obwod44
15.10.10, 13:31
Witam,
Nasuwa mi się ciekawa refleksja, której wprost nie morę się oprzeć...
Jaką "PREZYDENTKĄ" Opola planuje być V. Porowska z PIS, możemy się łatwo domyśleć.
Wystarczy bowiem przyglądnąć się interesom, radośnie robionym na służbie zdrowia wraz z członkami SLD przez niedoszłą "PREZYDENTKĘ". Tu komentarz wydaje się być zbyteczny.
No i pozostaje jeszcze dodać wizję przyszłej prezydentury "PREZYDĘTKI", uzupełnioną argumentem Jej pracowitości w obecnej radzie miasta:
-permanentny brak przygotowania na obradach rady miasta (komu by się chciało,za te marne pieniądze z diety radnego-2tys.)
-praktyczne nie zabieranie głosu w czasie obrad rady (po co się odzywać, jeszcze się palnie głupotę, jak w ostatniej debacie)
Reasumując o stanowisku prezydenta miasta Opola, podobnie zresztą jak Pani Porowska, też bym myślał na Jej miejscu całkiem poważnie! Przecież zarobić, się ustawić, by się nie wysilić to Ona potrafi- patrz powyżej.
Pozdrawiam
-