Dodaj do ulubionych

Walenty Roździeński

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 12:24
Walenty Roździeński (ur. ok. 1560 w miejscowości Roździeń, dziś Katowice
Szopienice - zm. 1622 (?) tamże) - śląski hutnik, właściciel kuźni, zarządca
hut, poeta.

Pochodził z rodziny o wielopokoleniowych tradycjach hutniczych. Pierwotne
jego nazwisko brzmiało Brusek lub Brusiek - ojciec jego nazywał się Jakub
Brusek, lecz syn przejął nazwisko nie po ojcu, lecz od nazwy odziedziczonej
kuźnicy w Roździeniu (było to wówczas powszechną praktyką na hutniczym
Śląsku). Sam Roździeński znany jest przede wszystkim jako autor wierszowanego
poematu pt. Officina ferraria, abo huta y warstat z kuźniami szlachetnego
dzieła żelaznego, utworu opisującego stan ówczesnego górnictwa i hutnictwa.
To pierwszy tego typu utwór w języku polskim, bardzo niezwykły w swej
koncepcji - łączy praktyczne i rzeczowe informacje z zasadami poetyki i
wersyfikacji. Autor opisuje w nim historię obróbki żelaza oraz życie i pracę
śląskich górników, hutników i kowali, którą znał z własnego doświadczenia.
Dodatkowo, będąc gorliwym ewangelikiem Roździeński wprowadził do swego utworu
liczne cytaty i komentarze biblijne, oparte na ewangelickiej postylli
górniczej z 1562 roku pt. "Sarepta", której autorem był ksiądz Jan Mathesius,
przyjaciel Marcina Lutra.

Dzieło Roździeńskiego zostało po jego śmierci całkowicie zapomniane, dopiero
w 1929, po ponad 300 latach, zupełnie przypadkowo odnaleziono jedyny jego
zachowany egzemplarz (wydrukowany w 1612). Odkrycie to spotkało się z dużym
zainteresowaniem literaturoznawców. Zawiera bowiem informacje z wielu
dziedzin ówczesnej nauki, uzupełnia współczesną wiedzę o epoce w zakresie
socjologii, językoznawstwa, geografii, literaturoznawstwa i in., a także
wskazuje na kulturową jedność XVII-wiecznego Śląska z ziemiami Królestwa
Polskiego. Świadczy to również pozytywnie o samym Roździeńskim, który jako
prosty zarządca kuźni wykazał się wyjątkową erudycją. W ostatnich latach
Oficina ferraria... została wznowiona w druku i jest sprzedawana jako
ciekawostka bibliofilska.

Roździeński w 1595 wszedł w konflikt majątkowy o kuźnię z dziedziczką
Mysłowic Katarzyną Salamon, z którą przegrał sprawę sądową. Został skazany na
więzienie, ale od wyroku uchronił go Andrzej Kochcicki, pan na Koszęcinie,
właściciel hut, którymi zarządzał do tej pory Roździeński. Kochcicki
roztoczył nad nim opieką i mecenat, dzięki czemu Roździeński mógł tworzyć i
wydać Officina ferraria... w Krakowie w 1612. Przez kilka lat przebywał w
Rzeczypospolitej, po śmierci swojej antagonistki w 1614 powrócił na Śląsk,
gdzie wspólnie ze swym bratem dalej prowadził kuźnicę. Data śmierci (podobnie
jak urodzin) Roździeńskiego jest niepewna - niektóre źródła podają rok 1622,
inne ok. 1642.

Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Walenty_Ro%C5%BAdzie%C5%84ski"

pl.wikipedia.org/wiki/Walenty_Ro%C5%BAdzie%C5%84ski
Obserwuj wątek
    • hermann5 Re: Walenty Roździeński 14.09.05, 22:12
      Dla uzupełnienia dodam, że Walenty Brusek, przybrawszy nazwisko Roździeński,
      zwykł był podawać się za szlachcica. Używał wymyślonego przez siebie herbu
      "Serdecznik", w którym znajdowało się na herbowej tarczy serce. Te nadmierne
      aspiracje Bruska nie spodobały się polskiej szlachcie, która umieściła jego
      nazwisko w "Liber chamorum".
    • Gość: :-) W XVI wieku na Slasku mieszkali Polacy:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 16:19
      A tyle tutaj pisaliscie ,ze pierwsi Polacy na slaskiej ziemi pojawili sie pod
      koniec XIX wieku:-)
      • Gość: van deer Re: W XVI wieku na Slasku mieszkali Polacy:-) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 17:54
        Gość portalu: :-) napisał(a):

        > A tyle tutaj pisaliscie ,ze pierwsi Polacy na slaskiej ziemi pojawili sie pod
        > koniec XIX wieku:-)

        Chyba uwazal sie za Slazaka i imputowac polskosci mu nie bede, bo z wiadomych
        wzgledow nie ma mozliwosci sie bronic, choc nie wykluczam, ze mozesz miec racje.
        Albo posluze sie obronnym stwierdzeniem, ze prawda lezy gdzies posrodku.
      • Gość: :-) Re: W XVI wieku na Slasku mieszkali Polacy:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 19:56
        Moze i uwazal sie za Niemca ,ale pisal i mowil w jezyku polskim ,a co
        niektorzy harcownicy z tego forum twierdzili ,ze do konca XIX wieku nikt na
        Slasku nie poslugiwal sie polskim.Nawet jak cytowano tutaj wyniki starych
        niemieckich spisow ludnosci ,z ktorych wynikalo ,ze wiekszosc mieszkancow byla
        polskojezyczna to zaraz byly teksty ,ze Niemcy nie odrozniali jezykow
        slowianskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka