IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.09, 22:54
krążą po mieście plotki, że podobno Faser ogłosił upadłość. inna
wersja jest taka, że wszyscy mają przymusowe wolne, bo dopadł ich
kryzys. czy ktoś wie coś więcej? czy to w ogóle prawda?
Obserwuj wątek
    • Gość: faserowicz Re: FASER IP: *.ticom.pl 02.03.09, 13:38
      Na razie Faserowi nie grozi upadłość ale wszyscy muszą w miesiącu wziąć 6 lub 3
      dni wolnych (dokładnie nie pamiętam ile). Wiem to od jednego z tamtejszych
      kierowników. Ale faktycznie źle się dzieje. Oszczędzają coraz bardziej. Podobno
      dobiło ich to że nie produkują już dla wojska. Zysk za ostatnie 2 miesiące mieli
      bardzo marny.
    • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 13.05.09, 23:08
      Dziwię się że na Faserze zatrudnia się tylu niepotrzebnych osobników jakiś
      kolesi Pana Prezesa ,którzy piastują dość wysokie stanowiska i nic nie robią
      tylko udają że są tak ważni i nie zastąpieni chociaż g....robią i biorą za to
      nie małe pieniądze to jak Ci szarzy robole mają zarobić na tą tzw kadrę ,to jest
      niemożliwe.A może te zwolnienia mądrzy którzy rządzą tym zakładem zaczęli by tak
      od siebie,a nie zwalali wszystkiego na kryzys,bo to jest chore,utrzymywać osoby
      które tak naprawdę same nie wiedzą co mają w zakresie swoich obowiązków.
        • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 14.05.09, 09:06
          To w końcu zacznijcie czytać i myśleć co robią z pracownikami w tym
          zakładzie,gdzie są związki zawodowe które liżą d...Prezesowi a wszystkich mają
          generalnie gdzieś.Dlaczego nikt się nie zbuntuje i nie wywiezie tych bogów i da
          ludziom trochę odetchnąć i pracować bo każdy po to przychodzi do pracy.Traktują
          ludzi jak niewolników za tę jałmużną co nazywają pensją.Ludzie obudźcie się w
          końcu i zróbcie porządek z wielkimi tego zakładu.Pozdrawiam i tak wytrwałą
          załogę,która pracuje na tylu niepotrzebnych,a niestety Faser nie żyje z
          produkcji papieru którego idzie wiele nie wiadomo po co i na co tylko ma swoje
          dobre wyroby,ale są osoby które chcą to wszystko zniszczyć i udaje im się to ,a
          to wszystko ponoć kryzys,oby kiedyś nie przyszedł ramzes i ich nie zniszczył.
      • Gość: dlm Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 09:02
        Dotarło do ciebie,że taki jest właśnie twardy kapitalizm.Pewna grupa ludzi
        pracuje na bogaczy.Jeżeli coś nie przynosi oczekiwanych zysków-minimalizuje się
        koszty,lub likwiduje się zakład.Proste. Nikt do interesu nie będzie dokładał.U
        nas do wielu ludzi to nie dociera.A przede wszystkim do związkowców.Kto jak kto
        ,ale to oni właśnie wywalczyli ten kapitalizm.
        • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 14.05.09, 09:21
          Wiem co to jest kapitalizm tylko w tym systemie nie zatrudnia się tylu tzw
          pracowników umysłowych bo kto na nich ma zarobić a oni pensje jednak mają dość
          solidne,wtedy jest to nieopłacalne ,a w Faserze to nie jest kapitalizm tylko
          czyste złodziejstwo i ciągle straszą tych biednych roboli i to ludzie którzy też
          sobą mało reprezentują.Kierownicy nie mają wyższego,mistrzów narobili bez
          minimum średniego a oni tak się zachowują choćby byli panami tego świata,a nawet
          nie mają żadnej kultury osobistej co też jest potrzebne we współpracy z ludźmi i
          to nie jest kapitalizm nie w tym zakładzie ,no ale cóż.
          • Gość: dlm Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 10:05
            Bo to chyba nie jest prywatny zakład, tylko spółka z" czymś tam ",dlatego tak
            się dzieje.Ale często ludzie sami sobie są winni takich sytuacji.Bo raczej jak
            mają być jakieś zmiany to wszyscy są na nie.A potem jak coś nie tak to i tak
            biadolą.
            • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 14.05.09, 15:13
              Szkoda tylko że w tej spółce pracowniczej pracownik nie ma nic do
              powiedzenia,tam rządy sprawują koledzy i koleżanki Szanownego Pana Prezesa i
              traktują ludzi tak jak traktują ,czyli mają ich za zło konieczne,a nic nowego
              się nie proponuje bo wcale im o to nie chodzi najlepiej wszystkich wyrzucić na
              bruk i zwalić na kryzys ,jak to powiedział jeden człowiek z zarządu tylko oni
              mają władzę i mogą każdego wyrzucić na zbity pysk,oby się to tylko kiedyś nie
              zmieniło,bo niejednego może to boleć spaść z wysokiego stołka.
              • Gość: faserek Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 20:51
                Iza - pie... głodne kawałki i jak czytam twoje wywody to mam
                wrażenie że jesteś niespełnioną faserówką. Jeśli jesteś taka mądra i
                trafnie oceniasz sytuację , to zmobilizuj wszystkich posiadaczy
                akcji Faser S.A. /wystarczy wiekszość/ i przejmuj władzę !!!
                Pamietaj jednak , że mamy drapieżny kapitalizm, wielką konkurencję w
                tym zagraniczną. To cud , że Faser przetrwał dotychczasowe burze.
                Każde "zawirowania" wokół górnictwa, obcinanie budzetu MON, strażom
                pożarnym i innym słuzbom mundurowym natychmiast przekłada się na
                spadek zamówień z ich strony. W ten sposób pogłębia się i nakręca
                kryzys.
                • Gość: Dociekliwy Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 15.05.09, 08:35
                  W pełni zgadzam sie z wypowiedziami Izy.

                  Ma 100% rację i wie, co pisze.

                  Takie są niestety fakty i realia w tym zakładzie. To, że jeszcze
                  istnieje ten zakład jest faktycznie cudem i nie jest to zasługa na
                  pewno zarządu czy prezesa tego zakładu.

                  Przerosty kadrowe oraz za duża liczba biurokratów i tak sprowadzi
                  ten zakład na dno, jeśli ktoś tej sytuacji nie zmieni.
                  Bo szkoda by było tego zakładu z tak piękną i długa tradycją.
                  • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 15.05.09, 12:50
                    Dziękuję że w końcu ktoś mnie poparł,mam wrogów tylko w tych co boją się o
                    własne stołki i widzą w tym własną prywatę,ale takie żerowanie na ludziach też
                    się może źle skończyć,można na przykład nie wpuścić pewnych wielkich faserowców
                    na zakład i to właśnie dla nich mogą być w końcu zamknięte bramy tego zakładu,bo
                    co niektórzy trzymają się tych swoich stołków jakby były ze złota,zresztą dla
                    nich są złote,za taką kasę jaką biorą praktycznie za nic to każdy by tak
                    chciał.Może rządzący zaczną w końcu od swoich szczebli i może zmniejszą kryzys w
                    ten sposób w tym zakładzie,może wtedy się coś zmieni bo jeden ważniejszy od
                    drugiego,a tak naprawdę to niejeden nic nie potrafi,dlaczego jeden z drugim
                    np.kierownik nie zaczynał od pracy na produkcji wtedy doceniłby pracę tego
                    szarego robola,a nie zostać wielkim panem kierownikiem przez koneksje.
                • Gość: wiem Re: FASER IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 09:47
                  szanowni pracownicy Faseru, sprawdźcie sobie jak pracuje u Was dział zakupów,
                  wszystko co jest do Was kupowane jest trzy cztery razy droższe niż kupują to
                  inne firmy, zadajcie sobie pytanie dlaczego, kto na tym zarabia ? dlaczego nie
                  liczy się na przetargach cena i jakość tylko to czy ktoś jest znajomym szefowej
                  zakupów czy nie jest...
                      • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 16.05.09, 20:02
                        A po co komuś takie akcje faserowskie, przecież i tak są gó... warte . Na
                        giełde i tak nie wyjdą a prezes dewident i tak nie płaci bo wie że to jest
                        wilkie gó... , które uzyskał od zwykłych roboli. Także nie czarujmy się że te
                        akcje kiedykolwiek wyjdą na jakikolwiek rynek. W koncu to jet spółka typowo
                        pracownicza, to w koncu przestancie czarować ze ci z akcjami chociaż są ciemni i
                        biedni przezyją w tym zakładzie jeszcze pare miesięcy ,ewentualnie lat. NIe
                        czarujmy się bo prezes i jego poplecznicy zawsze będą górą. tylko dlatego ze
                        mają wiekszy pakiet akcji a rozumu za grosz, także dziękuję za odzew faseru za
                        taką wytrwałość ze jeszcze nie zgnoili tych wszystkich mędrców panujących w tyn
                        zakłądzie. To poprostu drugi cud, a pierwszy wiecie jaki był.

                        Pozdrawiam

                        • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 16.05.09, 20:37
                          Dlaczego przetargi są przegrywane przez faser skoro nasz szanowny Pan Kozik
                          zatrudnił w tej samej branzy swojego syna , który zbija kokosy
                          na faserowskich wyrobach bo inaczej mamusia i tatuś nie mieliby z czego żyć , a
                          my głupie robole zastanawiamy się dlaczego jest tak źle , a gorzej już nie
                          bedzie a kryzys został sztucznie wywołany przez radę nadzorczą a pan szanowny
                          prezez za dewidendy pracowników wybudował sobie przepiekny dom i do tego kupił
                          sobie piękne służgowe auto, niby faseru nie stac na podwyżki a 200 osob ma byc
                          do konca roku zwolnionych. a bogowie tego zakładu robią wszystko na swoją
                          korzysc, przez co m.in. przegrywamy przetargi a koneksje tego zakładu robią
                          ludzie którzy mają nie dar w umiejętnościach tylko w znajomościach, co widc i
                          slychac na jednym wielkim oddziale,gdzie facet nie nadający się kompletnie do
                          niczego uważa sie za boga tego świata.

                          Zastanawiam sie tylko co w tym momencie robią zwiąski zawodowe,ktore są do
                          bani , nie wiem po co one istnieją skoro i tak liżą dupę prezesowi i całemu
                          zarządowi i z biednych związkowcó nic sobie nie robią, bo jeszcze zadnemu
                          pracownikowi te zwiazki nie pomogly, a trzymaja sie swoich stolkow jak swinie i
                          cięzko oderwac ich od tych pieknie wyscielanych stoleczkow.


                          Mam nadzieje że jezeli przeczyta to ktos normalny to prezes i rada nadzorcza nie
                          wejda na ten zaklad. Za te oszustwa, ZA SAME AKCJE na ktorych oszukali ludzi,
                          było to jedno wielkie oszóstwo , wszyscy którzy je kupili mogą sobie je teraz
                          wszadzić w d.....



                          Pozdrawiam wytrwałą załogę faseru która trzyma takich ludzi na kierowniczych
                          stanowiskach ktorzy narobili tyle gnoju i trzeba by było ich wywieźć na ten gnój
                          , tak jak oni robią to ze swoją załogą która pracuje na takich głupków jak oni ,
                          którzy uważają się za panów i władców na krańcu świata.


                          Mam prosbe: Czy mozna u was nakręcic film o pracy na faserze, mam nadzieje ze
                          PANOWIE SZLACHTA na to przystaną gdyz jest to najleprzy zaklad w T.G. i oni
                          przynajmniej nie mają się czego wstydzic. Wszystko mają super , oprocz tego ze
                          mogli by sie zając czescia ludzi tzw. umysłowych i niech nie straszą ludzi
                          zwolnieniami bo ci mali jak wypadną z faseru jeszcze przezyją, a ci wyzsi władzą
                          spadna ze stołeczkow i bedzie bolało

                          Pozdrawiam załogę FASER S.A.
                          • Gość: Widowmaker Re: FASER IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.05.09, 23:27
                            Tak czytam te wszystkie wypociny Izy i zgadzam sie z jednym z przedmówców iż pewnie jesteś jakąś niespełnioną Faserowiczką.
                            Ja rozumiem że dyrektor mu gdzieś pracowników a związki tak naprawdę żrą mu z ręki a nie bronią prostych ludzi, ale jak mi sięwydaje to władze związkowe są wybierane w demokratycznych wyborach na zakładzie. Głowę daję żę jak wybierali władze to 3/4 pracowników miała to w dupie!!!!! To się nazywa demokracja. A kapitalizm ma to do siebie że jeżeli coś się nie opłaca to poprostu siękończy działalnośc lub ogranicza koszty. Zakład musi byc elastyczny, przecież taka firma nie jest po to aby dac ludziom pracę tylko po to aby przynosic zyski właścicielowi(ktokolwiek nim jest). Powiedz kobieto lepiej czy Ty mając swoją firmę nie zwalniałabyś ludzi gdyby produkcja spadała??!!?? W takich wypadkach myśli się aby ratowac przedewszystkim firmę!!!!! Ja rozumiem że boli to iż zwalnia się szeregowych pracowników, ale tak nie jest tylko w Faserze, tak nie jest tylko w polsce...tak jest na całym świecie! W polsce i tak to jest w miarę kulturalnie ponieważ nie funkcjonują agencje pracy na tkaich prawaach jak na zachodzie, gdzie nie muszą Ci dac wypowiedzenia tylko starczy telefon wieczorem.I mam na myśli metody zwalniania a nie szukania potem pracy bo te diametralnie się różniąod tych zachodnich....ale... jak ktoś chce pracowac to akurat na śląśku znajdzie pracę bez problemu.Problem pojawia się gdy ktoś nic nie umie bo przepracował całe życie w np. Faserze i za bardzo nie potrafi się znaleźc w zaistniałej sytuacji, ale też za tą sytuację kogo winic??? Pracownika który nie inwestował w siebie całe życie?? Rząd który nic do tego nie ma???System który sami sobie wywalczyliśmy????
                            Czytam takie dyrdymały i szlag mnie jasny trafia bo jeżeli Iza masz dowody na niepradidłowości w Faserze to idź do prokuratury, jeżeli sięboisz to zadzwoń do Uwagi w TVN i oni się tym zainteresują, bo jeżeli myślisz żę dyrektor czyta to forum to raczej się mylisz, a gdyby tak nawet przeczytał t oma niezły ubaw.
                            Nie chcę też powiedziec przez to żę nie masz racji, poruszyłaś temat który wywołał dyskusję i to jest ok, ale dalsze Twoje wypociny pozwalają wnioskowac iż nawołujesz ludzi do pospolitego ruszenia ale sama chcesz pozostac w cieniu....
                            nie tędy droga, jak chcesz walczyc to musisz stanac pierwsza przed szereg
                            ot co!
                          • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 17.05.09, 10:10
                            Dzięki Bogu nie pracuje w tej firmie i jestem jako kobieta spełniona pod każdym
                            względem ,a jeżeli kogoś uraziły moje tzw wypociny ,to na pewno tylko tych ludzi
                            którzy rzeczywiście siedzą i tak naprawdę sami nie wiedzą co umieją robić bo
                            przeważnie są to osoby zatrudnione przez koneksje i jak to ktoś ładnie
                            powiedział inwestują w siebie ,szkoda tylko że kosztem innych,bo niejednemu z
                            tych mądrych którzy się wypowiadają ten Faser życie uratował bo tak raczej z
                            pracą byłoby krucho bo tyle potrafią zrobić ,tak w siebie inwestują kosztem tego
                            zakładu.Pozdrawiam
                              • Gość: faserek Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 11:17
                                Iza, mniej emocji. A czy wiesz ,że faserowcy godzą się bez szemrania
                                na wolne bezpłatne piątki ? Wszystkie związki to zaakceptowały. Chcą
                                więc aby Faser przetrwał ! Nie biadol, a proponuj alternatywne
                                rozwiązania. Ty myślisz, że "prosta wymiana" kierownictwa,
                                zaopatrzeniowców, kierowników itp uratuje Faser ??? Mylisz się !!!
                                Faser ma takie pole manewru, jakie dyktuje wolny rynek /konkurencja
                                moja droga damo/. Trzeba mieć dobry wyrób, konkurencyjną cenę i
                                niestety "chody lub szczęście" przy przetargach. Nasze Państwo wcale
                                nie pomaga wygrywać przetargów !!! Jesteśmy w UE i konkurencja się
                                jeszcze zaostrzyła, nic sie tu nie zmieni. Podstawą produkcji Faseru
                                są wyroby ratujace życie. /górników, ratowników, strażaków itp/
                                Muszą mieć odpowiednie atesty różnych instytucji stojacych na straży
                                bezpieczeństwa. Nie jest to więc cegła czy kostka brukowa. Nie
                                słyszałem aby z powodu złej jakości sprzętu wyprodukowanego przez
                                Faser zginął człowiek !!!
                                Nie szukam winnych, przedstawiam tylko otoczenie zewnętrzne w którym
                                Faser musi sobie dawać radę i walczyć o przetrwanie. Jestem
                                przekonany , że przetrwa.
                                • Gość: faserowiec Re: FASER IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.09, 22:51
                                  faserek jeśli jesteś pracownikiem tej firmy musisz przyznać, że Iza ma trochę
                                  racji i wiedzy o tej "firmie". może jest niespełniona faserzanką jak ja ktoś
                                  nazwał ale JAŻY pewne fakty i działalność niektórych osób. Z zaopatrzeniem
                                  trafiła w "10". Iza odemnie piona !!!
                                  • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 18.05.09, 13:15
                                    Dziękuję Ci faserowiec za poparcie ,bo tu na tym forum i tak się nic nie
                                    dzieje,ludzie boją się pisać prawdę,bo zresztą co to też da,skoro nie walczą o
                                    swoje,zresztą każdego punkt widzenia zależy od jego punktu siedzenia,i wiadomo
                                    że Ci z górnych półek zawsze będą mnie besztać.Pozdrawiam dzielną załogę Faser S.A.
                                    • Gość: Widowmaker Re: FASER IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.05.09, 14:32
                                      Ja to napewno jestem z górnej półki buhahahahah dobre sobie. Poprostu gadasz coś
                                      i masz nadzieję żez wszyscy Ciępoprą ale tak nie jest i jesteś zdziwiona tym
                                      faktem.ja nie twierdzęże Faser to superancka firma a Ty się czepiasz, tylko
                                      chodzi o to że jeżeli sąjakieś nieprawidłowości to zadzwoń choby do PIPu i już,
                                      a nie wywołujesz jakąś rewolucję i jesteś zawiedziona że ludzie Ci mówią jak
                                      jest w tej chwili na rynku. Przecież jest olbrzymia konkurencja i przetrwają
                                      tylko najlepsi, a pracownik produkcyjny zawsze jest do zwolnienia pierwszy. Nie
                                      twierdzę żę to sprawiedliwe, bo tak nie jest, ale tak jest do jasnej.....
                                      wszędzie. A Ty nam tu amerykę odkrywasz, i oburzona jesteś że dwoje ludzi Cię
                                      poparło!Nawaliłaś pełno głodnych kawałków(za wyjątkiem zaopatrzenia, bo wierzę
                                      że ktoś to napisał kto wie coś o tym) i udajesz greka.Takie slogany to wszyscy
                                      potrafią pieprzyc. Załóż zwiąki swoje i broń ludzi.Wiesz ile mi się rzeczy nie
                                      podoba w tym systemie?????Myślę żę więcej niż Tobie bo Ty dopiero jarzysz w
                                      jakich czasach żyjemy, poczekaj jak odkryjesz więcej prawdy to się dopiero
                                      zdziwisz!!!!
                                      • Gość: Dociekliwy Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 18.05.09, 15:23
                                        Witaj Iza.

                                        Nie czytaj czy tez olej wypociny kreatur pokroju Widowmaker czy
                                        faserek. Z ich wypowiedzi wynika jedno.

                                        To, że są dobrze ustawieni w tym zakładzie i czerpią korzyści dla
                                        siebie pełnymi garściami, co jest faktem gdyż potwierdzają to ich
                                        wypowiedzi.

                                        Jeśli wiesz więcej a tak jest na pewno, pisz o tym.

                                        Gramatyka osoby o nicku Widowmaker świadczy tylko o jego
                                        niedorozwinięciu lub chęci wykazania się. Czym, pozostaje to jego
                                        słodką tajemnicą.

                                        Co ten niedorozwinięty osobnik może wiedzieć o firmie Faser. Nic, a
                                        na silę się stara sie odkryć, Amerykę swymi wypocinami.

                                        Jego bajdurzenie nie jest warte odpowiedzi, więc staraj się sie nie
                                        odpowiadać na wpisy tego i nie tylko niedorobionego, smutasa.
                                        Rob swoje.

                                        Może w tym zakładzie przed walnym zebraniem otworzą się oczy
                                        odpowiedzialnym osobom a takie cwaniaki jak on i nie tylko będą w
                                        gronie tych 200 zwalnianych. Choć, któż to wie.
                                        • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 18.05.09, 18:09
                                          Tak naprawdę to ja się wcale nie przejmuję tym co o mnie myślą na tym
                                          forum,generalnie mnie to nie obchodzi a osoby które źle o mnie piszą po prostu
                                          nie doczytały tego wszystkiego co napisałam poprzednio lub też nie rozumieją
                                          tego co czytają,to się nazywa wtórny analfabetyzm,a ten człowiek na pewno jest
                                          jednym z wielu specjalistów zatrudnionych w tym zakładzie bo nawet pisać nie
                                          umie,czyli Faser mu życie uratował.Jak to się mówi każdego szkoda i szkoda tylko
                                          że takie mat...pracują i doprowadzają do upadku zakład który może nie sięgnął by
                                          dna gdyby nie takie osobniki.Proponuję tej osobie żeby zainwestowała w siebie
                                          może jakiś szybki kurs pisania i czytania ze zrozumieniem,bo to też ma wpływ
                                          t.z.zatrudnianie takich osobników na sytuację tego zakładu.Pozdrawiam
                                          • Gość: on Re: FASER IP: 95.171.200.* 18.05.09, 20:12
                                            sami specjalisci tu zabierają głos , znają się na zatrudnieniu , marketingu ,
                                            organizacji pracy i finansach.Na rynku pewnie tez się znaja i mają złote
                                            przepisy na osiągniecie sukcesu w każdej branży a przynajmniej w tej co ten
                                            nieszczęsny zakład.Chciałbym wiedzieć jakie to firmy ich zatrudniają lub jakimi
                                            zarządzają bo pewnie to nie FAZOS , FASER , ZAMET itp , no przyznajcie się kogo
                                            to wy reprezntujecie ??
                                            ?
                                            dla przyszłych postów , nic mnie z faserem nie łączy , tak źeby było jasne.
                                              • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 19.05.09, 14:06
                                                Widzę że Tobie nie zależy żeby ten zakład dalej prosperował a forum jest po to
                                                żeby się wypowiedzieć a Ty widzę nie masz co robić w pracy i to przypuszczam w
                                                Faserze że piszesz na forum kiedy inni muszą na Ciebie zapier.....,a ja się nie
                                                wymądrzam tylko pisze to co widzę co tacy mądrzy jak Ty zrobili z tym zakładem
                                                który ma taki potencjał w sobie,a co do anonimowości to Ty mi się też nie
                                                przedstawiłeś.
                          • Gość: akcjonariusz Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 19:43
                            No i napisała co wiedziała. Nawet nie masz odwagi się przedstawić i
                            podpisać. Jak każdy faserowiec obrobi dupę każdego ale broń boże
                            abyb to autoyzować. Ale przejdźmy do meritum, Dlaczego faser
                            przegrywa przetargi. Powód prosty, koszty tego molocha są tak
                            wysokie że niestety każdy element kosztuje więcej niż u konkurencji.
                            Czy można temu zaradzić? Tak, ale nie zwolnieniami. Należy
                            zdywersyfikować system dostaw podzespołów i materiałów, a także
                            wprowadzić system przetargów i licytacji w zakresie dostaw
                            materiałów i podzespołów. Ale to nie wina Kozika lecz innych służb,
                            które chronią własnego interesu. Przetarg wygrywa się nie dlatego że
                            się jest najlepszym. Przetarg trzeba poprostu umieć wygrać, a
                            garstka osób która została w marketingu niestety nie potrafi sobie z
                            tym poradzić. To wymaga stałego monitoringi i zainteresowania.
                            Jeżeli chodzi o syna Pana Prezesa Kozika to kobieto coś ci się
                            popie...ło. Jego syn pracuje w CSRG S.A. i nie widzię związku z
                            tym co piszesz chyba że jesteś naćpana, co po twojej wypowiedzi jest
                            moim zdaniem badzo prawdopodobne.Piszesz o związkach zawodowych, z
                            mojego doświadczenia jako wieloletniego przacownika fabryki, związki
                            zawodowe, a w szczególności solidarność bronią tylko i wyłącznie
                            pijaków i nierobów, a nie prawdziwych członków oddanych idei. Spójrz
                            tylko na wcześniejsze wydarzenia. Jeżeli złapano kogoś na
                            pijaństwie, a był członkiem solidarności to nidy nie zwolniono go
                            dyscyplinarnie bo "rokował nadzieje" i gdzie szukasz sprawiedliwości
                            skoro idea solidarności poszła w pizdu. Piszesz o Prezesie, że
                            wybudował dom, cześć i chwała mu za to. Zarobił pieniądze i
                            zainwestował w rodzinę, moim zdaniem to najlepsze co mógł zrobić.
                            Według twojego zdania to lepiej jakby wydał te pieniądze na panienki
                            i wódkę. Walnij się w czoło i zastanów się co piszesz. Podsumowanie:
                            Każdego roku na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy każdy ma prawo
                            wypowiedzieć się głośno co myśli o radzie nadzorczej i zarządzie,
                            jednak dziwnym trafem nikt tego nie robi, woli pisać bzdury na
                            forum. Przyjdź powiedz prosto w oczy co myślisz, oddaj swój głos i
                            zmień coś. A tak na marginesie za brak pomysłu na zarządzanie
                            odpowiada prezes, za brak zamówień Kozik, ale niestety za brak
                            pieniędzy odpowiada Pani Wiceprezes Gwóźdź. No i do kogo właściwie
                            masz pretensje, chyba że do samej siebie bo nie masz cywilnej odwagi
                            aby się odezwać i cokolewiek zmienić, więc nie pisz takich głupot
                            więcej i lepiej zastanów się oczerniając drugiego.
                            • Gość: Iza Re: FASER IP: *.strong-pc.com 19.05.09, 21:04
                              Przyznaję Ci rację jesteś pierwszy który pisze że zwolnienia nie są rozwiązaniem
                              problemu,ale niestety do tego się dąży,a co do związków zawodowych to wolę się
                              nie wypowiadać bo nie wiadomo co one robią na terenie zakładu liżąc tyłeczek
                              prezesowi i całemu zarządowi,co do solidarności się nie wypowiadam bo widać kto
                              zarządza tym związkiem,to jest nieważne.Zastanawia mnie tylko jedna rzecz a
                              mianowicie bezpłatne dni a pracy jest na tyle że nie można się wyrobić w ciągu
                              tych czterech dni tygodnia,które są pracujące,nawet są drugie i trzecie
                              zmiany,gdzie dla paru osób trzeba oświetlić halę i oczywiście muszą być też
                              uruchomione maszyny.Ja nikogo nie oczerniam tylko skoro jest tak źle to wszyscy
                              robią tak żeby polepszyć sytuację,jak fizyczni tak i zarząd wraz z prezesem mają
                              obcięte pensje a nie dbają tylko o swoją prywatę.Chodzą tylko i się śmieją że
                              robią z ludzi głupków.Tak na marginesie Ty też się nie przedstawiasz to i ja nie
                              muszę i wcale tu nie chodzi o cywilną odwagę,bo Ty też jej nie masz z tego
                              wynika i skoro jesteś takim mądrym akcjonariuszem to Ty masz prawo głosu i jako
                              wieloletni pracownik tego zakładu to Ty właśnie powinieneś odezwać się wraz z
                              innymi akcjonariuszami i powiedzieć odpowiednim ludziom w twarz co o tym
                              myślicie.Ale Ty niestety jak i reszta tu się wypisujesz a nie masz odwagi
                              wystąpić przed szereg i dać głos co myślisz o tym całym zarządzaniu tym
                              zakładem.Dziwi mnie tylko jeszcze jeden fakt ,że w takim zakładzie pije się
                              alkohol skoro piszesz że związki zawodowe bronią alkoholików,to musi być
                              zabawne,ciekawe tylko czy łapią też tych na stołkach i też im dają szanse na
                              poprawę,czy wyrzucają,ale skoro piszesz że bronią ,to dlatego jest tak
                              wesoło.Normalnie nigdzie się nie pije tz chodzi mi o zakłady pracy.Jako
                              akcjonariuszowi życzę obfitych dywidend i tak dobrych wypowiedzi na walnym
                              zgromadzeniu akcjonariuszy,oczywiście w to wątpię,ale Ty jesteś inny i
                              przynajmniej widzisz co jest dobre a co złe w tym zakładzie.Pozdrawiam Cię
                              serdecznie

                              • Gość: akcjonariusz Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 21:42
                                Niestety rozczaruj,ę Cię,mam odwagę, nazywam się Krzysztof
                                Szołtysik, przepracowałem w Faserze 27 lat od zwykłego tokarza po
                                specjalistę do spraw umów. Dzisiaj w wyniku konkursu jestem
                                sekretarzem generalnym dyrektorek ds. handlowych w firmie, która
                                jest światowym liderem w produkcji taśm przenośnikowych. Ja i moja
                                żona posiadamy akcje w Faser S.A. i zależy nam na tym by firma
                                została dostosowana do warunków rynkowych i mogła wreszcie przynosić
                                zyski. Wybacz jednak, ale dla mnie iluzją jest ocenianie realiów
                                faseru i jego możliwości nie znając warunków w jakich przyszło mu
                                działać. Żeby Cię uświadomić to przedstawię Ci kilka faktów, a nie
                                bajek.
                                1. Konkuencja na ryku lamp górniczych stosuje ceny dumpingowe.
                                Udowdnienie tego w sądzie cywilnym graniczy z cudem (nie znam
                                przypadku by taki proces został wygrany, pomijając że jest kosztowny)
                                Konkluzja, lepiej zaprzestać produkcji niż produkować ze stratą.
                                Prosty achunek ekonomiczny. Prawda!!!
                                2. Straż pożarna niestety została zdominowana przez firmę AUER i
                                FENZY. Pytanie dlaczego.To są niestety zaszłości które sięgają
                                jeszcze lat przedsiębiorstwa państwowego i odkręcić to jest bardzo
                                trudno. Rynek został stracony, chyba bezowrotnie, a ponadto świat
                                poszedł w elektronice do przodu, a faser pozostał w miejscu. Ale
                                wybacz to nie wina zarządu tylko polityki państwa z lat
                                2wcześnejszych.
                                3. Jesteśmy w NATO wiele mówiono o doposażeniu armii. Niestety to
                                tylko słowa. Przez wiele lat pracy w faserze współpracowałem z MON
                                i wiem jak to wygląda. Budżet na zakupy został obcięty prawie do
                                zera, o kryzysie w [polsce się nie mówi ale niestety do nas zawitał.,
                                4. Rynek aparatów ucieczkowych z tlenem chemicznie związanym też się
                                kórczy. Aparaty mają okres przydatności 5 lat górników jest 120 tys.
                                W ostatnich latach faser sprzedal okolo 60 tys. szt.
                              • Gość: akcjonariusz Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 21:59
                                cd.
                                Konkurencja w aparatach też jest duża OX K50S FENZY AUER SZSZ1PV a
                                teraz OSENCO. Moim zdaniem problem jest inny. Nigdy ze ziązkami
                                zawodowymi nie żyłem w zgodzie, bo dla mnie liczyła się praca a nie
                                polityka, i tu już był problem. Notabene Pan Zachnik pierwszy
                                komunista w faserze a potewm działacz związkowy nigdy nie mógł mi
                                wybaczyć że ja pamiętam jego czerwoną przeszłość. No i dalej jaki
                                związkowiec podniesie larum jak ma 170% średniej pensji zakładowej.
                                To jest tak jak w JSW S.A. Ponadto opcja solidarności kontroluje
                                duży pakietv akcji ze względu na udzielone pełnomocnictwa.Dziewczyno
                                zastanów się jednak nad jednym, aby krytykować trzeba mieć pełną
                                orientację o firmie, a Tobie niestetyv jej brak. Czy zarząd jest
                                winny. Chyba tak, ale tylko dlatego, że tak późno decyduje się na
                                zmiany i restrukturyzację. Można mieć pretensje do każdego, ale
                                mając takiegio partnera społecznego jak związki zawodowe w faserze
                                to prawd mówiąc nie można zrobić nic.
                                • Gość: kumpel Re: FASER IP: 95.171.200.* 19.05.09, 22:25
                                  no no , Krzysztofie z tymi zwiazkami to troche przesadziłes .Zapomniałes juz ,
                                  że byłes jednym z nich ,powiedz ile lat byłes delegatem zwiazkowym bo byłes -
                                  prawda ? a ile to razy będąc tym delegatem wypowiadałes się w taki sposób jak tu
                                  -nigdy.Krytyka twoja jest spózniona i widocznie zależna od twojej niezaleznosci.
                                  • Gość: dlm Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 07:46
                                    Brawo akcjonariusz-Krzysztof.W pełni popieram Twoją wypowiedz.Szczególnie
                                    odnośnie związków.A do Izy- nie wiedziałam że jestem pracownikiem Faseru.Nie
                                    trzeba być pracownikiem żeby stwierdzić że piszesz bajki.To co ty poruszasz jest
                                    prawie we wszystkich tego typu zakładach.Niech to dojdzie to twojej
                                    mózgownicy.To są prawa wolnego rynku.
                                  • Gość: akcjonariusz Re: FASER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 08:58
                                    Kumpel odświerzę Ci trochę pamięć. Członkiem prawdziwej solidarności
                                    byłem od 1981 roku, czyli od pierwszej klasy szkoły
                                    zawodowej,później na nowo od 1989 roku. Delegatem byłem przez jedną
                                    kadencję. Wtedy też startowałem w wyborach na przewodniczącego
                                    związku jako kontrkandydat Zachnika. Wtedy mówiłem też głośno co
                                    myślę i sądzę. No i dotąd dojechałem. Od tego momentu pomimo, że
                                    byłem członkiem związku nigdy na jego pomoc nie mogłem liczyć, ba
                                    zawsze robiono wszystko by utrudnić mi życie. Prosty przykład kiedy
                                    działająca w zakładzie komisja mieszkaniowa przyznała mi mieszkanie
                                    zakładowe, to solidarność stwierdziła że mieszkanie mi się nie
                                    należy. Także podczas jakichkolwiek ruchów kadrowych moja osoba
                                    zawsze była dyskredytowana. Jak widzisz zawsze mówiłem głośno co
                                    sądzę i zawsze na tym traciłem, choć wtedy mówiąc hurem jak inni
                                    mógłbym coś wygrać dla siebie. Teraz nie mam już nic do wygrania i
                                    dalej mówię co myślę. Ja poprostu byłem członkiem związku
                                    zawodowego, a nie ideowym działaczem.
                                    • Gość: Widowmaker Re: FASER IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 20.05.09, 10:19
                                      Trudno się nie zgodzic z tym iż zdecydowana większośc związkowców to banda
                                      nierobów i złodzieji trzymających się swoich krzeseł.Populiści i krzykacze. Na
                                      utrzymanie związku firmy tracą jakieś bajońskie sumy za które mogli by chociaż
                                      lepiej wyposarzyc pracowników lub zainwestowac w firme. Ale to znowu jest system
                                      winny bo związki powinny byc poza zakładem aby mogły byc skuteczne! Sam
                                      spotkałem się z tym iż związkowiec może przyjśc w poniedziałek podpity i się go
                                      nie rusza a pracownik niezrzeszony nie może. Ja nie popieram pijanych w pracy,
                                      ale podobno wobec prawa jesteśmy równi!
                                      Nikt też tu nie widzi że kopalnie umierają i tego sprzętu jest potrzeba coraz
                                      mniej a o sprawach konkurencji ja nie mam pojęcia bo nie jestem i nigdy nie
                                      byłem pracownikiem Faseru. Wiem tylko tyle że rynek w każdej branży dyktuje
                                      twarde warunki a wielkie firmy nie wpuszczą na swój rynek kogoś obcego.I
                                      nieważne czy dany towar jest lepszej jakości!!!!
                                      Po raz któryś powtórzę ze krzyki nic nie zmienią, to jest dokładnie tak jak
                                      Lepper krzyczał na Balcerowicza. Ktoś zrobił reformę, przepowiedział że będzie
                                      ciężko i dlatego jest obwiniany za panującą sytuację ekonomiczną ale..... gdyby
                                      on tego nie przeprowadził gdzie bylibyśmy teraz???Podobnie jest chyba z zarządem
                                      Faseru tyle że oni chyba za późno podjęli pewne decyzje(chociaż nie mam pewności).
                                      Wszyscy też tylko widzą że jak pracujesz w biurze i masz kawę na stole, to że
                                      pijesz kawę i gadasz bzdury z koleżankami i kolegami obok.A to chyba tak nie
                                      jest do końca(oczywiście też są wyjątki nieróbstwa)
                                      Iza, nikt nie twierdzi że zwalnianie pracowników to jest dobra sprawa, ale
                                      gdybyś Ty była właścicielem firmy i spadłyby Ci zamówienia o 50% to co byś
                                      zrobiła w pierwszej kolejności???Przecież koszta z tytułu zatrudienia to są
                                      największe koszta każdej firmy. A chyba lepiej żeby miało pracę chociaż kilku
                                      ludzi niż nikt!!??!!Bo tak sięstanie jeżeli Faser upadnie.Nie wierzę też że
                                      zarząd dąży do tego bo przecież oni wtedy też zostaną bez pracy. I teraz pewnie
                                      ktoś napisze żę oni sobie i tak znajdą coś, albo będą żyli z tego co nakradli.
                                      Więc uprzedzam jeżeli oni sobie znajdą to chwała im za to bo to znaczy że są
                                      konstruktywni i zdeterminowani do tego aby pracowac, a po drugie nie mierzcie
                                      wszystkich swoją miarą, bo łatwo kogoś oskarżyc (zwłaszcza tutaj) a trudno
                                      udowodnic.I na sam koniec myślę że im wcale sie nie śpieszy do innej pracy skoro
                                      mają tą.
                                      I na dokładkę nie sądzę aby ujawnienie przez Akcjonariusza swojej tożsamości
                                      tutaj było dobrym posunięciem, ponieważ za chwilkę cały Faser i okoliczne
                                      planety wsiądą na Ciebie bo tu mogą byc anonimowi i nic im za to nie grozi.
                                      Podziwiam za odwagę aczkolwiek ja bym tego nie zrobił.Dlaczego??? Bo ktoś kto tu
                                      o to pytał sam jest anonimowy, gdybym też napisał czym sięzajmowałem i czym
                                      zajmuję to napisałby mi iż tutaj może każdy sobie pisac co chcęwięc pewnie
                                      zmyślam i tak by było w koło Macieja!!!
                                      Mam nadzieję że tym razem moja gramatyka nikogo nie razi :))))
                                      • Gość: Dociekliwy Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 20.05.09, 13:13
                                        Mają wiele racji akcjonariusz czy Iza.

                                        Tylko według polskiego przysłowia wynika jedno.

                                        Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz więc, jak może pościelić sobie
                                        szeregowy pracownik tego zakładu jeżeli ci co o nim decydują, nie
                                        dorośli do tego.

                                        Jest wiadomym to że trzeba iść za potrzebami rynku a nie za swym,
                                        ego.

                                        O ile mi wiadomo, Faser na potężny park maszynowy czy lakiernie w
                                        których można nawet Murzyna pomalować na czarno.
                                        I co. Ano nic.

                                        To tak jak z facetem. Ma duży sprzęt a nie wie jak go wykorzystać.

                                        Ale w pełni zgadzam się z Izą i rozumiem wypowiedź, akcjonariusza.

                                        Jak sadze, już niedługo odbędzie się walne więc przedłoży się to na
                                        zrobienie porządku z nieodpowiednimi osobami czy…….?

                                        Pozdrawiam
                                    • Gość: zepterek Re: FASER IP: *.strong-pc.com 20.05.09, 13:07
                                      Panie Krzysztofie podziwiam Pana za odwagę ale może mniej emocji bo przypuszczam
                                      że wszyscy wiemy że jesteśmy w Unii czy NATO każdy umie czytać i pisać.To forum
                                      jest po to aby każdy kto ma ochotę się wypowiedział dobrze czy źle,bo na to nie
                                      ma reguły.Nikt z pracowników Faser nie ma takiej wiedzy jak Pan,gdyż nikt nie
                                      wytarł swoim garniturem tylu krzeseł w tym zakładzie,w zależności kto był na
                                      dany czas ważny i miał poparcie.Przepraszam że tak piszę ale z Pana to jest taki
                                      farbowany lisek,jak wiatr zawiał taką też i Pan przyjmował postawę.Pan jest
                                      odważny ale teraz a ja wcale nie popieram takiej odwagi,bo ciekawe jaka ona
                                      byłaby w innej sytuacji,proszę sobie dopowiedzieć resztę.Na walnym zebraniu
                                      będziemy i dowiemy się jak Pan walczy o ten zakład,skoro tutaj tak śmiało się
                                      Pan wypowiada to na walnym nikogo nie dopuści Pan do głosu,tak mi się
                                      wydaje.Pisze Pan tu że ktoś tam kogoś oczernia,może i tak,takie są ludzkie
                                      natury nie widzą u siebie a za to u innych widzą wszystko.Ja tylko pamiętam
                                      jedną rzecz jak jedna Pani była sobie kierownikiem biura i zarazem
                                      pracownikiem.To jest dopiero parodia westernu na tym Faserze.Resztę może sobie
                                      sam Pan dopowiedzieć.I Pan mówi że będzie walczył ale o co?Tylko o swój
                                      szlachetny tyłeczek.Pozdrawiam
                              • Gość: lasowice Re: FASER IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.05.09, 10:40
                                jak już cos trzeba zmienić to zacznijmy od działu zaopatrzenia, sprawdzenia
                                gdzie się kupuje i za ile, może znajdziemy odpowiedz na pytanie dlaczego 90%
                                zakupów robi się w firmie TRAMP należącej do syna pana Trąby, który jest
                                przyjacielem naszego prezesa. Przecież Faser kupuje tam od spinaczy biurowych,
                                przez drukarki i komputery po elektronikę dla produkcji...
                                • Gość: Kryzys Re: FASER IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.09, 12:45
                                  Wszyscy którzy tutaj piszą mają w jakimś sensie racje tylko dlaczego nikt nie
                                  pisze co zrobić żeby było lepiej...?Od lat Faser swoją produkcje opiera głównie
                                  na górnictwie a tyle razy głoszono że muszą zacząć produkować cokolwiek na co
                                  jest popyt i z czym produkcja mogłaby sobie dać rade...I co się zrobiło przez te
                                  wszystkie lata?praktycznie nic...Zapytam czyja to jest wina? pracowników?!czy
                                  ludzi zarządzających tą firmą?!!Z tego co wiem Faser ma dosc duzy park
                                  maszynowy,dość nowoczesne wtryskarki,niklownie,lakiernie...czy takich zasobów
                                  nie można było wykorzystać do współpracy z kooperantami?Znając życie pewnie
                                  usłyszelibyśmy ze to się nie opłaca..więc znowu zapytam co się opłaca zwolnić
                                  ludzi z czego większość jest niczemu nie winna sytuacji w tej firmie...
                                  • Gość: AKCJONARIUSZKA Re: FASER IP: 89.107.158.* 26.05.09, 15:04
                                    Podpisuję sie pod tekstem ZEPTERKA.Pan Krzysztof wykorzystał wszystko co się
                                    dało w Faserze a teraz się chwali jaką to ma posadkę.Co zrobił dla Faseru skoro
                                    był tak dobrym pracownikiem?Uciekł jak szczur z tonącego statku.Ktoś napisał,że
                                    chwała prezesowi za wybudowanie domu,tak wybudował naszym kosztem a pić nie musi
                                    za swoje bo przecież mamy tzw.fundusz reprezentacyjny.Przypuszczam,że na
                                    zebraniu akcjonariuszy nikt z "szarych"pracowników nie zabierze głosu bo każdy
                                    boi sie o pracę.Zw.zawodowe i Rada Nadzorcza są w kieszeni Prezesa.Bo kogo
                                    reprezentuje przewodniczący czy wiceprzewodniczący związku skoro jest członkiem
                                    Rady Nadzorczej?(chyba TYLKO SWOJE interesy)Zwalnia się
                                    dobrych,młodych,wykształconych pracowników bo kolesie prezesa zasiadają chyba
                                    już na wszystkich kierowniczych stołkach(nie mając pojęcia o pracy w dziale)Od
                                    lat 90 kopalnie zaczęły sie przekształcać,ale wtedy mówiono...nasz zakład z
                                    tradycjami nie możemy produkować byle czego.Słaby
                                    dz.konstrukcyjny,technologiczny,skorumpowany dział zaopatrzenia.Część maszyn
                                    sprzedana(byłym i obecnym pracownikom)którzy są obecnie kooperantami ,"biją"kasę
                                    a Faser zwalnia ludzi!!!!!
                                    Wierzę,że jeszcze jest szansa ale trzeba.......ZWOLNIĆ winnych tego w/w bałaganu.
                                        • Gość: zepterek Re: FASER IP: *.strong-pc.com 27.05.09, 08:14
                                          AKCJONARIUSZKA duża piątka za to co napisałaś,a Ci przyjaciele Prezesa zresztą
                                          są tacy niewiele więksi od niego nie mają pojęcia o pracy na produkcji tylko
                                          potrafią publicznie obrażać ludzi ,karać i psychicznie dołować tak jakbyśmy byli
                                          gorszą rasą niż ONI,PANOWIE i WŁADCY szkoda że nie pierścienia,ale nawet gdyby
                                          to i to by zginęło na FASERZE oni niczego nie pozostawią po sobie ,wszystko
                                          rozkradli i rozkradną już do końca.Ktoś napisał że Prezes dobrze że wybudował
                                          dom a nie przeznaczył pieniędzy na dziwki,a po co ,na to też ma,dom postawił za
                                          nasze obiecane podwyżki i dywidendy niewypłacone to i dziwki ma za co
                                          opłacać.Jeżeli jest BÓG to niech się w końcu weźmie za to dziadostwo co rządzi
                                          tym zakładem.Pozdrawiam
                                          • Gość: Obserwator Re: FASER IP: 95.171.196.* 27.05.09, 11:03
                                            Gość portalu: zepterek napisał(a):

                                            > niech się w końcu weźmie za to dziadostwo co rządzi
                                            > tym zakładem.Pozdrawiam

                                            1. Czy można sobie wyobrazić bardziej komfortową sytuację fabryki, niż ta która
                                            ma od prawie dwu dekad? Firma dosyć długo już nie ma uciążliwego nadzorcy jaką
                                            było kiedyś zjednoczenie, czy jakieś ministerstwo. Jest Zarząd, Rada Nadzorcza,
                                            Związki Zawodowe, które faktycznie działają ręka w rękę jako jedno grono osób,
                                            na dodatek wybierane w demokratycznych wyborach. Inaczej mówiąc Samorządny i
                                            Samofinansujący się podmiot gospodarczy.

                                            2. Czy dzisiejsze ciemne chmury pojawiły się z dnia na dzień? Symptomy problemów
                                            w jakiejś większej firmie dają o sobie znać zazwyczaj wcześniej. Widać to po
                                            dokumentacji finansowej, w sprawozdaniach i planach które są jawne i powinny być
                                            dostępne akcjonariuszom. Zainteresowani powinni zajrzeć do sprawozdań z głosowań
                                            na Walnych Zgromadzeniach Akcjonariuszy z ostatnich co najmniej 3 lat.

                                            3. Nie ma nigdy tak źle, by nie mogło być gorzej/lepiej. Kłótnia w rodzinie
                                            (firmie) podczas burzy nie jest polecana. Pojawiające się wtedy emocje są zawsze
                                            złym doradcą, choć wiadomo chce się wtedy osób odpowiedzialnych do ukarania,
                                            albo przynajmniej kozła ofiarnego. Doświadczenie uczy jednak, iż nawet
                                            znalezienie winowajców i ich odsunięcie a wstawienie w ich miejsce ludzi z
                                            łapanki to krótka satysfakcja, lecz pewna katastrofa w najbliższym czasie.

                                            4. Potencjał intelektualny kadry i fachowy pracowników produkcyjnych jest taki
                                            sobie, ale bez przesady. Czy jednak nie zabójcze dla niej są:
                                            a) nieprodukcyjne środki trwałe
                                            b) brak towaru akceptowanego przez rynek zarówno co do ceny, jakości, oraz
                                            terminu dostaw.
                                            c) przerost zatrudnienia.
                                            Te trywialne prawdy zna tam chyba prawie każdy, ale czy są w praktyce stosowane?
                                            Na tym przejechał się ELEKTROCARBON, FASER nie powinien iść tą drogą.

                                            5. Faserowcy są teraz w mieście obserwowani. Czy starczy im mądrości, chłodnych
                                            i przemyślanych decyzji? Może mimo ryzyka trzeba związać się z zagranicznym
                                            partnerem dysponującym know how. Ale ludzie!, uczcie się tam języków, a nie
                                            bazujcie na kilku rodzynkach, zresztą w większości podobno mało docenianych.
                                            Pozdr.
                                          • Gość: ET Re: FASER IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.09, 22:46
                                            Czytając wszystkie te wypowiedzi śmiem twierdzić, że zakładem tym rządzą "OBCY"
                                            !!! Czyli takie małe zielone ludziki. A tak w nawiasie to nie Bóg stworzył
                                            spółki, to dlaczego ma brać teraz te dziadostwo?
                                    • Gość: Kryzys Re: FASER IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.09, 07:42
                                      Wiecie co mnie najbardziej boli że na FASERZE jest ogrom ludzi którzy mają
                                      sztuczne etaty i nie wiadomo co robią i gdzie ogólnie się chowają i znając życie
                                      i specyfike myślenia na FASERZE to ludzie ci dalej zostaną...tylko dlatego że
                                      albo to znajomy kogoś z "góry"albo kiedyś był kimś z kadry więc go teraz
                                      szkoda...Wiecie czego tak naprawde potrzeba tej fabryce..świeżej młodej krwi
                                      ludzi kompetentnych,zaangażowanych w swoją prace a nie ludzi powiązanych różnymi
                                      układami,układzikami...poza tym zadam pytanie czy człowiek który ma własną firmę
                                      i w FASERZE opłaca sobie ZUS będzie się angażował,starał,chciał jak najlepiej
                                      dla tego zakładu?A z tego co wiem jest tych osób dość dużo i to nie są zwykli
                                      pracownicy ale ludzie z kadry...I znów rodzi się pytanie ilu z nich dalej po
                                      zwolnieniach zostanie na fabryce?Na to pytanie pozostanie nam tylko poczekać...
                                      • Gość: zepterek Re: FASER IP: *.strong-pc.com 28.05.09, 09:16
                                        Poruszając temat KRYZYSA o ludziach zatrudnionych nie wiadomo po co i
                                        pochowanych po kątach to jest bardzo dobry temat.Takich ludzi jest od groma i
                                        trochę,przytoczę tu przykład największego działu w Faserze,kto tam pracuje to
                                        wie o czym piszę a rządzi nim taki mały 105cm w kapeluszu.Wracając do tematu
                                        dużo ludzi poupychanych jest po różnych magazynkach ,biurach gdzie tak naprawdę
                                        praca tam jest na parę godzin a potem pociskają głupoty i myślą że PANA BOGA za
                                        nogi złapali,a jak przychodzi więcej pracy to nie ma ludzi bo takie damy z
                                        magazynków oddziałowych czy biur chociaż mają angaże pracowników fizycznych nie
                                        mogą wyjść na halę i normalnie pracować z innymi bo mają lepsze układy i
                                        układziki z mistrzem jednym czy drugim ,a ludzi ściąga się z innych
                                        oddziałów,gdzie powinni być do danej pracy przeszkoleni i to nie tylko przez
                                        wpisanie do zeszytu i podpisaniu się ,tylko przynajmniej przez parę dni do danej
                                        pracy,gdyż każdy człowiek jest inny manualnie,psychicznie i fizycznie.Załoga
                                        niestety się starzeje ,a młodzi za te pieniądze nie garną się zbytnio do pracy w
                                        tym zakładzie.Gdyby powyciągać tych wszystkich ludzi z tych tzw potrzebnych
                                        zakamarków(to taki sarkazm)to załogi do pracy nie brakłoby i każdy oddział
                                        miałby swoich ludzi na swoich miejscach.A w końcu te damy z tych magazynków i
                                        tzw biurek oddziałowych splamiłby się pracą wraz z resztą załogi,bo skoro ona
                                        zarabia tyle co ja i przez pół dniówki przegada głupoty a ja i inni jesteśmy
                                        gonieni jak psy z roboty do roboty ,to coś tu jest nie tak ,bo w takim magazynku
                                        pracy jest na góra 4 godziny a tam nawet pracują 2 magazynierki ,także trzeba
                                        chyba mieć jakiś układ a z innych robi się idiotów(tu nie chcę nikogo uczciwie
                                        pracującego obrazić).Zżera mnie ciekawość kiedy ktoś się za to weźmie i zaraz
                                        będzie więcej rak do pracy.Pozdrawiam
                                      • Gość: AKCJONARIUSZKA Re: FASER IP: 89.107.158.* 28.05.09, 20:04
                                        I tu się z Tobą zgadzam!!!!!
                                        Ale ta"młoda krew"ludzie kompetentni ,zaangażowani w pracę są zwalniani.Koledzy
                                        i koleżanki prezesa czują się zagrożeni więc takich pracowników trzeba się
                                        pozbyć.Znając układy w Faserze,myślę,że kadra,która ma własną firmę pozostanie w
                                        fabryce gdyż oni są w dobrych układach z zarządem,związkami.

                                        Pracownicy umysłowi nie za bardzo potrafią obsługiwać komputery ale pracę na
                                        NASZEJ KLASIE, reklamy,układanie pasjansów a nawet pracę tu na forum,mają
                                        opanowaną do perfekcji!!!!

                                        Proponuję aby więcej komputerów miało dojście do internetu a telef. "wyjście"na
                                        zewnątrz,to pracownicy nie będą wracać do domu tak zmęczeni nic nie robieniem.
                                        Pozdrawiam.
                                        • Gość: zepterek Re: FASER IP: *.strong-pc.com 29.05.09, 06:48
                                          AKCJONARIUSZKA zgadzam się z każdym Twoim zdaniem.Dostęp do internetu mają,brak
                                          tylko tych telefonów z wyjściem na miasto przynajmniej podzwoniliby po
                                          wszystkich znajomych i byłoby więcej tematów do dyskusji.Ślęczenie nad papierami
                                          nudzi a to przynajmniej działają na forum lub na NK,totka sobie sprawdzą ,jakieś
                                          zajęcie mają.Tylko szkoda że nie takie co trzeba żeby już nawet nie uzdrowić
                                          ale dalej nie pogrążać tego zakładu,który mógłby normalnie funkcjonować ,gdyby
                                          nie Ci lizacze którzy zawsze wyjdą na swoje.Ja ich nazywam wycieracze,bo
                                          wycierają te krzesła wyściełane aksamitem u Naszego Króla i Pana.
                                          • Gość: Kryzys Re: FASER IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.09, 14:19
                                            Macie racje takich ludzi jest mnóstwo i....

                                            1.albo to są sztuczne stanowiska gdzie zamiast 3 osób wystarczyła by
                                            jedna(pozostałe dwie oddelegować na produkcję o ile po dwóch dniach okropnie się
                                            nie rozchorują)
                                            2.musimy zmniejszyć biurokrację i ilość wysokich stanowisk(ogólna liczba
                                            stanowisk kierowniczych na fabryce około 60-70)na co komu i czemu tylu
                                            kierowników i gdzie oni są...gdzie dwóch kierowników mających prawie całą
                                            produkcje ma około 150-200 ludzi pod sobą??
                                            3.karanie i degradowanie ludzi niekompetentnych,powodujących postoje w produkcji
                                            i narażających tym samym spółkę na straty a nie jak dotychczas grożenie palcem i
                                            tuszowanie spraw
                                            4.marketing powinien działać prężnie powinniśmy lustrować i pokazywać się w jak
                                            największej liczbie państw myślę tu o wschodzie(Litwa,Łotwa,Estonia może i
                                            Białoruś) trzeba iść na przód a nie tylko patrzeć na nasze kopalnie o zachodzie
                                            nie wspominając(z czym do ludzi byłby śmiech na sali)
                                            5.po co nam jacyś przedstawiciele którzy nasze wyroby sprzedają dwa razy drożej
                                            niż nasze ceny??Co wtedy taki klient myśli o naszej fabryce i dlaczego kupuje
                                            sprzęt od zachodniej konkurencyjnej firmy(Auer,Fenzy,drager)
                                            • Gość: AKCJONARIUSZKA Re: FASER IP: 89.107.158.* 29.05.09, 23:57
                                              Witam.
                                              Wyroby FASER u przedstawicieli można było zawsze kupić po cenach niższych
                                              aniżeli w fabryce.I tak to nasze "siostrzane firmy"oraz członkowie zarządu a
                                              także osoby wchodzące w skład rady nadzorczej robią pieniądze.Przetargi
                                              przegrywamy gdyż fabryke reprezentują osoby niekompetentne,to ,że bierze w
                                              przetargu udział wiceprezes to nie znaczy ,że on się na tym zna.Marketing w
                                              FASERZE?????A cóż to takiego???Kilka osób,które znają produkcję z za
                                              biurka,osoby które lepiej się znają na pilnowaniu dzieci prezesa aniżeli na tym
                                              co robią?Oczywiście,że lustrują rynki na wschodzie a nawet zachodzie tylko z
                                              korzyścią dla samych siebie.Współpraca z zagranicą dział którym
                                              rządzi........?nie wiadomo dokładnie kto.
                                              Jak załoga FASER liczyła ponad 1000 osób kierownik oddziału produkcyjnego miał
                                              dwóch mistrzów,dwóch lub trzech brygadzistów oraz sto dwadzieścia osób,a teraz
                                              jest kierownik,dwóch mistrzów i trzech fizycznych.
                                              Według mnie brakuje nam Prezesa z prawdziwego zdarzenia(znającego profil
                                              produkcji)w miejsce wiceprezesa ds.handlowych widziałabym
                                              wiceprezesa ds.technicznych (produkcji)
                                              Głównego księgowego(zamiast nieudolnej pani wiceprezes)
                                              No i szefa produkcji (w stanie nie wskazującym.........)
                                              Szefa marketingu oraz zaopatrzenia znających zagadnienia i chcących
                                              pracować dla dobra zakładu a nie swojego.
                                              Tyla dobrego dla zakładu.
                                              A nam robolom: Zw.zawodowych,(z przewodniczącym pracownikiem a nie
                                              emerytem),Rady nadzorczej broniących naszych interesów zgodnie z prawem a nie
                                              myślących o swoich interesach.Pozdrawiam
                                              • Gość: S.A. Re: FASER IP: *.chello.pl 30.05.09, 19:37
                                                Akcjonariuszko , coś wiesz ale nie do końca mówisz prawdę obiektywną.
                                                Jeśli jesteś taka mądra to zabierz głos na walnym i śmiało "wal z mostu". Może
                                                pozostali akcjonariusze zrozumieją co mówisz i dadzą Ci upragnioną władzę. W
                                                wielu przypadkach chyba masz rację, brakuje tylko programu jak dziś trzeba
                                                działać aby wyjść na prostą.
                                                • Gość: AKCJONARIUSZKA Re: FASER IP: 89.107.158.* 30.05.09, 21:36
                                                  S.A nigdy nie pisałam,że chcę być u władzy,coś Ci się pomyliło.Pracuję i chcę dalej pracować dla dobra zakładu no i abym mogła skromnie żyć.
                                                  Ale u władzy powinni być ludzie kompetentni, znający się na swojej pracy i tacy którzy mądrze rządzić będą zakładem.
                                                  Uważam ,że to co robię robie dobrze i nikomu nie szkodzę.
                                                  Jeśli chodzi o program jak wyjść na prostą,to musisz czytać uważnie co się pisze na forum,a ludzie którzy mogli i chcieli zrobić coś dobrego dla zakładu już w nim nie pracują a wiesz chyba dlaczego.

                                                  • Gość: zepterek Re: FASER IP: *.strong-pc.com 31.05.09, 09:43
                                                    AKCJONARIUSZKA zgadzam się z Twoimi wypowiedziami i je popieram,bo ja też chcę
                                                    jeszcze pracować w tym zakładzie.Wieloma ludźmi na tym forum nie ma się co
                                                    przejmować ,ponieważ nie dokładnie czytają co się piszę a może nawet mają
                                                    trudności ze zrozumieniem tego co czytają.Tak jest dość często.Pozdrawiam Cię
                                                    serdecznie.
                                                  • Gość: Dociekliwy Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 31.05.09, 15:51
                                                    Gość portalu: dlm napisał(a):

                                                    > Jeszcze raz powtórzę,wypowiadajcie swoje mądrości tam gdzie trzeba
                                                    a nie na tym
                                                    > forum.Tutaj można się wypowiadać jak się komu podoba,niekoniecznie
                                                    zgodnie z
                                                    > oczekiwaniem lamentujących "faserowiczów".

                                                    Twoje "ego" jak i poziom umysłu jest wielkości twego nicku więc, daj
                                                    sobie spokój.

                                                    Wypowiedzi twe obrażają swym poziomem niejednego zainteresowanego
                                                    swym zakładem faserowca. Było by dla wszystkich dobrze byś przeniósł
                                                    sie ze swymi wypocinami tam gdzie nikt ich nie będzie czytał by nie
                                                    musiał na twe zaczepki, odpowiadać.
                                                  • Gość: faserowiec Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 03.06.09, 16:38
                                                    mam cudowną receptę na kryzys w faserze-zatrudnić więcej koordynatorów,szefów
                                                    itp.zwiększyć im dzienną dawkę dopalaczy bo przy tak stresującej robocie na
                                                    ;sucho; nie idzie myśleć.tym bardziej ze za cale zło odpowiedzialni są robole,
                                                    którzy biorą ciężkie pieniądze a,nie wyrabiają się z tak licznymi kontraktami
                                                    ,które za marne wynagrodzenie załatwiają nam prezesi.czy nie masz robolu jeden i
                                                    drugi wyrzutów sumienia, gdy krytykujesz nasz zarząd/? Podczas gdy ty
                                                    odpoczywasz oni biedni błąkają się po dalekim świecie -Kolumbie i inne mało
                                                    atrakcyjne miejsca ,gdzie pies z kulawą nogą by nie chciał pojechać. Gdybyś miał
                                                    choć trochę honoru roszczeniowy robolu to sam byś się zwolnił ,a odprawę
                                                    przeznaczył na dofinansowanie do niskich poborów zarządu oraz rady nadzorczej
                                                    ,która całkowicie za darmo -jak sama nazwa wskazuje świetnie nadzoruje sytuacje
                                                    w naszej spółce.Proponuje również zakupić nowszy model samochodu dla
                                                    prezesa-przecież to wstyd ,żeby szef tak prężnej firmy jeździł tak starym modelem
                                                  • Gość: zepterek Re: FASER IP: *.strong-pc.com 03.06.09, 16:52
                                                    W całości popieram faserowca ma racje robole nic nie robią a zarząd tyra od
                                                    świtu do nocy no i nie wielbłądy też pić muszą a auto dla Prezesa jest konieczne
                                                    przecież to prestiż dla Króla ,może jeszcze koronę będzie wyższy.Pozdrawiam
                                                    wszystkich roboli.
                                                  • Gość: związkowiec Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 03.06.09, 19:11
                                                    Nadeszła chwila prawdy dla działaczy związkowych!szeregowi związkowcy mówią
                                                    -sprawdzam!!! Okaże się czy związkowcy płacili składki przez kilkanaście lub
                                                    kilkadziesiąt lat dla idei ,czy działcze związkowi brali latami półtora średniej
                                                    zakładowej bo tak jest zgodnie z przepisami i "solidarnie" z kolegami ze
                                                    związku. Czy mamy rasowych przywódców z krwi i kości czy miernoty których
                                                    szczytem umiejętności organizacyjnych jest zorganizowanie zabawy karnawałowej
                                                    lub biesiady .Obyśmy się nie zawiedli!
                                                  • Gość: Dociekliwy Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 03.06.09, 20:18
                                                    Sprawdzać to możesz żonę, sąsiadkę czy koleżankę w łóżku, ale nie
                                                    związkowców.

                                                    Jutro związkowcy za co najmniej 150 zeta jadą na minifę więc co to
                                                    za manifa i komu ma służyć. Pooglądaj sobie wiadomości a będziesz
                                                    bardziej w tej sprawie, rozgarnięty.

                                                    Toczenie piany jest wręcz pospolite, ale żeby tak postępować i za
                                                    kasę????????

                                                    Chłopie, gdzie ty żyjesz, że tak dajesz robić sie w Bambuko!!!!!!!
                                                  • Gość: AKCJONARIUSZKA Re: FASER IP: 89.107.158.* 04.06.09, 18:27
                                                    Uważam,że Zw.zawodowe to ta sama władza co w Faserze.Kombinują tylko dla siebie,kto się odezwie ?Jak członek zarządu działa w radzie nadzorczej,inny załatwił pracę dla członka rodziny,jeszcze inny popiera dział socjalny w przekrętach?To kto robolu ma Cię bronić???
                                                    Co robią członkowie zarządu przez kilka godzin w "siedzibie związku"?chyba tylko to,że mają dobrze za te godziny płacone?W gazetkach ukazują się "przeterminowane"wiadomości, które są opłacane ze składek członków.Pozdrawiam
                                                  • Gość: związkowiec Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 04.06.09, 20:20
                                                    gości "dociekliwy' ,jeśli tak sprawdzasz swoją żonę ,koleżankę itp.w łóżku jak
                                                    sprawdziłeś to ,że za wyjazd na manife dostają po 150zł,to udaj się szybko do
                                                    odpowiedniej poradni. Na marginesie wyrazy współczucia dla twojej żony ,kochanki
                                                    czy kogokolwiek tak świetnie sprawdzasz.albo ciebie ktoś robi w bambuko albo ty
                                                    robisz nas -nieudanie.przebije twoją stawkę-za wyjazd dostają 150 ale euro+jedną
                                                    żonę lub kochankę do sprawdzenia gratis
                                                  • Gość: Kryzys Re: FASER IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.09, 23:15
                                                    Jeśli chodzi o te 150 zł to jakaś propaganda i pomówienia..ludzie nie szukajcie
                                                    tanich sensacji bo nie o to tu chodzi..mają zwolnić ludzi z Faseru i każdy
                                                    dobrze wie że wielu z tych których już dawno nie powinno być w tej fabryce będą
                                                    pazurami się trzymać swoich stołeczków i pewnie wielu z nich zostanie..bo
                                                    kolesiostwo i układziki na zakładzie to chleb powszechni...okręt zwany Faserem
                                                    powoli tonie i to od nas pracowników zależy czy postaramy sie jakoś załatać tą
                                                    dziurę czy sami do końca go podziurawimy i zatopimy i wszyscy będziemy się znów
                                                    widywać ale już niestety w Urzędzie Pracy...
                                                  • Gość: Dociekliwy Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 06.06.09, 12:10
                                                    Może i propaganda, ale trzeba było słyszeć gościa, który koledze na
                                                    dworcu autobusowym ze wściekłością o tym mówił.
                                                    Kiedyś na jakiekolwiek tego typu imprezy zganiało się ludzi na
                                                    potęgę.
                                                    W czasach dzisiejszych tego się nie stosuje, ale też nie ma nic za
                                                    darmo, więc nie było podstaw by gościowi nie wierzyć.
                                                  • Gość: on Re: FASER IP: 95.171.200.* 06.06.09, 12:54
                                                    Temat zboczył na ploty , ktoś komuś coś powiedział a inny to podsłyszał i teraz
                                                    twierdzi , że nie ma podstaw nie wierzyc.Proponuje zakończyć teraz ten temat bo
                                                    staje się nudny i przypomina denną powiesc fantastyczną
                                                  • Gość: real Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 07.06.09, 21:24
                                                    rozpatrujmy sprawy istotne,a nie tematy zastępcze .,,naszej'' władzy zależy
                                                    teraz żebyśmy się wzajemnie żarli ,a wtedy ich nieudolność schodzi na dalszy
                                                    plan.powinni się wszyscy zjednoczyć bo płyniemy i topimy się razem.doły
                                                    związkowe powinny naciskać na naszych przedstawicieli żeby wypieprzyć tych
                                                    nieudaczników co nas wpędzili w to bagno.przecież wszystkiego nie można zwalać
                                                    na kryzys .przecież związki mają dość akcji zeby zrobić porządek!chyba że są na
                                                    garnuszku prezesa ,ale wtedy okazali by się judaszami!!!!!!
    • Gość: pracownik firmy Re: FASER IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 21:54
      20.06.2009 godz. 9:00 wszyscy na Walne Zebranie Akcjonariuszy !!! I nie ma, że
      sobota, że w domu jest coś do zrobienia, i inne trele morele. Cofać
      pełnomocnictwa i głosować według własnego sumienia bo jeden ze związków w firmie
      i zarząd to jest klika uprawiająca politykierstwo, krzywdy sobie nie zrobią.
      Może ktoś pomyśleć - 1 pakiet niema nic do powiedzenia, ale 1 pakiet razy ileś
      tam niezadowolonych akcjonariuszy robionych w wała to już jest coś. Jak kiedyś
      na walne wpakuje się jakieś 200- 300 osób zamiast dotychczasowej frekwencji 20
      do 30 osób to ktoś się może zdziwić.
      Akcjonariusze bierzcie sprawy w swoje ręce a nie zdawajcie się na związki i
      pełnomocników. na wycofanie pełnomocnictw jest czas i nie wiąże się to z żadnymi
      kosztami, potrzeba tylko chęci do wzięcia spraw w swoje ręce. Lepiej późno niż
      wcale.

      PS. Apel do Pana Krzysztofa Sz.- proszę o przywiązywanie większej uwagi do tego
      co się mówi i dzieje na sali, a nie do tego co się znajduje i jak smakuje na
      "szwedzkim stole", śniadanie proponuje zjeść w domu.

      • Gość: Obserwator Re: FASER IP: 95.171.196.* 11.06.09, 07:54
        Gość portalu: pracownik firmy napisał(a):

        > Akcjonariusze bierzcie sprawy w swoje ręce
        > a nie zdawajcie się na związki i pełnomocników

        Hmm?

        - Jak z dobrej i nieprzymuszonej woli dali im swe uprawnienia, to dlaczego nie
        mają się na nich zdawać? Nie wiem jak u Was, ale w innych firmach robi się
        spotkania przed każdym Walnym Zgromadzeniem z Pełnomocnikami i Zarządem Związku,
        gdzie omawia się strategię działania. Tam jest miejsce i forum do poważnej
        debaty o przedsiębiorstwie. Przyznajcie się, że z Wami tak jak z owym pacjentem
        dentysty, który tak długo chodził z dziurą w zębie, dopóki ból się nie odezwał!

        - Odnośnie tutejszego forum, to nie dziwi, że większość komentatorów pisze pod
        nickami, gdyż po co się mają narażać. Dziwić może jednak coś innego, mianowicie,
        że na tak nabrzmiałym wątku (prawie 100 postów) jeszcze nie zabrał głosu ktoś
        przedstawiając się jako reprezentant (choćby nawet też pod kryptonimem) organu
        kolegialnego takiego jak Rady Nadzorcza, czy Zarząd Związku Zawodowego. Kto jak
        kto, ale oni powinni być kompetentni, by wyjaśniać skomplikowane uwarunkowania w
        fabryce. Na razie trzeba uzbroić się w cierpliwość. Może ktoś jednak zapytać:
        Jak długo jeszcze?
      • Gość: Keneig Re: FASER IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 10:28
        Drodzy pracownicy Faseru i jego akcjonariusze. Tak sobie pomyślałem czytając to
        forum, że najlepszym rozwiązaniem dla Was było by odwołanie prezesa. Jak
        piszą inni na tym forum, on już się nachapał, więc skoda nie będzie dla niego
        dotkliwa, a biorąc pod uwagę jego skuteczność, straty niewielkie. To posunięcie
        ucięło by wszystkie współzależności jakie stworzył on przez lata swego
        zarządzania. Można tego dokonać przy pomocy walnego zebrania akcjonariuszy
        (szczegóły w kodeksie spółek handlowych). Jeżeli uważacie to za słuszne to do
        roboty. Tylko zanim na to się zdecydujecie trzeba mieć kogoś lepszego na jego
        miejsce. Macie kogoś na oku ?

        (piszę pod nickiem bo to norma na forach ;-)
    • Gość: gosc Re: FASER IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.09, 22:24
      Teraz dopiero wskoczylem na ten watek i chociaz niie jestem pracownikiem Faseru,
      ale o poruszanej tu kwesti zarzadu, "jego teoretycznego wyksztalcenia"
      kolesiostwa, wybudowanego z "xxxxxxxx" domu, umiejetnym kierowaniu dyskusja i
      glosowaniem na walnym zgromadzeniem, etc. juz pare lat temu nie raz slyszalem.

      rzeczywiscie, jest to problem, bo pracownicy fizyczni, ktorzy w pocie czola od
      lat pracowali i pracuja na ten zaklad moga tylko patrzyć na to wszystko i jesli
      jest to prawda to dopoki na walnym w 100% nie zrobi sie z tym porzadku to nadal
      bedzie oficjalne przyzwolenie na tego typu praktyki.

      Mam nadzieje, ze ta sprawa bardziej predzej niz pozniej sie rozwiaze i zaklad
      wyjdzie na prosta (nie chodzi mi tu tylko o ten tzw. i jakze chetnie
      przywolywany "kryzys", bo ten watek jest juz nie od dnia dzisiejszego w T.G. znany).

                  • Gość: Filip obserwator Re: FASER IP: 80.50.134.* 28.06.09, 02:31
                    To już po walnym, było coś cicho sory myślałem że coś się zmieniło. Obserwuję to
                    forum i myślę że to piszą oszołomy , którym nie chce się pracować tylko
                    narzekać, sami nic nie umieją. Nie potrafią dobrze wykonywać swoich obowiązków,
                    ale potrafią tylko przylepić łatkę drugiemu: "KOMUNA SIĘ SKOŃCZYŁA" nie
                    narzekajcie na swoje miejsce pracy, nie krytykujcie swoich wyrobów jako
                    producenci , bo to świadczy tylko o WAS jako o niedojrzałej załodze, a z tego co
                    wnioskują i akcjonariuszach. Pozdro.
                    • Gość: maekoni35 Re: FASER IP: *.stk.vectranet.pl 23.07.09, 22:20
                      walne walnym i po ptokach,no cóż uzdrawianie tego zakładu polega na zwolnieniach
                      pracowników ale głównie fizycznych,najpierw redukowano załogę poprzez wysyłanie
                      ludzi kwalifikujących się na emerytury lub na świadczenia ,potem zabrano się za
                      ludzi którzy podpadli,chorowali,którzy mają własną działalność i tym
                      podobni,teraz z kolei na tapecie są ludzie między 30-ą a40-ą.Nikt nie chce
                      pracować na tzw."masie"więc mężczyźni którzy się chcą utrzymać w tym zakładzie
                      mają do wyboru albo zwolnienie albo ową "masę"z racji tego że nie wiadomo co to
                      jest za kupa ta MASA z braku chętnych kazano przebadać kobiety do 35 roku
                      życia,aby tam pracowały-do tej pory nie wolno było tam kobietom pracować teraz z
                      braku laku-albo się zakwalifikują do pracy albo nie a jak nie to wiadomo!ZOSTAŁO
                      POWIEDZIANE ŻE JEST RÓWNOUPRAWNIENIE I NAGLE KOBIETY MOGĄ TAM PRACOWAĆ-szkoda
                      tylko że to równouprawnienie nie działa co do wynagrodzeń kobiet.Co do zwolnień
                      pracowników z produkcji głownie chodzi o to aby zrobić miejsce dla znajomków z
                      biurowców którzy wcześniej pracowali na produkcji,trzeba im zrobić miejsce-tak
                      po prostu.A wszystkie związki zawodowe które tam niby działają ,zamiast bronić
                      swoich członków, którzy latami pracowali i odprowadzali miesięcznie
                      składki,używają bardzo śmiesznych argumentów,które praktycznie nie są
                      argumentami-no cóż ale przecież kogo oni mają bronić-robola?po co-przecież chcąc
                      utrzymać się, nie będą podskakiwać bo niby poco. Może to co pisze nie
                      jest ładnie napisane,ale nie o pisanie tu chodzi,chodzi o ludzi-pozdrawiam
      • kicha.1 Re: FASER 23.12.09, 18:16
        Cześć.
        Z tego balu przebierańców to Szlachta i Bombka ta jedyna ;) była tak nawalona że
        aż strach się bać. Ale co tam - zwolni znowu 100 szt. i po temacie. Przedmówca
        ma rację na te coroczne bale jak zwał tak zwał zawsze można wejść bez problemów.
        A już o medalach to lepiej nie mówić - dawniej za zasługi a teraz to już sam nie
        wiem za co ?? może ktoś wymyśli za co ??
    • mjozek19 Re: FASER 03.12.09, 15:06
      tylko kompletny i....a zazdrosci i wymawia obiad jubilatom którzy przepracowali
      25 czy 35 lat.Nie zapraszaj bo nikogo tam z zewnatrz nie wpuszczą i nie siej
      zamętu kłamliwymi informacjami.
      • bogas5 Re: FASER 07.12.09, 14:18
        mjozek19 napisał:

        > tylko kompletny i....a zazdrosci i wymawia obiad jubilatom którzy
        przepracowali
        > 25 czy 35 lat.


        Ależ ty pieprzysz. Sam byłem gościem i jako jubilat i takiej stypy
        nie odprawiałem w życiu. Nawet ze znajomymi.
        Najlepiej na tej imprezie bawili się ci, co wygenerowali najwięcej
        strat w tym zakładzie a siedzący po lewej stronie Sali patrząc w
        kierunku, sceny.
        Co więcej? Wielu z tych, jak że wybitnych osobistości poza oficjalna
        praca w Faserze powadzi się swą prywatną działalność gospodarczą.
        Ile poczynili strat dla tego zakłady, wiedza nie tylko oni.
        Odznaczenia.
        Któż i jakim kluczem je przydzielał, bo dla mnie przyznanie kierowcy
        prezesa, który dostał medal za obronność kraju jest już nadużyciem
        zaufania tych, którzy dla tego zakładu pracują.

        Swego czasu w tym zakładzie powiedziano. Gdyby Adolf miał takie
        zaopatrzenie to, nie skończyłby na śmietniku historii, co nie
        przeszkodziło w tym zakładzie wodzowi przydzielić po raz kolejny
        odznaczenia tym, co…………..na nie w ogóle nie zasłużyli. Ale za to
        dobrze liżą te ciemne zakamarki tym, z których, żyją.

        Jak ci jeszcze mało, dopisze więcej?.
        Widzę że liżesz te ciemne miejsca swych w tym zakładzie, decydentów.
      • bogas5 Re: FASER 07.12.09, 14:21
        mjozek19 napisał:

        > Nie zapraszaj bo nikogo tam z zewnatrz nie wpuszczą i nie siej
        > zamętu kłamliwymi informacjami.

        Facia. Ależ musiałeś sie naćpać by nie widzieć że można było na te
        imprezę wejść bez żadnych przeszkód.


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka