ralston
05.11.03, 09:38
Nabyłem wczoraj drogą zakupu w jednym z warszawskich Empików. Książka stała
wyeksponowana w dziale Nowości, więc nawet nie musiałem jej specjalnie szukać.
Kupiłem wieczorem, więc nie miałem już czasu przeczytać całej od razu.
Przeczytałem pierwsze opowiadanie i muszę Wam powiedzieć, że to wielka frajda
czytać książkę i widzieć prawie wszystkie miejsca, w których dzieje się
akcja. Widzieć. Nie wyobrażać sobie, tylko po prostu widzieć - wiedzieć
dokłądnie jak wyglądają, kojarzyć kształty kolory i zapachy. Bo tak się
składa, że wiem jak wygląda róg Wałbrzyskiej i Puławskiej i wiem jak wygląda
Zatorze w Krótkim Mieście, duży kościół i kostnica. I słyszałem te
przekleństwa chłopaków grających w piłkę na boisku czerownego ogólniaka... I
znam te nocne dźwięki dobiegające z dworca, dźwięki których słuchałem - a
jakże - nocując u babci na Ogrodowej, kiedy już w Ełku byłem tylko gościem.
Tyle emocji nie przebiegało przeze mnie już dawno przy czytaniu żadnej
książki. Tyle rzeczy - miejsc i zdarzeń przeżytych tam odnalazłem.
Klima - wielkie dzięki.