Gość: aga IP: *.ibrokers.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 20:42 wielka,wielka szkoda ,ze ostatni.odrobina poezji w codzienności...dobrze,ze chociaż w internecie zostaje ślad. dziekuję , panie Jarosławie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Zmartwiona Ojej! Dlaczego? IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.06, 09:13 Z "metrowych" felietonów czytam tylko te pana Jarosława. Wojewódzkiego omijam szerokim łukiem a na pozostałych czasami zerknę, ale nie zawsze do końca. No to właściwie nie ma po co brac poniedziałkowego Metra, skoro nie będzie tam felietonu, od którego zawsze zaczynałam lekturę. Wielka, wielka szkoda. Czy nie da się tego odwrócić? pozdrawiam smutno i dziękuję za wszystkie te piękne słowa, które miałam okazję czytać. Anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: Ostatnie Metro IP: 81.210.118.* 26.05.06, 10:06 Panie Jarku, pisze pan piękne felietony! Przepiękne! Gdzie teraz będzie można je czytać? Odpowiedz Link Zgłoś
elen.b Re: No i co jest? 29.05.06, 13:36 Czuje sie beznadziejnie, bo nawet nie wiem co jest. A wyglada na to, jakby jednak cos bylo - domyslam sie ze jakies nieporozumienie. Nie lubie nieporozumien. Daze zawsze do wyjasnienia takowych. Ale jak mam reagowac na ignorancje? Takze ignorancja? Przeciez jest to mechanizm ktory tylko intryguje. Mnie przynajmniej. Naprawde nie lubie sie czepiac. Daze tylko do wyjasnienia spraw niejasnych. Wiem. Sama sobie jestem winna. :-) :-( Elen B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajunka Re: Ostatnie Metro IP: *.icpnet.pl 21.09.06, 22:34 Do teraz przechowuję ten felieton w portfelu... Może nie ze względu na osobę autora, ale ze względu na treść. Jest wspaniały, no. Odpowiedz Link Zgłoś