mandat w mpk'a

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 20:07
witam.
dostałem dziś mandat za nieskasowany bilet. Lecz tutaj mi coś nie gra... jak
wchodziłem to wszedłem pierwszy i nie zdążyłem skasowac biletu a oni już mnie
capneli a wchodzili za mną ! i na tym mandacie zaznaczyli mi ze "Brak Ważnego
Biletu" "Uwagi: 2xKasowany" (a to nie prawda bo świeżo kupiony był w kiosku
ruchu). Wlepili mi 75,50zł + 1,05zł to w trakcie 7dni mam zapłacic a jak nie
zapłacę to po 7dniach będzie 105zł + 1,05zł.

czy pomogło by tutaj jakieś odwołanie lub coś innego ?
prosiłbym o odpowiedz ponieważ nie jestem z Olsztyna tylko z okolic i dopiero
to jest mój pierwszy mandat w MPK'a...

pozdrawiam i czekam na odpisanie co można by było w tej sprawie zdziałac.
    • Gość: Hemerytka Re: mandat w mpk'a IP: *.ols.vectranet.pl 23.01.08, 20:37
      Rafał,nie czaruj forumowiczów. Trzeba było poczarować kanarów. Jesli wsiadali
      razem z Tobą, to z pewnością Cię widzieli. Ja myślę jednak, że wsiadłeś trochę
      wcześniej.Kiedy wsiadają kondziory, kierowca od razu blokuje kasowniki i to
      oczywiste,że pasażerowie, którzy dopiero weszli do autobusu, nie mogą skasować
      biletu. Trzeba kasować bileciki, trzeba, bo to kosztuje.
      • Gość: Rafał Re: mandat w mpk'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 20:38
        nie wiem czy mnie widzieli... ale jak tłumaczyłem im że wsiadałem z nimi to oni
        nic...

        ehhh... jednym słowem źle...
    • Gość: Basia Re: mandat w mpk'a IP: *.ols.vectranet.pl 23.01.08, 20:42
      Oj Rafałku, coś kręcisz, oni mają zwyczaj pierwsi wsiadać, żeby
      kontrolować wysiadających. Płać i płacz
      • Gość: xyz Re: mandat w mpk'a IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.08, 23:05
        Trzeba było zadzwonic na policję.
    • Gość: luke Re: mandat w mpk'a IP: *.autocom.pl 23.01.08, 23:47
      pisz odwołanie! na pewno da, a jeśli nie, to chociaż będą mieli
      trochę roboty. wyślij koniecznie poleconym - wtedy będą musieli coś
      zrobić z tym fantem, a nie, że zgubiło się na poczcie.
      • Gość: Hemerytka Re: mandat w mpk'a IP: *.ols.vectranet.pl 24.01.08, 08:28
        "luke napisał(a):

        > pisz odwołanie! na pewno da, a jeśli nie, to chociaż będą mieli
        > trochę roboty."
        Uważam,że to bardzo niemądre. A gdzie uczciwość, sprawiedliwość ? Jak już ktoś
        wspomniał, kanary wsiadają przed pasażerami. Po drugie,jak czysty bilet z kiosku
        mógłby być już skasowany. Rafał,podejrzewam Cię o krętactwo. Oczekujesz właśnie
        podpowiedzi, jak się wykręcić z tego,żeby rodzice nie dali porządnej bury.Szkoda
        naszego czasu a przynajmniej mojego na pewno, dla sprawy, której nie powinno
        tutaj być. Chcesz jechać autobusem, KUP BILET I GO SKASUJ.Nie czekaj aż przez
        szybę zobaczysz kontrolerów .
        • Gość: luke Re: mandat w mpk'a IP: *.autocom.pl 24.01.08, 11:51
          co to znaczzy, że wsiadają przed pasażerami? przepychają się do
          drzwi, żeby być pierwszymi?

          po drugie - to Ty raczej nie masz pojęcia o sprawiedliwości. A gdzie
          domniemanie niewinności? dlaczego od razu mówisz, że on kręci?

          wiesz, ja mieszkam w Krakowie. Tu nie ma kanarów którzy się pchają
          na chama i opierdzielają, tu jak się nie ma bhiletu, bo się nie
          zdążyło kupić, to zawsze można kupić w automacie. w Olsztynie co nie
          wsiądziesz to od razu jakieś kanary :/ mało tego - sam miałem z nimi
          nieprzyjemną przygodę i wiem jak bardzo są niesprawiedliwi. czy tu
          wszyscy są zatrudnieni jako kanaria? jakiś dziwny świat, bo mpk
          olsztyn to się słynne robi.
          • Gość: Hemerytka Re: mandat w mpk'a IP: *.ols.vectranet.pl 24.01.08, 21:37
            Tu nie może być mowy o domniemanej niewinności. Jest skasowany bilet lub go nie
            ma. Tak, kanary wsiadają przed pasażerami, skoro nie wiesz. Olsztyn to nie takie
            duże miasto i kierowcy zatrzymują sie tak,że drzwi są obstawione przez
            kontrolerów a kasowniki od razu zablokowane, kapujesz. Chyba nie bedziesz chciał
            zrozumiec, bo tez miałeś na pieńku z nimi. Na początku lat 70-tych, idąc do
            sklepu, nie wzięłam ze sobą biletu mies., poczułam się tak zmęczona ,że
            postanowiłam jeden przystanek podjechać na gapę. Miałam pecha. Wpadli kondziory.
            Zrobił mi się ogromny wstyd, zamiast biletu podałam od razu pieniadze na mandat
            / to było chyba 50zł. Nigdy potem nie próbowałam ani nawet 1 przystanek
            przejechać na gapę, tak zapamiętałam ten wstyd.Tyle,że ja jestem z innego
            pokolenia. Czy jest ktoś z młodych ludzi,który to rozumie?
            • Gość: olsztynianka Re: mandat w mpk'a IP: *.ols.vectranet.pl 24.01.08, 23:34
              tak, tylko zapominasz, że wtedy bilety były tańsze od chleba.
              Dzisiaj chleb kosztule ok. 1,90 zł, a bilet 2zł i 10 gr
              • Gość: Hemerytka Re: mandat w mpk'a IP: *.ols.vectranet.pl 25.01.08, 09:52
                "olsztynianka napisał(a):

                > tak, tylko zapominasz, że wtedy bilety były tańsze od chleba.
                > Dzisiaj chleb kosztule ok. 1,90 zł, a bilet 2zł i 10 gr "

                I co z tego wynika? Nie będę polemizować,jeśli chodzi o ceny. Nie mam biletu ,to
                nie wsiadam do autobusu.PROSTE JAK DRUT. Nie liczę na to,że może się uda.
                Ponadto, bilety będą jeszcze droższe,jeśli więcej pasażerów będzie jeździć na
                gapę. Ktoś musi zapłacić.
            • Gość: luke Re: mandat w mpk'a IP: *.autocom.pl 24.01.08, 23:43
              sory, skąd wiesz, że jestem młody?
              skąd wiesz, że rafał kantuje?
              skąd wiesz, czy akcja kanarów była przeprowadzona tak jak zawsze?
              jak widać wszystko wiesz najlepiej
              no i najlepiej powołać się na swój wiek, lata 70-te i tą wredną
              młodzież dzisiejszych czasów, która nic nie rozumie...
              • Gość: Hemerytka Re: mandat w mpk'a IP: *.ols.vectranet.pl 25.01.08, 09:46
                A rozumie ? Nawet wtedy, kiedy po remontach bloki mieszkalne pokrywają się
                napisami i rysunkami, często na dodatek wulgarnymi. To samo jest na wiatach
                przystanków autobusowych. A słownictwo młodych ? Jakże jest ono ubogie. Można
                się o tym przekonać,przechodząc obok grupki nastolatków.Oczywiście,nie wszyscy
                młodzi ludzie tak się zachowują.Nie wszystkich dotyczy mój komentarz. W kazdym
                pokoleniu znajdują się czarne owce. Tylko,że ubolewam nad tym,że jest ich coraz
                więcej i z każdym rokiem przybywa. Bezstresowe wychowanie też robi swoje.Mamusia
                i tatuś usłyszy nieraz wiązankę od swojej pociechy,tylko,że to raczej się odbywa
                w domowym zaciszu. Bywa też,ze w domu w miarę normalnie się zachowujący małolat
                a kiedy wychodzi poza zasięg słuchu i wzroku rodziców, jest "wielkim macho", nie
                zdając sobie sprawy,że jest i tak po prostu szczeniakiem.
                Przepraszam tych,których to nie dotyczy,pomimo,że są młodymi ludźmi.Tacy tez
                istnieją.
                • Gość: luke Re: mandat w mpk'a IP: *.autocom.pl 25.01.08, 11:51
                  wszystko to kwestia indywidualnych doświadczeń
                  mnie tam też bezstresowo wychowywano i jakoś nie czuję, żebym nie
                  wyszedł nie ludzi]
                  wydaje mi się więc, że przesadzasz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja