Gość: TAMBYLEC
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.08.10, 17:24
Na podwórkach Kolejowej zdzierałem pierwsza skórę z kolan. Zawsze było tam bardzo swojsko i przyjaźnie, podwórka tętniły życiem. Napis 'Klub Sandakan' na budynku nr.10 pochodzi jeszcze z lat 70 (pamiętam jak był malowany przez wujka mojej mamy) i niemalże sie nie zmienił od tamtego czasu. Ja również mam nadzieję, że nikomu prędko nie wpadnie do głowy pomysł 'modernizacji' tego zakątka Opola.