arnold7
09.12.05, 20:11
Pofantazjujmy sobie w tym watku nad roznymi sposobami rozwiazania polskiego
problemu, jak rowniez rownoczesnego wbicia klina w rodzacy hordy religijnych
fanatykow obszar Azji poludniowo-zachodniej. Czyli przyjemne z pozytecznym:)
Rozwiazanie polskiego problemu jest proste - wystarczy wszystkich Polakow
wysiedlic z tej czesci Europy, w ktorej obecnie znajduje sie ich panstwo,
gdzies , ale tym gdzie, zajmiemy sie za chwile.
W wyniku wyludnienia rdzennie polskich obszarow powstanie idealny teren do
posadzenia olbrzymiej puszczy, trzeba tylko wszystko dobrze ogrodzic i
spokojnie poczekac kilkadziesiat lat, oczywiscie nie zapominajac o
przeprowadzeniu przez ten las kilku autostrad i linii kolejowych, czesciowo
na bazie dzis zaspokojajacych potrzeby transportu miedzynarodowego. Co do
terenow bedacych niepolskimi ziemiami pod polska administracja sprawa jest
prosta - Slazacy czy Kaszubi doskonale sobie poradza bez warszawkiej czapy, a
zapewne pomoga nam mieszkajacy wsrod nas, potencjalnie zdolni do asymilacji,
przedstawiciele elementu naplywowego. A komu sie nie podoba, to droga wolna:)
Krotko podsumowujac - powstana zielone pluca Europy, a sasiedzi obecnej
Polski, jak rowniez dyskryminowane obecnie przez polskie wladze mniejszosci
narodowe - wszyscy razem odetchna z ulga, pelnymi plucami. O innych walorach
ogromnego lasu chyba nie trzeba wspominac, a zreszta ktos moze sie dopisac
do watku.
Ale wrocmy do problemu przesiedlonych Polakow, gdzie mianowicie znajda swoja
nowa Polske, tak jak to potrafili w znacznej czesci zrobic po II WS? Trzeba
wykorzystac ta polska umiejetnosc przesuwania sie wraz ze swoim panstwem tu i
tam, raz 500 km na wschod, potem 700 na zachod, z okresowymi zanikami
panstwowosci. Idealnym miejscem bylby mianowicie Irak. Jak wiemy, USA z
pomoca polskich przyjaciol nie potrafi uporac sie z uporem tamtejszych
mieszkancow. Trzeba wykorzystac amyrykanskie sfrustrowanie i zaproponowac
Kongresowi USA sfinansowanie przesiedlenia Polakow do Iraku - powinni na to
pojsc, tym bardziej, ze Polacy bez problemu poradza sobie z wypedzeniem
Irakijczykow, maja przeciez doswiadczenie w tym temacie ze Slaska, Pomorza,
Prus Wschodnich itd, oczywiscie wdzieczni Amerykanie powinni sypnac groszem
na odtworzenie teraz juz polskiego przemyslu naftowego i teraz juz polskiego
rolnictwa pustynnego, moze nawet doloza sie do KRUSu. Polacy powinni pamietac
zas o calkowitym wypedzeniu Irakijczyjkow, zeby nie trzeba bylo juz nigdy
falszowac wynikow spisow powszechnych i uchwalac debilnych ustaw o
mniejszosciach narodowych i etnicznych. A w skali globalnej wbicie takiego
katolickiego klina w swiat arabski niesie soba niemozliwe do oszacowania
korzysci dla naszej zachodniej cywilizacji.
Oczywiscie plan nalezy dokladnie przeanalizowac, wprowadzic niezbedne
poprawki, mi osobiscie juz nasuwa sie jeden dodatkowy pomysl, polegajacy na
zorganizowaniu na samym poczatku I katolizujacej Irak Krucjaty Rodziny Radia
Maryja:) Takie samooczyszczenie narodu polskiego z najbardziej fanatycznego
elementu przed majacymi wkrotce nastapic zlotymi czasami IV Rzeczypospolitej
znow swojsko azjatyckiej:))
Oczywiscie kazdy majacy pomysly i uwagi jest mile widziany w tym watku:)
Pyrsk!
Arni