UO=podyplomówka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 04:08
jak wygląda sprawa zaopatrzenia studentów podyplomowych w materiały
szkoleniowe na UO czy na innej uczelni?Znajomi mówili, mi że rektor obiecuje
co innego czy pełne wyposażenie w materiały a życie pokazuje co
innego.Wykładowcy nie użyczają swoich materiałów a pracownicy uczelni nie
fatygują się zadbać o te materiały.Zwracając się do nich z prośbami o
materiały obiecane przez rektora i zapisane w umowie następuję
odpowiedż:hurtem zamawiamy , będą na następny zjazd. Tak jest od października
albo jeszcze jedno lepsze nie wiemy czy wszyscy wpłacili( a był grudzień).
Zastanawiam się czy taka uczelnia jak UO w Opolu nie robi sobie z poważnych
ludzi pajacy za dużą kasę??????????????
    • Gość: ax Re: UO=podyplomówka IP: *.punkt.pl 21.02.10, 07:40
      tak to nie tylko w opolu
    • Gość: Bella Re: UO=podyplomówka IP: *.punkt.pl 21.02.10, 09:13
      Pajacy?
      A właściwie dlaczego wykładowcy mieliby użyczać SWOICH materiałów? To
      znaczy - czego? Notatek, slajdów, zawartości mózgów? Pracownicy
      realizują przydzielone im zajęcia dydaktyczne i, mam nadzieję, robią to
      najlepiej, jak tylko potrafią.
      • fernando_hidalgo Re: UO=podyplomówka 21.02.10, 10:38
        dlaczego? bo tak reklamowali studia albo tak jest w umowie? klient płaci to
        klient wymaga - nie te czasy... naukowcy muszą się nauczyć, że są dla studentów,
        a nie odwrotnie

        jeśli naukowiec nie potrafi tego zrozumieć niech zmieni pracę bo do tej pracy
        się nie nadaje
        • Gość: Iksiński Re: UO=podyplomówka IP: *.punkt.pl 21.02.10, 15:48
          > Zastanów się co "nieudacznico" piszesz?
          >Widać,jaką postawę prezentujesz?
          > Jak "świat światem, jest odwrotnie"
          > czytaj czasopisma zagraniczne.
          > A może naukowiec się za Ciebie nauczy?
          > Po co przyszłaś na studia podyplomowe?
          > po papierek?
          > Nikt Ciebie nie zmusza studiować na UO czy Politechnice?
        • Gość: wiedźma Re: UO=podyplomówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 15:56
          Materiały szkoleniowe? A co to takiego? Pomylił się wam uniwersytet z wydziałem
          propagandy? Jak świat światem "materiały szkoleniowe" (czyli podręczniki,
          literatura przedmiotu, teksty źródłowe, opracowania itd.) dla studentów
          znajdowały się i dzięki Bogu znajdują się nadal w bibliotece i czytelni
          uniwersyteckiej. Tam szukać i głupot na forum nie wypisywać!
        • Gość: bella Re: UO=podyplomówka IP: *.punkt.pl 21.02.10, 16:04
          Fernando, nie myl naukowców z nauczycielami, a tych jeszcze z trenerami
          z kursów uczących wszystkiego w trzy dni. A widziałeś te umowy?
          Zresztą, wiedźma już napisała krótkie wyjaśnienie.
          • Gość: student Re: UO=podyplomówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 18:08
            W umowie zagwarantowane są materiały, po za tym dziekan na spotkaniu
            organizacyjnym zapewniał,że wszelkie materiały zostaną dostarczone .A co lepiej
            ponoć w Opolu trudno zrobić ksero bo za dużo jest tych materiałów, chyba chodzi
            o kasę.Tylko,że te te studia kosztują sporo.
            • Gość: Podyplomowe UO Wykładowca wymagał tego co wykładał. IP: 195.42.249.* 22.02.10, 14:07
              Do oburzonych pomysłem, że wykładowca ma udostępnić materiały.
              Studiowałam podyplomowo na UO. Nie została podana ŻADNA literatura,
              a wykładowcy wymagali tego, co podyktowali do zeszytu. Jeden z
              profesorów czytał nam po prostu swoją nie wydaną jeszcze książkę.
              Tak więc nie było możliwości pozyskania materiałów z innych źródeł
              niz wykładowca. A wykładowca notatek nie udostępnił, bo chciał to
              wydać.
              • chilly Re: Wykładowca wymagał tego co wykładał. 22.02.10, 17:17
                Ale o co chodzi? Nie chce się chodzić na wykłady?
                • Gość: wexx Re: Wykładowca wymagał tego co wykładał. IP: *.punkt.pl 22.02.10, 17:22
                  jeśli w umowie jest napisane, że uczelnia daje materiały to znaczy, że ma je dać

                  przypominam, że studia podypl. nie są opłacane przez podatników - klient płaci
                  klient wymaga - niech się tego prowadzący nauczą!
                • Gość: Podyplomowe Re: Wykładowca wymagał tego co wykładał. IP: 194.29.180.* 22.02.10, 17:50
                  Przepisanie wyświetlanych slajdów przez 4-5 godzin było zadaniem, które nie
                  przerosło tylko niektórych. Poza tym - każdy ma prawo zachorować, albo mieć inny
                  powód dla którego nie przyjdzie na wykłady (może mu sie nie chcieć), ale powinna
                  byc podana literatura z której ma się przygotować. Literatura albo materiały.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja