Gość: pirek
IP: *.chello.pl
26.04.08, 12:48
Dotychczas narzekaliśmy /słusznie!/ na opieszałość sądów, a teraz
będziemy narzekać na działąnia prokuratury. Z powyższego, bardzo
ogólnikowego artykułu nie wynika, czy zostanie zlikwidowana
dowolność urzędników /sądu, prokuratury/ w ocenie sprawy, bo jeśli
nie, to w faktycznie nic się nie zmieniło... Jak będzie nieuczciwy
prokurator i będzie chciał "wydoić" klienta, to może dłuuuugo badać
sprawę i jeszcze dać do sądu niekorzystne dla niego wnioski...