Dodaj do ulubionych

Raport MAK

IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 16:32
Ble ble ble, bleble ble ble, ble ble bleble bleble, ble ble ble.
Ble ble ble, bleble ble ble, ble ble bleble bleble, ble ble ble bleble bleble.
Ble ble ble, bleble ble ble, ble ble bleble bleble, ble ble ble ble.
Ble ble ble, bleble ble ble, ble ble bleble bleble, ble ble ble ble ble,
a Polacy to pijacy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kola Re: Raport MAK IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 13:11
      Nie przesadzaj. Jeden napity Błasik nie czyni Polaków!
      • Gość: gosc Re: Raport MAK IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.11, 19:35
        Jak zostanie powolana miedzynarodowa komisja i przeanalizuje wszystko to co maja jeszcze w "rekawie" Rosjanie- skonczy sie mowienie o drugim Katyniu a zacznie sie dyskusja o "bezmyslnych Polakach".
        • Gość: behemot Siała baba MAK ... IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 15.01.11, 09:20
          i wiedziała jak. Wspomniane 0.6 promila, to stopień nawalenia pozwalający w cywilizowanych krajach prowadzić samochód. Ale efekt został osiągnięty a generał nie pilotował samolotu. No i wywierał presję. Zapytajcie kierowców samochodów służbowych marszałka, wojewody, prezydenta, czy nie pracują pod presją swoich szefów z tylnego siedzenia, którzy nie raz ich pytali, czy zrobią Warszawę w trzy godziny? Gościu, który wylądował na Hudsonie (objęty programem 50+) jest bardziej odporny z racji doświadczenia zawodowego i życiowego na tzw. presję. Raport jest nie do przyjęcia, co zgodnie Donek i opozycja wyrazili, różniąc się jeno formą, bo jest niekompletny. Manewr lądowania, to współgranie dwóch elementów, statku powietrznego i lotniska. Główną zaś jego determinantą jest to, że ma być bezpieczny. Za jego bezpieczeństwo na równi odpowiada załoga samolotu jak i lotniska. Istotą raportu, jest wyciagnięcie wniosków z zaistniałych zdarzeń, by w przyszłości nie miały już miejsca. Trudno z tak sporządzonego raportu (rozpatrującego tylko działania załogi statku powietrznego I PASAŻERÓW) wyciagać wnioski. To znaczy można wyciągnac jeden - bardzo mocno ograniczonego zufania do rosyjskich kontrolerów naziemnej obsługi lotnisk.
          • Gość: gosc Re: Siała baba MAK ... IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.11, 10:13
            Tak z ciekawosci czy jest raport i co w nim pisze- po katastrofie wojskowego samolotu pod Czluchowem- tam akurat nie bylo Rosjan ale mozna powiedziec ze przyczyny byly takie same -mgla,wojskowe lotnisko,wojskowi kontrolerzy ,presja dowodcow i samolot zaczepil o drzewa po zlym podesciu przy probie zwiekszenia wysokosci(o alkoholu tez tam cos bylo i obecnosci w kabinie tez) .
            Analizujac tamten wypadek mozna bylo wyciagnac wnioski i uniknac tego nieszczescia-przeciez general musial miec obraz tamtej katastrofy przed oczyma (albo nie mial)dlaczego wiec nie powiedzial odlatujemy i koniec. W/g mnie tu jest glowna przyczyna nieszczescia.
            • Gość: zizi Re: Siała baba MAK ... IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 13:34
              Głowną przyczyną nieszczęścia było, że po wydaniu rozkazu odlatujemy, TU154M zamiast odlecieć, zaczął spadać jak kamień. Niby nikt nie wie dlaczego, chociaż Polacy od miesięcy posiadają jedną z czarnych skrzynek - rejestrator lotu właśnie. Dużo wiedzą Amerykanie, polskie służby specjalne, a Unia Europejska wyrazila chęć pomocy. Jednak nie będa pomagać na siłę, a polski rząd o taką pomoc dotąd nie wystąpił i pewny jestem, że nie wystąpi. Dlaczego? Tego można się jedynie domyślać. Po ogłoszeniu raportu MAK, wielu Polaków czuje się, jakby im Putin nasrał na głowę, jednak rząd RP najwyraźniej uważa, że to był rosyjski kawior.

              Główna strona MAK
              www.mak.ru/
              Raport MAK po rosyjsku i angielsku (ze strony MAK)
              www.mak.ru/russian/info/news/2011/news_2011.html
              Uwagi polskiej strony do raportu MAK (po polsku)
              www.mak.ru/russian/investigations/2010/files/tu154m_101/comment_polsk.pdf
              • Gość: Kola Re: Dalsza dyskusja jest kompromitująca! IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 20:43
                Niestety ja to widzę inaczej!
                Polacy nie byli przygotowani a wszystko robili pod presją naczalstwa (jak wyszło pijanego)! Presja polegała na tym że nikt nie był w stanie cofnąć rozkazu lądować w Smoleńsku!
                Lotnisko jest w likwidacji - na przyjazd nawiedzonych mieli je odbudować?
                Ruski dyżurny widział to samo co nasi piloci! A nasi piloci nie reagowali i nie słuchali. Już jak40 lądował wbrew i nie stosował się do poleceń. Jak chcesz się oparzyć to masz takie prawo - my ostrzegaliśmy! Ostrzegały też nasze przepisy ale co tam przepisy. Polak może latać na drzwiach od stodoły zwłaszcza po wypiciu.
                Każda dalsza dyskusja jest DLA NAS kompromitująca! Rosjanie dość wydali kasy na tą katastrofę a tu nawet "dziekuję", za to taki Macierewicz szczeka bez przerwy! Główny specjalista od lotnictwa?
                • Gość: lalecznik Re: Dalsza dyskusja jest kompromitująca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 21:34
                  Jesteśmy dosyć podobni do ruskich pod względem stosunku do prawa chociaż sami przed sobą nie chcemy tego przyznawać. Decydentom różnego szczebla po najwyższy włącznie wydaje się, że prawo ich nie dotyczy, ponieważ ma służyć tylko maluczkim. I właśnie ich stosunek do prawa widać wyraźnie na prawie i regulacjach komunikacyjnych. Zapomnieli, że akurat to prawo i obowiązujące im regulacje służy uczestnikom i jest pisane krwią innych. Behemot dobrze zwrócił uwagę na podróże samochodem rozmaitych bonzów. Palikot po pijaku, Turski za korowodem policji, wóz marszałka przez miasto jak wariat. Przykładów można mnożyć. W wojsku to już jest apogeum. Miałem względnie krótką nieprzyjemność widzeć to zjawisko na własne oczy. W regulaminie pisze że prowadzący pojazdem dowodzi. To fikcja. Stosunek wyższych rangą oficerów do swoich kierowców nie przypomina podległość służbową, ale czysto feudalny stosunek pan do chłopa. To oficer decyduje z jaką prędkością ma jechać kierowca kiedy wyprzedzać i gdzie zawracać na podwójnej ciągłej. Ciekawe, że wszystkie „polecenia” przełożonego były związane z łamaniem przepisów ruchu drogowego. Nie spotkałem się nigdy z sytuacją odwrotną. Nie uważam, aby w przypadku ruchu lotniczego sytuacja była inna.
                  Czy nauczymy się czegoś po tym i poprzednich wypadkach lotniczych? Nic. Przyzwolenie społeczne jest tak duże, że nawet takie katastrofy niczego nie zmienią.
    • Gość: zizi Uwagi RP do raportu MAK IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 03:42
      Warszawa 19 grudnia 2010.
      Uwagi Rzeczypospolitej Polskiej jako: państwa rejestracji i państwa operatora do Raportu końcowego z badania wypadku samolotu Tu-154M nr boczny 101, który wydarzył się w dniu 10 kwietnia 2010r.

      1.16.8. Opinia ekspercka o możliwości przebywania w kabinie pilotów osoby postronnej do momentu zderzenia statku powietrznego z ziemią.
      Strona polska nie może odnieść się do informacji zawartych w treści podrozdziału z powodu:
      * braku dostępu do dokumentacji z badań sądowo-lekarskich (nieznana jest stronie polskiej "Opinia sądowo-lekarska eksperta Nr 37");
      * braku dostępu do protokołu oględzin miejsca zdarzenia (strona polska nie posiada wiedzy gdzie znajdowała się strefa oględzin Nr 1);
      * o wynikach badań stężenia alkoholu etylowego we krwi Dowódcy Sił Powietrznych nie można się wypowiedzieć ze względu na brak dokumentacji źródłowej (brak autoryzowanych wyników badań toksykologicznych oraz informacji kiedy i jak zabezpieczono materiał do badania? Nie można wykluczyć, że alkohol wykazany podczas autopsji mógł mieć pochodzenie endogenne).

      www.mak.ru/russian/investigations/2010/files/tu154m_101/comment_polsk.pdf
      • Gość: zizi Uwagi RP do raportu MAK - ciąg dalszy IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 04:05
        Na stanowisku kierownika strefy lądowania zabudowano zestaw wideo Sony SLV-X711 z kamerą. Podczas odtwarzania danych z kasety wideo stwierdzono brak nagrań. Analiza wykazała, brak wideo zapisu z powodu skręcenia (zwarcia) przewodów pomiędzy kamerą a magnetowidem. Po zaizolowaniu przewodów można było nagrywać.
        .......
        Kopiowanie informacji ze szpuli nr 9 - kanały 1,4,5,8 i ze szpuli nr 5 - kanały 4,7 magnetofonów P-500 odbyło się bez zachowania norm technicznych - między innymi brak było zapewnienia właściwego dopasowania impedancji wyjściowej magnetofonu odtwarzającego z impedancją wejściową urządzenia rejestrującego oraz zastosowania odpowiedniego(ekranowanego) przewodu do transmisji danych. Z uwagi na złą jakość nagrań pozyskanych w trakcie zgrywania, strona polska wystąpiła z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego zgrania ww. zapisów w warunkach laboratoryjnych. Początkowo inicjatywa ta została zaakceptowana, po czym strona rosyjska przekazała informację, że ponowne zgranie nic do sprawy nie wniesie.
        .......
        KSL (Kierownik Strefy Lądowania) błędnie informował załogę o jej położeniu w stosunku do DS26 (droga startowa) jak również pozycji samolotu na ścieżce schodzenia i kursie. KSL udzielał błędnych informacji o usytuowaniu samolotu na ścieżce schodzenia w trakcie podejścia do lądowania.

        Źródło:
        www.mak.ru/russian/investigations/2010/files/tu154m_101/comment_polsk.pdf
        • Gość: Sisi Re: Uwagi RP do raportu MAK - ciąg dalszy IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 12:00
          No proszę, Rosjanie potrafili zorganizować zamach a nie potrafili dopasować impedancji aby utrwalić wszystko jak należy i mieć niezbity dowód!
          Niewiedza o stanowisku nr 1 ewidentnie wskazuje na to że Tu-154 był źle obsługiwany bo rozbił się w miejscu nieuzgodnionym! Kompletne partolstwo.
          Są inne rewelacje?
    • Gość: wiadomo List z Polski 2010 IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 01:54
      Dokument o katastrofie w Smoleńsku i toczącym się w tej sprawie śledztwie.
      Kanał 2 holenderskiej telewizji VPRO w programie “Tagenlicht” wyemitował film dokumentalny pt. “List z Polski” , obrazujący, w jaki sposób katastrofa smoleńska wpisuje się w prowadzoną od setek lat imperialną politykę Rosji. Takiego ujęcia tematu nie zobaczymy z pewnością nigdy w polskiej telewizji.
      List z Polski (polskie napisy):
      cz. 1/5 www.youtube.com/watch?v=mDcd0SvjE5A
      cz. 2/5 www.youtube.com/watch?v=It3yYxN5kWw
      cz. 3/5 www.youtube.com/watch?v=PK6hqVddT7k
      cz. 4/5 www.youtube.com/watch?v=izq_P_n01BA
      cz. 5/5 www.youtube.com/watch?v=7XgSvy-A3OA
      • Gość: Sisi Re: List z Polski 2010 IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 10:16
        To poglądy paranoików z Gazety Polskiej - jaka ona polska? Co tu wyjaśniać i po co? Im więcej się miele tym bardziej się gmatwa! I to jedyny cel!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka