowca może nie wyhamować?! Ma jechać przed przejściem z taką prędkością, żeby w razie wtargnięcia kogokolwiek na przejście mógł wyhamować, jeśli nie może, to znaczy, że jechał za szybko i jest winnym zdarzenia. Jeżdżę samochodem od 30 lat, parę razy piesi wtargnęli mi na jezdnię ale ja nie zap.....am przed przejściem, tylko jadę ostrożnie i nikogo nie potrąciłem.
        • Gość: dido Re: APEL! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 18:51
          srata tata przecież nic innego nie powiecie - koledzy. bzdury to wy wygadujecie - klamcy.
          • asdfghjkl74 Re: APEL! 23.08.13, 13:40
            Znałeś tego człowieka? Po Twoim komentarzu wnioskuję, że na pewno nie więc chyba nie powinieneś się na ten temat wypowiadać! Nie żyją dwie osoby, nikt już tego nie cofnie. To nie wy jesteście od osądzania kto był winny! On nie jechał sam, były trzy motocykle. Nie jest realne nie zobaczyć świateł a już tym bardziej nie usłyszeć motocykla! Pod warunkiem, że zatrzymujesz się na pasach i rozglądasz a nie jak to zapewne niestety większość z was robi, włazić na jezdnię bez popatrzenia czy nic nie jedzie no bo przecież po co?! Niech spoczywają w pokoju.... [*]
          • koza918 Re: do ciebie 23.08.13, 22:50
            ty jesteś srata ta ta pewnie nawet rowerem nie jeździsz więc za grosz nie masz wyobraźni
            • Gość: do kozy Re: do ciebie IP: *.static.reseler.com 25.08.13, 18:55
              wydłub tę kozę wreszcie z nosa bo powietrze ci do mózgu nie dochodzi i myśli ci kisną i masz przez to głupie przemyślenia.
              Jak sobie z tym sama nie poradzisz to idź do lekarza. Innej drogi nie widzę
    • Gość: częstochowianin Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 18:12
      Szkoda kobiety i niepełnosprawnego syna. Tego motocyklisty mi w najmniejszym stopniu nie żal. Był dorosły i wiedział co robi. Ktoś kto nie ma uprawnień i umiejętności prowadzenia pojazdu, jeśli mimo to włącza się do ruchu, to jest dla mnie dosłownie ostatnim bydlakiem i MORDERCĄ. Żal tego niepełnosprawnego 33 letniego chłopaka, który pozostał bez opieki.
      • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 19:13
        Ziomek daje se siana.To czy miał uprawnienia czy nie nic nie zmienia.Nikt nie kupuje np.Hayabusy lub R1 żeby jeździć 50 po mieście.A tak w ogóle to wydaje mi się że też nie masz uprawnień i pomykasz po mieście bimbajem,bo każdy kto ma może uczynić to samo nawet nie przekraczając przepisów.Mało tego,każdy kto włazi na drogę innych pojazdów powinien się dobrze rozglądnąć gdyż idąc pieszo można zatrzymać się w ułamku sekundy,a jadąc nawet na rowerze już nie.Wypadki zaś były,są i będą bo wymyślony na użytek policji termin"prędkość bezpieczna"nie istnieje w fizyce.
        • Gość: porażony Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.static.reseler.com 22.08.13, 19:19
          z taka przemyśleniami odebrać wszelkie uprawnienia na prowadzenie pojazdów mechanicznych jako niezdolnego do poruszania się nimi z powodów ograniczenia umysłowego.
          • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 19:27
            Tobie pewnie nie ma co odebrać bo nic nie masz.
            • Gość: porażony Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.static.reseler.com 22.08.13, 19:31
              z taka przemyśleniami odebrać wszelkie uprawnienia na prowadzenie pojazdów mechanicznych jako niezdolnego do poruszania się nimi z powodów ograniczenia umysłowego.

              " Nie dyskutuj z głupcem - najpierw doprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona Cię swoim doświadczeniem"
        • Gość: częstochowianin Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 19:25
          Nie jestem dla ciebie ziomkiem. Za bardzo odstajesz. Mam mądrzejszych znajomych, krasnalu. Ty się nie nadajesz.
          Masz chore poglądy.
          • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 19:32
            Może i nie jesteś ziomkiem,bo jesteś ze wsi zabitej dechami.Nazywasz 24 letniego chłopaka kryminalistą i zbrodniarzem a jakie masz do tego prawo?To był nieszczęśliwy splot okoliczności który to najczęściej nazywany jest wypadkiem.
            • Gość: porażony Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.static.reseler.com 22.08.13, 19:41
              " Nie dyskutuj z głupcem - najpierw doprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona Cię swoim doświadczeniem"
            • Gość: !!! Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 20:32
              Wypadkiem to były twoje narodziny
            • Gość: M Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 22:26
              nie moge czytac tego typu wypowiedzi! nie mial uprawnien, wsiadl na motor, wiedzial czym to moze skutkoac tak czy nie? Jak nie wiedzial, to sie rodzina przekonala. A rodzice nie wiedzieli, ze syn nie ma prawa jazdy na motor? Nie wiedzielii, ze ma taki motor? Nie wiedzieli, ze jezdzil jak wariat? Faktycznie... splot nieszczesliwych przypadkow spowodowal wypadek
              • koza918 Re: do ciebie 23.08.13, 22:54
                Ja myślę że rodzice na pewno wszystko wiedzieli o swoim synu i tylko czekali aż kogoś zabije myślę że twoi rodzice też zawsze wszystko wiedzieli o tobie i ty jeśli masz dzieci to też wszystko wiesz. ( puknij się w główkę zanim następnym razem zaczniesz kogoś oskarżać lub pisać takie bzdury)
            • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 22.08.13, 23:00
              Gość portalu: sportmen napisał(a):

              > To był nieszczęśliwy splot okoliczności który to najczęściej nazywany jest wypadkiem.

              Nie!!! Nieszczęśliwy splot okoliczności, to jak jedziesz 50km/h i potrącasz pieszego bo ci hamulce nawaliły, albo jak ci kondom pęknie! Jeśli nie mając do tego prawa wsiadasz na motor i gnasz nim po mieście 150km/h, to twój czyn należałoby traktować jako celowe działanie zagrażające życiu i zdrowiu ludzi. Przestępstwo! I ułomnością prawa jest to, że od 0,5 promila jesteś przestępcom, a przekraczając prędkość o 100km/h nadal popełniasz TYLKO wykroczenie. Na szczęście standardy z zachodu powoli do nas docierają, więc może dożyję czasów, że za taką jazdę będą zabierali prawo jazdy. Oby!
            • Gość: y Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.13, 09:38
              hej "sportmen"chyba jesteś takim samym bandytą jak ten co zabił niwinną kobietę na pasach,skoro tak to twój los również motocyklisto od siedmiu boleści jest przesądzony
              • koza918 Re: do ciebie!!! 23.08.13, 22:58
                Ja myślę, że ty jesteś na całym tym forum największym bandytą i tchórzem bo tylko ktoś anonimowo może napisać takie coś jak ty ja mimo wieku dużo już w życiu widziałem, ale tobie najchętniej dał bym w gębę.
        • Gość: lol Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.96.234.62.tvksmp.pl 22.08.13, 19:35
          Uwazasz ze nie rozejrzała sie wchodząc na jezdnie? Oni jechali z taka predkoscią ze byli przy niej w ułamku sekundy.
          • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 19:43
            To prawda że tak mogło być,ale pędzące trzy motocykle z taką prędkością słychać z kilometrów.Wszyscy wiemy że przy szybszym wejściu na przejście pieszego trudno jest zatrzymać jakikolwiek pojazd nawet z najmniejszej prędkości.Widuję co dzień ludzi którzy wchodzą na drogę w kapturach,pod parasolami,ze słuchawkami na uszach którzy nie przejmują się czy coś jedzie,lub nie,widać mają to gdzieś.
            • Gość: porażony Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.static.reseler.com 22.08.13, 19:45

              " Nie dyskutuj z głupcem - najpierw doprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona Cię swoim doświadczeniem"
              • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 19:58
                Widać że najlepiej wychodzi wam obrażanie ludzi i to nazywacie" inteligencjom na waszym poziomie"Powinienem ci życzyć spotkania z pieszym na przejściu albo z kierowcom litewskiego tira ale tego nie zrobię bo nie jestem taki jak wy.
                • Gość: MK Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.13, 23:12
                  wiadomosci.onet.pl/kraj/koniec-bezkarnosci-internetowych-hejterow/2k9h3
            • Gość: Maniek Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 19:55
              Kolego (jeżdżę na moto).... Pamiętaj ze znak przejście dla pieszych obliguje Cie do zachowania szczególnej ostrożności....
              • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 20:09
                Ja tego nie neguje i wiem o tym.Również jeżdżę na moto i nie tylko i to od wielu lat,ale zrozumcie że to był młody chłopak bez wyobraźni i stała się tragedia.Zarówno dla niego,kobiety i ich rodzin.Nie nazywajmy go jednak tak jak tu niektórzy piszą,bo takich słów nie użyje ani policja,ani prokurator,ani sąd.
                • Gość: busiek1 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: 212.87.241.* 22.08.13, 20:18
                  Najbardziej mnie to martwi ,że to było nieuniknione, jak mówiłem mieszkam przy tej ulicy i paląc faję na balkonie musiałem pozamykać okna i balkon od hałasu bo jeździli w te i wewte przez trochę czasu - dla hecy nawet szwagierce w międzyczasie powiedziałem , że kiedyś ktoś się nieźle rozpierd.... O wypadku przeczytałem dopiero dzisiaj około 12.00.
                  A dzisiaj nieopodal przed balkonem kolizja czterech samochodów.
            • rr-ss Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 22.08.13, 20:58
              prawdopodobnie kobieta przed wejściem na przejście rozejrzała się, przepuściła pierwszy motocykl i weszła na pasy.Nie zauważyła, że jadą trzy pojazdy - zapadający zmrok, ryk silników, starszy wiek, zaabsorbowanie niepełnosprawnym synem, krzewy na poboczu ograniczające widoczność i ogromna szybkość jadących
              • Gość: sportmen Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 21:38
                Widzisz kolego Ty tu myślisz,tak właśnie pewnie było,ale banda internetowych intelektualistów tego właśnie nie zauważyła.Powiem więcej, ten kolega po Tobie nawet myśli o uprawnieniach nieżyjącego chłopaka(niech mu i jego ofierze ziemia lekką będzie)TERAZ POMYŚLCIE WSZYSCY CO PISALIŚCIE BREDNIE! co by było gdyby oto zdarzyła się taka sytuacja:"to czysta fikcja, ale możliwa w rzeczywistości!Dwóch funkcjonariusze Policji na swoich Yamahach ściga pirata drogowego którym jest pierwszy jadący motocyklista,a reszta wydarzeń dzieje dzieje się tak samo?No i co na to powiesz "częstochowianinie",porażony i lol?
                • Gość: & Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.apus-net.pl 22.08.13, 22:00
                  co by było gdyby oto zdarzyła się taka sytuacja: to czysta fikcja, ale możliwa:
                  Po przejściu idzie matka tego kierowcy razem z Twoją matką, a reszta wydarzeń dzieje się dokładnie tak samo" I co na to powiesz szanowny obrońco?
                • Gość: dziki_pikol Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.Netcominternet.pl 22.08.13, 22:08
                  rozumiem żal po stracie kolegi, ale nie rozumiem tylko jak można częściową winą za taki wypadek obarczać pieszego.
                  jeśli to prawda że motocykle poruszały się z taką prędkością to przecież w sekundę pokonywali ponad 40 metrów.
                  i teraz wyobraź sobie, że stoisz na przejściu. patrzysz w lewo, patrzysz w prawo, bo tak CIę rozdzice nauczyli. Widzisz w oddali światła (bo przecież jest już ciemno)- jakieś 200 metrów. daleko, przejdziesz, ew. kierowca zwolni jak będzie Cię widział na przejściu.
                  jeśli tak jak napisałem prawdą okaże się prędkość wstępnie podana - w mniej niż 5 sekund byli by przy tobie.
                  I co? Twoja wina, że nie spodziewałeś się rakiety w miejscu gdzie zakładając przepisowe 50kmh wszyscy jeżdżą ok 60?
                  • Gość: sss Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 22:51
                    Uwzględnij jeszcze ze poruszała się z niepełnosprawym, przeszła powiedzmy jeden pas i pół drugiego ciekawe ile to sekund? no i razy 40metrów to może nam dać całkiem niezły kawałek
            • Gość: gościuuu Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 22.08.13, 23:04
              Kto wie, może kobieta ich słyszała, może się nawet zatrzymała czy cofnęła. I może to ją zgubiło, bo on chciał ją minąć a ona w tym momencie się cofnęła. A może chciała uciec przed nim i przyspieszyła kroku. Pytanie, czy on przy takiej prędkości patrzał na przejście, czy może na kolegów albo prędkościomierz.
        • Gość: bakcyl Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.08.13, 23:40
          Sportmen jesteś bezmózgim idiotą, jeśli masz prawo jazdy powinno ci się je natychmiast dożywotnio odebrać. Jest w mieście ograniczenie 50? Jeswt i dotyyczy także bezmózgów na plastikach...
          • arrr4 Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 23.08.13, 15:50
            Czytając takie wpisy jak tu tylko się utwierdzam w tym jacy Polacy są ograniczeni w swoim myśleniu. Tylko pogratulować wyczucia, inteligencji w oczernianiu ludzi , pisaniu bzdur wyssanych z palca na temat motocyklisty, nie znając motocyklisty i nie wiedząc jak wypadek przebiegał. Niestety tak to jest jak ludzie mają nadmiar wolnego czasu i kochają pisać bajki(radze zmianę fachu). Wielokrotnie uczestniczę zarówno w ruch drogowym jako pieszy oraz kierowca samochodu i proszę mi nie wmawiać ,że pieszy który szedł dodatkowo z osobą niepełnosprawną( gdzie czujność powinna być wzmożona ) nie widział nadjeżdżających motocyklistów, których słychać z kilometra. Każda osoba przynajmniej którą znam zanim przejdzie przez pasy patrzy upewnia się zanim wejdzie na pasy. Ciekawe czy któraś tu z piszących osób jak widzi nadjeżdżający samochód to wchodzi na pasy????. W polskim społeczeństwie utarło się (niestety)że motocykliści to samo zło chciałabym widzieć ilu kierowcy jeżdżących samochodem ustępuje pierwszeństwa, bo ja czasem stoję 15 minut i dalej stoję w miejscu. Wszystkich piszących takie bzdury, które usłyszą niewiadomo skąd i tak dalej tak piszą i przeinaczają bądź zmyślają informacje o motocykliście proszę o zastanowienie, bo czasem mogą wyrządzić dużą krzywdę swoimi wpisami
        • only_the_godfather Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n 23.08.13, 09:29
          Całe szczęście że za półtora tygodnia rok szkolny się zaczyna to gimnazjaliści wrócą do szkoły i nie będziemy czytać takich bredni jak wypisuje tutaj sportmen.
          Chcesz sobie poszaleć? To jedz na tor a nie na publiczną drogę. No ale na torze nie będzie się można pochwalić przed panienkami jaki to odważny i twardy jesteś co nie? A tak am szacun na mieście bo jesteś taki "męski"i "twardy" bo potrafisz zapie...ć po mieście narażając siebie i nie winne osoby.
          I poczytaj przepisy bo sądzę że prawa jazdy to ty nie masz.
        • Gość: motocyklista Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 17.09.13, 11:45
          Rozpieszczony bamber bez prawa jazdy. Szkoda,że tatuś mu samolotu nie kupił. Tym też można bez prawa jazdy śmigać...
          Po mieście debilu właśnie jeździ się 50km/h.
          A to,że ten matoł rozbił się na tej drodze to nie przypadek.
          Co wieczór ściąga ona a matorów szlifierek, którzy na słowację na tor ze strachu nie pojadą bo zwyczajnie nie mają uprawnień na prowadzenie motocykla.
      • Gość: meryt Re: Po tragedii na Tysiącleciu. Sprawca wypadku n IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.13, 12:20
        jak człowieku mozesz napisać ze Ci nie zal motocyklisty??
        masz dzieci ? zmarło Ci dziecko ? czy było winne czy nie? idz sie lepiej wyspowiadaj z tego co piszesz!! nikt nie ma prawa napisac ze komus nie zal ze ktos nie zyje ! ku... mac to jest smierc. nie znalam ani kolesia ani kobiety z dzieckiiem ,ale nigdy nie powiem ze nie zal mi go ze nie zyje... uderzcie sie glowe bo poprostu az szkoda mi was czytać... niech spią spokojnie ,bog go bedzie sądził ,nie wy !! zrozumcie to i okazcie troche skruchy dla obu rodzin... kurde ciekawe czy byscie tak mowili gdyby to bylo wasze dziecko tez nie byloby wam zal bo popelnil blad i zawinil ?
    • Gość: miałczyński Re: apel IP: *.static.chello.pl 22.08.13, 18:22
      To że wybiórcza manipuluje i przeinacza fakty to trzeba wiedzieć.
      A ten kolega to był normalny, że tak szybko jeździł?
      • Gość: xxx Re: apel IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 18:30
        nie no, bo kazdy kto kupuje sciagacza robi to po to, zeby jezdzic 30 km/h
        ludzie, zal mi was
        • Gość: do ćwoka [...] IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 20:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: miałczyński Re: apel IP: *.static.chello.pl 22.08.13, 20:25
          Droga to nie tor wyścigowy, jak chcecie poszaleć to na speed day do Poznania.

          www.speed-day.pl/
          • Gość: haha Re: apel IP: *.prenet.pl 22.08.13, 21:35
            Żeby się ślimoki na pierwszym łuku wypieprzyli? Tory są dla osób, które potrafią jeździć na motocyklu, a nie zmieniać biegi i odkręcać manetkę na full jak małpy.
        • Gość: rw Re: apel IP: *.play-internet.pl 23.08.13, 21:50
          Trzeba być skończonym idiotom żeby kupować coś co może jeździć 200km/h skoro wiadomo, że na danym obszarze gdzie będzie się poruszał obowiązują ograniczenia prędkości.
          50km/h w mieście obowiązuje WSZYSTKICH uczestników ruchu drogowego!!!
          Nie jest ważne czy poruszają się deskorolką, rowerem, starym maluchem, samochodem klasy średniej czy sportową bryką lub motorem.

          Niestety "małpa" dostała do ręki brzytwę i krwawo się to dla niej skończyło oraz co gorsza dla innych również.
    • Gość: & apel ?, jaki apel?