Dodaj do ulubionych

Podatek od psa i chipy.

30.10.10, 19:53
Zbliża się zima i będzie mnóstwo biednych, głodnych psów - bez właściciela.
Gdyby był podatek od psa, obowiązkowe chipowanie każdego psa, wówczas nie byłoby bezpańskich psów. Psy bez chipa - do schroniska lub uśpienia.
Nie mogą nam zagrażać wałęsające się po ulicach psy.
Każdy pies musi mieć swojego właściciela.
Sprawa chorób odzwierzęcych - czy my musimy wciąż być zaściankiem Europy?
Jeżeli nie opodatkujemy właścicieli , a maja czasem kilka psów, to nie zapanujemy nad porządkiem i czystością.
Nadal pozostaje problem sprzątania psich odchodów - tego nasze władze nie rozwiązały.
Przyjdzie zima, wiosna odsłoni wielki problem.
Leczenie chorób odzwierzęcych kosztuje , zdrowie , życie i mnóstwo pieniędzy.
Każdy właściciel musi być świadomy o obowiązku dbania o swojego pupila.
Chipy i rejestracja każdego psa ułatwi rozpoznanie jego właściciela - bez sięgania do jego dokumentów.
Obserwuj wątek
    • Gość: sd Re: Podatek od psa i chipy. IP: *.252.19.65.internetia.net.pl 30.10.10, 20:19
      Ja też jestem zwolennikiem podatku od posiadania psa. Nie ma czipa - kara. Pies bez smyczy i czipa - hycel. Nie rozumiem tego oburzenia. Podatek przy koszcie np. rocznej karmy dla psa to NIC.
      • grubyfacio Re: Podatek od psa i chipy. 30.10.10, 20:29
        A czy suki,też powinne mieć ćypy,czy tylko psy?
        • Gość: Marek Re: Podatek od psa i chipy. IP: *.com 30.10.10, 20:46
          Naturalnie suki też powinny mieć chipa ,bo Polska to taki kraj w którym pies jest ważniejszy od człowieka i ma większe prawa.
    • przemo_opole Re: Podatek od psa i chipy. 30.10.10, 20:48
      Dedykuję opolskim służbom i Panu Prezydentowi pojemniki na psie odchody znajdujące się na Bulwarze Musioła. Zapchane zwykłym śmieciem. OK, powiecie, przychodzi jakaś chołota i wpycha co popadnie. Tylko, że... to są TE SAME śmieci od wakacji! Nikt tego nie sprząta. Zacznę chyba zdjęcia z datami robić i umieszczać dla porównania.
      • dar54 Pasożytnicze choroby odzwierzęce 30.10.10, 21:18
        www.sluzbazdrowia.com.pl/artykul.php?numer_wydania=3041&art=1
        Pies i kot a pasożytnicze choroby odzwierzęce
        Piotr Derentowicz
        Polakom towarzyszą w ich życiu zwierzęta domowe - w tym około 6 mln psów oraz 7 mln kotów. W niektórych wypadkach mogą się one stać źródłem potencjalnie niebezpiecznych dla zdrowia chorób odzwierzęcych.

        Toksoplasmoza

        Toksoplazmoza (toxoplasmosis) jest chorobą wywoływaną przez pierwotniaka Toxoplasma gondii. Wykryto go już w 1908 roku. Jest on pasożytem kosmopolitycznym. Nazwa: toksoplazmoza wywodzi się od greckiego słowa tokson - łuk, nawiązuje więc do kształtu pierwotniaka. Jego małe rozmiary (około 6µ na 2µ) i ostro wydłużona jedna część ułatwiają przedostawanie się do wnętrza komórek.

        Pierwotniak pasożytuje we wszystkich komórkach organizmu zawierających jądra (nie spotyka się go wewnątrz erytrocytów). Może się rozmnażać płciowo i bezpłciowo. Obie fazy rozwoju pasożyta zachodzą w jelicie cienkim kota (w enterocytach nabłonka jelitowego).

        Rozwój bezpłciowy pierwotniaka nazywamy schizogonia. Rozwój płciowy obejmuje dwie fazy - gamogonię i sporogonię. Rezerwuarem pasożyta jest kot, będący jego żywicielem ostatecznym (człowiek oraz pozostałe ssaki są żywicielami pośrednimi).

        Bardzo ważnym rezerwuarem pasożytów są oocysty wydalone z kałem kotów, które są odporne na czynniki środowiska i są w stanie przetrwać w ziemi w niekorzystnych warunkach ponad rok. Zakażenie tym pierwotniakiem jest zjawiskiem bardzo częstym, w Polsce wynosi około 50-70%.

        Główne drogi zakażenia:

        1. Droga pokarmowa:
        · w wyniku kontaktu z pożywieniem, glebą oraz wodą zanieczyszczonymi oocystami (oocysty wydalane są z kałem kotów, człowiek zaraża się tylko dojrzałymi oocystami zawierającymi sporozoity; dojrzewanie oocyst trwa parę dni);
        · w wyniku spożycia mięsa surowego lub lekko przysmażonego zawierającego cysty.

        2. Poprzez łożysko w wyniku przenikania trofozoitów od matki do płodu.

        3. W wyniku przetoczenia krwi zawierającej trofozoity pierwotniaka.

        U osób dorosłych z prawidłowo funkcjonującym układem immunologicznym zakażenie Toxoplasma gondii przebiega w 90% bezobjawowo i nie wymaga żadnego postępowania leczniczego. Przechorowanie infekcji można potwierdzić badaniami serologicznymi (wykrywanie swoistych przeciwciał przeciwko Toxoplasma gondii).

        W przypadkach, gdy układ immunologiczny jest osłabiony lub w trakcie ciąży, może dojść do uczynnienia "uśpionego" procesu chorobowego. Do grupy osób szczególnie narażonych na "rozbudzenie się" procesu chorobowego należą chorzy na AIDS, osoby leczone lekami immunosupresyjnymi.

        Niebezpieczne jest zakażenie pierwotniakiem u kobiet w ciąży, gdyż może prowadzić do zarażenia płodu. Jeśli kobieta przechorowała wcześniej toksoplazmozę, to wytworzone w odpowiedzi na infekcje przeciwciała chronią w pewnym stopniu płód przed zarażeniem. Zakażenie płodu niesie ze sobą bardzo poważne skutki, może być przyczyną szeregu ciężkich wad wrodzonych.
    • Gość: behemot Darowi54 do przemyślenia w długi wekend IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 30.10.10, 22:57
      > Zbliża się zima i będzie mnóstwo biednych, głodnych psów - bez właściciela.
      To smutny fakt - zaścianeek Europy
      Gdyby był podatek od psa, obowiązkowe chipowanie każdego psa, wówczas nie byłob
      > y bezpańskich psów. Psy bez chipa - do schroniska lub uśpienia.
      Byłoby ich znacznie więcej. Schroniska by tego nie udźwignęły, podobnie jak budżety gmin akcji usypiania. Jedyni wygrani weteryniarze.
      > Nie mogą nam zagrażać wałęsające się po ulicach psy.
      Oczywiście!
      > Każdy pies musi mieć swojego właściciela.
      Pełna zgoda!!!
      > Sprawa chorób odzwierzęcych - czy my musimy wciąż być zaściankiem Europy?
      Bełkot - i tam i tu w "zaścianku" choroby odzwierzęce równie atakują. Nie pal, nie pozwól innym palić, nie trzymaj zierzęcia, nie pozwól innym trzymać - umrzesz zdrowszy.
      > Jeżeli nie opodatkujemy właścicieli , a maja czasem kilka psów, to nie zapanuje
      > my nad porządkiem i czystością.
      Jak mają kilka psów, to o tych kilka jest mniej w schroniskach, mniej do uśpienia (koszty). Podatki nie wymuszą sprzątania po psie. Wprost przeciwnie. Płacę to niech sprzątają. Lubię rzucić peta na trotuar, albo jakiś papier, bo dzięki mojemu chamstwu ludzie mają pracę.Problem się pojawia, gdy sprzątajacy - nie psie gówna - robią to dwa razy do roku, przed świętami.
      > Nadal pozostaje problem sprzątania psich odchodów - tego nasze władze nie rozwi
      > ązały.
      Nie winiłbym tu władz, bo jest problem z egzekucją przepisu o sprzątaniu po psie i suce. Wystarczy Kubę i jak oni tańczą, albo Dodę, jak ze szpikiem i pardon prolety sprzątają, bo to jest trendy. Ale gminy z tym sobie nie poradzą. Może jakiś browar zasponsoruje, ale co z tego bedzie miał?
      > Przyjdzie zima, wiosna odsłoni wielki problem.
      To prawda.
      > Leczenie chorób odzwierzęcych kosztuje , zdrowie , życie i mnóstwo pieniędzy.
      Podobnie jest z odludzkimi. AIDS, HIV, weneryczne i takie tam.
      > Każdy właściciel musi być świadomy o obowiązku dbania o swojego pupila.
      Święta racja. Dbając o pupila dbasz o współobywateli...
      > Chipy i rejestracja każdego psa ułatwi rozpoznanie jego właściciela - bez sięga
      > nia do jego dokumentów.
      Można się z tym zgodzić w świetle postulatu, że każdy pies powinien mieć swojego właściciela. Właściciel to osoba świadoma praw i obowiazków wynikających z posiadania zwierzęcia, nie tylko karmiąca go i dająca dach nad psim łbem.
    • Gość: gość Re: Podatek od psa i chipy. IP: *.252.31.213.internetia.net.pl 31.10.10, 00:14
      Przestańcie z tymi psami!!! Społeczeństwo jest takie jakie widać na ulicy, czyli ze srającymi psami. Straż Miejska i policja ma dostać polecenie wlepiania mandatów po 100-500 zł. Po 3-4 miesiącach będzie poprawa.Sprawdzone w Norymberdze w latach 60-tych. Szkoda gadać i zabierać głupio czas.

      • Gość: ... Re: toksoplazmoza IP: *.chello.pl 31.10.10, 10:03
        Dar54 nie siej fermentu jak nie masz pojęcia o czym piszesz.
        Żeby zarazić się toksoplazmozą musiałbyś zjeść kupę zarażonego zwierzęcia!
        Rozumiesz to?

        A kwestia tego, że na ulicach są odchody zwierząt, to nie kwestia tego, że jak się wprowadzi podatek to one znikną.
        To kwestia kultury właścicieli psów. I tutaj należy szukać rozwiązań.


        • dar54 Toksokaroza nie toksoplazmoza 31.10.10, 20:32
          Gościu:
          Poczytaj o toksokarozie
          www.zamiastem.pl/zdrowie/art4.html
          Moich znajomych córce groziła ślepota - miała 18 lat , matura - trafiła na młodego lekarza, który dopiero wykrył u niej chorobę odzwierzęcą, której nabawiła się od własnego psa,inni lekarze rozkładali ręce ( nie rozważali tej opcji).

          Lepiej żebyś nie miał takiego przypadku u bliskich osób.
          Dlatego uczulam właścicieli , którym własny pies czy kot może przynieść na siersi zbrodnicze larwy i głaszcząc ulubieńca można się zarazić. Niestety pies lubi wytarzać się w nieczystościach w trawie - takie psie zwyczaje.
          Zdrowia i pomyślności.
          • Gość: ... Re: Toksokaroza nie toksoplazmoza IP: *.chello.pl 01.11.10, 09:52
            Odpowiedzialny opiekun psa czy kota, regularnie ODROBACZA swoje zwierzę, wobec tego nie ma ono glist, które mogłyby zagrozić człowiekowi. Proste!

            Wystarczy myśleć, a nie siać panikę, tam gdzie jej nie ma.
    • Gość: propaganda Re: Podatek od psa i chipy. IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.10, 21:10
      www.youtube.com/watch?v=1azlP5t7xHM
      www.opole.garbowski.eu
      • Gość: gość NIE idę na głosowanie. IP: *.252.31.213.internetia.net.pl 01.11.10, 10:15
        PRZYZWOITY CZŁOWIEK NA WYBORY NIE IDZIE!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka