Dodaj do ulubionych

Chrzest w pracy

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.06, 12:20
A piłkarze przechodzą taki chrzest? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: komandor indor Chrzest w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 12:21
      U nas w wojsku to kotom robimy np. kręcenie worów ,alb np. strzelamy do nich
      i leżymy ze śmiechu buehehehe .
      • zymzyk Re: Chrzest w pracy 13.04.06, 12:54
        bardzo smieszne....


        Przed IX Wyścigiem Pokoju
    • sapervodicka ciekawe jaki kawal robi sie prostytutce??? 13.04.06, 12:39
      wysyla sie do niej eurodeputowanego samoobrony
    • Gość: varth77 Re: Chrzest w pracy IP: 80.48.251.* 13.04.06, 12:40
      Co do panów z zakładu pogrzebowego, to nalezałoby sie zastanowić czy nie doszło
      do bezczeszczenia zwłok. Z drugiej strony, nie ma sie czemu dziwić, te hieny
      nie uszanuja, człowieka nawet po śmierci. Dla takiego jesteś, albo bedziesz
      tylko skórą.
      Ciekawe czy w przypadku gdy jednym z "klientów" takiego zakładu jest jego były
      pracownik, to czy traktowany jest tak, jak on traktował innych nieboszczyków.
    • Gość: srat To zwykła profanacja chamów z zakładów pogrzebowyc IP: *.chello.pl 13.04.06, 13:04
      Przecież te nieboszczyki to nie jest ich własność, żeby sadzać je sobie tu i
      tam. No ale już od dawna można się przyzwyczaić, że w zakłądach pogrzebowych
      pracuje największe bydło.
      • Gość: Marek Re: To zwykła profanacja chamów z zakładów pogrze IP: *.stacja-net.pl 13.04.06, 13:25
        przykra prawda


        stacja-net
    • Gość: pytajacy Co to znaczy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.06, 13:29
      że nieboszczyk chrząka, gdy się go posadzi na krześle?
      • p-iotr Re: Co to znaczy... 13.04.06, 14:25
        Ulatujace gazy wydaja taki dzwiek przy przejsciu przez gardlo.
        pzdr
    • Gość: Marek Re: Chrzest w pracy IP: *.stacja-net.pl 13.04.06, 13:32
      Ja mialem chrzest w formie halasujacych UPSow :)



      internet ostroleka
    • Gość: qwerty Re: Chrzest w pracy IP: *.ulc.gov.pl 13.04.06, 13:57
      Czy "zabawy" pracowników domu pogrzebowego nie są niezgodne z prawem? Przecież
      to bezczeszczenie zwłok? Pielęgniarka, która wsadza sobie wcześniaka do
      kieszeni fartucha i robi zdjęcie jest napiętnowana, a osoby, które sadzają na
      stołkach zwłoki i oczekują na dziwne odgłosy są przedstawiane jako rozweseleni
      pracownicy, którzy chcą mile powitać nowego współpracownika????!!!! To
      chore!!!! Może Gazeta darowałaby sobie opisywanie takich makabrycznych
      historii, nawet jeżeli miało być zabawnie! A co gdyby autor tekstu dowiedział
      się, że bawiono się zwłokami jego ojca/matki!!!! Też darowałby pracownikom domu
      pogrzebowego, bo tylko chcieli zrobić kawał koledze? A może wtedy akurat
      powstałby artykuł o tym jak bardzo bezczeszczone są zwłoki naszych bliskich,
      jakie to nienormalne i że Gazeta potępia takie zachowanie, o którym normalnie
      byśmy się nie dowiedzieli! Życzę autorowi tekstu oraz pracownikom opisywanego
      domu pogrzebowego, żeby kiedyś ktoś bawił się zwłokami ich bliskich. Z
      pewnością będzie im wtedy bardzo do śmiechu!
      • zbig72 Prokuratura powinna sie tym zająć! 13.04.06, 14:19
        Przesłuchać redaktorka na okoliczność z kim przeprowadzał wywiad, potem
        przemaglować pracowników domu pogrzebowego, a na końcu oskarzyć ich o
        bezczeszczenie zwłok i skierowac sprawę do sądu...
    • Gość: dfg Re: Chrzest w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 13:59
      E tam, najlepsze dowcipy to sie w szkole robi nauczycielom (i nie mam tu na
      mysli zakladania kubla na glowe)

      s10.bitefight.pl/c.php?uid=44862
      • Gość: someone Re: Chrzest w pracy IP: *.59.jawnet.pl 13.04.06, 14:27
        to prawda najlepsze żarty są w szkole... jeśli nie są chamskie i brutalne

        www.ekstra-tapety.free.pl
    • the_dzidka Dziwię się panu Brzostkowi... 13.04.06, 14:53
      ... że umieścił w swoim artykule wypowiedź pracownika zakładu pogrzebowego,
      jako coś, co - wobec kontekstu całego artykułu - miało być zabawne (chyba że to
      taki nietypowy sposób na zwrocenie uwagi na coś bulwersującego). "Anegdotka"
      jest niewypowiedzianie obrzydliwa, nawet jeśli jest mało prawdopodobna
      (sadzanie już zesztywniałych zwłok na krześle..). Wstyd, redaktorze.
      • Gość: Len Re: Dziwię się panu Brzostkowi... IP: *.Kuso.osi.pl 13.04.06, 15:34
        Zesztywnienie ustępuje po paru godzinach. Z resztą wypowiedzi się zgadzam, to
        bezczeszczenie zwłok i kompletny brak smaku i wyczucia ze strony dziennikarza.
    • Gość: behe Re: Chrzest w pracy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.04.06, 23:23
      Aj tam przeginacie. Zwloki to zwloki, kawal miesa i tyle. Nie rozumiem tego
      waszego przejecia, beszczeszzcenie heh. Co mnie obchodzi co bedzie z moim cialem
      po smierci?? Ile was to bedzie obchodzilo?? Bedziecie martwi. Koniec. Kropka.
      Smierdzacy worek psujacego sie miesa, nie osoba, nie czlowiek.. Smieszne..
      • Gość: qwerty Re: Chrzest w pracy IP: *.ulc.gov.pl 14.04.06, 08:15
        Znieczulica naszego społeczeństwa jest przerażająca. Niedługo będziemy się
        zabijać na ulicach i już nikt nie będzie reagował...
      • Gość: nb twoje zwłoki będą kawałem mięsa, smutny pajacu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 13:07
    • Gość: msnbetterthan Re: Chrzest w pracy IP: *.net152.okay.pl 16.04.06, 11:49
      beczka śmiechu...
      ____
      Public Relations, Projektowanie stron www
      Accommodation Cracow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka