Dodaj do ulubionych

Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s...

    • Gość: kociarz Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 13:01
      Nie ma żadnych dowodów, że to ten kot zaatakował. Zabrali kota
      właścicielowi, którego ktoś wskazał.
      ŻENADA! Teraz będą go sądzić?
      Mam swoje koty i opiekuję się bezdomnymi. Kot mógł zaatakować tylko
      wtedy, jeśli został wcześniej sprowokowany przez psa. O tym
      właścicielka psa w sądzie nie powie, jej kuzynka też, a innych
      świadków nie ma.
      Ciekawe, jaki będzie wyrok?
    • Gość: Ukiel Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... IP: *.olsztyn.mm.pl 25.02.10, 13:08
      Jak by hycel pracował jak należy i wyłapywał wałęsające się koty i psy nie
      byłoby problemu...
      • Gość: Orzeł Re: Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.02.10, 15:54
        Ty się Ukiel nie produkuj, bo znów polegniesz 8:1 jak w Grunwaldzie
    • Gość: anamaj Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 13:37
      Niestety, to się zdarza. Kot mojej sąsiadki pogryzl ja już
      kilkakrotnie. Raz nawet trafila do szpitala (koci pazur).Nie wiem
      czemu go nadal trzyma? Ona jest "moherkiem" i wciąż się nad nim
      lituje. Przy tym kot jest b.madry!
    • Gość: wiecznie głodny Re: Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 13:38
      Jakś histeryczka albo naciągaczka. Nie wiadomo czy jej pupilek nie
      prowokował zwierzęcia. Koty z reguły nie atakują pierwsze. Jestem
      wlaścicielem owczarka niemieckiego. Gucio nigdy nie warknął nawet na
      sierściucha. Koty też dają mu spokój.
      Moze to zwolenniczka teorii o powiązaniu kota z szatanem.
    • Gość: gość Re: Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed IP: *.tktelekom.pl 25.02.10, 15:31
      kiedy na mnie rzucił się wychodzący kot sąsiadki i dotkliwie
      pogryzł, próbowałam to zgłosić zarówno na policję jak i do SM.
      zostałam spławiona. kotka nie miała żadnych szczepień(!!!),
      nie była wysterylizowana, a pańcia w mieszkaniu trzymała jej
      półdzikie dzieci (które na dwór się jednak nie pchały całe
      szczęście, bo to przy bardzo ruchliwej ulicy). chciałam pomóc,
      uświadomić, na codzień pomagam kotom. niestety pańcia po jakimś
      czasie wywiozła gdzieś całe towarzystwo.

      Pani z artykułu gratuluję skuteczności :)
    • Gość: gość Re: Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed IP: *.tktelekom.pl 25.02.10, 15:35
      nie rozumiem dlaczego moja wypowiedź została wykasowana?????


      "kiedy na mnie rzucił się wychodzący kot sąsiadki i dotkliwie
      pogryzł, próbowałam to zgłosić zarówno na policję jak i do SM.
      zostałam spławiona. kotka nie miała żadnych szczepień(!!!),
      nie była wysterylizowana, a pańcia w mieszkaniu trzymała jej
      półdzikie dzieci (które na dwór się jednak nie pchały całe
      szczęście, bo to przy bardzo ruchliwej ulicy). chciałam pomóc,
      uświadomić, na codzień pomagam kotom. niestety pańcia po jakimś
      czasie wywiozła gdzieś całe towarzystwo.

      Pani z artykułu gratuluję skuteczności :) "
    • weganin11 Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... 25.02.10, 15:38
      Domyślam się że ta pani musi być przeciwniczką kotów i szczuła psem jakiegoś
      kotka , a ten nie gapa i potraktować chciał psa jak należy . Ten bohater
      uciekł na ręce swojej pani ,więc dostało się właściwej osobie za to co nie
      należy czynić.
      • Gość: Miau Pies zaczepno-obronny IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.02.10, 15:56
        A co :-)
    • perepere8 Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... 25.02.10, 16:14
      chcialbym miec tego kota. zaden piesek mu nie podskoczy
    • Gość: Auu Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.02.10, 16:17
      Założę sie, że był to malutki ufryzowany piesek w głupim ubranku. Mnie takie
      wkurzają, więc co się dziwić kotu...
    • azeta7 Kot pogryzł "oślicę" 25.02.10, 17:46
      Niech nie wchodzi między wódkę a zakąskę. Kot by jej nic nie zrobił
      gdyby nie pies BEZ smyczy !!!
    • Gość: mi To nienormalne. Koty gryza ylko znajomych ludzi. IP: *.pools.arcor-ip.net 25.02.10, 20:04
      Obcych nie ruszaja, chyba, ze sie je probuje lapac. Co ktos temu zwierzeciu
      zrobil, ze sie takie stalo..?
      • Gość: pieczewianka Re: To nienormalne. Koty gryza ylko znajomych lud IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.02.10, 20:35
        Są koty, które czasami atakują. Uważam,że mając kota należy go trzymać w domu i
        nie wypuszczać luzem. Takie wypuszczone koty załatwiają się najczęściej w
        piaskownicach, które są przeznaczone dla dzieci a nie powinny służyć jako
        kuwety. Jeśli na dwór, to tylko na smyczy, tak samo jak i psy - obowiązkowo
        smycz. Niestety, na moim osiedlu - Pieczewo - zarówno psy , jak i koty bardzo
        czesto puszczane sa luzem, co mi się zupełnie nie podoba, ale na Pieczewie nie
        ma Straży Miejskiej, zjawi się dopiero wtedy, kiedy dojdzie do pogryzienia.
        Niestety, zapobiegac nie ma komu. Róbta co chceta, a potem to się zobaczy,czy
        masz dobre znajomości, czy zapłacisz.
        • perepere8 Re: To nienormalne. Koty gryza ylko znajomych lud 25.02.10, 20:54
          czy normalny kot albo pies nie maja prawa pobawic sie w piaskownicy
          z dziecmi?
    • Gość: Hę? Przypadki agresji kotów wobec ludzi są bardzo rzad IP: *.zone5.bethere.co.uk 25.02.10, 21:22
      I gdzie są zwolennicy psów? Ile razy zostałem pogryziony przez Waszych pupili,
      które podobno są tak "mądre".
    • Gość: THT Re: Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed IP: *.chello.pl 25.02.10, 22:02
      na miejscu wlasciciela kota, po tym jak juz sprawa upadnie (jak udowodnia ze to
      był TEN kot?) oskarzylabym wlascicielke psa o pomowienie :) niech wplaci cos na TOZ
    • one-joanna Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... 25.02.10, 22:23
      I bardzo dobrze ,mam nadzieję,że się kocisko wścieklizny nie nabawiło
    • one-joanna Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... 25.02.10, 22:30
      I bardzo dobrze ,żeby się tylko kocisko wścieklizny nie nabawiło
      • Gość: Grucha rude IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.02.10, 06:38
        Powszechnie wiadomo, że rude są fałszywe a te co nie piją to donoszą :)
        • Gość: właściciel pieska Re: kot rzucił się na psa IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.02.10, 08:08
          Wypisujecie różne głupoty. Ja wierzę,że kot zaatakował. Miałem podobny przypadek
          idąc ze swoim jamnikiem.Z ledwością odpędziłem kota, który miał wielką ochotę
          skoczyć na plecy mojego psa. Nie skończyło się tak, jak w artykule, bo nie
          spanikowałem i nie wziąłem psa na ręce. Miejsce akcji: Pieczewo w Olsztynie.
          Jest tu sporo kotów wypuszczonych na dwór.
          Ktoś wczesniej napisał,że koty i psy powinny bawić się w piaskownicy razem z
          dziećmi. Myślę,że ta osoba nie ma dzieci. Gdyby miała, to pewnie nie chciałaby,
          zeby dziecko w piaskownicy z kup lepiło jak z plasteliny.
    • Gość: dobra kobieta Re: Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 10:22
      bo to zła kobieta była :P
    • Gość: Alicja5681 Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed s... IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.10, 23:19
      "Strażnicy, którzy zajmują się sprawą nie ukrywają zdumienia..."
      Ja również swojego zdumienia nie ukrywam. Spacerująca kobieta z psem dziwi się że została zaatakowana przez kota? Jaki normalny człowiek podchodzi do kota z psem...Najprawdopodobniej źródło niechęci miedzy tymi zwierzętami wynika z ich mowy ciała w tym przypadku mowa ciała kobiety nie przypadła do gustu kotu. Nie ma nic dziwnego w tym że kobieta została zaatakowana. Sprawa ta mogła by równie dobrze rozwiązać się polubownie za porozumieniem stron. Kot nie będący przybłędą na pewno miał wykonany szereg badań i szczepień co nie powinno niepokoić kobiety.
      Na koniec stwierdzam że zbyt pochopna decyzja pani nie była do końca mądra i przemyślana. Na przyszłość radziła bym owej kobiecie nauczyć się rozmawiać i dogadywać z ludźmi, bo przecież chodzenie po sądach nie należy do przyjemności, choć może dla pani tak...
      Pozdrawiam.
      • Gość: pieczewianka Re: Kot pogryzł kobietę. Właściciel odpowie przed IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.02.10, 09:27
        "Jaki normalny człowiek podchodzi do kota z p
        > sem."

        Jaką masz pewność,że kobieta podeszła z psem do kota? Moze miała przejść na
        drugą stronę ulicy, bo jakiś kot jest po jednej stronie? Nie przesadzaj. Wiem,że
        niektóre koty czasami potrafią być agresywne i nawet swoich właścicieli
        pogryzą.Każde zwierzę powinno być tak zabezpieczone,żeby innym w jakiś sposób
        nie dokuczyło. Czy kociarze byliby równie zadowoleni, gdyby właściciele jakichś
        płazów czy gadów (tych łagodnych) również wypuszczali je na dwór,żeby mogły się
        powygrzewać w słońcu? Taka sama sytuacja jak z kotami czy psami puszczanymi
        luzem. To jest zwykła nieodpowiedzialność (delikatne określenie).

        Alicjo,napisałaś "Sprawa ta mogła by " oraz "radziła bym ", a ja bym napisała:
        Sprawa ta mogłaby oraz radziłabym.
        Zauważyłaś różnicę? To świetnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka