Gość: bazyli
IP: *.elblag.dialog.net.pl
21.04.04, 23:30
Wysiadajac w olsztynie na dworcu glownym pkp mozna sie dlugo zastanawiac
gdzie sie udac.Czlowiek sie rozglada ale nic nie widzi bo zaslania mu wielki
las,przechodzac przez las widzimy jeziora.Juz myslalem ze pomylilem stacje
ale ktos przechodzil wiec sie zapytalem a on potwierdzil ze to olsztyn.Takiej
dziury to ja jeszcze nigdy w zyciu nie widzialem ta wioska niczym sie nie
rozni od polskiej wsi a kazdy olsztynianin pyta sie dlaczego wola sie na nich
wiesniaki.Juz nigdy wiecej tam nie pojade i odradzam to innym.