Dodaj do ulubionych

Pan doktor Kulpaka.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 09:13
Chciałam napisac, jak zostalam potraktowana w piątkowy wieczór w ambulatorium
chirurgicznym na Mariańskiej przez ww.
Przyjechałam z opuchniętą kostką, mogłam jeszcze założyć but. Pan doktor
powitał mnie słowami : chyba wam / pacjentom?/ się w dupach poprzewracało tyle
was przychodzi, tylko słonce przygrzało. Potem nie musiałam nawet ściągnąc
buta, nie mówiąc o manulanym badaniu czy rentgenie pan doktor zdiagnozował na
mnie na podstawie spojrzenia. Niestety na drugi dzień okazało się, że diagnoza
była błędna.
Gratuluję podejścia do pacjenta i obiecuję, że tej sparwy tak nie zostawię.
Obserwuj wątek
    • Gość: fux Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.piorunek.pl 16.04.07, 12:20
      panu doktorowi sie w główce poprzewracało od zbyt dużej ilości pracy -jest po
      prostu przepracowany ,obejmując etaty we wszystkich instytucjach medycznych.
      skoro podjął pracę to musi się liczyć ,że wszędzi są ludzie po kontuzjach?I
      nikt nie przychodzi do Niego aby zawracać mu głowę-to podejście jest przykre.
      • Gość: czekam Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 13:02
        to konował z pobolszewickiego układu ich nikt nie ruszy.
        Pracują dla partii i sądów.

        25 lat temu pozbawił mnie palca a następnie zwalał to na mnie.
        • Gość: ktos Re: Pan doktor Kulpaka. IP: 88.156.63.* 16.04.07, 20:08
          cholerna banda doktporska tez znam takiego doropkiewicza co to dom na
          usuniętych ciazach postawił w braniewie chyba
    • Gość: Upierdliwy Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.centertel.pl 21.04.07, 12:37
      Po pierwsze nie chorować
      Po drugie nie chorować
      Po trzecie jak się coś stanie to walczyć o swoje, ja skierowałbym skargę do NFZ-
      u - Rzecznik Praw Pacjenta. Pewnie za wiele nie zrobią ale lekarze nie lubią
      się tłumaczyć.
      Ja mam zasadę że jak jakiś mądrala zaczyna się mądrzyć to go uspokajam. Jeden
      dziecięcy ortopeda z dworcowej miał chyba zły dzień i przyjmował nas na wielkim
      fochu jak pokazałem mu swojego focha to przynajmniej dziecko obejrzał.
      • Gość: Lxx Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.ols.vectranet.pl 21.04.07, 18:01
        A w telewizorze mówili, że doktory chcą zarabiać minimuim 5000zł a te lepsze
        nawet 7500zł. Pytam się za co? Opisany przypadek nie jest jedynym. Ciekawe czy
        prywatnie w ten sam sposób przyjmuje pacjentów.
        • Gość: babajackowa Re: Pan doktor Kulpaka. IP: 88.156.63.* 21.04.07, 18:30
          Mialam nieprzyjemność być w przychodni na ul.Dworcowej no i przy okazji
          usłyszałam wiele pochwał na temat dr Kulpaki a więc ts sława jeszcze go trzyma
          a ludzie nie wiedzą jak mu woda sodowa uderzyła do głowy.Myślę,że rutyna go
          zgubi i oby to nie było dla jakiegoś pacjenta za późno.
        • Gość: odgryzek Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.ols.vectranet.pl 21.04.07, 19:16
          A w telewizorze mówili, że doktory chcą zarabiać minimuim 5000zł a te lepsze
          > nawet 7500zł. Pytam się za co? Opisany przypadek nie jest jedynym. Ciekawe czy
          > prywatnie w ten sam sposób przyjmuje pacjentów.



          Bo jak już będą zarabiać dostatecznie dużo, czyli odpowiednio do swoich
          potrzeb, to za te pieniądze nabęda również etykę zawodową i będą nareszcie
          odpowiednio traktowac pacjentów.
          • Gość: Giertychol Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.eranet.pl 21.04.07, 19:20
            Nie chcecie więcej płacić lekarzom. Leczcie się sami. Nie chcecie pałcić
            nauczycielom - uczcie swoje dziec sami.
            Albo płaćcie i wtedy dopiero wymagajcie.
            Pozdrawiam :)
            • Gość: upierdliwy Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.centertel.pl 21.04.07, 20:40
              a kto powiedział, że nie płacę. Płacę składkę i też mam prawo wymagać. Jak im
              ta kasa nie odpowiada niech nie zawierają kontraktów i bazują tylko na
              indywidualnych pacjentach.
              Ok. niech dostaną tą kasę której chcą ale ograniczenie pracy do jednego etatu i
              opodatkowanie normalne działalności i wtedy uchylę przed nimi kapelusz a teraz
              to jest zwykłe cwaniactwo bo o fachowości trudno mówić im gorszy specjalista
              tym większe mniemanie o sobie to taka dziwna prawidłowość.
              • Gość: Giertychol Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.eranet.pl 21.04.07, 21:18
                Jak zapewne dobrze wiesz składka, którą płacisz jest po prostu za niska i stąd
                cały problem. Poza tym jej większość jest przejadana przez NFZ. Co do reszty to
                w znacznej mierze masz rację. Proponuję nie ograniczać jednak ilości etatów ale
                wprowadzić wszystkim przedsiębiorcowm (w tym lekarzom) kasy fiskalne. Niech
                zarabiają dużo, bo to ich prawo.
                Na marginesie do wszyskich, którzy pomstują, że lekarze biorą kasę i nie płacą
                podatku. Odpowiedzcie sobie sami, czy w waszych domowych kompach jest wyłącznie
                legalne oprogramowanie. Jeżeli tak to chylę czoła. Jeżeli nie to jesteście
                oszustami i złodziejami w takim samym stopniu jak ci, którzy nie ewidencjonują
                transakcji i nie płacą podatków. Okradanie innych z ich praw autorskich to
                zwykłe złodziejstwo.
                Pozdrawiam :)
                • Gość: odgryzek Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.ols.vectranet.pl 21.04.07, 21:27
                  Gość portalu: Giertychol napisał(a):

                  > Jak zapewne dobrze wiesz składka, którą płacisz jest po prostu za niska i stąd

                  Składka jest adekwatna do poziomu zarobków Polaków.Tobie doktorku nie mieści
                  sie pale że ludziom w Polsce nie starcza na jedzenie.Nikt ci nie kazał
                  studiować- za darmo- medycyny .Bycie lekarzem to powołanie a nie przymus.
                  • Gość: Giertychol Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.eranet.pl 21.04.07, 21:35
                    Nie trafiłeś przyjacielu. Nie jestem lekarzem. Dajesz się zwieść wierze w Polskę
                    korporacyjną. W tym społeczeństwie można bronić innych i nie dac się wzajemnie
                    napuszczać. Tez korzystam z publicznej służby zdrowia i nie jest to przyjemne.
                    Ciekawi mnie skąd wiesz, że praca lekarza to powołanie, skoro nie jesteś
                    lekarzem. Jak w każdym zawodzie są tam ludzie z powołania i nie. A już argument
                    o darmowych studiach jest całkowiecie nietrafiony. Jeżeli ktoś studiował za
                    darmo to ma potem pracować za grosze ??? Co do składki to zarówno jest za mała
                    jak i źle zarządzania i już.
                    Pozdrawiam i życzę końskiego zdrowia :)P.S. A jak z twoim oprogramowaniem? legalne?
                    • bystra2000 Re: Pan doktor Kulpaka. 21.04.07, 21:55
                      No i kto by pomyslał . Podczas prywatnej wizyty
                      Piotruś był bardzo sympatyczny :)
                      dlaczego za kilka zyli ludzie się szmacą ?
                    • Gość: psychiatra Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:55
                      P.S. A jak z twoim oprogramowaniem? lega
                      > lne?

                      a jak z twoim mózgiem? normalny?

                      O może powinieneś o tym porozmawiać?
                      • Gość: Giertychol Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.eranet.pl 21.04.07, 21:59
                        No cóż, na złodzieju czapka gore. Taka mentalność Kalego :(
                    • Gość: upierdliwy Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.centertel.pl 22.04.07, 11:54
                      Więc widzę jak bijesz pokłony, uczyń to podwójnie bo mam dwa komputery. I
                      powiem Ci że to nic wielkiego.
                      Podobno obowiązuje wolność gospodarowania więc jeśli skłądka jest za niska i
                      nie pozwala na pokrycie kosztów to wytłumacz mi po kiego licha jest taki szum i
                      walka o punkty kontraktu. Niech nie podpisują kontraktów i żyją z prywatnych
                      wizyt. Obecny stan jest chory - zamiast dać kopertę wolę oficjalnie zapłacić i
                      móc więcej wymagać.
                • Gość: Hana Re: Pan doktor Kulpaka. IP: 88.156.63.* 22.04.07, 08:07
                  Składka nie jest za niska lecz nasze /potencjalnych pacjentów/zarobki za
                  niskie.Ponadto ogromną bolączką społeczeństwa jest to tzw.przejadanie naszych
                  składek przez NFZ.
                  • Gość: Jan Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 09:28
                    1. Składka nie jest za niska tylko za wysoka ale niestety nie odpowiada
                    lekarskiemu cechowi -zbyt pazernemu i chcącemu żyć na poziomie Karingtonów...
                    Podobnie jest z np. ministrami rządu w Mozambiku... Oni jeżdzą limuzynami a
                    ludność żyje w lepiankach. Dlaczego? Bo ludność jest zbyt ciemna i pokorna...
                    2. NFZ nie przejada tak pieniędzy jak lekarze, którzy ze szpitali porobili
                    zaplecze prywatnych gabinetów. (Darmowa reklama, napędzanie prywatnej
                    koniungtury czy przyjmowanie "gestów wdzięcznościowych" za tzw "lepsze
                    traktowanie"). Pozwalanie lekarzom zatrudnionym w państwowych szpitalach na
                    dodatkowe prywatne praktyki jest chore i szkodzi ludziom. Czas by to zmienić i
                    zakończyć drenowanie szpitali w kierunku prywatnych interesów... Przykład
                    prosty. Czy ktoś z Was nie dostał skierowania na dodatkowe badania z gabinetu
                    prywatnego z pieczątką szpitala? Albo nie był umówiony na badanie na sprzęcie
                    szpitalnym? lub podczas pracy w szpitalu? lub nie trafił do szpitala poprzez
                    gabinet prywatny? Nie?
                    3. Minimalne zarobki 7,5 tys? Czy lekarze chcą powiedzieć że ich praca jest
                    siedem razy "lepsza" niż pielegniarki (pielęgniarza)? Choć akurat ona (on)
                    pracuje często znacznie ciężej niż lekarz... Jaka jest faktyczna suma
                    przeciętnych dochodów lekarzy w tym kraju? Wie ktoś? Skoro w powiatowym
                    miasteczku podobno waha się od 10 do 20 tys... Podobno fala emigracji na zachód
                    braci lekarskiej ustała... Tam patrzą im na ręce...
                    4. Mam legalne oprogramowanie i nie o legalnym oprogramowaniu jest mowa w tym
                    wątu tylko o czarpaniu zysków z uprawiania medycyny...
                    • Gość: odgryzek Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.ols.vectranet.pl 22.04.07, 11:04
                      Gość portalu: Jan napisał(a):

                      > 1. Składka nie jest za niska tylko za wysoka

                      Popieram całą Twoją wypowiedz i dodam że nie znam żadnego biednego lekarza, a w
                      zasadzie wszyscy moi znajomi lekarze w wieku cztredziestu lat pobudowali sobie
                      domy.Czy to jest marnie płatny zawód na tle ogólnego poziomu materialnego życia
                      w Polsce?Z moich obserwacji wynika że jest wręcz przeciwnie.A szantażowanie
                      biednego społeczeństwa rzekomo małymi zarobkami ,świadczy o głębokiej
                      demoralizacji lekarskiego środowiska.I nie piszcie mi tu o młodych lekarzach co
                      to mało zarabiają ,bo zapytam sie was- a co oni potrafią poza przypisywaniem
                      antybiotyków ,żeby im biedne społeczenstwo płaciło wiecej?
                    • Gość: upierdliwy Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.centertel.pl 22.04.07, 12:08
                      1. A jak naziwecie to że przychodnia przy szpitalu wojewódzkim ginekologiczna
                      jest tylko z szyldu, po to by zlecić prywatnym pacjentom badania. Dlaczego
                      lekarz ginekolog jest już od 12 w gabinecie prywatnym a nie na oddziale czy w
                      poradni - a powinien być
                      2. Długi szpitali - pewnie jak obecnie miłościwie panująca Pani Dyrektor WSS
                      odejdzie to się dowiemy że szpital jest w fatalnej sytuacji, przypomnijcie
                      sytuację szpitala miejskiego. Szpital wojewódzki to piękna fasada a w środku
                      dziadostwo.
                      3. Jak nazwiecie działanie jednego z wziętych ortopedów dziecięcych, który nie
                      ma terminów na NFZ więc idzie się prywatnie okazuje się że potrzebne jest dla
                      dziecka obuwie ortop. lekarz mówi proszę przynieść szybko skierowanie i
                      rejestratorka wypisze wniosek. To pytam się jak to jest jedna wizyta i podwójne
                      pieniądze.
                      Zacznijmy wszyscy dbać o swoje!
                      • Gość: Jan Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 12:52
                        Poziom w szpitalach to inna sprawa. Kiedyś przy wizycie w szpitalu (dawnym
                        kolejowym) obecnie miejskim zapytałem ordynatora czy w domu też ma takie okna i
                        tak czysto i czy śpi pod taką pościelą. Wzruszył ramionami i poszedł dalej. Syf
                        jaki panuje w szpitalach urąga godności człowieka ale świadczy o pracujących
                        tam lekarzach. W moim gabinecie nie ma prawa capić i farba odpadać ze ścian.
                        Lekarzom to nie przeszkadza. W ich domach panuje porządek i ściany są
                        gładziutkie - a to przecież za pieniądze pacjentów... Systym moi drodzy jest
                        chory.
                        1. Zakaz prowadzenia prywatnych praktyk przez lekarzy zatrudnionych w
                        państwowej służbie zdrowia.
                        2. Wprowadzenie kas fiskalnych (skoro biedni taksówkarze mogą to i lekarz też)
                        3. Baaardzo ostre kary za łamanie prawa podatkowego i branie prezentów (W
                        końcu lekarze mają wysoką świadomość czynu) CBA ma pole do popisu.
                        4. Uświadamianie ludzi że to taki sam zawód jak inny i należy wymagać wysokiej
                        jakości usług za wysokie składki ZUS. To my rozbestwiamy towarzystwo swoją
                        pokorą lizusostwem i usłużnością...
                        5. Pisać petycje do ZUS - skoro potrafią wyegzekwować niebotyczne kwoty od
                        podatnika to niech zabezpieczą wysoki standard usług. Płacimy i spuszczamy
                        głowy przepraszajac że żyjemy... :)
                        • Gość: Smutny Lekarze: Jesteśmy ofiarami nagonki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 13:13
                          Lekarze: Jesteśmy ofiarami nagonki
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=61069895
                          lekarze zależnie od wykonywanej funkcji wydają opinie

                          nie ma tu żadnego znaczenia stan zdrowia badanego, tu wskażnikem jest tylko i wyłącznie kasa.

                          Ta sama osoba ciężko chora z zagrożeniem życia uznawana jest przez lekarza leczącego za osobę bez szans na wyleczenie
                          - przez lekarza z niepełnosprawności za całkowicie niezdolną do pracy (II grupa inwalidzka).
                          - przez lekarza z ZUS za całkowicie zdrową i zdolną do pracy nawet jako pilot samolotu.

                          Nie oceniając wszystkich jedną miarą - należy uznać, że część lekarzy to zwykli zbrodniarze, którzy narażają życie nie tylko
                          cięzko chorego ale również innych obywateli np. uczestników ruchu drogowego czy pasażerów.

                          Tymi sprawami się nikt nie zajmuje, a wręcz przeciwnie są one ukrywane a mordercy pozostają pod ścisłą ochroną III władzy.

                          Lekarz, który brał łapówki i wystawiał lewe dokumenty do renty otrzyma najwyżej dwa lata w zawieszeniu i na dwa lata pozbawaia się
                          go praw bycia orzecznikiem ZUS
                          Po tym czasie jedzie do innego miasta i jako orzecznik ZUS lub lekarz konsultant ZUS gnoi i morduje chorych by się wykazać,
                          odrobić zaufanie do firmy i zemścić się na pacjętach za wyrok.
                    • Gość: Jaśniepan Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 18:00
                      Janie umyj nocnik
                      • Gość: Jan Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 18:23
                        Dobrze -jak jaśniepan skończy z niego jeść :)
                        • Gość: odgryzek Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.ols.vectranet.pl 22.04.07, 19:28
                          Gość portalu: Jan napisał(a):

                          > Dobrze -jak jaśniepan skończy z niego jeść :)

                          Brawo, dobrze sie odgryzłeś temu konwałowi.
                          • Gość: zyby Re: Pan doktor Kulpaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 17:44
                            hi hi dobre
    • Gość: ASIA kulpaka IP: *.olsztyn.mm.pl 10.12.13, 13:35
      Byław na dworcowej u kulpaki z bolącym kręgosłupem nawet mnie nie zbadał!!!!!!!przepisała leki przeciwbólowe i odesłał do domu.WYLECZYŁ MNIE JESTEM ZDROWA .To jest lekarz???ŻART odradzam takiego partacza!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jula dr, kulpaka IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.12.13, 14:47
      masakra taki lekarz ,po zdjeciu gipsu nie spojrzał nawet na reke,a po tygodniu do pracy,ciekawe jak ,nie moge nawet zawiazac sznurowadla i utrzymac szklanki ,tak boli, przykro , strasznie traktuje ludzi
      • Gość: anett Re: dr, kulpaka IP: *.play-internet.pl 16.01.14, 14:49
        Dziwne, bo na wizyty do doktora Kulpaki przyjeżdżam z Bartoszyce. W Bartoszycach przy złamanej kości pięty z przemieszczeniem w kierunku ścięgna achillesa, lekarz powiedział, że to paskudne złamanie i... odesłał do domu bez gipsu, leków i zwolnienia lekarskiego. Poza tym kazała ruszać stawem skokowym, aby nie zanikły mięśnie. Efekt, gdyby nie wizyta u dr. Kulpaki to zamiast gipsu przed kolano, byłaby rekonstrukcja ścięgna achillesa i gips za przeproszeniem po jaja. Dzięki ortopedom bartoszyckim to i tak jest zafundowana kilkuletnia rehabilitacja i to nie wiadomo czy skuteczna. Noga trzy miesiące po złamaniu nadal jest opuchnięta. Bo nikt w Bartoszycach nie raczył dać leków na opuchliznę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka