aimsoft
12.03.07, 19:25
Witam,
Sluchajcie, chcialbym tutaj poruszyc pewien problem odnosnie dzisiejszego
artykulu o aukcji na allegro, w ktorej gosc zapomnial ustawic ceny minimalnej
i ktos zagronil, ze pojdzie do sadu, jesli nie sprzeda mu auta za zlotowke.
Oczywiscie, z punktu widzenia prawa ten gosc ma racje i na 99% wygra sprawe.
Tylko powiedzcie mi - gdzie moralnosc czlowieka, ktory czycha na czyjes
potkniecie na kazdym kroku? I czy podejscie 'jestes frajerem, to placisz za
gapowe' rzeczywiscie jest takie wspaniale?