Dodaj do ulubionych

ze stron ROPŚ

27.07.05, 19:14
Tak oto pisze niejaki Bronisław Korfanty:

"Młodszy brat mojej babci Alfons Rzychoń za odmowę śpiewania niemieckich
pieśni został siłą wcielony do Wermachtu (...)"

Straszni byli ci Niemcy panie Korfanty. Rozumiem, że fakt WCIELANIA SIŁĄ
młodych Ślązaków do polskiego wojska, po ukończeniu przez nich 18 lat nie
jest panu znany?
Ale pan dyrdymały opowiada, panie Korfanty Bronisławie!
Obserwuj wątek
    • Gość: :-))) Re: ze stron ROPŚ IP: *.imperiumnet.pl 27.07.05, 19:55
      czy to znaczy, że jak ktoś nie odmawiał śpiewania niemieckich piosenek to go do
      Wehramchtu nie brano? Bo tak by to wynikało a contrario z zacytowanej
      wypowiedzi :-)))
      • bartoszcze Re: ze stron ROPŚ 27.07.05, 21:28
        jak nie odmawiał to szedł na ochotnika:))
        • jme2 Re: ze stron ROPŚ 27.07.05, 21:31
          Ciekawa koncepcja brania do woja w zależności od śpiewania bądź nie jakichś tam
          piosenek ;-))) Nieśpiewa - to go siłą, śpiewa - no to Freiwillige ;-)))
    • Gość: OBERSCHLESIER boze jakie pan ma nazwisko! IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.05, 21:53
      nie jest pan moze spokrewniony z tym amerykanskim mordercom?
      a tak poza tym, ustroj sie juz w polsce zmienil, komuna pana nie kontroluje,
      nie musi pan juz bajek o przymusowm wcielaniu do wermachtu.
      pogadaj se pan z jakims zyjacym kombatantem (dopoki nie wymra) na ten temat to
      sie pan prawdy dowiesz.
      pomysl pan logicznie, gdyby pana ktos sila do armi wcielil, strzelal by pan do
      rodakow? czy moze celowal by pan obok, pomagalby pan czy sabotowal?
      zastanow sie pan, jaka korzysc mieliby niemcy z wrogiem w swoich szeregach.
      z tego co ja wiem z opowiadan slaskich kombatantow wermachtu czy tez ss,
      slazacy wstepowali na ochotnika do armi i dzielnie walczyli o wolnosc slaska.
      gdybym sie tak w czasie przeniosl jako pierwszy zameldowalbym sie do wermachtu
      do walki o wolny slask.

      gruss aus niedersachsen
      • master_in_lunacy Re: boze jakie pan ma nazwisko! 27.07.05, 22:15
        Gość portalu: OBERSCHLESIER napisał(a):
        > pomysl pan logicznie, gdyby pana ktos sila do armi wcielil, strzelal by pan do
        > rodakow? czy moze celowal by pan obok, pomagalby pan czy sabotowal?

        No właśnie dlatego Niemcy wojnę przegrali, co druga bomba nie wybuchała,
        każdy karabin miał bicie 5 metrów w bok na 100m.
        No i jeszcze dezerterowali gdzie się dało.
        Wszystko przez tych Czechów i Ślązaków i innych z volkslisty:)
        Pomysl pan logicznie :)
        • Gość: Pit Re: boze jakie pan ma nazwisko! IP: 150.254.85.* 28.07.05, 09:11
          master_in_lunacy napisał:

          > Gość portalu: OBERSCHLESIER napisał(a):
          > > pomysl pan logicznie, gdyby pana ktos sila do armi wcielil, strzelal by p
          > an do
          > > rodakow? czy moze celowal by pan obok, pomagalby pan czy sabotowal?
          >
          > No właśnie dlatego Niemcy wojnę przegrali, co druga bomba nie wybuchała,
          > każdy karabin miał bicie 5 metrów w bok na 100m.
          > No i jeszcze dezerterowali gdzie się dało.
          > Wszystko przez tych Czechów i Ślązaków i innych z volkslisty:)
          > Pomysl pan logicznie :)

          Panie master_in_lunacy, zapomnial pan o niemieckich antyfaszystach, ktorzy po
          wojnie utworzyli pierwsze w historii demokratyczne panstwo DDR. To dzieki ich
          sabotazom i dezercjom wojna trwala duzo krocej, docenil to nawet Putin wiosna
          tego roku.
          • Gość: bodzio Re: boze jakie pan ma nazwisko! IP: *.as.net.pl 28.07.05, 16:39
            Gość portalu: Pit napisał(a):


            >
            > Panie master_in_lunacy, zapomnial pan o niemieckich antyfaszystach, ktorzy po
            > wojnie utworzyli pierwsze w historii demokratyczne panstwo DDR. To dzieki ich
            > sabotazom i dezercjom wojna trwala duzo krocej, docenil to nawet Putin wiosna
            > tego roku.

            Tylko po co w Niemczech antyfaszyści skoro faszyzm był we Włoszech. Na export
            ich szykowali?
    • rico-chorzow Re: ze stron ROPŚ 28.07.05, 01:23
      elver.b napisał:

      > Tak oto pisze niejaki Bronisław Korfanty:
      >
      > "Młodszy brat mojej babci Alfons Rzychoń za odmowę śpiewania niemieckich
      > pieśni został siłą wcielony do Wermachtu (...)"
      >
      > Straszni byli ci Niemcy panie Korfanty. Rozumiem, że fakt WCIELANIA SIŁĄ
      > młodych Ślązaków do polskiego wojska, po ukończeniu przez nich 18 lat nie
      > jest panu znany?
      > Ale pan dyrdymały opowiada, panie Korfanty Bronisławie!


      To nie jest śmieszne,to jest prawda,chłopak Korfanty poszedł do chóru,ale nie
      chciał śpiewać,ale znalazł paru śpiewaków i zaczął śpiewać,choć śpiewacy nie
      chcieli śpiewać,a śpiewacy Mazurka go zaśpiewali,bo nie zapoznał się dobrze z
      ich NNutami,taka historia śpiewającej chorągiewki-chłopaka w letnim
      wietrze,która chciała więcej niż śpiewać.
      • psie.pole Re: ze stron ROPŚ 28.07.05, 09:37
        Ktoś tu chce zarzucić Korfantemu kłamstwo? Kto z was żył w tamtych czasach i
        wie jak to wyglądało? A moze któryś wie dokładnie co się stało? Można w to
        wątpić bp do czasu kiedy wasza wiedza będzie sie opierała nadal na
        nazistowskich bredniach, kazde przypomnienie o tym co sie działo na Śląsku pod
        niemiecką okupacją bedzie dla was niewiarygodne.
        • bartoszcze Re: ze stron ROPŚ 28.07.05, 10:03
          Strasznie jakiś nerwowy jesteś:)
          Po pierwsze, sądzę że są tu ludzie, którzy te czasy znają z opowieści swoich
          bliskich. A nie z propagandy brunatnej czy czerwonej.
          A poza tym, czy ktoś zarzucił Korfantemu kłamstwo?
          • psie.pole Re: ze stron ROPŚ 28.07.05, 13:40
            Z pewnością są tacy którzy znają takie opowieści. Od dziadków lub tatusiów z SS
            albo Gestapo.
            To nie ja jestem nerwowy tylko ty trochę za bardzo wyluzowany, może palisz za
            dużo blantów?
            • rico-chorzow Re: ze stron ROPŚ 28.07.05, 16:47
              psie.pole napisał:

              > Z pewnością są tacy którzy znają takie opowieści. Od dziadków lub tatusiów z SS
              >
              > albo Gestapo.
              > To nie ja jestem nerwowy tylko ty trochę za bardzo wyluzowany, może palisz za
              > dużo blantów?



              He,he,he,he jak nie idzie,to zawsze pomaga 1939-1945,he,he,he,he,1939 rok
              polskiego tchórzostwa we Górnym Slónsku,he,he,he,he!
            • bartoszcze2004 Re: ze stron ROPŚ 28.07.05, 21:22
              Nadal uważam, że nerwowy jesteś, bo wszystko Ci się z jednym kojarzy.
              Podzieliłbym się z Tobą blantem, ale niestety - w tej sytuacji - nie używam:)
        • rico-chorzow Re: ze stron ROPŚ 28.07.05, 11:27
          psie.pole napisał:

          > Ktoś tu chce zarzucić Korfantemu kłamstwo? Kto z was żył w tamtych czasach i
          > wie jak to wyglądało? A moze któryś wie dokładnie co się stało? Można w to
          > wątpić bp do czasu kiedy wasza wiedza będzie sie opierała nadal na
          > nazistowskich bredniach, kazde przypomnienie o tym co sie działo na Śląsku pod
          > niemiecką okupacją bedzie dla was niewiarygodne.


          Ach gdzie!!!!,Korfanty i kłamsto!?!?,w żadnym wypadku!!!!,może się trochę
          pomyliłem,acha,gdzie ta krowa itd.?
          • psie.pole Re: ze stron ROPŚ 28.07.05, 13:44
            Twoją życiową pomyłką była zapewne lektura Mein Kampf. Widocznie odcisnęła na
            tobie tak niezatarte piętno, że pozostało ci juz tylko miotac sie po tych
            smiesznych forach.
            • Gość: bodzio do psie.pole IP: *.as.net.pl 28.07.05, 16:43
              psie.pole napisał:

              > Twoją życiową pomyłką była zapewne lektura Mein Kampf. Widocznie odcisnęła na
              > tobie tak niezatarte piętno, że pozostało ci juz tylko miotac sie po tych
              > smiesznych forach.

              Gdybyś był Renatą Beger można było by powiedzieć: za dużo owsa...
            • Gość: ! Re: ze stron ROPŚ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 00:09
              a gdzie ta korfantowa koza albo krowa. ty pit tego nie wiesz?!
              • Gość: ! Re: ze stron ROPŚ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 00:11
                sorry, mialem na mysli "psiepole". ale to nic. tych wszechpolakow jak psof nie
                mozna od siebie rozroznic
                • Gość: rops11 Re: ze stron ROPŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 23:14
                  zawsze miło czytać
                  jak to nasi Schlesierzy z raichu piszą po polsku i jak na swój sposób tęsknią
                  za Polską i Śląskiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka