Dodaj do ulubionych

Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie

IP: *.chello.pl 20.08.10, 23:27
Skoro tak powołujecie ustawy i artykuły do idźcie do sądu a nie mazgaicie się
w internecie. Posądzicie się parę lat i swoją informację uzyskacie.

Zobaczycie że to nie niemądry urzędnik jest problemem tylko wymiar
sprawiedliwości w tym kraju.
Obserwuj wątek
    • asir-czarny-sznaucer-olbrzym Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie 21.08.10, 00:56
      Do dziennikarzy dobrze wiecie że za wiadomości się płaci więc czemu
      się dziwicie. Chcesz uzyskać wiadomość to płać jak ja kupuję gazetę
      to też płacę. Urząd wyznaje zasady biznesowe. Biznes jest biznes.
      • Gość: 12 Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: *.punkt.opole.pl 21.08.10, 07:40
        Należy odróżnić informację przetworzoną od tej którą można dostać "od ręki".
        Dziennikarze, tak jak ktoś słusznie zauważył, doskonale wiedzą, że za informacje
        się płaci. W czym się tak bulwersują? Poza tym co w tym złego? A po co była
        dziennikarzom ta informacja? Pewnie chcieli napisać artykuł. A wyborczej nikt
        nie rozdaje przecież za darmo!!!
    • gandharwa Problem rzeczywiście istnieje 21.08.10, 01:34
      Nie zgodzę się z przedmówcami, że dziennikarz ma sobie sam za informację zapłacić, bo chodzi o informację publiczną, do tego informację o środowisku.

      Znaczy to, że problem taki może spotkać każdego. Każdy np ma prawo wiedzieć, ile drzew wycięto w tym roku na wyspie Bolko i ile nasadzeń było w zamian. Skoro w innych miastach jest to na klik, to i u nas powinno być.

      Tym bardziej, że tak wymaga prawo:

      1. Informacje o wnioskach o wycince drzew oraz o zezwoleniach są prowadzone w publicznie dostępnych wykazach, które Miasto Opole ma obowiązek umieścić w BIP

      2. Informacje o wnioskach o wycince drzew oraz o zezwoleniach na wycinkę muszą być prowadzone w formie elektronicznej.

      3. Urząd nie ma prawa żądać opłaty za wyszukiwanie informacji, które są (powinny być ) dostępne w publicznie dostępnych wykazach

      4. Urząd tej informacji ma udzielić nie po miesiącu-dwóch , ale od razu

      5. Informacja musi być w formie elektronicznej , nie trzeba jej więc przekształcać z formy papierowej na elektroniczną.

      Wyliczenie opłaty:

      1. Opłata za wyszukiwanie danych - 0 PLN (art. 26.1 ustawy OOS)
      2. Opłata za przekształcenie danych w formę elektroniczną 0 PLN (art. 23.1 ustawy OOS)

      Mogą za to naliczyć opłatę za nośnik danych (5 PLN za płytę CD) oraz za pocztę ( 2 PLN ) - paragraf 5 rozporządzenia 2007.114.788


      Dlaczego opłata powinna wynieść maksymalnie 7 PLN a nie 721,50 PLN?

      ustawa OOS:

      Art. 21. ust1. Dane o dokumentach zawierających informacje o środowisku i jego ochronie zamieszcza się w publicznie dostępnych wykazach.

      Art. 21 ust 2. W publicznie dostępnych wykazach zamieszcza się dane:
      (...)
      Nr 24f ) wnioskach o wydanie zezwolenia i o zezwoleniach na usunięcie drzew lub krzewów,
      Nr 24g) decyzjach o wymiarze administracyjnych kar pieniężnych za:
      - zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności,
      - usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia,
      - zniszczenie drzew, krzewów lub terenów zieleni spowodowane niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych,

      Art. 22. ust.1. Do prowadzenia publicznie dostępnych wykazów są obowiązane organy administracji właściwe w sprawach, o których mowa w art. 21 ust. 2. (czyli w tym wypadku Miasto Opole)

      Art. 23. ust. 1. Publicznie dostępne wykazy prowadzi się w formie elektronicznej. Organ administracji obowiązany do prowadzenia wykazu udostępnia go w Biuletynie Informacji Publicznej. ( po ludzku: w BIP-ie)
      • Gość: lk Re: Problem rzeczywiście istnieje IP: 194.29.181.* 21.08.10, 02:02
        A prawda jest taka, że urzędasy w ratuszu same zielonego pojęcia nie mają, ile
        było wycinek i nasadzeń. Taki u nich bajzel, jak w ruskim cyrku. Cały ten kit z
        opłatami i wysyłaniem pism, to pic na wodę i fotomontaż, a nuż się redaktory
        znudzą i odczepią.
      • men1972 Do osoby o nicku Gandharwa. Szacunek dla Ciebie! 21.08.10, 06:37
        Gandharwo! Szacunek dla Ciebie. Właściwie podałeś/podałaś wszystko jak na tacy.

        A to że pan Arkadiusz Karbowiak i inni prezydenci miasta Opola BRUTALNIE ŁAMIĄ
        PRAWO, to nie jest żadna tajemnica.

        Jeszcze nie dawno myśleli, że są nietykalni - ale pomyli się i to bardzo!!

        Pan Karbowiak nie udzielił w imieniu Ratusza informacji do której udzielenia
        obliguje go prawo Polskie!

        No to ja podpowiadam dziennikarzom z Gazety Wyborczej. Kliknijcie w poniżej
        wklejonego prze zemnie linka, i zastosujcie to prawo / wyrok Trybunału
        Konstytucyjnego /, i pan Arkadiusz Karbowiak przejdzie do historii jako urzędnik
        samorządowy.

        www.rp.pl/artykul/55705,224152.html
        • mx4 Brawo Arek ! 21.08.10, 08:08
          Proponuję usprawnić Twój pomysł. Na dole w holu ratusza trzeba natychmiast
          zlikwidować tablicę informacyjną. Przy samych drzwiach posadzić ciecia z puszką
          i za każdą informację w którym pokoju co jest po złotówce. Za informacje o
          wydziałach mieszczących się po za ratuszem po dwa złote. Od całości 10% dla mnie
          (za pomysł) i doroczna nagroda prezydenta dla Ciebie. Pasi ?
          • Gość: przestroga Re: Brawo Arek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 08:43
            A mnie się wydaje, niezależnie od oceny pracy naszego Ratusza, że
            poziom wielu doniesień prasowych, te dziwne, sensacyjne tytuły,
            nieprzygotowanie osób piszących, przeinaczanie faktów sprawia, że
            dziennikarzy zaczynają się po prostu bac.
            Dziennikarze, pokażcie swój profesjonalizm a bedzie lepiej i wiele
            drzwi będzie stało przed wami otworem.
            • Gość: dobre Re: Brawo Arek ! IP: *.punkt.opole.pl 21.08.10, 08:56
              A więc to mogło wyglądać tak: dziennikarze dostają informację za darmo.
              A później czytelnik idzie i kupuje wyborczą z tym newsem płacąc za to ok. 2 zł.
              • Gość: Eksp Mieli prawo... IP: *.punkt.opole.pl 21.08.10, 10:43
                Kłania się ustawa o dostępie do informacji publicznej:

                Jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa
                w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe
                koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością
                przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może
                pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom
                .


                Zatem mieli prawo zażądać od GW opłaty. Szukanie sensacji na siłę. Prawo jest
                prawo. No i o co to larum, pieniądze z wyborczej zasiliłyby miejską kasę.
                Straszne...
                • Gość: qra do as i Eksp IP: *.punkt.opole.pl 21.08.10, 11:02
                  Dalej do was nie dociera - na BiP nie ma tych danych a ratusz nie chce ich ujawnić
                  • Gość: ax Re: IP: *.punkt.opole.pl 21.08.10, 13:03
                    i to właśnie reguluje ustawa: jeśli nie ma na BIPie to wtedy ratusz może żądać
                    pieniędzy... znajomość prawa nie szkodzi!

                    • gandharwa Re: 21.08.10, 13:59
                      Zgoda, tyle tylko że nie to, czego nie ma na BIP-ie tylko to, co nie musi być na
                      BIP-ie.
                      To bardzo duża różnica, bo info o wycinkach (podałem przepisy) musi być i to
                      aktualne ( Ustawa o BIP oraz rozporządzenie o minimalnych wymaganiach
                      technicznych dla BIP )

                      Gość portalu: ax napisał(a):

                      > i to właśnie reguluje ustawa: jeśli nie ma na BIPie to wtedy ratusz może żądać
                      > pieniędzy... znajomość prawa nie szkodzi!
                      >
        • Gość: ja Re: Do osoby o nicku Gandharwa. Szacunek dla Cieb IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.10, 14:23
          U politologa zaczyna się robić nerwowo.Zbliża się termin wyborów
          samorządowych a:
          -inwestycje rozgrzebane,(wiadukt Struga/Reymonta),ulica Kani (dziura
          głęboka na 4 metry a Wodociągi mają to głęboko w d....
          - drogi dziurawe,(MZD)
          - wiaty na przystankach pozabierane,
          - coraz większa dziura w budżecie miasta (patrz biuletyn MF),
          - bałagan w komunalce (ciekawe ile ludzie mają zadłużenia),
          - plan finansowy miasta w rozsypce,
          - ..................... (tu można wpisać dalej),
          a tu GW pyta o jakieś bzdury
      • Gość: aa Re: Problem rzeczywiście istnieje IP: *.cdma.centertel.pl 21.08.10, 10:55
        śmieszne jest to co Pan\Pani tutaj wypisuje. dziwi mnie fakt że podając konkretne art. nie potrafi się ich czytać ze zrozumieniem.

        Art. 26.
        1. Wyszukiwanie i przeglądanie w siedzibie organu administracji dokumentów wyszczególnionych w publicznie dostępnym wykazie jest bezpłatne.

        wynika z tego jasno że za darmo to można sobie samemu to przeglądać bo faktycznie jest to dostępne.

        wystarczy poczytac tą ustawe dalej by się dowiedzieć że:

        Art 26.
        2. Za wyszukiwanie informacji, a także za przekształcanie informacji w formę
        wskazaną we wniosku, sporządzanie kopii dokumentów lub danych oraz ich
        przesłanie organ administracji pobiera opłaty w wysokości odzwierciedlającej
        związane z tym uzasadnione koszty.


        a stawki te określa:

        ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA
        z dnia 5 czerwca 2007 r.
        w sprawie szczegółowych stawek opłat za udostępnianie informacji o środowisku i jego ochronie...

        prawo jest prawem, nieważne jakiej jakości ale trzeba go przestrzegać

        reasumując, w mojej opini wszystko jest ok, i niewiem skąd ten lament dziennikarski przeciez dane są na BIP, wystarczy wejsc i poczytać ale niestety się niechce, lepiej niech ktos odwali robote a samemu tylko sie artykulik wysmaruje do gazety
        • Gość: lol Re: Problem rzeczywiście istnieje IP: 119.70.40.* 21.08.10, 11:03
          miała być afera a wyszła kaczka dziennikarska hehe

        • gandharwa Re: Problem rzeczywiście istnieje 21.08.10, 12:13
          Ależ ależ
          Proszę jeszcze raz przeczytać przepisy jakie zacytowałem: wynika z nich, że informacje, które powinny być w publicznym wykazie danych (BIP) są bezpłatne a za informacje, które mają być prowadzone w wersji elektronicznej, nie można pobierać opłaty za ich przekształcanie ( w wersję elektroniczną ).

          Do tego jeszcze Art. 14. ust 3.uooś: Dokumenty, o których dane są zamieszczane w publicznie dostępnych wykazach, o których mowa w art. 21 ust. 1, udostępnia się w dniu złożenia wniosku.

          Czyli:
          są dwa rodzaje informacji o środowisku:
          a) wymienione z nazwy i wskazane do umieszczania w BIP
          b) pozostałe

          Za te drugie się płaci tak jak każe rozporządzenie, za pierwsze płaci się tylko za nośnik informacji.

          Informacje o wycinkach są szalenie ważne, bo ustawodawca przecież chce, by była społeczna kontrola tego procederu. Widzi pani/pan z okna pilarza kręcącego się koło starego drzewa. Jak zareagować? Wg prawa powinno się szybko w kompie wbić adres www.bip.um.opole.pl/ i znaleźć w trymiga informację, czy było zezwolenie czy też nie. Jak nie, to telefon do straży miejskiej. Można też zadzwonić do wydziału ochrony środowiska UM Opola i urzędniczka powinna jednym kliknięciem w SIOS (archiwalne.um.opole.pl/ekologia/sios/ ) odnaleźć taką informację.

          Jednak oba banki danych nie działają, na co wskazuje pismo z UM Opola do GW. Drzewo się zetnie, straż miejska nie może interweniować, społeczeństwo nie ma szansy na interwencję. To w porządku?


          Gość portalu: aa napisał(a):

          > śmieszne jest to co Pan\Pani tutaj wypisuje. dziwi mnie fakt że podając konkret
          > na art. nie potrafi się ich czytać ze zrozumieniem.
          >
          > Art. 26.
          > 1. Wyszukiwanie i przeglądanie w siedzibie organu administracji dokumentów wyszczególnionych w publicznie dostępnym wykazie jest bezpłatne.
          >
          > wynika z tego jasno że za darmo to można sobie samemu to przeglądać bo fakty
          > cznie jest to dostępne.

          >
          > wystarczy poczytac tą ustawe dalej by się dowiedzieć że:
          >
          > Art 26.
          > 2. Za wyszukiwanie informacji, a także za przekształcanie informacji w formę
          > wskazaną we wniosku, sporządzanie kopii dokumentów lub danych oraz ich
          > przesłanie organ administracji pobiera opłaty w wysokości odzwierciedlającej
          > związane z tym uzasadnione koszty.
          >
          >
          > a stawki te określa:
          >
          > ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA
          > z dnia 5 czerwca 2007 r.
          > w sprawie szczegółowych stawek opłat za udostępnianie informacji o środowisku i
          > jego ochronie...
          >
          > prawo jest prawem, nieważne jakiej jakości ale trzeba go przestrzegać
          >
          > reasumując, w mojej opini wszystko jest ok, i niewiem skąd ten lament dziennika
          > rski przeciez dane są na BIP, wystarczy wejsc i poczytać ale niestety się niech
          > ce, lepiej niech ktos odwali robote a samemu tylko sie artykulik wysmaruje do g
          > azety
          • Gość: aa Re: Problem rzeczywiście istnieje IP: *.cdma.centertel.pl 21.08.10, 18:04
            tak na dobrą sprawe to nie znając treści odpowiedzi udzielonej przez UMopole nie będziemy wiedzieć jak naliczono opłate,

            ja przypuszczam że tu nie chodzi o to że chcą kase za przekształcenie czym Pan tu tak często wspomina tylko poprostu za wyszukanie,

            jeśli jest powyzej 10dok, za kazdy nastepny 0,5zł
            jeśli takich pozowlen na wycinke było sporo to się uzbierało te 700zł

            dodatkowo jeśli wnioskowano o udzilenie informacji na papierze a nie elektronicznie to naliczono opłaty po 0,3zł za stronę
            • przemo_opole Re: Problem rzeczywiście istnieje 21.08.10, 18:10
              Gdyby było tak jak piszesz, to żeby wyliczyć opłatę UM musiałby już z
              góry wyszukać. Czyli wykonał pracę, za którą ktoś może nie zapłacić.
            • gandharwa Re: Problem rzeczywiście istnieje 21.08.10, 22:58
              Gość portalu: aa napisał(a):

              tak na dobrą sprawe to nie znając treści odpowiedzi udzielonej przez UMopole nie
              będziemy wiedzieć jak naliczono opłate, ja przypuszczam że tu nie chodzi o to że
              chcą kase za przekształcenie czym Pan tu tak często wspomina tylko poprostu za
              wyszukanie,


              Racja, zbyt długo rozmawiamy nie mając pisma przed oczyma.
              Oto one:
              a.imageshack.us/img801/2565/obrazy.jpg
              Pismo było z 21 czerwca, z tego co wiem , to GW naprawdę sprawdziła sytuację
              prawną gdzie się dało, zresztą widać to po artykule, jest wiele komentarzy.

              Jak widać po piśmie, Prezydent Karbowiak powołał się na nieistniejący ( od roku
              2008 ) art 24 ust 2 p.o.ś. a nie na przepisy uooś.

              Dodatkowo policzono opłatę za wyszukanie a jak już wspominałem i podawałem
              odpowiednie przepisy uooś, za wyszukiwanie informacji, które powinny być
              udostępnione via BIP nie wolno naliczyć opłaty.

              Dodatkowo naliczono opłatą za przekształcanie, a przecież informacji dostępnych
              w wersji elektronicznej nie trzeba dodatkowo przekształcać.


              Sytuacja jest jasna: GW powinna złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie do WOSiR
              UM w Opolu a jak nie czują się na siłach to my to zrobimy. No problem.
    • jkredman ile kosztuje dostęp do archiwum Gazety 21.08.10, 11:02
    • Gość: szukam_sensacji Panie Zapotoczny... IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.10, 11:08
      Czyżby Pan nie wiedział że dziś nic nie ma za darmo?
      Jeśli uważa Pan że te informacje powinny być bezpłatne to proszę stworzyć
      własny projekt ustawy w tej sprawie i zebrać 100 tys. podpisów, a nie bić
      pianę jak to Pan właśnie czyni.
      Poza tym wiem że jest sezon ogórkowy i nie ma o czym Pisać, a Pan musi się
      przecież za coś utrzymać, ale uważam że artykuły w stylu "Faktu" są poniżej
      standardów "Gazety" :(
      • gandharwa Re: Panie Zapotoczny... 21.08.10, 12:16
        PO co zbierać podpisy pod czymś, co już dawno jest uchwalone, tylko nie jest
        właściwie stosowane?

        Ustawa z dnia 6
        września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej



        Gość portalu: szukam_sensacji napisał(a):

        > Czyżby Pan nie wiedział że dziś nic nie ma za darmo?
        > Jeśli uważa Pan że te informacje powinny być bezpłatne to proszę stworzyć
        > własny projekt ustawy w tej sprawie i zebrać 100 tys. podpisów, a nie bić
        > pianę jak to Pan właśnie czyni.
        > Poza tym wiem że jest sezon ogórkowy i nie ma o czym Pisać, a Pan musi się
        > przecież za coś utrzymać, ale uważam że artykuły w stylu "Faktu" są poniżej
        > standardów "Gazety" :(
        • Gość: szukam_sensacji Re: Panie Zapotoczny... IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.10, 13:56
          Jeśli tak to czemuż Autor nie zgłosi sprawy do właściwego organu, który oceni
          zasadność pobierania opłaty. Jeśli RZECZYWIŚCIE ZALEŻAŁOBY mu na dobru
          publicznym już dawno by to zrobił, a nie pisał artykuł, za który otrzyma
          wynagrodzenie.
          W takim działaniu widać niestety jego chęć zarobku i osiągnięcia pewnego rodzaju
          sławy... :(
    • gandharwa ZIKIT Kraków 21.08.10, 12:33
      Dodam jeszcze, że informacja wnioskowana przez GW należy do podstawowych
      informacji z zakresu ochrony środowiska i w wielu miastach jest bez
      jakiegokolwiek nacisku umieszczana w raportach rocznych.

      np ZIKIT w Krakowie (wydział miejski zajmujący się zielenią w Krakowie) co
      roku podaje zestawienie, ile drzew wycięto, ile na to miejsce zlecono
      nasadzeń, ile było decyzji odmownych (ile uratowano)

      Ta informacja pozwala każdemu mieszkańcowi łatwo ocenić, czy miasto się
      zazielenia czy jednak zamienia w betonową pustynię.
      • Gość: ax Re: ZIKIT Kraków IP: *.punkt.opole.pl 21.08.10, 13:05
        ale nie ma obowiązku umieszczania takiej informacji w BIPie
        a jak nie ma, to udziela się na wniosek
        a za to można pobierać pieniądze

        ps. być może w krakowie mają jakiś dobry system komputerowy
        u nas może to jest na papierze - nie wiem bo tam nie pracuje, snuje tylko domysły
        • jkredman ustawa o dostępie a nie o bezpłatnym dostępie 21.08.10, 13:58
        • Gość: edek Re: ZIKIT Kraków IP: *.chello.pl 21.08.10, 14:20
          jak nie ma jak jest?
    • jkredman dostęp nie oznacza bezpłatny dostęp 21.08.10, 13:57
    • Gość: mieszaniec Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: *.net.pl 21.08.10, 16:05
      wyjątkowo antypatyczny typ
    • k100 Zadanie zaplaty za informacje to ewidentna kpina 21.08.10, 18:23
      Kpina nie z gazety a z nas mieszkancow. Nalezy jeszcze dodac ze
      Ratusz kpi sobie z nas mieszkancow nietylko w tej sprawie,
      klasycznym przykladem kpiny sa remonty ulic naszego miasta np
      ul.Horoszkiewicza na ktorej lata sie dzury w asfalcie od tygodnia i
      konca nie widac. A przeciez to ulica raptem ok 200 mb dluga i lata
      sie tylko dziury a nie wymienia cala nawierzchnie.
      Teraz rozumie dlaczego budowa drog i autostrad idzie tak slamazarnie
      ot po prostu robote trzeba sznowac.
      • jkredman przygotowanie informacji kosztuje - a my za to 21.08.10, 23:10
        płacimy - urząd przygotowuje te informacje do przygotowania których jest
        zobowiązany i pod te potrzeby zatrudnia urzędników, każde dodatkowe pomysły
        sprawozdawcze to konieczność zatrudnienia dodatkowych urzędników - a zapłacimy
        za to z naszych podatków, miej tego świadomość - ja nie widzę potrzeby i
        uzasadnienia fundowania czegokolwiek prasie i innym mediom,
        • gandharwa Re: przygotowanie informacji kosztuje - a my za t 21.08.10, 23:18
          Jeszcze raz powtarzam, to problem każdego bo wg prawa prawo do informacji ma
          każdy, obojętnie czy to osoba fizyczna czy prawna.

          Oprócz tych dwóch ustaw: o udostępnianiu informacji publicznej oraz tej o
          środowisku jest jeszcze prawo prasowe - które sprawia że dziennikarz z racji
          zawodu ma większe prawo do informacji publicznej niż zwykły szaraczek. Pomijając
          to jednak - GW ma takie samo prawo do informacji o wycinkach jak ja czy Ty.


          jkredman napisał:

          > płacimy - urząd przygotowuje te informacje do przygotowania których jest
          > zobowiązany i pod te potrzeby zatrudnia urzędników, każde dodatkowe pomysły
          > sprawozdawcze to konieczność zatrudnienia dodatkowych urzędników - a zapłacimy
          > za to z naszych podatków, miej tego świadomość - ja nie widzę potrzeby i
          > uzasadnienia fundowania czegokolwiek prasie i innym mediom,
          • Gość: pzdr Re: przygotowanie informacji kosztuje - a my za t IP: *.punkt.opole.pl 22.08.10, 15:36
            dziennikarz ma większe prawo? na podstawie czego? czytaj konstytucje i zapis o
            równości

            pozdro
        • k100 Jestes w bledzie albo zyjesz myslisz po staremu 22.08.10, 15:23
          Dzisiaj w dobie komputeryzacji wystarczy kliknac odpowiedni klawisz
          i masz czarno na bialym co potrzeba. Dawniej i owszem trzeba bylo
          przewracac dokumenty liczyc i dodawac co wiazalo sie z uplywem czasu
          a wiadomo czas to pianiadz. Dlatego uzasadnione bylaby zadanie
          zaplaty za utracony czas.
          Z mojej obserwacji urzednicy Ratusza wcale nie sa przeciazeni praca,
          tak sie sklada ze znam paru i czesto widze jak w godzinach
          sluzbowych robia prwatne zakupy. Cekawe czy pan V-ce Prezydent tez
          jest taki skrupulatny w zadaniu zaplaty za utracony dla firmy czas?
          Swoja droga dziennikarzom nalezy sie informacja za darmo jak psu
          kosci

          jkredman napisał:
    • Gość: KPINA Z OPOLAN Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: 81.219.5.* 21.08.10, 19:31
      Już niedługo wybory i czas najwyższy pozbyć się niemocnych i nic nierobiących,
      spychających i zwalających na innych
      tych co nie mogą i tych co nie chcą. NA WROCŁAWSKIEJ CO TRZECIE DRZEWO JEST
      CAŁKOWICIE SUCHE I NIC SIĘ NIE ROBI i czekamy na kolejny wypadek.Prokuratura i
      służby odpowiedzialne karzą ludzi za papierek na chodniku a nie widzą kto tu
      jest głównym zagrożeniem dla życia mieszkańców Opola.>KONIEC DYKTATURY URZĘDASÓW>
      CO ROBI MIEJSKI DYREKTOR OGRODNIK - prowadzi analizę, monitoruje i pewnie
      ogłasza przetarg na policzenie suchych drzew. Popatrzcie na setki miasteczek,
      które każdy placyk mają pięknie zadrzewiony, ukwiecony i zadbany - tylko tam
      się robi a nie analizuje i wyszukuje pseudo niemożności.Kilka osób na etacie(
      za tylko tysiąc złotych- miasto więcej nie płaci tym co rzeczywiście pracują)
      może przez osiem godzin dziennie plewić, sadzić, wycinać, grabić i kosić -
      przez cały rok. ALE nie Ratusz woli ogłosić przetarg za skandalicznie wysokie
      ceny i firma "kolegi" dwa razy w roku wykosi trawkę , bo trzy razy to już
      przesada. Rozsądek i wydawanie pieniędzy z sensem niestety_ to pojęcia obce
      obecnemu Zarządowi MIASTA. PAMIĘTAJCIE - wybory blisko, a poszkodowani niech
      podają miasto do sądu - bez przebaczenia KONIEC DYKTATURY URZĘDASÓW.
      • jkredman kim ich zastąpisz - Kłosowskim lub Jakim 21.08.10, 23:13
        jak się nie ma co się lubi
    • Gość: Sprawdzam Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: 81.219.5.* 21.08.10, 19:36
      A swoją drogą Gazeto - zapłać i zobaczymy co z tego wyjdzie.
      • Gość: medal Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: *.punkt.opole.pl 21.08.10, 20:57
        Skoro GW pyta ratusz to ja spytam GW. To też powinna być informacja publiczna.

        Drodzy dziennikarze. Proszę o odpowiedź ile w 2009 i 2010 r. dostaliście
        pieniędzy na ogłoszenia, reklamy i komunikaty Urzędu Miasta Opola.
        Odpowiecie???? No czekamy dziennikarze. To też środki publiczne. Pozdrawiam.
        • Gość: BIPEK Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: 81.219.5.* 21.08.10, 21:06
          Ale to powinien również pokazać UM a nie prywatna Firma - odwracasz kota ogonem.
          • jkredman prywatna firma nic nie musi tylko żądać 21.08.10, 23:20
            darmowej informacji którą nam sprzedadzą za kilka złotych, informacja zostanie
            przygotowana na koszt społeczeństwa i społeczeństwo za zapoznanie się z
            przygotowaną informacją zapłaci,

            powinniśmy żądać, aby miasto na swoich stronach internetowych publikowało dane
            ni informacje statystyczne /zbliżają si,ę wybory można sporządzić listę
            statystyk która będzie publikowana na stronach miasta,

            ale Ci którzy na tych informacjach chcą zarabiać powinni za to płacić, za dostęp
            do archiwum, Gazety też trzeba płacić i to całkiem spory grosz, bezpłatna jest
            tylko propaganda,
        • men1972 Do osoby o nicku Medal 21.08.10, 21:27
          Pytanie postawiłeś roztropne i mądre. Ale niestety skierowałeś do złego adresata.
          Bo w sensie prawnym na postawione przez Ciebie Medal pytanie musi odpowiedzieć
          Ratusz - oczywiście o ile się do niego zwrócisz na piśmie.

          Gazeta Wyborcza, a raczej koncern medialny AGORA Spółka Akcyjna notowana na GPW
          - w żadnym wypadku nie musi odpowiadać Tobie na to pytanie.

          Dlaczego ??? Bo jest firmą prywatną.
        • gandharwa Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie 21.08.10, 23:22
          Heh, akurat ta informacja jest ogólnie dostępna bo Agora to spółka giełdowa.
          Musi więc kwartalnie (bodajże) obwieszczać swoim akcjonariuszom wyniki finansowe.

          Ponieważ akcjami można sobie handlować na giełdzie bez ograniczeń minimalnych,
          ta informacja jest ogólnodostępna.

          Gość portalu: medal napisał(a):

          > Skoro GW pyta ratusz to ja spytam GW. To też powinna być informacja publiczna.
          >
          > Drodzy dziennikarze. Proszę o odpowiedź ile w 2009 i 2010 r. dostaliście
          > pieniędzy na ogłoszenia, reklamy i komunikaty Urzędu Miasta Opola.
          > Odpowiecie???? No czekamy dziennikarze. To też środki publiczne. Pozdrawiam.
          • men1972 Heh. Gandharwa tutaj nie maż racji prawnej ;-) 22.08.10, 05:29
            Gandharwa. Szanuję Cię i podziwiam za wiedzę prawniczą, ale w sprawie informacji
            uzyskanej od AGORA.SA to racji nie masz.

            Owszem AGORA.SA publikuje kwartalne wyniki finansowe dla akcjonariuszy. Także
            dla tych co mają np. tylko 3 akcje spółki.

            Tym niemniej AGORA.SA wydawca Gazety Wyborczej, NIE MA prawnego obowiązku
            podawania ile pieniędzy dostała za ogłoszenia zamieszczane przez Urząd Miasta
            Opola !!!

            A w kwartalnym raporcie finansowym też nie uświadczysz takiej informacji - bo i
            niby po co ????

            Znajdziesz tam za to informacje o wpływach finansowych z reklam i ogłoszeń,ale
            będzie to informacja globalna / wpływy finansowe za reklamy z całej Polski /, a
            NIE Miasta i Gminy Opole ;-)

            A co do prawa. To zapewniam Cię Gandharwa, że jestem w tym dosyć dobry :-)
            Pozdrawiam.

            gandharwa napisał:

            > Heh, akurat ta informacja jest ogólnie dostępna bo Agora to spółka giełdowa.
            > Musi więc kwartalnie (bodajże) obwieszczać swoim akcjonariuszom wyniki finansow
            > e.
            >
            > Ponieważ akcjami można sobie handlować na giełdzie bez ograniczeń minimalnych,
            > ta informacja jest ogólnodostępna.
            >
            > Gość portalu: medal napisał(a):
            >
            > > Skoro GW pyta ratusz to ja spytam GW. To też powinna być informacja publi
            > czna.
            > >
            > > Drodzy dziennikarze. Proszę o odpowiedź ile w 2009 i 2010 r. dostaliście
            > > pieniędzy na ogłoszenia, reklamy i komunikaty Urzędu Miasta Opola.
            > > Odpowiecie???? No czekamy dziennikarze. To też środki publiczne. Pozdrawi
            > am.
            >
            >
            • Gość: cannabis Re: Heh. Gandharwa tutaj nie maż racji prawnej ;- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 08:20
              Yo Men! No gościu! Niezły jesteś. Czytam ten wątek i panoszącego się gandharwę tyż.
              Men1972, utarłeś trochę noska gandharwie. Należało się kolesiowi, bo robi zawsze
              wielkie halo, uprawia besserwieserkę na forum, a potem się okazuje , że
              gościunio jest cienki, jak papirus i głupszy niż ustawa przewiduje.
              Hey gandharwa, ja wiem o co Ciebie chodzi.Nu, nu bobasku ;)
            • Gość: bex Re: Heh. Gandharwa tutaj nie maż racji prawnej ;- IP: *.punkt.opole.pl 22.08.10, 08:32
              No to ile tych pieniędzy dostała GW od ratusza na reklamy, ogłoszenia i
              komunikaty. Ciekawe czy ratusz nam na to odpowie? W sumie powinien jeśli się do
              niego zwrócić.
    • Gość: opolanin Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: *.punkt.opole.pl 21.08.10, 22:35
      informacja o srodowisku to takze informacja publiczna i własnie dlatego
      umieszcza sie ja na stronie Biuletynu Informacji Publicznej - ratusz o tym wie
      bo umieszcza ale bawi sie w kotka i myszke z gazetą pewnie dlatego ze takim
      pytaniem narobiła "zbednej" roboty urzednikom, którzy jak widac nie maja
      podstawowych informacji - gdyby je mieli dawno by sie pochwalili na BIPie, co
      do zasady informacja publicnza jest bezplatna:
      samorzad.infor.pl/sektor/organizacja/klienci/artykuly/388204,czy_udostepnianie_dokumentow_przez_urzad_zawsze_jest_bezplatne.html
      Jezeli ratusz zamierza przekomarzac sie na ustawy nalezy powołac sie na art
      61. Konstytucji RP.
    • gandharwa Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie 22.08.10, 12:09
      @ man1972

      Racja, nie doczytałem, że chodziło konkretnie o Miasto Opole. Jednak chyba NTO
      dostaje więcej bo raz czy dwa nawet baner o zbiórce odpadów niebezpiecznych po
      stronie startowej trybuny krążył. Mam hopla na tym punkcie to wyłapuję takie
      tematy.

      @ cannabis

      Korzę się pokornie przed Tobą, w ramach pokuty dziś nie dodam maggi do
      zupy :-)
      • Gość: cannabis Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 14:33
        Masz mój szacun za klasę, ziom. Potrafisz się przyznać do błędu. To nie
        spotykane w dzisiejszych czasach. Jakiś ewenement, czy cós?
        Albo jesteś wyjątkowo mądry. Ci tak mają, potrafią się przyznać do niewidzy. Są
        bardzo niebezpieczni dla głupoty nas otaczającej :)

        Rozumiem, że odmówisz sobie dziś maggi do zupy w ramach pokuty. Nie
        spodziewałem się jednak, że jesteś skłonny do aż takich poświęceń.

        Gazeta Wyborcza kroi Urząd Miasta Opola (wygrała przetarg, bo była tańsza od
        NTO) na (średnio) 2,5 tysia na jednym ogłoszeniu (pod warunkiem, że nie jest to
        piątek). To nie jest tania rzecz.

        Tym bardziej, ze gmina ustawowo musi takie ogłoszenia zamieszczać na łamach
        prasy lokalnej. Ewentualnie krajowej.
        Tym bardziej dziwi mnie fakt, że dziennikarzełek Gazetki Wybiórczej gryzie rękę,
        która go karmi. Czyżby marzył o wylocie. Albo głupek jakiś jest.

        Aha, warto wiedzieć, że takich duuuużych ogłoszeń gmina Opole zamieszcza
        miesięcznie około 4-6. Drobnicy za 450-950 zeta nie ma co liczyć, bo tego jest
        bez liku.


        • gandharwa Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie 23.08.10, 01:16
          Poświęcenie nie było duże, gdyż zupa była w tą niedzielę z tych słodkich :-)

          W temacie gryzienia dłoni powiem tyle, że Urząd Miasta sam sobie w stopę
          strzela, gdyż wszelkie kary za wykryte przez mieszkańców nielegalne wycinki są
          dochodami własnymi gminy.

          Dla przykładu nie tak dawno wycięto 7 kilkudziesięcioletnich drzew pod
          filharmonią. Opłata za jedno drzewo wynosiła 50 tys PLN. Gdyby jednak firma
          budowlana wycięła te drzewa bez zezwolenia, wtedy opłata jest 10-ktotnie wyższa
          ( pół miliona PLN/drzewo )

          Jedna kara z nawiązką pokrywa koszta aktualizacji ewidencji. Tym bardziej, że
          ponoć dla UM Opole robią to wolontariusze. Trzeba jednak dać mieszkańcom te
          narzędzia do ręki: darmowa informacja, na klik do sprawdzenia w sieci 24h/dobę.
          Bez tego nie ma skutecznej kontroli społecznej = nie ma zarobku dla miasta z kar
          i opłat.
          • Gość: cannabis Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 08:52
            Do gandharwy; piszemy "w tę niedzielę", a nie w "tą". Soreczka, że zwracam
            uwagę. Dobrze, że przynajmniej zupa smakowała :)
            BIP rządzi się swoimi prawami. Nie lizcz na to, aby urzędol zamieścił na BIP-ie
            jakieś informacje, których prawo mu nie nakazuje zamieszczać. Zapomnij.
            Natomiast, te które musi zamieszczać - zamieszcza.
            Za te informacje, za które urzędol ma prawo, a nawet obowiązek wziąć kasę -
            weźmie. Bo tak stanowi prawo. Mówi Ci to coś?

            Nawet mi nie mów o drzewostanie przy Filharmonii Opolskiej. Taż corocznie te
            kasztanowce były zagryzane przez Szrotarka kasztanoacowiaczka i
            wycięcie ich było dla nich wybawieniem. A dla nas, opolan szansą na sukces. Na
            to miejsce nasadzono kilkadziesiąt drzew w innym rejonie. A na tym miejscu
            powstanie wreszcie filharmonia naszych marzeń. Bez szrotarka kasztanowcowiaczka.
            Czaisz, ziom?

            Gandharwa, i nie wkoorwiaj mnie z tymi swoimi ekologicznymi protestami. Bo ja
            wiem o co Ciebie chodzi. A niektórzy forumowicze jeszcze nie.


            • gandharwa Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie 23.08.10, 19:25
              Złożenie wniosku do budżetu Miasta Opola na rok 2011 to też protest?
              Jak Radni i los dadzą, to skorzystasz z tej propozycji.

              Drzew przed filharmonią nie broniłem. Wspomniałem tylko w kontekście opłat za
              korzystanie ze środowiska. Dla mnie i pewnie dla większości 50 tys. PLN to
              fortuna. Więcej niż miasto ma z niejednego lokalu.

              BIP jest ściśle opisany prawem. Opolski SIOS nie spełnia warunków tego prawa. Tu
              się nie kłóć, bo naprawdę przewałkowaliśmy ten temat już miesiące temu w te i we
              wte (dobrze napisane?).

              Protest: tego narzędzia używamy bardzo oszczędnie, tylko gdy nie da się inaczej.
              Poza tym pisze się uwagi, wnioski, opinie, analizy. To rodzaj monitoringu władzy
              publicznej, rzecz najnaturalniejsza w zachodniej części EU. Dobrze będzie, jak i
              u nas to będzie normalne, gdyż podnosi to jakość usług administracji publicznej
              oraz świadomość społeczną.
              • Gość: Wilga Re: Ratusz: chcecie informacje, to nam zapłaćcie IP: *.150.broadband3.iol.cz 24.08.10, 10:17
                "...o co ciebie chodzi?"
                Większości w głowie się nawet nie mieści, że można używać wiedzy dla
                obywatelskiego pożytku. To właśnie robi GandhARWA.
                A Pan Karbowiak zapomniał, że państwo to nie jest firma produkcyjna, a ratusz
                nie jest przedsiębiorstwem.
                Spójrzcie na ten wpis inaczej, nie jako na wpis o BiPie. Tu o podstawę
                demokracji chodzi i o dowolność interpretacji prawa przez instytucję samorządową.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka