04.11.08, 07:54
I to podwójna, jedyna zresztą z Polski jaką świat poważnie traktuje, była
osobą nadzwyczaj skromną i jedyną ktorej, jak mawiał Einstein, sława nie zepsuła.
I to by miała być Polka?
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 09:15
      była oiczywiscie Niemka o slaskich korzeniach
      he he
      • ballest Re: Noblistka 04.11.08, 09:21
        nazwisko Sklodowska wskazuje na niemieckie korzenie!
        • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 09:33
          zgadza sie
          czy ta pani znała jezyk polski?
          he he
          w domu po niemiecku mówiła
          jako jezykiem domowym
          he he
          • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 18:25
            rzewuski1 napisał:

            > zgadza sie
            > czy ta pani znała jezyk polski?
            > he he
            > w domu po niemiecku mówiła
            > jako jezykiem domowym
            > he he

            A od kiedy język jest wykładnikiem narodości?;)
            • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 18:38
              panie rico nie udawaj pan głupszego niż pan jest
              • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 19:47
                rzewuski1 napisał:

                > panie rico nie udawaj pan głupszego niż pan jest

                Dlaczego,a jest język wykładnikiem narodowości?
            • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 19:56
              a czy ja napisałem ze jest
              a czy nazwisko jest wykładnikiem narodowości?
              nawet jak jest polskie
              he he
              czytaj pan ze zrozumieniem
              • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 20:45
                rzewuski1 napisał:

                > a czy ja napisałem ze jest
                > a czy nazwisko jest wykładnikiem narodowości?
                > nawet jak jest polskie
                > he he
                > czytaj pan ze zrozumieniem

                A gdzie ja pisałem o nazwisku?;)

                To jest właśnie - czytanie zrozumieniem -,jak się je ma :)
                • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 20:54
                  a gdzie ja pisałem ze pan pisał o nazwisku?
                  panie rico
                  • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 20:59
                    rzewuski1 napisał:

                    > a gdzie ja pisałem ze pan pisał o nazwisku?
                    > panie rico

                    Podobno Pan potrafi ze zrozumieniem czytać;)
                    • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 21:06
                      nie potrafi pan czytać ze zrozumieniem
                      tylko zadawać pytania które wydają się panu mądre
                      a wcale nie są
                      • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 21:11
                        rzewuski1 napisał:

                        > nie potrafi pan czytać ze zrozumieniem
                        > tylko zadawać pytania które wydają się panu mądre
                        > a wcale nie są

                        Tak,pytania,na które Pan nie potrafi odpowiedzieć:)
                        • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 21:14
                          panie rico
                          odpowiedz jest oczywista
                          pytanie jest tylko jedno
                          co pan chciał udowodnić tym pytaniem?
                          • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 21:29
                            Więc jeszcze raz,czy język jest wykładnikiem narodości?:)
                            • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 21:31
                              panie rico panie nie jest tutaj egzaminatorem
                              niech pan powie o co panu chodzi?
                              • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 21:34
                                rzewuski1 napisał:

                                > panie rico panie nie jest tutaj egzaminatorem
                                > niech pan powie o co panu chodzi?

                                A skąd Pan to wie?;)
                                • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 21:47
                                  może pan jest ,nie wiem co pan tam sobie myśli i gdzie pan jest
                                  może w szpitalu dla wariatów no to może być pan egzaminatorem a może nawet
                                  Napoleonem albo kimś co śni śni się panu w najgorszych koszmarach
                                  Polakiem
                                  • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 22:00
                                    Nie byłoby dla mnie koszmarem być Polakiem,ludzie,jak każdy inny,jednak
                                    koszmarem dla pana jest odpowiedzieć na pytanie : "czy język jest wykładnią
                                    języka?":)
                                    • rico-chorzow Re: Noblistka 04.11.08, 22:01
                                      Przypominam,potrafię po polsku:)
      • amoremio Re: Noblistka 04.11.08, 17:17
        > Niemka o slaskich korzeniach

        To byla Slazaczka-Niemka.
        A "korzenie" miala zydowskie.

        Kaj problym ?
    • rzewuski1 Re: Noblistka 04.11.08, 09:36
      a tak z ciekawości co wskazuje na niemieckie pochodzenie nazwiska Skłodowski ?
      • zwisik Rzewuś! 04.11.08, 11:18
        Bo ma końcówkę taką samą jak nazwisko Balleścika:)
        • rzewuski1 Re: Rzewuś! 04.11.08, 11:41
          > Bo ma końcówkę taką samą jak nazwisko Balleścika:)

          jeżeli to jest dowód to naprawdę bardzo wielu Polaków ma pochodzenie niemieckie
          łącznie z braćmi Kaczyńskimi
          ja na szczęście nie
          • ballest Re: Rzewuś! 04.11.08, 12:24
            Rzewus, Rzewus, to ze Kaczki od Niemcow pochodzom to juz downo my
            wyjasniyli!
            • Gość: czitelnik Re: Rzewuś! IP: *.ispgateway.de 04.11.08, 14:09
              ballest napisał:

              > Rzewus, Rzewus, to ze Kaczki od Niemcow pochodzom to juz downo my
              > wyjasniyli!


              A to abo Henryk Pajak, Jerzy R. Nowak czy inszy "profesur" o Kalksteinach
              szkryflou?:))) Dodej jeszcze Bubla i spolke i mosz couko kompanija do obalania
              mitow w stezeniu jakie lubisz.

              Wiysz co balest, czynsto cuzamyn do jednego wora ciepiesz Zydow niemieckich (i
              wszelkich Zydow aszkenazyjskich z Ojropy Wschodniej o nazwiskach -stein, -berg,
              -baum) z Niymcami de ius sanguinis. Po prowdzie to jo nie wierza w prawo krwi,
              ale mosz wybor. Poloki przywlaszczyli sobie ino tych Zydow kere byli
              spolonizowane lepi jak Niymce bo sprzed kolonizacyji z XIII w.

              Kaczki sa tatarskie, ino sie zeuropeizowaly:) Kaczka po tatarsku:)

              Pyrsk
      • ballest Re: Noblistka 04.11.08, 12:21
        rzewuski1 napisał:

        > a tak z ciekawości co wskazuje na niemieckie pochodzenie nazwiska
        Skłodowski ?

        Nie mom czasu sprawdzic, ale przypuszczom, ze tak jak na przyklad z
        Jacimirskim, ktory wlasciwie Niemcem byl i sie Mysner zwou, a jak
        dostou wies o nazwie Jacmierz to zmienil swoje miano na Jacimirski.
        Tak samo moglo byc z Sklodowskimi, napewno jak nazwisko wskazuje
        byli szlachcicami a swoje nazwisko dostali
        byc moze po wsi o nazwie sklody.
        To se dou napewno sprawdzic, ale to zrobiam na wieczor!
        • cirano Re: Noblistka 04.11.08, 15:45
          Boua skromnom, fajnom kobiytkom. Podejrzywom besto, że niy miała czasu zarazić
          sie polskościom i pociongła na Francja jeszcze w moralnie dziewiczym stanie.
          Take Polki bardzo lubia
          • zwisik Cyrkuś! 04.11.08, 15:58
            Jeszcze niedawno gustowałeś w Rumunkach! Erotoman jesteś, cycóś?:))
            • cirano Re: Cyrkuś! 04.11.08, 16:04
              zwisik napisał:

              > Jeszcze niedawno gustowałeś w Rumunkach! Erotoman jesteś, cycóś?:))
              Niee. Zbyt poważny. A Rumunki fajne babki
              • ballest Nie zmieniejcie tematu, ;) 04.11.08, 16:34
                Sytuacja zaczynou se wyjasniac;)
                www.gimzareby.neostrada.pl/curie.htm
                Zacznym po kolei cytowac, zeby sie zrobiouo jasniej jesli o pochodzenie
                Sklodowskich chodzi!
                "Fragment z książki pt. Maria Curie str. 15 napisanej przez Ewę Curie, córkę
                Marii Skłodowskiej Curie:
                Skłodowscy pochodzili z drobnej szlachty, niegdyś zresztą dość zamożnej, potem w
                początkach XIX w., zubożałej. Ich gniazdem rodowym były Skłody"
                No juz pierwsze przypuszczenie sie sprawdzilo, tera dalej:
                "Kolebka naszej rodziny jest wieś Skłody, położona na starym Mazowszu, w
                parafii Zarębskiej /Zaręby Kościelne/, powiecie Ostrowskim, który przed wojną
                należał do gubernii, a obecnie do Województwa Białostockiego. Jest to wieś
                obszerna, złożona z trzech części, noszących nazwy: Skłody Piotrowice, Skłody
                Średnie i Skłody Stachy. Była ona od wieków w posiadaniu drobnych właścicieli,
                przeważnie Skłodowskich, z których jedni, jak my, mieli przydomek Paluchów,
                drudzy Biskupów, trzeci Marczaków, inni jeszcze Balcerów, Maciejaków, Fonfarów.
                Ci wszyscy pieczętowali się herbem Dołęga."

                Przypuszczom, ze ich prawdziwym nazwiskiem Balcer, albo Fonfar bylo!
                Sklodowski to szlacheckie po Sklodach, wsi ltorej zostali wlascicielami.
                • rzewuski1 Re: Nie zmieniejcie tematu, ;) 04.11.08, 16:38
                  nadal nie wyjasniłes dlaczego nazwiko Skłodowski brzmi z niemiecka?
                  • ballest Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 16:58
                    Jeszcze raz do Rzewusia, piszam calkiem pomalu!
                    Nazwiska na - ..ski, lub - ... cki sa nazwiskami szlacheckymi, tkzw. wtornymi
                    nadanymi przy wejsciu w stan szlachecki, dostowalo sie te nazwiska po czynnnosci
                    jakie sie wykonywalo, na przyklad:
                    kowal- Kowalski, albo zostawialo sie stara czesc i dodawalo cki, na przyklad:
                    Korn - Kornecki, lub tak jak z Mysnerem czy Balcerami
                    Mysnery zostali wlascicielami Jacmierza i zwali sie Jacimierskimi a Balcerowie
                    zostali wlascicielami Sklodow i zwali sie Sklodowski.
                    Mozna by ich tez nazwac Balcerowski, albo jak nie byli szlachta to Balcerowicz.
                    Tak wiec nazwiska na ski wskazuja, ze byc moze byli szlachta, a jak byli
                    szlachta, to jest prawie pewne, ze byli z rodu niemieckiego.
                    • rzewuski1 Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 17:19
                      panie Ballest pisał pan ze brzmi to nazwisko z niemiecka
                      ski to jest niemiecka nazwa?


                      skad przypuszczenie ze Balcer? jak córka pisze wyraznie
                      ", z których jedni, jak my, mieli przydomek Paluchów, "
                      • rzewuski1 Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 17:23
                        poza tym nazwisko Balcer pochodzi z imienia Baltazar
                        www.balcerzak.priv.pl/joomla//index.php?option=com_content&task=view&id=86&Itemid=2
                        • rzewuski1 Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 17:25
                          mam rozumieć ze Skłodowscy pochodzą z Babilonu
                          he he
                          • petronella.kozlowska Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 17:35
                            jezeli masz ballest "przewaga" to wytlumacz dlaczego

                            "Skłody"

                            maja pochodzenie niemieckie


                            • westbrompton Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 17:40
                              może ta stronka pozwoli wyjaśnić Ballestowi genotypy,haplotypy itp
                              www.gimzareby.neostrada.pl/curie.htm
                              • westbrompton Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 17:44

                                albo ta: www.zareby-kosc.pl/historia/piotrowice.html
                                • rzewuski1 Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 17:51
                                  to dowód Prusacy,poddani Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu
                                  Niemieckiego w Jerozolimie a wiec niemieckość udowodniona
                                  he he
                          • petronella.kozlowska Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 17:41
                            rzewuski1 napisał:
                            > mam rozumieć ze Skłodowscy pochodzą z Babilonu

                            tak bo w tekscie pisze wyraznie:
                            -
                            Mój pradziad, Urban Skłodowski objąwszy dziedzictwo mieszkał w nim i po staremu
                            gospodarzył.
                            -

                            Sadze ze niemieccy Zydzi Sklodowscy sa krewnymi Urbana









                            Zapraszam na forum antyhitlerowskie:

                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49089
                    • zwisik Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 18:01
                      Balleściku sympatyczny! Kręcisz, jak zakręcony koń, pod zakręconą górę:))
                      Niemiecka szlachta nazwisko zaczynała od "von":). Czy według Ciebie polska
                      szlachta, jest jedynie słusznego, niemieckiego pochodzenia??
                      Ale, jajcarz jesteś Balleściku:))
                      • westbrompton Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 19:13
                        Niemieckie >von< nie ma znaczenia ponieważ Ballest wyjaśniał,że
                        Niemcy przyjmowali nazwiska od nazw miejscowości ,które otrzymywali
                        od polskich władców w zamian za służbe...czy jakoś tak (polonizacja
                        Niemców dokonywała się expressowo)
                        kurcze jeszcze ballestowym adwokatem nie byłem;0,czy >ballestologia<
                        to byłby wdzięczny kierunek specjalizacji:)? oraz gdyby dało się
                        ustalić jakimś cudem ,że daleki średniowieczny przodek Skłodowskich
                        przybył do Polski z dalekiej Nadrenii, to co miałoby to właściwie
                        oznaczać?jakie to ma znaczenie?czy wywołałoby to skandal i przewrót
                        kopernikański?i co to mogłoby oznaczać dla M.Skłodowskiej i jej
                        rodziny?dlaczego Niemcy przed wiekami tak bardzo kochali dawną
                        Polskę?dlaczego >niemieckim przybłyndom< tak desperacko zależało aby
                        stać się polskim autochtonem juz w następnym pokoleniu i zatrzeć za
                        sobą wszelkie ślady >niemieckości<?
                        • ballest Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 19:40
                          Niemcy to robia do dzis, asymiluja sie w ciagu jednego pokolenia.
                          Oczywiscia ta asymilacja w Sredniowieczu nie byla taka szybka, bo ich bylo tak
                          duzo, ze wiekszosc z nich do 16 wieku jezykiem polskim nie wladala, przyklad
                          Kopernigka jest tego najlepszym dowodem, tak samo ksiegi miaszczanskie takich
                          miast jak Krakow, Poznan, Lublin, Sandomierz czy Lwow.
                          Na wsi ale sie szybko poddali asymilacji.
                          Nazwiska w Polsce co ja wiem , to tak naprawde powstaly dopiero w czasie
                          rozbiorow , a przed rozbiorami, to byly tylko szlachcice nazwiskami obdarzeni,
                          wlasnie tymi na ..cki, czy ..ski.
                          • westbrompton Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 20:26
                            > Niemcy to robia do dzis, asymiluja sie w ciagu jednego pokolenia.
                            > Oczywiscia ta asymilacja w Sredniowieczu nie byla taka szybka, bo
                            ich bylo tak
                            > duzo, ze wiekszosc z nich do 16 wieku jezykiem polskim nie
                            wladala, przyklad
                            > Kopernigka jest tego najlepszym dowodem, tak samo ksiegi
                            miaszczanskie takich
                            > miast jak Krakow, Poznan, Lublin, Sandomierz czy Lwow.
                            > Na wsi ale sie szybko poddali asymilacji.
                            Już pisałeś o tym,pamiętam.O szybkiej asymilacji Niemców w
                            Polsce.Ale dlaczego tak się działo?I jakie to ma obecnie znaczenie?
                            Ty jednak na pierwsze pytanie nigdy nie udzielisz naturalnej
                            odpowiedzi czyli: >bo dobrze żyło się Niemcom razem z Polakami<;)
                            Jedyny sensowny wniosek jaki miałby płynąć z takich rozważań nigdy
                            nie pada.Wszystko kończy się na odkryciu,ze Zawisza Czarny był
                            Niemcem i koniec.
                            Drugie moje pytanie > jakie to ma obecnie znaczenie?<.Żadnego.Z tego
                            co widze i słyszę bajtle śląskie,niemieckie,polskie i wszelkie nie
                            interesują się takimi "pierdołami" jak historia.
                            • ballest Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 20:49
                              westbrompton napisał:
                              ale dlaczego tak się działo?I jakie to ma obecnie znaczenie?
                              -Niemcy nie sa nacjonalistami typu polskiego, ktorzy czuja sie przez wieki
                              Polakami nawet w USA, - dlatego szybko sa zwiazani z nowa ojczyzna.Obecnie to
                              ma tylko historycznie znaczenie.
                          • bartoszcze Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 22:11
                            > Nazwiska w Polsce co ja wiem , to tak naprawde powstaly dopiero w czasie
                            > rozbiorow , a przed rozbiorami, to byly tylko szlachcice nazwiskami obdarzeni,
                            > wlasnie tymi na ..cki, czy ..ski.

                            Balciu, sprawdź sobie dla własnej edukacji takie pojęcia jak nobilitacja, Liber
                            chamorum, oraz dowiedz się czegoś o etymologii takich nazwisk jak Słowacki czy
                            Wiśniowiecki:)
                            • rico-chorzow Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 04.11.08, 22:16
                              Skąd pochodzą regionalnie?:)
                            • ballest Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 05.11.08, 06:09
                              To czymu linkow nie podosz?
                              Wiysz Barto, czymu wos nie ceniam i uwazom za gorolskiich blaznow z
                              bardzo niklom wiedzom?
                              Wytlumaczam ci tera! - roznica miedzy nami jest taka, ze jou zawsze
                              dokladnie Wom wszystko wytuplikujam a Wy tylko retoryczne dowody
                              mocie, czytej luftblazy robicie:
                              Tu kolejny przyklad o Podkarpaciu:
                              "Z początkiem lat dwudziestych Przemysław Dąbkowski zaczął prowadzić
                              badania nad dziejami ziemi sanockiej. Na przestrzeni kilkunastu lat
                              opublikował szereg prac naukowych, w których interesująco
                              przedstawił, panujące tam w średniowieczu, stosunki społeczne,
                              gospodarcze i polityczne. W pierwszej, większej monografii pt.
                              Stosunki narodowościowe ziemi sanockiej w XV stuleciu zastanawiał
                              się nad pochodzeniem i rolą członków poszczególnych grup
                              społecznych - z wyłączeniem ludności autochtonicznej -
                              zamieszkujących w XV w. ziemię sanocką. Za najliczniejszą i
                              najbardziej wpływową grupę ludności napływowej uznał Niemców. “Dość
                              spojrzeć na mapy tej ziemi - pisał - i odczytać nazwy niektórych
                              miejscowości, aby poznać, jak znaczną rolę odegrał ten żywioł […]
                              Niemcy mieszkali w miastach i wsiach. Zajmowali się rzemiosłem,
                              handlem, uprawą roli, służyli w wojsku, odprawiali nabożeństwa.
                              Przybywali na ziemię sanocką z Niemiec, z zachodnich regionów
                              Polski np. z Krakowa oraz z północno-zachodnich Węgier. Najwięcej
                              ludności niemieckiej było w miastach, przeważnie osadzonych na
                              prawie niemieckim. Dość znaczna była liczba Niemców w Sanoku […]
                              miał tam swą siedzibę (1425-1553) sąd wyższy prawa niemieckiego,
                              który był ośrodkiem niemieckości w tym mieście […] "
                              • ballest C.d.o Niemcach w Polsce 05.11.08, 06:12
                                "że duże znaczenie Niemcy mieli w Krośnie, w którym gromadzili się
                                ich duchowni, bogaci kupcy, prowadzący ożywiony handel z sąsiednimi
                                Węgrami, Śląskiem. W XV w. sprawowali oni niemal wszystkie urzędy
                                miejskie, zasiadali w radzie i ławie miejskiej. Przez całe to
                                stulecie dokumenty miejskie wystawiane były także w języku
                                niemieckim. Wielu Niemców mieszkało w mniejszych miastach, w
                                szczególności w Dynowie, Tyrawie, Krościenku, Brzozowie [21]. Część
                                z nich przebywała we wsiach a prawie niemieckim. "
                                ---------------
                                "W ocenie Dąbkowskiego ważną rolę odegrali niemieccy przybysze w
                                kształtowaniu miejscowego stanu szlacheckiego. “Cały szereg rodzin
                                szlacheckich polskich - pisał - wywodzi swój początek z Niemiec […]
                                Osoby pochodzące ze szlachty niemieckiej, nie zamknięte murami
                                miejskimi, podległe prawu ziemskiemu, uległy pod wpływem otoczenia
                                polonizacji o wiele szybciej niż Niemcy mieszkający w miastach”
                                [22]. Przemysław Dąbkowski wymienił zasłużonych dla ziemi sanockiej
                                przedstawicieli tej nacji i ich osiągnięcia [23]."
                                • ballest Skond sie wziona Polska szlachta 05.11.08, 06:16
                                  "W ocenie Dąbkowskiego ważną rolę odegrali niemieccy przybysze w
                                  kształtowaniu miejscowego stanu szlacheckiego. “Cały szereg rodzin
                                  szlacheckich polskich - pisał - wywodzi swój początek z Niemiec.."
                                  --
                                  "Niemieckie pochodzenie nie było również u szlachty przeszkodą
                                  piastowania urzędów […] Jeżeli zdarzało się, że narodowość wywierała
                                  wpływ ograniczający pod względem prawnym, to jedynie tylko w
                                  łączności z odrębnym stanem lub wyznaniem religijnym” [25]."
                                  --
                                  "W kolejnej pracy, zatytułowanej Fryderyk Jacimirski, miecznik
                                  sanocki. Studium historyczno-obyczajowe z XV wieku Dąbkowski ujawnił
                                  zamiłowanie do badania dziejów rodzin szlacheckich. Rozpoczął ją od
                                  opisu rodzinnej miejscowości swojego bohatera. “Na pogórzu
                                  karpackim - pisał - wśród łagodnych wzgórz, pokrytych gęstymi
                                  dziewiczymi lasami, poprzecinanymi niewielkimi wprawdzie, lecz
                                  bystrymi potokami, leżał Jaćmierz, siedziba pana miecznika. Niezbyt
                                  obfite przekazały nam źródła o niej wiadomości. Początkowo nazywana
                                  wsią (villa), od roku 1457 podniesiona do godności miasteczka
                                  (oppidum), zatrzymała ten tytuł do końca naszego okresu [do schyłku
                                  XV w. - R.N.]. Jak długo Jaćmierz była wsią, jego ludność,
                                  pochodzenia prawdopodobnie węgierskiego, po części może wołoskiego
                                  lub ruskiego, zajmowała się prawie wyłącznie rolnictwem. Od chwili
                                  przekształcenia w miasteczko napłynęło tam sporo Niemców, którzy w
                                  połowie XV w. stanowili ponad połowę mieszkańców […] Z czasem część
                                  z nich zajęła się rzemiosłem i handlem. W miasteczku, posiadającym
                                  już w tym czasie dwa przedmieścia, wyróżniało się kilka
                                  znaczniejszych budowli, w tym kościół, plebania i obwarowany dwór
                                  miecznika […] lasów było w okolicy pod dostatkiem. Zalegały one
                                  zwartą przestrzeń między Jaćmierzem a Zarszynem i Wzdowem. Obszerne
                                  łąki i pastwiska nadawały się do hodowli bydła. Ziemia nie była zbyt
                                  urodzajna […] W połowie XV w. Jaćmierz liczył około 300 mieszkańców
                                  […] W 1468 r. przedstawiał wartość około 1500 grzywien” [32].
                                  Rozpoczynając rys życia Fryderyka Jacimirskiego autor zaznaczył, że
                                  nie doszedł on do wielkich godności, gdyż do końca życia piastował
                                  tylko dość skromny w hierarchii ziemskiej urząd miecznika
                                  sanockiego. Podkreślił jego niemieckie pochodzenie [33], a
                                  jednocześnie stwierdził, że był typowym przedstawicielem
                                  ówczesnego “społeczeństwa szlacheckiego”. Łączył w sobie cechujące
                                  szlachtę polską “przymioty i wady”
                                  www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/134
                                  WSZYSTKO JASNE, ?
                                  • ballest Re: Skond sie wziona Polska szlachta 05.11.08, 06:19
                                    Fryderyk Jacimirski
                                    "....Podał, że był synem Fryderyka Myssnara, który w nagrodę za
                                    zasługi otrzymał od króla Władysława Jagiełły 6 listopada 1390 r.
                                    wieś Jaćmierz (ibidem, s. 68)."

                                    ;)
                                    • cirano Re: Skond sie wziona Polska szlachta 05.11.08, 10:08
                                      Wedug skromnego stanu moji wiedzy, Ballest mo juzaś recht.
                                      Prawdopodobne niymiecke gyny Pani Skłodowskij niy wygasły i kozały ji być takom
                                      jako była. Fajnom, robotnom, skromnom kobiytkom.
                                      Dobre, hehe
                                  • zwisik Balleściku! 05.11.08, 11:06
                                    Masz rację! Polska przyjmowała niemieckich emigrantów uciekających z
                                    niemieckiego brudu, ciemnoty i zacofania! Jednak większość Niemców zasiliła
                                    chłopstwo nie szlachtę! Nic dziwnego, że Niemcy błyskawicznie się asymilowali!
                                    Po prostu chcieli przyłączyć się do wyższej kultury!! Wielka szkoda, że
                                    przywieźli ze sobą mnóstwo barbarzyńskich zwyczajów, między innymi sranie na
                                    żerdzi:((
                                    • zwisik Balleściku! 05.11.08, 11:18
                                      Żebyś nie miał wątplwości co do różnicy i klasy kultur, to daję przykład Witta
                                      Stwosza! W Polsce tak wielki artysta był szanowany, mógł tu żyć i tworzyć
                                      otoczony powszechnym poważaniem!!! Co zaoferowali wielkiemu artyście Niemcy???
                                      Oj, Niemcy, to była dzicz dopiero!
                                    • rico-chorzow Re: Balleściku! 05.11.08, 15:31
                                      zwisik napisał:

                                      > Masz rację! Polska przyjmowała niemieckich emigrantów uciekających z
                                      > niemieckiego brudu, ciemnoty i zacofania! Jednak większość Niemców zasiliła
                                      > chłopstwo nie szlachtę! Nic dziwnego, że Niemcy błyskawicznie się asymilowali!
                                      > Po prostu chcieli przyłączyć się do wyższej kultury!! Wielka szkoda, że
                                      > przywieźli ze sobą mnóstwo barbarzyńskich zwyczajów, między innymi sranie na
                                      > żerdzi:((

                                      Pan zadziwia wiedzą i ..... to wszystkich,to aż lgota i ligota hehehe
                                • Gość: ? Pochodzenie Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:53
                                  Czyli można stąd wywieźć wniosek, że obecni Polacy w znacznym stopniu są też potomkami Niemców, czyż nie tak?
                                  • rzewuski1 Re: Pochodzenie Polaków 06.11.08, 20:54
                                    ość portalu: ? napisał(a):

                                    > Czyli można stąd wywieźć wniosek, że obecni Polacy w znacznym stopniu są też po
                                    > tomkami Niemców, czyż nie tak?


                                    oczywiscie

                                    jaksies 90 %
                                    z niemieckich rodów pochodzi
                                    reszta od wikingów
                                    • Gość: ? Re: Pochodzenie Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:58
                                      No właśnie, czytając Ballesta, można dojść do wniosku, że nie sposób rzucić kamieniem, by nie trafił w Niemca. Wg niego było ich ogrom w dawnej Polsce. Stąd wniosek, że w krwi Polaka płynie w znacznej mierze krew niemiecka, jest tak oczywisty, jak to, ze po dniu zapada noc. Reszta to jak piszesz potomkowie wschodnich Germanów, Gotów i Wandalów :).
                              • bartoszcze Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 05.11.08, 11:24
                                ballest napisał:

                                > To czymu linkow nie podosz?
                                > Wiysz Barto, czymu wos nie ceniam i uwazom za gorolskiich blaznow
                                z
                                > bardzo niklom wiedzom?
                                > Wytlumaczam ci tera! - roznica miedzy nami jest taka, ze jou
                                zawsze
                                > dokladnie Wom wszystko wytuplikujam a Wy tylko retoryczne dowody
                                > mocie, czytej luftblazy robicie

                                Balciu, po co mam wklejać cokolwiek, skoro i tak nie przeczytasz. A
                                sam wklejasz po raz setny rzeczy, które już 99 razy wcześniej Ci
                                wytłumaczono, na czym polegają. Te poniżej o ziemi sanockiej też już
                                dawno zostały skomentowane, że dowodzą czegoś dokładnie przeciwnego,
                                niż sobie wyobrażasz:)
                                Przykład Wołczyna z sąsiedniego wątku jest wystarczająco dobitny.
                                A poza tym, jeżeli idzie o rzecz elementarne, to jak wiesz, to po co
                                mam wklejać, a jak nie wiesz, to szkoda gadać:) a poza tym wierzę w
                                Twoją biegłość w używaniu Google i Wiki.
                                • ballest Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 05.11.08, 12:24
                                  Przyklad Wolczyna jest dobitny, pokazuje wasza retoryczna wiedze, bo
                                  na razie nie widzialem ani jednego linku, ze miasto to lokowano na
                                  prawie polskim.
                                  Od roku czekom na WASZE linki w tej sprawie, ale nie doczekou uech
                                  se nic oprocz RETORYCZNEGO BELKOTU!
                                  Barto, jesli ta wiedza mosz, to czymu sie z nia nie podzielisz i
                                  udowodnisz ballestowi, ze nie mou racji!
                                  Tak samo jest ze Sklodowska, jej rodzina jest tak jak uech
                                  przypuszczou szlachta ze sklodow, i napewno sie nie pomylam, jak
                                  powiem, ze to byl niemiecki rod!
                                  • bartoszcze Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 05.11.08, 12:34
                                    ballest napisał:

                                    > Przyklad Wolczyna jest dobitny, pokazuje wasza retoryczna wiedze,
                                    bo
                                    > na razie nie widzialem ani jednego linku, ze miasto to lokowano na
                                    > prawie polskim.

                                    Po co linki, skoro Bolek opisał Ci precyzyjnie treść dokumentu
                                    znajdującego się w archiwach, z dokładnymi namiarami? Przejedź się
                                    do Wrocławia, a uwierzysz:)
                                    • petronella.kozlowska Re: Kto czytac umiy mou zawsze przewaga 05.11.08, 17:52
                                      bartoszcze napisał:

                                      > Po co linki,
                                      ---

                                      powyzej sam ballest napisal, ze do polskiej habilitacji wystarczy Internet-Anschluss




                                      Zapraszam na forum antyhitlerowskie:

                                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49089
    • Gość: Zocha Re: Noblistka IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.08, 18:46
      dejcie pokoj tyj fracuskiej uczonej o"krysztalowej"moralnosci,hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka