Gość: bik
IP: 213.199.219.*
04.06.08, 08:19
O co walczą pocztowcy! Wczoraj będąc na poczcie około 19
dowiedziałam się, że poczta strajkowała tylko do 15, kartka z
napisem strajk nie była zdjęta z okien poczty. Dlatego w środku było
1/10 osób, co zwykle. Ale nie to mnie zbulwersowało, kiedy wysłano
mnie do wyjścia od tyłu abym mogła odebrać paczkę, po otworzeniu
drzwi doleciał mnie fetor alkoholu. Czyżby strajk był okazją do
imprezy pocztowców? Chyba nie o to chodzi strajkującym aby zepsuć i
tak nienajlepszy wizerunek firmy. pozdrawiam.