petronella.kozlowska
01.04.22, 21:29
Seks oralny w więziennej drukarni
Jak donosi "Tagesspiegel", funkcjonariuszka służby więziennej z Berlina została w lutym skazana na karę grzywny w wysokości 9600 euro. Według raportu pracownica zakładu karnego uprawiała seks oralny ze skazanym gwałcicielem w więziennej drukarni w dniu 9 kwietnia 2020 r.
Wyrok uszedł jej na sucho, ponieważ zgodnie z kodeksem karnym za wykorzystywanie seksualne więźniów i osób oficjalnie przebywających w areszcie śledczym poprzez wykorzystanie stanowiska służbowego grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.
Według eksperta, mężczyzna jest uważany za "wysoce niebezpiecznego". Od ponad dwudziestu lat przebywa w areszcie prewencyjnym, ponieważ w 2000 r. zamknął 20-letnią dziewczynę w bagażniku samochodu, a następnie przez wiele godzin gwałcił ją w lesie.
Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Funkcjonariuszka zakładu karnego złożyła odwołanie - czytamy w gazecie.
Według informacji podanych przez dziennik "Tagesspiegel", nie było to jednorazowe, a pracownica więzienia nie był czystą kartą. Około 15 lat temu kobieta związała się już z jednym z więźniów i zabawiała się z nim w więziennej drukarni.
W trakcie tego procesu pracownica więzienia podobno zaszła w ciążę.
www.tag24.de/justiz/gerichtsprozesse-berlin/sex-im-knast-mit-verurteiltem-vergewaltiger-urteil-gegen-berliner-jva-beamtin-gefallen-2331865