Dodaj do ulubionych

zaczynam dzień od kawy :)))

27.03.07, 09:50
tak, ale takiej codziennej normalnej ozdobionej dymkiem z......
a chciałabym napic sie takiej :)))
www.metacafe.com/watch/74427/latte_art/
Obserwuj wątek
    • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 10:35
      Mniam... ja jestem już po dwóch małych ze śmietanką.
    • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 10:39
      Ja na razie po rozpuszczalnej - nie chce mi się espresso robić (ale chyba się
      jednak ruszę). A latte najlepszą jaką piłem mają chyba w Chopinie w Katowicach :-)
      • kelo Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 12:17
        A ja zacząłem dzisiejszy dzień od wizyty u chirurga celem rozcięcia stopy i ewakuowania kawałka patyka, który biłem sobie w nogę na zeszłorocznym Woodstocku. Przyjemnie było. Nie bolało.
        • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 12:20
          A my tu mówimy o przyjemniejszych rzeczach , a nie o stopach :)
        • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 12:20
          W końcu. Puszczał już listki? Wiosna w końcu ;-D
          • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 12:27
            No właśnie niepotrzebnie go usuwał. Byłby pomnik przyrody w Dąbrowie Górniczej.
            • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 13:14
              Ja robię teraz przyjemną rzecz-liczę wynagrodzenia :))
              • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 13:17
                A ja klnę sam na siebie, bo zamiast zbierać się do pracy, siedzę przy
                komputerze. Obiadu już zjeść nie zdążę :-(
                • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 13:37
                  No to miłej pracy i borowania.
                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 14:08
                    Dzięki :-)
                    Już jestem w pracy, udało mi się zebrać. Tyle, ze ochoty dalej nie mam :-(
                    Taka pogoda za oknem, a ja siedzę, ech!
                    • kelo Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 15:00
                      To będzie o rzeczach przyjemniejszych. Do 6 kwietnia mam L-4. A co do dymku przy kawce to powiem Wam, że czasem mi go brakuje. Nie tego śmierdzącego, ale tego rytualnego, tej chwili spokoju i odprężenia. Odkąd rzucilem palenie to już nie ta sama kawa.
                      • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 16:25
                        Olo :)otóż ten rytualny, chwila relaksu, małej zadumy nad najblizszym czasem i
                        wziecie sie ponowne "w kupę"
      • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 16:37
        le_szek napisał:

        > Ja na razie po rozpuszczalnej - nie chce mi się espresso robić (ale chyba się
        > jednak ruszę). A latte najlepszą jaką piłem mają chyba w Chopinie w Katowicach
        > :-)
        >
        Leszek, gdzie ten Chopin ???????
        • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 16:39
          tych kaw to kilka w ciągu dnia se musze........albo se lubie :))))
        • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 16:51
          Na 3 Maja (między dworcem o Pl. Wolności, po lewej idąc od dworca), na
          Staromiejskiej (albo Dyrekcyjnej zawsze mi się myli) i trzecia bodajże w Silesii
          (ale tego nie jestem pewien).
          • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 17:13
            le_szek napisał:
            Na 3 Maja (między dworcem o Pl. Wolności, po lewej idąc od dworca), na
            > Staromiejskiej (albo Dyrekcyjnej zawsze mi się myli) i trzecia bodajże w
            Silesii (ale tego nie jestem pewien).

            no to mnie poprowadziłeś :)))))
            idąc w kierunku Pl. Wolności, mija się tylko jedną przecznicę ze światłami,
            ul.Slowackiego
            Staromiejska i Dyrekcyjna to od Rynku w przeciwna stronę, w kierunku Bogucic :))

            to gdzie ta super latte coffe do wypicia ?????????
            • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 17:28
              Powoli, powoli - albo ja za szybko piszę, albo Ty za szybko czytasz :-).
              Pierwsza jest przy 3 Maja (chyba jeszcze przed Słowackiego idąc od dworca).
              Druga przy Staromiejskiej/Dyrekcyjnej. Trzecia w 3 Stawach (przynajmniej jeszcze
              do niedawna była).
              • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 17:34
                i te trzy adresy o jakich piszesz są pod logo Chopin?????
                czy wymieniasz miejsca, gdzie dobrą kawę piłeś ????
                • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 17:38
                  Wszystkie cztery nawet to Cafe Chopin. W Silesii nie byłem, ale w pozostałych
                  trzech tak - kawę wszędzie mają pyszną. Ciacha też, bo pieką je w jednym miejscu
                  i dowożą do wszystkich punktów (codziennie świeże, co ma ten minus, że przed 10
                  nie ma co liczyć na nie. Pozostają tylko czekoladki).

                  Jakbym miał wymieniać wszystkie miejsca, gdzie piłem dobrą kawę, większość (albo
                  wszyscy) by zasnęli :-)
                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 17:56
                    dociekam Leszku tej dobrej kawy, gdyz akuratnie jutro mam spotkanie po latach z
                    kolegą, ktory przyjeżdza na US z wykładem, czy wykładami.....
                    Wiekszych niespodzianek czy choćby rozkoszy kulinarno-restauracyjnych sobie nie
                    planuję jak tylko niezobowiązującą kawę ze znajomym , po latach milczenia i nie
                    widzenia się :))
                    oj, policzymy sobie siwe włosy, ilośc dzieci i obrośnięcie w sadło :))))
                    • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 19:47
                      No to IMHO Chopin będzie do tego idealny. Zwłaszcza, że jeżeli coś tam gra, to z
                      reguły cichutko i w rozmowie nie przeszkadza.
                    • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 28.03.07, 09:35
                      to ja sie zbieram na spotkanie "przy kawie" z dawno przebrzmiałą mlodością :((((
                      • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 28.03.07, 09:40
                        Dlaczego dawno przebrzmiałą? Pisałem Ci - człowiek ma tyle lat, na ile się czuje :-)
                        • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 28.03.07, 19:40
                          le_szek napisał: Dlaczego dawno przebrzmiałą? Pisałem Ci - człowiek ma tyle
                          lat, na ile się czuje :)

                          pisząc o dawno przebrzmiałej młodości miałam na myśli swoją aktualną fizyczność :(
                          kiedy są spotkania po latach , nie zastanawiamy się zbytnio i nie trudzimy, jak
                          rozmowa bedzie przebiegać i o czym bedziemy rozmawiać, zbytnio nie
                          przygotowujemy sie do niej, zaś zabiegi w celu uatrakcyjnienia siebie w oczach
                          dawno nie widzianej osoby, są misterne i pieczołowicie robione :))))

                          • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 29.03.07, 09:54
                            nie mam z kim dzis wypić kawy :(
                            gdzie sa hamerykańskie chłopaki ????
                            gdzie sa nasze panie ?????


                            i w dalszym ciągu zlowrogim okiem patrzę na swoje okna !!!!!!!
                            trzeba by do nich się dobrać, wszak słońce rozświetla te buractwa niemiłosiernie
                            :)))
                            • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 29.03.07, 10:57
                              Trzeba było ociupinkę wcześniej zastukać? Zajrzałem koło 9.30 - pusto, cicho. No
                              i sączyłem kawę w samotności :-(

                              Ale możemy wypić jeszcze o jednej.

                              No i gdzie wczoraj byłaś?
                              • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 29.03.07, 11:11
                                wywieziono mnie do ...Ochojca :))
                                pamietam ,że lokal, w niskim budynku, w odosobnionym miejscu, na tle parku, badż
                                lasku

                                ale zabrzmialo, niczym uwiedziona, wywieziona i zgwałcona :))))
                                • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 29.03.07, 11:13
                                  emocji dużo, wrażeń jeszcze więcej, rozmowom nie bylo końca, a kawa wspaniała,
                                  lecz podana po.....(jednak) obiedzie :)))
                            • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 29.03.07, 11:19
                              baja47 napisała:

                              > nie mam z kim dzis wypić kawy :(
                              > gdzie sa hamerykańskie chłopaki ????
                              > gdzie sa nasze panie ?????
                              >
                              >
                              > i w dalszym ciągu zlowrogim okiem patrzę na swoje okna !!!!!!!
                              > trzeba by do nich się dobrać, wszak słońce rozświetla te buractwa
                              niemiłosierni
                              > e
                              > :)))

                              Ja z Tobą właśnie piję, małą rozpuszczalną, zrobiłas mi smaka. Napisałam posta
                              ale go wcieło. A co do okien to też nie mogę na nie już patrzeć, akurat jedne
                              są na południe, a drugie na zachód. Cały czas mam słoneczko i widok
                              na "brudasy". Ale już podzieliłam się obowiązkiem mycia okien, ja dwa pokoju, a
                              mój luby jeden+kuchnia.

                              Mimo, iż w pracy dzisiaj luzik, bo awaria wody zdemi. nas dopadła, to jednak
                              spory ruch. Jestem dziś bardzo happy, bo dostałam premie + premię świąteczną i
                              myślę na co przeznaczyć. Kupię chyba felgi i wymienię oponki na letnie,
                              albo,albo... wydam na Leszka :) zrobię mu przyjemność na święta :P Toż to
                              zbliża się ten dzień.
                              • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 29.03.07, 15:08
                                > albo,albo... wydam na Leszka :) zrobię mu przyjemność na święta :P

                                A co mi kupisz? I co na to Twój luby? ;-D
                                • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 29.03.07, 19:49
                                  le_szek napisał:
                                  > A co mi kupisz? I co na to Twój luby? ;-D
                                  >
                                  No jak to co - strój króliczka, w końcu trzeba poczuć tą świąteczną atmosfera,
                                  chyba że wolisz kurczaczka.

                                  A Krzysiu jest baaaaardzo tolerancyjny, nie miałam jeszcze scen zazdrości.:)
                  • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 22:25
                    le_szek napisał:

                    > Jakbym miał wymieniać wszystkie miejsca, gdzie piłem dobrą kawę, większość
                    (alb
                    > o
                    > wszyscy) by zasnęli :-)

                    To wymien chociaz 5 fajnych miejsc, w poblizu naszego miasta
                    (cos mam z kalwiszami nie wskakuja mi ogonki)
                    • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 23:03
                      Jutro.

                      Na szybko:
                      Zakręcona Sosnowiec
                      Chopin Katowice - ale liczę jako jeden, nie cztery ;-)
                      Patio Katowice
                      Klub muzyczny DG
                      Empik Katowice (Skargi)
                      • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 28.03.07, 09:18
                        Jeszcze Cafe Toffino (dawne Marko) w Auchanie i Plejadzie
                        Vesuvio w 3 Stawach
                        Tchibo w Katowicach na 3 Maja (dawno nie byłem, nie wiem, czy jeszcze jest)
                        Pożegnanie z Afryką Katowice Mickiewicza
                        Siciliana Katowice Wojewódzka (naprzeciwko Rialta)
                        • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 29.03.07, 10:58
                          Jeszcze jedno miejsce z Sosnowca - cukiernia (jeśli pamięć mnie nie zawiodła)
                          Dolce Vita z Alei Zwycięstwa - dobra kawa, dobre ciasta i torty.

                          Wychodzi na to, że DG jest pustynią kawową :-(
              • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 27.03.07, 17:34
                W Silesii też jest - na Placu Letnim (przynajmniej według ich strony). Jeżeli
                się wybierzesz - oprócz kawy zdecydowanie polecam adwokatkę, doskonałe ciacho :-)
    • bmwd A w Dąbrowie ? 28.03.07, 11:21
      - gdzie na kawę? Czy mozna sie napic w D.G.espresso?
      • le_szek Re: A w Dąbrowie ? 28.03.07, 12:02
        Pisałem - Klub muzyczny (czy jak on się tam zwie, na Pl. Wolności).
        Być może w Raju - ale tam nie bywam od dłuższego czasu.
    • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 08:04
      Puk, puk jest ktoś? Jak dobrze ,że dziś piątek. Wczoraj minął rok od mojej
      pierwszej jazdy samochodem na kursie. Tak mi się jakoś łezka zakręciła w oku,
      bo ten czas tak szybko leci.
      • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 08:32
        A już myślałem, że jestem dziś pierwszy...
        Ja już w pracy kawę sączę, dziś pewnie będzie ich wiele - koniec o 20 :-(
        • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 09:06
          Jejku, cały dzień w pracy. Ja sobię zaraz drugą zrobię, bo mam świeżo zaparzoną
          w ekspresie. Zresztą dzień dzisiaj jakiś taki, nijaki.
          • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 09:15
            Z przerwą - muszę dojechać do Pszczyny. Zawsze to jakaś rozrywka :-)
            • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 10:10
              dopijam końcówke, troche chlodnej, z Wami :)))
              dzis mam dzień okienny :((
              • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 10:17
                To ja już wiem, dlaczego dzisiaj padało! I jeszcze pewnie będzie...
                • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 10:23
                  a co !!! zawsze tak mam :))))
                  • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 10:28
                    To jak się tak rozpędziłaś z oknami to zapraszam do mnie :) Nie ma sensu
                    rozpraszac się na inne czynności. Bo mnie się tak nie chce myć.
                    • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 10:36
                      e, chyba dnia nie starczy, a po ciemku ta robota nie wychodzi :))))

                      ale przeciez Ty juz rozdzieliłas roboty okienne, więc możesz teraz ponownie je
                      złozyc i całościowo przekazać lubemu :)))))
                      • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 10:45
                        Plan jest, ale gorzej z chęciami.
                        Nie będę mu już powiększać obowiązków, bo i tak mi pomaga. Najlepsze jest to,
                        że przejął ode mnie robienie obiadów mięsnych np. kroi piersi z kurczaka lub
                        robi kotlety. Czego ja nie znoszę, bo to mięso się dla mnie rusza :). Myje
                        talerze i wynosi śmieci. Ja robię reszte.
                        • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 10:58
                          ooo , to faktycznie robotny :)))
                          to w takim razie dorzuć mu , sobie przydzielone okno, a migiem i je umyje :)))
                          odpadam z kompa, bo rozmyje sie i mój dzisiejszy plan :)))
                          • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 11:11
                            No właśnie, my tu gadu, gadu a pogoda Ci ucieka.
                          • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 17:07
                            Hej, do tej pory już powinnaś skończyć. Pora na popołudniową kawę :-)
                            • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 19:40
                              Chyba się już dzisiaj nie napijecie. Zawzieła się i oprócz okien pewnie sprząta
                              całe mieszkanie. Ja wróciłam z basenu i tak mi lekko. Jutro sobie kupię SATI
                              czekoladową albo w sklepie kawowo-bieliźniarskim czekoladowo-migdałową. Pycha...
                              • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 20:57
                                e tam zawzięła :)
                                ja tylko rezydentem "pokoju z komputerem" jestem, kiedy przyjeżdża dziewczę, to
                                tylko mogę sobie z doskoku cos kliknąć i luknąć, a prace sobie dozuję, jako,że
                                po ZNP, nie wywracam w jednym dniu chaty do góry nogami :))
                                Twoj basenik pochwalam, a jakze
                                tam gdzie rajstopy, majtki, pizamki tez sa czekoladki, nie wiedzialam
                                bylam tam dzis, pachnialo, pachnialo
                                • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 21:25
                                  Czasem kupuję tam kremówkę. Nawet dobre. Ma też duży wybór herbat. Szkoda tylko
                                  że tak mało intymnie. Pasowałoby takie małe zaciszne miejsce, żeby wypić kawę
                                  na miejscu i zjeść ciacho.

                                  Co do basenu to faktycznie dziś było przyjemnie, tylko 5 osób. Robi się coraz
                                  cieplej więc niedługo wyciągnę rower. Mój Krzysiek powoli już wpada w trans.
                                  Jutro chyba pojedzie po swój. Dziś padło pytanie: "Co robimy w niedziele?
                                  Jedziemy w góry?" Musze się powoli szykować na otwarcie sezonu :) Plus tego
                                  wszystkiego jest taki, ze faktycznie mogę się troche poruszać.

                                  Oczywiście przed każdym wyjazdem piję kawe obowiązkowo :)
                                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 10:19
                                    ostatni dzien marca przy pożno porannej kawie, jest tu kto ?????
                                    • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 11:00
                                      Ja jestem, kawa zaraz też będzie :-)

                                      Właśnie wróciłem z giełdy kwiatowej w Tychach - tam dopiero jest wiosna :-D
                                      • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 11:23

                                        :)
                                        a na jakie połacie te kwiaty?
                                        na balkonowe ?
                                        • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 11:28
                                          Nie mam balkonu :-(

                                          Kupiłem róże i tulipany, właśnie tulipanów najwięcej. I sadzonek przeróżnych
                                          (begonie itp. - nie oglądałem zbyt dokładnie).
                                        • kelo Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 11:28
                                          Nie wiem czy pytałem już piliście już kawę z takiego czajniczka - zaparzacza ekspresowego, szczególnie modnego na południu. Wsypuje się tam trzy kopiaste łyżki kawy, a otrzymuje się 100 - 150 ml naparu. Szatan taki, że bez zimnej wody tego się nie ruszy. Idę sobie zrobić taką, powinienem wrócić.
                                          • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 11:39
                                            Pewnie, mam takie dwa - na trzy filiżaneczki i na dziewięć. Nie muszę chyba
                                            dodawać, że częściej używany jest ten większy :-D
                                      • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 11:30
                                        Też jestem, a ja byłam na giełdzie w Mysłowicach. Chcieliśmy kupić felgi
                                        tylko,że używane kosztują 25 zł/sztuka. Nowe sa po 160 zł/sztuka. Niewiem co
                                        zrobić. Uzywanych nie chce za bardzo bo mogą byc gdzieś skrzywione. Chyba
                                        skończy się na zwykłej wymianie opon.
                                        • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 11:59
                                          Prostowanie felg kosztuje ~30 zł (stalowych oczywiście) - w dalszym ciągu warto
                                          kupić używki.
                                          • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 31.03.07, 12:10
                                            na razie: Pa odpadam, by przykleić sie ponownie do okien :((
                                            • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 01.04.07, 09:00
                                              hej :) jest tu kto?
                                              za oknem (umytym) pieknie słonecznie i ciepło, ładna dzis niedziela palmowa :)
                                              • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 01.04.07, 11:23
                                                Wpadłem na chwilę - oczywiście przy kawie :-)
                                              • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 01.04.07, 22:42
                                                A ja dziś niestety piłam jakąś lure rozpuszczalną w schronisku na Stecówce. Ale
                                                Barania Góra zaliczona i pogoda dopisała.
                                                • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:00
                                                  puk, puk :)))
                                                  pije drugą kawke, rozpuszczalną z mleczkiem , dołączy ktoś
                                                  byl tu Olo, ale o "suchym pysku"
                                                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:02
                                                    No, jak ja jestem rano na forum, to jest to równoznaczne z piciem kawy :-D
                                                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:06
                                                    godz: 12, 02 - wg.Leszka RANO :)))
                                                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:10
                                                    Żeby nie było - jestem na nogach od 6.30 :-( Potem byłem w gabinecie, teraz jem
                                                    śniadanie i piję kawę przy forum. A jak jem śniadanie, to jest rano - nie? ;-D
                                                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:13
                                                    niooo, to tak jak u mnie :)
                                                    tylko ja gabinet zamieniałam dzis na supermarket :)
                                                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:16
                                                    W ogóle, jeśli chodzi o moje pory dnia - rano oznacza u mnie 'Zanim, pójdę na
                                                    popołudnie do pracy' (czyli do godziny 11-14, zależnie od dnia), popołudnie zaś
                                                    - właśnie kiedy jestem w pracy (jw, początek czasem przed południem).
                                                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:21
                                                    jednym słowem hamerykańskie chłopaki na szychty chodzą :)))
                                                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:22
                                                    I nawet wiertarkę mam ;-)
                                                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:24
                                                    i jeszcze pilniki, szlifierki, obcęgi i insze narzędzia
                                                    noo, trafił nam sie ślusarz, nie ma co :))))
                                                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:27
                                                    Ale kluczy nie dorabiam, żeby nie było ;-)
                                                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 02.04.07, 12:38
                                                    jak to nie !!!!!
                                                    dorabiasz ideologię do dobrego samopoczucia i dobrego zdrowia :)
                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 10:41
                    U mnie podobnie działa umycie samochodu, raz lunęło 30 sekund po wyjeździe z
                    myjni :-D
    • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 30.03.07, 21:06
      kawa 3-cia była lecz z nowym bawidkiem :)
      telefonik sobie sprawiłam i troche mi zeszło przy nowym ustrojstwie
    • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 08:43
      Hej, hej! Jest tam kto? Czy dzisiaj sam piję kawę z rana?
      • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 08:49
        hej, nie jesteś sam, własnie rozpoczynam dzień :)
        dopiero co otworzyłam to pudełko :)
        kawa , oczywista, jest !!!!!
        • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 08:52
          wyglądam przez okno, a tam żółto od rozsypanych balonikow:)
          feta z okazji ponownego otwarcia Biedronki po remoncie
          • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 08:55
            mają ludzie pier...lca
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46217&w=59898129
            jakiś młody palant wziął sie na serio za rywalizację w lokacie
            • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 09:02
              Jak ma tyle do powiedzenia, to niech sobie ma i pierwszą lokatę. Dziwię się
              tylko ich modowi (który się w tym wątku pojawił), że go nie wykasował w cholerę.
              • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 09:05
                3 maile mu wysłałam n/t
                • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 09:06
                  Wiesz, jeszcze może pomyśleć, że o statsy jesteś zazdrosna :-)
                  • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 10:28
                    W pracy pierwszą kawę piję koło 7.30 i jem śniadanko. Potem drugą koło 10.00, a
                    o 12.00 piję zielona herbatę. W weekand zależy kiedy wstanę :) Rano zostałam
                    poczętowana pyszną czekoladką DELFINA P. Jeszcze mi pachnie do tej pory.

                    A jeśli chodzi o tego gościa to sama nazwa miasta wskazuje, że coś z nim nie
                    tak.
                • kelo Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 10:41
                  To kolejne dziecko neostrady. Przejdzie mu. To się każdemu nudzi.
                • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 14:07
                  Ja zapytałem wprost na forum - ale stwierdził, że skoro nie ma wulgaryzmów, to
                  nie usuwa.
                  Trochę tak, jakby ktoś wydzierał z zeszytu puste kartki, kładł na półkach i
                  chwalił się ile ma tomów w swojej bibliotece ;-)
                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) - Leszek 04.04.07, 14:34
                    le_szek napisał:

                    > Ja zapytałem wprost na forum - ale stwierdził, że skoro nie ma wulgaryzmów, to
                    > nie usuwa.
                    > Trochę tak, jakby ktoś wydzierał z zeszytu puste kartki, kładł na półkach i
                    > chwalił się ile ma tomów w swojej bibliotece ;-)


                    a gdzie ten post ma być ? i pod czyim?????
                    wg najstarszego , to sensem mi nie pasuje :)
                    wg drzewka to, nie znajduje ???
                    • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) - Leszek 04.04.07, 14:42
                      Usunęli go he, he. konkurencja
                      • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) - Leszek 04.04.07, 14:46
                        Znalazłam ;)
          • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 10:56
            baja47 napisała:

            > wyglądam przez okno, a tam żółto od rozsypanych balonikow:)
            > feta z okazji ponownego otwarcia Biedronki po remoncie

            Czy to chodzi o tą biedronkę na Sienkiewicza? Bo wiem, że ona była zamknięta.
            • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 12:20
              ano:)
              • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 14:01
                a tyle sobie prac na dzis zaplanowałam, a tu masz! 3-cia kawa na biurku i komp w
                akcji !!!!
                chyba jakas meteopatyczna sie stałam, cos mnie przygina do poduszki, ale nie,
                przetrzymam:)
                na bocianki sobie popatrzę :)
                • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 14:06
                  A ja czasem mam tak. Przychodzę z pracy i bronię się, żeby nie siadać na łóżku
                  tylko od razu zająć się np. obiadem. Ale jak już usiądę to powtarzam
                  sobie: "Tylko się nie kładź" Nie wychodzi, bo jak się tylko położe to usypiam i
                  godzinka ucieka. Mój kryzys to od 14.00 do 16.00.
                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 14:09
                    wiesz, a ja gdzies wyczytałam,że nalezy sluchać organizmu, ta własnie godzinka
                    drzemki nieraz pozwoli i gory przenieść :)
                    • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 16:29
                      Echh, siesta i mnie by się marzyła...
                      Niestety, nie mam na to z reguły czasu, a nawet jak mam wolną godzinkę przed
                      pracą wiem, że po prostu bym nie wstał (dwie godzinki snu, potem godzina
                      wciągania żółtka, a potem lincz przez pacjentów stojących pod drzwiami).
                      • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 18:28
                        No i stało się, niezapanowałam nad snem. Ciepły obiad mnie rozłożył. Teraz
                        wypije jakaś małą kawkę.
                        • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 19:02
                          na pewno teraz masz dobre samopoczucie, jednak potrzebna musiała byc, a Leszkowi
                          wiatr w oczy :)))
                      • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 19:00

                        potem godzina wciągania żółtka......


                        a co to za wciąganie i czego?????
                        wytłumacz,jak przed chwilą mówił kelo,forumowej koleżance:)
                        "jakas taka zaściankowa się zrobiłam" :))))

                        • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 19:50
                          Słyszałam ale inne określenie, ...że jeszcze żółtko mi się nie zcieło...
                          cokolwiek to znaczy :)
                        • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 20:18
                          Wciąganie żółtka - czyli dochodzenie do siebie po obudzeniu, najchętniej właśnie
                          niespieszne - czyli kawa, coś do kawy, gazeta/komputer/telewizor (albo wszystko
                          razem), te klimaty. Dla mnie dostępne w niedziele i niektóre soboty.
                          • kelo Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 20:23
                            Proszę jedynie pamiętać, że przynajmniej w co trzecim poście powinno pojawić się słowo "kawa". Inaczej to spam. No to kawa na ławę.
                          • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 03.04.07, 21:17
                            zaczynam dzień od kawy - wciąganie zółtka :))
                            dobre :)
                            • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 00:18
                              Fuj! To żółtko mi nie pasuje, bo nie lubię jajek na miękko, tylko na twardo
                              albo jajecznice z pieczarkami, kiełbaską, pomidorem i coś zielonego. Z kawą
                              oczywiście. Może być pod postacią mleko plus Anatol.
                              • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 08:50
                                > Z kawą
                                > oczywiście. Może być pod postacią mleko plus Anatol.

                                Anatol? To zbożowe śwynstfo? Bleee... To miał być wątek o kawie.

                                BTW, jest tam kto?
                                • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 09:03
                                  No, wiesz! jak mozesz :) To z czym mam pić to krówskie mleko? Samego nie lubię.
                                  Anatol jest ok, ale ten ciemny. Miałam też napisać, że kakao, ale to wątek o
                                  kawie. Potem mnie Olo wykasuje, jak mówi że czuwa nad regulaminem.
                                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 09:06
                                    Jak nie lubisz mleka, to po co pijesz? Sam od dłuższego czasu piję je właściwie
                                    tylko w kawie. Z rzadka samo (z reguły, jak mi po robieniu naleśników zostaje).
                                    • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 11:31
                                      le_szek napisał:

                                      > Jak nie lubisz mleka, to po co pijesz?

                                      Samego nie lubię, ale z tą "syfiastą zbożówką" lub kakaem jest dobre. Pije
                                      najwyżej oprocentowane, a nie te siki 0,5 %. Chyba ze względu na kości.
                                      • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 11:37
                                        wciąganie zółtka - a fuj - bylo wczesnym rankiem, teraz kawa dla relaksu z Wami
                                  • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 11:43
                                    krówskie mleko - a fuj -
                                    jak juz to przetworzone w postać serka, sera, maślanki, jogurtu
                                    ale skoro organizm Twoj toleruje nie przetworzoną laktozę, to powodzenia w jego
                                    piciu :)))
                                    ja to taka mądra sie zrobiłam, od kiedy mam net ;) a tam własnie wyczytałam od
                                    biotechnikow zywienia,że najbardziej niezdrowym dla nas jest spozywanie mleka
                                    własnie wysokoprocentowego !!!!
                                    od lat spozywam (do kawy) i uzywam w kuchni mleka 2%
                                  • Gość: eoeqqkguqg jgmeuwrxvx IP: *.ip-51-195-166.eu 09.03.21, 11:27
                                    Muchas gracias. ?Como puedo iniciar sesion?
                              • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 11:49
                                reivena napisała: Fuj! To żółtko mi nie pasuje, bo nie lubię jajek na miękko,
                                tylko na twardo
                                > albo jajecznice z pieczarkami, kiełbaską, pomidorem i coś zielonego. Z kawą
                                oczywiście. Może być pod postacią mleko plus Anatol.

                                przypomina mi sie sytuacja, kiedy moje dziecię w wieku szkolnym bylo i na
                                zajecia praktyczne w okresie okołowielkanocnym potrzebne były wydmuszki jaj.....
                                a jej ojciec, a moj (wtedy) mąż z radością zapytał, a ile ich potrzebujesz???
                                I wypił, po uprzednim zrobieniu dziurek....5 surowych jaj!!!!!!!!
                                Nakazałysmy mu sie usunąć do osobnego pokoju, by na niego nie patrzeć, bo
                                obrzydzenie brało, na świadomość, że przed chwilą on te surowe jajka tak po
                                prostu.....łeeeeeeee, a fuj

                                • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 11:54
                                  Dawno temu z pobudek badawczych spróbowałem wypić surowe jajko. Na szczęście
                                  rozsądek podpowiedział mi, żeby robić to w ubikacji - ledwie to coś dotknęło
                                  mojego gardła, wyruszyło w drogę powrotną :-)
                                • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 04.04.07, 12:24
                                  Mnie się już zbiera od czytania, a co dopiero od picia. I jak tu potem kogoś
                                  pocałowaś fuujjj. A co do mleka hm, to poczytam. W każdym razie nic mi się nie
                                  dzieje, ale zgłębie temat.
                                  • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 08:04
                                    Wróćmy do kawy, ja już pije. W chwili obecnej tylko ona mnie obudzi.
                                    • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 08:19
                                      Ja zaraz robię, ale żeby mnie obudziła (skoro jazda do Katowic i z powrotem tego
                                      nie zrobiła) muszę ją chyba podać sobie w kroplówce.

                                      Jeszcze tylko dziś i jutro i oszałamiające trzy dni wolnego :-)
                                      • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 09:00
                                        Szkoda, że ustawowo nie jest wolny jeszcze piątek i wtorek, tak jak mają
                                        szkoły. my teraz na tym cierpimy, odkąd pracuje, wcale nie czuje żadnych świąt.
                                        Powód? Są za krótkie :(
                                        • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 09:13
                                          Ty i tak masz dobrze - jutro wolne, jak pamiętam?
                                          • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 09:25
                                            Tak, jutro śpię dłużej. Ostatnio coś nie dosypiam, chodzę spać o 24.00 i rano
                                            jest tragedia. Ale, za to jutro...
                                            • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 10:52
                                              O jeżu, ale sobie zrobiłam siekierę, wee
                                              • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 11:07
                                                z Anatola:)
                                                • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 11:12
                                                  Baaaaardzo śmieszne, baaaaardzo śmieszne :))) Pije parzoną ASTRE.
                                                  • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 12:01
                                                    Macie ubaw, co?!
                                                  • kelo Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 12:05
                                                    A już myśłałem, że kawa się skończyła w domu i dam sobie spokój. Przy wiosennych porządkach odkryłem w puszce nienaruszoną pakę Segafredo. Ale będzie wyppppas po wszystkim.
                                                  • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 12:08
                                                    Jakaś elita czy co? Jak ona smakuje? Cierpka, gorzka itp.
                                                  • kelo Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 12:14
                                                    Intermezzo - najtańsza. Choć zdarzyło mi się zaszastać kasą na tę czarną, nazwy nie pomnę, niebo w gębie. A intermezzo? nie będę sobie przypominał. Ugotuję ogórkową i w wolnej chwili napiszę po smakowaniu.
                                                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 12:08
                                                    Emozioni? Chyba po lavazzy (złotej lub czarnej) najbardziej mi podchodzi.
                                                  • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 12:10
                                                    Pewnie, że mamy :-)
                                                    Jak ktoś wystawia się na strzał, grzech nie skorzystać ;D
                                                • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 05.04.07, 11:52
                                                  Siekiera - przynajmniej częściowo - z drewna. Anatol- z trocin. Pasuje ;-D
    • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 08:42
      Witajcie, kawosze! Dziś piątek, dla niektórych z nas wreszcie koniec tygodnia i
      nadzieja na tym razem trzydniowy odpoczynek :-)

      Piję za to (kawę oczywiście) :-D
      • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:32
        No, hej wszystkim, ja własnie wstałam z łóżka i pierwsze co zrobiłam to
        włączyłam kompa, chyba się uzależniam :) Zaraz pędzę zrobić kawe.
        • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:37
          u mnie dzis sporo pracy (w kuchni), lecz kawa poranna obowiazkowa :)
          • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:41
            musze sobie przypomniec, co rano przy kawie robiłam, kiedy kompa nie miałam :)
            • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:45
              Czytałaś gazetę? Wyglądałaś przez okno?
          • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:44
            Ja już drugą sączę :-)

            Pacjentka mi na półtorej godziny nie przyszła i się nudzę :-(
            Mam nadzieję, ze następny będzie.
            • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:49
              To dlaczego nie dzwonią dzień wcześniej?
              • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:53
                Trzy możliwości:
                1. Zapominają o wizycie (mimo dawanych kartek z terminami się zdarza),
                2. Coś wypadło w ostatniej chwili i nie pomyśłeli/nie mieli możliwości
                zadzwonić,
                3. Zwyczajnie mają to w dupie :-(

                Aha, dla Ola: kawa ;-)
        • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:39
          Tak, to jest uzależnienie, u mnie chyba też :-)

          Reszta (poza tymi w pracy) widać sprząta albo w kolejkach stoi.
          • reivena Re: zaczynam dzień od kawy :))) 06.04.07, 09:50
            Też dziś będę sprzątać, mam nadzieje :P
    • baja47 Re: zaczynam dzień od kawy :))) 07.04.07, 10:07
      piję więc przedświateczną w samotności :((

      haha, samotna w sieci :)))))
      • le_szek Re: zaczynam dzień od kawy :))) 07.04.07, 10:44
        Spoko, kawa się robi :-)
        • baja47 Re: zaczynam dzień od jaja wielkanocnego:) 08.04.07, 13:39
          dzis miast kawy jaja, święconka, zurki, kiełbasa, wędliny, rybki,pipki itd.....
          mam dość:)
          pierwsza kawa i odsapka właśnie teraz:)
          Witajcie świątecznie :)))))
          • baja47 Re: zaczynam dzień od jaja wielkanocnego:) 09.04.07, 14:03
            ajjj, drugi dzień męczę sie tym sniadaniem :(((((
            potem.......jak ja to przeżyję, a właściwie strawię i przetrawię ???????
            • le_szek Re: zaczynam dzień od jaja wielkanocnego:) 09.04.07, 14:06
              Nic tak dobrze nie wpływa na trawienie, jak kielonek czegoś mocniejszego -
              becherovka, borovička albo żołądkowa gorzka :-)
              • baja47 Re: zaczynam dzień od jaja wielkanocnego:) 09.04.07, 14:18