Dodaj do ulubionych

Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście

IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 01.04.04, 18:01
Powinniśmy ujawniać miejsca gdzie w naszy mieście dręczeni są
pracownicy,należy walczyć z tym. Pokazywać ludziom, którzy boją się,
przeciwstawić szefowi bo stracą pracę.Są przykłady, że nie wszyscy się
poddają, ale walczą. Z jakim skutkiem? Proszę odezwijcie się!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: PIPek Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 20:59
      Gdzie wyląduje Melnarowicz, "nocny sokół" z Górażdży?
      Pilotujmy tego popaprańca, póki nie został gdzieś dyrciem,
      chociaż predyspozycje ma na nocnego stróża.
      • Gość: donosiciel Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 01.04.04, 21:17
        Pewien doktor radiologi w pewnym szpitalu - zgred zresztą
    • sien Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście 02.04.04, 16:48
      Przeciez to widac po tym forum gdzie starze konserwy- mobbingują pracowników,
      którzy mówią prawdę i mają odwagę się sprzeciwić. Na pierszym miejscu MZK.
      następnie Wodociągi i WUPEC-stara nazwa .
      jak walczyć, tylko i wyłacznie SAD SAD SAD. tak pewni są w tych kłamstwach,ze
      upajają się nimi.Zresztą trudno mówić okulturze jak sie ma takie sztuki przed
      sobą.





      Gość portalu: mobbingowany napisał(a):

      > Powinniśmy ujawniać miejsca gdzie w naszy mieście dręczeni są
      > pracownicy,należy walczyć z tym. Pokazywać ludziom, którzy boją się,
      > przeciwstawić szefowi bo stracą pracę.Są przykłady, że nie wszyscy się
      > poddają, ale walczą. Z jakim skutkiem? Proszę odezwijcie się!!!!!!!!
    • Gość: nauczyciel Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 04.04.04, 11:40
      Najbardziej mobbingowana jest nasza opolska oświata. Z prasy wiemy o mobbingu w
      6 LO.Odezwali się rodzice, byli nauczyciele,uczniowie, którzy potwierdzili, ze
      mobbibgowani są nie tylko nauczyciele ale i uczniowie. A władze mówią
      załatwiajcie sobie ten konflikt w szkole, umywając ręce, jak zwykle, i mówią że
      o niczym nie wiedziały. Tak najwygodniej i bezpieczniej.Sprawa przycichła, i
      wszystko zostanie po staremu.A nauczyciele, niech sami sobie radzą, podają do
      sądu, bo jakie mają inne wyjście? A to, że pokazany został w gazetach wizerunek
      dyrektora mobbera, już powinno być podstawą do wyciągnięcia w stosunku do
      niego odpowiednich konsekwencji.
    • Gość: mobber Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 05.04.04, 21:00
      I co małpki siedzicie cicho? Boicie sie o robote. HEHE
      • Gość: zezol Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 05.04.04, 22:22
        Te cwaniak a znasz jakieś namiary gdzie sie TYM zajmuja
      • Gość: do mobbera Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 06.04.04, 21:20
        Takiś mądry mobberku?. Wyobraź sobie że nie każdy siedzi cicho, ale są tez
        tacy, ktorzy walczą z takimi jak ty!!. Popatrz do nowego kodeksu pracy to się
        zdziwisz!!.Niedługo i na ciebie przyjdzie kolej!!!.Bezkarność niektórych
        sięgnęła zenitu, ale i na nich przyjdzie kolej. Byli już nietykalni w naszym
        mieście a teraz siedzą.
      • Gość: wylana Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.centrum.punkt.pl / 217.153.196.* 07.04.04, 12:53
        Gość portalu: mobber napisał(a):
        > I co małpki siedzicie cicho? Boicie sie o robote. HEHE

        Ja się nie bałam mówić o głupocie mojej przełożonej (o czym wiedzą wszyscy
        naokoło)i mobbingu mojego szefa i wyleciałam. Pomimio protestów wszystkich
        współpracowników, pod pretekstem tak głupim że nawet nie będę o tym pisać.Z
        dnia na dzień. Fajnie się śmiać kiedy ma się za co opłacić rachunki. Ja nie mam
        tak dobego humoru.
    • Gość: Anonim Mobing jest wszędzie IP: 217.197.72.* 07.04.04, 16:55
      Wg mojej wiedzy mobbing w różnych postaciach istnieje w większośći opolskich
      firm. Funkcjonuje on w wielu wypadkach w tak jaskrawej formie, że aż się
      wierzyć nie chce.
      Pracownicy są zastraszeni, tak, że starają się trzymać z daleka od wszytskiego,
      poddawać sięszykanom i przede wszytskim nie interesować się szykanowaniem
      innych pracowników w swojej firmie. Dochodzi do tego, że nabierają wody w usta
      nawet na przysłowiowych "imieninach cioci".
      Proponuję zrobić inaczej. Zakładamy, że mobbing jest wszędzie. Niech się
      odezwie ten, któ uważa, że w jego firmie mobbingu nie ma. To pomoże nam
      spowodować, że niektórzy staną się odważniejsi.
      Wychodzę tu z założenia, że jeśli jakiś dyrektorski lizus i donosiciel poda
      niezgodne z prawdą twierdzenie o braku mobbingu, to mobbingowani się wkurzą i
      się odezwą.
      • rolmopsywsmietanie Re: W MZK sięga zenitu 07.04.04, 17:05
        Zarzadzający usiłują zniszczyc wszystkich ludzi a jest to grupa należąca
        do "S", którzy maja inne - bo mądrzejsze rozwiązania dla dobra spółki.
        Paniskami i grupa trzymającą władzę w mzk wielokrotnie pisano juz na tym aforum
        sa zwiazki : jeden utworzony pzrez byłą przezes w obronie zarządu i prezesa, a
        drugi związek prezesa. Posadki poobsadzane są ludzmi właśnie z tych związków.
        jeźeli otacza sie zarządzający "takimi" osobnikami to mysli ,że jest dobry.
        Kazdy inny pracownik z representujący logiczną opinie jest do zniszczenia. Tak
        to wygląda w mzk.I wie o tym pan prezydent miasta. Bo pan Pietrucha czytuje te
        strony w gazecie. I co wy na to.?
        • Gość: mobber Re: W MZK sięga zenitu IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 07.04.04, 18:17
          Kto załatwia te sprawy? A sądy leć jak masz odwagę!!
          Nietykalni w naszym mieście byli z innego powodu.
          Mnie za mobbing nikt nic nie zrobi.
          Rację ma wylana podskoczyła i co ?
          A wy tam w internecie pyskujecie anonimowo ale żaden z Was nigdy nic
          konkretnego nie zrobił, a za tyle czasu to już mogliście prezesowi podłożyć
          niezłą świnię , a nawet cały chlew, ale Was na to nie stać, pyskujcie sobie
          dalej
        • Gość: mobber Re: W MZK sięga zenitu IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 07.04.04, 18:21
          Kto załatwia te sprawy? A sądy leć jak masz odwagę!!
          Nietykalni w naszym mieście byli z innego powodu.
          Mnie za mobbing nikt nic nie zrobi.
          Rację ma wylana podskoczyła i co ?
          A wy tam w internecie pyskujecie anonimowo ale żaden z Was nigdy nic
          konkretnego nie zrobił, a za tyle czasu to już mogliście prezesowi podłożyć
          niezłą świnię , a nawet cały chlew, ale was na to nie stać, pyskujcie sobie
          dalej
          Przypadek nocnego sokoła to wypadek przy pracy - gościowi naprawdę przyświrowało
          Jak mawiała oficerska kadra przed wojną hołotę po pysku szablą płazować a nie
          zabić bo kto będzie na nas robil.
          • Gość: jola Mobber a kim Ty jesteś? do cholery? IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 07.04.04, 18:32
            Stosujesz mobbing wobec pracowników? - to jesteś kanalią?
            • Gość: mobber Re: Mobber a kim Ty jesteś? do cholery? IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 07.04.04, 21:00
              Jestem doskonałym specem od organizacji pracy; mobbing daje mi najlepsze efekty
              a do tego kupę radochy kiedy opowiadam różne "numerki kolesiom przy koniaczku.
              To lepsze niż kawały.
              • Gość: Na zdrowie! Mobber a kim Ty jesteś? Karbowym(-wiakiem)? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 21:23
                ?
          • Gość: Do mobbera Re: W MZK sięga zenitu IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 07.04.04, 20:22
            Twoja szczerość jest ujmująca.Masz rację pojedyńczo trudno coś zdziałać, ale i
            wtedy trzeba mieć odwagę. Nie dawać sobą pomiatać. Niestety w naszym mieście są
            jeszcze układy rodzinno=towarzyskie, które skutecznie popierają dyrektorów -
            sokołów.Ale mam nadzieję, że tylko do czasu!!!!!!!.
            • Gość: mobber Re: W MZK sięga zenitu IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 07.04.04, 23:00
              Tak jestem karbowym. Mam pensję n razy większą niż ludziki i dla tej pensji
              jestem gotów na wszystko. Nawet być karbowym
              • Gość: Anonim Do mobbera IP: 217.197.72.* 07.04.04, 23:33
                Żałosny jesteś! Nowoczesne metody organizacji pracy pozwalają osiągać doskonałe
                efekty bez mobbingu.
                Jeśli jeszcze to czynisz, za zaledwie 2 x większą pensję od pracowników, to się
                po prostu wysługujesz. Żeby się zostać sukinsynem za 10-krotną przebitkę to ja
                jeszcze rozumiem. Ale za 2 krotną? Musi to być 2 krotna od małej kwoty, bo
                pracowników co dobrze zarabiają, mobbingować nie trzeba. Żałosne!
                Uważaj gościu. Internet nie jest anonimowy, a pracownicy lubią chodzić do sądu,
                jak się ich wyrzuci z roboty.
                • Gość: jola Re: Do mobbera IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 08.04.04, 06:50
                  ja myslę ze mobber chciał wywołac temat. jest taką samoą dnidą, jak panowie
                  prezesi, dyrektorzy, kierownicy, którzy są właśnie w grupie ponizają, niszczą
                  pracownika.Kiedy spotykają sie z nekanym praconikiem oko w oko są tchurzami -
                  uciekają. Dobrze być mobberem za kradzone pieniadze ?
                  • Gość: psychiatryk Ci co mobbują, to nieszczęśliwi ludzie IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.04, 11:52
                    Zero przyjaciół.
                    Kłopoty rodzinne.
                    Kłopoty z sexem:
                    - faceci "wpół do szóstej"
                    - na facetki, to mężowi dawno przestał stawać
                    Marne kwalifikacji, czyli strach przed utratą ciepłej,
                    nierzadko kumoterskiej posadki.
    • Gość: mobber Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 08.04.04, 18:57
      Oczywiście,że to prowokacja. w moich wypowiedziach zawarłem znany mi
      z prywatnych wypowiedzi mobberów z mojego otoczenia sposób rozumowania
      Takiego nie rusza poszukiwanie efektów przez lepszy sposób zarządzania.
      Przecież latwiej i bez wysiłku intelektualnego osiaga siee ten sam efekt przez
      mobbing.
      I jeszcze jedno: żaden mobber nie uswiadamia sobie latwo,że to on jest
      mobberem. Na ogół jest przekonany , ze stosuje metody naturalne proste i
      oczywiste
      • Gość: jola Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 08.04.04, 20:34
        tak wiem coś o tym jestem mobbingowana przez mobbera grupę mobberów
        trzymających dupy na swoich stołkach, boją się ze z nich pospadają. Nie potafię
        patrzec na głupotę i prymitywizm myślenia oraz działanie niekorzystne na zrecz
        finansów społki. To co przeżywam jest okropne, ale już nie długo .
      • Gość: do mobbera Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 10.04.04, 20:15
        Czy aby na pewno była to prowokacja? Ale masz rację w jednym, że mobberzy, to
        nie ludzie, bo ludzie tak nie postępują, dręczą psychicznie, szukają tz. haka,
        pod byle pretekstem dają nagany,oczerniają przed innymi pracownikami i w tym
        się wyżywają. to jest chore!!!!!!!!!!
    • Gość: pracodawca a co zrobic, jak pracownik durnowaty.............. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.04.04, 20:27
      zal go zwalniac,
      a delikatnym mobbingiem,
      mozna jakis pozytek,
      z niego osiagnac:)
      • Gość: jola. Re: a co zrobic, jak pracownik durnowaty......... IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 11.04.04, 07:47
        kdrogi pracodawco, kto przyjmował durnia do pracy ? TY!. Więc gdzie Twój
        rozsądek. Durnia pzryjąłeś a tera chcesz go w podły sposób wykończyc. Zatem
        jesteś jeszcze większym idiota niż pracownik którego przyjąłęś.
        • Gość: do pracodawcy Re: a co zrobic, jak pracownik durnowaty......... IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 12.04.04, 19:59
          No jasne pracownik durnowaty, bo wykazuje większa wiedzę od pracodawcy, no to
          trzeba takiego wykończyć. Powoli systematycznie, pozbawiać go premii, dodatków,
          nagród, potem oczerniać go przed pracownikami, najlepiej publicznie na naradach
          lub konferencjach. Robi się to tak aby zniechęcić innych do jakichkolwiek
          działań i aby pokazać pracownikom, czym się to może skończyć. Jest to
          skuteczne, bo inni pracownicy nie chcą się narażać szefowi, wolą stać na
          uboczu,mieć spokój.Tacy to nawet wolą z daleka omijać tych dręczonych, bo
          lepiej żeby szef nie widział i o coś nie zaczał podejrzewać. Niestety, to
          ludzie słabi, zastreszeni a może wychodzą z założenia: mnie to nie dotyczy, to
          po co będę się narażał. Coraz więcej ludzi wychodzi z tego założenia.
          • Gość: koba 36 Re: a co zrobic, jak pracownik durnowaty......... IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 12.04.04, 20:58
            Tak masz racje dokładnie tak robią i wiesz co zaobserwowałem, ze tostare
            komuchy, które nie chcą oddać młodym ludzim stołków. Kto ma odwagę im wytknąc
            niepoprwnośc działań, to jest tępiony.Walczmy zatem z tymi komunistycznymi
            cymbałami, nie dajmy sie ludzie!
      • Gość: Anonim Re: a co zrobic, jak pracownik durnowaty......... IP: 217.197.72.* 12.04.04, 21:23
        Co to znaczy delikatny mobbing?

        Czy walenie w drzwi od ubikacji, z której korzysta pracownik jest mobbingiem
        delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy grożenie obiciem ryja, wyrwaniem jaj itp. jest mobbingiem delikatnym czy
        niedelikatnym?

        Czy "jeszcze k.. z tym się pier... po raz 10-ty tego samego dnia jest
        mobbingiem delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy "gówno mnie to obchodzi, że już dwie godziny po czasie" jest mobbingiem
        delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy publicznie naśmiewanie się z wyglądu, sposobu mówienia, zachowania, sposobu
        ubierania się, chorób przewlekłych jest mobbingiem delikatnym czy
        niedelikatnym?

        Czy wyzywanie od "ch... złamanych" jest mobbingiem delikatnym czy
        niedelikatnym?

        Czy szczucie innych pracowników na kolegę jest jest mobbingiem delikatnym czy
        niedelikatnym?

        Czy dokonywanie ocen pracownika mających na celu wyłącznie potwierdzenie
        utrzymania pracownika na miejscu pracy częstotliwością raz na miesiąc jest
        mobbingiem delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy podsłuchiwanie rozmów telefonicznych (prawnie zabronione i ściagane z
        urzędu) jest mobbingiem delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy instalowanie urządzeń podsłuchowych, rejestrujących i monitorujących bez
        wiedzy pracownika (prawnie zabronione i ścigane z urzędu) jest mobbingiem
        delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy nieystanne zwracanie uwagi na rzekomo zbyt długie spożywanie ustawowego II
        śniadania jest mobbingiem delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy podkradanie pracownikowi narzędzi i obciążanie go kosztami jest mobbingiem
        delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy potrącanie wynagrodzenia za rzekomo brudne ubranie robocze jest mobbingiem
        delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy publiczne kwestionowanie prawdziwości zwolnienia lekarskiego jest
        mobbingiem delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy potrącanie wynagrodzenia za rzekome niedociągnięcia jest mobbingiem
        delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy zmuszanie do pracy po godzinach bez wynagrodzenia i rekompensaty w postaci
        czasu wolnego jest mobbingiem delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy nieustanne przyczepiane siędo pracownika w kwestiach absolutnie
        niezwiązanych z wykonywaną pracą jest mobbingiem delikatnym czy niedelikatnym?

        Czy zabranianie picia herbaty lub kawy poza przerwą śniadaniową jest mobbingiem
        delikatnym czy niedelikatnym?

    • Gość: OMCmobbingowany Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.visp.energis.pl 12.04.04, 20:59
      Mobbing istnieje od zawsze...
      • Gość: Szpieg Re: Ludzie walczmy z mobberami w naszym mieście IP: *.visp.energis.pl 12.04.04, 21:04
        Mobbing po opolsku wygląda mniej więcej tak...
        Szykany w postaci zapraszania podwładnych kierownika zamiast niego na
        zebrania.Może w końcu się zwolni...
        Obcinanie dodatku służbowego. Może w końcu się zwolni...
        Wypłacanie większych premii podwładnym, niż kierownikowi. Może w końcu się
        zwolni...
        Zabawa w kotka i myszkę. Jest miło, ślicznie i pięknie.
        Wszyscy się uśmiechają.
        Może w końcu się zwolnię...
        • Gość: jola Re: Macie wszyscy rację i co z tego wynika? IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 12.04.04, 21:37
          Kiedy sie spotykamy i gdzie ? Co robimy dalej
          • rolmopsywsmietanie Re: Macie wszyscy rację i co z tego wynika? 13.04.04, 19:50
            i tu problem boją się znowu wszyscy ,ze terminatorzy dyrektorzy i prezesi bedą
            o wszystkim wiedzieli nie? Uchole w firmach na usługach dyrektorstwa parcują,
            są to tępaki. Bo nic innego robic nie potrafia
            • Gość: obserwator Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 13.04.04, 20:05
              Nieprawda, że wszyscy się boją. Ja jestem tego ewidentnym przykładem. Owszem
              dużo zdrowia i nerwów mnie to kosztuje ale gdybym jeszcze raz się ugiął to nie
              miałbym życia w firmie. Dlaczego bo mój szef od 2 lat stosuje wobec mnie i
              innych mobbing. Robi dokładnie to o czym pisano wcześniej, dręczy, szykanuje,
              daje kary pod byle pretekstem, wyszykuje wszystko żeby tylko gnębić
              pracowników, ale tylko tych wybranych bo są i tacy którzy jedzą mu z ręki. Mało
              tego dla szefa są gotowi kłamać, aby tylko nie stracić u niego wzjględów. Jak
              to wszystko widzę po prostu robi mi się niedobrze. Dlatego, ja się nie daję
              walczę ,zobaczymy z jakim skutkiem, niedługo się okaże. Byłoby inaczej gdyby
              ludzie wreszcie staneli razem i walczyli z takimi mobberami.
              • Gość: mobber Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 13.04.04, 22:02
                Mogę Cie pocieszyć, łaska pana na pstrym komniu jeździ . Wystarczy jedna
                podpadówa i nastąpi tzw. nagonka na lisa, a lisem bedzie największy lizus

                Na mobbera są tylko dwa sposoby
                - stanąć z otwartą przyłbicą do walki ( przegrasz ale go zatopisz
                bo upublicznisz)
                - znależć na niego haka i od czasu do czasu nim wywijać
                ( zje Cie dopiero minutę po tym jak Ci hak wyleci z ręki)
                • Gość: zezol Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 14.04.04, 06:40
                  Jestem z wami bo jestem jednym z was. Na dzisiaj życzę wytrwałościw
                  pracy.Miłego dnia
                  • Gość: Mieszałek A po kiego ch.. są związki zawodowe, PIP ? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 08:18
                    Darmozjady i tyle!
                    • Gość: Do mieszałka Re: to nie takie proste!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 14.04.04, 22:38
                      Drogi Mieszałku, to nie takie proste. Związki zawodowe, pomagają pracownikom
                      ale nestety póki w naszym mieście są układy rodzinno-towarzyskie, to kryje się
                      swoich i broni. U nas w pracy była kontrola PIP i żadnych nieprawidłowości nie
                      stwierdzono a na dobrą sprawę widać było wszystko jak na dłoni.Więc o czym to
                      świadczy niestety o kryciu swoich. Póki tak jest to zzawodowe nic nie pomogą,
                      gdzie indziej należy szukać sprawiedliwośći!!!!!!
                    • Gość: robol Re: A po kiego ch.. są związki zawodowe, PIP ? IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 15.04.04, 06:57
                      te a ty co urwałeś się z samolotu ? PIP- to koledzy prezesa. Jesli 3 zwiazki
                      działają to dwa są kupione przez prezesa i mobbingują zrazem trzeci związek i
                      ich członków zrozumiano i nie pieprz tu farmazonów cieciu. Widac gó..o wiesz na
                      ten temat.
                • Gość: mariott Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 18.04.04, 11:00
                  Nie zawsze upublicznienie mobbingu wiąże się z zatopieniem mobbera jak to pisze
                  mobber. Niestety swego czasu gazeta pisała dużo o mobbingu w 6 Liceum. Zgłosili
                  się rodzice, uczniowie, którzy ujawnili metody mobbingowe działania dyrektorki.
                  Był artykuł "Mobbing czarno na białym" w którym wszystko się potwierdziło i
                  komentarz jednego z redaktorów / bardzo słuszny, że władze nic nie robią w tej
                  sprawie/ Sprawa przycichła, słyszałem o jakimś programie naprawczym ale zaden
                  program nie zmieni człowieka mobbera.
                  • Gość: mobber Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 18.04.04, 13:18
                    masz rację.dyrektorka szóstki niestety nadal pływa, choć jej pozycja na
                    basenie nie jest napewno już taka jak kiedyś
                    miałem na myśli to, że bez upublicznienia trudno takiego zatopić, a ty masz
                    rację , ze upublicznienie nie zawsze wystarczy wobec takiego osobnika
                    niestety świadczy to też o jej przełożonych i oni też kiedyś za to zapłacą

                    sam fakt publicznej dyskusji w tej sprawie już czyni wiosnę
                    • Gość: zezol Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 18.04.04, 19:01
                      mobbera nalezy wylac z pracy na pysk!!!!!!!!!!!! i to z osobami które
                      współdziałały razem z nim
                      • Gość: mariott Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 18.04.04, 19:40
                        To niestety nie takie proste. Zastanawiamy się z kolegami co jeszcze musi
                        oprócz mobbingu zrobić dyrektor, żeby go usunąć ze stołka.Bo dla jego
                        przełożonych mobbing i przekręty to jeszcze za mało.A co do osób które
                        współpracują z mobberami to dla swego szefa są do wszystkiego zdolni, nawet do
                        kłamstw.Ale są to ludzie bez godności, niestety znam takich, szkoda słów.
                    • Gość: do mobbera Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 19.04.04, 21:42
                      Jak śledzę dyskusję o mobbingu coraz bardziej podobają mi się Twoje trafne
                      uwagi.Myślę że moglibyśmy śmiało podyskutować. Ja mam niestety same złe
                      doświadczenia związane z mobbingiem. Nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem
                      postępowania niektórych dyrektorów, w tym oczywiście i mojego szefa, który
                      dostaje drgawek na mój widok bo się odważyłem wystąpić przeciw niemu i
                      dochodzić swoich praw.Nie wiem jak to się skończy, ale mam nadzieję że wreszcie
                      kiedyś zapłaci za całe zło które zrobił i mnie i innym ludziom.
                      • Gość: jola Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 20.04.04, 07:05
                        Tak o sobie dokładnie mogę to samo powiedzieć. Jestem mobbingowana za
                        ujawnianie niegospodarności, za działanie na niekorzysc spółki. A na dodatek
                        dyrektor przekupił znaczną częśc "koleżnek i kolegów", by traktowali mnie jak
                        trędowatą. Ale to nie są koleżanki i koledzy to sa judasze, którzy by bronic
                        swoich stołków kłamia dla szefa, i udają,że nic nie widzą. Firma doprowadzona
                        została przez niego i jego kierowników przydupasów(policjantów, wojskowych-
                        emerytów- którzy nie mają żadnego pojecia na temat kreowania i prowadzenia
                        firmy) do ruiny.Żadnej wizji zarzad nie posiada na rozwój firmy. Zarzadzajacy
                        to osoby chore na utzrymanie swoich tyłków na wysokich stołkach za wszelką cenę.
                        Ale tak jak powiedziałeś Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy.
                        • Gość: mobber Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 20.04.04, 22:08
                          do joli : jeżeli twoja firma jest na tym etapie co piszesz to pierwszym objawem
                          tego stanu jest zwoływanie co chwilę naradw ścisłym gronie zarządu i zarządowi
                          bliskich po których w zasadzie nic nie postanowiono czyli narady jako sposób na
                          trwanie, czyli robić cos aby wyglądało że jest robione
                          Z drugiej strony piszesz bardzo emocjonalnie, a wię c zachodzi pytanie czy
                          mając tak silne emocje masz jasne widzenie otoczenia
                          • Gość: jola. Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 21.04.04, 06:51
                            jest tak jak piszesz. Zostałąm odizolowana, - Co rusz wymyslaja coś przeciko
                            mnie, mimo, że zarzuty ich sa nieprawdziwe. Mam dowody i wykazuje,że piszą i
                            mówią nieprawdę . Al;e to rozmowa nie na forum.Pozdrawiam.
                            • Gość: Do Joli Re: Nie wszyscy się poddają!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 21.04.04, 20:39
                              Droga Jolu! Możemy podać sobie rękę, bo mamy niestety takie same doświadczenia
                              w pracy. To jak zachowuje się moja szefowa woła o pomstę do nieba. Ona po
                              prostu nie moze na mnie i niektóre koleżanki patrzeć. Wymyśla na nas coraz to
                              nowe "haki". Szasta upomnieniami i naganami za sobie wydumane przewinienia, ale
                              innych swoich popleczników za to samo nagradza. Niestety już prawie całe Opole
                              wie co się u nas dzieje, ale władze nie chcą podjąć jakichkolwiek działań bo
                              szefowa ma powiązania rodzinno-towarzyskie i niczego się nie boi i wydaje się
                              jej że jest bezkarna.Ale od stycznia w kodeksie jest wreszcie mobbing i
                              zdecydowaliśmy się podać sprawę do sądu.Zyczę Tobie Jolu i nam wytrwałości.
                              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka