Dodaj do ulubionych

Podolski w leksykonie o Śląsku

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.11, 10:04
A hasło: "szabrownicy z Polski" gdzie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sceptyk Re: Co ma Podolski do Śląska? IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 12:28
      Przecież to hasła z codzienności tak zwanych ziomkostw (pseudo-wypędzonych). Ja ich nie używam bo po co? Żyję w innym kontekście czasowym i kulturowym.
      Nie ma takiego czegoś jak Góra św. Anny jest Góra Chełm z klasztorem św. Anny a familoków na Śląsku Opolskim nie ma! Instytut Śląski będzie firmował niemieckie bajki? i imputował nam szwabski punkt widzenia? Chodzi o grant a zwykła uczciwość się już nie liczy? Instytut z takimi tradycjami, a jacy ludzie tam pracowali! Nie czujecie wstydu?
      • Gość: Slezak s Polska Re: Co ma Podolski do Śląska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.11, 13:33
        fakt, żyjesz w "kontekście" narodowo polskim = ein Volk, ein Reich, ein Führer!
    • svatopluk Podolski w leksykonie o Śląsku 23.08.11, 13:18
      ciekawa idea.
      mam nadzieje ze publikacja nie bedzie tylko przeznaczona dla kilku wylosowanych.
      chetnie bym ja kupil.

      @sceptyk
      to ma byc zbior rzeczy ktore istnieja a nie ktore tobie sie podobaja.
      dla mnie imieniny marszalka nie maja zadnego znaczenia, ale moze w innej czesci GŚ maja.
      bardziej niz Podolski to Klose i Willimowski utozsamiaja lub utozsamiali sie z regionem
      • jureek Re: Podolski w leksykonie o Śląsku 23.08.11, 16:13
        svatopluk napisał:

        > bardziej niz Podolski to Klose i Willimowski utozsamiaja lub utozsamiali sie z
        > regionem

        Mógłbyś to rozwinąć? Szczególnie chodzi mi o to rzekomo mniejsze utożsamianie się z regionem przez Podolskiego. Wiele razy słyszałem Podolskiego mówiącego po śląsku, a Klose nigdy. W wywiadach Podolski mówi, skąd jest i nie wstydzi się tego, a Klose mam wrażenie, że bardziej utożsamia się z Niemcami, niż ze Śląskiem.
        Jura
        • svatopluk Re: Podolski w leksykonie o Śląsku 23.08.11, 17:04
          pamietam blog Klosego sprzed 10 lat.
          tam na samym poczatku pisal: ze pochodzi ze Slaska.

          Poldi glownie mowi o calej Polsce.
          • Gość: Slazak z NRD.fenu Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.11, 17:43
            Podziwiam i szanuje Podolskiego , jednak Klose to typowy slaski zaprzaniec
            na pytanie dziennikarza z Polski odpowiedzial ze nie bedzie rozmawial po polsku, chociaz zna przeciez swoj ojczysty jezyk .Dzisiaj znow "przymila" sie Polsce , wiadomo zbliza sie Euro i nie chce byc na celowniku kibicow, ale chyba wszyscy pamietaja co wypisywal jego ojciec.Podolski jest jego przeciwienstwem i nie dostal zawrotu glowy ,synek nie zapomnial skad pochodzi zachowujac szacunek do swojej ojczyzny .
            • jureek Re: Podolski w leksykonie o Śląsku 23.08.11, 18:40
              Gość portalu: Slazak z NRD.fenu napisał(a):

              > Podziwiam i szanuje Podolskiego , jednak Klose to typowy slaski zaprzaniec
              > na pytanie dziennikarza z Polski odpowiedzial ze nie bedzie rozmawial po polsku
              > , chociaz zna przeciez swoj ojczysty jezyk .Dzisiaj znow "przymila" sie Polsce
              > , wiadomo zbliza sie Euro i nie chce byc na celowniku kibicow, ale chyba wszysc
              > y pamietaja co wypisywal jego ojciec.Podolski jest jego przeciwienstwem i nie d
              > ostal zawrotu glowy ,synek nie zapomnial skad pochodzi zachowujac szacunek do s
              > wojej ojczyzny .

              Podzielam tę opinię. Podolski zachowuje się bardzo naturalnie, nie zgrywa dwustuprocentowego Niemca, normalny chłopak ze Śląska.
              Wielu nie może znieść tego, że nie pluje na Polskę, tak jakby plucie na Polskę miało być warunkiem koniecznym śląskiej tożsamości.
              Jura

              P.S. Co wypisywał ojciec Klosego?
              • Gość: hansilein Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.pool.mediaWays.net 23.08.11, 21:09
                Klose wyjechal z rodzicami (wybitni sportowcy) jako maly chlopak. Zdaje sie, ze chodzil do szkol
                francuskich w Belgi czy Francji, ale nigdy do polskich. Gdyby otworzyl gembe po polsku, to by go w Polsce wysmiano i on o tym wie. Po niemiecku wyraza sie w TV bardzo przyzwoicie i do rzeczy.
                • Gość: hansilein Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.pool.mediaWays.net 23.08.11, 21:14
                  Cos slyszalem, ze z zona w domu Klose mowi po polsku-to sie czesto u Slazakow zdarza, ale co komu do tego ? Kiedys sie wypowiedzial, ze sa najlepszy team i to jest dla niego najwazniejsze-
                  to tez typowo slaskie....
                • Gość: Gość Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 15:28
                  Młody, mam informacje dla Ciebie i Tobie podobnych.Klose mieszkał z rodzicami na Chabrach a w Opolu skończył pierwszą klasę podstawówki.W reprezentacji Niemiec oboje z Podolskim mają od dawna zakaz od trenera rozmawiania po polsku w trakcie meczu gdyż nie rozumieją ich partnerzy z drużyny.
                  Na MŚ w 2002r Klose w stosunku do polskich dziennikarzy zachował się dosłownie jak zwykły cham mówiąc do nich kiedy chcieli zamienić z nim kilka słów-ja nie rozumieć po polski.Podolski jest zaprzeczeniem Klosego chyba pod każdym względem.To chłopak dobrze wychowany co widać na każdym kroku.Na MŚ 2006r sam przyszedł do naszych dziennikarzy by sobie z nimi porozmawiać z uśmiechem na twarzy.Nawet Jego strona jest również w języku polskim.Kiedy wyjeżdzał z Polski z rodzicami miał zaledwie dwa latka ale odwiedzając rodzinę w Zabrzu z reguły prawie zawsze wstąpi do klubu by potrenować z chłopakami.A Klose ma w końcu rodzinę w Ozimku ale myśl by odwiedzić Odrę w której grał przecież jego ojciec nie przeleci mu nawet koło doopy.Podolski to piłkarz z klasą i tak się też zachowuje poza boiskiem a Klose... brak słów !
                  • Gość: hansilein Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.pool.mediaWays.net 24.08.11, 15:58
                    Podolski jest mi b. sympatyczny i mam nadzieje ze wroci do wielkiej formy j bedzie w Köln znowu
                    swietowany jako Prinz Poldi-ale on jest urodzony w Gliwicach a to jest inny swiat.
                    Klose jest nasz i jego rodzina, a przynajmniej ojca, ma inne doswiadczenia. A jedno jest takie-
                    od hadziai najlepiej trzmac sie z daleka.....
                    • Gość: Gość Do hansilien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 19:43
                      Młody, jak chcesz pisać z takimi kibicami piłki nożnej od ponad czterdziestu lat to musisz posiadać minimum wiedzy a tak synek piszesz bzdury z nienawiścią miedzy wierszami, naprawdę skierowaną do samego siebie.Rodzice Podolskiego pochodzą z jednej z wiosek naszego województwa a więc jest Lukasz takim samym Ślązakiem jak Klose.
                      Pisząc o jakiś hadziajach robisz jedynie z siebie durnia.To nie te czasy a na przyszłość tak się nie nakręcaj tym słowem bo dostaniesz zawału.
                      • jureek Re: Do hansilien 25.08.11, 10:33
                        Gość portalu: Gość napisał(a):

                        > Rodzice Podolskiego pochod
                        > zą z jednej z wiosek naszego województwa a więc jest Lukasz takim samym Ślązaki
                        > em jak Klose.

                        A w ogóle to co to za dzielenie Ślązaków na lepszych czy gorszych w zależności od tego, skąd pochodzą. Czyżby śląscy nacjonaliści nauczyli się od polskich nacjonalistów operujących pojęciem "prawdziwych Polaków" i też chcieli stosować identyfikację wykluczającą dzieląc Ślązaków na "prawdziwych" i "nieprawdziwych"?
                        Jura
                        • Gość: Gość Do jureek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 16:18
                          Nie badż ciulem i czytaj wpis wyżej.
                          • jureek Re: Do jureek 25.08.11, 16:39
                            Gość portalu: Gość napisał(a):

                            > Nie badż ciulem i czytaj wpis wyżej.

                            Właśnie do tego wpisu się odnosiłem. Do takiego wypominania, w której części Śląska kto się urodził.
                            Jura
              • Gość: Gos Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.11, 23:11
                jureek napisał:

                > Gość portalu: Slazak z NRD.fenu napisał(a):
                >
                > > Podziwiam i szanuje Podolskiego , jednak Klose to typowy slaski zaprzanie
                > c
                > > na pytanie dziennikarza z Polski odpowiedzial ze nie bedzie rozmawial po
                > polsku
                > > , chociaz zna przeciez swoj ojczysty jezyk .Dzisiaj znow "przymila" sie P
                > olsce

                jureek, odpowiedz godna ciebie i tego starego ormowca-NRD-owca.
                Slazak ktory nie jest Poloukym to je zaprzaniec, bo przeca na Sloonsku jeno same Polouki mieszkali.
                Podolscy wyjechali na pochodzenie. Jakie obojetnie, skad je wzieli tez. Po niemiecku nie za bardzo. Jaki jezyk mieli przekazac malemu Lukasowi, mieszkajac na poczatku w Gettcie ze 100 narodowosciami w obrebie wielkomiejskim Koeln w ktorym tylko obcokrajowcy i niemieccy "przegrani" i roznego rodzaju mety mieszkali. Lukas wydostal siebie i rodzicow dzieki "pilce" z tego obszaru. Udalo mu sie, i jest ok. Niemieckiego hymnu nie spiewa, bo go po prostu nie umie i robi na "patriotycznego- dwusercowego". Watpie tez, ze zna i umie zaspiewac polski hymn.

                Z Mirkiem Klose wyglada calkiem inaczej. Ojciec Josef Klose jest Niemcem. Matka jest Polka. Wychowal sie w innym Landzie i w innych warunkach. W tej okolicy nie bylo i niema tyle obcokrajowcow. Jezeli sa,to sa dobrze zintegrowani, wladajacy jezykiem niemieckim.
                Miro mial wybor i wybral niemiecki po ojcu, co mu nie przeszkadza uzywac jezyka matki, chocby z tego powodu zeby przekazac go swoim dzieciom. Jest czlowiekiem wywazonym, ktory wie swoje.
                Za ojczyzne uwaza Niemcy. Masz problem z tym czy jak.?

                Ojciec Josef Klose powiedzial kiedys ze wszystko co Mirek osiagnal to zawdziecza tylko jemu jako ojcu i Niemcom, dokladnie Bundesrepublik Deutschland und dem DFB.
                Powiedzial to jak polscy journalisci zaczeli mu syna na gwalt polszczyc i klamac jakby to wszystko zawdzieczal Polsce. Po za tym mial tylko jedno zyczenie zeby go nie robic Polakiem.
                Popieram go calkowicie.

                Nikt nie zgrywa 200 procentowego Niemca, bo nie ma na to potrzyby, ale ty na sile udajesz 200 %
                Polaka, ktorym nie jestes. To ty nie wiesz gdzie nalezysz. Troche w Niemczech, troche w Polsce.
                Ein bisschen schwanger geht nicht. Leider.W gebi duszy kazdy Nadwislanin ma cie jako Slazaka gleboko w dooopie, wiec caly twoj wysilek jest na marne.



                • Gość: Gość Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 15:38
                  Otrzymanie niemieckiego paszportu nie oznacza automatycznie bycie niemcem.Wszak w repr. niemiec grali piłkarze pochodzenia min. tureckiego .Dla niemcow to taki niemiec jak z koziej doopy trąba .Podobnie rzecz się ma z Klosem.Podobne przypadki były w repr Polski.Czy czarnoskóry piłkarz w naszej repr. to Polak ?.
                • jureek Re: Podolski w leksykonie o Śląsku 24.08.11, 21:02
                  Gość portalu: Gos napisał(a):

                  > jureek, odpowiedz godna ciebie i tego starego ormowca-NRD-owca.
                  > Slazak ktory nie jest Poloukym to je zaprzaniec, bo przeca na Sloonsku jeno sam
                  > e Polouki mieszkali.

                  Nigdzie nie napisałem, że na Śląsku tylko Polacy mieszkali, a Ślązak, który nie jest Polakiem, jest zaprzańcem.

                  > Podolscy wyjechali na pochodzenie. Jakie obojetnie, skad je wzieli tez. Po niem
                  > iecku nie za bardzo. Jaki jezyk mieli przekazac malemu Lukasowi, mieszkajac na
                  > poczatku w Gettcie ze 100 narodowosciami w obrebie wielkomiejskim Koeln w ktory
                  > m tylko obcokrajowcy i niemieccy "przegrani" i roznego rodzaju mety mieszkali.
                  > Lukas wydostal siebie i rodzicow dzieki "pilce" z tego obszaru. Udalo mu sie,
                  > i jest ok. Niemieckiego hymnu nie spiewa, bo go po prostu nie umie i robi na "p
                  > atriotycznego- dwusercowego". Watpie tez, ze zna i umie zaspiewac polski hymn.

                  Otóż właśnie uważam, że Podolski na nikogo nie robi, ani nikogo nie udaje - to autentyczny chłopak, a nie jakiś kreator własnego imidżu.

                  > Z Mirkiem Klose wyglada calkiem inaczej. Ojciec Josef Klose jest Niemcem. Matka
                  > jest Polka. Wychowal sie w innym Landzie i w innych warunkach. W tej okolicy n
                  > ie bylo i niema tyle obcokrajowcow. Jezeli sa,to sa dobrze zintegrowani, wladaj
                  > acy jezykiem niemieckim.
                  > Miro mial wybor i wybral niemiecki po ojcu, co mu nie przeszkadza uzywac jezyka
                  > matki, chocby z tego powodu zeby przekazac go swoim dzieciom. Jest czlowiekiem
                  > wywazonym, ktory wie swoje.
                  > Za ojczyzne uwaza Niemcy. Masz problem z tym czy jak.?

                  Nie mam z tym żadnego problemu. To jego sprawa, jaki kraj uważa za swoją ojczyznę. Zapytałem w tym wątku tylko, dlaczego uważa się, że to on bardziej utożsamia się ze Śląskiem, niż Podolski.

                  > Ein bisschen schwanger geht nicht. Leider.W gebi duszy kazdy Nadwislanin ma ci
                  > e jako Slazaka gleboko w dooopie, wiec caly twoj wysilek jest na marne.

                  Nie wiedziałem, że tak dobrze jest Ci znana zawartość głębokiej d..y każdego Nadwiślanina. Zadziwiasz mnie.
                  Jura
                  • Gość: gos Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.11, 09:18
                    jureek napisał:
                    > Nigdzie nie napisałem, że na Śląsku tylko Polacy mieszkali, a Ślązak, który nie
                    > jest Polakiem, jest zaprzańcem.

                    Wypowiedz jak zwykle wyrwana z kontekstu. Chcesz jak zwykle miec ostanie slowo.
                    Zaprzancem to jestes ty. Jak nie miales w Polsce co jesc, to ci sie przypomnialo ze masz pochodzenie niemieckie i wyjechales . Nie udalo ci sie w Niemczech, wiec wrociles do Polski i smrodzisz przeciwko tym innym Slazakom nazywajacych sie Schlesier.
                    Znawca Slaska i glosiciel "jedynej slusznej prawdy", polskiej prawdy.
                    Jest takie popularne niemieckie okreslenie na takich jak ty, mianowicie A.......
                    • jureek Re: Podolski w leksykonie o Śląsku 25.08.11, 10:54
                      Gość portalu: gos napisał(a):

                      > Wypowiedz jak zwykle wyrwana z kontekstu. Chcesz jak zwykle miec ostanie slowo.

                      Czy Tobie w ogóle można odpowiadać, żeby nie być posądzonym o chęć posiadania ostatniego słowa? Czy może obraża Cię w ogóle sam fakt, że ktoś ośmiela się Tobie odpowiadać? Masz aż tak wielkie mniemanie o mądrości tego, co napiszesz, że wszyscy mają tylko podziwiać i cicho siedzieć? To już nie te czasy, panie Oberlehrer.

                      > Zaprzancem to jestes ty. Jak nie miales w Polsce co jesc, to ci sie przypomnial
                      > o ze masz pochodzenie niemieckie i wyjechales . Nie udalo ci sie w Niemczech, w
                      > iec wrociles do Polski i smrodzisz przeciwko tym innym Slazakom nazywajacych si
                      > e Schlesier.

                      W du..ie byłeś, gó... wiesz. Tak, wyjechałem do Niemiec pracować i na swój chleb pracuję, nikt mi nic za darmo nie daje. Jedni jadą do roboty do Warszawy, czy do Wrocławia, a ja pojechałem do Frankfurtu i wbrew temu, co fanzolisz, nie wróciłem jeszcze do Polski, tylko nadal tu pracuję i utrzymuję z moich podatków między innymi takich łysych nierobów na Harz IV, którzy myślą, że za samo to, że głośno krzyczą, jak kochają Niemcy, należy im się kasa od państwa. A do hajmatu zamierzam wracać, bo jednak, co hajmat, to hajmat.
                      Nie mam nic do Ślązaków nazywających się Schlesierami, to każdego indywidualna sprawa, za kogo się uważa. Natomiast będę tępił wszelkie nacjonalizmy, obojętne z której strony, czyli takie postawy, gdy ktoś z pogardą odnosi się do innych narodów, pisząc o haziajach, czy szwabach, albo uważa, że "prawdziwy" Ślązak musi być negatywnie nastawiony do Polski.

                      > Znawca Slaska i glosiciel "jedynej slusznej prawdy", polskiej prawdy.
                      > Jest takie popularne niemieckie okreslenie na takich jak ty, mianowicie A.....

                      Może meliski się napijesz, bo jak widzę, nerwy puszczają.
                      Jura
                      • Gość: gos Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.11, 14:44
                        jureek napisał:
                        > Czy Tobie w ogóle można odpowiadać, żeby nie być posądzonym o chęć posiadania
                        > ostatniego słowa? Czy może obraża Cię w ogóle sam fakt, że ktoś ośmiela się Tobi
                        > e odpowiadać? Masz aż tak wielkie mniemanie o mądrości tego, co napiszesz, że w
                        > szyscy mają tylko podziwiać i cicho siedzieć? To już nie te czasy, panie Oberlehrer.

                        Robisz to czesto w innych dyskusjach. Mniejsza o to.
                        Mnie nie obraza inny poglad ani wypowiedz nie pokrywajaca sie z moim pogladem.
                        Ja nie pluje ani na ciebie ani na Polske, ale nie pozwole sobie na permanentne odmawianie mi
                        prawa do innej tozsamosci Slazaka, niepolskiej. Mam inna bo jestem tzw. Schlesier.
                        Robi to niestety z twoim poparciem ten Slazak z NRD-fenu.

                        > W du..ie byłeś, gó... wiesz. >>>>

                        W poprzednim poscie zrobiles mnie ekspertem od zawartosci tejze glebokiej d..upy.
                        Czyli ta du..pa w ktorej ja bylem jest ogromna, bo zwiedzilem juz kawal swiata
                        i mam porownanie roznych nacji i kultur i zachowan ludzi.

                        Nie chce tego "d.upnego" tematu rozwijac dalej. Przepraszam cie.
                        Tu jestesmy kwit i zostawmy te d..upy w spokoju.


                        Czy ty pracujesz i gdzie to nie jest istotne. Jezeli jednak pracujesz w Frankfurcie to znasz realia
                        i wiesz ze wiekszosc Niemcow, jest bardzo pozytywnie nastawionych do Polski i Polakow.
                        O Harz-IV nie wypowiadaj sie tak negatywnie. Bo dzisiaj pracujacy moze w ciagu 2 lat
                        zjechac do tego poziomu mimo przepracowanych 30 lat. Jak ktos zostanie bezrobotny, to dostanie
                        powiedzmy do dwoch lat zasilek a potem po przejedzeniu swoich oszczednosci osiaga tzw.
                        "doline spoleczna" zwana Harz-IV.
                        Czy ktos potem kocha czy nie kocha Niemcy, czy jest cicho czy wrzeszczy to obojetnie,
                        bo musi isc do urzedu zeby przezyc. Podatki placa wszyscy legalnie zatrudnieni.

                        > Nie mam nic do Ślązaków nazywających się Schlesierami, to każdego indywidualna
                        > sprawa, za kogo się uważa.


                        Ta wypowiedz mi sie podoba. Powinienes ja czesciej podkreslac, wtedy jak sie obraza Schlesier`ow
                        Nalezy sie to tez chocby w temacie o Mirku Klose, bo uwlacza mu przypisywanie nieprawd,
                        takich jak "plucie na Polske". Wytlumacz to temu Slazakowi z NRD-fenu.
                        Jako ciekawostke podam ze ten dobrze wychowany kulturalny, znany
                        Lukas potracil samochdem starszego czlowieka na przejsciu dla pieszych. Jak ten senior sie
                        oburzyl, to mu grzeczny Lukas grozil ze nastepnym razem go przejedzie. ("ich fahre dich platt" powiedzial)
                        Senior go zaskarzyl, ale przy pomocy klubu sprawe zalatwiono polubownie, bo nie pasowalo do wizerunku.

                        Nie potrzebuje meliski. Nerwy mi nie puszczaja. Tak daleko jeszcze nie jest.
                        W piatek spotykam sie z takimi jak ja i przy piwku pogadamy sobie o takich jak ty
                        i posmiejemy sie z takich jak Slazak z DDR-fenu.
                        • jureek Re: Podolski w leksykonie o Śląsku 25.08.11, 20:11
                          Gość portalu: gos napisał(a):

                          > Robisz to czesto w innych dyskusjach. Mniejsza o to.

                          Tak często robię? To może jakiś przykład, gdzie odmawiam adwersarzowi moralnego prawa do odpowiedzi insynuując, jakoby zależało mu tylko na tym, by mieć ostatnie słowo?

                          > Mnie nie obraza inny poglad ani wypowiedz nie pokrywajaca sie z moim pogladem.
                          > Ja nie pluje ani na ciebie ani na Polske, ale nie pozwole sobie na permanentne
                          > odmawianie mi
                          > prawa do innej tozsamosci Slazaka, niepolskiej. Mam inna bo jestem tzw.
                          > Schlesier.
                          > Robi to niestety z twoim poparciem ten Slazak z NRD-fenu.

                          Ja odpowiadam za to, co ja piszę, nie jestem adwokatem Ślązak z NRD-fenu. Nie odmawiam Ci prawa do Twojej tożsamości. Napisałem wyraźnie, że nic mi do tego, jak kto się czuje. Natomiast nie podoba mi się, że uważa się kogoś za mniej utożsamiającego się ze Śląskiem, tylko dlatego, że nie jest negatywnie nastawiony do tego, co polskie. Jeżeli chcesz, żeby uszanowano Twoją tożsamość, uszanuj też tożsamość tych, którzy od tego co polskie się nie odcinają.

                          > Czy ty pracujesz i gdzie to nie jest istotne.

                          Skoro nieistotne, to po co wypisywałeś bajdy, jaki to jestem zaprzańcem, bo do Niemiec pojechałem, ale mi się tam nie udało, więc wróciłem itd.?

                          > Jezeli jednak pracujesz w Frankfu
                          > rcie to znasz realia
                          > i wiesz ze wiekszosc Niemcow, jest bardzo pozytywnie nastawionych do Polski i P
                          > olakow.

                          Potwierdzam. W ciągu ponad 20 lat na palcach jednej ręki mogę policzyć przykłady jakiegoś negatywnego nastawienia do Polski i Polaków. A dodam, że gdy jestem pytany, skąd jestem, to nie robię długich historycznych wykładów, tylko odpowiadam po prostu "aus Polen".

                          > O Harz-IV nie wypowiadaj sie tak negatywnie. Bo dzisiaj pracujacy moze w ciagu
                          > 2 lat
                          > zjechac do tego poziomu mimo przepracowanych 30 lat. Jak ktos zostanie bezrobot
                          > ny, to dostanie
                          > powiedzmy do dwoch lat zasilek a potem po przejedzeniu swoich oszczednosci osia
                          > ga tzw.
                          > "doline spoleczna" zwana Harz-IV.

                          Nie wypowiadam się negatywnie o Harz IV. Wyraźnie napisałem, że chodzi mi o nierobów pobierających zasiłek, a nie każdy pobierający Harz IV musi być nierobem.

                          > Nalezy sie to tez chocby w temacie o Mirku Klose, bo uwlacza mu przypisywanie n
                          > ieprawd,
                          > takich jak "plucie na Polske". Wytlumacz to temu Slazakowi z NRD-fenu.

                          Nie zauważyłeś, że spytałem, na czym konkretnie to plucie miało polegać?

                          > Jako ciekawostke podam ze ten dobrze wychowany kulturalny, znany
                          > Lukas potracil samochdem starszego czlowieka na przejsciu dla pieszych. Jak ten
                          > senior sie
                          > oburzyl, to mu grzeczny Lukas grozil ze nastepnym razem go przejedzie. ("ich fa
                          > hre dich platt" powiedzial)
                          > Senior go zaskarzyl, ale przy pomocy klubu sprawe zalatwiono polubownie, bo nie
                          > pasowalo do wizerunku.

                          Czytałem o tym w jakimś kolońskim tabloidzie. Ty zaś relacjonujesz to trochę jak radio Erewań - Podolski nikogo nie potrącił, tylko według relacji prasowych o mało co nie potrącił, a "poszkodowany" nie zaskarżył Podolskiego do prokuratury, tylko poskarżył się w klubie. No i jaki ma to związek z tym, że Podolski rzekomo mniej się utożsamia ze Śląskiem?

                          > Nie potrzebuje meliski. Nerwy mi nie puszczaja. Tak daleko jeszcze nie jest.

                          To dobrze. Dłużej pożyjesz.

                          > W piatek spotykam sie z takimi jak ja i przy piwku pogadamy sobie o takich jak
                          > ty
                          > i posmiejemy sie z takich jak Slazak z DDR-fenu.

                          I nie nudzi Was to ciągłe obgadywanie innych? Jak baby z magla. Gdyby tak inni przy piwku wyśmiewali się z takich biednych niemot, co to jeszcze niemieckiego nie zdążyli się nauczyć, a polskiego już zdążyli "zapomnieć", to pewnie byłbyś strasznie oburzony.
                          Jura
    • Gość: silesianistka manipulacja, dezinformacja etc. IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.11, 22:41
      Czyli bedzie to po prostu zajs taka pseudonaukowa broszurka
      polakowskiego 1) "Instytutu" 2) "Slaskiego".


      Robocza nazwa projektu: "wyzeranie czyli próba ataku na unijna kase,
      przy jednoczesnym zasmiecaniu mózgów i bibliotek, na Slasku, w Polsce oraz zagranica".

      A czesc II.: "wzajemna adoracja, lanie po scianie i samokadzanie sie".
      • Gość: slazak z NRD-fenu Do jurka IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.11, 17:04

        Przepraszam ze odpowiadam dopiero dzis , ale zdaje sie uprzedzil mnie "Gos"z 23.8.11 / 23:11 wiec te i podobne wypowiedzi ojca Mirka K. w niemieckiej prasie mialem na mysli.Nikt nie zabrania Jozkowi Klozemu czuc sie Niemcem ale z szacunku dla kraju w ktorym urodzil sie i wychowal on jak i jego syn ...eeee , po prostu nie wypada.Wspolczuje mamie p. Barbarze przeciez 82 razy grala w reprezentacji Polski tylez razy hymn narodowy a dzisiaj stary z synalkiem swiruja.Najlepsze w tym wszystkim jest to ze odkad wiadomo ze EM odbedzie sie w Polsce ,obie Kluski sobie o Polsce przypominaja.Przypadkiem trafilem na wypowiedz z grudnia 2010 o tym ze zona polka, z dziecmi po polsku, wigilia itd.ogolnie zalosne i nie wymagajace komentarza.
        Pozdrawiam.
        • Gość: gos Re: Do jurka IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.11, 18:00
          Gość portalu: slazak z NRD-fenu napisał(a):

          > Nikt nie zabrania Jozkowi Klozemu czuc sie Niemcem ale z szac
          > unku dla kraju w ktorym urodzil sie i wychowal on jak i jego syn ...eeee , po p
          > rostu nie wypada.

          Kto tobie nrdowcu daje prawo do przekrecania nazwiska. Nazywa sie Josef Klose.

          Josef Klose ma napewno szacunek do Slaska jako kraju w ktorym sie urodzil i ktory jest jego.
          Do Polski miec nie musi bo i za co.? Nie chce mi sie pisac o "szacunku" Polakow, tez takich jak ty
          do nas rodzimych Slazakow bez przywiazania do Polski. Twoje posty sa tego podkresleniem.
          Zalosny to jestes ty ddrowiec. Wigilie robi taka jaka zna z starego i malego Heimatu.
          Jezeli Miro ma zone Polke to nie wiem gdzie problem uczenia sie jezyka polskiego.
          Dlaczego uczenie sie drugiego jezyka w tym polskiego jest zalosne.?
          Tobie to juz porzadnie wali,na ten propolski dekiel. Jezeli byla reprezentantka Polski, polka Barbara wyszla za Niemca to jest jej sprawa a nie twoja, jak podchodzi do meza i syna.
          Za nazwanie ojca i syna swirami powinien ci taki Klose ten pysk frechowny troche podpolerowac.
          Twoj dziadek byl w Wehrmachcie a ty chcialbys tak bardzo byc Poloukiem, ktorym nie jestes chcbys sie ze.s.ral. Polouk sie znod. pff


        • Gość: komentatorrrrrrr Re: Do jurka IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.11, 19:15
          Pozatem urodzil sie na SLASKU, co z tego, ze wtedy akurat w Polsce ?
          • jureek Re: Do jurka 25.08.11, 19:32
            Gość portalu: komentatorrrrrrr napisał(a):

            > Pozatem urodzil sie na SLASKU, co z tego, ze wtedy akurat w Polsce ?

            A to z tego, że np. w niemieckim urzędzie meldunkowym jest zarejestrowany jako urodzony w Polsce.
            Jura
    • Gość: Slazak z NRD.fenu Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.11, 10:47
      Przeczytalem kiedys komentarze do artykulu w ktorym Jozek Kloze wypiera sie wszystkiego co polskie . Utkwila mi wypowiedz Niemca , ktory widocznie nie rozumiejac dlaczego ten czlowiek tak bardzo upiera sie przy tym , pisze:
      Urodzil sie w Polsce, tamze rozpoczal kopac pilke , zona kilkadziesiat razy w koszulce z orlem , synek urodzony w Polsce...jesli jemu to "polskie" tak bardzo przeszkadza to nich to sobie da WYCIAC !
      • Gość: hansilein Re: Podolski w leksykonie o Śląsku IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.11, 11:48
        Czy ty nie kapujesz-to , w jakim panstwie sie ktos urodzil , to jeszcze wcale nic nie znaczy.
        Jak ty chcesz warsiawiakom lizac dupe to jest naprawde twoja sprawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka