Gość: jd IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.11.02, 09:18 Tytuł tego wątku jest delikatną trawestacją tytułu książki, którą w natchnieniu i z wypiekami pochłania obecnie Rita. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marta Re: Zbrodnia Ikara IP: *.tvk.tpsa.pl 15.11.02, 16:00 To czyż zbrodnią jest podcinać komuś skrzydła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luk Re: Zbrodnia Ikara IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 21:09 I TO JAKĄ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 21:32 Po raz pierwsz żal było mi się rozstawać z tamtym wątkiem, był faktycznie pilchowski. Jezli zaczynamy od zbrodni to już ją popełniłam na Darwinie, co on dzisiaj wyprawiał w sklepie, nawet Marek Aurelusz by nie pomógł gdyby wiał halny. Kupował wszystko dla siebie i koleżków i mówił, że chce rozsztć się z życiem. Prosił mnie bym mu pomogła wyjść z tego , dosłownie płakał. Jakie to wszystko było perzykre. Ja z niego żartowałam i chcialam go uspokoić lecz nie wychodziło mi to, ponieważ sama byłam nie w sosie po przejściach z KOR -em. Jedno wiem teraz , nie opłaca się być dobrym i uczciwym i dawać serca cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.11.02, 22:20 Darwin był pijany czy skacowany (to drugie jest gorsze)? Przed KOR-em przestrzegałem cię na początku znajomości. Czym ci dopiekli? I jak tam z Raskolnikewem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.11.02, 22:23 Raskolnikowem. Zapomniałem dodać, że opłaca sie być dobrym i uczciwym nawet jeśli wszytsko wskazuje, że się nie opłaca (już to przecież przerabialiśmy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 22:22 Kiedy byłyśmy na tej niebieskiej hali, mama Darii zapisała 5-cio letnią Anię tam do szkółki i zaoferowana ekskluzywnym światem tenisowym chce tam zapisać Darię i myśli , że za pieniądze kupi mistrzostwo. Zawsze chce mieć najlepsze i najdroższe rzeczy i gdybym to wcześniej wyczuła nie miałabym oporów co do kasy. Tymbardziej, że sądzi, że ten lepszy kto drożej bierze za lekcje. Co za błędna teoria, tylko tata Tomka to rozumie o czym mi powiedział. Tak sobie powiedziałam, idż sobie gdzie chcesz kobieto, szpanuj jak chcesz, a jak zrozumiesz na czym polega tenis i ile pracy trzeba włożyć to wrócisz i wtenczas zaplacisz dwa razy więcej lub trzy, bo na taką przebitkę poszła. Pamiętam jak przyszła Kasia Strączy do grupy z rąk innego instruktora i ile było pracy by jej poprzestawiać uderzenia.cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.11.02, 22:26 Z tymi pieniędzmi też ci radziłem na samym początku, żebyś brała więcej, co cię wtedy tylko oburzyło. Czy to znaczy, że Daria już odeszła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 22:52 Czyli twierdzisz, że to kara dla mnie, że tak nisko się wyceniłam, śmię twierdzić, że znowu masz rację. Jeszcze ją prowdzę, są to tylko myśli mamy Darii. Daria nie ma talentu do tenisa ale pracą dużo by zdziałała, ciągłą pracą a nie dwa treningi z najdroższym trenerem, chłopakiem czy dziewczyną , którzy wyszli z mojej szkoly. to takie przykre dla mnie. Teraz nie mam kompleksów co do zgubionej rakiety . To co robię dla nich kiedy ich wożę, ubieram , noszę ich tenisówki, rakiety, napoje ręczniki, papier toaletowy, wiąże sznurowadła, ubieram, rozbieram, przynoszę im slodycze i czkolady i przekupuję ich do gry, jescze ubieram czapeczki, rękawiczki itd, to dowodzi , że nikt by się tak nimi nie ceregielił ale robię to nie dla pieniędzy lecz dla nawiązania z nimi lepszego kontaktu i mistrzowskiego grania, bo takie mam zalożenie. Już to widać i w najbliższym czasie będę się mogla nimi chwalić jeśli rodzice nie z chrzanią i okaże się , że inni będą to wykorzystywać i przypisywać sobie. Ciesze się , że przy tym wszystkim trzeżwy rozum ma tata Tomka i razem rozmawiamy o karierze Tomka. Tomek , żeby myśleć i uczyć się myśleć zapisał się na naukę szachów. Myślę, jd , że i mama Darii, kiedy ciągle nie ma czasu i trzuma tylko komórkę w rękach też zmądrzeje, że nie podoła wszystkiemu sama. Tak jak my mamy zorganizowany trening, nikt nie ma i jeszcze dziewczyna do zbierania piłek. Myślę, że będzie dobrze bo i Daria zaczyna grać dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 23:03 brzoza, jesteś wspaniała w swoim zawodzie, już to dawno wyczułam , że jesteś osobą bardzo inteligentną i taktowną. Zawsze jesteś w odpowiednim miejscu i odpowiedniej chwili. Jesteś takim Aniołem Stróżem tego wątku, kiedy widzisz, że iskierki gasną, dmuchasz i rozpalasz ogień. Dzięki ci za to. Starsza wyjechała na konwent fantastyki do Wrocławia, a jak twój kuzyn? jd - jak myślisz, nie ruszać tych flaków z olejem, czakać spokojnie, mówię o rodzicach, bo dzieci kochane. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 16.11.02, 17:59 rita - wielkie dzięki za twoje dobre słowa, sprawiłaś mi dużą przyjemność (wszyscy lubimy jak nas chwalą). Ludzie boją się mówic innym miłe rzeczy, zupełnie jakby im samym wtedy coś ubywało. Ale i tak nie dorównam błyskotliwością i rozumem jd - to jest klasa sama w sobie.... Do Wrocławia mój bratanek nie pojechał, ma teraz jakieś zaliczenia na uczelni, a poza tym myslę, ze az tak napalony na tę fantastykę, jak Twoja córka, to on nie jest. A może tylko tak mi sie zdaję, bo kto tam za tymi małolatami nadąży. jd - jeszcze nie miałam okazji pogratulowac ci tytułu watku. Istny cukiereczek, majstersztyk wieloznaczności. Mówie powaznie - jestem pod wrażeniem. --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 16.11.02, 18:04 Co to jest KOR? Oczywiście poza tym znaczeniem, które wszyscy znamy, ale zdaje się, że o co innego wam tutaj chodzi. Chyba, ze znowu cos przeoczyłam... --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.11.02, 18:14 Oczywiście, że przeoczyłaś. KOR w kręgach osób zajmujących się tenisem to Klub Oszalałych Rodziców, takich jak mama Darii u Rity. Jako fan Kuronia-Michnika- Modzelewskiego nigdy nie znięchecałbym i nie przestrzegał Rity przed tym KOR- em. Brzozo, teraz ja ci dziękuję za dobre słowa, ale one sa zbyt daleko idące i nie szastaj nimi za bardzo, bo mogą być mi potrzebne, gdy już przeczytam Masłowską. Rita, nie mam pojęcia co masz robić z towarzystwem rodziców. Chyba Marek A. będzie tu niezawodny, choc poznałaś też już metodę Rodiona R. Widzę cię dokładnie jak obskakujesz te maleństwa, i póki cię bachory nie wyprowadza z równowagi, czyń tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 19:47 Boze, całe szczęście, że kończy się ten tydzień, jeszcze sobota dała mi się we znaki. Z polecenia KOR-u flaków umówiona byłam z Pauliną do okulisty. A tam przezyłyśmy szok, okulista okazał się psychiatrą i zamiast o wzroku rozprawiał, jaka Paulina jest indywidualistką, jaki ma światopogląd i wogóle bardzo się zdziwilam jego postępowaniem. A poszlyśmy z powodu tego, że Linka ma okulary lecz przy długim uzywaniu boli ją głowa. Widziałam, że jemu wpadła w oko, pytał się czy włosy ma naturalnie kręcone , ile ma lat , a nie zainteresował się bólem głowy. Na koniec po badaniach stwierdził, że symuluje, że ma swój światopogląd i jest indywidualistką i on nie wnieka z jakiej przyczyny, czy tak wychowana, czy co innego. Wreszczie mówię czy to może być związane z leworęcznością, pytanie zostało bez odpowiedzi. Na koniec powiedział, że Paulina jest dorosła i niech robi co chce, okulary są dobre. Mowię mu, że ona dużo czyta, on odpowiada - to nic - i tyle. Zaplaciłam za wizytę ichcałyśmy wyjść, ale stwierdziłam, że jak już jestem zapytam się o wzrok Darii, bo wiem , że była na badaniach i coś jej wykryto. Odpowiedział szybko, że to nie przeszkadza w grze. Kiedy wyszliśmy i powiedziałam mu do widzenia , on pobigł za Pauliną i głośno powtarzał: do widzenia Paulina, do widzenia Paulino, ąż Paulina glośno mu odpowiedziała : powiedziałam, tylko pan nie słyszy. Akcja okulista zakończyła się, wsiedliśmy do samochodu i Paulina zaczeła spazmatycznie płakać - dlaczego on mnie tak traktuje, była w szoku i długo nie mogła sie pozbierać cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 20:03 Kiedy wróciłyśmy do domu poszlam do sklepu i nie mogłam pracować, nie powiedziałam mężowi o tym, bo wiesz jeszcze pojechałby do niego z pretensjami i cały czas myślałam jak uspokoić Linkę i bałam się o nią, żeby czasami coś głupiego nie zrobiła. Po zakończeniu pracy poszlam szybko do jej pokoju i zaczełam ją pocieszać . To taki dupek, który nie miał prawa tak mówić, mówię jej , że właśnie jej indywidualność najbardziej mi się podoba i za to ją bardzo kocham, że cieszę się , że mam córkę która się wyróznia indywidualnośćią, że jest taka jak jest. Nie wiem o co mu chodzi, że takie wychowanie, czy kradnie, pije wódkę, czy rozrabia, czy zaczepia kogoś czy się żle wyraża - nic z tego o co mu chodziło to nie wiem. Znam dużo indywidualności, sam Roskolnikow też uchodził za wariata , dziwaka. Zawsze Paulina zwracała na siebie uwagę, wszyscy mi ją zazdroszczą i podziwiają jej charakter, nie jest zły, jest inny i ja o tym wiem. Wiem, że wyszła z tego samochodu na grilu, ale czy coś się stało, nie patrzyła przed siebie, zajeła sie czytaniem, czy to też żle. Jak wychodzi z domu to z bloku też na nią patrzą, jak wchodzi do sklepu , też zaczpiają, bo im się podoba, kiedyś musiałam powiedzieć klientowi, że to moja córka, tak sie w nią wpatrzył, że aż głupio było. I ja się z tego ciesze, ale nie może , okulista tak z góry ją potraktowć i tak bezpośrednio bez obciachu wyrażać swoje opinie, nie wiem czy on sobie zdawał sprawę jak bardzo uraził dziewczynę i jakie konsekwencje to ciągnie. Postanowiłam nic nie mówić flaczkom, bo po co - zostaje to między nami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.11.02, 20:18 To rzeczywiście pech trafić na niedosłyszącego psychopatę-erotomana robiącego za okulistę. No ale przecież nie ma żadnych powodów do tych histerii Pauliny; na pewno cierpi, że nie ma nowych okularów, a nie z powodu indywidaulizmu. Na polonistyce nie wypada chyba zresztą nie być indywidualnością na granicy wariactwa. Chyba nie ma wyjścia i pójdziecie do następnego okulisty? Ile biorą w Krakowie za takie wizyty? Ja też mam sporo do czynienia z noszeniem okularów, ale mam bardzo dobrą okulistke. Może w takiej sytuacji niech Paulina w ogóle chodzi do lekarzy-kobiet, co ja preferuję i nie zawiodłem się dotychczas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 20:44 Dobrze pradziłeś, będę zawsze wybierać kobiety. Właśnie w naszej przychodni jest kobieta okulistka, tylko , że teraz ma gabinet zamknięty. U nas płasi się 40zł- 60zł, biorą różnie. Jeszcze jestem pod wrażeniem tej wizyty , jak można wylecieć za pacjętką i gonić ją po sklepie z okularami i przy innych klientach aby usłyszeć pozegnanie - oj poświęcił się, śmiać czy płakać z tego. Wydaje mi się , że grafika forum znów się zmieniła, teraz na gorsze. Nie mieści się cały post i muszę co chwilę przesuwać obraz. Ciekawa ta książka, bardzo podoba mi się Razumichin, chociaż widzę zwrot w postępowaniu Raskolnikowa - teraz nastaje królestwo rozsądku i światła, i .... woli, i siły ..... - niech to będzie haslo na następny tydzień. Darwin, żyje i poturbowany przyszedł do sklepu po kredyt, czego nie uzyskał, ciekawe ile dni mu pozostało. Prosił mnie o pomoc kiedyś - ja chyba nie jestem w stanie mu pomagać, to jest jego wybór. Również był kantorowiec podchmielony, na szczęście pieszo. jd- czy to twoje imieniny w przyszłym tygodniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.11.02, 21:00 Razumichin oczywiście nie może sie nie podobać, a jego całkowitym przeciwieństwem jest wcale nie Swidrygajłow - jak się niekiedy sądzi - ale ten beznadziejnie irytujący Łużyn (chyba tak ma nazwisko?). Oczywiście, że wygląd forum się pogorszył. Oni to robią co jakiś czas, byśmy się przypadkiem nie przyzwyczaili - i zawsze jest na gorsze. Chyba rzeczywiście w przyszłym tygodniu kupię sobie Tatrę i Gorzką, ale ja obchodzę to zupenie nie hucznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 21:18 Halo, halo brzoza - 21.11.2002 rok , w tym dniu składamy prezenty dla jd, będzie wesoło, będzie gorzka bez piwa lub piwo bez gorzkiej. Brzoza nie przynoś soków, drinków nie będzie. Gorzka smakuje solo. Będą śpiewy ? jd -czy czasami nie będzie meczu Wisełki z przeciwnikami Legii - to byłby prezent. Widziałeś jak Wisełka wylosowała, wszyscy już zacierają ręce. jd- jak tylko będziesz miał ochotę i czas dołącz do rozmowy z księciem, może cię to rozerwie od Masłowskiej, ciekawe jak ona pisze, też czekam na recenzje. I jeszcze - nie opłaca się zamawiać książkę, zapłaciłam ok.40zł, gdy kosztowała 25 zł. Koszty przesyłki są drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.11.02, 10:36 Drinki też mogą być. W alkoholach nie jestem wybredny. Te koszty wysyki dla Smętarza dla zwierząt na pewno sie opłaciły. Sama zobaczysz, a inną drogą Smętarz jest chyba nieosiągalny. Kurczę, jaka okropna wiosenna pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 17.11.02, 12:01 rita - nie uściskam wirtualnie jd w dniu jego święta, gdyż wyjeżdżam we wtorek na tydzień. Ale mysle, że prześlesz mu buziaczki od nas obydwu, a ja mu pożyczę jak wrócę. A w ogóle, to jak ty masz na imię - czy Rita własnie? I kiedy Ci zyczyc i kwiatami obsypywac? jd - masz racje, pogoda jest okropna, choc obiektywnie piekna. Nie wiem, jak ty, ale ja chyba odczuwam skutki tego halnego, który duje gdzieś na południu. A jesli ja, to co ma mówic rita? Zmartwiłam się, gdy powiedziałeś, że Smetarza dla zwierząt nie można nogdzie kupić. Nie czytałam tego, choc wiele słyszałam, zaś przez pocztę zamawiac nie będę - dobrze że rita ostrzegła. -- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.11.02, 17:53 znów dziwna pogoda, znów piękny księzyc i fioletowo- różowe chmurki, nie żdziwię się jak jutro będzie w krakowie znów tęcza. Przeżyłyśmy z Pauliną wczorajszy dzień i dziś ona pokazała się od humorystycznej strony. Otóz mówi do mnie - wiesz teraz dlaczego artyści z XVIII wieku śmiali się z lekarzy. Od dziś ten psychiatra- okulista został nazwany doktorem Biegunką i cała ta farsa dotyczyła Chorego z urojenia - zastanawialiśmy się czy nie wysłać mu bilet na ten spektakl. Brzoza, zrobię niespodziankę i w twoim imieniu - zaufaj mi, będzie taka jak nikt inny nie doastanie tylko jd cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.11.02, 18:12 Pojechalam po starszą na Dworzec i jadąc zostałam natchnięta podziwuaniem Krakowa, oglądałm oświetlone miejsca, piękną ambasadę Rosji w zabytkowej kamienicy, oświetlony Hotel Europejski przy Dworcu , wiesz gdzie to jest jd - tam właśnie jest uliczka boczna opisywanej kamienicy, tuż przy dworcu i bardzo się cieszyłam kiedy mialo powstać Nowe Miasto, cena kamienicy poszłaby w górę. jd- jak się zachować, kiedy córka podchodzi z dwoma młodzieńcami i nic nie mówi tylko - jestem. Kto powinien kogo przedstawić, bylo głupio, albo jak to się robi teraz bez tych bon-tonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.waw.pl 18.11.02, 09:17 Moje kontakty z Krakowem nie są liczne, choć intensywne, ale gdzie jest ten hotel wiem dobrze. Chyba piłem tam kiedyś piwo. Na tej kamienicy zrobisz jeszcze majątek. Nie jestem dobry w regułach dobrego wychowania, ale w tej sytuacji kierować przedstawianiem chyba powinno twoje dziecko, a jeśli tego nie robi, bierz to w swoje ręcę: „witam także panów”. Najgorsza jest ciężka cisza. Rita, co ty kombinujesz na ten 21 listopad? Już sie boję. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 18.11.02, 15:48 rita - czyzbym znowu cos przeoczyła? jd pisze o jakiejs kamienicy w Krakowie, na której możesz zarobic. Czyzbyś była kamieniczniczką (z przeproszeniem, rzecz jasna)? A co do niewychowanych małoletnich adoratorów twojej córki (chodziło o starsza, czy młodsza?), to jd ma racje (jak niemal zawsze, niestety)- wyjśc z inicjatywą,zachowac pewien dystans, ale unikac pouczania, czyli tak zwanego smrodku dydaktycznego. Mnie juz niebawem zapewne tez będa czekały podobne sytuacje, juz jestem stresie. Moja córka właśnie dzisiaj rano wyjechała na tzw. zielona (pewnie będzie biała) szkołę do Zawoi. Po drodze mieli miec śródlądowanie w Krakowie i Wieliczce. Boje sie jednak, że w takim tempie, to oni niczego nie zobaczą. Bede musiała któregos pieknego dnia osobiście zapakowac dziecko w pociąg i wybrac się na indywidualną wycieczkę do Krakowa. Ze zbiorowymi wycieczkami jest, jak wiadomo, róznie. --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 21:06 Właśnie tak myślałam, że to ja powinnam przejąć inicjatywę, dzieciaki się wstydzą kurtuazji, najlepsza matka to równa matka i tak zrobilam. Brzoza , co do kamienicy to jest teściowej , mąż mój po prostu dyryguje, a mnie to całkowicie obojętne, przez parę lat nią administrowałam, a teraz to tylko wór kłopotów i wydatków i kosztów. Jest to boczna ulica tego hotelu, czyli Reja dziś Radziwiłłowskij. Czytam i zaczytałam się w Zbrodni ikarze i tak sobie myślę, czy Dostojewski połączy Razumina z Dunią i Roskolnikowa z Sonią, i czy to wszystko dobrze się kończy. Paulina mówi, pomyśl mamo czy zbrodnia może dobrze się skończyć? Też się zastanawiam czy przy jd nie zrobię kolejnego fakultetu , tym razem literackiego, zaczynam w tym morzu literatury pomalutku się poruszać. Dziś poniedziałek gazetowy i w Newsweeku w dziale ksiązka jest opisany S King i jego horrory. Jak tam wasza kochana Masłowska, kiedy recenzja, słyszałam już wczoraj jej złą opinię w Idolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 22:30 Nie wiem czy uda mi się niespodzianka, bo obserwując forum coś jest w nim nie tak, jakieś zamieszanie i nie wiem kto jest kto. Z mojej niespodzianki mogłyby wyjść jakieś jaja. Dlaczego jd jesteś tylko rano ? Brzoza - jutro wyjeżdzasz , miłej pracy. W Zawoi jest pięknie i wspaniale, myślę, że Daria będzie zadowolona. Dziś zimno i deszczowo i mgliście więc pogoda jej nie sprzyja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.11.02, 22:58 Miałem dziś ostre pracujące popołudnie i wieczór, ale wyszło jak należy. No i zbliza się to co najważniejsze (niedługo powiem). Na forum olsztyńskim od dłuższego czasu jest spory ruch, ale to jest dobrze. Ja pamiętam czasy, gdy przybywały dziennie 3-4 posty, zazwyczaj o szokole 7, a teraz proszę - mnóstwo tematów, mnóstwo ludzi (co z koobrą?). U Dostojewskiego zakończenia są prawie nieważne. Masłowska już niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 23:00 złapałam cię i idę spać, wybiła moja godzina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.11.02, 23:01 No to dobranoc pchły na noc. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 18.11.02, 23:11 jd - nie strasz tą Masłowską, bo zaczna mi sie snić po nocach jakies koszmary jezykowo-blokersowe. I zdradź wreszcie te swoją najwieksza tajemnice, bo juz umieramy z ciekawości (rita, mówie troche za ciebie, ale moze to go poruszy) Ja nie tworzyłam dzis żadnych wiekopomnych dzieł, tylko takie całkiem malutkie właśnie skończyłam swoją terminowa robotę, którą postanowiłam przesłac do pracy jeszcze przed moim wyjazdem. Po całym dniu siedzenia przed komputerem umieram ze zmęczenia (z ciekawości te, jd, jedno drugiego nie wyklucza), ale mam przynajmniej z głowy obowiazki i spokojniejszą nieco głowę. --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 18.11.02, 23:12 Karaluchy pod poduchy, a szczypawki do zabawki. A co! --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 16:11 jakie pchły na noc, przecież złapałam ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.11.02, 20:30 Chciałem ubarwić spontaniczną i młodzieńczą beztroską banalne "dobranoc". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 21:21 Wracając do tego fajnego postu, to mam nadzieję, że żona twoja zbytnio się nie złościła za to nocne porwanie ciebie. Szybko i nieświadomie napisałam ten post, dopiero pózniej uświadomiłam sobie tą dwuznaczność. Logicznie mówiąc pierwszą noc mamy z głowy. Aha - pretensje i żale kieruj do Irvinga i jego jednorocznej wdowy. Aha - ciebie taka fantazja nigdy nie poniosła, bo jesteś człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, kiedy ja trochę uskrzydloną pralką Pilcha. Cała ta Zbrodnia Ikara to troska i trwoga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 21:41 Co powiesz o Gombrowiczu, wyczytałam, że jego żona Rita przygotowuje się do roku Gombrowiczowskiego 2004 - dlaczego on jest taki wazny i ceniony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 22:50 Uciekam wcześniej, popisałam takie głupoty, że aż wstyd - to były żarty oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.11.02, 23:04 Mnie dziś dzieci odcięły od komputera. Przestań sie krygować. Pisze się po to, żeby zostało napisane (być może tylko po to). Gombrowicz to temat rzeka, choć nie jestem w nim specjalistą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.11.02, 09:19 Dwuznaczności - także, a nawet mimowolne - to sama sól literatury, inteligencji i wiedzy o życiu, więc jestem na nie (poniważ wszystkiego wymienionego mi brakuje) jak szakal. Nie mam w tej sytuacji pretensji nawet do Irvinga. Wbrew rozsiewanym wieściom o mnie brzozy i twojej babskiej wobec niej solidarności, ponosząca fantazja i nie twarde stąpanie po ziemi to jedna z moich specjalności. Informuję też raz jeszcze i na wszelki wypadek, że żona tu nie zagląda. O Dostojewskim bardzo ładnie to powiedziałaś. U niego wszystko jest trwoga i troska, mówiąc szpanersko (ale ładnie, niemiecki bardzo nadaje się do takich rzeczy): Angst und Sorge. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 21:26 jd - cieszę się, że mnie jakoś wytłumaczyłes i że widzisz w tym kropelkę fantazji. Myslałam, że mnie zrugasz i powiesz miej rozum i patrz trzezwo. To tyle , teraz idż spać lub czytać Masłowską i nie wchodż na forum dopiero jutro. Los sprawił, że Paulina pożyczyła mi na jeden dzień wiersze i poematy Jakuba Jasińskiego, los sprawił, że z tym człowiekiem okazło się jestem bardzo blisko i czytając znalazłam coś fantastycznego - to będzie niespodzianka z okazji jutrzejszych twoich imienin. Życzę ci teraz wszystkich pchełek na noc i jutro zagladnij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.11.02, 22:16 Jednak odezwę się jeszcze dziś. Dziś zaś miałem znowu ostry pracowniczy wieczór. Nic nie wiem o Jakubie Jasińskim. W związku z Gombrowiczem: o ile wiem, Gombrowicz to jest postać absolutnie kultowa wszystkich studentów polonistyki, więc Paulina powinna cię porządnie wprowadzić w temat. Do Masłowskiej jeszcze nie doszedłem, ale za to czytając od paru dni z doskoku skończyłem Pilcha o Dworcu Centralnym. No i wrażenia mam raczej niezłe. Bałem się, że w dużej dawce te cotygodniowe felietony wypadną jako zmanierowane, sztuczne i irytujące, a tu nic takiego. Może w paru miejscach p. Jerzy ździebko przeszarżował, ale w wielu innych miejscach śmiałem się równie spontanicznie jak wtedy, gdy czytałem to pierwszy raz w Polityce. No i chyba wiem, co cie wkurzyło. Cytuję: "A jeśli to jest silniejsze od was i musicie mnie czytać - drodzy czatownicy - to spróbujcie przynajmniej powstrzymać sie od gryzmolenia swoich wrazeń w Internecie, a jeśli i od tego nie możecie się powstrzymać, to nie miejcie wzmacniających wasze istnienie złudzeń, że ja będę to czytał albo zwłaszcza odpowiadał" (s. 186). Myślisz, że to o nas i do nas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 22:38 Czekałam , aż zaśniesz, a tu nic. Paulina wlaśnie bierze Jasińskiego ur 1761 poeta i oficer. Pisał teksty sielankowo-żartobliwe, refleksyjno-filozoficzne. Powiem ci że był wspaniały i zamiast zbrodni ikara musiałam przeczytać poematy. Podobał ci się Pilch- mnie też, lubię takie teksty, nie męczą, całkowity odjazd. Myślę, że nie o nas pisze, znając jakieś czatowanie to tam wszysstko jest mozliwe. Nie wiem co to gadu dadu, czy czaty. Pewnie p.Jerzego wrzucili do gorącej wody i stało co się stało. U starszej dziś był komputerowiec i wyczyscił jej komputer ze szpiegów i hakerów. Padł jej dysk E z filmami. Siedział 2 godz i zadecydowali, że kupią nagrywarkę. Mówiłam ci , że trzeba mieć takiego pewnego komputerowca. Wiesz jak on wyglądał, podkrążone oczy, zmęczony i ponoć siedzi cały czas na gadu gadu, chory komputerowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Kurtyna w górę, pora zaczynać ucztę imieninową IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 23:12 DO MYCH PRZYJACIÓŁ W MOJEJ CHATCE Napis na mojej chatce: Przed ślepym losem kolana nie nagnę, Tu mam spokojność, a więcej nie pragnę Nie ma tu srebra ni złota, Nie dam wam żadnych prezentów, Uboga moja prostota, Nie zna tych wszystkich wykretów. Prostak jestem z urodzenia, Po prostu gadam i czuję, Prosty mam sposób myślenia, Was też po prostu przyjmuję. Oto mój domek nikczemny I wszystko, co tu widzicie, Niech wam tak będzie przyjemny, Jak mnie jest wasze przybycie! Sam te kamienie znosiłem, Samem te ściany malował, I robiąc w dzień mówiłem: "Tutaj ich będę przyjmował" Już przyszedł dzień ten życzliwy, Los szczęsny mi was zgromadził. Ach, jakże jestem szczęśliwy, W mym sercu bym was posadził cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Kurtyna w górę, pora zaczynać ucztę imieninow IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 23:19 Oto owoce, bławatki, Oto jest chłodna murawa, To moje całe dostatki, To moja dzienna zabawa. Długoż moje przeznaczenie Tej mi dozwoli pieszczoty, Widzieć tutaj zgromadzenie Przyjażńi, wdzięków i cnoty. Znikome szczęście człowieka, Nikogo długo nie cieszy, Pomyślność prędko ucieka, Smutek tym prędzej przyśpieszy. Dziś tutaj wszyscy siedzimy, Rozkosz naszym czuciem władnie, Kto wie, gdzie za rok będziemy, Może ten domek upadnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Kurtyna w górę, pora zaczynać ucztę imieninow IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 23:25 Co miłe, rzadko spokojne, Momencik wszystko odmieni, Może ja pójdę na wojnę, Drugi się może ożeni! Czemuż mi Nieba nie dały Być panem kraju dużego? Stawiłbym kolos wspaniały Na wieczną pamięć dnia tego. I tak wyrżnę na kamieniu Wszystkich nas rzedem imiona Na znak, że była w tym cieniu Cnota z przyjażnią złączona ! Wiersze i Poematy gen. Jakub Jasiński Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Kurtyna w górę, pora zaczynać ucztę imieninow IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 23:39 AKT GŁÓWNY - UCZTA imieninowa jd - za rozkosz duszy i nieoczekiwane wrażenia jakie na tym forum sprawiłeś jd- chłody serc ludzkich rozprasza, jd- je ciepłem okrasza, jd- łagodność pomnaża, gwałtowność umarza, jd- rozbudza przyjażń, ostudza nieprzyjażń, dla dobrych łaskawy, dla mądrych ciekawy, jd- dla bogów cud, dla straconych dziw, dla wybranych skarb. Czy troska czy trwoga, czy serce coś marzy czy rozum coś waży, jd- wtedy sterownik, kierownik, doradca i zbawca najlepszy. Tą Platona ucztę przekazujemy w twoje ręce, jako prezent imieninowy. Ześ jej godzien nie muszę tłumaczyć, same wątki mówią za siebie. Najlepsze życzenia składają również osobiście: Wiesław Gąsiorek Kurniczek Kolano Achillesa Marek Aureliusz Pilcholog Dostojewski cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Kurtyna w górę, pora zaczynać ucztę imieninow IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 23:49 FINAŁ MOJA PIOSENKA Zawsze spokojny, zawsze wesoły, Nie dbam na smutek, troski mozoły, Czy żle , czy dobrze, ja się nie gniewam, W szczęsciu tańcuję, w nieszczęściu śpiewam. Niech mi mój los, jak chce, obraca, Smutek , wesołość, pokój lub praca, Czy głód, powietrze, pokój czy wojny, Jam w szczęściu kontent, w nędzy spokojny. Niech bieda dojmie, niech głód dogodzi, Chwila spokoju wszystko nadgrodzi, Kiedy mam w garści to, czegom żądał, Już się nie będę nazad oglądał. Od ubogiego kmiotka do króla, Każdy na świecie maswego móla, Kto wolny, wesól, przy tym poczciwy, Byle miał rozum - zawsze szczęśliwy. Jakub Jasiński Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 00:07 Może być Edyta Gepert: Uparcie i skrycie o zycie kocham cię , kocham cię nad życie, Kocham cię zycie , poznawać pragnę cię w zachwycie...... lub Beata Kożidrak: Pojawiasz się i znikasz i znikasz i zniakasz Mam na twym punkcie bzika, bzika, bzika Daj się sobą nacieszyć, nacieszyć, nacieszyć i .......... Wiem , napewno chcialbyś aby zaśpiewała ci Iza Trojanowska, tylko jaką piosenkę lubisz - konik na biegunach. Na koniec zaproponuję mój ulubiony utwór Budki Suflera - "Cisza" - uwielbiam ją. Sza, cicho sza ...... Przedstawienie skończone Kurtyna opada - ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.11.02, 14:52 Tak czułem, że szastasz tu dobrym słowem do północy. Rita, dzięki, jestem onieśmielony i zakłopotany, choć zarazem jestem pod wrażeniem twojego rozmachu internetowo-epistolograficznego, a także bezmiaru (jeśli mogę tu sobie pozwolić na odrobinę nieskromności) sympatii. Te imieninowe sytuacje omijam od lat dość skutecznie, bo czuję się w nich niezręcznie okropnie, a tu poza tobą dopadli mnie dziś także z tym w pracy; najpewniej zachowałem sie jak cham pozbawiony wyczucia sytuacji, ale trudno... Twój Jasiński bardzo sympatyczny. Jest tam coś z Marka, choć pozbawione jest to Markowej mroczności, za to z beztroską i ze spontaniczną harmonią istnienia. O szczerości twoich życzeń świadczy fakt, że nie zapomniałaś zawołać na ucztę Kurniczka, a o wskrzesząjacej mocy twych życzeń fakt, że nie odmówili Wiesław G. i Fiodor D. (Marek A. nie miał prawa odmówić). Miło, że pojawiły się także Edyta, Beata i Iza, a z niedalekiej oddali dochodził głos pana Krzysztofa (bez twego znajomego perkusisty-tenisisty byłyby z tym ostatnim spore kłopoty). Izy najbardziej lubię "Jestem twoim grzechem" (bez żadnych podtekstów). A teraz rozpoczynam od łyka Gorzkiej. Później mam różnorodne plany degustacyjne innych napojów, więc mogę mieć dziś kłopoty z trafianiem tutaj. Twoje zdrowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.11.02, 20:39 Gin z tonikiem i "The best of Iza", ale w atmosferze małżeńsko-kameralnej ("Na bohaterów popyt minął", "Nic naprawdę, "Brylanty, bażanty" - świetne, w końcu Iza uczyła się w 7-mce, a przedtem chodziła do przedszkola na Rybakach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 20:53 Do przedszkola to chyba w tych czasach wszyscy chodzili, ja nawet mam zdjęcie jak siedzę po turecku z raczkami na kolankach i w frtuszku z falbankami. Myslę , ze jutro cięzko będzie ci wstać po takiej mieszance jak szampan, gorzkiej i ginie z tonikiem, obyś nie wybuchł. Mam duzo dobrych wiadomosci i w skrocie ci powiem, że zainteresowali się mną właściciele tej pieknej hali i jak cos będzie z nowych dzieci , dadzą znać. Poznali mnie i mowią po imnieniu, chociaż nigdy im się nie przedstawiałam. Daria zaczyna grać dobrze i poznałam siostre mamy Darii - Edę, która sprzyja nam i jeszcze siedzi na internecie i robimy zdjęcia dzieciaków by ci pokazać w grze oczywiście. Tomek gra doskonale i jak tylko zobaczą go w grze na hali wzrosną moje notowania. Tomek bedzie mistrzem i powię ci więcej bedzie mistrzem wczesniej niż się spodziewamy. Jeszcze jedno, będe zazdrozna o Czerwone Gitary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.11.02, 21:06 Z alkoholami nie ma obaw. Całkowicie panuje nad sytuacją. Zreszta jutro mam intensywny dzień, więc muszę się pilnować, by być swieżutkim. (Teraz przeskakuję na Tatrę) Czy sprawa z rakietą zgubioną mineła, a mam Darii poszła po rozum do głowy? Nie wykluczam, że z Tomkiem stanie się tak jak mówisz. Czy z Czerwonymi Gitarami chodzi o moje całonocne tańce z Iwoną? I czy Zbrodnia.. już skończona? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 21:13 Zbrodnia nie skończona, jeszcze 50 stron i po zbrodni. O Iwonę mi nie chodzi, mowiłam ci , ze twoi przyjaciele są moimi przyjacielami i Iwonę wcześniej przyuwazyłam, szczególnie przy opisie przyrody i pogody nad jeziorem. Chodzi mi o Czerwone Gitary, ktorych śpiew słyszał cały Olsztyn, kiedy adapter stawiałam na parapecie okna i glos niósł się nad jeziora. Mama Darii nic nie mówi, a sprawę rakiety traktuję bezkompleksowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.11.02, 21:28 Rita, pieknie ujęłaś sprawę Iwony (Iwona jest wspaniała) i Czerwonych Gitar. Ja podobnie puszczałem na całe osiedle Alei Przyjaciół pierwsze płyty zespołu Breakout (w czasach wakacyjnych, bo wtedy już tylko bywałem tam na wakacjach u dziadków). Ale w Czerwonych Gitarach też uważam się za autorytet. Kolejna Tatra i twoje zdrowie. Przypomoinam ci, że po latach treningu (czasami intensywnego) jestem w tych sprawach całkowitym panem sytauacji. Te zdjęcia z przedszkola spróbuj zeskanować i przesłać do ak; ja to niedługo zrobię ze swoimi zdjęciami z dzieciństwa na Alei Przyjaciół (byłem ślicznym dzieckiem w ślicznej okolicy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 22:01 dobra - a inne też mogę, na molo na plaży (w sukience), na mojej ulicy z siateczką zakupów (tych siateczek już nie ma) i jako Krakowianka na pochodzie 1- majowym - fajnie , już się cieszę na myśl, ależ mi zrobił niespodziankę. Zaśpiewam wam jeszcze 100 lat ...... A mówisz powaznie, nie jesteś pijany ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.11.02, 22:13 Oczywiście, że możesz. W sukience i bez sukienki. Ak tylko na to czeka. Moje zdjęcia sa również świetne. Pijany nie jestem ani trochę. Jutro mam poważne występy i jeżdzenie samochodem. Poza tym mam naprawdę wieloletnią praktykę i przejścia gwarantujące pełny rozsądek. Twoje zatroskanie jest prywatne czy zawodowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 22:22 Wiesz, duzo juz widziałam i widze. Darwinowa bierze rozwód, a Darwinjest już dnem, nie mam do niego szacunku, jest wstretny. A zaczynał niewinnie, więc uważaj, ponoć to bardzo łatwe. Daję głowę, że jest to wirtualne upojenie, znam cię na tyle, jesteś za poważnym czlowiekiem na to, byś w to wdepnął. Idę spać, zabiorę wszystkie zabawki ze sobą i pomyslę o zdjęciach, napewno ak i inni będą tego chcieli ? wesołego spanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.11.02, 22:43 Uważam. Nie wdępnę. Zdjęć na pewno wszyscy będą chcieli i ja się do tego dołaczę. No, wreszcie sie kończy ten dzień imienin. Wesołego spanka także. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 21:39 Czekam, aż wyleczysz kaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.11.02, 21:57 O żadnym kacu nie ma mowy. Ile razy mam cie przekonywać. Miałem intensywny i pracowity dzień, a mój umysł pełen był świeżości, optymizmu (w stanie kaca gotów zaś jestem prawie na samobójstwo) i kreatywności. Czekam na zdjęcia w internecie z treningów, będę mógł na bieżąco kontrolować postępy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Koniec przedstawienia - teraz balanga IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 22:08 jd- wróc do tematu wątku, kurtyna zapadła. Zdjęcia są w trakcie wywoływania i nie wiem jakie wyjdą, robiła je Aga, co zbiera piłki w czasie gry Tomka i Dari , a ja z nimi grałam. Szykują się też inne zdjęcia. Tomek dziś zagrał taką piłkę jak prawdziwy mistrz, upadł na parkiet przy odbiciu pilki i jeszcze ją skończył, bałam się o jego łokieć, ale chyba wszystko w porządku. Znów będę miała zmieniane godziny treningów, szkole coś nie pasuje. I wiesz przy tym upadku mieliśmy aparat ze sobą i zamiast trzaskać zdjęcia lecieliśmy mu na pomoc, chyba prawidłowa reakcja. Zmień tytuł postu, muszę ci coś napisać, ciekawe czy sie domyślasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.11.02, 22:13 Wracam do tematu wątku: Jak tam dzieło Fiodora Michajłowicza? Niczego się nie domyślam, ale już umieram z ciekawości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 22:19 jd- byłam dziś z Pauliną u lekarza ogólnego, u kobiety ponieważ narzekała na mocne kołatanie serca. Bardzo się wystraszylam i pojechałyśmy. Okazało się, że muszę zwrócić honor doktorowi Biegunce. Lekarka stwierdzila to samo tylko w innej formie i w normalnej rozmowie. Wytłumaczyła jej, że jest przemęczona nauką, za bardzo ambitna, żeby tak ocenami się nie przejmowała, bo nikt ją o to nie będzie pytał po studiach. Miałeś rację, z kobietą inaczej się rozmawia. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 22:39 Teraz muszę być psychiatrą i coś jej zaproponować - może tear, kino i tenis. Chociaż lubi Tacco i postawię jej jeszcze piwo corone, żeby tylko pozbyła się stresu. Muszę się nią zajęć tylko kiedy ? Ja przypuszczam, że coś zaszło na Plantch kiedy szła do autobusu, zajęcia kończy o 19.00 i jest ciemno i niebezpiecznie i strach. To co powinnieneś sie domyslać to to , że Asia została wdową, wszyscy bylismy przygotowani i przyjełam to tak jak Marek Aureliusz, na spokojnie i bez stresu. Gorzej jest z moim męzem, dopada go depresja i muszę trzymać całą rodzinę w kupie a uskrzydla mnie tenis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.11.02, 22:48 Faktycznie powinienem sie domyślić, bo chciałem wcześniej zapytać o chorego, ale pomyślałem, że nie będę nudził, a to był sygnał od losu. Co ci mam, kurczę, mówić - tak bywa i będzie coraz więcej. Jeśli Paulina aż tak szaleje z ambicji, to trzeba ją nieco rozleniwić i wuluzować. Niech pozna rozkosze boskiego lenistwa, bo później może nie zdążyć. A czy ona ma jakegoś narzeczonego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 22:51 A teraz bezproblemowo cieszę się na myśl, że będę oglądać swoje albumy na ktore nigdy nie miałam czasu. Znajdę zdjęcia z przedszkola i I kl i z plazy, fajne są taka maleńka dziewczynka. Z ciekawością zobaczę wasze zdjęcia z dzieciństwa i może zrobimy jakiś konkursik. Mam duzo zdjęć z Olsztyna, brat był tajnym fotografem, to trochę mi ich natrzaskał. Jesli ak weżmie się do roboty, to fajna wyjdzie stronka. Wiesz co najgorsze będzie to , że skanuje mi je siostra mamy Darii i wyśle ak- owi , a pózniej odkryje ten wątek i flaczki będa mieć mnie jak na dłoni i będzie koniec mojej tajemnicy . jd- dlaczego ja tak dużo piszę bez wzajemności ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 22:56 właśnie, tu upatruję przyczynę, brak narzyczonego, widocznie ambicje zabijaja miłość na polonistyce też brak mężczyzn, same dziewczyny, nie tak jak na Awf-ie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 17:17 jd, jd, jd, jd, jd, ......... cieszę się jak dziecko, wiara czyni cuda, wykonałam w sklepie taniec z rakietą. Uwierz znaleziono i oddano rakiętę, a mówiłam ci , że się znajdzie. Straciłam 100zł ale to najweselsza strata pieniędzy. Zadzwoniłam do taty Tomka i powiedziałam o znalezieniu i powiedziałam, że taką wiarę mam w Tomku i że jesteśmy w polowie drogi do mistrzostwa. Czym więcej treningów z Tomkiem tym bardziej w to wierzę. Taniec z rakietą w sklepie przy muzyce lat 60-70 - wspaniała sprawa, taka już jestem, bez obciachu się cieszyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.11.02, 19:53 No widzisz; zdaje mi się, że ja wysunąłem niedawno przypuszczenie, że się odnajdzie, co zapewne potraktowałaś jako zdawkową uprzejmość, a tymczasem - jak widzisz - moi ludzie działają skutecznie i łatwo daja się przekupić (szampanem). Piszesz, że piszesz dużo bez wzajemności - czyjej? Bo przecież nie mojej. Rita, coś musisz wyreżyserować z tym narzeczonym dla Pauliny, przynajmniej takim na krótką metę i tymczasowym. A ona się tym przejmuje czy jest całkowicie ponad to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 20:08 jak zauwazyłeś potrafię pisać zdania dwuznaczne a także zdania, które działają jak wbijanie szpilek i korzystając a okazji chcę cię przeprosić. Sama się zastanawiam jak mogłam tak napisać (poplamiona tuszem szelma jestem -Pilch), kiedy dobrze wiem, że jesteś akumulatorem mojego życia. Co do narzyczonego to wybacz, tu nic nie wskóram. Ten sam problem mam ze starszą, jak dotad nic nie wskazuje na zmianę stanu cywilnego. Co do rakiety, to byłam obojetna gdyż rakieta jest mamy Darii, a ona trochę mnie zawiodła dając Anię do szkółki tenisowej w niebieskiej hali. Nie wiem jak teraz postąpić, nie chcę być złośliwa. Przypuszczam , że robi to nieświadomie. Wiesz jak wyglądają szkółki, sam to przeszedłeś. Muszę też zuważyć, że horoskop się sprawdził, który ci przytoczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 20:25 Dziś miałam dzień pełen wrażeń, wykończyli mnie Janusze. Wódki szły jak burza, Janusze piją luksusowe marki jak Smirnoff, Ersistoff, Bols i oczywiscie 0.75l. Paulina mówi , że nie powinnam dawać zdjecia jako dziecko, bo rzucą się na mnie wszyscy pedofile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.11.02, 21:36 Rita, to dobrze świadczy o twoim samokrytycyzmie, ale nie mam pojęcia za co przepraszasz. Paulina nie ma racji. Rzucą sie na ciebie nie tępi pedofile, ale wyrafinowani znawcy kwitnącej damskiej urody i damskiego intelektu, dostrzegłszy ich zadatki już na tych fotkach. Nie napisałem ci, że dzisiaj przejechałemm 500 km samochodem i byłem całkiem niedaleko Olsztyna. Nie mam dziś siły pisać o tym więcej, a nie da się napisać tylko trochę, więc może jurtro. Pozdrawiam wszystkich szalejacych alkoholowo Januszów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 21:52 Czasami myślę, że mógłbyś napisać o tym co jadłeś i jakie miałeś po tym niestrawności, wcale nie myslę byś pisł o pracy. Jutro jd idziesz na siatkówkę, przyjdziesz zmęczony i przepocony i będziesz musiał się wykąpać i napiszesz popojutrze i pamiętaj, że zawsze czekam na ciebie. Lubisz piosenkę Butki Suflera - Jest taki samotny dom A po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój - uspakaja jd- a czy twoi synowie maja dziewczynki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 22:30 jd- zaglądalam dziś do starych naszych wątków, jak to niewinnie sie zaczeło. Wiesz ile się znamy, od lutego dzień w dzień tak trajlujemy. Myślałam, że gdzieś zagubiłam jeden watek , a ty nawet nie zauważyłes , że Korty w Kortowie nie złożyły ci życzeń - fe niedobre korty w Kortowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.11.02, 09:15 Rzeczywiście wróciłem z siatkówki zmęczony, nieświeży, ale pełen wrażeń, bo świetnie nadzwyczaj mi sie grało, a było to związane z nowym obuwiem. Otoż dostałem od żony w prezencie profesjonalne buty siatkarskie, a dotychczas grałem całe lata (dziesięciolecia) w takich chińskich szmacianych tenisówkach za 25 zł, których kupiłem kiedyś trzy pary i do dziś mam jeszcze jadną nie ruszoną. Miałem wątpliwości, czy przestawię sie na nowe buty, ale wyszło świetnie. Chińskie tenisówki będą na ryby i na chodzenie w lato po zakupy. Moi synowie mają narzeczone; bardzo są sympatyczne; w przypadku starszego to już jest druga. "Jest taki samotny dom" to mój ulubiony kawałek Budki Suflera. Uwielbiam taką monumentalną muzykę. Może tekst jest odrobinę za pretensjonalny, ale gdy Cugowski śpiewa "A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój", a szczególnie gdy rzęzi "Znowu w drogę, w drogę trzeba iść", to wówczas ciarki wzniosłości chodzą po plecach. Wieczorem napiszę o sobotniej przejażdżce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 14:14 Śpieszę ci donieś , że lecę na dodatkowe dwie godziny sztundów i znów do hali niebieskiej - cieszę się okropnie. Zbrodmia i Kara skończona teraz bedzie cmentarz - baj Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 25.11.02, 18:34 Kochani, wróciłam niedawno, melduje się, ale na razie chwilowo jedynie, gdyz muszę sie rozpakowac o rozejrzec w wielkomijeski swiecie (niestety). Jutro od rana zasiądę przed monitorem i popijając dobrą, mocną kawą, zagłebie sie z wypiekami na policzkach (bo gdzieżby) w lekturze Waszych prześwietnych postów. Tymczasem - buziaczki wieczorne brzoza --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 21:00 Fajnie brzoza- dojć do ładu i powiedz co robiłas na wczasach. jd- musisz mi pomóc - co zrobić i jak wybrnąć z tej sytuacji. Okazuje się , że Tomek miał 90 godzin treningu, a Daria 60 godzin i mama Dari pragnie wyrównać ilość treningów do Tomka. Tylko, że tata Tomka nie daje za wygraną i rownież doklada treningi i tak się prześcigują. Dla mnie dobrze , bo sprawy przybrały szybszy obrót i przyśpieszenia iście mistrzoskiego. Problem w tym jak wytłumaczyć mamie Darii, że Daria nie musi doganiać w ilości treningach tylko w jakosci grania samej Darii. Ale mam zabawę, nie spodziewałam się takiej rywalizacj. Zgadnij co Paulina mi kupiła - jak zgadniesz będzie nagroda. Chyba cię dzisiaj przegadam, muszę porozmawiać o Zbrodni ikara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.11.02, 21:56 Witamy brzozę. Rita, sorry, ale zaraz będę miał szlaban na komputer, bo Maciek (większe dziecko) kończy na jutro jakiś referat. W sprawie ilości treningów wytłumcz mamie Darii, że dziewczynki mają inny rytm treningowy niż chłopcy i to jest sprawdzone i potwierdzone w Akademii Borietellego na Florydzie. Obstawiam, że Paulina kupiła ci Marka Aureliusza. Czy dziś był pogrzeb? O Zbrodni i karze rozmawiać gotów jestem bez ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 22:11 Zgadłeś, jest nagroda, a że ściany mają uszy, więc przystaw ucho i słuchaj naszą kultową piosenkę: A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój ............. Jeszcze raz będę czytała Marka Aureliusza i obawiam się, że uczeń prześcignie mistrza jak tak dale pójdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.11.02, 22:14 Powodzenia, choć będę walczył. Teraz nieodwołalnie znikam do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 23:10 Przechodząc do Zbrodni i Kary to ksiązka cierpień. Rozmyślam nad losem Soni, dlaczego ona tak cierpiała, dziewczyna o tak czystm sercu - dlaczego, dlaczego ludzie o czystym sercu tak cierpią. Przypuszczam, że dalsze losy Roskolnikowa i Soni tez będa cierpieniem. Cierpienia Młodego Woltera też były cierpieniami. Nedznicy były lepsze, też czyste serca, męczarnie i dobry koniec - to jest piękne, chociaz nie, tam też były wielkie cierpienia matki. Same cierpienia. Aha- pogrzeb mamy w piatek, na stypę nie idę, wiesz, że odciełam się od ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 26.11.02, 12:26 jd - najlepsze, najcieplejsze i najjasniejsze, choc nieco spóźnione, życzenia imieninowe. Wiesz zresztą, czego Ci zawsze zyczyłam i życzyc będę nie tylko z takiej okazji. A poza tym - takich imienin, jakie Ci przygotowała rita, to jeszcze w zyciu nie miałeś. I pewnie nie będziesz miał, bo sam wiesz najlepiej, że nigdy dwa razy do tej samej wody.... rita - jak zwykle mi zaimponowałas. Mam nadzieje, że dacie mi znac, kiedy i gdzie wasze fotki z dziecięctwa bedzie można podejrzeć? No! <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.11.02, 21:04 Brzozo, dziękuję za życzenia; imieniny były rzeczywiście odlotowe. Rita, czystą duszę ma się właśnie od cierpienia. A kwestią może główną książki jest możliwosć rozumnego morderstwa. Dostojewski daje odpowiedź odmowną - wszystkie moce na ziemi i w niebiosach, w nim i poza nim, wielkie i małe, sprzysięgły się przeciw Rodionowi R., nawet jeśli na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być odwrotnie. Nie zazna on spokoju, nawet przy Soni, nawet ucałowawszy ziemię. Jutro robią w mojej okolicy jakieś prace remontowe sieci telewizyjnej. Może to zakłócić moje tu bywanie. W sobotę pojechałem na Mazury, w okolice moich wypraw wędkarskich. Przyjaciel namawia mnie bym kupił działkę. Ja wprawdzie ani nie mam za bardzo pieniędzy, ani nie cenię sobie wysoko świętego prawa własności, ale pojechaliśmy z myślą o pooglądaniu, z myślą o przyszłości dzieci i by Niemiec wszystkiego z Mazur nie wykupił. Nic oczywiscie nie postanowiliśmy, ale trafiliśmy do tak pięknej wsi, że nawet w listopadzie wyglądała zachwycająco; jak tam, musi być w maju albo w lipcu. Rzeczywiscie są tam interesujace kawłaki do kupienia, ale maja swoje wady, a i my nie jesteśmy z różnych poowdów skłonni do szybkich decyzji, no ale pomyślimy i podojrzewamy do jakichś decyzji. Oczywiscie jeśli się zdecydujemy, to nie z myślą o jakichś budowach, ale żeby na razie ot tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 21:17 Zgoda Roskolnikow jest winien, ale dlaczego Sonia tak cierpi i za jakie grzechy, tego nie mogę zrozumieć. A Świdrygajłow tak nie cierpiał. Aha - co do narzyczonych corek to są juz po pierwszej milości, czego się najbardziej obawiałam. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 21:41 jd- kup tą ziemię, może będziesz miał za sąsiadów Niemców i też nic się nie stanie. Wg Marka Aureliusza to.............dokończ sam, przeciez go znasz. Wróciłam do niego, do M.A., czytam go drugi raz bardzo dokładnie i zaczynam mysleć jego tokiem. Brak emocji. U niego życie przedstawia się jako linia prosta - bez śmiechu, żartów, bez rozpaczy. A emocje w życiu odgrywają ważną role, jak tu bez nich żyć. Samo znalezienie rakiety, niby błachostka , a radość była wielka i emocjonalna. Dlatego jd- mam propozycję by uzupełnić rozmyslania M.A. o emocje i będzie ok. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 21:55 Cholernie się cieszę z tej ksiązki i nie dlatego, że to Arcydzieło Wielkich Myślicieli ale dlatego, ze jest to kawałek ciebie , którą mam na własność, na dobre i na złe i na zawsze. Biedna Paulina, miałam ją dostać w prezencie na Mikolaja ale i ją pewnie emocje poniosły i wiedząc, że może mnie ucieszyć, wręczyła na gorąco. Brzoza, dziękuję za uznanie, starałam się urozmaicić imieniny i zrobić coś czego nikt by nie zrobił. Marek A twierdzi jak będzie żle to i tak będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.11.02, 22:15 Sonia bez cierpienia oszalałaby. To jest jej przystań i ukojenie. Czego sie obawiałaś w tej pierwszej miłości moich synów? Marek musi być bez emocji, w tym cała rzecz. Emocje by wszystko zniszczyły i pomieszały. To zresztą wcale nie jest jego straszna wada, tak jak emocjonalność to nie jest jakaś straszna zaleta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 22:26 Dobrze żeś wytłumaczył z tą Sonią, ona stworzona była do cierpienia. Ja mówiłam o moich córkach, że już są po pierwszych miłościach. Najbardziej się bałam pierwszych ich miłości, bo to różnie bywa. Starsza miała narzyczonego z internetu i był nawet na jej studniówce. Przyjeżdzał z Katowic co tydzień, ale spokojnie się rozmyło. Zdjęcia Tomka i Darii na kortach nie wyszły, musimy robić jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.11.02, 08:58 Twoje też nie wyszło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 14:42 Czytam Marka Aureliusza jako pokutę, moze zejdę na ziemię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 21:24 jd- mam nadzieję, ze szybko uporacie się ze swoją linią. Bibliotekarka, chcąc mnie sprawić przyjemność przyniosła nową książkę Pilcha i przyjelam nie chcąc jej robić przykrości W sklepie, chodzace wiadra spirytusu też są jacyś dziwni i nazywają mnie aniołkiem, co mi nie przeszkadza, wręcz odwrotnie. Balon już mam czynny i wznowilam zajęcia, dziciaki prawie dwa miesiące miały przerwę i były bardzo stęsknione gry. jd- czy pomagałeś synowi pisać referat i czy przynajmniej sprawdziłeś i oceniłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: 193.0.68.* 28.11.02, 09:50 Ten remont-naprawa może jednak chwile potrwać. Kto wie czy nie obejmie weekendu. Za co pokutą jest Marek A., myślałem, ze Marek dostarcza wyłącznie rozkoszy. Synowi nie pomagałem; nie znam się na jego działce w ogóle, poza tym gdybym nawet się znał, to przypuszczam, że on i tak by mnie przegonił. To na razie; następnym razem będę miał już na pewno przeczytaną Masłowską. Jakiego dostałaś w bibilotece nowego Pilcha? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 21:12 jd - jak to jakiego Upadek na dworcu . Wiesz co - znow miła wiadomość dla mnie, zostałam pochwalona za stosunek do dzieci. Trening na niebieskiej sali to naprawdę kawał innego świata. Obok grali mecz panowie i co chwilę przeklinali, oczywiście przepraszali nas ale tym najbardziej się rozpraszali. Wielki świat gra w tenisa i klnie - widzisz jak to jest, to moje pijaczki są kulturalniejsze. Mama Darii oszlała na punkcie tenisa i też jutro weżmie lekcje. Póżniej musiałam jechać na balon i grać z Tomkiem. Z Tomkiem gram juz na długie pilki z tyłu kortu co zaczyna mnie już męczyć, szczegolnie to gonienie za jegą piłeczką. Dziś widzialam pełno autobusów z kibicami eskortowanych przez policję. Mecz ogladaleś Wisełka zremisowała, dobre i to nie, poddała się . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 22:27 może jakieś czary aby szybciej naprawili usterkę kablowa: hokus, pokus , bęc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.11.02, 12:43 Byłaś skuteczna, naprawili, ale teraz biegnę do roboty. Będe tu późnym wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 21:14 jd - ciesze się ogromnie , że póżniej zaglądniesz i jak zawsze będę czekać. jd- nie myśl , że jesteśmy z Pauliną przewrażliwione, ale dziś był jej termin do chirurga. Jakaś narośl galaretowata wytworzyła się na jej prawym nadgarstku. Jak zegniesz nadgarstek, zauważ, że jest taka z boku kosteczka i na tej kosteczce miała narośl podskórną. Chirurg okazał się tyranem i wyłozył jej dwie metody usunięcia tego. Pierwsza to przez mocne wgniecienie tej galarety, by się sama rozbiła i rozeszła. Druga metoda to operacyjnie przez ogłuszenie pacjenta kijem bejzbolowym i targanie rany i przy tej metodzie zostaje blizna. Paulina wybrała pierwszą metodę, poszli więc do osobnego pokoju i tam zaczeło się wygniatanie katorżniczą metodą przez ucisk. Nie obeszło się bez krzykow. Chirurg stanowczo powiedział, że jako kobieta musi stawić temu wszystkiemu czoło, tymbardziej że przyszły mąż będzie od niej tego wymagać. Fajny chirurg. Czeka mnie jeszcze jej morfologia, tu dopiero będzie tragikomedia. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 21:17 jeszcze jedno , oczywiście nie byłam na pogrzebie, nie chciałam iść. Nie wiem jak się usprawiedliwić. Nie mogę powiedzieć, że nie chcialo mi sie iść. Ciekawa jestem co byś ty powiedział na moim miejscu. Jesteś takim dyplomatą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.11.02, 21:43 Nie wiem co bym powiedział. Kiedyś opowiadałem tu, że w moim życiu chodzenie na pogrzeby, za sprawa nadzwyczajnej życzliwosci losu, zaczęło sie późno, bardzo późno, ale pewnie przez to staram się w tym wzgledzie spełniać teraz wszelkie obowiązki z tym związane bez żadnych uników. Dlaczego nie chciałaś iść? Opowieść o wizycie u lekarza bardzo malownicza, co pozwala mi przejść do długo odkładanej kwestii. Przeczytałem Masłowską. Ciurkiem w jeden wieczór. Nie wiem czy i na ile to snobistyczny wpływ Pilacha, ale byłem pod wrażeniem. Dziewczyna ma niezwykłe czucie języka, swobode poruszania się po nim. W naturalny i uzasadniony narracją sposób przechodzi od śmiechu do rozpaczy i wstrętności. I ma to - jak myślę - głebsze, porządne dno. Brzoza mnie zabje. Brzozo, wiem, najprawdopodobniej straciłem gust, popadłem w degenearcję i rozliczne zboczenia, ale takie są fakty; Masłowska jest świetna. Czytałaś to urywkami w Wyborczej, więc mogło rzeczywisćie robić okropne wrażenie; w całości jest super, absolutnie przekonujące, choć czasem wymaga mocnych nerwów. Są sceny ostre, słowa najostrzejsze, ale ani razu nie odczułem wstrętu, zawstydzenia, zażenowania jak na przykład w scenach erotycznych i w rzucaniu mięchem w wiekszości filmów polskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 22:13 teraz widzę , że należy przeczytać Masłowską, czy to powieść o dzisiejszej mlodzieży ? Tak opisałes, że wstyd jej nie przeczytać. Sama nie wiem dlaczego tak zrobiłam, nie poszłam , bo nie poszłam i tyle i zaczynam bać się własnej rodziny i jak coś nie wymyslisz żebym podała przyczynę poniosę klęske. Sluchaj, mam następny problem z Tomkiem, ma on zaprzatnięty umysł jakąś grą komputerową o smokach. Zauwazyłam, że jest on rozkojarzony i wogóle nie gra z przejęciem jak kiedyś, w szkole też ma klopoty. Gra komputerowa tak wpłyneła na niego, że nie może przestać o niej mysleć. Debatujemy z jego tatą co zrobić. Pewnie będzie to przez zakaz - to chyba złe postępowanie, widzę , że rodzice nad tym nie panują. jd- jak to załatwić aby Tomek wrócił do rzeczywistości, chcę im pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.11.02, 22:30 Rita, czy ty nie za wiele spodziewasz się po mych procesorach pod sufitem? Rodzinie możesz coś zełgać w żywe oczy (zapodział mi sie klucz od otwartego sklepu), albo powiedz, że miałaś sen proroczy i gdybyś poszła on mógłby się spełnić, a jest tak straszny, ze nawet nie chcesz opowiadać. A jeśli chodzi o Tomka, to jako maniaczka komputerowa jesteś raczej bez szans. Daj wolną rękę tacie, choć i tu szanase są niewielkie, nawet jeśli tata liberalnie spogląda na bijanie dzieci od czasu do czasu. Są takie gry komputerowe, ze dopóki nie dojdzesz do któregoś tam levela, to nie zaznasz spokoju. Może go czymś przekup albo skieruj na jakieś internetowe forum młodych tenisistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 22:37 jestes wspanialy, powiem o śnie, że dusza zakazala mi iść i ze strachu nie poszłam. A Tomka całkiem rozumię i nie godna jestem być jego lekarzem, kiedy sama jestem narkotyczką komuterową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.11.02, 22:44 Nie chwaląc się, wymysliłem to od ręki. Po ciężkim dniu pracy do 21-ej. Z drugiej strony, jest to dowód na to, że kłamstwo mam we krwi i zjawia sie na każde zawołanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.11.02, 22:47 Rita, może rzeczywiście poszukaj tej Masłowskiej. A nuż ci sie spodoba i wesprzesz mnie w batalii z Brzozą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 22:47 zapomniałam ci powiedzieć, że dziś na filozofi , prof. zaproponował , by przyniosła sobie kawę na zajęcia , bo usypiała po przezyciach wgniatania, a sen tez miała, że operowali bez znieczulenia co się sprawdziło. Wiesz, że jeszcze czytam M.A. może pozbędę się emocji: Bacz, byś nie postępował tak wobec ludzi niemających uczuć ludzkich, jak ludzie niemający uczuć ludzkich wobec ludzi. - trawię to i mielę i nie wiem o co tu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.11.02, 22:50 Jak sie nazywa ten filozof Pauliny? To zdanie z Marka znaczy chyba tyle: nie bądź nieludzka dla nieludzkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 22:53 dobry pomysł, zaatakujemy brzozę - niech sie broni. Nie wiem czy ona bedzie miala siłę, pewnie utraciła liście na zimę. A czy bedzie to mialo coś wspólnego ze zbrodnia i kara, chodzi o Maslowską, czy bardziej ukaramy brzozę za nieprzeczytanie chociaż dla niej to będzie zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.11.02, 22:55 Licz się z tym, że Masłowska może ci sie jednak nie spodobać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 22:56 chowaj się, bo cię zabiorę, idę spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.11.02, 23:07 Nie ma mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 29.11.02, 23:52 Ale za to ja jestem!Pojawiam sie niemal o połnocy niczym ten duch przeklety i straszyc was bedę za tą masłowska do końca dni waszych!Uuuuuuu!!!! Jednak o Masłowskiej to moze juz jutro, bo mnie jd wkurzył tak bardzo swoim zachwytem, że umysł mi przycmiło tym jego Pilchopodobnym entuzjazmem owej pseudoliterackości blokowiskowej. Ufff! rita - jakich wy macie lekarzy w tym Krakowie. Albo erotoman-okulista, albo z kolei chirurg-sadysta. Przyjedź z Paulina do warszawy, to poszukamy jakichs normalnych medyków, którzy nie beda stresowali dzieciaka i nie pozostawia mu urazu do końca zycia. Podejrzewam, że z każdą kolejna wizytą u kolejnego lekarza biedna Paulina będzie wpadac stopniowo w jakąś lekarzofobię. cdn --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 29.11.02, 23:53 Nikt mnie nie zmusi do przeczytania Masłowskiej w całości! Wystarczyły mi te kawałki w Wyborczej! --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 29.11.02, 23:58 A co do Tomka - rita, pozwól mu te grę komputerowa przejść w całości. To jedyna metoda. Nawet kosztem kilku treningów. Wiem, czym jest takie przechodzenie przez poszczególne sale i zdobywanie czegos tam, aby na koniec wreszcie zwyciężyc. Sama nigdy w coś takiego nie grałam (jedynie, co mnie kilka lat temu wciągnęło, to było układanie w rządki takich kolorowych kulek. I tez nie mogłam sie oderwac), ale moja rodzina niegdys namietnie pokonywała rozmaite progi w najrózniejszych grach. I dopóki nie doszli do finału, nie nadawali sie do zycia. Dlatego odpuść na chwile Tomkowi, a na pewno mu przejdzie, jak dojdzie. do końca, oczywiście. --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 30.11.02, 00:06 A jd oczywiście jak zawsze jest genialny - mówie to juz o północy, a więc mówie prawdę. Chodzi mi o ten wykręt ze snem proroczym. Teraz juz mówię powaznie - jd to świetna sprawa na różne powazne okoliczności. Czasami bowiem jest taka sytuacja, ze nie możesz, nie chcesz, nie masz ochoty, i to zupełnie irracjonalnie, w czymś uczestniczyć. Nie wiesz dlaczego, ale nie bierzesz w tym udziału, nie wchodzisz w to. I tego rodzaju wytłumaczenie całej sytuacji jest bardzo sensowne - paradkos, prawda? Wtedy nawet nie kłamiesz, bo rzeczywiście istnieje to coś, co przeszkadza ci w owej sytuacyjnej aktywności. A teraz juz sie bójcie straszliwie, bo północ wybiła i wszystkie złe moce czają sie w waszych wirualnych łączach. Swoja droga, to moze wymyślimy jakies wirtualne wywoływanie duchów, co wy na to? Pa pa --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.11.02, 10:19 Brzozo, twoje urocze i dziewczęce "Nie przeczytam Masłowskiej i już" stawia cię jednak w sytuacji dogmatyka, doktrynera i fundamentalisty, i czyni szansę twojego sukcesu nieprawdopodobną. Dziś mam poważną wieczorną imprezę pracowniczą, więc mogę tu nie zdążyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 30.11.02, 16:57 Brzoza, musimy przeczytać , bo jak obalimy wspaniałą teorię jd o Maslowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara IP: *.chello.pl 30.11.02, 17:48 rita - póki co, to mam imieniny męża (Jędruś, Kmicicowy imiennik) i Masłowska jest ostatnią myslą, jaka zaprzatałaby mi dzis głowę. jd oznajmił, ze idzie na ochlaj służbowy i pewnie jutro bedzie sie znowu chwalił, ze on nie miewa kaca. Akurat uwierzę! I niech sobie nie mysli, że owego "dogmatyka, doktrynera i fundamentalistę" puszczę mu płazem. Myslałby kto - mądrala jedna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 30.11.02, 20:33 pewnie wszyscy na andrzejkach, a ja po obsługiwaniu ich. Wszyscy się bawią - bawcie się dobrze , ja wyczyściłam sobie komputer, wysprzatałam pokój, a jutro będę piwem leczyć skacowanych. Piekną robótkę mam. W poniedzialek będę szukała Masłowską w bibliotece, bo kupować jej nie będę jak czegoś nie znam , a zdania są podzielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.12.02, 09:23 To faktycznie był uroczysty ochlaj, ale nie andrzejkowy. Mój Mistrz i szef obchodził pewien jubileusz. Była z setka ludzi, przemowy, muzyka Mozarta w wykonaniu czterech pięknych panienek; było też spontanicznie i niezakłamanie, bo mój szef jest powszechnie lubiany. Oczywiście w niedzielę żadnego kaca (choć za kołnierz nie wylewałem) i wieczorem siatkóweczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 02.12.02, 21:45 a jaki alkhol był ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 02.12.02, 22:17 Będę musiała ci coś wytłumaczyć jd, teraz nie jestem w stanie, może kiedyś. Mam nadzieję, że przedsięwzięcie twoje uda się i bedzie sukcesem, czuję , że sama do tego ostatnio się przyczyniłam, chociaż nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. Emocje poszły spać i nie wiem kiedy do siebie dojdę. Robilam dziś sama zdjęcia grającym dzieciaczkom - przysle wam je. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.12.02, 22:54 No Rita, namnożyłaś tyle zagadek, że musisz to teraz kontynuować nieco bardziej objaśniająco. A moja sprawa już zaraz sie wyjaśni. Alkohole były winne z okolic Sophii. Bez szaleństw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: 193.0.68.* 03.12.02, 12:43 I po czym miałaś do siebie dochodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 22:20 jeszcze nie teraz, żadnych pytań, przyjdzie na to czas. Jak narazie chciałam już wam dać prezent Mikołajowy, ale nie wchodzi. Poprosiłam Kati z Krakowa, przesle wam od mnie, nie umię tego zdjęcia przesłać. Prawdopodobnie Maslowską dostanę na Mikołaja. Smutno mi - jd. Nie wiem czy nie pójdę na urlop komputerowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.12.02, 08:42 Rita, urlopy się zdarzają; to nie powód do smutku, ale - kurczę - napisz coś więcej. Co sie nagle stało? Straciłaś wiarę w Tomka? Zachorowałaś? Czy może komputerowanie doprowadziło do jakichś nieprzyjemności? W każdym razie nie wpadaj w żadne smutki, w żadną panikę, i dbaj przede wszystkim o swoje sprawy; ja im bardzo kibicuję. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 04.12.02, 11:38 rita - nie rób mnie (nam?) tego. Co ja bede czytać w wolnych chwilach i gdzie sie wtrącać? Zwłaszcza, że jd sam z siebie to nazbyt gadatliwy nie jest. rita, nie chowaj sie w skorupkę, nie uciekaj od komutera, choc wiadomo, jaki to potwór uzależniający. Ta pora roku w ogóle źle nastraja, wywołuje różne takie mniejsze i większe smuteczki. Ale trzeba to przetrwać - już niedaleko do Świąt, potem za chwile koniec roku, a po nim juz tylko wygladac wiosennego słoneczka. --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.12.02, 11:48 Brzozo, czy ty swą słynną kobiecą intuicją nie masz wglądu w jakieś wieści lub choćby w przeczucia, co ritę dreczy? W zaistniałej sytuacji oczywiście odwołuję dogmatyzm, doktrynerstwo i fundamentalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 04.12.02, 14:26 jd, ty interesowana bestio! Co ritę dręczy? Oczywiście konkretów nie znam, ale... Mogę jedynie, wiedziona ową wspomnianą przez ciebie intuicją kobiecą, domyślac się. Ale i tak ci nie powiem, bo pewnych rzeczy (nawet zgadywanych jedynie) publicznie mówic nie można. --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.12.02, 14:37 To może powiesz jakąś inną drogą. Na pewno coś wymyślisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 21:12 nie ma urlopu, tak rozrabiacie, że muszę ingerować. Miałam przygodę , miłą przygodę i cięzko mi powrócić do realu. Zbrodnia i Kara urzeczywistnia się i urzeczywistnały sie cierpienia Soni, a myśli błądziły jak u Rozkolnikowa. Czy Cmantaż to jest to co powinnam teraz przeczytać. Wiedzieć, że jest się lubianym to jest piękne, ale wiedzieć , że nie można być lubianym to nieszczęście. Lepiej nie wiedzieć o niczym. Dzień dzisiejszy w sklepie zaczął się od złodziejstwa. Chory alkoholik, rzadko przychodzący do mnie poprosił o pół litra absolwentu. Położyłam na ladzie, wziął, schował i powiedział, że zapłaci póżniej. Było mi tak to obojetne, że wogóle nie zareagowałam. Pogodze się ze stratą, pogodzę się z wieloma rzeczami, które będą się dziać w moim życiu. Na koniec dnia przy sklepie byla śmieszna awanturka, bo mlodzi chlopcy pytali się o budke, a klient zrozumiał wódkę i przyprowadził ich do sklepu z zamiarem kupienia wódki. Okazało się , że chłopaki szukali budki telefonicznej. Cieszycie się , że jestem w formie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.12.02, 21:22 Pewnie, że się cieszymy, że jesteś w formie. Tym bardziej, że zdaje się, że zaczęłaś się żegnać z księciem i myślałem, że i tutaj ten nastrój pożegnań się przeniesie. Tak więc trochę się uspokoiło, ale wciąż jest tajemniczo. Świetnie, że miałaś miłą przygodę, ale jak miła to chyba do opowiedzenia (chyba że jakieś zapętlone sprawy sercowe). Strasznie to również skomplikowane w twoim wydaniu z tym lubieniem-nielubieniem. Czy ten od Absolwenta w końcu bezczelnie cię oszukał? Smętarz dla zwierząt możesz chyba zaczynać, choć nie ma pełni jasności co do twego nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 21:40 jd- tak myślałam , bajka trwa nadal, tylko ja musze zmienić stosunek do tej bajki. jd, brzoza, to jest tak skomplikowane, ze sama w to nie mogę uwierzyć. Pijak był bezczelny, myślę, że o wódkę by zabił. Jutro zabieram się do czytania. Będę cały czas obecna na tym wątku, będę wam pisała i pamiętajcie nigdy mnie opuszczajcie mnie cokolwiek by się działo. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.12.02, 21:52 Rita, teraz mówisz tak jakbyś pomagała Raskolnikowowi u staruchy. Ja jestem ostatnią osobą, która ma prawo naciągać cię na odpowiedzi, ale gdy piszesz, że stało się coś, w co sama nie możesz uwierzć, to sama rozumiesz, że wrodzone wścibstwo tudzież sympatia do ciebie nie pozwala mi tak od razu przejść nad tym do dalszej części wieczoru. Zabrzmiało też, że będziesz na tym watku nieco wbrew sobie. Powtorzę raz jeszcze, ze masz przede wszytskim kierować się swym interesem, bo bez niego nic się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 22:03 nie mogę, bardzo zle o mnie pomyslisz, a nie chcę tego, panuję nad sytuacją swoją i wszystkiemu jestm winna ja i tylko ja. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 04.12.02, 22:22 rita - ciesze się, że w ogóle dałaś głos, chociaz smętny on jest nieco i mało optymistyczny. Zdaje mi sie, że troche znam sie nie tyle na ludziach, co na emocjach i dlatego osmiele sie dac ci pewna rade. Nie wiem, czy jd sie ze mna zgodzi, pewnie nie, ale moim zdaniem powinnas na chwile odłozyc czytanie klasyki, a przynajmniej tego rodzaju, jak Dostojewski. O ile zreszta pamiętam uczciwie ostrzegałam cie przed nim. Wyciąga z czlowieka wszystkie siły, wysysa soki, oferując w zamian potworny niepokój i zachwianie proporcji miedzy własnym zyciem a wytworami jego mrocznych emocji. rita - nie wiem, czy o to chodzi, ale zdaje mi sie że genialny Fiodor D. nałozył sie na twoje własne, trudne emocje i to chyba w najmniej odpowiednim czasie. Nie chce sie mądrzyc, ale weź chwilowo do czytania jakąs durną Chmielewska albo inną Grocholę. Odpocznij. Poczytaj trochę poezji - weź chocby Szymborska, ona jest taka uporzadkowana. Albo stareńką Pawlikowską-Jasnorzewską, albo po zwykłego Tuwima. (na razie kończe, ale wróce tu jeszcze) --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 22:40 brzoza, dobrze , że nie potępisz mnie za czyny, ksiązek wogóle nie mogę czytać, popadłam chyba w anorekcję i jescze muszę coś wymysleć. Mam jeszcze wiele spraw do załatwienia. Jutro powińiście otrzymać Mikołaja. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 04.12.02, 22:53 rita, za nic cie nie moge potepiac, a cóż dopiero za czyny, których przecież nie znam. Ale gdyby ci bylo ciężko, pisz. I jd ma racje - cokolwiek sie bedzie działo, myśl o sobie. To konieczne, aby nie dać sie utopic. A my na pewno bedziemy przy tobie. A z ta anoreksja to uważaj - musisz miec przeciez siły, aby biegac z dzieciakami po korcie. --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 21:10 o cholera jeszcze nie ma Mikołaja, bądżcie cierpliwi. Wreszcie udały się zdjęcia moich mistrzów i wkrótce będę wam mogła pokazać. Wyszły , są ładne tylko trochę ciemne. W całym Krakowie nie ma Maslowskiej i chyba będę miała Grocholę. Centarz , też już mogę czytać, jestem w formie. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 05.12.02, 21:44 Masłowska, Grochola, jedna warta drugiej, chociaz w innym stylu i wieku. Ale mysle, ze w którakowliek przeczytasz,poprawi ci sie humor. Grochola może chwilami rozbawić, chociaz generalnie jest pretensjonalna i bardzo z siebie zadowolona. Może jednak to własnie jest kluczem do sukcesu? Nieważne. Czy Paulina juz czuje sie lepiej? --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 22:29 Jutro zobaczę co będę miała, ale ostatnio zarzucaja mnie dziewczyny ksiązkami. Paulina, po ugniataniu czuje się lepiej i obserwujemy co dalej. Co dajesz swojej Darii na Mikołaja, czy ma jakieś wymagania ? jd- pamiętam o podaniu nazwiska, czekam aż będzie wpisane w indeks i wtenczas się dowiem. Mój Mikołaj wygląda tego roku tak, że to dziewczyny szykują Mikołaja jako rewanż, za lata dzieciństwa, a zarabiają i wiem że coś szykują. ciekawe czy zgadniecie kogo to jest, piszę z pamięci jeżeli coś nie można zwalczyć to trzeba to przyjąc - chyba tak jakoś Mikołaj coś się spóżnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Zbrodnia Ikara IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 20:50 Gość portalu: jd napisał(a): > I po czym miałaś do siebie dochodzić? tańczyłam z księciem do białego rana przy Czerwonych Gitarach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Zbrodnia Ikara IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 21:00 Ballest zna się na Czerwonych Gitarach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Święty Mikołaj Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: 149.156.58.* 06.12.02, 08:23 www.album.com.pl/album.php?id=515 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 10:07 obódzcie się dzieciatka miłe - przyszedł Mikolaj !!!!!!!!!! co wy na to ????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
spinkaa Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... 06.12.02, 14:25 Rita - jestem pod wrazeniem!!!!! Domyslam sie, ze to Twoje okolice. Tylko dlaczego na tych fotkach nie ma Ciebie osobiście - nasz Mikołaju w spódnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... 06.12.02, 14:31 rita - sorry wielkie, to ja wysłałam poprzedni post, tylko mi sie nicki pomyliły i wpisałam sie pod swoim drugim. Ale to ja, ta sama osoba. Dzieki temu jednak moje za Mikołaja dziekowac podwójnie (a gdy jd sie dołączy, to potrójnie) Buziaczki (A co twoje dziewczyny Ci wyszykowały?) --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... 06.12.02, 14:32 Teraz jestem w pracy, ale jeszcze zajrzę wieczorkiem. Pa --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 20:55 No rita, ten Mikołaj był naprawdę godny Mikołaja. Cóz za świetny sklep, i jaka imponującą willa. Co porabiacie na tych kilkunastu balkonach? W dodatku nastrój ulicy odrobinę zbliżony do Alei Przyjaciół w Olsztynie. Czy hotelem (zapisałem telefon) też władacie? Ale Brzoza ma racje - wszystko w sumie zależy od obsługi w tym sklepie. Czy zaczęłaś jadać? To jest sto razy ważniejsze niż szmatławe lektury. Jakie i o której jadasz kolacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 20:55 poczekam na jd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 20:56 Doczekałaś w tej samej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 21:15 Witam cię jd - myślałam, że robisz jakiś bunt - duzo mam pisania do was poczekajcie to poczytacie. Apetyt jest i nowe zdjęcia tez dojdą, całkowicie odkryje karty. Mowiłam wam , że mam 22 okien do mycia, myśleliscie że przesadzam. O kurcze - witam i ciebie brzoza, nie było to kulturalne z mojej strony. Aha - Paulina zakazała mi czytać ksiązke o dresarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 21:22 Wprawdzie mam buntowicze skłonności, ale tym razem raczej się krygowałem, że wypisuję ci tu różne głodne kawałki, a ty się tym później przejmujesz i wpadasz w stresy. No to czekam na to pisanie i na dalsze pejzaże krakowskie. A Czerwonych Gitar to które kawałki preferujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 21:48 powiem ci szczerze , że ostatnio żadnych piosenek Czerwonych Gitar nie lubię, no zostawię sobie tylko Klenczona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 22:04 Tańczyłaś z księciem całą noc nie lubiane aktualnie Czerwone Gitary? Nie sądziłem że Brzoza nazywa sie także Spinkaa. Ciekawe na ile frontów ona działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:12 Gość portalu: jd napisał(a): > Tańczyłaś z księciem całą noc nie lubiane aktualnie Czerwone Gitary? > > Nie sądziłem że Brzoza nazywa sie także Spinkaa. Ciekawe na ile frontów ona > działa. tu muszę sprostować od dnia twoich imienin, nikt ze mną nie chciał tańczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 22:17 Rita, gratulacje za post nr 14000. Sama napisałaś że tańczyłaś wczoraj lub przedwczoraj do białego rana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:08 musze wytłumaczyć wam jak powstał ten album. Otóż kiedyś na forum krakowskim była rozmowa o pogodzie. No i człowiek z nikiem Prokocim opowiadał jak strasznie leje, kiedy faktycznie w Prokocimiu świecilo słońce i było upalnie. Okazało się w rozmowie, że ów Prokocim od 11 lat mieszka w USA i jak się póżniej okazało w rozmowie był moim sąsiadem. Tak , że całkowicie byłam w tej rozmowie zdekonspirowana. cdn - ostatnio post mi uciekł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:20 cd Opowieści o umarłych sąsiadach i o jego szkolnych kolegach były śmieszne. Najgorsze, że usmierciłam na forum jego sąsiada, który do dzisiejszego dnia żyje. Nie znał mnie, bo akurat u mnie kończyła się budowa i nie miałam takiego kontaktu jak teraz. Kati, która rozmawiała z nim najwięcej postanowiła zrobić mu niespodziankę i zrobić zdjęcia z jego utęsknionych okolic. Jak to kobiety wybrałyśmy się razem w plener na zdjęcia i przede wszystkim fodografowała ulice Prokocimia i jak widzicie zrobione są same ulice i to chyba nie zbyt wygląda. Nie umiałyśmy całkiem wydobyć piękna tych okolic. Liczą się zawsze intencje. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:28 co mi tak dzisiaj jd przerywasz cd Prokocim był zadowolony i wdzięczny, napewno Kati to pokazał, a dla mnie założył wątek RITA- oglądasz Amerykan Open - który komentował na forum. W ciągu trzech dni wątek miał ponad 300 postów czym pobiliśmy rekord czasowy. Komentowaliśmy każde zagranie i pilismy kawę by nie zasnąć. Trzeba przyznać bylo to fantastyczne ogladanie meczu razem z forumowiczami, znali się lepiej na zawodnikach niż ja. Tyle historii tego albumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:30 jd - ja jestem kobietą , nie maszyną do pisania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:33 jd - znasz słowa piosenki - Przezyj to sam, chyba Lombard to śpiewa, wsłuchaj się w nie nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 22:36 Przerwałem ci tylko po to by pogratulować postu nr 14000. Nie pamiętam bym gdziekowliek sugerowął że nie jesteś kobietą, a już szczególnie że jesteś maszyną do pisania. Ten wątek o US Open kiedyś oglądałem, gdy mi kazałaś sprawdzać Mikołaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:41 a gdzie ty widzisz jakiś licznik, wlaśnie mi coś przerwało w języku angielskim, abym podała nika , ale to olałam. Wiesz co idzie na II w tv - wideoteka doroslego czlowieka - oglądasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:57 jutro napisze wam wreszcie o tenisie, powróćmy do normalności, chociaż nie wiem dlaczego na ksiązce M.A. napisałam sama dedykację: Wychodząc z cienia człowiek się zmienia - rita Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Święty Mikołaj czasem mieszka w Krakowie... 06.12.02, 22:58 uwaga! Wtrącam sie! rita - z jakim to księciem tak balowałas noc całą? Czyzbym cos przegapiła? jd - napisałes:" Ciekawe na ile frontów ona działa" - ona, czyli brzozqa, czyli ja. Zabrzmiało to niczym ujawnienie szpiga MOSADU albo innej KGB (z przeszłości oczywiście). Brzozą jestem tutaj, w Olsztynie, i od tego nicka zaczęłam w ogóle funkcjonować dawno, dawno temu na forum. A później, z jakiegoś powodu na forum warszawskim, chciałam się z kimś pokłócić, a że juz wypowiedziałam sie jako brzoza, to musiałam wymyslec inny nick i tak do zycia powołana została spinkaa. Uzywam tylko tych dwóch i żadna spiskowa teoria dziejów w tym wypadku nie ma zastosowania. rita - a jd przerwał ci zaledwie jeden raz, wiec nie krzycz na niego. --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Zbrodnia Ikara 06.12.02, 23:18 Co tak cicho? Śpicie juz? hej, hej.... --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: do jd IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 07:38 przepraszam cię jd - okazało się , że jestem zgryżliwą stara babą, nie wiem jak to się stało, proszę o wybaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 19:27 Jesli mi wybaczyleś, czekam na rozmowę Wiesz, że klienci ciągle się pytają dlaczego nie czytam - odpowiadam, że jak czytałam to tylko słyszałam -ciągle pani czyta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 20:33 Rita, przestań, nie mam ci czego wybaczać. Ilość postów widać na samym początku forum olsztyńskiego, gdy jest spis wszystkch wątków, przy kultowym dla nas słowie "Olsztyn". Mam teraz mnóstwo roboty, ale to jest związane także z ujawnieniem ci wszytskiego; niewykluczone, że wszystko będzie gotowe do internetowego oglądu już w tym tygodniu. Ten program telewizyjny czasem oglądam, choc ci prowadzący są dość zmanierowani i często irytujący, ale można sobie to i owo odświeżyć w pamięci. Brzozo, wiem, że nie jesteś z Mossadu; w Mossadzie takich pomyłek z nikiem nigdy byś nie zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 21:01 ogromnie się cieszę , że jesteś, dobra pózniej porozmawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 21:24 wszyscy pracują na internecie, może ja tez popracuję: Kto kupi złamaną rakietę Tomka lub 0.75l Smirnoffa z podpisem mistrza, a moze nalewkę wiśniowa za 4.50 ? Brzoza - ten nik spinka nie pasuje do ciebie, jest taka zimna i nigdy nie odpowiedzialabym na niego. Brzoza jest pięknym nikiem i kojarzy się ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 21:40 Ja nie pracuję w internecie; to co będziesz mogła zobaczyć będzie internetowo nie moją zasługą. Jakiego mistrza podpis jest na tym Smirnoffie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 22:07 tego , którego trenuję dla ciebie i ktorego wkrótce zobaczysz i który umie się juz podpisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 22:13 Nie mam pewności czy to jest wychowawcze, że dziecko podpisuje się na 3/4 litra wody ognistej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 22:19 Gość portalu: jd napisał(a): > Nie mam pewności czy to jest wychowawcze, że dziecko podpisuje się na 3/4 litra > > wody ognistej. przecież woda ognista sie nie przeterminuje, powstała w Czechach Małyszówka, to dlaczego nie moze być Smirnoff reklamowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 22:16 jd- wiesz, ze Daria ma ojca Soprano, ostatnio on nas zawoził na niebieską halę, poniewaz były korki przy Zakopiańce jechalismy przez pola, rzeczki na przestrzał, pózniej się okazało , że zapomniał odebrać jeszcze dzieci z przedszkola i tak wkółko krążyliśmy, aż na trening się spózniliśmy. Tak oto się dzialo kiedy zabraklo żony w domu, bo wyjechała na targi (na jeden dzień) Planuje zaprosić was do domu, właśnie szykuje sie album. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 22:24 Będziesz pokazywać wnętrza? Za chwilę zostanę delikatnie ale nieodwołalnie usuniety sprzed komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 22:27 a dlaczego , znow referat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 22:34 powinnam sie domyslać - ty masz tu pierszeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 16:45 jd - wracając do tej willi, jak sam nazwałes, to teraz wiesz dlaczego nie mam urlopu ani jednego dnia. Dopóki dziewczyny nie będa zarabiać o urlopie nie ma mowy. Nie będe ci mówiła, że teraz jest zima i sam wiesz ile ogrzewanie kosztuje i inne media. Ludzie w okolicy są zawiśni i zazdrośni, co daja mi odczuć w rozmowie. Na przykład dzisiejsza gadka klientki - widzę , że dziewczyny chodzą do bloku, co taka willa i do bloku chodzą (chodzi o lekcje z j. ang), albo przychodzą czasami nazywam ich darmozjadami i proszą o pieniądze, tłumacząc się, a bo pani ma taki dom - wiesz co im odpowiadam - proszę sobie wziąść cegłówkę. Coraz więcel ludzi, którzy narzekają na władzę i taką i taką, jak już czasami nie mogę tańczyć tak jak klienci zagrają odsyłam ich z żalami na adres radnej, którą wybrali na II kadencję cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 16:53 Więc nie patrz na ten dom jako bogactwo, tylko jako pomnik postawiony kosztem urlopów, wycieczek zagranicznych, rozrywek czy exluzywnych samochodów itp. Byłam przy kupowaniu działki, przy stawianiu fundamentów i murów. Pewnie , że jestem z tego dumna, był to nasz cel z męzem i jest osiągnięty. Teraz naszym celem jest to wszystko w tej recesji utrzymać. Ale również celem moim i twoim jest terz zrobić mistrzów z Tomka i Darii. Nie widze tu żadnych przeszkód, tymbardziej, że oni, a szczególnie Tomek chce tego, a praca została wykonana ponad normę, czyli ilość treningów nawet się zwiększyła, co rokuje nadzieje. Wiem , że masz siatkówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.12.02, 17:28 Tak, zaraz idę na siatkówkę, a na twoją willę spoglądałem i spoglądam dokładnie tak jak byś chciała bym spoglądał, więc sie nie kryguj. Wczoraj musiałem ustąpić już nie przez referat. Maciek jest w natchnieniu pisania pracy magisterskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 18:07 jd - widziałam chyba Kobrę w jakimś poście, ciekawe czy do nas zagladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 18:09 to tak jak moja starsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.12.02, 10:10 No ciekawe, czy kobra się objawi. Przewinąło się tu parę osób. Mam dziś do późna pracę i współpracę, a potem wieczorną kawę lub piwo z przyjacielem Krakusem (o ile tory nie popękały i dojedzie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 20:59 oj, mróz w Krakowie, przez ostatnia godzinę w sklepie nie było nikogo. Wyobraż sobie, że budząc się rano kaloryfery były zimne - awaria cieplociągu, póżniej w sklepie wyłączyli na 2 godz prąd, następnie pojechałam z dziećmi na trening, a tu awaria grzewcza balonu i po treningu. Jak na jeden dzień to dużo awarii. Ale teraz w domu jest cieplutko i miło i jest prąd jak widzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.12.02, 23:15 Gratuluję, zimno to okropna rzecz. Krakus dojechał, spisał się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 23:18 i juz odjechał, co tak szybko go wypuściłeś, a była gorąca herbatka z prądem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.12.02, 23:19 Była herbatka, a jakże. Nie trzymałem go na siłę, bo był rodzaju męskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 23:24 czyli wyrzuciłeś go z powrotem do Krakowa - gościnny to ty jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.12.02, 23:28 Umożliwiłem mu satysfakcję zawodową, postawiłem kolację zakrapianą, odwiozłem na metę, był bardzo zadowolony, jutro rano ma pociąg. Uważam - może nieskromnie - że jestem gościnny. Rita, przecież on jest moim przyjacielem, a więc i twoim przyjacielem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 23:31 zgadza się, tylko gdzie podziala się brzoza ? Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 20:44 już jestem, a wy gdzie? --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 20:52 fajnie brzoza, że jesteś , u nas mróz 20 stopni. jd- podtrzymuję tezę o przyjacielach całkowicie i chyba nie masz co do tego wątpliwości. Wróciłam do ksiązek. Turniej tenisowy mam 4 stycznia i nie wiem jak to wszystko jeszcze zorganizuję. Dzieciaki jeszcze nie wiedzą o terminie ale grają. Tomek dziś trenował skróty. Powinny byś niedługo zdjęcia z treningów, dałam do skanowania i jeszcze ich nie mam. Wisziałeś jak Wisełka pięknie zagrała ? Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 20:57 rita - zawsze byłam ciekawa: czy te dzieciaki, tomek, daria, czy one naprawde chca grac, czy rzeczywiście sprawia im to frajde, czy może sa pod presją rodziców, zmuszaja się, zeby ich zadowolic. Jak to jest? Bo przeciez ty najlepiej wiesz, z jakim zapałem stawiają się na treningi. A gdy jest taki mróz jak dzisiaj, czy tez im sie chce z domu wychodzić? Jak to jest? --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 21:08 brzoza, te dzieciaki nigdy nie chodziły, one są wożone , a Tomek ma wpajane mistrzostwo i dużo kasy, Daria bardziej traktuje to zabawowo więc o niej malo co mogę powiedzieć. gdzie jd ? Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 21:23 Nie mam pojęcia. Może znowu syn go odgonił od komutera, a może jest zajety jakąś robotą, a może ma kolejnego gościa i uroczystą kolacyjkę? Trudno zgadnąć. Ale nie martw sie - jakby co, to porozwieszamy listy gończe, damy komunikaty i radia i tv, i może sie odnajdzie nienaruszony. Może jeszcze dzisiaj wpadnie, on czasami tak znienacka wieczorkiem rzuci jedno, dwa zdanka.... --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 21:44 Jestem, jestem. Miałem po wieczór pilne sprawy natury metafizycznej i zawodowej. Nie widziałem przez to Wisły, ale wiem, że zaszalała. Niesamowite. Rita, czytaj jeśli musisz, ale teraz Dzielnego wojaka Szwejka; żadnych smutasów. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 21:52 jd - sprawy natury zawodowej, to rozumiem. Ale metafizycznej? Cos cie opętało, czy co.... --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 21:55 U mnie to się przecina i krzyżuje. Praca jest odlotem, a odlot solidną pracą. Wiem, że brzmi to jakbym właśnie mocno sie wzmocnił, ale tak właśnie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 22:09 jd - ciekawe jaki wątek nowy się szykuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 22:16 rita - jasne, że nowy watek! jd - wymyśl coś - ten wgrywa sie juz długo, a poza tym ta metafizyka zawodowo- odlotowa.... Sam smak! --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 22:17 jd - gratulacje z powodu dwusetnego postu:))) --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 22:20 Planowałem nowy wątek pod wezwaniem Doroty Masłowskiej, ale nie upieram się i może: Niejasne staje się jaśniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 22:26 może być , czy to chwyt reklamowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 22:28 Jak najbardziej, tylko ci co mieli zrobić co trzeba na właściwej stronie chyba nie zrobili tego do końca; właśnie to sprawdzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 22:35 a ja myślałam, że ty cięzko pracujesz jd Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 22:38 jd - z ta masłowska jestes paskudny złosliwiec. JUz ja cos wymysle, żebys przejrzał na oczy. rita - on (jd) naprawde ciżko pracował. Ide szukac na nowym wątku. Pa, pa <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 22:39 Pracuję bardzo cieżko. Staram się coś stworzyć, zbudować, żyły wypruwam, choć z tyłu ciągle czai się jakiś piździelec i wszystko rujnuje. Ale jesteśmy na fifty- fifty. Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 22:43 jd - dawaj tego piździelca (co ci będzie bruździł), a my z rita gho załatwimy w jednej chwili. Prawda, rita? W końcu ma się przyjaciół, czy nie? --- <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 10.12.02, 22:52 rita - kto to jest ten : ballest? <<<~~~~~~~~~~~>>> Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: Nie ma zbrodni i nie ma kary 11.12.02, 00:45 witam Was nie siedziałem w więzieniu droga rito,jakoś nie miałem czasu i zleciało chyba z pól roku ,strasznie szybko ten czas leci..... Odpowiedz Link Zgłoś