Dodaj do ulubionych

Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum,

19.10.04, 22:36
ktore pozwole sobie tu wrzucic:

"POLSKA to jest wartość która łaczy Ślązaków i Zagłębiaków"

sosnowiec.info/modules.php?name=News&file=article&sid=1406

Obserwuj wątek
    • pniok Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 22:46
      rzeczywiście!
      To żenujące zachowanie "kibiców" Ruchu to kuriozum, które poza tym klubem, na szczęscie się nie zdarza. Swoją drogą to plama na honorze tego - jednego z najstarszych polskich klubów na ŚLąsku.
      • rico-chorzow Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 22:56
        pniok napisał:

        > rzeczywiście!
        > To żenujące zachowanie "kibiców" Ruchu to kuriozum, które poza tym klubem, na
        s
        > zczęscie się nie zdarza. Swoją drogą to plama na honorze tego - jednego z
        najst
        > arszych polskich klubów na ŚLąsku.



        Z pewnością powstańcy śląscy by sobie popłakali,ale gdzie,w Niemczech?,jest to
        też plamą na honorze?




      • reden6 Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 23:05
        pniok napisał:

        >Swoją drogą to plama na honorze tego - jednego z najstarszych polskich klubów
        >na ŚLąsku.

        Kajś to wyczytoł?
        We Hajdukach piyrszy postoł "Bismarckhütter Ballspiel Club" (BBC, 1908). W roku
        1923 wloz w fuzja z Ruchem Wielkie Hajduki. Bez ponad rok Ruch sie nazywoł KS
        Ruch BBC Wielkie Hajduki i grali w nim Niemce, Ślonzoki i Poloki.
        Jo tyż mom take ksionżki o fussballu jak Ty.
        • bartoszcze Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 23:25
          No ja, ale na czas wojny Niemce Ruch zamknęli.
          Bo miał reputację klubu polskiego.
          • reden6 Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 23:37
            W czasie II Wojny Światowej wielu Ślązaków za przyzwoleniem Rządu RP na
            uchodźctwie przyjęło tzw. volkslisty. Dlaczego więc nie mogliby grać w piłkę?
            Powstające kluby miały niemieckie nazwy, lecz nikomu nie broniono używać języka
            polskiego. Niemcy zdawali sobie sprawę z tego, że kluby na Śląsku tak naprawdę
            niemieckie to są tylko z nazwy. Tak samo było z Ruchem który nazwano
            Bismarckhütter Sport Vereingung 1899 e.V. Niemcy nie mogli zapomnieć, że BBC
            połączył się z Ruchem dlatego tradycje nowego klubu wywodziły się od
            Turnaverein Jahn 1899. Poza BSV na terenach Chorzowa dzialały Fussball Verein
            Germania Königshütte (AKS), Sportvereingung Deutsche Berknappen Königshütte
            (Kresy), Post-Sportgemeinschaft Königshütte oraz Turn-und Sportverein 1862
            Königshütte. 19 listopada 1939 BSV rozegrał swój pierwszy mecz z Turn-und Sport
            Libine. BSV przegrał jednak po zaciętym spotkaniu 1:2. W listopadzie 1930 BSV
            przystąpiło do rozgrywek ligowych na Górnym Śląsku. Awans do Gau-klasy
            (śląskiej I ligi) wywalczono dopiero w 1941 roku. W sezonie 41-42, BSV zajał
            drugie miesjce za Germanią. W następnym sezonie "Niebiescy" zajęli dopiero
            czwarte miejsce. W udanum sezonie 43/44 BSV przegrał w ostatnim meczu tytuł
            Mistrza Śląska z Germanią. Prawdopodobnie ostatnim meczem BSV było spotkanie z
            TuS Lipine, lecz niestety wynik nie jest znany.
            • bartoszcze Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 23:45
              Ja to znałem tak:
              "Kiedy wybuchła wojna, Wilimowski zdążył jeszcze wystąpić w Ruchu, a właściwie
              w klubie, który powstał na jego miejsce. Ruch już kilkadziesiąt godzin po
              rozpoczęciu wojny został bowiem zlikwidowany, na jego miejsce okupanci powołali
              Bismarckhütter Ballspiel Club (wkrótce przemianowany na Bismarckhütter Sport
              Vereingung)."
              sport.gazeta.pl/sport/1,35488,1736648.html
          • rico-chorzow Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 23:43
            bartoszcze napisał(a):

            > No ja, ale na czas wojny Niemce Ruch zamknęli.
            > Bo miał reputację klubu polskiego.


            Ruch miał reputację i był klubem "powstańców",mój ojciec grał w byłym AKS-
            ie,było mu bliżej z Chorzowa bez Redyna,jak na Ruch.
            • laband Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 06:35
              no to musiou grac z Gajdzikym?
          • marcin841 Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 23:53
            > No ja, ale na czas wojny Niemce Ruch zamknęli.
            > Bo miał reputację klubu polskiego.

            Raczej tylko reputacje, Ruch nie ma barw z biało-czerwoną domieszką, jaką
            posiadały polskie kluby zakładane gdy Polska była pod zaborami. Do Ruchu
            swobodnie przechodzili piłkarze z niemieckich klubów. A ówczesne kluby typowo
            polskie na terenie obecnego Chorzowa to Polonia Królewska Huta i Odra Chorzów.
            Ta pierwsza drużyna zniknęła tak szybko powstała. A ta druga została założona
            dla upamiętnienia powstańców śląskich i przez mieszkańców Chorzowa nie byla
            zbyt lubiana, można o tym przeczytac tutaj:
            miasta.gazeta.pl/katowice/1,35053,1416493.html
            "Początkowo członkom klubu nie było łatwo. Jak zapisano w starej klubowej
            kronice, większość mieszkańców Chorzowa Starego "patrząc po raz pierwszy w
            życiu na stroje sportowe naszych zawodników, nastawiona była nieomal wrogo.
            Pionierzy sportu w Chorzowie Starym obrzucani byli nie tylko złorzeczeniami,
            ale i kamieniami przez starszą generację chorzowian, działających pod wpływem
            przesądów".
            • rico-chorzow Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 00:24
              marcin841 napisał:

              > > No ja, ale na czas wojny Niemce Ruch zamknęli.
              > > Bo miał reputację klubu polskiego.
              >
              > Raczej tylko reputacje, Ruch nie ma barw z biało-czerwoną domieszką, jaką
              > posiadały polskie kluby zakładane gdy Polska była pod zaborami. Do Ruchu
              > swobodnie przechodzili piłkarze z niemieckich klubów. A ówczesne kluby typowo
              > polskie na terenie obecnego Chorzowa to Polonia Królewska Huta i Odra
              Chorzów.
              > Ta pierwsza drużyna zniknęła tak szybko powstała. A ta druga została założona
              > dla upamiętnienia powstańców śląskich i przez mieszkańców Chorzowa nie byla
              > zbyt lubiana, można o tym przeczytac tutaj:
              > miasta.gazeta.pl/katowice/1,35053,1416493.html
              > "Początkowo członkom klubu nie było łatwo. Jak zapisano w starej klubowej
              > kronice, większość mieszkańców Chorzowa Starego "patrząc po raz pierwszy w
              > życiu na stroje sportowe naszych zawodników, nastawiona była nieomal wrogo.
              > Pionierzy sportu w Chorzowie Starym obrzucani byli nie tylko złorzeczeniami,
              > ale i kamieniami przez starszą generację chorzowian, działających pod wpływem
              > przesądów".


              To znam z opowiadań,tam zaczął mój ojciec grać fusbal,ale poszedł do AKS-u,znam
              też parę nazwisk i osób,nawet osobiści,jak i niektórych potomków.
      • marcin841 Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 19.10.04, 23:44
        > rzeczywiście!
        > To żenujące zachowanie "kibiców" Ruchu to kuriozum, które poza tym klubem, na
        s
        > zczęscie się nie zdarza. Swoją drogą to plama na honorze tego - jednego z
        najst
        > arszych polskich klubów na ŚLąsku.

        A jak skomentować śpiwanie tak ważnej, podniosłej pieśni jak hymn narodowy w
        ramach zwykłej stadionowej prowokacji? Jak skomentować ten transparent wykonany
        przez Zagłębiaków(miał on parodiować naszą flage Oberschlesien)?
        www.fb03.boo.pl/tapety/ober.JPG
        • arcykr Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 08:12
          marcin841 napisał:

          Jak skomentować ten transparent wykonany
          > przez Zagłębiaków(miał on parodiować naszą flage Oberschlesien)?
          Tzw. "flaga gornoslaska" nie jest znakiem zadnego panstwa, nie podlega wiec
          ochronie prawnej:
          Kodeks karny,
          Art. 137: § 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej
          Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew,
          banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez
          przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy.
          • slezan Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 08:18
            Zachęcasz Górnoślązaków do utowrzenia własnego państwa? Czy na to nie ma
            paragrafu?
            • arcykr Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 08:23
              Nie.
        • Gość: WielkiPolskiSlask Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, IP: *.anonymizationservice.com 20.10.04, 11:46
          marcin841 napisał:
          > Jak skomentować ten transparent wykonany
          > przez Zagłębiaków(miał on parodiować naszą flage Oberschlesien)?
          > www.fb03.boo.pl/tapety/ober.JPG

          Jeśli wasza flaga to Oberschlesien, to należycie do mniejszości niemieckiej. A
          Niemcy z ich scheiserską symboliką mają się wynosić z polskiej ziemi.
          • slezan Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 13:06
            Nie rozśmieszaj mnie. Już mnie od Twoich postów boli przepona.
          • marcin841 Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 16:36
            > Jeśli wasza flaga to Oberschlesien, to należycie do mniejszości niemieckiej. A
            > Niemcy z ich scheiserską symboliką mają się wynosić z polskiej ziemi.

            A co sądzisz o innej fladze Ruchu "To My Naród Śląski", zapominasz o niej tylko
            dlatego, ze nie pasuje do twojej teorii?
      • arcykr KRYMINAL 20.10.04, 08:08
        Konstytucja RP:
        Art. 28.

        1. Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w
        czerwonym polu.
        2. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony.
        3. Hymnem Rzeczypospolitej Polskiej jest Mazurek Dąbrowskiego.
        4. Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej podlegają ochronie prawnej.
        5. Szczegóły dotyczące godła, barw i hymnu określa ustawa.

        Kodeks karny:
        Art. 137. § 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło,
        sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie,
        karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

        Nastepnym razem trzeba sfilmowac tych gwizdzacych i ukarac.
        • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 08:17
          Cywilizowane państwa nie muszą uciekać się do takich bzdurnych paragrafów
          ograniczających swobody obywatelskie. Jak ktoś chce gwizdać na hymn, palić
          flagę itp. to jego sprawa. I nie urzędnikom oceniać czy chodzi o polityczną
          demonstrację czy zwykłe chamstwo.
          • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 08:35
            slezan napisał:

            > Cywilizowane państwa nie muszą uciekać się do takich bzdurnych paragrafów
            > ograniczających swobody obywatelskie.
            Podaj przyklad panstwa, ktore pozwala zniewazac swoje symbole.

            Jak ktoś chce gwizdać na hymn, palić
            > flagę itp. to jego sprawa. I nie urzędnikom oceniać czy chodzi o polityczną
            > demonstrację czy zwykłe chamstwo.
            Panstwo ma wladze, czyli ustawia sprawy dziejace sie na jego terytorium wedlug
            swojej woli. A co jest zabronione, to jest zabronione niezaleznie od intencji.
            • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 08:39
              arcykr napisał:

              > slezan napisał:
              >
              > > Cywilizowane państwa nie muszą uciekać się do takich bzdurnych paragrafów
              >
              > > ograniczających swobody obywatelskie.
              > Podaj przyklad panstwa, ktore pozwala zniewazac swoje symbole.

              USA.

              >
              > Jak ktoś chce gwizdać na hymn, palić
              > > flagę itp. to jego sprawa. I nie urzędnikom oceniać czy chodzi o politycz
              > ną
              > > demonstrację czy zwykłe chamstwo.
              > Panstwo ma wladze, czyli ustawia sprawy dziejace sie na jego terytorium
              wedlug
              > swojej woli. A co jest zabronione, to jest zabronione niezaleznie od intencji.

              "Co wszystkich dotyczy, powinno przez wszystkich być aprobowane".
              A co to jest wola państwa?
              • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 08:42
                slezan napisał:

                > > Podaj przyklad panstwa, ktore pozwala zniewazac swoje symbole.>
                > USA.
                Rozwin ten temat. Czy gwizdanie podczas wykonywania ymnu uchodzi tam plazem?
                > >
                > "Co wszystkich dotyczy, powinno przez wszystkich być aprobowane".
                Zakaz kradziezy tez?

                > A co to jest wola państwa?
                Wola jego suwerena.
                • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 09:33
                  arcykr napisał:

                  > slezan napisał:
                  >
                  > > > Podaj przyklad panstwa, ktore pozwala zniewazac swoje symbole.>
                  >
                  > > USA.
                  > Rozwin ten temat. Czy gwizdanie podczas wykonywania ymnu uchodzi tam plazem?

                  Tak, podobnie jak publiczne palenie flagi.

                  > > >
                  > > "Co wszystkich dotyczy, powinno przez wszystkich być aprobowane".
                  > Zakaz kradziezy tez?

                  A czy wyobrażasz sobie, że ktoś opowiada sie przeciw zakazowi kradzieży? Tylko
                  pytaj o to, czy ktoś zgadza się, żeby jemu ukradli, a nie o to, czy jemu wolno
                  kraść.

                  >
                  > > A co to jest wola państwa?
                  > Wola jego suwerena.

                  Czyli teoretycznie ogółu obywateli. Z konieczności tłumaczona jako wola
                  większości obywateli. Większość jednak powinna decydować tylko i wyłącznie w
                  sprawach wspólnych, a nie ingerować w poczynania jednostki, które nie naruszają
                  wolności innych osób.

                  • piast1025 Re: KRYMINAL 20.10.04, 10:15
                    jak ktoś gwiżdże na hymn, obraża uczucia narodowe i religijne etc. danej
                    społeczności to nadużywa swojej wolności i toleracji społeczeństwa w którym
                    funkcjonuje! I musi liczyć się z przeciwdziałaniem...Poza tym, prawo jest
                    prawem...
                    • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 10:49
                      Uczucia narodowe nie wyznaczają granic wolności jednostki. Człowiek może czuć
                      się urażony z wielu różnych powodów które nie są dość dobre, by pociągać do
                      odpowiedzialności tych, którzy są sprawcami dyskomfortu.
                      Prawo jest prawem - to tautologia, więc nie ma sensu negować tej tezy. Nie
                      oznacza to bynajmniej obowiązku podporządkowania się każdemu prawu.
                      • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 11:41
                        slezan napisał:

                        > Uczucia narodowe nie wyznaczają granic wolności jednostki.
                        Wyznaczaja. Znowu mam cytowac kodeks karny?
                        • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 11:48
                          Co najwyżej ktoś chciałby, by wyznaczały. Spróbuj to wyegzekwować. Przykład
                          Jerczyńskiego niczego Cię nie nauczył?
                          • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 12:23
                            slezan napisał:

                            Spróbuj to wyegzekwować.
                            A co ja teraz robie?

                            Przykład
                            > Jerczyńskiego niczego Cię nie nauczył?
                            To, ze ktos przekroczyl jakas granice, nie znaczy, ze nie zostala ona
                            wyznaczona - nawet wprost przeciwnie...
                            • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 13:01
                              Te przepisy warte są tyle, co papier, na którym je zapisano. I potwierdza to
                              tezę, że to państwo na szacunek nie zasługuje i się nim nie cieszy.
                    • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 11:43
                      piast1025 napisał:

                      > jak ktoś gwiżdże na hymn,
                      Ten dodatkowo obraza majestat i autorytet panstwa.
                      • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 11:49
                        Majestat i autorytet państwa? Dowcip miesiąca. To państwo ma jakiś autorytet?
                        (o majestacie zmilczę, bo to zakrawa na bluźnierstwo)
                        • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 12:20
                          slezan napisał:

                          > Majestat i autorytet państwa? Dowcip miesiąca. To państwo ma jakiś autorytet?
                          Ma, bo niejeden za nieposzanowanie go poszedl siedziec.
                          portalwiedzy.onet.pl/64161,haslo.html

                          > (o majestacie zmilczę, bo to zakrawa na bluźnierstwo)
                          Dlaczego zakrawa?
                          • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 13:00
                            Niejeden? To znaczy ilu? Bo nie szanuje go większość.
                            • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 13:15
                              Zobacz sobie w statystykach wieziennictwa.
                              • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 13:16
                                I co? Oni obrazili "majestat" państwa? He he he. To Chiny i Kuba muszą się
                                cieszyć cholernym autorytetem wśród swoich obywateli.
                                • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 16:54
                                  slezan napisał:

                                  > I co? Oni obrazili "majestat" państwa?
                                  Tak, bo zlamali prawo przez nie ustanowione.
                                  • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 19:40
                                    Zgodnie z tą logiką ci co ukrywali Żydów za Hitlera też obrażali majestat
                                    państwa. Zatem nie ma w tym niczego złego.
                                    • arcykr Re: KRYMINAL 21.10.04, 07:39
                                      W czym nie ma niczego zlego?
                    • marcin841 Re: KRYMINAL 20.10.04, 16:41
                      > jak ktoś gwiżdże na hymn, obraża uczucia narodowe i religijne etc. danej
                      > społeczności to nadużywa swojej wolności i toleracji społeczeństwa w którym
                      > funkcjonuje! I musi liczyć się z przeciwdziałaniem...Poza tym, prawo jest
                      > prawem...

                      Sprawa o tyle ciekawa, że gwizdanie na hymn to normalna sprawa na meczach
                      międzynarodowych, wiele razy Polacy wygwizdywali hymn przeciwników np. Niemców.

                      A czy śpiewanie hymnu jedynie w ramach kibicowskiej prowokacji nie jest obraza
                      uczuc narodowych?

                      P.S. co to ma do uczuć religijnych??
                  • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 11:40
                    slezan napisał:

                    Czy gwizdanie podczas wykonywania ymnu uchodzi tam plaz
                    > em?>
                    > Tak, podobnie jak publiczne palenie flagi.
                    Mozesz zacytowac jakies przepisy?
                    >
                    > A czy wyobrażasz sobie, że ktoś opowiada sie przeciw zakazowi kradzieży?
                    Tylko
                    > pytaj o to, czy ktoś zgadza się, żeby jemu ukradli, a nie o to, czy jemu
                    wolno
                    > kraść.
                    No przeciez nie mozna okrasc "w ogole". Okrada sie zawsze kogos, wiec to na
                    jedno wychodzi.
                    >
                    > Czyli teoretycznie ogółu obywateli.
                    W Polsce reprezentantem narodu jest parlament, ktory wydaje ustawy.

                    Większość jednak powinna decydować tylko i wyłącznie w
                    > sprawach wspólnych, a nie ingerować w poczynania jednostki, które nie
                    naruszają wolności innych osób.
                    To juz jest wniosek z twojej ideologii. Zreszta, zachowanie kiboli Ruchu
                    narusza wolnosc Polakow do czucia sie komfortowo we wlasnym kraju.
                    • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 11:47
                      arcykr napisał:

                      > slezan napisał:
                      >
                      > Czy gwizdanie podczas wykonywania ymnu uchodzi tam plaz
                      > > em?>
                      > > Tak, podobnie jak publiczne palenie flagi.
                      > Mozesz zacytowac jakies przepisy?

                      Kpisz sobie? Skoro Ty uważasz, że jest zakaz, to Ty cytuj. Jeżeli nie ma
                      zakazu, to po co przepis?

                      > >
                      > > A czy wyobrażasz sobie, że ktoś opowiada sie przeciw zakazowi kradzieży?
                      > Tylko
                      > > pytaj o to, czy ktoś zgadza się, żeby jemu ukradli, a nie o to, czy jemu
                      > wolno
                      > > kraść.
                      > No przeciez nie mozna okrasc "w ogole". Okrada sie zawsze kogos, wiec to na
                      > jedno wychodzi.

                      Możemy zatem przyjąć, że zakaz kradzieży jest powszechnie akceptowany, bowiem
                      nikt nie chce paść ofiarą kradzieży.

                      > >
                      > > Czyli teoretycznie ogółu obywateli.
                      > W Polsce reprezentantem narodu jest parlament, ktory wydaje ustawy.

                      Co nie oznacza, że wolno mu ograniczać wolność obywateli tam, gdzie nie jest to
                      konieczne.

                      >
                      > Większość jednak powinna decydować tylko i wyłącznie w
                      > > sprawach wspólnych, a nie ingerować w poczynania jednostki, które nie
                      > naruszają wolności innych osób.
                      > To juz jest wniosek z twojej ideologii.

                      No można przyjąć inną - narodowy socjalizm czy komunizm z państwowej ingerencji
                      w życie jednostki uczyniły cnotę. Niech państwo nakaże Ci czcić Allacha, albo
                      Światowida i publicznie okazywac szacunek symbolom tych religii.

                      >Zreszta, zachowanie kiboli Ruchu
                      > narusza wolnosc Polakow do czucia sie komfortowo we wlasnym kraju.

                      Żydzi naruszali wolność części Niemców do czucia się komfortowo we własnym
                      kraju. Mam nadzieję, że napisałeś to bezmyślnie.
                      • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 12:17
                        slezan napisał:

                        Jeżeli nie ma zakazu, to po co przepis?
                        Wydaje ci sie, ze nie ma zadnych przepisow przyznajacych komus jakies prawa?
                        > > >
                        > > > A czy wyobrażasz sobie, że ktoś opowiada sie przeciw zakazowi kradz
                        > ieży?
                        > > Tylko
                        > > > pytaj o to, czy ktoś zgadza się, żeby jemu ukradli, a nie o to, czy
                        > jemu
                        > > wolno
                        > > > kraść.
                        > > No przeciez nie mozna okrasc "w ogole". Okrada sie zawsze kogos, wiec to
                        > na
                        > > jedno wychodzi.
                        >
                        > Możemy zatem przyjąć, że zakaz kradzieży jest powszechnie akceptowany, bowiem
                        > nikt nie chce paść ofiarą kradzieży.
                        Nikt tez nie chce, zeby ktos gwizadal podczas wykonywania hymnyu jego kraju.
                        > > >
                        > Co nie oznacza, że wolno mu ograniczać wolność obywateli tam, gdzie nie jest
                        to konieczne.
                        Konieczne do czego?
                        > >
                        Niech państwo nakaże Ci czcić Allacha, albo Światowida i publicznie okazywac
                        szacunek symbolom tych religii.
                        W Polsce to nie grozi. :-)
                        >
                        > Żydzi naruszali wolność części Niemców do czucia się komfortowo we własnym
                        > kraju.
                        Prawo do zycia jest wazniejsze od prawa do dobrego samopoczucia.
                        • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 12:42
                          arcykr napisał:

                          > slezan napisał:
                          >
                          > Jeżeli nie ma zakazu, to po co przepis?
                          > Wydaje ci sie, ze nie ma zadnych przepisow przyznajacych komus jakies prawa?

                          Wystarczy coś takiego:
                          "We the People of the United States, in Order to form a more perfect Union,
                          establish Justice, insure domestic Tranquility, provide for the common defence,
                          promote the general Welfare, and secure the Blessings of Liberty to ourselves
                          and our Posterity, do ordain and establish this Constitution for the United
                          States of America".

                          Wolni ludzie uznają, że to oni sa dysponentami swojej wolności i swych praw,
                          które mogą cedować na reprezentantów lub instytucje państwa.

                          > > > >
                          > > > > A czy wyobrażasz sobie, że ktoś opowiada sie przeciw zakazowi
                          > kradz
                          > > ieży?
                          > > > Tylko
                          > > > > pytaj o to, czy ktoś zgadza się, żeby jemu ukradli, a nie o t
                          > o, czy
                          > > jemu
                          > > > wolno
                          > > > > kraść.
                          > > > No przeciez nie mozna okrasc "w ogole". Okrada sie zawsze kogos, wi
                          > ec to
                          > > na
                          > > > jedno wychodzi.
                          > >
                          > > Możemy zatem przyjąć, że zakaz kradzieży jest powszechnie akceptowany, bo
                          > wiem
                          > > nikt nie chce paść ofiarą kradzieży.
                          > Nikt tez nie chce, zeby ktos gwizadal podczas wykonywania hymnyu jego kraju.

                          Nie? Mnie nie przeszkadza to, że ktoś gwiżdże na znak protestu podczas
                          wykonywania hymnu RP, natomiast kradzież mi przeszkadza. Masz już jeden wyjątek.

                          > > > >
                          > > Co nie oznacza, że wolno mu ograniczać wolność obywateli tam, gdzie nie j
                          > est
                          > to konieczne.
                          > Konieczne do czego?

                          Do ochrony wolności innych osób. To przecież takie proste.

                          > > >
                          > Niech państwo nakaże Ci czcić Allacha, albo Światowida i publicznie okazywac
                          > szacunek symbolom tych religii.
                          > W Polsce to nie grozi. :-)

                          To nie jest argument.

                          > >
                          > > Żydzi naruszali wolność części Niemców do czucia się komfortowo we własny
                          > m
                          > > kraju.
                          > Prawo do zycia jest wazniejsze od prawa do dobrego samopoczucia.

                          Prawo do protestu i krytyki państwa jest ważniejsze niż prawo do dobrego
                          samopoczucia.
                          • arcykr Re: KRYMINAL 20.10.04, 17:00
                            slezan napisał:

                            > arcykr napisał:
                            >
                            > > slezan napisał:
                            > >
                            > > Jeżeli nie ma zakazu, to po co przepis?
                            > > Wydaje ci sie, ze nie ma zadnych przepisow przyznajacych komus jakies pra
                            > wa?
                            >
                            > Wystarczy coś takiego:
                            > "We the People of the United States, in Order to form a more perfect Union,
                            > establish Justice, insure domestic Tranquility, provide for the common
                            defence, promote the general Welfare, and secure the Blessings of Liberty to
                            ourselves and our Posterity, do ordain and establish this Constitution for the
                            United States of America".
                            >
                            > Wolni ludzie uznają, że to oni sa dysponentami swojej wolności i swych praw,
                            > które mogą cedować na reprezentantów lub instytucje państwa.
                            A poprawki do amerykanskiej konstytucji czego dotycza?
                            BTW: Czy zamierzasz wyemigrowac do USA?
                            >
                            > Nie? Mnie nie przeszkadza to, że ktoś gwiżdże na znak protestu podczas
                            > wykonywania hymnu RP, natomiast kradzież mi przeszkadza. Masz już jeden
                            wyjątek.
                            I co to zmienia.
                            > > > > >
                            > > > Co nie oznacza, że wolno mu ograniczać wolność obywateli tam, gdzie
                            > nie jest to konieczne.
                            > > Konieczne do czego?
                            > Do ochrony wolności innych osób.
                            Tylko do tego?
                            > > > >
                            > > Niech państwo nakaże Ci czcić Allacha, albo Światowida i publicznie okaz
                            > ywac szacunek symbolom tych religii.
                            > > W Polsce to nie grozi. :-)>
                            > To nie jest argument.
                            Jest. Nie mowimy o panstwie w ogole, tylko o panstwie polskim.
                            > > >
                            > Prawo do protestu i krytyki państwa jest ważniejsze niż prawo do dobrego
                            > samopoczucia.
                            Protosteowac i krytykowac mozna bez obrazania.
                            • slezan Re: KRYMINAL 20.10.04, 19:44
                              arcykr napisał:

                              > slezan napisał:
                              >
                              > > arcykr napisał:
                              > >
                              > > > slezan napisał:
                              > > >
                              > > > Jeżeli nie ma zakazu, to po co przepis?
                              > > > Wydaje ci sie, ze nie ma zadnych przepisow przyznajacych komus jaki
                              > es pra
                              > > wa?
                              > >
                              > > Wystarczy coś takiego:
                              > > "We the People of the United States, in Order to form a more perfect Unio
                              > n,
                              > > establish Justice, insure domestic Tranquility, provide for the common
                              > defence, promote the general Welfare, and secure the Blessings of Liberty to
                              > ourselves and our Posterity, do ordain and establish this Constitution for
                              the
                              > United States of America".
                              > >
                              > > Wolni ludzie uznają, że to oni sa dysponentami swojej wolności i swych pr
                              > aw,
                              > > które mogą cedować na reprezentantów lub instytucje państwa.
                              > A poprawki do amerykanskiej konstytucji czego dotycza?

                              Na pewno nie poszanowania dla hymnu i flagi.

                              > BTW: Czy zamierzasz wyemigrowac do USA?

                              Nie. Liczę natomiast na amerykanizację Europy.

                              > >
                              > > Nie? Mnie nie przeszkadza to, że ktoś gwiżdże na znak protestu podczas
                              > > wykonywania hymnu RP, natomiast kradzież mi przeszkadza. Masz już jeden
                              > wyjątek.
                              > I co to zmienia.

                              Ano świadczy to o tym, że nie wszyscy aprobują to co ich dotyczy. Zresztą na
                              tym forum pojawiło się więcej porzeciwników penalizacji profanowania symboli
                              państwowych.

                              > > > > > >
                              > > > > Co nie oznacza, że wolno mu ograniczać wolność obywateli tam,
                              > gdzie
                              > > nie jest to konieczne.
                              > > > Konieczne do czego?
                              > > Do ochrony wolności innych osób.
                              > Tylko do tego?

                              Tak, tylko do tego.

                              > > > > >
                              > > > Niech państwo nakaże Ci czcić Allacha, albo Światowida i publiczni
                              > e okaz
                              > > ywac szacunek symbolom tych religii.
                              > > > W Polsce to nie grozi. :-)>
                              > > To nie jest argument.
                              > Jest. Nie mowimy o panstwie w ogole, tylko o panstwie polskim.

                              W takim razie państwo to mogłoby narzucać innym katolicyzm, co jest
                              niedopouszczalne.
                              PS. Ja mówię o państwie w ogóle.

                              > > > >
                              > > Prawo do protestu i krytyki państwa jest ważniejsze niż prawo do dobrego
                              > > samopoczucia.
                              > Protosteowac i krytykowac mozna bez obrazania.

                              Ale nie trzeba. Zakaz obrażania obraża ludzką inteligencję.
                              • arcykr Re: KRYMINAL 21.10.04, 07:47
                                slezan napisał:

                                poprawki do amerykanskiej konstytucji czego dotycza?>
                                > Na pewno nie poszanowania dla hymnu i flagi.
                                I zadnego przepisu na ten temat w USA nie ma?
                                >
                                > > BTW: Czy zamierzasz wyemigrowac do USA?>
                                > Nie. Liczę natomiast na amerykanizację Europy.
                                Na jakiej podstawie?
                                > > >
                                > Ano świadczy to o tym, że nie wszyscy aprobują to co ich dotyczy. Zresztą na
                                > tym forum pojawiło się więcej porzeciwników penalizacji profanowania symboli
                                > państwowych.
                                Bo innym tez brak patriotyzmu.
                                >
                                > > > > > Co nie oznacza, że wolno mu ograniczać wolność obywatel
                                > i tam, gdzie nie jest to konieczne.
                                > > > > Konieczne do czego?
                                > > > Do ochrony wolności innych osób.
                                > > Tylko do tego?
                                > Tak, tylko do tego.
                                A co ludzie maja wedlug ciebie robic ze swoja wolnoscia?
                                > > > > > >
                                > > > > Niech państwo nakaże Ci czcić Allacha, albo Światowida i pub
                                > liczni
                                > > e okaz
                                > > > ywac szacunek symbolom tych religii.
                                > > > > W Polsce to nie grozi. :-)>
                                > > > To nie jest argument.
                                > > Jest. Nie mowimy o panstwie w ogole, tylko o panstwie polskim.
                                >
                                > W takim razie państwo to mogłoby narzucać innym katolicyzm,
                                Nie mogloby, bo to sprzeczne z polska tradycja.

                                > PS. Ja mówię o państwie w ogóle.
                                Watek jest o czym innym.>
                                > > > > >
                                > Ale nie trzeba. Zakaz obrażania obraża ludzką inteligencję.
                                Zalezy czyja.
                                • slezan Re: KRYMINAL 26.10.04, 15:53
                                  arcykr napisał:

                                  > slezan napisał:

                                  > > Ano świadczy to o tym, że nie wszyscy aprobują to co ich dotyczy. Zresztą
                                  > na
                                  > > tym forum pojawiło się więcej porzeciwników penalizacji profanowania symb
                                  > oli
                                  > > państwowych.
                                  > Bo innym tez brak patriotyzmu.

                                  A patriotyzm to przywiązanie do państwa i jego symboli? Oryginalna
                                  interpretacja.

                                  > >
                                  > > > > > > Co nie oznacza, że wolno mu ograniczać wolność ob
                                  > ywatel
                                  > > i tam, gdzie nie jest to konieczne.
                                  > > > > > Konieczne do czego?
                                  > > > > Do ochrony wolności innych osób.
                                  > > > Tylko do tego?
                                  > > Tak, tylko do tego.
                                  > A co ludzie maja wedlug ciebie robic ze swoja wolnoscia?

                                  To wykracza poza temat dyskusji. Państwu nic do tego co ludzie robią ze swoją
                                  wolnością, pod warunkiem, że nie naruszają wolności innych.

                                  > > > > > > >
                                  > > > > > Niech państwo nakaże Ci czcić Allacha, albo Światowida
                                  > i pub
                                  > > liczni
                                  > > > e okaz
                                  > > > > ywac szacunek symbolom tych religii.
                                  > > > > > W Polsce to nie grozi. :-)>
                                  > > > > To nie jest argument.
                                  > > > Jest. Nie mowimy o panstwie w ogole, tylko o panstwie polskim.
                                  > >
                                  > > W takim razie państwo to mogłoby narzucać innym katolicyzm,
                                  > Nie mogloby, bo to sprzeczne z polska tradycja.

                                  Ha ha ha ha!

        • bartoszcze Re: KRYMINAL 21.10.04, 00:36
          1. Czy hymn państwowy jest "innym znakiem państwowym"?
          2. Czy prowokacyjne śpiewanie hymnu polskiego na meczu ligowym jest
          dopuszczalne, i czy zapewnia należną mu cześć i szacunek?
    • laband Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 06:23
      "Myślę, że dla wielu osób wydarzenia jakie miały miejsce podczas wczorajszego
      meczu miały znaczenie wyjątkowe. Oprócze sukcesu sportowego nad odwiecznym
      rywalem, który dostarczył pozytywnych wrażeń jest jednak także druga strona
      medalu. Gwizdy kibiców z Chorzowa podczas hymnu polskiego to dla mnie coś nad
      czym nie można przejść obojętnie. Uważam, że władze klubu Ruch Chorzów powinny
      za te anty-polskie zachowania oficjalnie przeprosić.

      Do tego dochodzi jeszcze skandowanie Oberschlesien co oznacza Górny Śląsk.
      Wiele było głosów na stronie na temat różnic między Zagłebiakami a Ślązakami.
      Myślę, że Ci którzy chwalili tych drugich teraz rozumieją jaka jest różnica.
      Niektórym bliżej do narodów germańskich i służą chyba innej ojczyźnie.

      Na stadionach piłkarskich padają różne wyzwiska, które są niestety nieodłącznym
      elementem tego sportu. Kiedy jadnak atakowana jest POLSKOŚĆ trzeba jej bronić.
      Takie zachowania, gdzie bezczeszczony jest hymn trzeba tępić."

      Bydzie jeszcze wincyj wyraznie z czasym - Poloki sami sie o to proszom
      • arcykr Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 08:23
        laband napisał:

        Gwizdy kibiców z Chorzowa podczas hymnu polskiego to dla mnie coś nad
        > czym nie można przejść obojętnie. Uważam, że władze klubu Ruch Chorzów
        powinny za te anty-polskie zachowania oficjalnie przeprosić.
        Oczywiscie.
        >
        > Niektórym bliżej do narodów germańskich i służą chyba innej ojczyźnie.
        To niech spadaja i tu nie wracaja.
        >
        > Na stadionach piłkarskich padają różne wyzwiska, które są niestety
        nieodłącznym elementem tego sportu. Kiedy jadnak atakowana jest POLSKOŚĆ trzeba
        jej bronić. Takie zachowania, gdzie bezczeszczony jest hymn trzeba tępić."
        Swiete slowa.
        >
        > Bydzie jeszcze wincyj wyraznie z czasym - Poloki sami sie o to proszom
        Tacy jak ty sie prosza, zeby trafic tam do wiezienia.
        • laband Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 12:33
          Widza ize dzisiej fest poduazi - ostatnio mioue grozynie smierciom ...
    • grba Wojciech Kuczok o Ruchu 20.10.04, 08:34


      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041020/sport/sport_a_1.html
    • piast1025 Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 08:45

      he,he,he - bez przesady...czemu Bartoszcze miałby to "wywalać"? ot, informacja
      jakich wiele o chamstwie, głupocie i ignorancji (zresztą czy można się
      spodziewać czegoś pozytywnego od środowiska koboli?)Jak takie pomyje spiewają
      po niemiecku, gwiżdżą na polski hymn i manifestują swoją niemieckość - to
      dobrze...Polska doskonale się bez tych cymbałów obejdzie...poza tym, ich nie
      należy karać, ich trzeba leczyć (w zakładzie zamkniętym oczywiście ;-D Nie ma
      co robić z tego afery - margines był, jest i będzie - na hołotę nie ma rady...
      • arcykr Re: Bartoszcze to wywali, ale to kuriozum, 20.10.04, 08:53
        piast1025 napisał:

        poza tym, ich nie
        > należy karać, ich trzeba leczyć (w zakładzie zamkniętym oczywiście ;-D Nie ma
        > co robić z tego afery - margines był, jest i będzie - na hołotę nie ma rady...
        Tylko trzeba uwazac, zeby margines za bardzo sie nie rozszerzyl. Dlatego trzeba
        go tepic.
        • grba Zabawy okołomeczowe 20.10.04, 09:01
          Jak wyglądał mecz?
          Ktoś zauważył 22 zawodników na murawie, czy jak to często się ostatnio dzieje
          zabawy okołomeczowe były najważniejsze?
          • Gość: pik A po co ? IP: 213.68.44.* 20.10.04, 09:38
            a po co na meczu ligowym, spiewano hymn polski ?
            Wiec byl to mecz miedzynarodowy.
            • piast1025 Re: A po co ? 20.10.04, 10:17

              no tak, ci co gwizdali na polski hymn to przeciez "erzatzdojcze" (ha,ha,ha)
              Pozdrawiam Cię PIT i całą Wielkopolskę...
              • slezan Re: A po co ? 20.10.04, 10:52
                Ty masz jakiś kompleks. Nie zdziwiłbym się, gdybyś jak wielu "prawdziwych"
                Polaków (nie jakiś tam ersatz) miał niezbyt polskie nazwisko. No ale to już
                Twój osobisty problem, podobnie jak tożsamość Ślązaków jest ich osobistą sprawą.
                • Gość: WielkiPolskiSlask Re: A po co wy udajcie jakichś Ślązaków IP: *.anonymizationservice.com 20.10.04, 11:52
                  slezan napisał:

                  > Ty masz jakiś kompleks. Nie zdziwiłbym się, gdybyś jak wielu "prawdziwych"
                  > Polaków (nie jakiś tam ersatz) miał niezbyt polskie nazwisko. No ale to już
                  > Twój osobisty problem, podobnie jak tożsamość Ślązaków jest ich osobistą sprawą.

                  Zwłaszcza ta niemiecka świadomość oberschleiserska, po co wy udajcie jakichś
                  Ślązaków, Schleiser brzmi poprawniej zwłaszcza w zestawieniu z waszą flagą
                  OberSchleisen i nazwą postulowanej autonomi tyż OberSchleisen.
                  • slezan Re: A po co wy udajcie jakichś Ślązaków 20.10.04, 13:05
                    Hehehe, poczytaj sobie poniżej o wielokulturowości.
                    • piast1025 Re: A po co wy udajcie jakichś Ślązaków 20.10.04, 13:09

                      to Ty zacząłeś kotku, a przy okazji - obraża Cię stwierdzenie "ślązakowiec"?
                      jakoś jego przeciwnicy (uważający je za obelgę)są mało aktywni na forum...a,
                      dzięki jeszcze, że tak się przejmujesz moją osobą (czy mnie coś boli ;-) -
                      dziękuję, ale to niepotrzebne, fajnie, że jesteś taki miły (ha,ha,ha)...
                      • slezan Re: A po co wy udajcie jakichś Ślązaków 20.10.04, 13:13
                        Wiem, że fajnie. Stwierdzenie "ślązakowiec" nie obraża mnie pewnie bardziej niż
                        Ciebie określenie "polakowiec".
                        • piast1025 Re: A po co wy udajcie jakichś Ślązaków 20.10.04, 13:17

                          ale jest jeszcze określenie "Polak", a czym zastąpić "ślązakowca"? Nie moge się
                          tego - mimo wątku i innych postów - dowiedzieć? ;-)
                          • slezan Re: A po co wy udajcie jakichś Ślązaków 20.10.04, 13:22
                            Mam wrażenie, że w przypadku "polakowca" chodzi o specyficznego Polaka. Różnica
                            jest znacznie bardziej poważna niż między Ślązakiem a "ślązakowcem".
                  • reden6 Re: A po co wy udajcie jakichś Ślązaków 22.10.04, 09:12
                    Gość portalu: WielkiPolskiSlask napisał(a):

                    >(...)oberschleiserska (...) Schleiser (...) OberSchleisen
                    Sie pisze Oberschlesien kałoniu...
                • piast1025 Re: A po co ? 20.10.04, 12:12

                  a ty znowu swoje - widzę, że jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to
                  czepiasz sie personalnie osób (erystyczne przedszkole - polecam Schopenhauera,
                  może bardziej się wysilisz...), a nie tego co piszą...a swoją drogą czepianie
                  się nazwisk na wielokulturowym Śląsku to nonsens sam w sobie - i kto go
                  mówi?!!! (ha,ha,ha - "ślązakowiec"!!!). Bawi mnie też przy tym
                  stwierdzenie ""prawdziwy" Polak""- w jakim kontekście go używasz? takim
                  jak "prawdziwy Ślązak"? Ciekawe, jak brzmi twoje nazwisko - można po nim się
                  domyśleć, że przynależysz do "narodowości śląskiej" ;-) to musi być szalenie
                  ciekawa kategoria nazwisk...
                  • slezan Re: A po co ? 20.10.04, 13:04
                    Oj, widzę, że Cię zabolało i aż mi się trochę głupio zrobiło z tego powodu. No
                    ale uzyskałem oczekiwany efekt - czepiający się personalnie osób o innej niż on
                    tożsamości, oburza się, że inni czepiają się jego. Taka typowa dla szowinistów
                    wszelkiej maści moralność Kalego.
                    • elver.b Re: A po co ? 22.10.04, 10:58
                      A ja mam Polskę głęboko w swym sercu!
                      • piast1025 Re: A po co ? 26.10.04, 15:47

                        oby Ci nie pękło za wcześnie ;-D...Polska to duuuży kraj! pozdro!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka