Dodaj do ulubionych

Grunwald (grüner Wald)

15.07.07, 05:04
Czytejcie "bitwa pod Grunwaldem": "uczestnicy"

pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Grunwaldem#Uczestnicy
Piszom sam, ze po polsko-litewskiej stronie byli Slonzacy.
(Pjersze slysza. Wjym, ze byli w wiynkszyj ilosci po stronie krzyzackiej.
Miyndzy inymi te 2 wyslanniki z mieczami, byc moze znali tysz polski.)

Z drugiej strôny zajs - zwroccie uwaga na "krzyzackie sztandary"
zdobyte przez Polokow, pokazane zaros pod rubrykom "uczestniki".
Juz pjyrszy mi tak jakos znajomo wyglondo. Abo sie myla ?

Spece lot historii - tumaczcie please.
Obserwuj wątek
    • palec1 Re: Grunwald (grüner Wald) 15.07.07, 05:26
      Wersja, ze Slonzoki po krzyzackiej stronie,
      chyba bardziej prawdopodobno:

      pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Koronowem
    • palec1 Re: Grunwald (grüner Wald) 15.07.07, 05:38
      Władysław II. Jagiełło = JOGAILA
      Witold = VYTAUTAS

      :)
      • cirano Re: Grunwald (grüner Wald) 15.07.07, 15:52
        Książęta śląscy walczyli po stronie Krzyżaków, ale mogło być, że paru Ślązaków
        zawieruszyło się pod sztandarami odwiecznego, polskiego wroga.
        Znając polską wykładnię historii, domyslam się, że na tej podstawie napisano, że
        Ślązacy walczyli pod Grunwaldem po polskiej stronie.
        I...wszystko jasne
        • bolek5 Re: Grunwald (grüner Wald) 15.07.07, 16:01
          Witam!

          cirano napisał:

          > Książęta śląscy walczyli po stronie Krzyżaków, ale mogło być, że paru Ślązaków
          > zawieruszyło się pod sztandarami odwiecznego, polskiego wroga.
          > Znając polską wykładnię historii, domyslam się, że na tej podstawie napisano,
          ż
          > e
          > Ślązacy walczyli pod Grunwaldem po polskiej stronie.
          > I...wszystko jasne

          Po polskiej stronie walczyły dwie chorągwie śląskie zorganizowane przez
          Gniewosza z Dalewic. Poza tym rycerze ze Śląska złużyli również w chorągwi
          ziemi wieluńskiej (jeżeli dobrze pamiętam).
          • Gość: Byno Re: Grunwald (grüner Wald) IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.07, 16:05
            "zas wygrali"
          • Gość: Menschenfresser Re: Grunwald (grüner Wald) IP: *.proxy.aol.com 15.07.07, 17:38
            Bolek - zrodla !

            z Wielunia ?
            • bolek5 Re: Grunwald (grüner Wald) 15.07.07, 22:03
              Witam!

              Gość portalu: Menschenfresser napisał(a):

              > Bolek - zrodla !

              Przepraszam. Pamięć spłatała mi figla. Ślązacy walczyli po polskiej stronie w
              dwóch chorągwiach: trzynastej (ziemi wieluńskiej) oraz pięćdziesiątej
              (wystawionej przez Gniewosza z Dalewic, zresztą chyba Ślązaka z pochodzenia). W
              obu przypadkach chodzi o najemników i żadna nie była złożona wyłącznie ze
              Ślązaków. W trzynastej byli także Polacy a w pięćdziesiątej - Czesi i
              Morawianie. Źródło to Długosz.
              • amoremio Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 10:36
                > o najemników i żadna nie była złożona wyłącznie ze Ślązaków

                To sie nie liczy, bo najemnicy.
                • bolek5 Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 11:23
                  Witam!

                  amoremio napisała:

                  > To sie nie liczy, bo najemnicy.

                  Trochę racji oczywiście masz. Ale z drugiej strony - zaciągnąłbyś się do
                  polskiego wojska, wiedząc na dodatek, że w polu staniesz przeciwko swoim
                  rodakom? Na pewno nie. A to znaczy, że ci zaciężni Gniewosza mieli do Polski
                  zupełnie inny stosunek, niż Ty. Parę lat temu już wałkowano ten temat na
                  którymś ze śląskich forów. Arnold nazwał wtedy tych rycerzy "piętnastowiecznymi
                  korfanciorzami". Ja się na to chętnie zgadzam. Tym bardziej, że
                  słowo "korfanciorz" ma dla mnie, Polaka, zupełnie inny ładunek emocjonalny, niż
                  dla Niemców, czy części Ślązaków.
                  • amoremio Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 11:36
                    por. Monte Cassino:
                    Slonzoki po obu stronach
                    abo np. Alzatczyki
                    • bolek5 Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 12:33
                      Witam!

                      amoremio napisała:

                      > por. Monte Cassino:
                      > Slonzoki po obu stronach

                      Monte Cassino to może być dobra analogia. Część znalazła się tam z musu ale
                      część wybrała opcje całkiem samodzielnie i świadomie.
                  • mr.superlatywny Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 11:46
                    > słowo "korfanciorz".........ładunek emocjonalny

                    Dobrze powiedziany.

                    Wiesz, ze Kurzydlo niy miol szansy zapuscic polityczne korzynie (wplyw),
                    bo Korfanty bol "bogiym", to kupil ich, dajac monopol na handel tabakom i na
                    totolotka.

                    I sie odwrocili lot swojygo, z usmiychem (i snimom na pysku) do lobcygo.

                    A potem tabaka plus toto = MAFIA.

                    Tako je profda.
                    • bolek5 Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 12:35
                      Witam!

                      mr.superlatywny napisał:

                      > Tako je profda.

                      Ja tu jestem wystarczająco długo, żeby mieć świadomość, że Korfanty być może
                      nie był tak krystaliczną postacią, jak mnie uczyli w szkole ;o) Ale do tej pory
                      myślałem, że "korfanciorz" oznacza każdego Ślązka, który w kluczowym momencie
                      wybrał niewłaściwą, czyli polską ;), opcję.
                      • amoremio Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 21:52
                        czytej Z.Karskiego
                  • rodowiczmaryla Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 11:55
                    > niż dla Niemców, czy części Ślązaków.

                    dodalabym jeszcze:

                    i dla czeskich Slazakow, ale takze dla Czechow(!)
                    no i tez dla Zydow-Slazakow

                    a Anglicy i Wlosi mowili jednoznacznie
                    o "bandach", o "soldateskach", o "paramilicjonerach" itp.
                    • rodowiczmaryla Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 11:58
                      Dzisiaj trzebaby sie zastanowic,
                      czy slowo "terorysci" nie byloby lepszym opisem.
                      W koncu podkladali bomby, niszczyli dworce, mosty,
                      ale tez szkoly, spalali wioski,
                      A do tego jeszcze porywali: nie tylko "oficjalow",
                      ale tez masowo cywilow, czesto na druga strone Brynicy
                      (czyli za granice panstwowa).

                      • bolek5 Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 12:50
                        Witam!

                        rodowiczmaryla napisała:

                        > Dzisiaj trzebaby sie zastanowic,
                        > czy slowo "terorysci" nie byloby lepszym opisem.

                        O ile jednak pamiętam druga strona też nie działała w białych rękawiczkach.
                        Bezpośrednim impulsem dla pierwszego powstania było zabicie przez Grenzschutz
                        ok. 10 robotników w Myślenicach. Drugie wybuchło po fali zamieszek
                        sprowokowanych przez zwolenników opcji niemieckiej w plebiscycie. Generalnie:
                        ten fragment historii Śląska to nie jest moja specjalność ale ogólna wiedza
                        podpowiada mi dwie opinie: po pierwsze - nie ma takiej wojny domowej, która
                        wybuchłaby wyłącznie z zewnętrznej inspiracji. Zawsze u źródeł leżą jakieś
                        konflikty rozdzierające daną społeczność od wewnątrz, czyjeś niezaspokojone
                        aspiracje. Po drugie - kiedy już taka wojna wybuchnie, ma własną krwawą logikę,
                        która niesie ludzi aż do tragicznego finału. Ktoś, kto tej logiki nie chce brać
                        pod uwagę i konsekwentnie rozpatruje wydarzenia w kategoriach "czarne-białe",
                        ten po prostu wciąż walczy w tej wojnie. Nawet jeżeli zakończyła się ponad
                        osiemdziesiąt lat temu.
                        • amoremio Re: Grunwald (grüner Wald) 16.07.07, 21:56
                          1) Mylisz Grund/Ursache i Anlass.

                          2) A agresje z zewnatrz (z proba aneksji) byly i sa.
                          patrz codzienne wiadomosci, no i patrz Finis Poloniae wtedy
                          • bolek5 Re: Grunwald (grüner Wald) 17.07.07, 15:18
                            Witam!

                            amoremio napisała:

                            > 1) Mylisz Grund/Ursache i Anlass.
                            >
                            > 2) A agresje z zewnatrz (z proba aneksji) byly i sa.
                            > patrz codzienne wiadomosci, no i patrz Finis Poloniae wtedy

                            Nawet nie mam zamiaru zaczynać rozmowy na temat tego, co było przyczyną, co
                            powodem a co pretekstem, bo albo się pokłócimy, albo zabrniemy w dyskusję w
                            rodzaju tej o jajku i kurze. Ja tylko napisałem, że na ówczesnym Śląsku nikt
                            nie działał w białych rękawiczkach.
                      • grba Maryla 16.07.07, 13:19
                        "Pani Maryla?
                        Ni, jo mom elektrykorza."
                        • Gość: Gawor Re: Maryla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 14:23
                          A ty bolek byłeś już w psychiatryku? G..wnojadzie? Że też takie szczyny
                          potrafią pisać. Matka twoia to kim była ? Zresztą widać to kim była po synku.
                          • bolek5 Re: Maryla 16.07.07, 15:22
                            Witam!

                            Gość portalu: Gawor napisał(a):

                            > (...)

                            Proszę wybaczyć, ale kundlom się nie odszczekuję.
                            • grba Re: Maryla 16.07.07, 16:23

                              Dla mnie takie słowa są, jak wywrócenie szachownicy przez jednego z graczy,
                              tego przegrywającego.
                              • bolek5 Re: Maryla 16.07.07, 18:31
                                Witam!

                                grba napisał:

                                > Dla mnie takie słowa są, jak wywrócenie szachownicy przez jednego z graczy,
                                > tego przegrywającego.

                                Nie ma o czym mówić. Jak o mnie chodzi - nie ma gościa i nie było.
                                • Gość: van deer ☺ Re: Maryla IP: *.icm.edu.pl 16.07.07, 18:40
                                  Boleslawie, ze sie wtracic wasc pozwole, blad popelniles odpisujac jego tylko
                                  znanym mu jezykiem. Nieodpisanie lub pisana miedzy wierszami riposta, ktora
                                  pojmie z pomoca rodzicow jest dalece bardziej skuteczna. Ale dystans zachowujesz
                                  i o to chodzi.

                                  Van
                                  • bolek5 Re: Maryla 16.07.07, 20:00
                                    Witam!

                                    Gość portalu: van deer ☺ napisał(a):

                                    > Boleslawie, (...) blad popelniles

                                    O tym, jak się zachować w tego rodzaju sytuacjach możemy sobie kiedyś
                                    podyskutować. Ale - bardzo proszę - nie przy okazji tego wydarzenia.
                                    • Gość: van deer ☺ Re: Maryla IP: *.icm.edu.pl 16.07.07, 23:21
                                      Sadze, ze dyskusja o sawuar-wiwrze z kims, kto zdaje sie byc jej nosnikiem,
                                      pozbawiona jest sensu w pozytywnym tych slow aspekcie; co zas tyczy sie ludzkich
                                      przypadlosci duszyczek paletajacych sie po sieci w celu odreagowania slonej zupy
                                      lub lupania w dupie, recepta jest jedna: groba skora. I to bez wzgledu na
                                      zaistniale okolicznosci, ktorych wyrywac z kontekstu nie zwyklem. Pozdr. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka