Dodaj do ulubionych

Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ?

08.06.07, 20:29
Hodzi mi o tom szkolem wyrzszom dla szczegulnie uzdolnionyh dzieci tej
czarnej,gurnoslaskiej ziemi.
Mudlmy siem.
PS. Achtung!! Informacja specjalna dla oberschlesiera1921 z durzym domem i
audi oraz golfem z rzonom : Nie hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski ! Nie hodzi
mi o Uniwersytet Wroclawski!Nie hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski ! Nie hodzi
mi o Uniwersytet Wroclawski!Nie hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski ! Nie hodzi
mi o Uniwersytet Wroclawski! Nie hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski ! Nie
hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski!
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? IP: 195.205.21.* 08.06.07, 20:31
      Jo myslam ze na poziomie 600.
    • 999s Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 08.06.07, 20:44
      Niemcy nie uznawali za stosowne zakładać na Górnym Śląsku jakiejkolwiek wyższej
      uczelni. Do wdychania pyłu węglowego nie trza uniwerku.
    • Gość: gorol Uniwersytet to my mieli pod noszym familokim:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 21:06
      cytat niemieckiego dr Virchowa z 1848 r.: " Górnoślazak się
      najczęściej nie myje, pozostawiając tę troske niebu; niekiedy jego
      ciałozostaje
      uwolnione od brudu przez ulewny deszcz. Różnego rodzaju robactwo, szczególnie
      wszy, jest częstym gosciem na jego ciele. Tak samo wielka jak to niechlujstwo
      jest bierność ludzi, niechęć do wysiłku umysłowego i fizycznego, skłonność do
      próżniactwa albo raczej do pozostawania w prózniactwie, co w każdym wolnym,
      przyzwyczajonym do pracy człowieku budzi raczej litość niz wstręt".

      cytat z Horsta Bienka:" Kopalnia,
      gospoda, kościól, łóżko - to cztery słupki górnośląskiego baldachimu, albo
      mówiąc dosadniej: pracować, chlać, modlić się, spółkować - z tym był
      Górnoślazak właściwie szczęśliwy".

      cytat z przemówienia burmistrza Zabra Hansa Lukaschka z lat
      dwudziestych: " ...o kulturze polskiej należy mówić z poważaniem. jednakże na
      Ślasku kultura polska jest niższa od niemieckiej, choc dzięki Bogu
      przesiąknięta ideą katolicką". I na koniec prezydent prowincji śląskiej
      Joseph
      Wagner (1935 r.): "Mniejszości musi się wpoić, ze Polak równa się u nas
      czyścicielowi butów. Niemiec - sile, potędze, największemu zaszczytowi; nowa
      młodzież musi się dac raczej zabić, nizby przez jej usta miało przejść
      polskie
      słowo".
      • pit-zeolit Re: Uniwersytet to my mieli pod noszym familokim: 11.06.07, 08:53
        Dokładnie !!! Czyli tych uniwerków pare jednak było.......
        • rico-chorzow Re: Uniwersytet to my mieli pod noszym familokim: 11.06.07, 08:55
          pit-zeolit napisał:

          > Dokładnie !!! Czyli tych uniwerków pare jednak było.......

          Zaczęło się w miastach hanzeatyckich.
      • xs550 Re: Uniwersytet to my mieli pod noszym familokim: 18.06.07, 20:13
        Gość portalu: gorol napisał(a):

        > jednakże na
        > Ślasku kultura polska jest niższa od niemieckiej, choc dzięki Bogu
        > przesiąknięta ideą katolicką".

        "Dzieki bogu"???? Akurat ta "idea" sciagala w dol i powodowala zacofanie na
        Slasku i w innych czesciach kraju. To bylo najwieksze nieszczescie tego panstwa
        (i pewnie dalej jest). Jak dla mnie to te slowa doszczetnie zdyskredytowaly
        tego czlowieka i jego slowa.
    • oberschlesier1921 ilu noblistow ma polska? i w jakich dziedzinach? 08.06.07, 21:11
      zobacz zyciorysy 12 slaskich noblistow, a dowiesz sie gdzie studiowali.

      od kiedy uniwersytet wroclawski lezy na gornym slasku?

      dlaczego interesuje cie ile uniwerkow bylo na gornym slasku?

      czy w kazdym polskim wojewodztwie sa uniwersytety?

      kazdy slazak mogl studiowac na niemieckich uniwersytetach a bylo ich z pewnoscia wiecej niz w polsce.
      ale po okupacji polski na slasku, nie kazdy slazak mogl studiowac na polskich uniwersytetach.
      jak bys byl troche bystrzejszy to bys nie zadawal kretynskich pytan, ale jak widac, jestes bystry jak woda w muszli klozetowej.

      Schlesische Universität Opava.

      schlesien den schlesiern!

      www.schlesien-lm.de/Bilder/Deutschlandtreffen%202007%20Plakat.jpg
      • oberschlesier1921 Re: ilu noblistow ma polska? i w jakich dziedzina 08.06.07, 21:15
        kazi,999, gorol i gosc - spotkaliscie sie tutaj zeby nam slazakom dolozyc - a my lache na was kladziemy - buahahahahahahah!
        mozecie sie wzajemnie swoimi kretynizmami podniecac i przy tym onanizowac, zanim zmienicie na onet kamerki zeby sie wzajemnie podczas ejakulacji obserwowac.

        buahahahahahahahaha - polskie naziole, jestescie niczym.
      • 999s Re: ilu noblistow ma polska? i w jakich dziedzina 08.06.07, 21:16
        Chcesz powiedzieć, że Uniwersytet na Górnym Śląsku był niepotrzebny?
        • Gość: gorol Re: ilu noblistow ma polska? i w jakich dziedzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 21:22
          Prawie wszyscy ci slascy noblisci wyznawali judaizm.Od kiedys Slazacy sa
          wyznania mojzeszowego?:-) Slyszalem ,ze kilku przeszl ona islam hehe:-)
          • oberschlesier1921 Re: ilu noblistow ma polska? i w jakich dziedzina 08.06.07, 21:43
            balmujesz sie idioto, jak tylko cos napiszesz.
            ilu z nich bylo zydami?:
            www.schlesien-lm.de/html/nobelpreistraeger.html
            czy zyd, to nie czlowiek?
            ktorzy przeszli na islam? moze Maria Goeppert-Mayer?

            ciul cie splodzil
            • Gość: k Prawie wszyscy mieli zydowskie korzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 22:03
              Ehrlich,Haber,Stern,Born,Bloch,Seltan jakiego byli pochodzenia?

              Ojciec Goeppert-Mayer byl Zydem.

              A co do takiegho Habera to" Despite his contributions to the German war effort,
              Haber was forced to emigrate from Germany in 1933 by the Nazis because of his
              Jewish background; many of his relatives were killed by the Nazis in
              concentration camps, gassed by Zyklon B. He died in the process of emigration"
              • Gość: k Re: Prawie wszyscy mieli zydowskie korzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 22:09

                Paul Ehrlich - urodzony 14 marca 1854 roku w Strzelinie, zmarły 20 sierpnia
                1915 roku w Bad Homburg; wyznania mojżeszowego; syn dzierżawcy loterii

                Fritz Jacob Haber - urodzony 3 grudnia 1868 roku we Wrocławiu, zmarły 29
                stycznia 1934 roku w Bazylei; wyznania mojżeszowego (później ewangelickiego);
                syn Sigfrieda H., kupca i rajcy Wrocławia (w latach 1876-1912 Starszego Miasta
                Wrocławia
                Friedrich Bergius - urodzony 11 października 1884 roku w Złotnikach (Wrocław),
                zmarły 30 marca 1949 roku w Buenos Aires; wyznania mojżeszowego, syn
                właściciela fabryki chemicznej.
                Max Born - urodzony 11 grudnia 1882 roku we Wrocławiu, zmarły 5 stycznia 1970
                roku w Getyndze; wyznania mojżeszowego; syn profesora anatomii Uniwersytetu
                Wrocławskiego Gustava Jacoba B.

                --------------------------------------------------------------------------------
                Reinhard Selten - urodzony 5 października 1930 roku we Wrocławiu; wyznania
                mojżeszowego; syn kupca
                Konrad Bloch - Nagroda z fizjologii lub medycyny w 1964 roku. Konrad Emil Blach
                urodził się 21 stycznia 1912 roku w Nysie w mieszczańskiej rodzinie wyznania
                mojżeszowego

                Otto Stern - nagroda z fizyki za 1943 rok (w 1944 r). Był pierwszym laureatem w
                dziedzinie fizyki i pierwszym Górnoślązakiem, który otrzymał Nagrodę Nobla.
                Urodził się 17 lutego 1888 roku w Żorach w rodzinie kupieckiej, wyznania
                mojżeszowego
                www.zstnr2.pop.pl/articles.php?id=8
                • Gość: gosc Re: Prawie wszyscy mieli zydowskie korzenie IP: 195.205.21.* 08.06.07, 22:28
                  Oberek1921 ci nie odpowie. On odpowaiada tylko jak może zdefekować to swoje
                  "buahahaha". Poza to jego atrapa umysłu sie przegrzewa.
                  • Gość: ??? Re: Prawie wszyscy mieli zydowskie korzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 11:00
                    Co ma wspolnego niemiecki Zyd z Breslau z Hanysem???
                    • Gość: hehe Albo taki Bednorz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 11:11
                      To ma byc slonski noblista?

                      Johannes Georg Bednorz (May 16, 1950) is a German physicist who shared the 1987
                      Nobel Prize in Physics for work in high-temperature superconductivity. He was
                      born in Neuenkirchen, North Rhine-Westphalia, Germany to Anton and Elisabeth
                      Bednorz

                      en.wikipedia.org/wiki/Johannes_Georg_Bednorz

                      W takim razi Polska ma prawie 30 noblistow hehe:-)

                      pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Nobla_(polonica)
                      • Gość: hehe Dehmelt tysch Hanys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 11:15
                        Hans Georg Dehmelt
                        Hans Georg Dehmelt (born September 9, 1922 in Görlitz, Germany) is a German-
                        born American physicist, who co-developed the ion trap. He received the Nobel
                        Prize in Physics in 1989 for this work on ion traps, together with Wolfgang
                        Paul.

                    • Gość: George Hedgehog Podpowiedz dla "???" IP: 38.100.22.* 09.06.07, 11:26
                      Gość portalu: ??? napisał(a):

                      > Co ma wspolnego niemiecki Zyd z Breslau z Hanysem???
                      Oboje byli Slazakami. Wyglada na to, ze nie wiesz, ze Wroclaw jest na Slasku.
                      • Gość: :-) Re: Podpowiedz dla "???" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:07
                        A Zyd urodzony w Hebronie jest Palestynczykiem:-)
                        Bialy Afrykaner z Kapsztadu jest Zulusem:-)
                        Zyd ze Zmudzi to Wilniuk(Polak z Wilenszczyzny):-)

                        Tak se tlumaczcie:-)
                        • Gość: George Hedgehog ""Mit Stolz nenne ich mich einen Schlesier." IP: 38.100.22.* 09.06.07, 12:48
                          Wytlumacz mi, dlaczego Gerhart Hauptmann tak pisal o sobie:
                          ""Mit Stolz nenne ich mich einen Schlesier."
                          gdybys nie rozumial niemieckiego, to tu masz tlumaczenie:
                          "Z duma nazywam siebie Slazakiem."
                          Dlaczego Maria Göppert-Mayer wspierala Zwiazek Gornoslazakow ?
                          -----
                          Slaska noblistka
                          • placidus Re: ""Mit Stolz nenne ich mich einen Schlesier." 09.06.07, 12:50
                            Nie oczekuj logicznej odpowiedzi od tych gości.
                          • Gość: hehe Re: ""Mit Stolz nenne ich mich einen Schlesier." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 13:00
                            A dlaczego biali osadnicy nazwali siebie Afrykanerami a swoj germanski jezyk
                            afrykanskim?????:-))))))))))
                            • Gość: George Hedgehog "hehe" ma klopoty z odpowiedzia na pytanie :))) IP: 38.100.22.* 09.06.07, 13:05
                              Byc moze nigdy w zyciu nie slyszal o Hauptmannie i Marii Göppert-Mayer :)))
                              • Gość: hehe Re: "hehe" ma klopoty z odpowiedzia na pytanie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 13:14
                                Jednak to prawda co starsi ludzie mowia o Slazakach.Jak Hanysowi nie
                                przypie..sz lopata w leb to nie zrozumie:-)
                                Nic dziwnego ,ze statystycznie 5 x rzadziej niz gorole konczycie studia:-)
                                PodstawowkA,a co madrzejsi zawodowa i do roboty.Noblisci:-)
                                • Gość: hehe Ci slascy Niemcy mieli o was podobne zdanie:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 13:18
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=63866377&a=63868297
                                  • Gość: George Hedgehog Dowod ignorancji "hehe" IP: 38.100.22.* 09.06.07, 14:21
                                    Gość portalu: hehe napisał(a):
                                    >> Ci slascy Niemcy mieli o was podobne zdanie:-)
                                    Rudolf Virchow nie byl slaskim Niemcem . Urodzil sie w Swidwinie.
                                    ------
                                    Slaska noblistka

                                • Gość: George Hedgehog Hehe zabraklo argumentow i przeszedl na wyzwiska IP: 38.100.22.* 09.06.07, 13:22
                                  Na nic wiecej cie nie stac ?
                                  -----

                                  Slaska noblistka</li>
                                  • Gość: hehe Re: Hehe zabraklo argumentow i przeszedl na wyzwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 14:00
                                    cytat niemieckiego dr Virchowa z 1848 r.: " Górnoślazak się
                                    najczęściej nie myje, pozostawiając tę troske niebu; niekiedy jego
                                    ciałozostaje
                                    uwolnione od brudu przez ulewny deszcz. Różnego rodzaju robactwo, szczególnie
                                    wszy, jest częstym gosciem na jego ciele. Tak samo wielka jak to niechlujstwo
                                    jest bierność ludzi, niechęć do wysiłku umysłowego i fizycznego, skłonność do
                                    próżniactwa albo raczej do pozostawania w prózniactwie, co w każdym wolnym,
                                    przyzwyczajonym do pracy człowieku budzi raczej litość niz wstręt".

                                    en.wikipedia.org/wiki/Rudolf_Virchow
                                    cytat z Horsta Bienka:" Kopalnia,
                                    gospoda, kościól, łóżko - to cztery słupki górnośląskiego baldachimu, albo
                                    mówiąc dosadniej: pracować, chlać, modlić się, spółkować - z tym był
                                    Górnoślazak właściwie szczęśliwy".

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Horst_Bienek
                                    • Gość: George Hedgehog "Hehe" spamuje z braku argumentow IP: 38.100.22.* 09.06.07, 14:13
                                      Nie wykluczam, ze "hehe" to alter ego "gorola". Obaj pisza to samo.
                                      -----

                                      Slaska noblistka
                            • placidus Re: ""Mit Stolz nenne ich mich einen Schlesier." 09.06.07, 14:44
                              Afrykański to moze być słoń tam jest afrikanas . RSA to Republic van suade of
                              Afrika. Jest to połączenie angielskiego holenderskiego i narzeczy
                              plemiennych.He he czy raczej bu ha ha co jescze napiszesz ciekawego ?
                              • Gość: hehe Slonska mundrosc:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 14:59
                                Jak juz to jezyk ten nazywa sie Afrikaans a narod ,ktory nim sie posluguje to
                                Afrykanerzy(Afrikaners)
                                • placidus Re: Slonska mundrosc:-) 10.06.07, 21:55
                                  Czyżby ? Według niektórych afrykanerzy używają języka afrykańskiego
                            • Gość: George Hedgehog pytanie do "hehe" IP: 64.22.116.* 29.06.07, 07:20
                              Czy Zyd moze byc Afrykanerem ?
                              -----
                              "Op 'n perd kom hy aan, die Leeu van die Wes Transvaal"
                        • Gość: H20 Re: Podpowiedz dla "???" IP: *.ksw.edu.pl 12.06.07, 12:47
                          Powiedz protestantowi mieszkajacemu w Irlandii Polnocnej ,ze jest Irlandczykiem
                          to Ci wybieje zeby:-)
        • oberschlesier1921 Re: ilu noblistow ma polska? i w jakich dziedzina 08.06.07, 21:40
          nie, cieciu!
          chce powiedziec ze oberschlesien byl im deutschen reich w ktorym bylo dosyc miejsc na uniwersytetach dla slazakow, dowodem na to jest fakt ze ze ziemi slaskiej pochodzi wiekszosc niemiecki noblistow.

          natomiast po zdobyciu slaska przez wojska francuskie, wloskie i polskie bandyckie bojowki korfantego (tzw. polscy powstancy) postawiono uniwersytety na slasku, dla wszystkich naplywowych pawlakow, zeby nauczyc ich czytac i pisac.
          dla resztek slazakow ktorych nieudalo sie deportowac i wymordowac, miejsca na tych uniwersytetach byly zajete.

          ale polakom, jak widac uniwersytety nie potrzebne, dyplomy kupujom na warszawskim targowisku.

          widac jakich orlow wyuczyliscie na polskich uniwerkach, giertych, kaczynscy, mikke i inni gwiazdorzy.

          mysle ze to wystarczy, nie bede ci wiecej tlumaczyl, 7 latek zrozumialby za pierwszym razem.
          • 999s Re: ilu noblistow ma polska? i w jakich dziedzina 08.06.07, 21:52
            oberschlesier1921 napisał:


            > chce powiedziec ze oberschlesien byl im deutschen reich w ktorym bylo dosyc mie
            > jsc na uniwersytetach dla slazakow,

            A więc twierdzisz, ze Uniwersytet na Górnym Śląsku był zbędny.


            dowodem na to jest fakt ze ze ziemi slaskie
            > j pochodzi wiekszosc niemiecki noblistow.
            >
            > natomiast po zdobyciu slaska przez wojska francuskie, wloskie i polskie bandyck
            > ie bojowki korfantego (tzw. polscy powstancy) postawiono uniwersytety na slasku
            > , dla wszystkich naplywowych pawlakow, zeby nauczyc ich czytac i pisac.
            > dla resztek slazakow ktorych nieudalo sie deportowac i wymordowac, miejsca na t
            > ych uniwersytetach byly zajete.
            >
            > ale polakom, jak widac uniwersytety nie potrzebne, dyplomy kupujom na warszawsk
            > im targowisku.
            >
            > widac jakich orlow wyuczyliscie na polskich uniwerkach, giertych, kaczynscy, mi
            > kke i inni gwiazdorzy.
            >
            > mysle ze to wystarczy, nie bede ci wiecej tlumaczyl, 7 latek zrozumialby za pie
            > rwszym razem.
    • oberschlesier1921 jak tam gorole, braklo argumentow? 08.06.07, 21:48
      albo pieniedzy na korzystanie z komputera w kawiarence?

      buahahahahahahahahaha!

      jedno jest pewne, brakuje wam rozumu.
      • 999s Re: jak tam gorole, braklo argumentow? 08.06.07, 21:54
        cały czas twierdzisz, ze Uniwerek na Górnym Sląsku był niepotrzebny po czym
        mówisz, że to nie prawda i powtarzasz, że był zbędny :))))))))))))))))))))))

        dobry jesteś !
        • Gość: k Re: jak tam gorole, braklo argumentow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 22:04
          A kjery s tych slonskich noblistuf poradzil godac po slonsku???
      • Gość: gosc Re: jak tam gorole, braklo argumentow? IP: 195.205.21.* 08.06.07, 22:31
        Jedno jest pewne. TY nie zaliczasz sie do absolwentów jakiegokolwiek uniwersytetu.

        Chyba że jest uniwersytet gdzie wykładają przedmiot "buahahaha"



        • grba Taka kolonialna polityka... 09.06.07, 11:54
          Krzyżacy w 1386 uzyskali zgodę papieża na otworzenie uniwersytetu w Chełmie nad
          Wisłą… Nigdy go nie otworzyli.
          W Poznaniu, w czasie zaboru pruskiego, Prusacy konsekwentnie nie wyrażali zgody
          na otworzenie uniwersytetu…
          • grba Śląska metoda zwiększania liczby noblistów 09.06.07, 12:00
            W Rymanowie koło Krosna urodził się 29 lipca 1898 Isidor Isaac Rabi amerykański
            fizyk, laureat Nagrody Nobla za metodę rezonansową obserwacji własności
            magnetycznych jąder atomowych. Co prawda jego rodzice byli Żydami i już w 1899
            wyemigrowali do USA, ale posługując się śląską metodą mamy noblistę...

            Isaac Bashevis Singer urodził się 14 lipca 1904 w Leoncinie w pobliżu Nowego
            Dworu Mazowieckiego. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1978.
            Czy to ważne, że pisał o Polsce w jidisz, że umarł na Florydzie...
            • Gość: xx Michelson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:12
              A jego mama jakie ladne polskie nazwisko miala:-)

              Albert Michelson (1852-1931) urodził się w Strzelnie na Kujawach, w ówczesnym
              zaborze pruskim. Jego ojciec Samuel prowadził mały sklepik bławatny, a matka,
              Rozalia Przyłubska, była córką miejscowego lekarza. Rodzina wyemigrowała do
              Stanów Zjednoczonych, kiedy Albert miał dwa lata. Po wielu przygodach
              Michelsonowie przedostali sie do Kalifornii, gdzie osiedli w Murphy's Camp u
              podnóża Sierra Nevada. Był to pierwszy okres gorączki złota. Samuel znów
              otworzył sklepik, a mały Albert spędzał czas wśród poszukiwaczy i włóczęgów.
              Gdy do osady nadeszła tragiczna wiadomość o zamordowaniu prezydenta Lincolna,
              chłopiec przybrał ku jego czci drugie imię, Abraham
            • placidus Re: Śląska metoda zwiększania liczby noblistów 09.06.07, 12:18
              Grba sądzę ,że noblistom jest człowiek wykształcony. Upolitycznianie relacjii
              ilu noblistów ma Polska a Ślązacy to nie najlepszy pomysł dla Polaków. Ten
              prymitywny " pojedynek " z góry ma określony wynik. Oczywiście można pytać o
              pochodzenie noblistów jak to czynisz grba. To też głupi pomysł z punktu
              widzenia Polaków. Wiadomo ,że w myśl prawa byli oni Niemcami mieszkającymi na
              Śląsku lub urodzonymi na Śląsku.Jednak jest małe" ale ". Są Ślązacy , którzy
              przez całe życie przyznawali się do Śląska i byli lub są wybitnymi
              uczonymi.Tutaj pański tok myślenia pada.Cóż można powiedzieć o Skłodowskiej
              Curie - to napewno nie była Polką ( w momencie otrzymania nobla ) - w myśl
              prawa nie było Polski . Czyją obywatelką była w tymmomencie to sie pan
              zainteresuj.W ten głupi sposób można podważyć wszystko.
              • grba Re: Śląska metoda zwiększania liczby noblistów 09.06.07, 12:20
                placidus napisał:

                > Grba sądzę ,że noblistom jest człowiek wykształcony. Upolitycznianie relacjii
                > ilu noblistów ma Polska a Ślązacy to nie najlepszy pomysł dla Polaków. Ten
                > prymitywny " pojedynek " z góry ma określony wynik. Oczywiście można pytać o
                > pochodzenie noblistów jak to czynisz grba. To też głupi pomysł z punktu
                > widzenia Polaków. Wiadomo ,że w myśl prawa byli oni Niemcami mieszkającymi na
                > Śląsku lub urodzonymi na Śląsku.Jednak jest małe" ale ". Są Ślązacy , którzy
                > przez całe życie przyznawali się do Śląska i byli lub są wybitnymi
                > uczonymi.Tutaj pański tok myślenia pada.Cóż można powiedzieć o Skłodowskiej
                > Curie - to napewno nie była Polką ( w momencie otrzymania nobla ) - w myśl
                > prawa nie było Polski . Czyją obywatelką była w tymmomencie to sie pan
                > zainteresuj.W ten głupi sposób można podważyć wszystko.


                No tak, my patrioci, wy nacjonaliści...
                • Gość: :-) No ale kiery s tych noblistuf znou gottka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:21
                  • placidus Re: No ale kiery s tych noblistuf znou gottka?? 09.06.07, 12:24
                    Kurt Alder gościu -
                  • Gość: hehe Re: No ale kiery s tych noblistuf znou gottka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:24
                    Pamietam jak na tym forum Szlezjery wyzywaly od ..ych goroli i hadziai
                    profesorow z Katowic i Gliwic,bo loni som gupie ciule ,a ich starziki
                    przekludzily sie na nosz Slonsk ze Ukrainy:-)
                    • placidus Re: No ale kiery s tych noblistuf znou gottka?? 09.06.07, 12:28
                      Co z tym moim Kurtem kolego ?
                      • Gość: hehe Re: No ale kiery s tych noblistuf znou gottka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:32
                        Zydzi z Zachodniego Brzegu Jordanu znaja arabski ,a biali Afrykanerzy spokojnie
                        dogaduja sie po Zulusku.Podobnie bylo na Slasku.Taki hrabia Ballestrem znal
                        slaski ,bo musial w jakims jezyku wydawac polecenie tubylczej sluzbie:-)
                        • placidus Re: No ale kiery s tych noblistuf znou gottka?? 09.06.07, 12:36
                          No tak z tąd tak dobra znajomość rosyjskiego wśród polskiej szlachty .Zawsze
                          gdy pytasz o czyjeś wady - patrz czy ci słoma z butów nie wystaje.
                          • Gość: hehe Re: No ale kiery s tych noblistuf znou gottka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:41
                            Dlatego moj pradziadek znal ukrainski.W jakims jezyku musial wydawac polecenia
                            ukrainskim chlopom.Na Slasku jest podobnie,bo wielu Goroli przyswoilo sobie
                            slaski:-)
                            • placidus Re: No ale kiery s tych noblistuf znou gottka?? 09.06.07, 12:46
                              Z twojego postu logicznie wnisokuję , że jesteś gorolem lub krojcogiem . Skoro
                              pradziadek był z Ukrainy .Może przyswoiłeś sobie też śląski. Kolego he he.Nie
                              krytykuję - podziwiam - nie każdego stać na takie otwarte określenie swojej
                              politycznej osobowości he he , sorry kolego he he.
                • placidus Re: Śląska metoda zwiększania liczby noblistów 09.06.07, 12:23
                  > No tak, my patrioci, wy nacjonaliści

                  A gdzieś to waćpan wyczytał z tego mojego tekstu ? Może w oczy pali prawda ?
                • grba Umysł ludzki jest pokrętny 09.06.07, 12:24
                  "W myśl prawa nie było Polski"
                  Jakie wnioski płyną z tej odkrywczej myśli dla Śląska?
                  • placidus Re: Umysł ludzki jest pokrętny 09.06.07, 12:27
                    Coś nie pasuje ,że nie było wtedy Polski i Curie dostała Nobla nie jako
                    obywatelka Polska ? Hmmm naprawdę umysł ludzki jest pokrętny, jest też w twoim
                    przypadku nieprzyswajający fakty historyczne.
                    • grba Re: Umysł ludzki jest pokrętny 09.06.07, 12:29
                      placidus napisał:

                      > Coś nie pasuje ,że nie było wtedy Polski i Curie dostała Nobla nie jako
                      > obywatelka Polska ? Hmmm naprawdę umysł ludzki jest pokrętny, jest też w
                      twoim
                      > przypadku nieprzyswajający fakty historyczne.


                      Nie ma Polski - nie ma Polaków.
                      Jakie to proste...
                      • placidus Re: Umysł ludzki jest pokrętny 09.06.07, 12:35
                        Grba - nie przekręcaj problemu. To w twoim umyśle urodził się plan naigrywania
                        się z pochodzenia noblistów i ich podpinania lub izolowania narodowego. Takim
                        tokiem rozumowania więc poszedłem i wniosek jest prosty - Skłodowska Curie
                        otrzymując Nobla nie była Polką. Inną sprawą jest kim się czuła , jak była
                        wychowywana i czy była polska patryiotką. Pomyśl jak to jest zbieżne z tematem
                        śląskich noblistów.

                        Nie ma Polski - nie ma Polaków.
                        > Jakie to proste...
                        Zawsze pytam gdzie tak napisałem , lub na jakiej podstawie te wnioski tworzysz ?
                        Czyżby polska szkoła logiki ? Hmm....
            • oberschlesier1921 po ciul polakom uniwersytety? 09.06.07, 13:31
              jak i tak dyplomy kupujom na targach i bazarach!

              zob. kaczynscy (po studiach nawet poprawnie po polsku nie muwia)
              giertychy pos studiach - glupie jak but, brazowe gowno z ich ust tylko wychodzi.
              jaden z moich faworytow - idiota nad idiotami - mesjarz kretynow - korwin mikke, ukonczyl zdaje sie wszystkie mozliwe studia - a glupi jak 10 metrow polnej drogi.
              moglbym setki takich polskich "uczonych" wymienic ale szkoda mojego czasu.
              z brunatnym gownem wszechpolskim, nie ma sensu na powazne tematy dyskutowac.
              • oberschlesier1921 nasmiewacie sie z walesy 09.06.07, 13:34
                zawsze myslalem ze walesa to jakis komi kabaretysta, ale jak widze poczynania waszych politykow i wasze antysemickie posty, to wydaje mi sie ze walesa to nainteligentnieszy polak wszechczasow.
                jego wpadki i stylistyke, mozna usprawiedliwic jego chlopskim pochodzeniem, inni obecni politycy nie maja tego przywileju.
              • oberschlesier1921 jak juz nasracie na wszystkich zydow 09.06.07, 13:36
                to kto wam pozostanie?

                jezus? - zyd nad zydami - krol zydowski, krolem polski.

                na jezusa tez nasracie, nazistowskie siwnie?
                • grba Re: jak juz nasracie na wszystkich zydow 09.06.07, 16:09
                  oberschlesier1921, cieszę się, że włączyłeś się do rozmowy, wykonujesz bardzo
                  dużo pożytecznej roboty.
                  • oberschlesier1921 Re: jak juz nasracie na wszystkich zydow 10.06.07, 13:08
                    jak znajde troche czasu to wykonam wiecej lepszej roboty, narazie mamy tu 35 ° c i plaza czeka.

                    trzeba sie zrelaksowac po dyskusji z "brazowym bagnem" wszechpolakami.
    • oberschlesier1921 co ma polska z uniwersytetow? 09.06.07, 13:39
      debilowatych politykow, a reszta inteligencji, jest na tyle inteligentna ze w poplochu opuszcza polske.
      • 999s Re: co ma polska z uniwersytetow? 09.06.07, 14:13
        Jak długo będziesz rozsiewał swoją emocjonalną sraczkę na forum ober?

        powiedziałeś, że na Górnym Sląsku nie potrza Uniwersytetów i starczy
    • rico-chorzow Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 10.06.07, 10:48
      kazimirz napisał:

      > Hodzi mi o tom szkolem wyrzszom dla szczegulnie uzdolnionyh dzieci tej
      > czarnej,gurnoslaskiej ziemi.


      Pan zapyta się najpierw o szkoły podstawowe w Polsce 80%-wego analfabetyzmu,a
      później zajmie się utrzymywaniem - specjalnie - polskiego (można znaleść w
      sieci) "sztucznego analfebetyzmu" na Górnym Sląsku.


      > Mudlmy siem.
      > PS. Achtung!! Informacja specjalna dla oberschlesiera1921 z durzym domem i
      > audi oraz golfem z rzonom : Nie hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski ! Nie hodzi
      > mi o Uniwersytet Wroclawski!Nie hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski ! Nie hodzi
      > mi o Uniwersytet Wroclawski!Nie hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski ! Nie hodzi
      > mi o Uniwersytet Wroclawski! Nie hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski ! Nie
      > hodzi mi o Uniwersytet Wroclawski!

      Jest dość prosta odpowiedź,Uniwersytet Sląski powstał 1969 roku,za ponowania
      Polski na Górnym Sląsku,jednak powstał,dlatego dopiero w 1969 roku,ponieważ
      panujący Polacy na Sląsku stwierdzil w roku 1949 że,na nim ( Górnym Sląsku )
      jest za dużo - elementu autochtonicznego - (można znaleść w sieci),też ci sami
      panujący Polacy stwerdzili że,lepiej Slązakowi studiować na UJ,gdzie prędzej są
      możliwości go (Slązaka) spolonizować,też można znaleść w sieci.
      • Gość: :-) Slonska inteligencja:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 10:57
        Warto posluchac:-)


        gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/299410.html
        • Gość: Silus Re: Slonska inteligencja:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 11:06
          Co to ma ze śląską inteligencją to nie wiem!
          Wytrzezwij!!
          • 999s Re: Slonska inteligencja:-) 10.06.07, 11:14
            Dziwne, ze weszła do sejmu ze śląskiej ziemii zamiast wykształconego dajmy na to
            RAŚisty, co?
            • rico-chorzow Re: Slonska inteligencja:-) 10.06.07, 12:06
              999s napisał:

              > Dziwne, ze weszła do sejmu ze śląskiej ziemii zamiast wykształconego dajmy na t
              > o
              > RAŚisty, co?

              Jeżli Pan pozwoli,to pomogę Panu w polskim.
            • Gość: ! Re: Slonska inteligencja:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 13:12
              Przeca Gorzelik,Swiderek i Jerczynski to Gorole!!!!! Slonzoki myslom tak to
              gupielok ,ale swoj gupielok,niy bydymy sztimowac na gorola:-)
              • rico-chorzow Re: Slonska inteligencja:-) 10.06.07, 13:46
                Gość portalu: ! napisał(a):

                > Przeca Gorzelik,Swiderek i Jerczynski to Gorole!!!!! Slonzoki myslom tak to
                > gupielok ,ale swoj gupielok,niy bydymy sztimowac na gorola:-)

                Gorol,to'ś Ty,i to pounom rziciom.
                • Gość: ??? Rico,mosz matura? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 14:38
                  • rico-chorzow Re: Rico,mosz matura? 11.06.07, 06:22
                    Ukończyłem 4 klasy szkoły podstawowej,w tym jedną powtawrzałem.
      • 999s Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 10.06.07, 11:12
        > Jest dość prosta odpowiedź,Uniwersytet Sląski powstał 1969 roku,za ponowania
        > Polski na Górnym Sląsku,jednak powstał,dlatego dopiero w 1969 roku,

        Jakos Niemiaszkom nie masz za złe że przez 700 lat kiedy rządzili Górnym
        Śląskiem nawet do łba im nie przyszło montować tu uczelni wyższej, a
        przypierdlalasz się do Polaków, że uczelnie sklecili 20 lat później niż to sobie
        upatrzyłeś...

        Przypuszczam, że jednak Niemcy doskonale wiedzieli co robili nie zakłądając tych
        uczelni i akurat w tym Polacy po przejęciu Górnego Śląska mogli (i powinni) się
        na nich wzorować.

        Jak Niemcy niezakładali żadnej wyższej uczelni na GŚ to byli dla SLązaków dobrzy
        Niemcy natomiast Polacy nie dosć , ze założyli w przeciągu kilkudziesięciu lat
        dwa Uniwerki, polibudy i ogólnie stworzyli na śląsku ośrodek naukowy ważny w
        skali kraju to pewnie zrobili to ino biednym gnębionym Ślązakom na złość.

        No skoro tak to udobruchajmy Slązaków: zaorajmy gorolskie wyższe uczelnie na GŚ!


        Bóg jest wrogim kobietom, homofobicznym, rasistowskim, ludobójczym,
        sadomasochistycznym i nieobliczalnie okrutnym tyranem
        • Gość: Silus Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 11:23
          No trudno żeby nie wybudować czegoś takiego w XX wieku(mamy już XXI).W Woj
          Śląskim mieszka 5 mln ludzi, gdzie mieli jezdzić aż do krakowa??A po drugie nie
          jest to tylko dla Ślązaków ale przedewszystkim do większości mieszkańców
          pochodzących z Polski!

          Nie mozna przecież porównywać wieki XVIII, XIX z wiekiem XXI.
          Masz dziwne myślenie...
        • rico-chorzow Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 10.06.07, 12:05
          999s napisał:

          > > Jest dość prosta odpowiedź,Uniwersytet Sląski powstał 1969 roku,za ponowa
          > nia
          > > Polski na Górnym Sląsku,jednak powstał,dlatego dopiero w 1969 roku,
          >
          > Jakos Niemiaszkom nie masz za złe że przez 700 lat kiedy rządzili Górnym
          > Śląskiem nawet do łba im nie przyszło montować tu uczelni wyższej, a
          > przypierdlalasz się do Polaków,

          Nie zrobili nic innego jak Polaszki,tylko że w Breslau.


          że uczelnie sklecili 20 lat później niż to sobi
          > e
          > upatrzyłeś...

          Ja sobie nic nie upatrzyłem,prawdą jest,że Uniwersytet Sląski miał powstać w
          1949 roku,jednak powstał 20 lat później,z powodu tego że,było za mało Polaszków
          na Górnym Sląsku.


          >
          > Przypuszczam, że jednak Niemcy doskonale wiedzieli co robili nie zakłądając tyc
          > h
          > uczelni i akurat w tym Polacy po przejęciu Górnego Śląska mogli (i powinni) się
          > na nich wzorować.

          Było wiele szkół (powiem) wyższych,dostosowanych regionowi
          przemysłowymu,np.Sląskie Zakłady Techniczne,które były kontynuacją niemieckiej
          edukacji,w których też Polaszki zdobywały pierwszą wiedzę (przemysłową)


          >
          > Jak Niemcy niezakładali żadnej wyższej uczelni na GŚ to byli dla SLązaków dobrz
          > y


          Jest prawdą,Niemcy na Górnym Sląsku nie założyli żadnej uczelni wyższej
          (Uniwersytet),która udostępniłaby Hanysom kierunki humanistyczne,dlatego też w
          celach polonizacyjnych musieli w Krakau studiować.


          > Niemcy natomiast Polacy nie dosć , ze założyli w przeciągu kilkudziesięciu lat
          > dwa Uniwerki,

          Zgadza się,po uznaniu dopływu odpowiedniej ilości Polaszków na Górny
          Sląsk,dlatego trwało to kilkadziesiąt lat.



          polibudy

          o polibudach nie będziemy rozmawiać,bo Polaszki w poniemieckich się kształcili(SZT)

          i ogólnie stworzyli na śląsku ośrodek naukowy


          Nie stworzyli,przejęli przy douczaniu się.


          ważny w
          > skali kraju to pewnie zrobili to ino biednym gnębionym Ślązakom na złość.


          Na złość robią Polaszki sobie samym,wmawiając nieprawdą innym,a i sobie samym.


          >
          > No skoro tak to udobruchajmy Slązaków: zaorajmy gorolskie wyższe uczelnie na GŚ !

          Jestem "ZA"

          > Bóg jest wrogim kobietom, homofobicznym, rasistowskim, ludobójczym,
          > sadomasochistycznym i nieobliczalnie okrutnym tyranem
          • Gość: ! A ilu Slazakow studiuje????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 13:09
            Jaki % studentow stanowia Slazacy???
            • 999s Re: A ilu Slazakow studiuje????? 17.07.07, 05:41
              skoro są za głupi by dostać się na uczelnię to chyba nie jest wina uczelni jako
              takiej.
        • Gość: George Hedgehog Masz racje 999s ! IP: 38.100.22.* 10.06.07, 12:05
          Zapomniales dodac, ze przed 1922 rokiem, za rzadow Niemcow, nikt na Slasku nie
          mial internetu. A popatrz jak to sie zmienilo gdy Slask jest Polsce - internet
          jest powszechnie dostepny !
    • Gość: ! Schlesier an den Unis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.06.07, 12:16
      w Breslau, Posen, Danzig, München, Wien, Prag, Mailand etc.
      znam wielu Slazakow, ktorzy tak studiowali, robili doktoraty i profesury przed
      polska okupacja Ostdeutschland. Studiowanie na wielu universytetach bylo do
      czasu polskiej okupacji jak najbardziej normalne i poszerzalo horyzonty.

      Skonczylo sie to w momencie okupacji Schlesien przez Polske.

      Popatrz sobie na polskich studentow! cale studia na jednym brudnym
      uniwersytecie odstajacym pod kazdym wzgledem od standardow europejskich. Bo jak
      inaczej wytlumaczyc te rzeszy "polskiej inteligencji" zajmujacej sie
      zarzadzaniem zmywakow i brudnych garow?
      • Gość: ! Re: Schlesier an den Unis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 13:15
        Autor: Gość: Berlińska IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
        Data: 19.11.2003 20:13 + dodaj do ulubionych wątków

        + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując

        ------------------------------------------------------------------------------
        --
        Dobry Wieczór!
        Śledzę tę dyskusję i jeśli pojawiają się argumenty, których sama użyłabym, to
        się nie mieszam. Badania, w których uczestniczyłam lub prowadziłam
        samodzielnie
        od ponad 20 lat w pełni potwierdzaja Pańskie twierdzenia. Można tylko dodać,
        że
        nawet nie trzeba przywoływać przykładu Podlasia. Wiele wsi zamieszkanych
        przez
        przesiedleńców z Kresów wyludniało się, ponieważ wielu rodziców sprzedawało,
        jak Pan pisał, ostatnie kury i nakłaniało dzieci do kształcenia. Dodatkowym
        powodem było to, że nie byli pewni własności, więc wykształcenie było bardzo
        ważnym zabezpieczeniem przyszłości. Co do Ślązaków, to K.Żygulski w badaniach
        w
        1956 roku już stwierdził, że maja oni niższe aspiracje edukacyjne i preferują
        kształcenie dzieci w takich zawodach, na które było zapotrzebowanie na
        niemieckim rynku pracy. Tendecja ta dopiero po przełomie ustrojowym zaczęła
        słabnąć. W świetle badań Ślązacy czterokrotnie rzadziej legitymują się
        wyższym
        wykształceniem niż Polacy.
        Nie do końca podzielam pogląd o dostępności wyższego wykształcenia w PRL.
        Bylo
        mało uczelni i badania z lat 70-tych pokazały, że w skali kraju odsetek
        młodzieży chłopskiej na studiach był taki sam, jak przed wojną! Przyczyną był
        niski poziom nauczania w szkołach wiejskich. Mimo to wybitnie zdolne dzieci
        chłopskie zachęcane przez rodziców i nauczycieli mogły trafić na uniwersytety.
        Bilans PRL - 7% z wyższym wykształceniem wobec 25-35% w krajach UE najlepiej
        świadczy, ze występowały bariery w dostępie. Przytaczane badania wskazywały
        na
        odtwarzanie pozycji społecznej rodziców - najwyższy odsetek wśród studentów
        stanowiły dzieci tzw. inteligencji. Obecnie liczba studentów wzrosła
        czterokrotnie - możemy więc mówić o prawdziwym boomie edukacyjnym, pomimo
        kosztów, które nigdy nie były małe. Moi rodzice np. podsumowali, ze
        pieniądze,
        które dawali bratu i mnie na studiach (na opłacenie stancji i jedzenie)
        starczyłyby na zakup dużego fiata. Podkreslali, że niczego sie nie dorobili.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=8894107&a=9188825
        Autor: Gość: Mieszaniec IP: *.pl
        Data: 19.11.2003 18:23 + dodaj do ulubionych wątków

        + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując

        ------------------------------------------------------------------------------
        --
        Panie Franz!
        Ja właśnie miałem na myśli awans edukacyjny ludzi pochodzących głownie ze
        wsi!
        Chodzi mi o ludzi, którzy dzięki edukacji w czasach komuny osiągnęli
        społeczny
        awans.
        Wspomniani przeze mnie Podlasiacy ze wsi wypychali na siłę swoje dzieci do
        nauki, właśnie za komuny, kiedy uczyć się mógł każdy, kto tylko chciał (a nie
        tak jak dzisiaj, kto ma zasobnych rodziców, lub mieszka w mieście akademickim
        lub blisko). Nikt naprawdę nie bronił nikomu iść do ogólniaka. Ale Ślązacy
        tolerowali najwyżej pójście do technikum, bo przecież ogólniak nie daje
        zawodu, a końcu ile się można uczyć?
        Do roboty, a nie jakaś tam nauka.
        Zwróć uwagę, że wyraźnie pisałem o sprzedawaniu ostatnich kur, a kur nie
        trzymają ludzie w mieście. A poza tym, czy Ślązacy z opolskich miast różnili
        się w tym względzie od Ślązaków ze wsi? Nie sądzę.
        Co do tych, którzy są w RFN, to zauważyłem, że najwięcej tych z wyższym
        wykształceniem, to ci, którzy kończyli studia w Polsce. Z moich znajomych mam
        takich osób ponad 20 sztuk, a nie znam nikogo, kto wyjechał i tam studiował.
        Mało tego, syn znajomych przyjechał studiować do Polski.
        Z kolegów ojca ze szkolnych ław (niemieckich i polskich), którzy tu
        przyjeżdżają w odwiedziny mało który ma wyższe wykształcenie.
        A skoro już zjechaliśmy na temat edukacji i Niemiec, to w którymś z
        tegorocznych numerów "Newsweeka" (wydanie oryginalne) przeczytałem jaki
        krzywdzący jest system eduakcji niemieckiej, gdzie poprzez system rozdziału
        uczniów do różnych dróg kształcenia odcina się praktycznie możliwość awansu
        edukacyjnego i społecznego dzieciom z rodzin robotniczych. Został tam opisany
        ten mechanizm oraz przywiedzione dane statystyczne, w tym porównanie jaki
        odsetek dzieci rodziców - robotników zdobywa wyższe wykształcenie.
        Ten odsetek w RFN jest najniższy w Europie.
        Ale to tak na marginesie, jako ciekawostka.
        Pozdrawiam Pana.
        Pytkowi na pohybel.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=8894107&a=9186549
        Autor: Gość: Mieszaniec IP: *.pl
        Data: 18.11.2003 17:34 + dodaj do ulubionych wątków

        + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując

        ------------------------------------------------------------------------------
        --
        Nie rozumiem co Ty człowieku pieprzysz.
        Zobacz ilu profesorów, adiunktów i asystentów Ślązaków pracuje lub pracowało
        na Uniwersytecie Opolskim i Opolskiej Politechnice.
        Zobacz ilu śląskich nauczycieli jest w szkołach ogólnokształcących,
        zawodowych, muzycznych.
        Niby to niewiele, ale biorąc pod uwagę, że Ślązacy zamiast kształcić swoje
        dzieci, posyłali je do zawodówek, to są i tak są liczby szokujące!
        Pod względem stosunku do wykształcenia opolscy Ślązacy w stosunku n.p. do
        biedoty z Podlasia, byli beznadziejni. Zawsze gonili swoje dzieci do zawodówy
        i do roboty. Mój ojciec ma doktorat, ale tylko dzięki farorzowi, który
        przekonywał dziadka do posłania syna do ogólniaka. Ks. abp. Nossol też
        opowiadał o sobie, że cudem zdobył średnie wykształcenie i poszedł do
        seminarium. On to wie najlepiej i mówił o tym zjawisku po wielokroć. Stąd też
        jego idee fix było utworzenie uniwersytetu w Opolu, aby Ślązacy
        mogli "sztudiować doma".
        Wspomniani Podlasiacy, sprzedawali ostatnie kury, żeby wyekspediować dwoje
        dzieci do Warszawy. A Ślązacy, guzik, do zawodówy i szlus. A tymczasem za
        tzw.
        komuny naprawdę mógł studiować każdy, kto chciał. Dzisiaj niestety na starcie
        znaczna część społeczeństwa ma podcinane nogi.
        I zresztą tak zostało do dziś. Ślązacy nie wykorzystali swojej szansy na
        awans
        edukacyjny za komuny, a teraz mają szlaban ekonomiczny.
        Zobaczcie jaki odsetek Ślązaków jest w ogólniakach, a jaki w zawodówkach i
        technikach to moja teoria zaraz się potwierdzi.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=8894107&a=9163415

      • pit-zeolit Re: Schlesier an den Unis 11.06.07, 15:15
        Co ty pier.....olisz bezuchu? Jaki Posen ? W \Posen założono Uniwerek w 1919-
        tym jak Niemców wyciepli. A z twoją tzw inteligencja to bys wstepniaka na
        najbardziej zakichana uczelnie w Polsce bys nie zdal. Moze teraz by cie
        przyjeli, bo niz demograficzny i kazdego downa wezma.
    • tow.stalin Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 11.06.07, 15:58

      temat był już poruszany kilka lat temu. wniosek? zanim na górnym śląsku nie
      nastała polska nie było tutaj ŻADNEJ SZKOŁY WYŻSZEJ. niemcy na śląsku
      potrzebowali niepiśmiennych niewolników do pracy pod ziemią, a takim
      wykształcenie nie jest potrzebne. dopiero wraz z powrotem do macierzy
      górnoślązak mógł podjąć studia na własnej ziemi.

      p.s. niechęć do nauki i umiłowanie głupoty pozostaje po dziś dzień istotnym
      wyróżnikiem pronazistowskiego i polskojęzycznego szlesierstwa.
      • rico-chorzow Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 11.06.07, 16:12
        Dlatego też Uni Sląski powstał w 1969 roku,gdzie po polskich wypędzeniach
        Niemców jak i Autochtonów,polska władza zdecydowała,że jej "etniczność" nabrała
        przewagi.
        • tow.stalin Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 11.06.07, 22:06
          rico-chorzow napisał:

          > Dlatego też Uni Sląski powstał w 1969 roku,gdzie po polskich wypędzeniach
          > Niemców jak i Autochtonów,polska władza zdecydowała,że jej "etniczność" nabrała
          > przewagi.

          niedouczony jesteś rico - w końcu jesteś prawdziwy szlesier. alem litościwy -
          tuż po tym, jak niemieckie gorole uciekli z tych stron na przełomie 1944/45 nie
          mając najmniejszego zamiaru bronić swgo umiłowanego jak sku..syn heimatu przed
          ruskimi, czyli w styczniu 1945 powstała "tymczasowa komisja organizacyjna
          politechniki śląskiej". ale nie dziwię się, że o tym nie wiesz, bo:

          1. założyli ją gorole z lwowa i to na wyraźne polecenie komunisty ziętka.
          2. po co komu znajomość matematyki, czy mechaniki skoro nie jest to potrzebne do
          lizania dupy niemcom.
          3. tylko durnie muszą się uczyć, prawdziwy szlesier wie wszystko co ma wiedzieć
          już w piaskownicy, na tym kończy się jego edukacja.
          • Gość: qba Janosch o Slazakach IP: *.ksw.edu.pl 12.06.07, 12:54
            Ślązacy w latach 30. popierali nazistów?

            - Niestety. Bardzo wielu gorliwie popierało Hitlera i nowe porządki. Jeden z
            moich nauczycieli powiedział na przykład podczas
            wojny, że zostanę zagazowany, bo jestem zbyt cherlawy. Inni chowali głowę w
            piasek, usiłowali jakoś przeczekać, przeżyć. Oporu nie
            było. Ślązacy zresztą nigdy nie protestowali przeciwko władzy. Nawet mój ojciec
            usiłował się wkręcić do nazistów. Został nawet
            członkiem SA. Dostał mundur, pałkę, ale po tygodniu został biedak wyrzucony z
            organizacji. Nie mam pojęcia za co. W domu to był
            temat tabu. Pewno jak zwykle ojciec przesadził z piciem.'' [...]

            • matthaeus_1 Re: Janosch o Slazakach 14.06.07, 12:01
              Górny Ślask i Dolny Ślask za Niemca to była jedna Provinz Schlesien. I
              Gornoslonzoki bez problemu studiowały na Universitaet Breslau. Saminarium
              duchowne tez było w Breslau. Cała inteligencja Górnoślaska była wykształcona we
              Wrocławiu.
              • pit-zeolit Re: Janosch o Slazakach 15.06.07, 17:17
                matthaeus_1 napisał:

                > Górny Ślask i Dolny Ślask za Niemca to była jedna Provinz Schlesien. I
                > Gornoslonzoki bez problemu studiowały na Universitaet Breslau. Saminarium
                > duchowne tez było w Breslau. Cała inteligencja Górnoślaska była wykształcona
                we
                >
                > Wrocławiu.


                Tak tak Mateuszu autochtoniczni mieszkańcy familoków i gornoslaskich wioch byli
                bardzo licznie reprezentowni wsrod wroclawskiej braci studenckiej.
                • Gość: !!! Re: Janosch o Slazakach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.07, 17:21
                  liczniej niz teraz!!!
                  • pit-zeolit Re: Janosch o Slazakach 15.06.07, 17:24
                    Gość portalu: !!! napisał(a):

                    > liczniej niz teraz!!!


                    Oczywiście w czasach mnim nieckich familoki mialy szczegolnie przyjazna
                    atmosfere dla edukacji uniwersyteckiej.
                    • Gość: !!! Re: Janosch o Slazakach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.07, 17:56
                      na pewno lepsza niz polskie chatki z klepiskiem i dachem ze slomy!
                      • Gość: !!! Re: Janosch o Slazakach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.07, 17:57
                        i gdyby nie Bismarck, to nadal 70% Polakow bylaby analfabetami!
                        • pit-zeolit Re: Janosch o Slazakach 15.06.07, 18:00
                          Gość portalu: !!! napisał(a):

                          > i gdyby nie Bismarck, to nadal 70% Polakow bylaby analfabetami!


                          Jeśli chodzi o szlyzjerów to odsetek oscylowal by się ok 100 %, bo są bardzo
                          odporni na wiedzę ino pruska dyscyplino pozwolila ich tam czegos nauczyc.
                          • Gość: !!! Re: Janosch o Slazakach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.07, 18:09
                            dlatego tez najwyzszy czas postawic von Bismarck pomnik in Posen!!!
                            i w kazdym innym (takze polskim) miescie!!!!
                            • pit-zeolit Re: Janosch o Slazakach 15.06.07, 18:10
                              Gość portalu: !!! napisał(a):

                              > dlatego tez najwyzszy czas postawic von Bismarck pomnik in Posen!!!
                              > i w kazdym innym (takze polskim) miescie!!!!

                              Przyjedz do Posen i pogadaj z prezydentem Grobelnym, moze cos zalatwisz.
                              • Gość: !!! Re: Janosch o Slazakach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.07, 18:56
                                juz z nim pare lat temu rozmawialem:)
                • wesoly_hanys Re: Janosch o Slazakach 16.06.07, 14:25
                  Na uniwersytecie w Breslau bylo mniej Hanysow niz Zulusow na Uniwersytecie w
                  Kapsztadzie w czasach apartheidu:-)
                  • arnold7 Re: Janosch o Slazakach 17.06.07, 12:02
                    wesoly_hanys napisał:

                    > Na uniwersytecie w Breslau bylo mniej Hanysow niz Zulusow na Uniwersytecie w
                    > Kapsztadzie w czasach apartheidu:-)

                    Najpierw zdefiniuj pojecie "Hanys", potem przejdziemy do konkretow.
          • arnold7 Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 15.06.07, 17:46
            Zamysl budowy kolejnej Politechniki na Slasku (bo juz byla ta w Breslau) zostal
            storopedowany w 1929 roku przez polskie wladze wlasnie. Wejdz sobie na strone
            polibudy zaglebiacki idioto, tam jest cos na ten temat.
            • tow.stalin Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 19.06.07, 11:30

              wrocław to nie jest górny śląsk, durniu, więc nie pisz pierdół nie na temat wątku.

              Zamysl budowy kolejnej Politechniki na Slasku (bo juz byla ta w Breslau) zostal
              > storopedowany w 1929 roku przez polskie wladze wlasnie.

              czyli co wynika z tego? że polscy komuniścu musieli ją zalożyć, pacanie. od razu
              po II wojnie.
              • arnold7 Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 19.06.07, 16:31
                tow.stalin napisała:

                >
                > wrocław to nie jest górny śląsk, durniu, więc nie pisz pierdół nie na temat wąt
                > ku.

                To naucz sie zaglebiacki kretynie, ze Breslau jest stolica calego Salska, w tym
                Gornego.
                >
                > Zamysl budowy kolejnej Politechniki na Slasku (bo juz byla ta w Breslau) zostal
                > > storopedowany w 1929 roku przez polskie wladze wlasnie.
                >
                > czyli co wynika z tego? że polscy komuniścu musieli ją zalożyć, pacanie. od raz
                > u
                > po II wojnie.

                Polscy agresorzy oderwali kawalek Gornego Slaska od calosci, tym samym
                likwidujac naturalny bieg rzeczy, jakim bylo studiowanie w Breslau. Rownoczesnie
                po odcieciu czesci slaskiej mlodziezy od tradycyjnie przez nia wybieranej
                uczelni, polski okupant blokowal utworzenie szkoly wyzszej w zagarnietej czesci
                Gornego Slaska, ktorej role, mimo uwierajacej polskich nacjonalistow i w zwiazku
                z tym coraz bardziej ograniczanej autonomii, systematycznie i programowo
                ograniczano do bycia wewnetrzna kolonia zacofanej i azjatyckiej pod wieloma
                wzgledami Polski.

                To nie jest trudne do pojecia, zaglebiacki cwiercinteligencie.
          • rico-chorzow Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 19.06.07, 16:16
            W przeciwiństwie do Pana wiem gdzie żyją białe niedźwiedzie,Toważyszu:)
    • pit-zeolit Re: Gdzie byl gurnoslaski uniwersytet za niemca ? 18.06.07, 18:55
      W grubym mnimieckim du..sku. Szlyzjery czekały na tyn uniwerek i
      czekały .......ale mnimiec mioł obstrukcję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka