Gość: mieszkaniec
IP: *.olsztyn.mm.pl
13.11.06, 09:50
Jak ten facet po tym co narobił miał czelność jeszcze się pokazywać na
zebraniu i w ogóle zabierać głos. Niech się cieszy , że go nie zlinczowali.
Specjalnie przyszedł, żeby zakłocać zebranie i wyprowadzać z równowagi
Morabet.A ci co za nim stoją są tak samo winni jak on bo mu na to wszystko
pozwalali.Tylko w tym naszym państwie prawa ludzie, którzy chcą
sprawiedliwości traktowani są jak przestępcy a tacy jak Stefański są biedni i
pokrzywdzeni. Może przez pierwsze dwa lata był uczciwy??? bo walczył też o
swoje mieszkanie i pogonił oszustów ale potem robił dokładnie to samo co jego
poprzednicy. Mam nadzieje, że prokuratura wreszcie skończy to ślimacze
śledztwo i wtedy sie okaże czy to Morabet miała rację.I mam nadzieje, że tym
sprawiedliwości stanie się zadość.