Dodaj do ulubionych

Komunikacyjny horror w mieście

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 10:28
wyjechałem z Hallera o 7.15 na Jarockiej byłem po 8. Policja powinna
więcej samochodów puszczać z os.Generałów
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.gazetaolsztynska.pl 25.11.08, 10:44
      to prawda. dzisiaj ruchem kierowała policja i miałam wrażenie, że
      robili to kiepsko. Dzisiaj 3 km odcinek pokonałam w 1 godzinę.
      Wydostac sie z ZacisZa czy tez os. generałów jest teraz horrorem. A
      panowie robotnicy stoja sobie w grupkach i patrza na te korki i
      niebardzo spieszą się do roboty. Może zacznijmy fotografowac ich
      prace, gdy stoimy w korkach:)
    • Gość: b28 Komunikacyjny horror w mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 11:02
      Kierowca sobie poradzi, włączy radio, nagrzeje wnętrze i może czekać. Ale nie
      mam pojęcia jak można tyle katować się w autobusie.

      Jechałem dziś przez Bartążek, ale droga jest całkowicie pokryta lodem, Szkoda,
      że z 11mln przeznaczonych na remont nie da się odśnieżyć kilku kilometrów drogi:(
    • Gość: nemo Komunikacyjny horror w mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 11:16
      Jaszczuki i Gustki do łopaty i wylewania asfaltu
    • Gość: ika Komunikacyjny horror w mieście IP: *.infish.com.pl 25.11.08, 11:50
      Najgorsze są zachowania niektórych kierowców, którzy nie umieją sie
      zachowac a szczególnie zimą np. w poniedziałek w korku w Bartagu
      przed 8.00 jeden koles wyprzedzał na moście, inny zatrzymał się
      jadąc po górkę ;-D,a zimowe oponki? nawet na letnich mozna jechać po
      lodzie!!! technika ludzie i trochę uprzejmości i myślenia, choć te 2
      ostatnie rzeczy z trudem przychodzą....
    • Gość: Zorro Komunikacyjny horror w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 12:29
      A chłopcy drogowcy jak za starych dobrych czasów - czterech stoi, jeden nap...
      kilofem, a o 16 fajrant. Pieprzony władca - sierotka Marysia z PO nie potrafi
      nawet policmajstrów postawić, żeby kierowali ruchem, po południu, jak się
      wraca z pracy, wolna amerykanka i cyrk. ZADUPIE!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Donald Tusek POprostu CUDownie IP: *.uwm.edu.pl 25.11.08, 16:45
    • Gość: Marek Siurek Komunikacyjny horror w mieście IP: *.gprs.plus.pl 25.11.08, 12:46
      Lenistwo ludzkie nie zna granic! Rozumiem, ze nie wszyscy moga isc na piechote (choc gosc, ktory pracuje w Carrefourze moglby spokojnie), ale zostawienie samochodow i przesiadka do autobusu znaczaco zmniejszylaby obciazenie ulic. No tak, ale do tego trzeba by myslenia dalszego niz poza koniec wlasnego fiuta. Jest remont i trzeba go jakos przezyc, wyzbywajac sie wlasnego egoizmu.
      • Gość: HC Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 13:05
        tyle że autobełty musiałyby jeździć co 5 mniut, bez spóźnień (wynikających tylko z tego konkretnego remontu), dojeżdżać w określone miejsce w góra 25 minut. i jeszcze przepełnione. to nie lenistwo, egoizm tylko wygoda. przy takiej komunikacji miejskiej, z całym tym bałaganem na ulicach, podróż autobełtem w ciągu jednego dnia to strata nawet 2h. rozumiem, że przyświecają ci dobre intencje, ale z tym końcem własnego, nie nooo, kobiety też jeżdżą samochodami.
        najgorsze jest to, że realizując taką inwestycje miasto nie doprowadziło do sensownego rozwiązania umożliwiającego w miarę swobodną i nie dłużącą się podróż z i do Jarot. problem tkwi w braku podjęcia jakiejkolwiek próby usprawniającej życie mieszkańcom Olsztyna, podróżującym w tymże określonym kierunku. i tyle.
      • Gość: ppp Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.08, 16:59
        Do jakiego autobusu...? Codziennie jeżdżę 24 do pracy, a na 2 przystanku nie ma już jak siąść, co więcej nie ma też się czego złapać, więc jedziemy jak sardynki.

        Miasto musi permamentnie inwestować w nowoczesny i zróżnicowany tabor. Bardzo ważne jest aby wybudować 3 drogę dojazdową z miasta na Jaroty oraz połączyć jakoś jeszcze Jaroty z Kortowem - np. poprzez mityczne Witosa do Warszawskiej.

        Kortowo to 2 firma w województwie, a na Jarotach mieszka 60% mieszkańców Olsztyna, więc gdyby udało się wydzielić dojeżdżających na uczelnię poprzez al. Warszawską wówczas pozostałe drogi by odetchnęły.
    • Gość: mieszkaniec Komunikacyjny horror w mieście IP: *.um.olsztyn.pl 25.11.08, 12:55
      ręce i nogi opadają.
    • Gość: antymenel jaki horror?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 13:09
      Przecież w Olsztynie to normalne.Do poziomu naszych fachowców
      drogowych dopasowała sie policja dla której umiejętność rozładowania
      korków i zatorów jest niedostepna.
    • Gość: spokojny- Komunikacyjny horror w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 13:11
      a mnie wszystko wisi jak kilo kitu,,,hehehe jade swoim autkiem i
      patrze na tych porabancow ,ktorzy maja za nic wszelkie
      przepisy,,wylaza z nich bydlaki popgerwoskie,,,i modle sie ,,oj zeby
      pan bog sprwail zeby jeden z drugim przyrabal gdzies w
      altarnie ,,,ale tak seryjnie,,,,serdecznie pozdrawiam pana ktory
      dzisiaj trabil na mnie staojac za mna bo nieodpowiadalo mu tempo
      jazdy,,oraz Szanownego pana traktrorzyste z sp-ni jaroty ktory tak
      sypnal po samochodzie ze myslalem ze mi wybije szyby ,,sprawdze
      jak lakier wyglada i chyba pogadam w sp,ni na temat odszkodowania
      • Gość: ppp Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 19:49
        Gość portalu: spokojny- napisał(a):
        > a mnie wszystko wisi jak kilo kitu,,,hehehe jade swoim autkiem i
        > patrze na tych porabancow ,ktorzy maja za nic wszelkie
        > przepisy,,wylaza z nich bydlaki popgerwoskie,,,i modle sie ,,oj
        zeby
        > pan bog sprwail zeby jeden z drugim przyrabal gdzies w
        > altarnie ,,,ale tak seryjnie,,,,
        i o co modlisz sie jeszcze w niedziele na mszy , zebby sasiadowi
        zapier.....autko , bo ma lepsze
        serdecznie pozdrawiam pana ktory
        > dzisiaj trabil na mnie staojac za mna bo nieodpowiadalo mu tempo
        baranie dostosuj tempo a nie ruszasz ze swiatel 30sek po zapaleniu
        zielonego

      • Gość: gosc Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.08, 21:16
        sądzę, że spółdzielnia jest od takich zdarzeń dobrze ubezpieczona,
        postaraj sie wiec o odszkodowanie
    • Gość: kiler Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.08, 13:13
      Wszystko przez Ferdynanda Lipskiego !!!
      A do glowek wladzuchny pomysl przedluzenia Wilczynskiego do
      Warszawskiej jak nie zaswital tak nie zaswita.
      • Gość: misio Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 13:24
        Kiedy jechałem przed 7 po Jarockiej w jedynie slusznym kierunku od
        strony Sikorskiego - momo że był zakaz próbowały mnie staranować 4
        samochody!! Dodam, że nie było policji ani na tym wjeżdzie ani na
        żadnym z remontowanych skrzyżowań.
        O przepraszam.... Stali na skrzyżowaniu Kościuszki i Niepodległosci
        i siedzieli w radiowozie obserwując ruch
        • Gość: olsztyniak Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 13:59
          Spokojnie ...........remont drogi rzeba skonczyc.
          Nikt wam nie dogodzi.........nowobogaccy w samochodach:)
    • Gość: jaka-ja Komunikacyjny horror w mieście IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 14:13
      Nie tylko kierowcy w samochodach masowo spozniaja sie do pracy, czy
      szkol. Rowniez Ci co poruszaja sie MPK, bo autobusy maja minimum
      polgodzinne opoznienia.
    • Gość: mangusta Komunikacyjny bajzel IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 14:31
      na tym skrzyżowaniu panuje totalny bajzel; drogowcy pracują jak zawsze czyli nie
      przewidzieli zaczynając remont że pod koniec listopada w Polsce nadchodzi zima;
      kierowcy jeżdżą jak zwykle - czyli na chama - w myśl zasady "mnie, mój, dla
      mnie, o mnie"; a policja też jak zwykle - podziwiając inne zakątki naszego
      miasta zza samochodowych szyb, no ażeby się tylko nie skalać pracą
      • Gość: obserwatorek Re: Komunikacyjny bajzel IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 14:48
        Pan Lipski też dojeżdża do pracy z ulicy Rubinowej, czyli od strony Bartąskiej,
        zapewne też przeklina to wszystko;) a do pracy ma kawałek drogi....bo aż na
        likusach bodajże WMPD się znajduje;p Być może porusza się on przez Bartąg i
        aleję Warszawską;) POZDRAWIAM
      • Gość: olek Re: Komunikacyjny bajzel IP: *.olsztyn.mm.pl 26.11.08, 18:02
        dajcie spokój policji! to nie ich wina!! a swoją drogą - robią co mogą, żeby
        choć trochę opanować ten chaos i udrożnić ruch. ale nie oszukujmy się - cudów
        nie zdziałają, gdy całe Jaroty + Hamburg + Zaciesze itd jadą jedyną dla nich
        drogą wyjazdową. bo droga koło Carrefour też jest zapchana - tamtędy z kolei
        próbuje się wydostać druga połowa Jarot + Pieczewo. Drogie władze Olsztyna!!
        pomyślcie w końcu o nowej drodze z i do Jarot. bo osiedle wciąż rośnie, a Ratusz
        jakoś tego nie widzi...
    • Gość: pwi Komunikacyjny horror w mieście IP: *.breat.com.pl 25.11.08, 15:18
      Moja rada:

      1.pasy dla autobusów
      2.ograniczenia w ruchu samochodów osobowych
    • Gość: Pioter's Komunikacyjny horror w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 15:31
      Nie ważne kiedy wyjechałem z domu(Os. generałów). Kiedy dojechałem
      po ok 1 godz. do skrzyżowania ul. Jarockiej i Wilczyńskiego , wręcz
      błagałem o litość drogowców i Policjantów kierujących ruchem.
      Panowie kierujący ruchem z WMPD(czapki z głów przed nimi- nie mylić
      z Policjantami)mają ciężką pracę. Tylko gdzie są "Ci z góry"? Z
      osiedla Generalskiego prowadzi tylko jeden wyjazd ul. Wilczyńskiego.
      Jadący z jarot mają dwie trasy.
    • Gość: bike Komunikacyjny horror w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 15:31
      jazda na rower!!
      • Gość: vortex Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.08, 16:08
        Gość portalu: bike napisał(a):
        > jazda na rower!!

        uważasz za dobry pomysł zapuszczać się rowerem w miasto w warunkach zimowych?
        Chyba to praktykowałeś i ci już mózg wywiało, albo zaliczyłeś czołem krawężnik...
        widzę, że miłośnicy rowerów powoli również na tym forum zmieniają się w
        "cykloterrorystów"
        Osobiście chętnie jeżdżę rowerem (również do pracy, w dniach, kiedy nie muszę
        być w garniturze), ale w okresie zimowym podziękuję za takie dobre rady...
    • Gość: bez samochodu Komunikacyjny horror w mieście IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 16:11
      to wyjmijcie dupska z samochodów i albo piechota albo komunikacja miejska.
      Paniska sie znalazly
      • Gość: olo Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 16:53
        to nie twoja wina że nie masz auta, nie stresuj się biedaku
      • Gość: znany Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.ols.vectranet.pl 26.11.08, 06:01
        oj nie ładnie pani celinko we własne gniazdo pluc nie ładnie
        takie sprawy załatwić można po dobroci
        ludzie omijajcie korki jest wiele uliczek pobocznych
    • Gość: gazelle Komunikacyjny horror w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 17:26
      hehe, a ja z osiedla generałów jechalem na pierwszego maja 25 minut. ale ja mam
      rower :)

      a, i pod kurtką mam marynarke i koszule - zapewniam Was, ze to w niczym nie
      przeszkadza.
      • Gość: mirxx rower. IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 17:49
        jedyny środek komunikacji, którego nijak prowadzone roboty nie
        dotyczą to oczywiście rower! żadnego "cykloterroryzmu" nikt tu nie
        uprawia, tylko przypomina, iż nawet kiepska forma fizyczna
        pozwoliłaby Wam dotrzeć w około 30 minut do samego Centrum...
        śnieg, który miejscami zalega pozalepiał wszystkie dziury w naszych
        śmieszkach rowerowych i można bez problemu poginać.
        rowerowe połączenie Jarot i Kortowa już od lat istnieje i nawet jak
        trzebaby trochę rower sprowadzić z wielkiej górki, to w 15 minut
        jesteśmy na miejscu i gwiżdżemy na chłód (bo cieplutko od aktywności
        fizycznej) oraz przepychanki na drogach (bo korzystamy ze ścieżek
        albo bezludnych chodników)...
        a jeśli komuś krawat lub poły garnituru się wkręcają w szprychy (bo
        nie wiem jaki inny problem z tym strojem ktoś tu sugeruje) to życzę
        powodzenia na najbliższe tygodnie:/
        • Gość: detritus Re: rower. IP: *.gprs.plus.pl 25.11.08, 21:25
          Po prawdzie, to mam wrazenie ze od paru dobrych lat Jaszczogustki wdrazaja w
          zycie szczwany plan, majacy na celu zniechecenie olsztynian do jazdy samochodem
          i przesiadki na rower. Ciagle, na pierwszy, drugi i trzeci rzut oka -
          bezsensowne zmiany organizacji ruchu; kolejne sygnalizatory, swiecace sie po
          24h; niezdolnosc do udroznienia komunikacji drogowej w Olsztynie - wszystko to
          zniecheca do stosowania samochodu. Rower wydaje sie zdecydowanie mniej
          stresujaca, zdrowsza, i szybsza alternatywa - w dodatku nie niszczaca
          nawierzchni, nie tworzaca kolein czy korkow, a wiec pozwalajaca na oszczednosc
          na remontach... To sie nazywa cichy lobbying :P
      • Gość: 33 Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 26.11.08, 10:04
        ja tez jechalem rowerkiem, bardzo to mile do czasu az mi rowerka nie
        pod......
    • Gość: ania Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.08, 18:22
      Wydostanie się z osiedla Zaciszy graniczy z cudem...Codziennie
      spóźniam się do pracy jakieś 45 minut.
      Miasta Wojewódzkiego nie stać na to,żeby postawić rano i po południu
      policjantów,którzy kierowaliby ruchem?????A panowie
      budowlańcy,rączki w kieszeni i machanie głową,na widok
      korków...żenada
      • Gość: cyckiopadają Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.08, 18:59
        Jeśli codziennie spóźniasz się do pracy 45 minut to znaczy, że jesteś kretynką
        do kwadratu. Skoro codziennie masz problem z punktualnością to wyjedźże dziewczę
        z domu nieco wcześniej.
    • Gość: szybki bil Możecie sobie pisać. IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 19:43
      Możecie sobie pisać, lamentować, rwać włosy z głowy a ONI i tak Was oleją. A jak na którymś skrzyzowaniu będzie za płynny ruch to drogowcy w osobie pana J. postawią NOWE ŚWIATŁA !!! Zróbmy coś z tym wreszcie...
    • Gość: ja Komunikacyjny horror na Jarotach trwa IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.08, 20:51
      ja to chyba zaczne jesc obiady w autobusie. ponad godzina jazdy dzisiaj z
      dworca na jaroty. niestety, widac jak na dloni ze w olsztynie ludzie nie
      potrafia plynnie jezdzic i zadna automatyczna sygnalizacja tu nie pomoze.
      szkoda tez, ze kazdego teraz stac wozic swoja szanowna w aucie. no ale nie
      dziwie sie, przy takich cenach biletow mpk...
    • Gość: Hallera Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.08, 21:47
      A tyle maili pisałem żeby naprawili drogę na brzeziny!!!
    • Gość: megafon.bloog.pl Komunikacyjny horror na Jarotach trwa IP: *.ols.vectranet.pl 26.11.08, 01:42

      Zacząłem się jednak zastanawiać nad logiką działań tworu pod nazwą Miejski Zarząd Dróg Mostów i Zieleni, który pod koniec roku zintensyfikował swoje działania na rzecz polepszenia infrastruktury drogowej w naszym mieście. Bez zagłębiania się w szczegóły można by pokusić się o stwierdzenie, że to wspaniały prezent pod choinkę. Odnowione zostanie przecież 5 (słownie: pięć) skrzyżowań i to tylko w rejonie Jarot. Chcąc zachować spokojność ducha powinienem na tym zakończyć, niestety nie potrafię. Przypomniałem sobie o kosztach tych robót, które lekko licząc zamkną się kwotą 15 mln złotych. Pieniądze na remonty przyznawane są z miejskiego budżetu, zatem podlegają rozliczeniu w roku, na który je zaplanowano. Jak nietrudno się zorientować koniec roku na karku, zatem czasu mało, a trochę grosza pewnie zostało. Budżet trzeba wykonać, bezdyskusyjnie. Jednak tu moja zdolność ogarnięcia tego przedsięwzięcia mnie zawiodła. Podszedłem trochę w innym kierunku analizując te fakty. Kiedyś na jesieni przyszło mi poprawić podjazd do garażu. Majster powiedział mi wtedy, że pora na to dość ryzykowna, bo jeśli przyjdzie mróz, wszystko i tak pójdzie na marne. Jednak się uparłem, zrobiliśmy podjazd i na wszelki wypadek został „opatulony” kartonami i kocami. Na szczęście mrozu nie było, fart. Jednak patrząc teraz na ten śnieg za oknem, mam poważne wątpliwości czy osoby odpowiedzialne za remonty mają w domu termometr albo chociaż farta. Wystarczy zapytać - bez obrazy - średnio rozgarniętego słuchacza budowlanego technikum wieczorowego, by stać się posiadaczem cennej informacji, że jakość robót budowlanych w takich warunkach jest wątpliwa.

      Pozdrawiam, megafon
    • Gość: obz Komunikacyjny horror w mieście IP: *.dyn.optonline.net 26.11.08, 05:00
      brawo panie jaszczuk!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale z pana to fachuwiec
    • Gość: mmmmmm Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 26.11.08, 08:02
      Głązewski MUSI odejść!
      Co robił wiosną i latem? Wtedy był mniejszy ruch samochodów, bo
      jeździło mniej autobusów, nie było studentów i wielu olsztyniaków
      było na urlopach...młodzież nie jeździła do szkół - to był czas na
      taki remont!
      Generalnie pierwszy raz ktoś doprowadził mnie do stanu, w którym
      jestem w stanie zrobić komuś krzywdę. Może powinniśmy pójść pod
      ratusz? Niech Głażewski -nieudacznik się wytłumaczy i spoci patrząc
      nam w oczy!!!!!!
      • Gość: bakłażan Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.gprs.plus.pl 26.11.08, 18:32
        Prace zaczęły się tak późno bo UE pod koniec września dała kasę na remonty, i
        nic tu do tego kto rządzi.
        • Gość: mmmmmmm Re: Komunikacyjny horror w mieście IP: *.olsztyn.mm.pl 26.11.08, 20:45
          Ty się mylisz. UE najczęściej płaci po jakimś etapie wykonanych
          prac, zawsze trzeba mieć wkład własny!Z własnej kasy mogli zacząć
          albo przełożyć remonty na wiosnę i lato.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka