Parking przy dworcu PKP

IP: *.punkt.pl 14.03.10, 18:52
Odwoziłem osobę na dworzec. Zaparkowałem na dosłownie 9 minut. Na tyle aby
pomóc donieść bagaż na peron. Zapłaciłem 2 PLN. A oznaczenia tablic to istny
młym. Tu nie wolno, tam ktoś inny rezerwuje, tu policja. Uważam, że to
wymuszone złodziejstwo, które w dzikim kraju nazywa się biznesem.Innych
miejsc do parkowania nie ma. Tak wszystko opisane, że musisz zaparkować tak
gdzie zabulisz. Każde inne miejsce zakazane. To naprawdę jest dzikie. Oj, te
Opole, za diabła nie można cię polubić.
    • Gość: ax Re: Parking przy dworcu PKP IP: 77.252.18.* 14.03.10, 18:59
      troche przesadzasz... 9 minut to nie tak mało
      • tiresias Re: Parking przy dworcu PKP 14.03.10, 20:31
        cały rejon przed dworcem gł. to fatalna wizytówka naszego skądinąd zajebistego
        miasta. ten parking, te autobusy do rajchu, te budki z dykty, 'piwo kuflowe',
        tania odzież, pasażyk, kurwa, w stylu paryskim. + dworzec autobusowy, brud i syf
        'aż bolą oczy', jak śpiewa artysta. a podobno przed wojna było tam ładnie.
        • Gość: aaa Re: Parking przy dworcu PKP IP: 77.223.228.* 14.03.10, 21:04
          Mogłeś zarządać rachunku z kasy fiskalnej. Nie mają! Podobno nie
          muszą. W zamian dają bileciki z bazgrołami.
Pełna wersja