Dodaj do ulubionych

Przepowiednie

02.03.04, 13:04
MAGICZNY ROK

I mamy już następny rok. Jest nowy, dopiero od niedawna używany.
2004. Niektórzy próbują znaleźć dla niego specjalne znaczenie. Bo to
przestępny. Bo liczba podzielna przez 4. I tak dalej, i tak dalej. A tak
niedawno mieliśmy rok dwutysięczny. Podwójne milenium. Miał też mieć
znaczenie prawie magiczne. I co? I nic.
Ale co z bieżącym rokiem? Każdy zastanawia się co mu on przynie-
sie. Może sięgnąć po ho-roskop.Horoskopów mamy co niemiara. Prawie w każdej
gazecie, każdym kiosku, każdej księgarni. Teraz jeszcze w telefonie i
internecie. Można pójść także do wróżki czy astrologa. Z tej ostatniej rady
postanowiliśmy sami skorzystać i udaliśmy się do wróżki Zulejki.
Tu trzeba przeprosić naszych Czytelników. Ci, którzy
czytają „mNG”, wiedzą, że wróżka Zulejka od lat współpracuje z naszymi
ludźmi. Pamiętacie, jak przed laty „GW” dziwiła się, że
wróżka Z. potrafiła przwidzieć wyniki wyborów.
Inni pamiętają przepowiednie sprzed dwu lat i sprzed roku. Że przepo-
wiedziała prawie dokładnie wynik wyborów. Zarówno pod względem ilościowym,
jak i prezydenturę Zembaczyńskiego. Nawet Januszowi Kowalskiemu przewidziała
dużą popularność choć nie popartą sukcesem politycznym. Także wynik
referendum unijnego. Przepowiedział upadek wojewody Leszka P. i marszałek Ewy
O. Zdobywanie coraz większych wpływów przez mniejszość niemiecką
nieproporcjonalną do ilości Niemców zamieszkujących Opolszczyznę.
Przypomnijmy, jaka jest przepowiednia na bieżący rok. Nie jest optymi-
styczna. W skali ogólnopolskiej mieliśmy zapo-wiedź zmian rządowych, co
przerobiliśmy niedaw-no. Kłopoty ze służbą zdrowia, transportem i niepokoje
społeczne przewidziane są „dopiero” na drugie półrocze. Sprawdziła się już,
wydawało się, że prawie niemożliwa przepowiednia rozpadu koalicji rzą-
dzącej. Prawdziwy kryzys rządowy, społeczny i go
spodarczy zacznie się odwrześnia.
Podobnie brzmią przepowiednie dla Opolszczyzny i Opola. Zmiany na
lewicowych stołkach partyjnych przyniosą odmłodzenie kadr, ale nie
jakościowe. Większość miejsc dostanie się nieudacznikom i karierowiczom.
Lewicowych poglądów wyrzeknie się kilka dość wysoko ustawionych osób.
Ustawionych poprzednio dzięki swej „lewicowości”. Niską ocenę uzyska
marszałek województwa. Nawet nie za własne posunięcia, a za „rządy”
podległych mu pracowników. Najbardziej będzie krytykowany za sprawy służby
zdrowia, pomocy społecznej, kultury, sportu i infrastruktury. Nie powiedzie
się też prywatyzacja oraz inwestowanie. Upadną zakłady przetwórstwa spożywcze-
go, nie rozwinie się wbrew zapowiedziom turystyka. Bezrobotni i zagrożeni
bezrobociem coraz częściej będą czynnie protestować. Już w połowie roku
trzeba będzie zamykać coraz więcej drobnych zakładów, które nie będą
odpowiadały normom unijnym. Pod koniec roku wzrośnie napięcie wśród rolników,
którzy dostaną mocno okrojone dopłaty poniżej połowy obiecanych przed
referendum kwot.
Opolanie znajdą się w politycznej sytuacji patowej. Przestawianie
tych samych pionków po szachownicy nic już nie da. Nawet jak kilka zbito.
Braknie im jakiegokol-wiek przywództwa poli-tycznego. Klęska lewicowego
rządu, nieprawidłowości na Opolszczyźnie odpędzą zwolenników, tym bardziej,
że cwaniacy wiedzą, że nie pomoże to im w karierze. Żadne z ugrupowań pra-
wicowych nie będzie potrafiło przedstawić konkretnego działania, tym
bardziej, że na nie będzie się przekładało niezadowolenie z działania Za-
rządu Miasta Ryszarda Zembaczyńskiego. Może nawet dojść do referendum. Nie
należy się dziwić, że ludzie zaczną się garnąć do ugrupowań o programach
ekstremal-nych czy nawet czasami egzotycznych. Pod względem gospodarczym
powiększy się zadłużenie miasta. Zostanie podjętych kilka nietrafnych de-
cyzji z gatunku Tesco czy kino Odra, na których stracą wszyscy mieszkańcy
miasta. W związku z tym będzie kilka zgłoszeń do Prokuratury.
Najbardziej zmiany odczują najubożsi – emeryci, renciści,
bezrobotni. Oraz wszyscy chorzy, dla których zabraknie pieniędzy na leczenie
i lekar-stwa. Bezrobocie realne wzrośnie jeszcze bardziej. Rozwarstwienie
społeczne stanie się bardzo widoczne. Wzrośnie grupa osób żyjących poniżej
minimum socjalnego oraz osób żyjących na granicy nędzy czy w „ukrytej nę-
dzy”. Tym samym zacznie upadać handel i usługi. Ale do tego nie potrzeba
wróżb, bo to jest normalna reakcja łańcuchowa w gospodarce.
Są tylko dwie pomyślne przepowiednie. Jedna to taka, że woje-
wództwo opolskie jeszcze w tym roku nie przestanie istnieć, choć nowy mini-
ster administracji mocno to będzie propagował. A druga zapowiedź to taka, że
po 2004 roku nastąpi 2005.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka