16.08.04, 22:06
15 sierpnia w niedzielę urodziły się kotki w liczbie 8 sztuk, co oznacza, ze
stworzyłabym koci zespół siatkarski , ale ostał się tylko jeden i nie wiem
czy to kotka czy kocurek. Resztą zaopiekowali się weterynarze.
Powiem, że kotka przyleciała ze swoim dzieckiem w pysku do mnie i rzuciła go
pod moje nogi - nie wiem co to mialo oznaczać, ale przyjełam jej dar i teraz
musze maleństwo dostawiać do larmienia kotce.
Co bedzie dalej zobaczymy ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Muraszka Re: koteczek IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 17.08.04, 07:20
      No cóż wypada złożyć gratulacje z powodu powiększenia "rodziny".
      Podobny prezent mam na mojej działce.
      Pod folią odkryłam nowych mieszkańców.
      Dwa kocięta i ich kocia mama.
      Małe już samodzielnie jedzą.
      Początkowo sądziłam,że to trzy małe,bo ich mama jest miniaturowa.
      I teraz rośnie nowy problem.
      • inka28 Re: koteczek 17.08.04, 08:59
        Ech dziewczyny, ja to bym wszystkie kotki przygarnęła, ale warunków nie ma:(
        Podejrzewam, że na starość będę taką panią co to sąsiedzi mówią, żeby przestała
        dokarmiac koty, bo smród na klatce:(
        A z powiększenia rodzinki tylko się cieszyć:)
        • rita100 Re: koteczek 17.08.04, 22:22
          tak jest, piekny widok karmiącej matki i maleństwa, jak koteczka dba o
          dzieciątko, jak tuli, jak ogrzewa, jak karmi, jak liże - warto to widzieć i
          obserwować
          drugi dzień,maleństwo jeszcze ślepe
          • Gość: Muraszka Re: koteczek IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 19.08.04, 16:58
            Oddałam ,te maluchy dzisiaj do schroniska.
            Są chore.Wiem ,co sie stanie.
            Przepłakałam całe popołudnie.
            Mamy nie było widać.
            Będzie szukała ,nawoływała.
            Los porzuconych zwierząt,
            szczególnie w mieście, jest bardzo okrutny.
            • Gość: rita Re: koteczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:21
              jutro popiszę, coś dzisiaj jestem bardzo sentymentalna i jest póżno

              bardzo dużo kotków sie rodzi i co potem ?
              • rita100 Re: koteczek 20.08.04, 21:16
                Muraszka, szczegolnie kotów jest w mojej okolicy za dużo i niestety trzeba
                zapanować nad sytuacją - najlepsze wyjście w Twojej sytuacji to zaprzyjażnić
                się z kotką i ją wysterylizować dla dobra tych zwierząt.
                Jest lato , jest dobrze, a jak przyjdzie zima to bedziesz patrzeć jak leżą
                zagłodzone, zmarznięte koty. Za wszystko trzeba brać odpowiedzialność.

                Dałaś do schroniska, a tu chyba trzeba było zanieść do weterynarzy i je uśpić,
                ponieważ schroniska są przepełnione i nie mają kasy na to. Chyba , ze to duże
                kotki to faktycznie .....
                • Gość: Muraszka Re: koteczek IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 25.08.04, 18:44
                  Rita , koteczki żyją a w dodatku znalazły dom.
                  • rita100 Re: koteczek 25.08.04, 22:46
                    czy swoje drzwi otworzyłas ?
                    • Gość: rita Re: koteczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:55
                      Koniec wątku
                      Koteczek odszedł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka