Gość: Harry
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.12.05, 21:23
Wyrachowanym ludzikiem jest ten CZesław Przechszta. On zdaje sobie sprawę, że
nazwa zastrzeżona w sądzie jak równiez symbole Solidarności są bez zgody
właściciela (tzn SNZZ "Solidarnośc")niemożliwe do dowolnego używania. Sprawa
nabierze jednak rozgłosu i on CENZOR W STANIE WOJENNYM,BEZ WĄTPIENIA WRÓG
RUCHÓW NIEPODLEGŁOŚCIOWYCH stanie się w opinii publicznej KRZEWICIELEM IDEI
GŁOSZONYCH PRZEZ SOLIDARNOŚC W TYM TAKŻE SAMEJ SOLIDARNOŚCI. Zatem liczy
sobie człowieczek, ze pewna część społeczeństwa będzie jego czyn popierała.
Bo niby dlaczego nie. Jest to droga wjazdowa do Olszyna, nowa i zadbana a nie
jakiś zaułek. CYNIZM tego człowieczka jest porażający. Proszę zważyć, że
zawsze tam gdzie jst coś do ugrania zawsze wypina swoją pierś, ale gdy sprawa
jest wątpliwa i potrzebny jest przedstawiciel władzy miasta do jej
wyjasnienia - posyła gońca, jakiegoś urzędasa który odbiera ciosy i wraca do
urzędu z nadzieją na premię. To są bez watpienia smykałki wyniesione z WUMiL
gdzie czesław widocznie na zajeciach prowadzonych przez instruktorów KW PZPR
nie zasypiał. Podobnie jak w przypadku rozdawanych różancow z Watykanu i w
tym przypadku jest ważnym kto zglasza określoną ideę. Obrzydliwością jest
jednak PODSZYWANIE się pod DOBROCZYŃCE jeśli sprawy osobiste przesłaniają
sprawy publiczne. W tym przypadku (tego gostka) jest to jednak regułą. Sorry