Dodaj do ulubionych

Sprzeczne oceny akcji policji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 00:22
Następny artykuł napiszcie o tym, jakie konsekwencje wyciągnie Dziewulski
wobec policjantów z Opola. To może być bardzo ciekawy artykuł:)
Obserwuj wątek
    • Gość: z Opola Co chcesz od Dziewulskiego? IP: *.punkt.pl 13.01.10, 01:32
      A co masz do Dziewulskiego? Ma rację.Akcje jego grupy kończyły się
      powodzeniem czego o akcji pod Tesco nie można powiedziec.Pełno
      uzbrojonych policjantów,akcja przygotowana,właściciel uprzedzony i
      poinstruowany i co? W odleglości kilku metrów od policjantów
      dokonuje egzekucji. Nikt nie mówi o zabieraniu broni i po co
      Sokołowski ściemnia. Można było zdeponować broń na czas zasadzki i
      dać mu paralizator.Byli przecież policjanci wokół.Dziesięć sekund
      jak mówią.Dali panowie d... i trzeba się przyznać mimo pochlebnych
      raportów kolegów z Warszawy. I jeszcze jedno.Dlaczego Pan Milewski
      mówi”wiedzieliśmy” Co Pan wiedział Panie Milewski?
      • Gość: jew Re: Co chcesz od Dziewulskiego? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.01.10, 02:29
        Sprawa smierdzi i to bardzo. Ciekawe plotki po Opolu chodza.
      • Gość: MIK Re: Co chcesz od Dziewulskiego? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.10, 07:54
        Likwidacja chwasta to nie egzekucja. Może jeszcze mu pomnik postawmy bandycie.
        Ale pewnie miał ciężkie dzieciństwo. Jakby jednemu z drugim, którzy tu piszą
        jaka to tragedia dał po łbie albo bez zahamowań okradł to śpiewka zaraz byłaby inna.
      • Gość: opolanin Re: Co chcesz od Dziewulskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 17:38
        tak? to powiedz na jakiej podstawie mieli mu zdeponować jego broń i dać
        mu paralizator czy cokolwiek? Bez jego zgody nie mieli prawa zabrać mu
        broni, czy Ty to rozumiesz czy dla Ciebie to za trudne??
      • jkredman PRL dawno się skończył 13.01.10, 20:29
        więc przestań decydować za wolnego obywatela, jak będziesz miał własną broń to
        ją sobie możesz deponować w swojej własnej szafie pancernej - nikt inny do niej
        nie ma prawa /nie było nakazu prokuratury o zatrzymaniu właściciela kantoru dla
        jego dobra - bo i nie mgło być/,
        odebrać to możesz wałek żonie - jak dasz radę,

        a żeby zdeponować na Policji - to trzeba odebrać tę broń właścicielowi, a przed
        dobrymi radami radzę zajrzeć do rozporządzenia do ustawy o ochronie osób i
        mienia - gdzie może być używany paralizator i czy można go ot tak sobie dać
        gościowi w zamian za pistolet
    • Gość: obi1212 Sprzeczne oceny akcji policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 02:34
      Pewnie ,że błędy policji opolskiej są ewidentne.Teraz sie bronią.Trudno,za
      późno trzeba było wcześniej wszystko dograć jak należy.Kantorowiec powinien
      ponieść karę bo nic go nie tłumaczy.Skoro nikt nie celował mu w twarz,nie
      wyciągał żadnego ostrego narzędzia więc nie miał żadnych podstaw do użycia
      swojej broni.Bał sie ,że dostanie z otwartej ręki w pysk??? Przecież
      wiedział,że jest policja.Coś on teraz kręci,nikt nie słyszał o czym i jak
      zaczęli rozmawiać.
      • Gość: student Re: Sprzeczne oceny akcji policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 17:40
        to je wskaż skoro były ewidentne:)
    • Gość: jasza Sprzeczne oceny akcji policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 09:27
      Czy Dziewulski to jest ten gość co pilnował jakiegoś dworca w
      Warszawie,gdzieś o nim słyszałem.Panie red.Lodziński może w końcu z
      przestaniecie robić z bandytów aniołków a tych co się bronią i
      policjantów,którzy chcą chronić poprzecie,że właśnie tylko
      zdecydowaną postawą mogą zapewnić bezpieczeństwo nam a nie
      bandytom,ci muszą wkalkulować ,że się nie uda.Może gdyby to
      zdarzenia tyczyło Pana lub kolegi to nie pytał by Pan Dziewulskiego
      czy policja ma rację.Niech Pan popatrzy na inne kraje ,policja ma
      zawsze rację w akcji z bandytami.pozdrawiam
      • Gość: z Opola a o czym Ty mówisz IP: *.punkt.pl 13.01.10, 09:36
        Kolego.dziewulski to antyterrorysta,który uwalniał samoloty od
        smieci. realnie więc po co te złosliwości? Po drugie .O czym Ty
        mówiz że policja ma zawsze rację? Ale w tym przypadku to policja nic
        nie zrobiła.Sprawę załatwił kantorowiec i o tym właśnie rozmawiamy.
        Może powiesz co policja zrobiła pod tym tesco? ja Ci powiem.Była. I
        co z tego? Nikt nie żłuje tu bandyty i nie o tym mowa. Mówimy że
        jeśli ma to wyglądac jak wyglądało to po co policja? Mógł zastrzelić
        sobie wszystkich i pojechac do domu. Po co płacić na
        policję,prokuratora,sąy? Dać wszystkim bron i będziemy sobie radzić
        sami.
        Powiedz jesli możesz? Po co taka policja skoro są samosądy?
        • Gość: jasza Re: a o czym Ty mówisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 12:52
          Jak mówisz ,że Dziewulski uwalniał samoloty od śmieci to może
          chodzi o jakąś sprzątaczkę,a jak ktoś ma pozwolenie na broń to wie
          kiedy może jej użyć.I jeszcze jedno,jak tak dużo płacisz na
          policję ,prokuraturę i sądy to nie płać i siedż w domu ,będziesz
          bezpieczny.Pozdrów tą sprzątaczkę od samolotów.
          • Gość: z Opola no i taka z Tobą dyskusja IP: *.punkt.pl 13.01.10, 13:25
            Nie jest ważne ile płacę.Wszyscy płacimy.A Ty zanim cos tu p...to
            pomysl trochę o co Ci chodzi. Jak komuś się za coś płaci to się
            wymaga by za te pieniądze albo robił dobrze albo sobie poszedł.
            Kumuna padła już dość dawno.Otwórz okno i się rozejrzyj.I nie pieprz
            więcej farmazonów. Bo tacy napinacze niedługo powiedzą że i
            Petelicki nic nie potrafił. A co Ty potrafisz?
            • Gość: jasza Re: no i taka z Tobą dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 15:19
              Potrafię Ci odpowiedzieć,że ten gość od śmieci na lotnisku może co
              najwyżej pozdrowić pracowników Z-du Oczyszczania Miasta przy całym
              szacunku dla ich pracy,może jeszcze Petelicki albo Polko ocenią ,że
              policjanci powinni się przebrać w mundury talibów,wtedy szanowny
              znawco zamknij dobrze okno bo Ci komuchy wlecą.pozdr
        • Gość: x Re: a o czym Ty mówisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 15:01
          a czemu uważacie, że facet który nacisnął na klamkę samochodu
          kantorowca był bandytą - może to tylko zwykły żebrak ... a może
          stary znajomy, który chciał wyjaśnić niewyjaśnione dotąd sprawy
          między nimi .... ???

          Fakt jest taki, że kantorowiec strzelał do bezbronnego człowieka, a
          ten człowiek nie żyje!!!!

          A póki co w naszym kraju do wyznaczania sprawiedliwości są
          odpowiednie organy, a samosądy są również przestępstwem.

          A policja ... ? - cóż dała ciała, źle przygotowana akcja, nie
          przewidziane sytuacje – chyba poleci jakaś głowa, zresztą ten
          komendant i tak na emeryturę się wybierał. Trzeba by było tylko
          przypilonować, żeby zbyt dużej odprawy za tą akcję nie dostał ...
          • jkredman a więc także i nie ty 13.01.10, 20:33
            możesz co najwyżej pisać powieści przygodowo - kryminalne

            ziobryzacja mediów postępuje
        • jkredman od tych którzy chcieli uciec z PRL też 13.01.10, 20:30
    • vito3 Sprzeczne oceny akcji policji 13.01.10, 15:56
      bez watpienia racje ma dziewulski policja w pogoni za medialnym
      sukcesem dopuscila do niebezpiecznej sytuacji,na szczescie zginal
      bandyta mogl zginac ktos postronny,jezeli policja miala informacje
      ze jest przygotowywany napad miala obowiazek temu
      zpobiec,przygotowanie napadu w polskim prawie jest przestepstwem
      takim samym jak napad sprawca odpowiada w identycznym wymiarze wiec
      lapanie na goracym uczynku jako takie jest debilne i policjant ktory
      o tym zadecydowal powinien zostac wyjebany z roboty na zbity pysk bo
      nie stanal w obronie postronnych a do tego zostal zlob powolany
      • Gość: opolanin Re: Sprzeczne oceny akcji policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 17:44
        od kiedy to przygotowanie do rozboju jest karalne?? wskaż mi podstawę
        prawną bo piszesz głupoty, coś Ci się pomieszało z usiłowaniem
        • vito3 Re: Sprzeczne oceny akcji policji 14.01.10, 09:25
          jezeli kodeks karny to glupoty to ci wspolczuje,karane jest
          przygotowanie do przestepstwa,za takie uwaza sie planowanie podzial
          rol,wywiad,przygotowanie narzedzi czy tez ich zakup oskarzony
          odpowiada w granicach samego czynu czyli od 2lat do 12,byc moze
          szlifujesz krawezniki i zlapales wtorny analfabetyzm z prawa bo tego
          ucza w trakcie pierwszych 3miesiecy szkolenia jezeli nie
          wypieprzyles notatek zajrzyj,to sygnal zebys skorzystal z emerytury
          i przeszedl do strazy miejskiej chociaz tam tez juz wymaga sie jako
          takiej orientacji
          • Gość: opolanin Re: Sprzeczne oceny akcji policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 19:14
            nie wiem co Ty szlifujesz ale na pewno coś bierzesz, nie musisz mi
            tłumaczyć gdzie znaleźć "instytucję przygotowania do przestępstwa", a
            lepiej uderz się w pierś i przestudiuj kodeks karny jeszcze raz ...
            przygotowanie jest karalne gdy ustawa tak stanowi ... w przypadku
            rozboju ustawa na ten temat milczy a więc przygotowanie do rozboju
            nie jest karalne, doczytaj sobie dobrze art. 16 kk a szczególnie jego
            drugi!! paragraf a potem art 280kk czyli rozbój. Jak byś nie mógł
            znaleźć kodeksu karnego bo pewnie opierałeś się na wikipedii to
            poniżej cytuję wspomniane artykuły:

            Art. 16. § 1. Przygotowanie zachodzi tylko wtedy, gdy sprawca w celu
            popełnienia czynu zabronionego podejmuje czynności mające stworzyć
            warunki do przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do jego
            dokonania, w szczególności w tymże celu wchodzi w porozumienie z inną
            osobą, uzyskuje lub przysposabia środki, zbiera informacje lub
            sporządza plan działania.

            § 2. Przygotowanie jest karalne tylko wtedy, gdy ustawa tak
            stanowi
            .

            Art. 280. § 1. Kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc
            natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu
            nieprzytomności lub bezbronności,

            podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

            § 2. Jeżeli sprawca rozboju posługuje się bronią palną, nożem lub
            innym podobnie niebezpiecznymprzedmiotem lub środkiem
            obezwładniającym albodziała w inny sposób bezpośrednio zagrażający
            życiu lub wspólnie z inną osobą, która posługuje się taką bronią,
            przedmiotem, środkiem lub sposobem,

            podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

            A teraz powiedz proszę czy przygotowanie do rozboju jest karalne?
            Dalej jesteś tego taki pewien?
    • Gość: islander Sprzeczne oceny akcji policji IP: *.chello.pl 13.01.10, 16:17
      Tak czytam wasze komentarze i nie wiem czy śmiać się czy płakać. Mam
      zbliżony pogląd do jaszy natomiast gość z Opola jest nadętym bufonem
      który nie ma zielonego pojęcia o czym pisze. Nikt mi nie wmówi, że
      policja nie prosiła cinkciarza ( teraz to bardziej pasuje do niego
      określenie mordercy) by nie strzelał, mogę założyć się o wszystko co
      mam do kompletu dorzucę przyszła żonę, że jak byli u niego to znając
      naszą policję prosili go na kolanach i łzami w oczach by tylko nie
      strzelał, bo nie mieli podstawy by zabezpieczyć broń. Chce zwrócić
      Waszą uwagę na jeszcze jeden fakt, we wszystkich artykułach pojawia
      się podobny scenariusz w wyniku szarpaniny, po otworzeniu drzwi
      itd., do czego zmierzam, wyobraźmy sobie sytuację, mamy w kieszeni
      lub za paskiem cudowny amulet po pokazaniu którego w wypadku
      zagrożenia nic nam nie grozi. A teraz pytanie ile zajęło by
      wyciągnięcie go w sytuacji stresogennej jakim jest napad i do tego w
      zimie będąc ubranym w kurki swetry itp. do tego jeszcze szarpiąc się
      z napastnikiem. Przyjmując wersję Sokołowskiego za prawdziwą że do
      zdarzenia doszło w samochodzie to jeszcze trudniej. CHYBA że ktoś ma
      naszykowaną broń przeładowaną i gotową do strzału i czeka na ofiarę
      z góry założonym scenariuszem kto kol wiek się pojawi dostanie kulkę
      w tym przypadku dwie z tego co podają media. Strzela niczym agent
      Mossad’u dwa razy celując w newralgiczne miejsca (głowa i ... zdaje
      się pierś) strzela by zabić. I po co??? Aby udowodnić gnojkom że
      jest szeryfem w mieście i gdzie ich miejsce. A pan Dziewulski niech
      wraca na swoje lotnisko jeśli jest w tym dobry bo kariery w polityce
      nie zrobił podobnie jak kolejny wielki ekspert niejaki pan
      Rudkowski. I jeszcze na koniec, prośba do pana Dziewulskiego, jak
      już będzie na tym lotnisku teraz to będzie już tylko Bemowo jak
      dobrze pójdzie niech nie zabiera głosu w sprawie w której nie ma
      wszystkich informacji a jedynie zdawkowe relacje pismaków, bo tak
      się po prostu ośmiesza. Sądzę, że nigdy się nie dowiemy całej prawdy
      o tym zdarzeniu bo policja będzie zasłaniała się tajemnicą czynności
      operacyjnych. I słusznie nas jako obywateli powinny interesować
      efekty ich pracy a nie metody.
      • Gość: jasza Re: Sprzeczne oceny akcji policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 17:51
        Podziwiam Pana,że obszernie i słusznie wyłuszczył Pan swoje
        poglądy ,z którymi zupełnie się zgadzam,wszyscy chcemy czuć się
        bezpieczni i wolę by cierpiał bandzior niż porządny człowiek
        obojętnie czy jest to policjant czy właściciel kantoru lub inny
        człowiek uczciwie postępujący.pozdr.
      • jkredman nie masz broni palnej 13.01.10, 20:40
        ale możesz potrenować na pistoleciku na wodę
    • Gość: Władek Sprzeczne oceny akcji policji IP: 212.244.74.* 13.01.10, 16:37
      co to za eksperci.Nie potrzeba być specjalistą w tej dziedzinie by
      stwierdzić,iż błędów było bardzo dużo.
      • Gość: z opola do islandera IP: *.punkt.pl 13.01.10, 18:24
        Praktycznie szkoda by czasu na dyskusje z Tobą bo zamiast
        przedstawiać argumenty wyzywasz dyskutantów. Dlaczego jestem nadęty?
        Bo moim zdaniem policja spierd....akcję? mam prawo do zdania tak jak
        Ty do swojej literatury która tu napisałeś.
        Uzyj rozumu. Nie mam pretensji o to,że ucierpiał bandyta. Jakimi
        literami Ci to napisac. Jestem jedynie zdania,że taki sam skutek
        byłby gdyby tam nie było policji. jasne jest to dla Ciebie nadęciaku?
        Po co była skoro dali ciała. I popełniono błędy na etapie planowania
        i przygotowania.jest coś takiego jak antycypacja. Wiesz co to jest?
        To praca rozumem.A nie tylko długą bronia. Efekty zastapienia rozumu
        bronia widzieliśmy pod tesco. W profesjonalnej firmie za te 10
        sekund o które się spóźniłeś byłbyś wywalony na ryj. Zamiast tworzyć
        scenariusz filmowy powiedz po co była pod Tesco policja? Po co była
        zasadzka? Dlaczego w tłumie policjantów cywil zabił cywila? Dlaczego
        kantorowiec strzelał skoro w torbie nie było pieniędzy a wokół
        zasadzka ,dlaczego nie oddał teczki i nie zaczał krzyczeć nawet
        udając strach? Po prostu.Policjanci tego człowieka wystawili. I za
        co teraz zrobisz sprawe pozostałym? Za to że szarpali klamką od
        drzwi auta?
        Powtarzam w swej bufonadzie. Nie mam pretensji do tych policjantow
        którzy realizowali sprawe. Uwagi dotycza tych którzy plan stworzyli
        i tych którzy go zaakceptowali. Gdybyscie Islander jednak słuchali
        takich ludzi jak Dziewul,Petelicki i inni których udane akcje były w
        środowisku głośne to nie walilibyście baboli. A tak teraz trzeba się
        wstydzic.Ćwiczyć Panowie i myśleć. Bo nastepnym razem może być
        gorzej i bedziecie świecić latarką na wiekszą ilość ludzi.A teraz
        się klócisz zamiast iśc na trening
        • Gość: me Re: do islandera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 19:45
          inteligent się znalazł ... człowieku nie znasz szczegółów to nie pisz
          bzdur ... po co piszesz takie głupoty opierając się na medialnych
          domysłach? znasz materiały postępowania? uwierz mi biuro kontroli KGP
          gdyby tylko znalazło nieprawidłowości w postępowaniu Policji zrobiłoby
          wszystko żeby ukarać policjantów, zresztą poczekajmy na "decyzje"
          prokuratury...
          • Gość: z opola do me IP: *.punkt.pl 13.01.10, 19:55
            Mówimy kolego inteligentny o czym innym. Nie stwierdziłem że
            naruszyliście prawo.Cięzko to odróżnić? Stwierdziłem,że
            niepotrzebnie tam byliście.bez Was sytuacja byłaby taka sama jak z
            Wami.I cóż Ci sprawia tu kłopot? To jest tak jak z ruchem. kiedy
            regulują swiatła wszystko idzie w miare płynnie a kiedy Wy
            zaczniecie regulowac to robi się bałagan na pół miasta. Problem w
            tym,że nie dopuszczacie do siebie żadnych uwag. Życzę wam tego,żeby
            prokurator nie wykazał Wam przestepstwa. Nie zmieni to faktu,że
            zamiast bezbronnych bandziorów ująć pozwoliliście na egzekucję pod
            lufami Waszych automatów. Może choc tam w zaciszu gabinetów
            dokonacie rzetelnej analizy,żeby na drugi raz jakaś babcia nie
            zgineła przy waszych akcjach. I daj sobie powiedziec
            funkcjonariuszu. Za kase którą biorą wasi decydenci mamy prawo
            wymagac od was inteligencji. Ale jak widze myślenie u Was ma ciągle
            przyszłość. I żadne krzyki pod adresem ludzi nie pomogą. Jesteście
            funkcjonariuszami panstwowymi i podlegacie ocenie. A co Ty
            wyczytałeś w tych aktach? Że sobie ktoś postrzela. Głupio
            wyszło.Bawcie sie.
            • Gość: me Re: do me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 20:21
              a czemu zaraz "naruszyliście prawo", czy ja gdzieś wspomniałem, że
              jestem policjantem ... widzisz twój problem polega na tym, że za dużo
              kombinujesz ... wiesz Policja nie mogła związać mu rąk ani zabrać
              broni, myślę, że tu się zgodzimy, mogła tylko "nakazać" mu jej nie
              zabierać lub nie używać, a raczej go poprosić. Nie wiem czy rozumiesz
              ale jak ktoś posiada legalnie broń to może ją przy sobie posiadać i
              jej używać (oczywiście w granicach prawa), a Policja w takiej
              sytuacji może tylko próbować go przekonać żeby tego nie czynił. Jeśli
              policjanci uprzedzili go żeby nie brał broni bądź jej nie używał to
              uczynili wszystko na co pozwala im obecnie polskie prawo, a więc
              jeżeli tak postąpili to są czyści, a ocena tego, czy ten obywatel
              użył tej broni zgodnie z prawem to już zadanie dla prokuratury i
              sądu.
              • jkredman na jakiej podstawie mnożna zabronić obrony 13.01.10, 20:37
    • jkredman Dziewulski - to nie PRL 13.01.10, 20:18
      że możesz przyjść i zabrać komuś broń bo tak Ci się podoba, obywatel ma się
      prawo bronić i żaden "fachowiec" nie ma prawa ograniczać jego praw - w całym
      cywilizowanym świecie jest normalne że mam się prawo bronić przy użyciu
      wszelkich dostępnych środków - tylko polscy myśliciele chcą obywatela
      ubezwłasnowolnić,

      fachowiec z Dziewulskiego niestety mikry - jeżeli pozwala sobie na podstawie
      wyłącznie na podstawie prasowych doniesień oceniać przebieg zdarzenia, wiedzę
      policjantów, postępowanie właściciela kantoru - człowieku nic nie widziałeś,
      nie znasz nawet topografii terenu i obiektu - ale już wiesz kto winny /istny
      Ziobro/
      • Gość: z opola do me IP: *.punkt.pl 13.01.10, 21:39
        No widzisz.Zaczynamy dyskutowac merytorycznie. Kolego. Policja
        ustami rzeczników oznajmia( po wczesniejszych mmmmm...niejsnościach
        informacyjnych) że przygotowała zasadzkę. Ustawiła człowieka który
        ma być obiektem napadu,ustalono że nie będzie miał
        pieniędzy.Dlaczego powiedz nie można było zdeponowac jego broni? Co
        zabrania.Nie mówie o odebraniu!!!! Na stałe. Zdeponowanie na czas
        akcji ot chocby po to,żeby nie strzelił przypadkowo demaskując
        zasadzkę.Mówi się tutaj o prawie do obrony.No ale własnie po to była
        tam policja i przygotowana zasadzka.Żeby faceta obronić i zatrzymać
        sprawców i zamknąć ich na długo. No a jakie efekty? Cywil pod osłoną
        policji rozstrzelał im wynik. Idę o zakład,że pozostali bandyci
        dostaną śmieszne wyroki.Za szarpanie klamki od drzwi auta. Była
        okazja zrobić swietny wynik,spektakularną ,skuteczną akcję .Wyszło
        jak wyszło. I dlaczego nie można bez inwektyw powiedziec że
        dali ...ciała? Nie powiedziałbym słowa gdyby nie było
        zasdzki,policja działała po omacku.Ale sami przyznają że wiedzieli i
        czekali. I tak maja policjanci ogromne szczeście że nie załapała
        kuli żadna osoba postronna. Zachowanie zestresowanego faceta z
        bronia jest nieprzewidywalne.I mógł posiać pare pocisków w ludzi. Na
        przykład nie trafic. Gdzie pocisk poleci? Ale za to przeciez
        policyjni bonzowie biora kase i mają uprawnienia decydenckie by to
        przewidziec. No bo kto ma to przewidzieć? Klienci Tesca? A tutaj
        zaraz wielkie obrażanie się bo mówi się źle o akcji. Na czas akcji
        można zdeponowac posiadaną przez człowieka broń gdyż będąc
        przedmiotem ataku i mając bron stanowi zagrożenie dla osób
        postronnych. A co by było gdyby mu wyrwali pistolet i zaczeli się
        ostrzeliwac? W porze dużego ruchu i masy klientów? No dobrze.Myslę
        że już starczy na ten temat.Pozdrowienia
        • Gość: me Re: do me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 22:14
          widzę, że się nie zrozumiemy ... wiesz jak obywatel posiadający
          legalnie broń nie pozwoli sobie jej jak to nazwałeś "zdeponować" to
          nikt mu na siłę jej nie odbierze i nie "zdeponuje", więc to nie jest
          tak prosto ją mu "zdeponować" ... a co do braku pieniędzy w torbie to
          Policja również nie mogła mu zabronić ich tam trzymać, a jedynie
          doradzić żeby ich nie brał ... wynika z tego najwyraźniej, że jednej
          rady tj. tej dotyczącej pieniędzy posłuchał, a drugiej dotyczącej
          bronie nie i na to nikt nie miał wpływu bo to była jego decyzja ...
          oczywiście pod warunkiem, że obu "rad" Policja mu należycie udzieliła
          • Gość: me Re: do me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 22:24
            Po drugie zabieranie (deponowanie żebyś się nie czepiał) broni
            (osobie legalnie tę broń posiadającą) w takiej sytuacji podważałoby
            sens istnienia instytucji "pozwolenia na broń", ponieważ skoro
            uważamy, że ktoś nie może mieć w takiej sytuacji broni bo może jej
            użyć w sposób niezgodny z prawem, to równie dobrze może jej użyć
            niezgodnie z prawem w każdej innej sytuacji mając tą broń na co
            dzień. Albo ktoś przeszedł odpowiednie egzaminy i może ją mieć w
            każdej sytuacji (np. takiej jak ta tego feralnego dnia) albo w ogóle
            nie powinien dostać pozwolenia na broń.
    • Gość: rgtr Sprzeczne oceny akcji policji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 21:58
      ktos tu chyba jest nierozgraniety! jak mozna odebrac człowiekowi
      bron, a wczesniej go uprzedzic ze jest planowany na niego napad!
      wystawic go jak kaczkę na rzez, uprzedzic ze na 99% nie beda miec
      przestepcy broni, ale 1% pozostaje, nawet jakby mi dawali 1000%
      gwarancji ze nie beda mieli broni i tak bym nie uwiezyła, a broni
      nawet pod przymusem bym nie oddała.Kazdemu łatwo tu teraz robic z
      siebie bohatera, jestem ciekawa ile by waliło w gacie w takiej
      sytuacji, i zanim przestepca by otworzył gebę to juz by sięgali po
      pukawki....ta sytuacja zaczyna przypominac absurdalną sprawe
      niejakiej Borowik ( do poczytania na necie)....
      • Gość: z opola do me IP: *.punkt.pl 14.01.10, 01:04
        Ale Panowie.Przyznałbym Wam rację gdybysmy mówili o sytuacji
        normalnej. W sytuacji kiedy policja organizuje zasadzkę i włącza do
        działań kantorowca to albo słuchasz poleceń albo broń sie sam.Ktoś
        tą akcją dowodził Jeśli policja organizuje działania to ma prawo jej
        uczestnikom wydawac polecenia. Masz prawo wejścia tam gdzie Ci wolno
        ale kiedy policja ogrodzi teren to nie wejdziesz choć w normalnej
        sytuacji Ci wolno.
        Po to byli tam policjanci ze sprzętem i z bronią by cywil nie musiał
        się bronić swoją bronią. W sytuacjach zdarzeń tak samo strażak może
        Cię zmusić do zachowań które nie będa zagrożeniem dla akcji i dla
        osób postronnych.
        Cały czas mówię w tym kontekśćie,że była to
        zorganizowana ,zaplanowana akcja której częścią był właściciel
        kantoru.Idąc Waszym tokiem rozumowania to co mnie ktoś będzie
        wyrzucał z Reala.Niech się pali a co mnie to.Ja muszę zrobić zakupy.
        Reasumując. W sytuacjach szczególnych musisz się poporządkować
        poleceniom róznych słuzb czy się to podoba czy nie. Problem jak
        słusznie stwierdziłes w tym,czy wydano polecenie dotyczące broni.Bo
        jesli mu wydano polecenie by jej nie brał to ma zarzuty.Jesli nie
        wydano to ciała dała policja. I dowódca akcji po prostu deponuje
        broń na czas jej trwania i potem oddaje. Tak samo jak na meczu czy
        na imprezie masowej.Mają prawo zdeponowac Ci rzecz,która w ich
        mniemaniu zagraża bezpieczeństwu.I albo się godzisz albo nie
        wejdziesz
        • Gość: niki Re: do me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 19:35
          słuchaj oprzyj swoje argumenty o jakąś podstawę prawną, bo takie
          gadanie, że mieli prawo zabrać czy "zdeponować" (nazywaj to jak
          chcesz) mu przed akcją legalnie przez niego posiadaną broń możesz
          sobie między bajki włożyć. Zresztą zapytaj jakiegokolwiek prawnika to
          Ci wytłumaczy o co chodzi, forum nie jest do tego odpowiednim
          miejscem. Poczytaj sobie Ustawę o broni i amunicji z dnia 21 maja
          1999 r. / tekst jednolity Dz. U. z 31 marca 2004 r. Nr 52 poz. 525 /
          Podaj mi za to podstawę prawną zezwalającą odebrać broń osobie
          posiadającej ją legalnie
          • Gość: z opola niki IP: *.punkt.pl 15.01.10, 08:57
            Zanim zaczniesz podawać podstawy to musisz zrozumieć róznicę między
            odebraniem a zdeponowaniem.Inaczej nici z dyskusji.Nie napisałem nic
            o odebraniu broni. Podstawa zdeponowania? Prawdopodobieństwo
            tworzenie zagrożenia dla osób postronnych w miejscu publicznym. Czy
            trudno jest zajarzyć,że 4 osiłków mogło wyrwać broń kantorowcowi?
            Była tam policja ze sprzętem i długą bronią.I to policja w tej
            sytuacji miała byc pistoletem kantorowca. Zaciął się
            pistolet .Zgoda.I dlatego mówię o tym,że spieprzyła sprawę policja a
            nie napadnięty człowiek A zresztą.Fakty mówią za siebie.Więcej
            problemów niż korzyści.
            • akodz Re: niki 15.01.10, 12:16
              Trochę za dużo tu niewiadomych, by wyrobić sobie jakąś sensowną opinię. Ja
              stawiam na to (bez gwarancji, że tak było, ale to brzmi prawdopodobnie), że
              właściciel kantoru, wiedząc o obecności policji, po zaatakowaniu czekał na ich
              interwencję. Gliniarze się spóźnili (może właśnie o te 10 - 12 sekund, o których
              jeden z nich wyżej wspominał), no i kantorowiec wpadł w panikę.
              Akcja była wg mnie nieźle pomyślana, ale coś nie wyszło, być może nawet bez winy
              policji - nie wszystko da się przewidzieć.
              • Gość: z Opola Re: niki IP: *.punkt.pl 15.01.10, 12:45
                Zgadzam się z Tobą. Jeszcze raz powiem,że w dyskusji zakradło się
                nieporozumienie. Niektórzy z Dyskutantów utożsamiają zdeponowanie
                broni jako cofnięcie zezwolenia na jej posiadanie. Nie o to chodzi.
                Policja przygotowała zasadzke,była uzbrojona po zęby,mieli
                kamizelki,sprzęt itd.Właścieiel według relacji adwokata od rana był
                szpikowany wiadomościami o tym,że na niego napadną,wiedział bo
                wszyscy wiedzą,że dotychczas większość napadów na kantory konczyła
                się zabiciem ich właścicieli. Był więc w niewątpliwym szoku i to
                jest zrozumiałe. Można było przypuszczać,że zestresowany zachowa się
                irracjonalnie.Nawet trzeba było tak przypuszczac.W policji nie
                pracują durnie.MUSIELI!!!!! przyjąć założenie że na przykład bandyci
                wyrwą mu bron,przyłożą do głowy jakiejś klientce w sklepie albo
                zaczna strzelac do policji.W tym miejscu o tej godzinie!!!!!!!!
                Nie wyobrażam sobie by nie przyjęli takiej hipotezy. I dlatego byli
                przygotowani i uzbrojeni.A wyszło jak? Zestresowany człowiek ma
                ostrą broń .I dobrze,że tylko tak się skończyło co nie umniejsza
                partactwa słuzby państwowej.
                I kłamali. Rzecznik Milewski powiedział,że nie wiedzieli nic o
                napadzie i byli tam przypadkowo.Rzecznik Sokołowski powiedział,że
                bandyci szarpali klamką od auta. A teraz wychodzi na to,że był w
                środku w aucie i dusił człowieka. Aż dziw,że tylko tak się
                skończyło.Strzelanina w tym miejscu w godzinie zakupowego szczytu!!!!
                Aż strach pomyśleć.Policjanci powinni dać na mszę.
                I nie dotyczy to żołnierzy którzy byli na miejscu akcji. Dotyczy to
                tych,którzy biora kasę za planowanie,nadzór i przygotowanie takich
                akcji .Skrewili.I oczywiśćie że nie było to umyślne ale nie
                zmniejsza to fali krytyki.
                • Gość: me Re: niki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 17:47
                  tak? mogli "zdeponować"? To przeczytaj sobie wywiad na nto z
                  pełnomocnikiem pokrzywdzonego, który sam potwierdził, że Policja nie
                  miała prawa "zdeponować" czy zabrać itp.broni, jak zwał tak zwał, i nie
                  ma tu nieporozumienia, Policja nie miała prawa zdeponować mu broni na
                  czas akcji, zrozumiałeś to już czy jeszcze nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka